II SA/Wa 1002/08

WyrokWSA w Warszawie2008-10-24

Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Joanna Kube, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy utrata nieposzlakowanej opinii przez funkcjonariusza Służby Więziennej, spowodowana kontaktem z osobami z marginesu społecznego i w konsekwencji tymczasowym aresztowaniem oraz postawieniem zarzutów karnych, uzasadnia jego zwolnienie ze służby z powodu ważnego interesu służby, niezależnie od późniejszego wyroku uniewinniającego?
Ratio decidendi
Zwolnienie funkcjonariusza Służby Więziennej ze służby z powodu ważnego interesu służby, na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej, może nastąpić w sytuacji, gdy funkcjonariusz utracił cechy podmiotowe niezbędne do pełnienia służby, takie jak nieposzlakowana opinia. Utrata tej opinii może być spowodowana okolicznościami faktycznymi, które w ocenie organu pozostają w sprzeczności z ważnym interesem służby, nawet jeśli postępowanie karne zakończyło się uniewinnieniem. Kluczowe jest zachowanie funkcjonariusza na datę wydania decyzji administracyjnej, a nie późniejszy wynik postępowania karnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia M. Ż. ze Służby Więziennej na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej z powodu ważnego interesu służby. Podstawą decyzji było tymczasowe aresztowanie i postawienie zarzutów karnych za przestępstwo z art. 200 § 1 k.k., co miało świadczyć o utracie nieposzlakowanej opinii. Po uchyleniu przez NSA wyroku WSA, który oddalił skargę, WSA ponownie rozpoznał sprawę, uwzględniając późniejsze uniewinnienie M. Ż. od zarzucanych mu czynów, ale jednocześnie oddalił skargę, uznając, że utrata opinii nastąpiła na datę wydania decyzji administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska (spr.), Sędziowie WSA Joanna Kube, Sławomir Antoniuk, Protokolant Łukasz Bazyluk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2008 r. sprawy ze skargi M. Ż. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 1644/07, po rozpatrzeniu skargi M. Ż., uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] października 2005 r. w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy. Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej nr [...] z dnia [...] października 2005 r., którą na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 i ust. 4 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.) zwolniono M. Ż. ze Służby Więziennej z dniem 30 listopada 2005 r. z uwagi na ważny interes służby. W uzasadnieniu organ powołał się na fakt zastosowania wobec skarżącego tymczasowego aresztu z uwagi na podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa z art. 200 § 1 Kodeksu karnego oraz wniesienia przeciwko niemu w tej sprawie aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego dla W. [...]. Okoliczności te wskazują na to, że M. Ż. utracił przesłanki podmiotowe w postaci nieskazitelnego charakteru i nieposzlakowanej opinii konieczne do pełnienia służby w charakterze funkcjonariusza Służby Więziennej. Nie ma przy tym znaczenia, że zarzucony czyn nie pozostawał w bezpośrednim związku z wykonywaniem czynności służbowych. Istotne bowiem jest to, że M. Ż. rażąco naruszył obowiązki określone w rocie ślubowania, którą składa każdy kandydat do służby. Jego postępowanie podważyło ponadto zasadę wiarygodnego wykonywania zadań statutowych Służby Więziennej i przyczyniło się do pogorszenia wizerunku tej Służby w opinii publicznej. W tej sytuacji, zdaniem Ministra Sprawiedliwości, organ I instancji prawidłowo uznał, że ważny interes służby przemawiał za rozwiązaniem ze skarżącym stosunku służbowego w trybie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej, niezależnie od tego, czy prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne zostanie prawomocnie zakończone wyrokiem skazującym. Do zwolnienia funkcjonariusza ze Służby Więziennej, gdy wymaga tego ważny interes służby, nie jest konieczne potwierdzenie popełnienia czynu, o którym mowa w akcie oskarżenia. Niezbędną przesłanką jest jedynie zaistnienie takich okoliczności faktycznych w wyniku, których doszło do naruszenia "ważnego interesu służby". Decyzję Ministra Sprawiedliwości M. Ż. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając między innymi naruszenie: - art. 7, 10 § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez zaniechanie samodzielnego przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania dowodowego (lub zlecenie przeprowadzenia tego postępowania organowi pierwszej instancji) w celu wyjaśnienia, czy istotnie skarżący popełnił jakikolwiek czyn uniemożliwiający dalsze pozostawanie w Służbie Więziennej, - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej, poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż fakt prowadzenia postępowania karnego za przestępstwo z art. 200 § 1 k.k., jak również fakt pobierania wynagrodzenia w wysokości 50% należnego uposażenia, pomimo niewykonywania pracy z uwagi na zawieszenie w czynnościach służbowych, przemawiają za zwolnieniem skarżącego ze służby z uwagi na ważny interes służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 czerwca 2006 r., sygn. akt II SA/Wa 249/06 skargę M. Ż. oddalił. Podzielił przy tym pogląd organu, że dla zastosowania art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej nie ma znaczenia wynik postępowania karnego, a tym samym ustalenie, czy skarżący istotnie popełnił zarzucany mu czyn. M. Ż. przesłuchany w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym przyznał, iż spotkał się kilka razy z nieletnim, który następnie bezzasadnie go oskarżył. W szczególności należy mieć tu na uwadze fakt styczności funkcjonariusza Służby Więziennej z osobami z marginesu społecznego, które to osoby mogłyby wyolbrzymiać znaczenie kontaktów z osobami nieletnimi w celu podważania autorytetu funkcjonariusza. W konsekwencji uznać należy, że kształtując swoje kontakty osobiste w sposób, który sprowadził podejrzenie popełnienia przestępstwa oraz spowodował zastosowanie tymczasowego aresztowania, M. Ż. sam doprowadził do utraty nieposzlakowanej opinii, której wymaga ustawa o Służbie Więziennej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził ponadto, że podziela w pełni pogląd Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, wyrażony w wyroku z dnia 6 czerwca 2003 r., III RN 227/2001 (OSNP 2004/10, poz. 164), prezentowany również w szeregu orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie, z którymi "tymczasowe aresztowanie funkcjonariusza Służby Więziennej i wniesienie przeciwko niemu aktu oskarżenia nie stanowią przesłanek fakultatywnej decyzji o zwolnieniu ze służby (art. 39 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 pkt 2 i 5 w związku z art. 37 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.) (...)". Przesłanką zwolnienia M. Ż. ze względu na ważny interes służby była jednak utrata przez tego funkcjonariusza cech podmiotowych niezbędnych do pełnienia służby publicznej w postaci nieposzlakowanej opinii, a nie sam fakt tymczasowego aresztowania, czy wniesienia aktu oskarżenia. Z powyższych względów organy prawidłowo uznały, że okoliczności, w których znalazł się M. Ż. sprawiły, iż nie jest możliwe dalsze jego pozostawanie w Służbie Więziennej oraz że zasadne jest rozwiązanie z nim stosunku służbowego ze względu na ważny interes tej Służby. Podjęte w sprawie decyzje nie naruszają przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i zgodne są z art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej. Powyższy wyrok M. Ż. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Uwzględniając jego skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2007 r. (sygn. akt I OSK 1591/06) zaskarżone orzeczenie uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podzielił zarzuty kasatora dotyczące mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ustawą ppsa). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie odniósł się bowiem do wszystkich zarzutów skarżącego, w szczególności związanych z kwestionowaniem przez niego istotnych w sprawie ustaleń faktycznych i stanowiska, że skoro rozwiązanie stosunku służbowego na omawianej podstawie ma charakter uznaniowy, to organ, podejmując decyzję o zwolnieniu ze służby, nie ma obowiązku dokonywania samodzielnych ustaleń potwierdzających popełnienie przez funkcjonariusza czynu uniemożliwiającego dalsze pozostawanie w tej Służbie. Brak odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do tych istotnych kwestii odnoszących się do ustaleń faktycznych powoduje, że ocena przez Sąd drugiej instancji zaskarżonego orzeczenia nie jest możliwa. Ponadto, zdaniem NSA, uzasadnienie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia jest wewnętrznie sprzeczny. Za zasadny - w ocenie NSA - należało również uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej. Rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie zostało pozostawione uznaniu administracyjnemu. W praktyce w trybie tego przepisu dokonuje się zwolnienia funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, a nie można rozwiązać z nimi stosunku służbowego na innej podstawie prawnej. W orzecznictwie przyjmuje się przy tym, że przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie konkretyzowana przez podanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2001 r., sygn. akt II SA 1075/01, Lex nr 51033). Oznacza to konieczność poczynienia przez organ samodzielnych ustaleń pozwalających na uznanie, że funkcjonariusz popełnił czyn uniemożliwiający dalsze jego pozostawanie w Służbie Więziennej. W niniejszej sprawie należało zatem rozważyć, czy zachowanie skarżącego, w sytuacji gdy postępowanie karne nie zostało zakończone, mieści się w niedookreślonym pojęciu "ważny interes służby" i uzasadnia zwolnienie go ze służby na podstawie omawianego przepisu, a wynik postępowania karnego nie ma znaczenia przy podejmowaniu tej decyzji. Zdaniem NSA interpretacja zezwalająca na takie rozumienie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej jest niedopuszczalna, a "takie zachowanie skarżącego nie należy do zakresu zdarzeń umożliwiających fakultatywne uprawnienie władzy służbowej do zwolnienia funkcjonariusza ze Służby Więziennej ze względu na ważny interes służby. Wprawdzie nie można wykluczyć, że określone zdarzenia z toczącego się postępowania karnego będą miały w szerszym kontekście sytuacyjnym istotne znaczenie przy ustalaniu zagadnienia ważnego interesu służby, to jednak w tej sprawie brak jest podstaw do uznania, że do zwolnienia skarżącego, na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej, wystarczająca była ocena jego zachowania. Wbrew stanowisku sądu pierwszej instancji uznać należy, że przy rozważaniu utraty przez skarżącego przesłanek koniecznych do pełnienia służby w postaci nieskazitelnego charakteru i nieposzlakowanej opinii w kontekście ważnego interesu służby, wynik postępowania karnego miał istotne znaczenie. Wskazać bowiem należy, że M. Ż. wyrokiem Sądu Rejonowego dla [...] W. z dnia [...] lipca 2006 r., sygn. akt [...] został od zarzucanego przestępstwa uniewinniony". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - ponownie rozpoznając skargę M. Ż. - wyrokiem z dnia 16 listopada 2007 r. uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] października 2005 r. w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze Służby Więziennej. Na wstępie swoich rozważań Sąd I instancji podkreślił, iż zgodnie z treścią art. 190 ppsa sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził ponadto, iż pojęcie "zawinione popełnienie czynu karnego" mieści się w zamieszczonym w art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej (omyłkowo powołując przy tym ustawę o Straży Granicznej) pojęciu "ważny interes służby", lecz zakres tego ostatniego pojęcia jest znacznie szerszy. Dlatego organ rozpatrując sprawę fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby z uwagi na "ważny interes służby" musi dokonać samodzielnych ustaleń w zakresie faktów, czy zachowań danego funkcjonariusza, które w ocenie tego organu pozostają w sprzeczności z "ważnym interesem służby" i to w tak znacznej sprzeczności, która musi skutkować zwolnieniem funkcjonariusza ze służby. Nawiązując do wskazówek zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, zdaniem Sądu I instancji, należy wskazać, iż wbrew złożonemu w postępowaniu administracyjnym wnioskowi M. Ż. o przeprowadzenie przez organ dowodu z akt sprawy karnej, organy obu instancji uznały przeprowadzenie takiego dowodu za zbędne. Tymczasem z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie administracyjnej, niezbicie wynika, że funkcjonariusz nie przyznawał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, twierdząc, iż został o popełnienie przestępstwa pomówiony. Organ odstępując od dokonania samodzielnych ustaleń dla potrzeb postępowania administracyjnego, pominął dowód z akt sprawy karnej. W dniu 13 listopada 2002 r. Sąd Rejonowy dla [...] W. odmówił przedłużenia zastosowanego wcześniej wobec M. Ż. aresztu (postanowienie z dnia [...] listopada 2002 r. ,sygn. akt [...]). Nic zatem nie stało na przeszkodzie do dokonania, dla potrzeb postępowania administracyjnego, ustaleń, czy sam fakt przedstawienia funkcjonariuszowi zarzutów karnych koresponduje z jego oświadczeniami złożonymi w postępowaniu administracyjnym. Można byłoby wtedy ustalić, czy funkcjonariusz utrzymywał kontakty, i jakie, z innymi współoskarżonymi (współpodejrzanymi), czy też związków takich nie było. Ustalenia takie mogłyby być pomocne dla oceny całokształtu zdarzenia w kontekście pojęcia "ważnego interesu służby". W procesie decyzyjnym, organy nie rozważyły ponadto sprawy pod kątem z jednej strony interesu funkcjonariusza, (przy czym nie chodzi tu o domniemanie niewinności, ale prawo funkcjonariusza do pozostawania w Służbie), a z drugiej interesu służby. Jak wynika z treści uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego samodzielnych ustaleń w przedmiocie oceny danego zdarzenia nie może dokonać sam sąd administracyjny. Ustaleń takich musi dokonać organ w postępowaniu administracyjnym i w oparciu o nie zobowiązany jest zważyć wartości: "ważny interes służby" a interes funkcjonariusza, a następnie wydać odpowiednią decyzję. Istotną okolicznością przy dokonywaniu takiej oceny powinien być fakt wydania przez sąd powszechny wyroku uniewinniającego M. Ż. od zarzutu popełnienia przestępstwa oraz fakt uprawomocnienia tego wyroku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Sprawiedliwości reprezentowany przez radcę prawnego, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 1761 ze zm.), poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie, że organ nie dokonał samodzielnych ustaleń w zakresie faktów i dokonań funkcjonariusza, które to fakty i dokonania pozostają w takiej sprzeczności z ważnym interesem służby, która to sprzeczność skutkuje zwolnieniem ze służby; 2. art. 133 § 1 i art. 141 § 4 ppsa, poprzez wydanie wyroku nie na podstawie całości akt sprawy, w szczególności przyjęcie, że organ nie przeprowadził prawidłowo postępowania administracyjnego, a ponadto pominięcie ustaleń poczynionych w toku postępowania administracyjnego, w tym faktu przyznania się przez funkcjonariusza do utrzymywania kontaktów z nieletnim, konsekwencji wynikających dla funkcjonariusza Służby Więziennej i samej Służby Więziennej ze stosowania wobec niego tymczasowego aresztowania oraz okoliczności wynikających z uzasadnienia aktu oskarżenia oraz braku dokonania oceny, czy naruszenie dyspozycji art. 24 ust. 1 i art. 27 ust. 1 może być podstawą stosowania przez organ art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku pomija cały materiał dowodowy zebrany w toku postępowania. Dotyczy to, zdaniem kasatora, przesłuchania skarżącego, który przyznał się wówczas do utrzymywania kontaktów z nieletnim. Kontakty te skutkowały zaś zastosowaniem wobec M. Ż. tymczasowego aresztowania oraz wniesieniem aktu oskarżenia o czyn z art. 200 § 1 k.k. Organ prowadzący postępowanie dysponował wiedzą, jakie materiały posiadała prokuratura, a ich wagę docenił niezawisły sąd, stosując wskazany środek zapobiegawczy. Późniejsze uchylenie tymczasowego aresztu okoliczności tych nie może zmienić. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, należy, zdaniem kasatora, uwzględnić wagę i skutki zastosowania wobec funkcjonariusza tymczasowego aresztu. Tymczasowo aresztowany funkcjonariusz Służby Więziennej przebywa w celi z innymi osadzonymi. Istotne zatem jest, jak takie zdarzenie wpływa na funkcjonariusza, jakie kontakty zostały wówczas zawarte, jaka jest gwarancja, że osadzony z celi nie trafi na oddział mieszkalny, gdzie pełnić będzie służbę funkcjonariusz - do niedawna współosadzony, a ponadto, czy nie podejmie on nielegalnych kontaktów, czy też korupcji. Organ prowadząc postępowanie zważył te okoliczności uznając, że w takim przypadku funkcjonariusz utracił podmiotowe przymioty do bycia funkcjonariuszem Służby Więziennej, a tryb zwolnienia określony w art. 39 ust. 3 pkt 5 może być zastosowany. Te podmiotowe przesłanki zostały określone w art. 24 ust. 1 i art. 27 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej, co zostało wyraźnie podniesione w zaskarżonej decyzji. Funkcjonariusz Służby Więziennej niezależnie od zajmowanego stanowiska służbowego zawsze może mieć kontakt z osobami pozbawionymi wolności. Z tych względów należy uznać za nietrafny i nieznajdujący uzasadnienia w materiale sprawy, argument Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarty w zaskarżanym wyroku, że organ w procesie decyzyjnym nie zważył interesu funkcjonariusza i interesu służby. Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny uznał za trafny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ppsa. Przepis ten określa przedmiotowy zakres pisemnych motywów wyroku sądu administracyjnego. Stosownie do jego treści, uzasadnienie orzeczenia powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Dodatkowo, uzasadnienie wyroku uwzględniającego skargę powinno zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z regulacji tej wynika, że uzasadnienie wyroku pełni doniosłą rolę. Pozwala bowiem stronom na poznanie motywów i racji, jakimi kierował się Sąd I instancji, podejmując określonej treści rozstrzygnięcie. Oznacza to, że jeżeli sąd administracyjny dochodzi do przekonania, że w postępowaniu administracyjnym doszło do naruszenia prawa, to formułując swoją ocenę prawną i wyjaśniając podstawę swego rozstrzygnięcia, uwzględniającego skargę z przesłanek wynikających z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, ma obowiązek wskazania, jakim dokładnie przepisom uchybił organ administracji. Tego wymogu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jednak nie dopełnił. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie powołał bowiem żadnej normy z zakresu procedury administracyjnej. Nie sposób zatem ustalić, czy sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na prawidłowej podstawie, jeżeli nie wiadomo, które przepisy uznał za naruszone kontrolowanym orzeczeniem administracyjnym. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu i na mocy art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 190 ppsa, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rozpatrując skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny wytknął Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie art. 141 § 4 ppsa polegające na tym, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie powołał żadnej normy z zakresu procedury administracyjnej, wobec czego nie można ustalić, czy Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na prawidłowej podstawie W ocenie Sądu, w składzie ponownie rozpoznającym sprawę, organ administracyjny właściwie zastosował art. 39 ust. 3 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej. Prawidłowy jest pogląd, że dla zastosowania tego przepisu nie ma znaczenia wynik postępowania karnego, a tym samym ustalenie, czy skarżący istotnie popełnił zarzucany mu czyn. M. Ż. przesłuchany w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym przyznał, że spotykał się kilka razy z nieletnim, który następnie bezzasadnie go oskarżył. W ocenie Sądu, środowisko z którego pochodzi nieletni oraz miejsce, w którym doszło do zawarcia tej znajomości, nie może budzić wątpliwości, iż kontakty te mogą stawiać funkcjonariusza w dwuznacznej sytuacji, a tego funkcjonariusz powinien unikać dla dobra służby. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że funkcjonariusz miał styczność z osobami z marginesu społecznego, które to kontakty w istocie prowadzą do podważenia autorytetu funkcjonariusza. W konsekwencji kontakty te sprowadziły podejrzenie popełnienia przestępstwa oraz spowodowały zastosowanie tymczasowego aresztowania. M. Ż. sam więc swoim zachowaniem doprowadził do utraty nieposzlakowanej opinii, której wymaga ustawa o Służbie Więziennej. Podkreślić należy, że organ uzasadnił, że zwolnił M. Ż. ze względu na ważny interes, czyli utratę przez funkcjonariusza cech podmiotowych niezbędnych do pełnienia służby publicznej w postaci nieposzlakowanej opinii, a nie na sam fakt tymczasowego aresztowania, czy wniesienia aktu oskarżenia. Na dzień wydania niniejszego orzeczenia, Sąd wie, że ww. został uniewinniony, co w ocenia składu orzekającego nie ma znaczenia w sprawie niniejszej, ponieważ na datę wydania decyzji administracyjnej M. Ż. przez swoje postępowanie, swoje kontakty z "marginesem społecznym", stracił dobrą opinię, a to stało się podstawą do zwolnienia go ze służby na podstawie art. 39 ust. 3 pkt 5 ust. 4 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002 r. Nr 207, poz. 61 ze zm.). Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło