II SA/Wa 1029/19

WyrokWSA w Warszawie2019-11-18

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Konrad Łukaszewicz, Joanna Kruszewska-Grońska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres służby wynoszący ponad 2 lata w organach bezpieczeństwa PRL może być uznany za "krótkotrwałą służbę" w rozumieniu art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, uzasadniający wyłączenie stosowania przepisów ograniczających świadczenia emerytalne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ponad dwuletni okres służby w organach bezpieczeństwa PRL nie może być uznany za "krótkotrwałą służbę" w rozumieniu art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, nawet jeśli jest to niewielki ułamek całego okresu służby. Ponadto, sąd stwierdził, że samo rzetelne wykonywanie obowiązków po 12 września 1989 r. nie jest wystarczające do uznania przypadku za "szczególnie uzasadniony", jeśli nie towarzyszą mu nadzwyczajne osiągnięcia lub narażenie życia/zdrowia. Wobec niespełnienia tych przesłanek, wniosek o wyłączenie stosowania przepisów ograniczających świadczenia został słusznie oddalony.
Stan faktyczny
Skarżący, A. L., wystąpił z wnioskiem o zastosowanie art. 8a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, domagając się wyłączenia stosowania przepisów ograniczających świadczenia emerytalne. Wskazał na swoją służbę w Milicji Obywatelskiej i Policji oraz działalność w strukturach podziemnej "Solidarności". Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odmówił uwzględnienia wniosku, uznając, że ponad dwuletni okres służby w organach bezpieczeństwa PRL nie jest "krótkotrwały", a brak jest dowodów na szczególne osiągnięcia lub narażenie życia/zdrowia. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz (spr.), Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Protokolant referent stażysta Adrianna Siniarska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2019 r. sprawy ze skargi A. L. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia stosowania przepisów oddala skargę Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie objęte zostało postępowanie administracyjne zakończone decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (zwanego dalej: "Ministrem") z dnia [...] marca 2019 r. o numerze [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia stosowania przepisów. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: A. L. (zwany dalej: "Skarżącym") wystąpił do Ministra z wnioskiem o zastosowanie wobec niego art. 8a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 288 ze zm.; zwanej dalej: "ustawą zaopatrzeniową"). W uzasadnieniu wniosku wskazał, że za wyjątkiem krótkiego okresu pełnił on służbę w jednostce Milicji Obywatelskiej, a następnie Policji, co potwierdzają jego akta personalne. Skarżący powołał się nadto na czynne członkostwo w [...] przy Wyższej Szkole [...] w [...], a także udział w podziemnej strukturze NSZZ "Solidarność" Zarządu [...]. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. o numerze [...], Minister odmówił wyłączenia stosowania wobec Skarżącego przepisów art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. W uzasadnieniu organ wskazał, że na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, iż całkowity okres służby Skarżącego wynosi 25 lat, 2 miesiące i 9 dni. Jak wynika natomiast z informacji Instytutu Pamięci Narodowej (zwanego dalej: "IPN"), Skarżący – od dnia [...] stycznia 1988 r. do [...] lutego 1990 r. – pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, co stanowi 2 lata, 1 miesiąc i 1 dzień. Minister podniósł następnie, że warunkiem zastosowania art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest wystąpienie szczególnie uzasadnionego przypadku polegającego na łącznym spełnienie dwóch warunków, tj. krótkotrwałej służby przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Analizując wniosek Skarżącego organ dokonał wykładni pojęć "krótkotrwała służba", "rzetelne wykonywanie zadań", "szczególnie z narażeniem życia" oraz "szczególnie uzasadnionego przypadku", a następnie wskazał, że w odniesieniu do Skarżącego nie została spełniona przesłanka "krótkotrwałości" pełnionej służby, bowiem okres 2 lat, 1 miesiąca i 1 dnia, zarówno w ujęciu bezwzględnym (tj. jeżeli chodzi o jego długości), jak i w ujęciu proporcjonalnym – w stosunku do całego okresu służby – nie może być oceniony jako krótkotrwały. W ocenie Ministra, ponad 2 letni okres realizacji obowiązków służbowych nie ma charakteru tymczasowego, doraźnego czy epizodycznego i z całą pewnością strona przez ten okres zaznajomiła się ze specyfiką realizowanych zadań oraz ich charakterem. Jednocześnie Minister podniósł, że nie kwestionuje rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków przez Skarżącego w trakcie pełnienia służby po dniu 12 września 1989 r., jednakże brak jest dowodów, aby służba ta pełniona była narażeniem zdrowia i życia. Konkludując organ podniósł, że jego zdaniem Skarżący nie legitymuje się wybitnymi osiągnięciami w służbie, szczególnie wyróżniającymi go na tle pozostałych funkcjonariuszy. Po rozpatrzeniu wniosku Skarżącego o ponowne rozpoznanie sprawy, Minister wydał zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2019 r., którą utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stycznia 2019 r. Organ w całości podtrzymał wcześniejsze stanowisko, zgodnie z którym, służba trwająca przez okres 2 lat nie może być uznana za krótkotrwałą, bowiem trudno w tym przypadku mówić o "chwilowości" czy "przejściowości". Minister wskazał także, że z informacji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o przebiegu służby wynika, że po dniu 12 września 1989 r. służba ta nie była pełniona w warunkach uzasadniających podwyższenie emerytury, brak jest również dokumentów, które mogłyby wskazywać na udział Skarżącego w zdarzeniach mogących stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia. Organ podniósł nadto, że w odniesieniu do Skarżącego nie można przyjąć, by zachodził "szczególnie uzasadniony przypadek", bowiem ma to miejsce, gdy krótkotrwałość jest niezaprzeczalna, a rzetelność poparta nadzwyczajnymi osiągnięciami. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra z dnia [...] marca 2019 r. Skarżący wniósł o jej uchylenie w całości, jak również poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] stycznia 2019 r., ewentualnie o stwierdzenie ich nieważności. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; zwanej dalej: "k.p.a.") polegające na zaniechaniu uwzględnienia stanu prawnego i faktycznego w dacie wydania decyzji przez organy obu instancji, szczególnie poprzez niemożliwość enumeratywnego umiejscowienia miejsca pełnienia służby przez Skarżącego przed dniem [...] lutego 1990 r., jak również niewyjaśnienia podstawy uwzględnienia zmiany dat krańcowych z [...] lipca 1990 r. [...] lutego 1990 r.; b) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; c) art. 7, art. 76 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie; d) art. 76 § 2 i 84 § 2 k.p.a. wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności dokumentom w postaci orzeczeń właściwej komisji lekarskiej, pomimo że dokumenty mają moc dokumentów urzędowych, z czym wiąże się domniemanie istnienia faktów w nim stwierdzonych, co w konsekwencji doprowadziło do uznania okoliczności narażania życia i zdrowia skarżącego, podczas służby w Policji, za nieudowodnioną; e) art. 7, art. 77 § 1 i art. 106 § 5 k.p.a. polegające na pozbawieniu strony prawa do kontroli przebiegu procesu współdziałania organów (Dyrektor ZER MSWiA, Komendant Główny Policji, Prezes INP), a zwłaszcza do wypowiedzenia się, co do treści pism i dokumentów przekazanych przez te organy, poprzez złożenie zażalenia; f) art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II instancji, na mocy art. 77 § 1 k.p.a., obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a.; g) art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji; h) art. 10 § 1 i 2 k.p.a. poprzez całkowite pozbawienie strony czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; i) art. 79 § 1 i 2 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia odwołującego o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z dokumentów przynajmniej na siedem dni przed terminem, przez co doszło do naruszenia uprawnienia strony do prawa udziału w przeprowadzeniu dowodu – vide § 2 cytowanego przepisu, a tym samym oczywistego naruszenia przepisu art. 81 k.p.a.; j) art. 84 § 1 k.p.a. polegające na pominięciu konieczności zasięgnięcia opinii biegłych w sytuacji nieposiadania przez organ administracji wiadomości specjalnych z zakresu medycyny; k) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez niedokonanie wykładni pojęć niedookreślonych wymienionych w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, nieocenienie wystąpienia zawartych w tym przepisie przesłanek w odniesieniu do przedstawionych okoliczności faktycznych sprawy oraz złożonych wniosków dowodowych; l) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez zaniechanie umieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego zajętego stanowiska, ze wskazaniem na konkretne przepisy prawa materialnego, jak również niewskazaniu faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; m) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie wymienionych przepisów polegające na braku uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, co uniemożliwiło poznanie toku rozumowania poprzedzającego wydanie rozstrzygnięcia oraz zrozumienie zasadności przesłanek faktycznych i prawnych, jakimi kierował się organ przy załatwianiu sprawy; n) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie wymienionych przepisów polegające na braku zindywidualizowania uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji poprzez zastosowanie metody "kopiuj – wklej" i wpisania tekstu z innych decyzji o tym samym znaczeniu prawnym; o) art. 138 § 1 k.p.a. polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie przedmiotowej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia wraz z wytycznymi w zakresie stosowania przepisów postępowania oraz właściwej wykładni przepisów prawa; p) art. 73 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, polegające na bezpodstawnej odmowie udostępnienia skarżącemu dokumentu w postaci przeglądu zawartości akt postępowania 2) przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 30 oraz art. 47 Konstytucji RP w zw. z art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i w zw. z art. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej polegające na naruszeniu godności, prawa do ochrony czci, dobrego imienia, prawa do prywatności i prawa do poszanowania życia rodzinnego, poprzez przyjęcie, że służba Skarżącego w organach bezpieczeństwa państwa, w okresie przed [...] lutego 1990 r., stanowiła "służbę na rzecz totalitarnego państwa", a tym samym arbitralne przypisanie mu winy za działania związane z naruszeniami praw człowieka, a do których Skarżący w żaden sposób się nie przyczynił; b) art. 2, art. 7 i art. 8 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię, że pojęcie "służba na rzecz państwa totalitarnego" obejmuje swym zakresem służbę w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do dnia [...] lutego 1990 r., podczas, gdy preambuła Konstytucji RP w sposób jednoznaczny stanowi, iż (...) W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, (...); c) art. 8a ustawy zaopatrzeniowej w zw. z art. 7 i art. 8 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię, że pojęcie "państwo totalitarne" obejmuje swym zakresem służbę w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej do dnia [...] lutego 1990 roku, podczas gdy wskazane pojęcie nie zostało zdefiniowane w treści żadnego powszechnie obowiązującego aktu prawnego; d) art. 13a ustawy zaopatrzeniowej poprzez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy przepis dotyczy wprost Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA; e) art. 13b ust 1 pkt 5 ustawy zaopatrzeniowej poprzez błędne zastosowanie, gdyż jednostka, w której Skarżący pełnił służbę w okresie [...] stycznia 1988 r. do [...]stycznia 1990 r., tj. Grupa [...] w Rejonowym Urzędzie Spraw Wewnętrznych nie znajduje się w katalogu jednostek, a organ nie uzyskał w tym zakresie potwierdzenia innego właściwego organu. Postawione zarzuty Skarżący rozwinął w obszernym uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem, to znaczy ustalenie czy organ prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego. W przypadku stwierdzenia, iż w sprawie naruszono przepisy – czy to prawa materialnego, czy też postępowania – sąd uchyla zaskarżoną decyzję i zwraca sprawę do postępowania przed organem administracyjnym, właściwym do jej rozstrzygnięcia. Natomiast w żadnym razie sąd nie jest władny by samodzielnie rozstrzygnąć indywidualną sprawę w zastępstwie organu administracyjnego. Kontrolując sprawę w ramach wskazanych wyżej kompetencji, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Materialnoprawną podstawę decyzji Ministra stanowił przepis art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, zgodnie z którym, minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a, art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b tej ustawy (tj. służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach wymienionych enumeratywnie w tym przepisie), ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, iż przywołany przepis wprowadza zarówno przesłankę podmiotową, jak i przesłanki przedmiotowe, których łączne spełnienie pozwala na jego zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Nie może przy tym ulegać wątpliwości, iż przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej znajduje zastosowanie wyłącznie wobec osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, a więc służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w enumeratywnie wymienionych w tym przepisie cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach (przesłanka podmiotowa). Nie budzi również wątpliwości, że decyzja Ministra ma charakter uznaniowy, na co wskazuje posłużenie się przez ustawodawcę określeniem "może wyłączyć". Wskazać więc należy, iż kontrola rozstrzygnięcia wydanego w ramach uznania administracyjnego przez sąd administracyjny ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżone orzeczenie jest prawidłowe pod względem formalnym, czy nie nosi cech dowolności, czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. W pierwszej kolejności wskazać należy, że Skarżący zakwestionował co do zasady, by jego służba przed [...] lutego 1990 r. stanowiła "służbę na rzecz totalitarnego państwa". Jego zdaniem, omawiane pojęcie zostało bowiem wprowadzone do ustawy zaopatrzeniowej z naruszeniem wskazanych przepisów konstytucyjnych, jak również przepisów Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Nadto zarzucił, że Minister nie zweryfikował tego, czy jego służba w Grupie [...] w Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych mogła być uznana za służbę w jednej z instytucji bądź formacji ujętej w katalogu wprowadzonym w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Wyjaśnić zatem trzeba, że pojęcie "służby na rzecz totalitarnego państwa" wprowadzone zostało do ustawy zaopatrzeniowej mocą ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy zaopatrzeniowej (Dz. U. z 2016 r., poz. 2270; zwanej dalej: "ustawą nowelizującą"). Jak wynika z uzasadnienia do projektu tej ustawy, katalog wprowadzany w art. 13b został opracowany przez IPN, na podstawie wieloletnich badań historycznych, które pozwoliły na wyliczenie tych jednostek, których funkcjonariusze służyli na rzecz totalitarnego państwa. Wskazano przy tym, że zaproponowane zmiany, w tym wprowadzenie pojęcia "służby na rzecz totalitarnego państwa" w miejsce pojęcia "służby w organach bezpieczeństwa państwa", które funkcjonowało na gruncie ustawy lustracyjnej, wynikały z krytycznej oceny zapisów tej ustawy przez historyków i prawników, którzy zarzucali im niejednoznaczność. Proponowane zmiany legislacyjne były – zdaniem autorów projektu – odpowiedzią na problemy interpretacyjne na gruncie wykładni ówczesnego art. 15b ustawy zaopatrzeniowej. W uzasadnieniu tym wskazano m. in.: "Podczas procesu wzruszania decyzji organu emerytalnego ustalających nowe wysokości policyjnych emerytur (obniżających je w wyniku dezubekizacji) sądy wielokrotnie wskazywały, iż tzw. katalog lustracyjny z art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów [...] jest bardzo nieprecyzyjny, gdyż nie wskazano jednoznacznie, czy konkretna jednostka była organem bezpieczeństwa państwa. Z uwagi na nieprecyzyjność tzw. katalogu lustracyjnego występowała niejednoznaczność w orzecznictwie co do uznawania niektórych instytucji za organy bezpieczeństwa państwa (patrz: uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt III UZP 8/15). Skutkowało to w części przypadków nieuznawaniem przez sądy za organy bezpieczeństwa państwa jednostek, co do których Instytut Pamięci Narodowej nie miał wątpliwości, iż nimi były. Przepis art. 2 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy zawiera wyliczenie organów bezpieczeństwa państwa, które samo w sobie jest mało precyzyjne, szczególnie pkt 5 tego ustępu (instytucje centralne Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz podległe im jednostki terenowe w wojewódzkich, powiatowych i równorzędnych komendach Milicji Obywatelskiej oraz w wojewódzkich, rejonowych i równorzędnych urzędach spraw wewnętrznych), który nie wskazuje na konkretne instytucje państwa, lecz posługuje się wymagającymi interpretacji pojęciami zbiorczymi. [...] W związku z ewidentną potrzebą doprecyzowania katalogu jednostek, w których służba była pełniona na rzecz totalitarnego państwa oraz z uwagą Instytutu Pamięci Narodowej, ażeby nie wprowadzać w chwili obecnej zmian w ustawie lustracyjnej, gdyż mogłoby to wpłynąć w sposób istotny na prowadzone postępowania lustracyjne oraz na sam proces składania i badania oświadczeń lustracyjnych, zaproponowano wprowadzenie art. 13b w ustawie zaopatrzeniowej, który enumeratywnie określa jaka służba zostaje uznana za służbę na rzecz totalitarnego państwa. [...] Wątpliwości pojawiające się niekiedy w orzecznictwie, zazwyczaj nieoparte na żadnych konkretnych zasadach wykładni prawa, czy normach konstytucyjnych lub ustawowych, mają charakter niejako intuicyjny, wynikający z niewiedzy lub niezrozumienia, czym była PRL i odnoszenie doń dzisiejszych standardów państwa prawa oraz domniemanie, że PRL respektowała wzorcem III RP zhierarchizowany system źródeł prawa". Dodać trzeba, że w uzasadnieniu tym przedstawiono w sposób obszerny i szczegółowy argumenty prawno-historyczne na poparcie tez wywiedzionych przez jej autorów, z którymi sąd administracyjny nie jest władny polemizować. Celem uzupełnienia powyższych racji, warto również przywołać stanowisko autorów ustawy nowelizującej, prezentowane na etapie procesu legislacyjnego, dotyczące przygotowania katalogu zawartego w zaproponowanym przepisie art. 13b oraz kwalifikowania do niego funkcjonariuszy. Jak wynika z pełnego zapisu przebiegu posiedzenia: Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (Nr [...]) oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (Nr [...]) z dnia [...] grudnia 2016 r. – opublikowanego w Biuletynie nr [...] – "Sam katalog został przygotowany przez IPN na podstawie posiadanej przez Instytut wiedzy i dokumentacji. Zależało nam, aby wymienić enumeratywnie wszystkie organy i struktury aparatu bezpieczeństwa PRL, których funkcjonariusze powinni podlegać rozpatrywanej ustawie. [...] w projekcie ustawy nie występuje termin weryfikacja. Jest to zamiar świadomy. Weryfikacja to był proces, który wymagał przeprowadzenia badań historycznych. Naszym zdaniem, nie może to być jednak kategoria, na której moglibyśmy się oprzeć. Sam proces weryfikacji przebiegał bowiem bardzo różnie i przynosił bardzo różne, nie do końca skategoryzowane efekty. [...] zaprezentowany katalog struktur aparatu bezpieczeństwa jest kryterium o wiele bardziej czytelnym i zgodnym z faktami historycznymi niż inne metody. [...] Faktem jest, że katalog jest dość rozbudowany, ale aparat bezpieczeństwa PRL był zorganizowany w taki sposób, że warto go w pełni opisać i to jest właśnie pierwsza tego typu próba. Spróbowaliśmy pokazać, jak rozbudowane i usytuowane w różnych miejscach były organy aparatu bezpieczeństwa PRL" (Sekretarz stanu w MSWiA [...], str. 14-45). "Katalog jest efektem wielu lat pracy historyków, ale także prawników i prokuratorów. Pierwsza ustawa dezubekizacyjna z 2009 r., ale także ustawa lustracyjna, a nawet zwłaszcza ona, pokazała jak bardzo przyjęte w niej rozwiązania okazały się być nieprecyzyjne i jak wiele niejasności w efekcie wprowadziły, pozwalając wielu strukturom, a tym samym funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa, wymknąć się spod regulacji zawartych w tych ustawach. Katalog opracowany przez historyków Instytutu Pamięci Narodowej, w naszej ocenie, opisuje w maksymalnie możliwy sposób te jednostki i struktury organów bezpieczeństwa komunistycznego państwa" (Dyrektor Archiwum IPN [...] str.21). Lektura przedmiotowego zapisu przebiegu posiedzenia wskazuje również na istnienie wielu wątpliwości i obaw związanych z projektowanym przepisem, które korespondują ze stanowiskiem Skarżącej. Przywołać dla przykładu można choćby wypowiedź posła [...]: "[...] wnioskodawcy do jednego wora wrzucają wszystkich ludzi, którzy kiedyś pracowali w strukturach aparatu bezpieczeństwa PRL. Czasami ich praca trwała bardzo krótko. Niekiedy był to rok, czasem zaledwie pół roku. Tymczasem ustawa traktuje na równi tych ludzi i osoby, które rzeczywiście służyły jako zbrojne ramię totalitarnego państwa. Wszystko jest jednak całkowicie pomieszane, ponieważ dochodzą do tego zestawienia także osoby, które pracowały, owszem, ale w zupełnie innym charakterze niż funkcjonariusze SB" (str. 17). Niemniej jednak podkreślić należy, iż zastrzeżenia tego rodzaju nie zostały ostatecznie uwzględnione ani w pracach Komisji ani w ostatecznym kształcie uchwalonych przez Sejm zmian do ustawy zaopatrzeniowej. Wskazać można dodatkowo na odpowiedź Zastępcy Prezesa IPN [...]: "Szanowni państwo, w tym katalogu zamieściliśmy wszystkie struktury organizacyjne, które ówczesne władze same zaliczały do organów bezpieczeństwa państwa. Tym samym ich pracownicy byli zaliczani do pracowników organów bezpieczeństwa. Oznacza to, że jeśli jakiś departament był zaliczony do struktury Służby Bezpieczeństwa, to także sekretarka, która była zatrudniona w tym departamencie na etacie SB również podpada pod tę ustawę" (str. 22). Sąd stwierdza zatem, że w świetle przepisu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej wystarczające jest wykazanie, że wnioskodawca pełnił służbę w jednej z enumeratywnie wymienionych w nim instytucji czy formacji, która to służba musi być uznana za służbę na rzecz totalitarnego państwa i organ nie posiada w tym zakresie żadnej swobody. Godzi się zatem przyjąć, że wystarczający jest sam fakt pełnienia służby w tych instytucjach i formacjach, natomiast rzeczywisty charakter zadań i obowiązków funkcjonariusza jest obojętny w świetle art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy podnieść należy, że jakkolwiek zgodzić należy się ze Skarżącym, że informacja IPN z dnia [...] czerwca 2018 r. wskazuje jedynie, że pełnił on w okresie od dnia [...] stycznia 1988 r. do dnia [...] lutego 1990 r. służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, nie precyzując przy tym, o którą jednostkę redakcyjną tego przepisu chodzi w odniesieniu do służby Skarżącego, niemniej jednak w aktach administracyjnych sprawy znajdują się również inne dokumenty przekazane przez IPN, w tym karta przebiegu służby Skarżącego, z której jednoznacznie wynika, że z dniem [...]stycznia 1998 r. został on przyjęty do SB na okres służby przygotowawczej w grupie [...] SB-[...] w S., a następnie z dniem [...] listopada 1989 r. otrzymał stanowisko [...] Referatu [...] w [...], zaś dopiero z dniem [...] listopada 1990 r. został przeniesiony do dyspozycji Szefa [...] w [...] (vide: k. 32 akt adm.). W konsekwencji stwierdzić należało, że Minister w sposób prawidłowy uznał, że służba Skarżącego w tym okresie stanowiła służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, bowiem była służbą w terenowej jednostce organizacyjnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wypełniającej zadania Służby Bezpieczeństwa (art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. c) ustawy zaopatrzeniowej). Dodać tylko wypada, że gdyby przyjąć, że służby w okresie wskazanym w informacji IPN z dnia [...] czerwca 2018 r. nie można byłoby uznać, za służbę, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, to tym samym Skarżący w ogóle nie mógłby skorzystać z trybu przewidzianego w art. 8a ust. 1 tej ustawy, co oznaczałoby w konsekwencji, że jego wniosek byłby niedopuszczalny. Jak to już bowiem wyżej wskazano, skorzystanie z omawianego trybu uzależnione jest od spełnienia przesłanki podmiotowej, tj. pełnienia służby, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Przechodząc natomiast do rozstrzygnięcia tego, czy Skarżący spełnia przesłanki przedmiotowe określone w art. 8 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy zaopatrzeniowej, przypomnieć w pierwszej kolejności należy, że Minister uznał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka określona w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej, bowiem służby w wymiarze 2 lat, 1 miesiąca i 1 dnia – nie można uznać za służbę "krótkotrwałą". Odnotować również należy, że organ nie kwestionował wprawdzie że Skarżący rzetelnie wykonywał swoje zadania i obowiązki po dniu 12 września 1989 r., niemniej jednak podkreślił, że brak było dowodów, by służbę tę pełnił z narażeniem zdrowia i życia. W ocenie Sądu, dokonana przez organ ocena przesłanki "krótkotrwałości" nie była trafna. Nieco ponad dwuletni okres służby może być bowiem potraktowany jako okres "krótkotrwały" gdy weźmie się pod uwagę w jakim kontekście ustawodawca posłużył się tym pojęciem. Niewątpliwie użyte zostało ono w odniesieniu do okresu zatrudnienia (służby). Należało więc rozważyć, jakie okresy pracy określa się pojęciem "krótkotrwale" przede wszystkim z perspektywy osoby, która nabyła już uprawnienia emerytalne po przepracowaniu kilkudziesięciu lat. Te przypadki musiał mieć bowiem przede wszystkim na względzie prawodawca, przyjmując wskazaną regulację, dotyczącą także świadczeń emerytalnych. Z tej perspektywy zasady doświadczenia życiowego potwierdzają, że pojęcie krótkotrwałej pracy odnoszone jest z reguły do ogólnego czasu aktywności zawodowej osób, w tym świadczenia pracy na rzecz poszczególnych pracodawców. Zatem z perspektywy służby kilkudziesięcioletniej (w stanie faktycznym niniejszej sprawy przeszło 25 lat) okres dwóch lat może być określony jako krótkotrwały (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 czerwca 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 2346/18; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do drugiej z przesłanek przedmiotowych, której spełnienia przez Skarżącego organ wprawdzie nie kwestionował, niemniej jednak zaznaczył, że brak jest dowodów, aby jego służba pełniona była narażeniem zdrowia i życia. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie wskazuje się, że w art. 8a ust. 1 pkt 2 in fine prawodawca wskazał jedną z przykładowych okoliczności, które mają wpływ na uznanie, że służba była pełniona rzetelnie. Oznacza to, że nieziszczenie się warunku pełnienia służby z narażeniem życia lub zdrowia nie wyklucza a priori zastosowania przewidzianego ustawą wyjątku. Gdyby bowiem taka była wola prawodawcy, to przepis ten zostałby zredagowany zgoła odmiennie, np. z pominięciem słów "w szczególności". Prosta wykładnia językowo-logiczna prowadzi natomiast do wniosku, że brak możliwości ustalenia narażenia życia lub zdrowia, nie wyklucza zastosowania wyjątku, gdy spełnione są inne warunki (por. wyroki WSA w Warszawie: z dnia 6 marca 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 1390/18; z dnia 17 września 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 670/19; z dnia 17 października 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 829/19). Wskazane powyższej wady nie mogły jednak doprowadzić ostatecznie do konstatacji, że decyzja Ministra wykracza poza ramy uznania administracyjnego. Sąd w tym składzie prezentuje bowiem pogląd, że obie wskazane wyżej przesłanki przedmiotowe muszą być oceniane w świetle "szczególnie uzasadnionego przypadku", o którym jest mowa w pierwszej części przepisu art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Posłużenie się przez ustawodawcę omawianym pojęciem nie może bowiem pozostawać obojętne dla rozstrzygnięcia Ministra. Gdyby bowiem przyjąć takie założenie, to jednocześnie należałoby poddać w wątpliwość racjonalność ustawodawcy przy formułowaniu takiego brzmienia art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że "szczególnie uzasadniony przypadek" to przypadek o charakterze wyjątkowym, nadzwyczajnym. Ustawodawca wprowadzając tę przesłankę nie określił, jaka to ma być sytuacja, wskazując jedynie na jej szczególne i uzasadnione znaczenie, a zatem na jej szczególną wyjątkowość (nadzwyczajność). Warto sięgnąć przy tym posiłkowo do stanowiska zajętego przez Trybunał Konstytucyjny na gruncie wykładni tożsamego sformułowania ustawowego, jakiej dokonał on w uzasadnieniu do wyroku z dnia 17 października 2006 r. o sygn. P 38/05 (publ. OTK-A 2006/9/123) wskazując, że przypadki "szczególne" to przypadki "jednostkowe, wyjątkowe, niepowtarzalne". Również Naczelny Sąd Administracyjny opowiedział się za takim rozumieniem "szczególnie uzasadnionego przypadku", wskazując przy tym, że chodzić musi o sytuacje jednostkowe, a nie dość powszechne (por. wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2012 r. o sygn. akt I OSK 1977/11). Na gruncie przepisu art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy zaopatrzeniowej wskazuje się nawet, że pełnienie służby w sposób rzetelny i z najwyższym zaangażowaniem nie wypełnia tej przesłanki, gdyż z istoty każdej służby wynika konieczność wykonywania przez funkcjonariusza powierzonych mu zadań z najwyższą gotowością i starannością. Sam fakt otrzymania przez funkcjonariusza awansów, czy nagród pieniężnych nie dowodzi jeszcze zaistnienia szczególnie uzasadnionego przypadku, o jakim mowa w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków, w świetle przepisów ustawy o Policji – art. 58 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 1 określającego rotę ślubowania, należy do standardowych powinności policjanta, zatem nie może być uznane za sytuację wyjątkową, nawet jeżeli policjant otrzymywał w czasie pełnienia służby po 12 września 1989 r. nagrody albo inne gratyfikacje z tego tytułu (por. wyroki WSA w Warszawie: z dnia 21 stycznia 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 637/18; z dnia 20 lutego 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 1828/18; z dnia 11 września 2019 r. o sygn. akt II SA/Wa 671/19). Istotne jest przy tym podkreślenie, że przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej został wprowadzony jako wyjątek od zasady, skoro dopuszcza on wyłączenie stosowania regulacji zawartych w art. 15c, 22a i 24a tej ustawy. Zatem jego wykładnia winna być dokonywana, zgodnie z niekwestionowaną w doktrynie i orzecznictwie generalną regułą stanowiącą, iż wyjątki nie podlegają interpretacji rozszerzającej. Fakt, że możliwość wyłączenia ograniczeń w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych wprowadzonych w stosunku do osób, które pełniły służbę na rzecz państwa totalitarnego ma charakter wyjątkowy, nie budzi raczej wątpliwości. Świadczy o tym zarówno treść art. 8a ust. 1, jak i to, że ten przepis został wprowadzony niejako w ostatniej chwili, dopiero na etapie prac komisji sejmowej. Wyżej wymienione przepisy art. 15c, 22a i 24a realizują wyraźnie określony przez projektodawcę i ustawodawcę cel tych ograniczeń. Mają one niewątpliwie charakter bardzo restrykcyjny, ale odwołują się do wskazanych w uzasadnieniu do projektu ustawy nowelizującej motywów aksjologicznych. Do sądu administracyjnego, powołanego wyłącznie do kontroli legalności działania organów administracji publicznej, nie należy zaś ocena zasadności i celowości przepisów prawnych mających zastosowanie w konkretnej sprawie i w związku z tym, taka ich wykładnia, która mogłaby prowadzić w istocie do korygowania celów i zamierzeń ustawodawcy (w tym przypadku wykładnia rozszerzająca wyjątkowego przepisu art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej). Gdyby natomiast przyjąć założenie odmienne, przejawiające się w uznawaniu wszystkich przypadków, w których li tylko spełnione są obie przesłanki przedmiotowe z art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, to niewątpliwie omawiany przepis traciłby swój wyjątkowy charakter. O tym zaś, że nie takie było założenie projektodawcy świadczy najlepiej stanowisko wyrażone przez jego przedstawiciela – Sekretarza stanu w MSWiA [...] – na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (Nr [...]) oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (Nr [...]) w dniu [...] grudnia 2016 r., zgodnie z którym: "poprawka [...] jest odpowiedzią na jeden z wątków dyskusji, która toczyła się w ostatnim czasie w związku z projektem ustawy. Mianowicie usłyszeliśmy cały szereg takich głosów, że ci funkcjonariusze, którzy zostali dopuszczeni do pracy w wolnej Polsce w różnych służbach i którzy w sposób rzetelny pełnili swoje obowiązki, którzy mają swoje zasługi po roku 1990, byli nawet odznaczani, nagradzani, ofiarnie, że tak powiem, wykonywali swoje obowiązki niezależnie od tego, że wcześniej pełnili służbę w organach bezpieczeństwa totalitarnego państwa, powinni być potraktowani inaczej niż reszta". Zaznaczył on przy tym wyraźnie, że proponowany przepis ma szczególnie wyjątkowy charakter i stanowi odstępstwo od zasady wyrażonej w przepisach art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej (vide: pełne zapis przebiegu posiedzenia Komisji opublikowany w Biuletynie nr [...] – str. 8, 11 i 15). Stosując zatem wykładnię językową, jak również odwołując się do wykładni autentycznej – wobec tożsamego brzmienia uchwalonego przepisu z przedłożonym przez projektodawcę – przyjąć należy, że z woli ustawodawcy regulacja art. 8a ustawy zaopatrzeniowej ma niewątpliwie charakter wyjątkowy i winna znajdować zastosowanie jedynie do przypadków szczególnie uzasadnionych. Reasumując tę część uzasadnienia stwierdzić należy, że samo pełnienie krótkotrwałej służby przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r. nie przemawia automatycznie za uwzględnieniem wniosku. Konieczne jest jeszcze dokonanie oceny, czy łączne spełnienie obu tych przesłanek uzasadnia potraktowanie przypadku danego funkcjonariusza za szczególny. Analizując materiał dowodowy niniejszej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że w odniesieniu do Skarżącego nie można stwierdzić, by pełnił on szczególnie krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r., gdyż o takiej wyjątkowej (kwalifikowanej) krótkotrwałości można by było mówić, gdyby służba taka pełniona była nie w latach a najwyżej w miesiącach. Ponadto nie sposób było dostrzec by Skarżący legitymował się szczególnymi (nadzwyczajnymi) osiągnięciami w trakcie pełnienia służby pod dniu 12 września 1989 r. Jak wynika choćby z pisma Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] listopada 2017 r., stanowiącego informację o przebiegu służby Skarżącego, oprócz nagród pieniężnych brak jest danych o nadanych mu odznaczeniach państwowych, odznakach, medalach resortowych, zaświadczeniach uprawniających do podwyższenia emerytury, podziękowaniach czy listach gratulacyjnych (vide: k. 44-47 akt adm.). Okoliczności takich nie sposób również stwierdzić w oparciu o twierdzenia samego Skarżącego, czy też o przedkładane przez niego w toku postępowania środki dowodowe. W konsekwencji Sąd zaaprobował stanowisko organu, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie można było dopatrzeć się szczególnie uzasadnionego przypadku, co uprawniało Ministra do odmowy uwzględnienia wniosku Skarżącego. Zdaniem Sądu, zapadłe w sprawie decyzje, mimo wskazanych wyżej wadliwości, mieszczą się w granicach uznania administracyjnego i nie zostały podjęte w sposób dowolny. Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów natury konstytucyjnej, raz jeszcze podkreślić należy, że rolą sądu administracyjnego jest wyłącznie kontrola kwestionowanego orzeczenia w świetne regulacji normatywnych. Natomiast ocena zasadności ich przyjęcia przez ustawodawcę wykracza poza kompetencje sądu administracyjnego, który jest obowiązany stosować prawo (wobec zasady trójpodziału podziału władz – art. 10 Konstytucji RP). Jego stanowienie, z uwzględnieniem ram konstytucyjnych, pozostaje w kompetencjach ustawodawcy wyposażonego w demokratyczny mandat od wyborców (art. 10 oraz 95 ust. 1 Konstytucji RP). W konsekwencji, ocena tego, czy zastosowane rozwiązania są uzasadnione, należy w istocie do prawodawcy, wedle aksjologii większości – wyłonionych w demokratycznych wyborach – parlamentarzystów, o ile mieszczą się one w ramach zakreślonych generalnymi ramami Konstytucji RP. W tym kontekście, ocena regulacji w zakresie zgodności z normami konstytucyjnymi należy do Trybunału Konstytucyjnego (art. 188 pkt 1 Konstytucji RP). Sąd w tym składzie nie powziął jednak – na gruncie kontrolowanej sprawy – uzasadnionych wątpliwości, aby zawiesić postępowanie i zadać Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie w myśl art. 193 Konstytucji RP. Przede wszystkim zauważyć należy, że zbadanie konstytucyjności przepisów ustawy zaopatrzeniowej odnoszących się do ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego, nie ma wpływu na administracyjny tryb wprowadzony w art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Pamiętać przy tym należy, iż Minister orzeka w tym trybie nie z urzędu, lecz na wniosek zainteresowanego, zatem tylko od woli Skarżącego zależało, czy skorzysta on z tej możliwości. Skoro zatem Skarżący wystąpił z takim wnioskiem w dniu {...] stycznia 2017 r., upatrując w tym szansy na uzyskanie korzystnego wyniku w postaci wyłączenia stosowania wskazanych przepisów, to niezrozumiałym jest kwestionowanie konstytucyjności materialnoprawnej podstawy do złożenia wniosku, dopiero po uzyskaniu decyzji negatywnej. Logicznym byłoby bowiem w takiej sytuacji odstąpienie przez Skarżącego od "korzystania" z niekonstytucyjnych (w jego ocenie) rozwiązań ustawy zaopatrzeniowej. Niemniej jednak takie stanowisko zdaje się polegać na nieporozumieniu, bowiem Skarżącemu w istocie chodzi o przepisy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, które – co jeszcze raz podkreślić należy – nie stanowiły podstawy prawnej kontrolowanej przez sąd administracyjny decyzji Ministra i tym samym pozostawały poza granicami normatywnymi niniejszej sprawy. Kwestie dotyczące stosowania tych przepisów, w tym ich zgodności z Konstytucją RP, mogą być rozważane wyłącznie przez sąd powszechny, w ramach postępowania zainicjowanego odwołaniem, złożonym zgodnie z art. 32 ust. 4 ustawy zaopatrzeniowej. Niezależnie od powyższego, powodem orzekania przez sądy administracyjne w sprawach postępowań prowadzonych przez Ministra na podstawie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest również to, że w razie uwzględnienia skargi na decyzję negatywną, strona takiego postępowania zyskuje "szansę" na ponowne rozpatrzenie jej wniosku przez organ, co stawia ją w sytuacji korzystnej, bez względu na kwestię zbadania zgodności z konstytucją przepisów odnoszących się do ustalenia wysokości świadczenia emerytalnego. Warto przy tym dodać, że Sąd w składzie orzekającym z urzędu posiada wiedzę o tym, że postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. o sygn. akt [...], Sąd Okręgowy w W. Sekcja [...] Wydziału [...] zwrócił się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności art. 15c, art. 22a, art. 13 ust. 1 lit. 1c, w związku z art. 13b ustawy zaopatrzeniowej i w związku z art. 1 ustawy nowelizującej, jak również zgodności art. 1 i art. 2 ustawy nowelizującej z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej (sprawa zarejestrowana pod sygn. akt P 4/18). Sąd nie stwierdził również by w sprawie naruszono przepisy postępowania. Organ zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy w sposób kompletny, zaś wydana w sprawie decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane przez art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu, Minister przeprowadził wymagane prawem postępowanie wyjaśniające wystarczające dla ustalenia okoliczności mających podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i dokonania oceny, czy zaszły prawem przewidziane warunki do wydania decyzji. Kluczowe bowiem w postępowaniu wyjaśniającym, toczącym się na podstawie przepisów postępowania administracyjnego, jest przeprowadzenie nie każdego (jakiegokolwiek) dowodu, ale takiego, który dotyczy okoliczności istotnych w sprawie i mających wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wprawdzie zgodzić należało się ze Skarżącym, że uzasadnienia obu wydanych w sprawie decyzji cechuje pewna ogólnikowość, w szczególności, gdy porówna się je z innymi decyzjami wydawanymi przez Ministra w tożsamych rodzajowo sprawach, niemniej jednak okoliczność ta nie mogła zostać uznana za takie naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie organu. W ten sam sposób ocenić należało niedopełnienie przez organ obowiązku określonego w art. 10 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, uchybienie to nie pozbawiło Skarżącego czynnego udziału w postępowaniu, o czym świadczą składane przez niego pisma, w tym skutecznie wywiedziony środek odwoławczy od decyzji I instancji, jak również skorzystanie ze skargi do sądu administracyjnego. Końcowo wskazać wypada, że podnoszone przez Skarżącego we wniosku okoliczności związane z "czynnym członkostwem" we wskazanych podziemnych organizacjach nie miały znaczenia dla zastosowania przepisu art. 8a ustawy zaopatrzeniowej i nie mogły zostać uwzględniony przez organ, jak również przez Sąd w ramach niniejszej sprawy. Zauważyć bowiem należy, że dowód taki może mieć znaczenie w świetle art. 15c ust. 5 i ust. 6 ustawy zaopatrzeniowej, zatem może być podnoszony w postępowaniu dotyczącym ponownego ustalenia wysokości emerytury Skarżącego, do którego kontroli nie jest właściwy sąd administracyjny, lecz sąd powszechny, stosowanie do przepisu art. 32 ust. 4 ustawy zaopatrzeniowej. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany był skargę oddalić, o czym orzekł – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło