II SA/Wa 1045/06

WyrokWSA w Warszawie2006-10-04

Skład orzekający: Adam Lipiński, Joanna Kube, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, który został telefonicznie powiadomiony o terminie i miejscu badań lekarskich, ale nie otrzymał pisemnego wezwania, może być uznany za winnego naruszenia dyscypliny służbowej z powodu niestawienia się na te badania?
Ratio decidendi
Niestawienie się funkcjonariusza Policji na wyznaczone badania lekarskie, o terminie i miejscu których został telefonicznie powiadomiony i potwierdził stawiennictwo, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, nawet jeśli nie otrzymał pisemnego wezwania. Brak pisemnego wezwania nie zwalnia funkcjonariusza z obowiązku stawienia się na badania, jeśli został skutecznie poinformowany o terminie i miejscu.
Stan faktyczny
Funkcjonariuszka Policji D. W. została skierowana na badania lekarskie. Przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej telefonicznie poinformował ją o terminie i miejscu badań, co ona potwierdziła. Funkcjonariuszka nie stawiła się na badania, twierdząc, że oczekiwała na pisemne wezwanie. Po postępowaniu dyscyplinarnym została uznana winną naruszenia dyscypliny służbowej i ukarana naganą. Zaskarżyła orzeczenie, podnosząc m.in. brak skutecznego powiadomienia o badaniach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński (spr.), Sędzia WSA Joanna Kube, Asesor WSA Przemysław Szustakiewicz, Protokolant Anna Siwonia, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2006 r. sprawy ze skargi D. W. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego: oddala skargę Postanowieniem Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w R. z dnia [...] stycznia 2006 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko funkcjonariuszowi Policji – D. W., przedstawiając jej zarzut, że w okresie od września 2005 r. do 5 stycznia 2006 r. naruszyła dyscyplinę służbową poprzez niedopełnienie obowiązku wynikającego z przepisów prawa w ten sposób, że nie poddała się badaniom lekarskim zleconym przez komisję lekarską podległą ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, to jest o czyn z art. 132 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r., Nr 7, poz. 58 ze zm.) w związku z § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U z 2002 r., Nr 151, poz.1261). W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że w dniu [...] września 2005 r. D. W. została, na wniosek Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w R., skierowana do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w W. w celu określenia jej stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby w Policji. O skierowaniu funkcjonariuszka została powiadomiona osobnym pismem, w którym pouczono ją nadto o treści § 14 ust. 2 wyżej wskazanego rozporządzenia. W postępowaniu dyscyplinarnym dniu 18 stycznia 2006 r. D. W., oświadczyła, że zarzut zrozumiała i nie przyznaje się do jego popełnienia, twierdziła, iż na badania nie stawiła się bo oczekiwała na wezwanie Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w W. W dniu [...] lutego 2006 r. organ przesłuchał w charakterze świadka przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w W. lekarza A. K. Zeznał on, że w dniu [...] września 2005 r., czyli następnego dnia po wpłynięciu skierowania, osobiście telefonował do D. W., na jej telefon komórkowy, który znał w związku z jej innymi badaniami i w rozmowie tej ustalił termin badania funkcjonariuszki na dzień 9 listopada 2005 r. o godzinie 10:30, podał także adres i nazwę przychodni oraz nazwisko lekarza, który badania miał przeprowadzić. Ponieważ D. W. potwierdziła stawiennictwo, sporządził odpowiedni zapis na kartce, którą dołączył do skierowania, uznając w tym stanie faktycznym za zasadne odstąpienie od pisemnego powiadomienia o terminie i miejscu badania. Organ ustalił, iż przychodnia została o tym terminie powiadomiona niezwłocznie, natomiast policjantka na badania w dniu 9 listopada 2005 r. nie stawiła się. Organ włączył do materiału dowodowego miedzy innymi wniosek z [...] września 2005 r. Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w R., kierujący D. W. do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w W. w celu przeprowadzenia badań wraz z zapisem uczynionym przez lekarza K. (k. 23 akt postępowania dyscyplinarnego). W dniu 6 lutego 2006 r. D. W. złożyła ponowne wyjaśnienia, w których przyznała fakt rozmowy telefonicznej z lekarzem K. w dniu [...] września 2005 r., jednakże twierdziła, iż źle wtedy słyszała bo rozmawiała na balkonie i prosiła o wezwanie na piśmie. Obwiniona przyznała jednak, że w tej telefonicznej rozmowie potwierdziła swoje stawiennictwo oraz że poinformowano ją o miejscu i terminie badania oraz nazwisku lekarza. Dalej obwiniona podtrzymała swoje wyjaśnienia z dnia 18 stycznia 2006 r., iż czekała na pisemne wezwanie i dlatego nie stawiła się na badania we wskazanym w rozmowie telefonicznej dniu. Podtrzymywała wniosek o uniewinnienie. Orzeczeniem nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w R. z dnia [...] lutego 2006 r., na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, D. W. została uznana winną zarzucanego jej czynu i orzeczono wobec niej karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu organ wskazał, iż obwiniona policjantka w rozmowie telefonicznej z dnia [...] września 2005 r. została powiadomiona przez przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w W. o terminie badań w przychodni lekarskiej w W. w dniu 9 listopada 2005 r. i nie stawiając się na te badania zaniedbała swoje obowiązki służbowe, wynikające z treści § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Wymierzając karę nagany, organ stwierdził, iż kara ta oznacza wytkniecie ukaranemu niewłaściwego postępowania, kara ta jest nadto współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Organ uwzględnił nadto fakt popełnienia niniejszego przewinienia przed zatarciem uprzednio wymierzonej kary dyscyplinarnej za inne przewinienie. W odwołaniu od powyższego orzeczenia D. W. wniosła o uniewinnienie. Zarzuciła błędne ustalenie, że nie stawiła się na badania lekarskie. Dowodziła, że skoro Wojewódzka Komisja Lekarska w ogóle nie uruchomiła procedury wezwania jej na badania, albowiem nie powiadomiła komórki kierującej na badania o terminie tych badań, która z kolei nie powiadomiła obwinionej pisemnie o terminie, nie można zatem twierdzić, iż obwiniona została skutecznie powiadomiona o terminie badań lekarskich w rozumieniu art. 39 Kpa. Obwiniona wskazywała nadto, iż nie należy utożsamiać skierowania na badania, czyli wniosku z dnia [...] września 2005 r. Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji, z samym wyznaczeniem terminu badań lekarskich. Rozpatrując odwołanie, Komendant Główny Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2006 r. utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że w rozumieniu art. 132 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej przez policjanta jest między innymi zawinione niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych na podstawie przepisów prawa. Materiał dowodowy wskazuje, że policjantka została poinformowana w dniu [...] września 2005 r. przez przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej o terminie badania lekarskiego wyznaczonego na dzień 9 listopada 2005 r. i zgodnie z treścią § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, była zobowiązana do poddania się tym badaniom bez zbędnej zwłoki. Nie stawiając się na te badania, obwiniona nie wykonała spoczywającego na niej obowiązku w rozumieniu art. 132 ustawy pragmatycznej. Jednakże, zdaniem Komendanta Głównego Policji nie można uznać, że przewinienia tego D. W. dopuściła się w warunkach czynu ciągłego, to jest od września 2005 r. do 5 stycznia 2006 r., skoro termin badania lekarskiego wyznaczono na konkretny dzień – 9 listopada 2005 r. Komendant Główny Policji wskazał także na niezasadne powołanie się w zaskarżonym orzeczeniu na okoliczność uprzedniego ukarania policjantki karą dyscyplinarną za inne przewinienie, albowiem skoro niniejszy czyn niewykonania obowiązków został popełniony w dniu 9 listopada 2005 r., to dla orzekania w niniejszej sprawie nie może mieć znaczenia ukaranie dyscyplinarne D. W. orzeczeniem z [...] grudnia 2005 r., utrzymanym następnie w mocy przez organ II instancji w dniu [...] stycznia 2006 r. Analizując wymierzoną przez organ I instancji karę, Komendant Główny Policji stwierdził jej zasadność i współmierność ze stopniem zawinienia, albowiem niewykonanie obowiązku poddania się bez zbędnej zwłoki badaniu lekarskiemu, uniemożliwiło ustalenie w tym terminie czy policjantka spełnia określone kryteria psychiczne i fizyczne niezbędne do pełnienia służby. Orzeczenie Komendanta Głównego Policji stało się przedmiotem skargi wniesionej przez D. W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nawiązując do zarzutów podniesionych w odwołaniu, skarżąca, zarzuciła organowi błąd co do ustaleń faktycznych polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że organ kierujący ją na badania jest zwolniony z obowiązku pisemnego powiadamiania o terminie badania, zgodnie procedurą zawartą w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 lipca 1991 r. w sprawie właściwości i trybu postępowania komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych (Dz. U. z 1991 r., Nr 79, poz. 349 ze zm. oraz rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, błędną kwalifikację czynu, poprzez naruszenie art. 132 ust. 2 i 3 pkt. 3 ustawy o Policji, polegającą na uznaniu jej winy co do niestawienia się na badania lekarskie, gdy zaniechano powiadomienia jej o tych badaniach w przewidzianym przez prawo trybie. Ustosunkowując się do kary dyscyplinarnej, D. W. podniosła, iż w jej ocenie, skoro organ II instancji wskazał na niezasadne przypisanie jej popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w warunkach uprzedniego orzeczenia wobec niej kary dyscyplinarnej, to powinien w konsekwencji obniżyć wymierzoną karę nagany. Nadto skarżąca wskazywała, iż w jej ocenie rzeczywistą przyczyną wdrożenia przeciwko niej niniejszego postępowania jest niechęć jaką żywi wobec jej osoby bezpośredni przełożony, upatrując w D. W. potencjalnego konkurenta w dziedzinie eksperta w zakresie badania dokumentów. Policjantka podnosiła nadto okoliczność, iż poddała się badaniom lekarskim wyznaczonym w późniejszym terminie. Komendant Główny Policji, w odpowiedzi na skargę, wnosił o jej oddalenie, przywołując argumentację zawartą w uzasadnieniu swojej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu administracyjnym z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Rozpatrywana pod tym kątem skarga nie jest zasadna. Zaskarżone orzeczenie Komendanta Głównego Policji jest zgodne z przepisami prawa. Organ II instancji prawidłowo rozważył zebrany w sprawie materiał dowodowy, dokonał prawidłowej oceny stopnia zawinienia D. W. i prawidłowo uzasadnił zastosowaną wobec niej karę dyscyplinarną. Organ zasadnie wskazał na uchybienia zawarte w orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia, prawidłowo rozstrzygając niniejszą sprawę. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił zasadność takiego rozstrzygnięcia. Odnosząc się z kolei do zarzutów skargi należy wyraźnie podkreślić prawidłowość ustaleń faktycznych dokonanych przez oba organy co do okoliczności powiadomienia skarżącej przez przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej o terminie i miejscu badania lekarskiego. Okoliczność ta została potwierdzona zarówno zeznaniami lekarza K. złożonymi w charakterze świadka, jak i dokumentami – stosowna notatka lekarza K. Charakterystyczna jest tu także postawa obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym, która podczas pierwszego przesłuchania nawet nie wspomniała o rozmowie telefonicznej z lekarzem K., natomiast fakt takiej rozmowy przyznała i potwierdziła jej treść dopiero podczas drugiego przesłuchania. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ustalenie faktu, iż podczas rozmowy telefonicznej, która miała miejsce w dniu [...] września 2005 r. D. W. została powiadomiona o miejscu i czasie badań lekarskich jest prawidłowe i znajduje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Ustalenie to jest także istotne co do ustalenia winy obwinionej. Pozostaje zatem rozważenie, czy brak pisemnego wezwania na badania lekarskie może zwalniać policjanta z obowiązku stawiennictwa na te badania, skoro został o terminie i miejscu ich przeprowadzenia powiadomiony w inny sposób i czy brak takiego pisemnego wezwania może stanowić okoliczność braku winy policjanta w przedmiocie niewykonania spoczywającego na nim obowiązku w rozumieniu art. 132 ustawy o Policji i § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Rozważyć tu także należy, czy zagadnienie to w tak ustalonym stanie faktycznym powinno mieć wpływ na zapadłe rozstrzygniecie. Aby odpowiedzieć na to pytanie należy najpierw wskazać, iż zarówno rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 lipca 1991 r. w sprawie właściwości i trybu postępowania komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych (Dz. U. z 1991 r., Nr 79, poz. 349 ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów nie zawierają przepisów regulujących zagadnienie, kto i w jaki sposób powiadamia policjanta o terminie i miejscu badań lekarskich. Zapis § 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 lipca 1991 r. w sprawie właściwości i trybu postępowania komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych dotyczy jedynie sposobu kierowania policjanta do komisji lekarskiej, zaś załącznik nr 1 do tego rozporządzenia (karta skierowania...), w swojej dolnej części zawiera jedynie zawiadomienie organu kierującego policjanta na badania o terminie tych badań. Można zatem uznać za prawidłowe powiadomienie policjanta o terminie konkretnych badań zarówno przez komórkę kierującą go ogólnie na badania jak i przez wojewódzką komisję lekarską, czy też daną specjalistyczną jednostkę lekarską wykonującą dane badanie. Forma takiego powiadomienia jest także dowolna, gdyż istotne tu będzie zapewnienie z jednej strony możliwie krótkiego terminu i z drugiej terminu dogodnego dla policjanta (np. nie kolidującego z jego pilnymi obowiązkami służbowymi) w którym konkretne badania lekarskie zostaną przeprowadzone. Podkreślenia wymaga tu, że zapis § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, wskazując na obowiązek poddania się przez policjanta takim badaniom lekarskim bez zbędnej zwłoki, co wyraźnie potwierdza dążenie do szybkiego wykonania niezbędnych badań. W tym też duchu działał przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej A. K., decydując się na telefoniczne powiadomienie obwinionej o terminie i miejscu badania lekarskiego. Jednakże w niniejszej sprawie rozstrzygniecie zagadnienia kto powinien powiadomić policjantkę o terminie i miejscu badań lekarskich, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ma w niniejszej sprawie istotnego znaczenia. D. W. w dniu [...] września 2005 r. została telefonicznie powiadomiona o miejscu i terminie badania i nadto oświadczyła, że na terminie tym stawi się, co potwierdzają zeznania świadka K., sporządzony przez niego zapis na wniosku - k. 23 akt postępowania dyscyplinarnego, wyjaśnienia obwinionej z dnia 6 lutego 2006 r. Tak więc niezależnie od formy powiadomienia, wiedziała zarówno o terminie, jak i miejscu badania. A zatem w takim konkretnym przypadku, niestawiennictwo skarżącej na badania lekarskie mogłoby być usprawiedliwione tylko wówczas, gdyby sposób powiadomienia co do samego faktu powiadomienia budził istotne wątpliwości. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodzi. Nie każdy obywatel Polski może być policjantem. W art. 25 ustawy pragmatycznej zawarto szereg kryteriów, które spełnia policjant. Miedzy innymi zawarto tu taką cechę wymaganą od policjanta, jak podporządkowanie się szczególnej dyscyplinie służbowej (ust. 1). W art. 27 tejże ustawy, w rocie ślubowania policjant deklaruje miedzy innymi: "przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej." Analizując niniejszą sprawę pod kątem powyższych kryteriów, za naganne należy uznać zachowanie D. W., polegające na niestawiennictwie na wyznaczone badania lekarskie mimo uzyskania informacji o terminie i miejscu tych badań. Podkreślenia wymaga tu także okoliczność zatajenia przez D. W. (pierwsze wyjaśnienia obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym) faktu telefonicznego powiadomienia o miejscu i terminie badań. Uchybieniu w sformułowaniu zarzutu, polegającym na mylnym przypisaniu obwinionej czynu ciągłego, organ II instancji dał wyraz w uzasadnieniu swojego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela w całości to stanowisko. W zakresie wymierzonej skarżącej kary dyscyplinarnej Komendant Główny Policji wyraźnie wskazał w uzasadnieniu, jakimi kierował się kryteriami. Nie można zatem zasadnie podnosić zarzutu braku rzetelnego uzasadnienia orzeczonej tak kary. Nie ma ona także przymiotu kary niewspółmiernie surowej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi są chybione. Sąd nie dopatrzył się także uchybień, ani naruszeń prawa w takim stopniu aby skutkowały one uchyleniem, albo stwierdzeniem nieważności zaskarżonych orzeczeń dyscyplinarnych i dlatego na mocy art. 151 orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło