II SA/Wa 1196/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-16
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Ewa Grochowska – Jung, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z uwagi na postawienie mu zarzutów popełnienia przestępstwa w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, jest uzasadnione "ważnym interesem służby", nawet jeśli materiał dowodowy nie przesądza o winie policjanta, a opinia związku zawodowego jest negatywna?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postawienie policjantowi zarzutów popełnienia przestępstwa w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych, nawet bez prawomocnego skazania, może uzasadniać zwolnienie ze służby z uwagi na "ważny interes służby". "Ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, które wymaga skonkretyzowania w każdej indywidualnej sprawie, ale obejmuje również ochronę dobrego imienia formacji i zaufania publicznego. Opinia związku zawodowego nie jest wiążąca dla organu. Sąd podkreślił, że charakter służby w Policji wymaga szczególnej dyscypliny i przestrzegania prawa, a podejrzenie naruszenia prawa przez funkcjonariusza podważa jego wiarygodność i może mieć demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy.Stan faktyczny
Sierżant sztabowy J. W. został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Podstawą zwolnienia było postawienie mu zarzutów popełnienia przestępstwa kradzieży i przekroczenia uprawnień w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Policjantowi zastosowano środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny o zwolnieniu, uznając, że ważny interes służby przemawia za takim rozwiązaniem, pomimo negatywnej opinii związku zawodowego policjantów. Policjant zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wystarczających podstaw do uznania "ważnego interesu służby" oraz wadliwe doręczenie decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Ewa Marcinkowska Sędzia WSA – Ewa Grochowska – Jung Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi J. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji – oddala skargę –
Prokurator Prokuratury Rejonowej P. postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. sygn. akt [...], postawił sierż. szt. J. W. – [...] Policji w P. Komendy Wojewódzkiej Policji w P. zarzut o to, że w dniu [...] marca 2015 r. w P. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu z funkcjonariuszami Policji [...] A. R. i sierż. D. W. podczas wykonywania obowiązków służbowych dopuścił się przekroczenia uprawnień i dokonał kradzieży 7 noży ceramicznych i 3 obieraczek do warzyw o wartości 1000 zł, czym działał na szkodę interesu prywatnego firmy [...] S.A. z/s w W., tj. o czyn z art. 231 § 2 k.k. i art. 278 § 1 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. Treść wskazanego postanowienia została policjantowi ogłoszona w dniu [...] marca 2015 r., a postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. zastosowano wobec skarżącego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji i zawieszenia w czynnościach służbowych.
Po dokonaniu analizy stanu faktycznego Komendant Wojewódzki Policji w P. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia sierż. szt. J. W. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia [...] marca 2015 r. doręczono skarżącemu w dniu 11 marca 2015 r.
Następnie pismem z dnia [...] marca 2015 r. wystąpiono do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji sierż. szt. J. W. z uwagi na ważny interes służby, zaś Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...], pismem z dnia [...] marca 2015 r. wyrażającym opinię Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...], poinformował, że Zarząd Wojewódzki, po zapoznaniu się z materiałami postępowania uważa, iż zebrany w sprawie materiał jest niedostateczny i nie daje podstaw do zwolnienia policjanta w ramach wskazanego przepisu prawa.
W dniu [...] marca 2015 r. sierż. szt. J. W. zapoznał się aktami prowadzonego postępowania oraz poinformował, że nie składa wniosków.
Komendant Wojewódzki Policji w P. rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2015 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, z dniem 13 marca 2015 r., zwolnił sierż. szt. J. W. ze służby w Policji na podstawie i na podstawie art. 108 k.p.a. nadał rozkazowi rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu opisał przebieg sprawy związany z wydarzeniem w dniu [...] marca 2015 r. podkreślając, że jeden z funkcjonariuszy przyznał się do zarzucanego czynu, a sprawa dotycząca m.in. skarżącego nabrała rozgłosu społecznego i pozostaje w zainteresowaniu lokalnych mediów oraz mieszkańców, w związku z czym policjant jest negatywnie postrzegany w społeczeństwie i przez co jego dalsza służba w Policji nie spotka się akceptacją społeczną. Ponadto stwierdzono, iż zachowanie wymienionego uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów, rozumianych również jako dobre imię i wiarygodność. Dalej wskazano, że postawione policjantowi zarzuty i skierowania aktu oskarżenia do sądu, nie stwierdza, czy wymieniony popełnił zarzucane mu czyny czy też nie, bowiem kwestia ta nie należy do jego kompetencji. Z drugiej natomiast strony okoliczność prowadzenia przeciwko stronie postępowania karnego jest wskazana przez organ jako fakt, który nie może pozostać niezauważony. Bez względu na jego wynik, podważa on bowiem interes służby i godzi w dobre imię formacji. Natomiast rygor natychmiastowej wykonalności uzasadniono interesem służby, tożsamym z interesem społecznym, przejawiającym się koniecznością niezwłocznego przeciwdziałania negatywnym skutkom obniżenia zaufania społecznego do policjantów i Policji, spowodowanego ujawnieniem niniejszego przypadku.
Powyższy rozkaz personalny został doręczony skarżącemu w dniu 13 marca 2015 r. Ponadto, w związku z wpłynięciem w dniu 12 marca 2015 r. za pośrednictwem faxu pełnomocnictwa dla adwokata W. W. do występowania w niniejszym postępowaniu (a także pisma zatytułowanego "Zgłoszenie się do sprawy"), przedmiotową decyzję doręczono pełnomocnikowi strony w dniu 13 marca 2015 r.
W dniu 17 marca 2015 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w P. wpłynął oryginał pełnomocnictwa dla adwokata W. W. wraz z oryginałem wystąpienia dotyczącego zgłoszenia się do sprawy. W przedmiotowym wystąpieniu pełnomocnik strony wniósł o umożliwienie zapoznania się z materiałami zgromadzonymi w sprawie w celu wypowiedzenia się w przedmiocie zebranych dowodów i materiałów i wskazał, że zamierza w tej sprawie złożyć wnioski dowodowe. Podkreślił, że sierż. szt. J. W. w dniu [...] marca 2015 r. udzielił mu pełnomocnictwa do prowadzenia przedmiotowej sprawy, jednak z uwagi na wcześniej zaplanowane czynności nie miał on tego dnia możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Ponadto do wystąpienia załączono pełnomocnictwo substytucyjne dla adwokata M. P.
Wnioskiem z dnia [...] marca 2015 r. aplikant adwokacki M. D. zwróciła się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. o uzyskanie zgody na wykonanie fotokopii akt sprawy.
W odwołaniu z dnia [...] marca 2015 r. wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w sprawie oraz o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności zarzucając:
1. naruszenie przepisu art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez brak podpisu osoby upoważnionej do wydania decyzji i doręczenie pełnomocnikowi kopii rozkazu personalnego,
2. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. polegające na zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i braku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności nie podjęto próby przesłuchania świadków i strony,
3. naruszenie przepisu art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała w niniejszej sprawie cechy oceny arbitralnej, przejawiającej się m.in. w przyjęciu, że sprawa zyskała rozgłos społeczny mimo, iż brak jest dowodów w aktach sprawy uzasadniających takie twierdzenie,
4. naruszenie przepisu art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania do organów władzy publicznej,
5. naruszenie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie w skutek nieuwzględnienia przez organ I instancji okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku, podczas gdy w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie sposób przyjąć, że pozostawanie go w służbie naruszy ważny interes tej służby,
6. naruszenie przepisu art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, pomimo że w okolicznościach sprawy brak jest przesłanek warunkujących konieczność nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2015 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] marca 2015 r. nr [...]. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone, zaś w praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na. taką ocenę. Zaznaczono, że ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego. (art. 7 k.p.a.). Dodano, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy jest więc wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że w dniu [...] marca 2015 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej P. wydał postanowienie o przedstawieniu skarżącemu opisanego już wyżej zarzutu. Ponadto w zawodzie policjanta pewne zachowania, nawet niezwiązane ze służbą powodują, że nie można pozostawić takiego funkcjonariusza w służbie. Pozostawanie pod zarzutem m.in. zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie oraz przekroczenia uprawnień w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi, jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji. Sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Policja jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywateli środkami realizacji władztwa państwowego. Szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania także innych, poza normami prawa karnego, przepisów i zasad. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerencję w sferę wolności i praw obywatelskich. Nadmieniono, iż z art. 25 ust. 1 ustawy wynika m.in., że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii. Dlatego też w świetle powyższego stwierdzono, że nie do pogodzenia jest realizacja zadań służbowych przez policjanta, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii. Powyższe daje podstawę do stwierdzenia, że Komendant Wojewódzki Policji w P., działając w granicach uznania administracyjnego, przed podjęciem rozstrzygnięcia i decyzji, w jakim zakresie uczyni użytek ze swych uprawnień, w sposób dostateczny wyjaśnił stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji (art. 7, art. 10 § 1 oraz art. 77 k.p.a.) rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie. Organ I instancji niewątpliwie zważył bowiem, stosownie do art. 7 k.p.a., słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje bowiem, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji. Dodano, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Ten pogląd znajduje pełne uzasadnienie w przepisach ustawy o Policji. Każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje min. pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Policja winna bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem i z tego też powodu osoby egzekwujące prawo, same muszą przede wszystkim je przestrzegać i cieszyć się powszechnym, społecznym autorytetem, respektując normy zasad współżycia społecznego i dotrzymując roty ślubowania. Innymi słowy, muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami naruszania prawa. Nie można również zapominać i o tym, że sytuacja odwołującego wpływa demoralizująco na innych funkcjonariuszy. Zatem policjant, wobec którego toczy się postępowanie karne, automatycznie traci, przymiot "nieskazitelności charakteru", a w konsekwencji pozostawienie go w służbie narusza jej ważny interes. Stąd też tego rodzaju postawa skarżącego nie może zostać niezauważona w aspekcie interesu służby, który mierzony interesem społecznym, jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową. Podniesiono również, że ocena niniejszej sprawy mogłaby być inna, gdyby nie fakt, że skarżącemu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa podczas wykonywania czynności służbowych. W tej jednakże sytuacji nie może budzić wątpliwości, że samo pozostawanie przez policjanta pod. zarzutem popełnienia przestępstw popełnionych na gruncie wykonywania zawodu wyczerpuje przesłanki, ważnego interesu służby, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Pozostawienie wymienionego w służbie w Policji jest zatem niemożliwe, gdyż mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. Ponadto została spełniona przesłanka z art. 43 ust. 3 ustawy. Odnosząc się do zarzutów z odwołania podkreślono, że że okolicznością, która legła u podstaw zaskarżonej decyzji nie jest popełnienie przestępstwa przez skarżącego, ale przedstawienie mu przez prokuratora zarzutu popełnienia przestępstwa. Stąd też nie jest celowym prowadzenie przez organy Policji postępowania dowodowego w postaci przesłuchań strony lub świadków na okoliczność ustalenia czy zarzut przedstawiony policjantowi "nie stanowi wyłącznie pomówienia złożonego przez sprawcę zmierzającego do umniejszenia swojej odpowiedzialności karnej", a okoliczności dotyczące samego zdarzenia z dnia [...] marca 2015 r. mogłyby mieć znaczenie w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy. Jednakże w przypadku przyjętej podstawy prawnej istotnym jest fakt przedstawienia przez prokuratora zarzutów popełniania przestępstw. Ponadto samo zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych nie chroniłoby dobra służby w sposób dostateczny. Fakt długotrwałego zawieszenia w czynnościach służbowych nie pozostawałby bez wpływu na właściwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych przez komórkę organizacyjną, w której skarżący pełnił dotychczas służbę. Poza jej dezorganizacją i obciążeniem obowiązkami pozostałych policjantów, długotrwałe, wynikające z zawieszenia w czynnościach służbowych zwolnienie z obowiązku realizacji obowiązków jednego z funkcjonariuszy, wpływa demoralizująco na pozostałych, a także nie pozostaje bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Co więcej, w praktyce oznacza, że skarżący będąc policjantem, co najmniej przez kilkanaście miesięcy nie pełniłby służby pobierając przy tym 50% należnego uposażenia. Podniesiono też, że w istocie organ I instancji ograniczył ten aspekt sprawy do ogólnego stwierdzenia o rozgłosie społecznym (natomiast w stanowisku z dnia [...] kwietnia 2015 r. wskazano, że wzmianki o incydencie zostały umieszczone w lokalnych i krajowych serwisach internetowych takich jak: [...]), jednakże w ocenie organu odwoławczego nie stanowi to okoliczności uzasadniającej uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. Stwierdzono również, że opinia organizacji związkowej ma jedynie charakter ocenny, ale niewiążący dla organu. W odniesieniu z kolei do zarzutów, jakoby Komendant Wojewódzki Policji w P. wydał decyzję w tej sprawie "pod naciskiem Komendy Głównej Policji", a także o rzekomym wywieraniu wpływu "przez sztaby wyborcze kandydatów na prezydenta" stwierdzono, że zastosowanie procedury zwolnienia policjanta ze służby w przypadku postawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa w związku z wykonywaniem czynności służbowych nie jest praktyką odosobnioną, wymagającą jakiegokolwiek ingerowania podmiotów zewnętrznych w procedurę administracyjną. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. wskazano, że – jak wynika ze stanowiska Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z dnia [...] kwietnia 2015 r. – oryginał zaskarżonego rozkazu personalnego doręczono skarżącemu osobiście i złożył on podpis w dniu [...] marca 2015 r., natomiast kserokopia "za zgodność z oryginałem" powyższego dokumentu została przekazana w dniu [...] marca 2015 r. do Adwokackiej Spółki Partnerskiej W. P., na adres: al. [...] w P. Zauważono też, że oryginał pełnomocnictwa dla adwokata W. W. dotyczącego reprezentowania skarżącego w niniejszej sprawie wpłynął do Komendy Wojewódzkiej Policji w P. dopiero w dniu 17 marca 2015 r. Słusznie zatem organ dokonał doręczenia decyzji stronie. Jednakże ze względu na fakt, że w późnych godzinach popołudniowych do organu wpłynęło za pośrednictwem faxu wzmiankowane pełnomocnictwo, organ słusznie z ostrożności procesowej dokonał również doręczenia rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. adwokatowi W. W. Wskazano także, iż organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni.. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia podkreślono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa łudzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. Zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący J. W. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji i zasądzenie od organu administracji na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w postaci przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego zastosowanie w mniejszej sprawie, czego konsekwencją było nieprawidłowe uznanie, że istnieje ważny interes służby, który wymaga, by skarżący został zwolniony ze służby;
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci przepisów:
1. naruszenie przepisu art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez zaaprobowanie stanowiska organu I instancji pomimo naruszenia przepisów postępowania, tj. pomimo braku podpisu osoby upoważnionej do wydania decyzji i doręczenie pełnomocnikowi kopii rozkazu personalnego,
2. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. poprzez zaaprobowanie stanowiska organu I instancji pomimo naruszenia, przepisów postępowania polegające na zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i braku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności nie podjęto próby przesłuchania świadków i strony,
3. naruszenie przepisu art. 80 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez zaaprobowanie stanowiska organu I instancji, który dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała w niniejszej sprawie cechy oceny arbitralnej, przejawiającej się m.in. w przyjęciu, że sprawa zyskała rozgłos społeczny mimo, iż brak jest dowodów w aktach sprawy uzasadniających takie twierdzenie,
4. naruszenie przepisu art. 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez zaaprobowanie stanowiska organu I instancji pomimo prowadzenia postępowania w sposób nie budzący zaufania do organów władzy publicznej,
5. naruszenie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez zaaprobowanie stanowiska organu I instancji, który zastosował powyższy przepis w niniejszej sprawie w skutek nieuwzględnienia przez ten organ I instancji okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku, podczas gdy w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie sposób przyjąć, że jego pozostawanie w służbie naruszy jej ważny interes,
6. naruszenie przepisu art. 108 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez zaaprobowanie stanowiska organu I instancji, który nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, pomimo że w okolicznościach sprawy brak jest przesłanek warunkujących konieczność nadania decyzji tego rygoru.
W uzasadnieniu podano, że ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności z zapisu monitoringu, jednoznacznie wynika, że przestępstwa dopuścił się jeden z funkcjonariuszy, tj. A. R. i nie był to funkcjonariusz Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w P., zaś organ I instancji przyjął, iż A. R.i w swoich wyjaśnieniach wskazał, że dopuścił się przestępstwa kradzieży w porozumieniu z J. W. i D. W. Ta informacja nie została jednak potwierdzona w zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, tak w sprawie dotyczącej zwolnienia skarżącego ze służby, jak i w sprawie karnej. Zarówno nagrania z monitoringu z miejsca zdarzenia, jak i jego wyjaśnienia nie wskazują, że A. R. dopuścił się kradzieży w porozumieniu z jakimikolwiek osobami trzecimi. Wszelkie oskarżenia padające ze strony A. R. stanowią jedynie pomówienia i nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. W sprawie zaś [...] Komendant Wojewódzki Policji w P. ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że skoro J. W. postawiono zarzut w postępowaniu karnym to zasadnym jest zwolnienie go ze służby i organ I instancji w ogóle nie próbował przesłuchać strony, ani pozostałych funkcjonariuszy w celu ustalenia, czy postawiony zarzut nie stanowi wyłącznie pomówienia złożonego przez sprawcę, zmierzającego do umniejszenia swojej odpowiedzialności karnej i ewentualnie uzyskania, korzyści służbowych (np. umożliwienie funkcjonariuszowi złożenia wniosku o zwolnienie ze służby i w konsekwencji zwolnienie go na innej podstawie prawnej). Dopiero ocena tych dowodów doprowadziłaby do wniosku, że zarzucane jemu czyny są wynikiem pomówień i w rzeczywistości jego zachowanie oraz jego dalsze pozostawanie w służbie Policji, nie stoi w sprzeczności z ważnym interesem służby, w szczególności że nie utracił przymiotu "nieskazitelnego charakteru". Użyte w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji sformułowanie "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie policjanta w oparciu o tę podstawę prawną ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd decyzje te, powinny uwzględniać wymogi przewidziane w art. 7 k.p.a. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca, używa określeń prawnie nie zdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby". Zatem jeżeli w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, ustawodawca kwestie zwolnienia policjanta ze służby pozostawił uznaniu organu zwalniającego, to organ ten obowiązany był ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Odnosząc się zatem, do niniejszej sprawy stwierdzono, że postępowanie przed organem administracji publicznej zakończone wydaniem rozkazu personalnego nie wykazało, że dopuścił się on czynu zabronionego. Nadto cytowane przez organ I instancji orzeczenia sądów administracyjnych dotyczące utraty "nieskazitelnego charakteru" przez funkcjonariusza policji w skutek przedstawienia mu zarzutów dotyczą policjantów, którzy byli podejrzani o popełnienie czynów z art. 228 § 1 k.k. i 229 § 1 k.k., tj. czynów o charakterze korupcyjnym. Odbiór społeczny takich czynów popełnionych przez funkcjonariuszy Policji jest szczególny z uwagi na duże nagłośnienie w przeszłości takich zdarzeń i związanych z tym potępieniem przy podobnych zjawiskach przez opinię publiczną. Zatem orzeczenia te dotyczyły przestępstw gatunkowo cięższych i zagrożonych surowszą karą, aniżeli przestępstwo kradzieży, które zarzuca się jemu. Wskazano, że zwolnienie ze służby jest najsurowszym środkiem, jaki mógł zostać zastosowany w przedmiotowej sprawie, zaś przedstawienie mu zarzutów jest oparte tylko na pomówieniach funkcjonariusza policji, który niewątpliwie dopuścił się czynu zabronionego. Ponadto sprawa nie znajduje się w centrum zainteresowania mediów i nie nabrała rozgłosu społecznego, które nie zaakceptuje faktu dalszego pełnienia obowiązków służbowych. Z kolei wpływ na powstanie negatywnego wizerunku Policji wśród społeczeństwa jest jedną z przesłanek uznania, "ważnego interesu służby", a skoro zatem z materiałów zgromadzonych w sprawie nie wynika jakoby dalsze jego pozostawanie w służbie spowoduje utratę zaufania do Policji przez społeczeństwo to nie można uzasadniać istnienia "ważnego interesu służby" taką przesłanką. Ponadto organ działał w sprawie bardzo szybko, pozorując jedynie standardowe zachowanie wyznaczone przez przepisy k.p.a., skoro już w chwili wydania postanowienia o wszczęciu postępowania informował, iż zebrał cały materiał dowodowy i nie widział nawet potrzeby przesłuchania strony i świadków. Ponadto jego pozostawanie w służbie nie wpływa demoralizująco na innych funkcjonariuszy, skoro zarówno w opinii NSZZ Policjantów Województwa [...], jak i wśród kolegów policjantów funkcjonuje pogląd, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie, że dopuścił się przestępstwa i tym samym nie uzasadnia jego zwolnienia ze służby. Podkreślono, że dużo bardziej demoralizujące jest zwolnienie policjanta bez podstaw prawnych i faktycznych, pod pretekstem "ważnego interesu służby", niedostrzeganego przez nikogo innego, poza [...] Komendantem Wojewódzkim, w P. Powyższe rodzi wątpliwości wśród pozostałych funkcjonariuszy co do rzetelności i sprawiedliwości podejmowanych przez ich przełożonych decyzji. Samo przedstawienie zarzutów policjantowi nie powinno powodować automatycznego zwolnienia policjanta ze służby i w takiej sytuacji organ powinien wziąć pod. uwagę wszystkie okoliczności sprawy i rozważyć, czy funkcjonariusz policji rzeczywiście mógł popełnić zarzucane mu czyny i czy zarzuty są w wystarczający sposób uzasadnione, zaś on sam nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, a materiał dowody w sprawie karnej nie wskazuje, że tych czynów się dopuścił. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku o zupełnym zaniedbaniu przez organ II instancji obowiązku wzięcia pod uwagę interesu skarżącego, przy jednoczesnym wydatnym eksponowaniu i położeniu nacisku jedynie na interes społeczny. Świadczą o tym wszelkie uwagi na temat konieczności dbania o wizerunek Policji, zapobiegania negatywnemu wydźwiękowi społecznemu, ale przede wszystkim następujący wniosek, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. Konkluzja powyższa świadczy o zupełnym niezrozumieniu przez organ II instancji obowiązku wynikającego z dyspozycji przepisu art. 7 k.p.a. Oczywistym jest, że organ ma ważyć przy wydawaniu decyzji owe interesy, ale owo "ważenie" nie może sprowadzać się do rozstrzygania, który z nich ma prymat, a jedynie do wzięcia ich obu pod uwagę. To nie organ administracji ma uprawnienia do przyznawania prymatu któremuś z tych interesów, ale ustawodawca, który pozostawił organom administracji luz decyzyjny w postaci uznania administracyjnego, jednocześnie nakładając na organy powinność wszechstronnego, skrupulatnego i profesjonalnego zbadania sprawy przed podjęciem decyzji i niejako działając w zaufaniu do organów, tak by podejmowały racjonalne decyzje. Skoro zaś organ administracji wykazał się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji niezrozumieniem przepisu, na podstawie którego rozstrzygał, zatem z tej tylko przyczyny decyzja jako wadliwa winna zostać uchylona. Znamienne jest także, iż organ odwoławczy nie poświęcił nawet części uzasadnienia, decyzji na analizę, jaki konkretnie słuszny interes skarżącego należałoby uwzględnić. Organ rozstrzygnął, że interes ten ma mniejsze znaczenie, niż interes społeczny, lecz nie dowiódł zasadności tej tezy. Tymczasem zaskarżona decyzja niesie za sobą poważne konsekwencje dla prywatnego życia policjanta i jego rodziny. Ponadto organ nie poświęcił miejsca na rozważenie, czy konsekwencje te nie będą dla skarżącego zbyt poważne i czy wobec tego nie należy zawiesić go w czynnościach służbowych, tym bardziej że przepis o zawieszeniu nakłada na organ taki obowiązek. Dalej wskazano, że wbrew stanowisku organu II instancji, pełnomocnikowi nie została doręczona decyzja organu I instancji. Zgodnie z przepisem, art. 107 § 1 k.p.a. decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wdania decyzji lub, jeżeli decyzja wydana została w formie dokumentu elektronicznego, powinna być opatrzona bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu. Tymczasem dokument doręczony pełnomocnikowi stanowi kopię decyzji i nie jest podpisany przez [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. Na dokumencie widnieje wyłącznie wydruk podpisu, a dokument został poświadczony za zgodność z oryginałem. Doręczenie kopii dokumentu, na którym brak jest obligatoryjnego elementu decyzji, co uzasadnia twierdzenie, iż decyzja w ogóle nie została wydana. Organ administracji publicznej jest obowiązany doręczać pisma pełnomocnikowi strony, o którego ustanowieniu, został powiadomiony. W niniejszej sprawie organ administracji dowiedział się o ustanowieniu pełnomocnika w dniu 12 marca 2015 roku. W tym dniu bowiem pełnomocnik przesłał organowi I instancji pełnomocnictwo faxem. Tego samego dnia zresztą zostało nadane pełnomocnictwo w placówce pocztowej. Pełnomocnik zatem poinformował organ administracji o udzieleniu mu pełnomocnictwa najszybciej jak to było możliwe. Co prawda pełnomocnictwo przesłane faxem stanowiło kopię, ale jasno wynikało z niego, że udzielono pełnomocnikowi pełnomocnictwa. Organ administracji był zatem zobowiązany z dniem 12 marca 2015 roku przesłania pełnomocnikowi decyzję. Nawet, jeżeli organ I instancji stwierdził, że przesłane faxem pismo zgłoszenie się do sprawy wraz z pełnomocnictwem nie jest wystarczające do tego, aby zapoznać pełnomocnika z treścią wydanej decyzji, to należało w pierwszej kolejności wezwać do usunięcia braków poprzez przedłożenie oryginału pełnomocnictwa. Zgodnie z ugruntowałam poglądem skutki prawne związane z doręczeniem rozpoczynają się dopiero z datą skutecznego doręczenia pisma (orzeczenia) ustanowionemu przez stronę pełnomocnikowi. Doręczenie decyzji stronie, jeżeli działa ona przez ustanowionego pełnomocnika jest bezskuteczne. Zatem w niniejszej sprawie doręczenie decyzji było nieprawidłowe, a co za tym idzie nie nastąpiło do dnia dzisiejszego. Odnosząc się do kwestii nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności wskazano, że organ I instancji nie wyjaśnił dostatecznie dlaczego zdecydował się nadać rozkazowi ów rygor. Samo powołanie się na szczególny status i działania Policji nie uzasadnia w tym zakresie zastosowania instytucji natychmiastowej wykonalności. Organ I instancji wskazując, że zadania Policji winny sprawować jedynie osoby spełniające warunki określone w ustawie ma niewątpliwie rację, pomija jednak okoliczność, że odwołujący te warunki nadał spełnia, a samo wszczęcie przeciwko niemu postępowania karnego nie przesądza o utracie przez niego tych właściwości, które stanowią o możliwości pełnienia zawodu policjanta. Z uwagi na to nie można uznać, że zaszły jakiekolwiek okoliczności warunkujące możliwość zastosowania rygoru natychmiastowej wykonalności w odniesieniu do przedmiotowej sprawy.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że organ doręczył oryginał rozkazu personalnego do rąk skarżącego, co wyżej wymieniony pokwitował podpisem. Zatem rozkaz personalny wszedł do obrotu prawnego i nie istniały więc przeszkody formalne aby pełnomocnikowi skarżącego doręczyć kopię rozkazu personalnego poświadczoną za zgodność z oryginałem. Obowiązkiem pełnomocnika jest aby przy pierwszej czynności wylegitymować się ważnym pełnomocnictwem, zaś przesłanie faxem informacji o przystąpieniu do sprawy nie spełnia tego wymogu i nie uprawnia organu do wstrzymania się do prowadzenia postępowania. Ponadto do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wystarczy ustalenie, że wystąpiło zdarzenie uniemożliwiające pozostawienie w służbie określonego policjanta. W niniejszej sprawie organ dysponował wiedzą o postawieniu skarżącemu opisanych już wyżej zarzutów i w dalszej kolejności należało ustalić, czy fakt postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych może rzutować na dobro służby. Jak wynika z akt postępowania administracyjnego analiza taka została przeprowadzona. Zatem organ I instancji nie musiał gromadzić innych dowodów niż te, które znajdują się w aktach postępowania a także wyjaśniać innych kwestii, niż te, które były istotne z punktu widzenia stosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy. Ponadto organ II instancji odniósł się do kwestii niewykazania "rozgłosu" jaki zyskał czyn skarżącego w opinii publicznej i uznał, że powyższe nie stanowiło przesłanki do uchylenia rozkazu personalnego. Podniesiono równie, że w aktach postępowania znajduje się ślad wskazujący na odnotowanie zdarzenia z dnia [...] marca 2015 r. w mediach. Dodano również, że w pewnego rodzaju sprawach wymagany jest szybki tok prowadzenia czynności, zmierzający do szybkiego załatwienia sprawy. W niniejszej sprawie organ dysponował dokumentami z postępowania karnego i pisemnym zgłoszeniem skarżącego o przedstawieniu mu zarzutów, a zatem nie miał obowiązku prowadzić postępowania dłużej niż to było konieczne. Dlatego też nie doszło do naruszenia art. 8 k.p.a. Fakt postawienia policjantowi zarzutu popełnienia czynu karalnego wpływa negatywnie na ważny interes służby i jest to oczywiste. Ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych nie pozostawia cienia wątpliwości co do tego, że policjant z "zarzutami" traci przymiot nieposzlakowanej opinii i nie może pozostawać w służbie. Dalej wskazano, że w sprawach dotyczących zwolnienia policjantów ze służby z przyczyn pozamerytorycznych wskazanym jest aby dla jej dobra oraz dobra interesu społecznego tacy funkcjonariusze jak najszybciej opuścili jej szeregi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżony rozkaz personalny został wydany zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2011 r. Dz. U. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), który stanowił materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby. Użyte w powyżej cytowanym przepisie określenie "można zwolnić" wskazuje, iż organ w tym zakresie podejmuje decyzję uznaniową, a samo zwolnienie ze służby ma charakter fakultatywny. Stąd też rozstrzygnięcie podejmowane na podstawie tego przepisu powinno uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego, o czym mowa w ogólnej zasadzie procesowej zawartej w art. 7 k.p.a. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa tzw. wyrażeń nieostrych, jakim w niniejszej sprawie jest określenie "ważny interes służby". Przy zwolnieniu policjanta ze służby z powołaniem się na wskazany już wyżej przepis ustawy o Policji, organ powinien wobec tego uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby. Ponadto decyzja podejmowana w ramach uznania administracyjnego wprawdzie pozostaje pod kontrolą Sądu, to jednak – co należy wyeksponować – zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem badaniu podlega wyłącznie zgodność rozstrzygnięcia z prawem, bez wnikania w jego celowość. Z tego zatem względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy przede wszystkim od ustalenia, czy w świetle odnośnych przepisów prawa materialnego stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony. Wskazaniu również należy, że w przypadku decyzji uznaniowych szczególny nacisk kładzie się na ich należyte uzasadnienie. Organ ma wprawdzie swobodę wyboru rozstrzygnięcia w sprawie, jednak aby rozstrzygnięcie to nie miało charakteru niedopuszczalnej decyzji arbitralnej, obowiązkiem organu jest pełne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz właściwe ustalenie podstaw prawnych rozstrzygnięcia, jak również ich wykładnia. Innymi słowy, rozważania, które doprowadziły organ do wyboru takiego, a nie innego rozstrzygnięcia muszą znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Podkreślić należy, że uzasadnienie decyzji powinno być skonstruowane w sposób umożliwiający realizację zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Zadaniem uzasadnienia, zwłaszcza decyzji uznaniowej, jest bowiem przekonanie strony o prawidłowości rozstrzygnięcia. Motywy podjętego przez organ rozstrzygnięcia powinny być zatem tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwia ustalenie, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Ponadto, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 1998 r., sygn. akt II SA 96/98, publ. LEX nr 41681). Jak wskazano powyżej "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie o Policji, jednak w judykaturze, jak i w doktrynie oraz w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy, zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, a w myśl art. 25 ustawy, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych.
Natomiast w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że Prokurator Prokuratury Rejonowej P. postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. sygn. akt [...], postawił skarżącemu [...] J. W. zarzut o to, że w dniu [...] marca 2015 r. w P. działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu z funkcjonariuszami Policji [...] A. R. i [...] D. W. podczas wykonywania obowiązków służbowych dopuścił się przekroczenia uprawnień i dokonał kradzieży 7 noży ceramicznych i 3 obieraczek do warzyw o wartości 1000 zł, czym działał na szkodę interesu prywatnego firmy [...] S.A. z/s w W., tj. o czyn z art. 231 § 2 k.k. i art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Wobec powyższego postanowieniem z dnia [...] marca 2015 r. zastosowano wobec skarżącego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji i zawieszenia w czynnościach służbowych.
Nie budzi również wątpliwości, że Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...], pismem z dnia [...] marca 2015 r. wyrażającym opinię Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] poinformował, że Zarząd Wojewódzki, po zapoznaniu się z materiałami postępowania uważa, iż zebrany w sprawie materiał jest niedostateczny i nie daje podstaw do zwolnienia policjanta w ramach wskazanego przepisu prawa. Jednakże w tym miejscu należy stwierdzić kategorycznie należy, że opinia organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów nie jest wiążąca dla organu.
Natomiast przedstawienie skarżącemu opisanego wyżej zarzutu oznacza, że nie spełnił on – w ocenie Sądu – wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy cech, którymi powinien legitymować się funkcjonariusz Policji. Należy również zauważyć, iż fakt postawienia takiego zarzutu skarżącemu, rodzi negatywny wydźwięk społeczny już chociażby w samym jego zawodowym środowisku oraz godzi w dobro służby i podważa zaufanie społeczne do całej formacji. Zatem nie można się zgodzić ze skarżącym, że tylko przestępstwa o charakterze korupcyjnym zasługują na dezaprobatę, zaś przestępstwo kradzieży nie rodzi już takich skutków, bowiem każde naruszenie prawa przez funkcjonariusza Policji, którego podstawowym obowiązkiem jest ochrona praworządności oraz ochrona obywateli przed działaniem sprzecznym z obowiązującym porządkiem prawnym, siłą rzeczy budzi opór i sprzeciw społeczny, zaś z akt postępowania administracyjnego wynika, iż fakt postawienia skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa, został opisany na portalach internetowych. Ponadto w ocenie Sądu fakt pozostawania skarżącego w służbie przy zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, bez wątpienia jest co najmniej kontestowany przez innych policjantów, bowiem skarżący w tym czasie pobiera 50% wynagrodzenia, zaś inni policjanci muszą za niego wykonywać czynności służbowe, co również – siłą rzeczy – dezorganizuje tok służby.
W tym miejscu jeszcze raz należy zaakcentować, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Ten pogląd znajduje pełne uzasadnienie w przepisach ustawy o Policji, gdzie w art. 58 stanowi się, że każdy policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania z której wynika powinność pilnego przestrzegania prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych, a także strzeżenie honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzeganie zasad etyki zawodowej. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji i w konsekwencji unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Ponadto – zdaniem Sądu – bez względu na wynik prowadzonego postępowania karnego, już teraz negatywny wydźwięk tej sprawy podważa interes służby i godzi w dobre imię formacji i z tego powodu znajduje pełne uzasadnienie decyzja organu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Wszak pozostawienie w służbie w Policji funkcjonariusza, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa kradzieży, nie może zostać pogodzone z koniecznością zachowania zaufania społeczeństwa do Policji jako formacji stojącej na straży praworządności. Wymaga tego charakter zawodu policjanta oraz szczególne obowiązki funkcjonariuszy związane zarówno z zachowaniem na służbie, jak i poza nią. Zatem należy podzielić stanowisko organu, że powyższe zdarzenie, odbierają skarżącemu rękojmię niezbędną do wykonywania obowiązków funkcjonariusza Policji, ponieważ trudno sobie wyobrazić, aby osoba naruszająca prawo, mogła skutecznie pilnować przestrzegania tych przepisów. Podkreślić bowiem należy, że sprawne działanie Policji opiera się na zaufaniu społecznym, podbudowanym szczególnymi wymogami, jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji. Są nimi w szczególności: niekaralność, nieposzlakowana opinia, zdyscyplinowanie, praworządność, gotowość do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałość o honor, godność i dobre imię Policji. Policja, jako uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywatela środkami realizacji władztwa państwowego. Jej szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga od funkcjonariuszy szczególnej dyscypliny, a także bezwzględnego przestrzegania prawa oraz innych norm i zasad obowiązujących w życiu społecznym. Przeciwdziałanie odmiennym zachowaniom ma stanowić fundament budowania zaufania do Policji w opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele przyznanych tej formacji prerogatyw łączy się z ingerowaniem w sferę wolności i praw obywatelskich. Ocena taka jest tożsama ze stanowiskiem judykatury, gdzie np. w wyroku z dnia 13 kwietnia 2011 r. o sygn. akt I OSK 1886/10, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, iż: "funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. (...) Policja ma gwarantować każdemu człowiekowi ochronę przed przemocą, brutalnością i innymi zachowaniami naruszającymi chronione przez prawo dobra. Podejrzenia wobec funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom, narażają dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść ważnego interesu służby".
Zatem ustosunkowując się zaś do zarzutów skarżącego wskazać należy, iż organ w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne, zapewniając jemu czynny udział w tymże postępowaniu oraz należycie informując go o wszelkich istotnych dla niego okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Ponadto przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego, organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Niezależnie od powyższego analiza uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego w żadnym stopniu nie wskazuje – w ocenie Sądu – aby organ przekroczył granice swobodnej oceny dowodów i nie wyjaśnił w sposób dostateczny sprawy. Zgodzić się bowiem należy z organem, że nie musiał on gromadzić innych dowodów w sprawie i samodzielnie wyjaśniać roli skarżącego w zarzucanym mu czynie, bowiem mógł się oprzeć na dokumentach zgromadzonych w trakcie prowadzonego postępowania karnego.
Wskazać również należy, że stosownie do treści art. 32 k.p.a., strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Z kolei w myśl art. 33 § 2 k.p.a., pełnomocnictwo winno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu, zaś według § 3 tegoż przepisu, pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie oryginał decyzji organu pierwszej instancji doręczono skarżącemu osobiście w dniu 13 marca 2015 r., bowiem w dniu 12 marca 2015 r. do organu wpłynęło pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego adw. W. W., lecz za pośrednictwem faxu. Natomiast oryginał pełnomocnictwa wpłynął do organu dopiero w dniu 17 marca 2015 r., zatem organ miał prawo w dniu 13 marca 2015 r. przesłać pełnomocnikowi jedynie kserokopię rozkazu personalnego poświadczoną "za zgodność z oryginałem", bowiem nie dysponował oryginałem pełnomocnictwa.
Poza tym zasadnym było – zdaniem Sądu – nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, a to z uwagi na ważny interes służby, tożsamy z interesem społecznym, polegający na konieczności niezwłocznego zapewnienia ciągłości wykonywania zadań Policji, a także ochrony honoru, godności i dobrego imienia służby. Przyznać zatem należy rację organowi, że powyższe okoliczności wymagały niezwłocznego wprowadzenia zaskarżonego rozkazu w życie, podobnie jak i okoliczności wymienione już wyżej, a dotyczące charakteru służby w Policji.
Reasumując, w ocenie Sądu organy orzekające nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów prawa, lecz dokonały wyczerpujących ustaleń i prawidłowo je oceniły, czemu dały wyraz w uzasadnieniu zaskarżonych rozkazów personalnych, iż w stosunku do skarżącego zachodzi przesłanka z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło