II SA/Wa 1265/12
WyrokWSA w Warszawie2013-03-25
Skład orzekający: Sławomir Antoniuk, Jacek Fronczyk, Olga Żurawska – Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, wykonywanej w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji nie wykazał w sposób wystarczający, dlaczego odmówił wiarygodności zeznaniom świadków potwierdzającym wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym. Sam fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej nie wyklucza możliwości wykonywania pracy w charakterze domownika, a ocena stałości pracy musi być dokonywana na tle konkretnych okoliczności sprawy. Organ nie zebrał materiału dowodowego, który skutecznie zdyskredytowałby twierdzenia strony i świadków.Stan faktyczny
Skarżący, policjant K. B., domagał się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Komendant Główny Policji odmówił przyznania tego prawa, uznając, że praca świadczona przez skarżącego w spornym okresie (styczeń 1983 r. - listopad 1985 r.) nie stanowiła jego głównego źródła utrzymania, a zeznania świadków nie były wiarygodne, zwłaszcza w kontekście faktu pobierania przez skarżącego nauki w liceum. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i błędną ocenę materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. oraz rozkaz personalny tegoż organu z dnia [...] grudnia 2011 r. i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.) Sędziowie WSA Jacek Fronczyk Olga Żurawska – Matusiak Protokolant starszy referent Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2013 r. sprawy ze skargi K. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 127 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy własny rozkaz personalny z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...], odmawiający przyznania [...] K. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] listopada 1985 r.
W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji podniósł, iż [...] K. B. raportem z dnia [...] września 2011 r. zwrócił się do Komendanta Głównego Policji o "zaliczenie do wysługi lat pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", tj. okresu od dnia [...] września 1981 r. do dnia [...] listopada 1985 r. Do przedmiotowego raportu załączył zaświadczenie Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2011 r., wskazujące, iż Urząd Gminy w [...] nie dysponuje dokumentami stwierdzającymi pracę zainteresowanego w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców J. i S. B. oraz stanowiące o własności gruntów rolnych, zaświadczenie zameldowania na pobyt stały z Urzędu Gminy [...] z dnia [...] września 2011 r., zeznania dwóch świadków, potwierdzające, iż w okresie od dnia [...] września 1981 r. do dnia [...] listopada 1985 r. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców oraz oświadczenie wnioskodawcy w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym.
Po uzupełnieniu materiału dowodowego i analizie stanu faktycznego oraz prawnego sprawy, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2011 r., wydanym na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. i sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, odmówił przyznania wymienionemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowany okres.
W odwołaniu (w istocie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją) K. B. zarzucił organowi naruszenie przepisu art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. oraz zasad postępowania administracyjnego, określonych w K.p.a. Stwierdził, iż zaskarżona decyzja została wydana bez przeprowadzenia właściwego postępowania administracyjnego, co skutkowało uniemożliwieniem stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed podjęciem decyzji. Ponadto w sposób wybiórczy i jednostronny rozważono materiał dowodowy poprzez wyprowadzenie wniosków nielogicznych oraz sprzecznych z zasadami doświadczenia życiowego, co doprowadziło do przyjęcia, że w niniejszej sprawie istnieją wątpliwości, co do wykonywanej przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Skarżący wniósł o "uchylenie w części" zaskarżonej decyzji oraz zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] czerwca 1985 r.
Komendant Główny Policji nie znalazł podstawy do uwzględnienia wniesionego środka zaskarżenia i rozstrzygnięciem z dnia [...] kwietnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w 4 ust. 1 pkt 1 - 4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 wskazanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. II SA/Wa 983/06). Zatem do oceny stanu faktycznego, mającego miejsce w okresie od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] listopada 1985 r., mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.). Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania.
Ponadto, zgodnie art. 3 ust. 3 powołanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków, zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W analizowanej sprawie świadkowie zgodnie stwierdzili, że [...] K. B. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców J. i S. B. w [...] w okresie od dnia [...] września 1981 r. do dnia [...] listopada 1985 r. Świadkowie zeznali, że praca była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu. Zaznaczyli, że poza pracą w gospodarstwie rolnym rodziców K. B. nie posiadał innego źródła utrzymania. Świadkom nie jest wiadome czy z tytułu tej pracy zainteresowany był ubezpieczony. W uzupełnieniu swojego oświadczenia Z. D. poinformowała, iż we wskazanym okresie widywała zainteresowanego podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców "przynajmniej 2 razy w tygodniu", natomiast E. M. stwierdziła, iż widywała K. B. podczas wykonywania pracy w przedmiotowym gospodarstwie rolnym "prawie codziennie". Obydwie wskazały, iż widywały zainteresowanego przed dniem [...] września 1981 r. Ponadto Z. D. twierdzi, że nie widywała zainteresowanego podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po roku 1985, gdyż wyjechał z miejscowości [...], z kolei E. M. nie widywała K. B. z tego samego powodu, jednakże po roku 1981. Ponadto, według uzupełnień do zeznań świadków, K. B. był widywany podczas pracy w gospodarstwie rolnym rodziców "przynajmniej kilka godzin popołudniowych po przyjeździe ze szkoły" oraz "pracował jak każde dziecko rolnika pomagał", co miało miejsce po godzinie 16.00. Natomiast grunty rolne i zabudowania gospodarskie świadków położone są w odległości około 100 metrów od gospodarstwa rolnego, w którym świadczył pracę zainteresowany.
W ocenie organu przywołane wyżej zeznania świadków nie mogły zostać uznane za wiarygodny dowód, potwierdzający świadczenie przez [...] K. B. od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] listopada 1985 r. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zeznania te pozostają w sprzeczności z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych policjanta. Przede wszystkim trudno stwierdzić, że [...] K. B. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za jego główne źródło utrzymania. Powyższe wynika z faktu, że wymieniony policjant, jak ustalono na podstawie akt osobowych, w latach 1980 - 1985 uczęszczał do Liceum Ekonomicznego w [...]. Uczestniczył zatem w zajęciach szkolnych, trwających przeciętnie 7-8 godzin lekcyjnych. Ponadto dojazdy do i ze szkoły (z miejscowości [...] do [...] i z powrotem - 10 km w jedną stronę) oraz konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych świadczą o tym, iż głównym zadaniem i celem strony w tym czasie była nauka w szkole ponadpodstawowej. Mało prawdopodobnym jest zatem, aby [...] K. B. miał możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym, jak twierdzą świadkowie, w pełnym wymiarze czasu pracy, bowiem jak sami przyznają, widywali zainteresowanego podczas pracy w gospodarstwie rolnym rodziców "przynajmniej kilka godzin popołudniowych po przyjeździe ze szkoły", a ponadto "pracował jak każde dziecko rolnika - pomagał" po godzinie 16.00.
Zdaniem organu, czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym wymagają poświęcenia określonego czasu, jednakże nazywanie codziennie wykonywanych czynności, które sami świadkowie określają jako "pomoc", nie powinno być utożsamiane z pojęciem pracy, bowiem pomoc rodzicom w gospodarstwie rolnym nie jest synonimem świadczonej w nim pracy. Tradycyjnie świadczona w chwilach wolnych doraźna pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego, chociaż jest niewątpliwie obowiązkiem wymagającym, nie pozwala na uwzględnienie tego okresu do stażu, wymaganego przy wzroście uposażenia z tytułu wysługi lat, bowiem głównym zadaniem i celem strony w tym okresie było odbywanie zajęć szkolnych, a nie świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym, której z uwagi na szkolne wymagania czasowe nie mogła wykonywać w rozmiarze mającym znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Nieprawdopodobna wydaje się być ponadto sytuacja, w której świadkowie przez wskazywany okres czasu nieprzerwanie mogli obserwować codzienną pracę K. B., a tym bardziej, po upływie około 30 lat doskonale pamiętać, w jakim okresie i o jakich porach dnia świadczył lub też nie świadczył pracy w gospodarstwie rolnym rodziców każdego dnia. Ponadto sam zainteresowany we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] lutego 2012 r. podkreślił, iż wymienieni świadkowie "w ówczesnym okresie prowadzili swoje gospodarstwa rolne i zajmowali się swoją pracą dlatego nie mieli możliwości ciągłego obserwowania" wykonywanych przez niego czynności.
Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet koniczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik (zob. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt IOSK 321/11).
W związku z powyższym zakwestionowano treść przedłożonych przez stronę zeznań świadków pod kątem ich wartości dowodowej, gdyż w zestawieniu z innymi, pozostającymi w dyspozycji organu, dokumentami nie mogą one stanowić wiarygodnego dowodu w rozpatrywanej sprawie.
Organ podkreślił, że nie twierdzi, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyklucza zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do pracowniczego stażu pracy. Jednakże każde postępowanie administracyjne ma charakter indywidualny, poszczególne zaś dowody, którym organ daje wiarę bądź nie, odnoszą się jedynie do tej osoby, która jest w danej sprawie stroną.
Ponadto okres zatrudnienia wnioskodawcy w Gminnej Spółdzielni [...] w [...] na stanowisku [...] od dnia [...] lipca 1985 r. do dnia [...] listopada 1985 r. (częściowo pokrywający się z okresem wskazanym we wniosku strony) rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] marca 1991 r został zaliczony policjantowi do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego. Niewątpliwie fakt ten pozostaje również w sprzeczności z zeznaniami świadków, którzy w punkcie dotyczącym pytania czy zainteresowany w okresie objętym zeznaniem posiadał inne źródło utrzymania zgodnie wskazali, że "nie posiadał".
Organ zwrócił także uwagę, iż skarżący, ubiegając się o przyjęcie do służby, nie wspomniał nawet o pracy w gospodarstwie rolnym, co może świadczyć o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej rodzicom pomocy sam nie traktował jako głównego źródła utrzymania. Nietrafny jest przy tym argument [...] K. B., zamieszczony we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, stwierdzający, że powodem nieumieszczenia informacji o pracy w gospodarstwie rolnym rodziców podczas ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji był "młody wiek oraz brak świadomości i wiedzy prawnej", że takowa praca w charakterze domownika zaliczała się do pracowniczego stażu pracy. W świetle powyższego bardziej prawdopodobnym jest, że [...] K. B. świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, Taką też pomoc obserwowali świadkowie, uznając ją za wykonywanie pracy w charakterze domownika. Oczywistym jest przy tym, że poczynione przez świadków obserwacje, które, co warto podkreślić, w tak długim okresie nie mogły mieć ciągłego charakteru, nie mogą zostać uznane, w kontekście pozostałych, zgromadzonych w niniejszej sprawie, dowodów oraz zgodnie z zasadami logicznego rozumowania, za potwierdzenie wykonywania przez [...] K. B. pracy stanowiącej główne źródło utrzymania w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czy praca w czasie ferii lub wakacji, nie może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym (por. wyrok SN z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt II UKN 535/99).
Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2012 r. stała się przedmiotem skargi, wniesionej przez K. B. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r., skarżący zarzucił organowi, iż niezasadnie odmówił zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] czerwca 1985 r. w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Tym samym, w ocenie strony, Komendant Główny Policji naruszył:
1) art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy,
2) zasady postępowania administracyjnego, określone w art. 1 pkt 1 i art. 10 K.p.a., a także art. 77 § 1, 3 i 4 K.p.a., art. 79 § 1 i 2 K.p.a., art. 80 K.p.a. i art.107 § 3 K.p.a.,
3) art. 6, 7, 8, 9, 10 K.p.a. poprzez wydanie decyzji bez przeprowadzenia właściwego postępowania administracyjnego - uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie przed podjęciem decyzji,
4) normy prawa procesowego, które to naruszenie polegało na wybiórczym i jednostronnym rozważeniu materiału dowodowego, wyprowadzeniu wniosków nielogicznych oraz sprzecznych z zasadami doświadczenia życiowego, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że w niniejszej sprawie istnieją wątpliwości co do wykonywanej pracy przez skarżącego.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m.in., że wśród dokumentów, załączonych przeze niego do raportu, znajdowało się oświadczenie wnioskodawcy w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym z dnia [...] września 2011 r. i protokoły zeznania świadka Z. D. i E. M. z dnia [...] września 2011 r. W sporządzonym przeze siebie oświadczeniu zainteresowany wskazał, że po ukończeniu 16-go roku życia w okresie od [...] września 1981 r. do [...] listopada 1985 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców. Sporządzając ten dokument, był przekonany, że pracodawca, posiadając przekazaną w przeszłości przez skarżącego dokumentację znajdującą się w teczce personalnej, uwzględni i zaliczy tylko ten okres pracy w gospodarstwie rolnym, który faktycznie można zaliczyć tj. od [...] stycznia 1983 r. do [...] czerwca 1985 r. Skarżący zgadza się z organem, iż nie podlega zaliczeniu okres od [...] września 1981 r. do [...] grudnia 1982 r. do stażu pracy, albowiem strona nie posiada dokumentacji o objęciu gospodarstwa rolnego po rodzicach (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r.). Ponadto okres zatrudnienia w Gminnej Spółdzielni od dnia [...] lipca 1985 r. do dnia [...] listopada 1985 r., mimo nadal wykonywanej pracy w gospodarstwie rolnym, zgodnie z ww. ustawą, nie mógł być kwalifikowany jako praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.
W ocenie skarżącego, nauka w szkole ponadpodstawowej, ukończona w 1985 r., absolutnie nie stanowiła żadnej przeszkody do wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Praca taka była normą i niezależnie od obowiązków szkolnych była przeze niego wykonywana codziennie. Miało to miejsce w okresie, kiedy skarżący zamieszkiwał w domu rodziców i posiadał codzienne obowiązki wykonywania w gospodarstwie rolnym rodziców prac polowych, ogrodowych, leśnych, porządkowych w zabudowaniach gospodarskich i ich obrębie oraz prac związanych z hodowlą inwentarza zwierzęcego. Wszystkie wymienione prace w zależności od potrzeby wykonywane były codziennie w nienormowanym czasie pracy. W okresie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od [...] stycznia 1983 r. do [...] czerwca 1985 r. skarżący miał ukończone 17 lat, a następnie stał się osobą pełnoletnią. Był najstarszym synem rodziny rolników, z którymi mieszkał pod wspólnym adresem i pozostawał we wspólnym gospodarstwie domowym. W tym okresie wykonywana przeze niego praca była jedyną i stanowiła główne źródło utrzymania. Skarżący nadmienił, że czas pracy w gospodarstwie rolnym jest nienormowany. Wykonywana praca jest specyficzna i charakteryzuje się tym, że różnego rodzaju czynności wykonywane są codziennie i w zależności od potrzeb o różnych porach dnia i nocy. Oprócz dni roboczych w gospodarstwie rolnym, skarżący także pracował w dni wolne od pracy, tj. w soboty, niedziele i święta oraz w okresie wakacji i ferii zimowych. Niejednokrotnie prace wykonywane były od rana do nocy, nie licząc godzin. Były to różnego rodzaju czynności, związane z hodowlą inwentarza, pracami w obejściu podwórza oraz pracami w polu, ogrodzie i lesie. Po właściwym zaplanowaniu prac do wykonania, uczęszczanie do szkoły nie stanowiło żadnej przeszkody w stałym wykonywaniu tych czynności. Dojazd autobusem z miejsca zamieszkania do szkoły (10 km) trwał maksymalnie 20 minut w jedną stronę. W okresie szkoły prace wykonywane były przeze skarżącego przed wyjazdem do szkoły w godzinach wczesnorannych, po powrocie ze szkoły w godzinach popołudniowo - wieczornych, a wielokrotnie i nocnych oraz w niedziele i święta. Wobec powyższego, z pełną odpowiedzialnością skarżący oświadczył, że w gospodarstwie rolnym rodziców na pewno we wskazanym okresie wykonywał stałą pracę w rozumieniu ustawy w charakterze domownika. Kwestionowanie przez organ wykonywanych przez skarżącego prac w gospodarstwie oraz obalanie jego statusu pracownika w charakterze domownika jest bezpodstawne i świadczy o braku znajomości specyfiki pracy w gospodarstwie rolnym. Pozostaje w sprzeczności z ukształtowanym orzecznictwem. Przykładowo, zgodnie z tezą wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 28 czerwca 1991 r. - dla zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym po 16 roku życia do okresów ubezpieczenia bez znaczenia pozostaje fakt jednoczesnego uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, o ile oczywiście z całokształtu okoliczności sprawy wynika, iż nauka nie wykluczała możliwości stałej pracy na gospodarstwie rolnym. Z pewnością uznanie pracy w gospodarstwie rolnym za stałą wyklucza na przykład zamieszkiwanie danej osoby w internacie (OSA 1992/2/11). Jednakże ta ujemna przesłanka nie dotyczy osoby skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia, zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny z [...] grudnia 2011 r. według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe. Podkreślić jednak należy, iż wadliwość przedmiotowych rozkazów personalnych dotyczy kwestii odmowy zaliczenia skarżącemu do wysługi lat okresu od dnia [...] stycznia 1983 r. do dnia [...] czerwca 1985 r., albowiem, jak wynika z treści skargi, strona nie kwestionuje stanowiska organu, które Sąd także uznaje za prawidłowe, odnoszącego się do pozostałego okresu, wskazanego we wniosku strony z dnia [...] września 2011 r. Przechodząc do oceny ww. rozstrzygnięć, należy wskazać, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732, ze zm.), zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.
W przedmiotowej sprawie K. B. wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie od [...] września 1981 r. do [...] listopada 1985 r., z zastrzeżeniem, zawartym we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i w skardze, iż domaga się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w tym gospodarstwie w okresie od [...] stycznia 1983 r. do [...] czerwca 1985 r. W tym przypadku, jak słusznie wskazał organ, znajdują zatem zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. nr 40, poz. 268 ze zm.).
Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez określenie domownika należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie stanowiła ich główne źródło utrzymania. Aby jednak powyższa norma prawa mogła w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy.
Podejmując decyzję administracyjną, organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m.in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 K.p.a.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należy, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego.
Organ, badając problematykę łączenia przez stronę obowiązków uczenia się w szkole ponadpodstawowej z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, nie ustalił w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce, czy też nie. Stwierdził jedynie, iż rozpatrując wskazany okres trudno uznać za wiarygodne zeznania świadków: Z. D. i E. M., potwierdzające, iż wykonywana przez skarżącego praca w gospodarstwie rolnym rodziców była wykonywana stale w pełnym wymiarze czasu pracy. Zdaniem organu, świadkowie obserwowali jedynie jego doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika, na co mogą wskazywać stwierdzenia "pracował jak każde dziecko rolnika pomagał", "przynajmniej kilka godzin popołudniowych po przyjeździe ze szkoły".
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się zatem do oceny tego, czy organ zasadnie odmówił wiarygodności zeznaniom ww. świadków, potwierdzających fakty podnoszone przez skarżącego. Procedura dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nakłada na stronę, ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Strona skarżąca w niniejszym postępowaniu podołała temu obowiązkowi. Powołała świadków: Z. D. i E. M., którzy, zeznając w sposób spójny, logiczny i wzajemnie się uzupełniający, potwierdzili okoliczności wskazywane przez funkcjonariusza.
W takiej sytuacji organ mógł postąpić w dwojaki sposób. Mógł uwzględnić wniosek strony o zaliczenie spornego okresu do pracowniczego stażu pracy. Mógł też (co właśnie uczynił) dokonać negatywnej oceny zeznań świadków. Wybierając ten drugi sposób postępowania i dyskredytując zeznania świadków, organ winien jednak mieć ku temu zasadne podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych.
W ocenie Sądu organ, odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony.
W pierwszej kolejności za nietrafne należało uznać konkluzje organu, sprowadzające się do twierdzenia, że całość zeznań świadków jest niezgodna z rzeczywistością, gdyż strona w materiałach składanych do organu na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji nie wspominała o fakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w spornym okresie. Takich informacji strona nie musiała bowiem podawać organowi, gdy starała się o przyjęcie do służby. Fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutował bowiem na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Stąd wnioski organu w tym zakresie uznać należy za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach.
W ocenie Sądu organ nie posiadał też materiału dowodowego, umożliwiającego skuteczne zdyskredytowanie twierdzeń strony i świadków o wykonywaniu przez funkcjonariusza pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w okresie, gdy pobierał naukę w Liceum Ekonomicznym w [...]. Sam bowiem fakt bycia uczniem szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza jeszcze możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. W sytuacji, gdy organ podnosi stanowcze twierdzenia, że nie jest możliwe świadczenie spornej pracy przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, winien on dla takich konkluzji znaleźć oparcie w zebranych dowodach. Takiego materiału dowodowego organ jednakże nie zebrał. Przyjął jedynie a priori, że uczeń szkoły ponadpodstawowej, z uwagi na rozmiar obowiązków szkolnych, nie ma możliwości czasowych do tego, aby codziennie i systematycznie wykonywać stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Takie zaś wnioski należy uznać za gołosłowne, gdyż nie zostały poparte żadnymi dowodami.
Podstawą dla wysnucia przez organ konkluzji wyrażonych w skarżonym rozkazie personalnym nie mógł być też fakt umiejscowienia gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego od miejsca zamieszkania i szkoły (ok. 10 km), do której skarżący uczęszczał. Organ nie wyjaśnił bowiem tego, w jaki sposób strona pokonywała drogę z domu do szkoły oraz gospodarstwa i z powrotem oraz ile czasu codziennie strona poświęcała na drogę do szkoły i drogę powrotną (skarżący twierdzi, że 20 min. w jedną stronę). Organ nie miał zatem wystarczających podstaw ku temu, aby kategorycznie wykluczyć możliwość wykonywania przez funkcjonariusza pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika.
W świetle powyższego, uznać należało, że organ nie dysponował materiałem dowodowym, wystarczającym do skutecznego zdyskredytowania zeznań świadków, potwierdzających świadczenie przez funkcjonariusza spornej pracy w okresie od [...] stycznia 1983 r. do [...] czerwca 1985 r.
Ponadto organ winien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym jego rodziców przy uwzględnieniu jego wielkości i charakteru oraz – co się z tym wiąże – zakresu niezbędnych prac.
Istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy.
Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika, sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac, wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą.
Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zatem zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kategoryczny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona.
Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, Sąd działał na podstawie art. 152 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło