II SA/Wa 1354/21
WyrokWSA w Warszawie2021-10-21
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Andrzej Góraj, Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zasadnie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie udostępnienia danych osobowych, jeśli zdarzenie miało miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów o ochronie danych osobowych, a postępowanie zostało zainicjowane po tej dacie?Ratio decidendi
Organ zasadnie odmówił wszczęcia postępowania, ponieważ zdarzenie udostępnienia danych osobowych miało miejsce i zakończyło się przed wejściem w życie ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości, a postępowanie zostało zainicjowane po tej dacie. Brak jest przepisów kompetencyjnych pozwalających na ocenę zgodności działania administratora z uchyloną ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. w sytuacji, gdy proces przetwarzania nie był kontynuowany po 6 lutego 2019 r., ani z nową ustawą, gdy udostępnienie danych miało charakter zakończony.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na udostępnienie jego danych osobowych przez Komendanta Powiatowego Policji na rzecz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. w 2016 r. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że zdarzenie miało miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów o ochronie danych osobowych, a postępowanie zostało zainicjowane po tej dacie. Skarżący w skardze podniósł, że udostępnienie danych było nieprawidłowe i naruszało przepisy, a jego skutki trwają do dziś. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), Sędzia WSA Sławomir Fularski, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 października 2021 r. sprawy ze skargi R. T. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę
Do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (zwanego dalej również UODO) wpłynęła w dniu 26 listopada 2020 r. skarga Pana R. T. (zwanego dalej Skarżącym) na udostępnienie jego danych osobowych przez Komendanta Powiatowego Policji w [...] na rzecz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w [...]. W treści skargi Skarżący - nawiązując do decyzji Prezesa UODO z dnia [...] września 2020 r. wydanej w sprawie o sygn. akt [...] - wskazał, że w związku z przeprowadzonym postępowaniem administracyjnym składa skargę na "nieprawidłowe przetwarzanie moich danych osobowych i ich udostępnienie przez Komendę Powiatową Policji w [...] " oraz wnosi o przeprowadzenie postępowania w tym zakresie. Skarżący wskazał również, że jeżeli okaże się, iż doszło do naruszenia przepisów prawa i bezpodstawnego udostępnienia danych wnosi o wykreślenie jego danych osobowych z baz Ośrodka Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Skarżący w skardze podniósł m.in., że [obecnie podstawą przeprowadzenia tego postępowania są informacje zawarte w wymienionej decyzji z dnia [...] września 2020 roku, w której czytamy: "Do Spółki została zgłoszona szkoda, w której kierujący pojazdem służbowym, należącym do Komendy Policji, w czasie wykonywania obowiązków służbowych spowodował wypadek komunikacyjny. Sprawcą zdarzenia był Skarżący. Spółka pozyskała dane osobowe Skarżącego w następstwie złożenia w dniu [...] grudnia 2016 r. wniosku o udostępnienie danych ze zbioru danych osobowych do Komendy Powiatowej Policji w [...] . Zakres żądanych i otrzymanych przez Spółkę informacji ze zbioru danych obejmował: dane osobowe uczestników zdarzenia, ..." (spółka to Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w [...] ).
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych postanowieniem z dnia [...] stycznia 2021r. odmówił wszczęcia żądanego postępowania.
W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), zwanej dalej "Kpa", gdy żądanie, o którym mowa wart. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przyczyn, o których mowa w przepisie art. 61a § 1 Kpa, ustawodawca nie konkretyzuje, natomiast należy przez nie rozumieć sytuacje oczywiste, które w sposób jasny i nie budzący wątpliwości, przy pierwszym zestawieniu żądanego wniosku z obowiązującym stanem prawnym, stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania. W praktyce wskazuje się, że art. 61a § 1 Kpa znajduje zastosowanie, np. gdy sprawa nie podlega załatwieniu w formie decyzji, ponieważ ma charakter cywilnoprawny lub uprawnienia bądź obowiązki wynikają z mocy samego prawa albo brak jest przepisu stanowiącego podstawę materialnoprawną do wydania decyzji. Podkreślił, że zadaniem organu administracji na ww. etapie jest wyłącznie zbadanie przesłanek dopuszczalności wszczęcia postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II GSK 347/11 oraz Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Łd 117/19). Odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61 a § 1 Kpa "z innych uzasadnionych przyczyn" może mieć miejsce w sytuacjach oczywistych, niewymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów, tj. gdy "na pierwszy rzut oka" można stwierdzić, że jest brak podstaw do prowadzenia postępowania.
Odnosząc się do żądania Skarżącego stwierdził, że w czasie, gdy miało miejsce zdarzenie, którego dotyczy jego skarga (udostępnienie danych osobowych przez Komendanta Powiatowego Policji w [...] na rzecz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S.A.), tj. w 2016 r., obowiązywały przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2016 r, poz. 922 ze zm.), zwanej dalej również "ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. Przepisy te określały zasady przetwarzania danych osobowych przez Policję do 6 lutego 2019 r. natomiast od 6 lutego 2019 r. zasady i warunki ochrony danych osobowych przetwarzanych przez właściwe organy w celu rozpoznawania, zapobiegania, wykrywania i zwalczania czynów zabronionych, w tym zagrożeń dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także wykonywania tymczasowego aresztowania, kar, kar porządkowych i środków przymusu skutkujących pozbawieniem wolności, regulują przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (Dz.U. z 2019 r. poz. 125), dalej jako "ustawa z dnia 14 grudnia 2018 r.". W ocenie organu opisane w treści skargi udostępnienie danych osobowych Skarżącego nie może więc być rozpatrywane w toku postępowania administracyjnego zmierzającego do wydania decyzji w oparciu o przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. Ten proces przetwarzania danych osobowych przez skarżony podmiot rozpoczął się i zakończył przed 6 lutego 2019 r. Artykuł 108 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. wprost wskazuje, że ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia. W związku z tym, przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. mają zastosowanie wyłącznie w sprawach, w których skargę wniesiono od 6 lutego 2019 r. i w tej dacie kwestionowany proces przetwarzania danych osobowych trwał. Jednocześnie należy wskazać, że artykuł 5 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. określa zadania Prezesa UODO. Przepis art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. wylicza uprawnienia przysługujące Prezesowi UODO. Stanowi on, że w przypadku naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych zbieranych w celach, o których mowa w art. 1 pkt 1, Prezes Urzędu, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje administratorowi lub podmiotowi przetwarzającemu przywrócenie stanu zgodnego z prawem, a w szczególności: (pkt 1) usunięcie uchybień; (pkt 2) uzupełnienie, uaktualnienie, sprostowanie, udostępnienie lub nieudostępnienie danych osobowych; (pkt 3) zastosowanie dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe; (pkt 4) zabezpieczenie danych osobowych lub przekazanie ich innym podmiotom; (pkt 5) usunięcie danych osobowych; (pkt 6) wprowadzenie czasowych lub stałych ograniczeń przetwarzania i przekazywania, w tym zakazu przetwarzania. Ocena dokonywana przez Prezesa UODO w każdym przypadku służy zbadaniu zasadności skierowania pod adresem określonego podmiotu rozstrzygnięcia odpowiadającego dyspozycji art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. służącego przywróceniu stanu zgodnego z prawem.
W tej sprawie Prezes UODO uznał, że nie ma możliwości zastosowania przysługujących mu uprawnień naprawczych. Zdarzenie, którego przedmiotowa skarga dotyczy zakończyło się bowiem przed dniem 6 lutego 2019 r., a postępowanie administracyjne w tej sprawie zostało zainicjowane po dniu 6 lutego 2019 r. Z uwagi na fakt, że kwestionowane w skardze zdarzenie miało miejsce i zakończyło się w czasie, gdy obowiązywały przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r., a postępowanie administracyjne przed Prezesem UODO zostało zainicjowane w czasie, gdy zaczęły obowiązywać przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r., do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie jest możliwe również zastosowanie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Artykuł 100 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. przewiduje, że jedynie postępowania prowadzone przez Prezesa UODO, wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie tej ustawy, prowadzone są na podstawie przepisów dotychczasowych (tj. na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.). Dodatkowo, według organu brak jest podstawy do korzystania przez Prezesa UODO z uprawnień przewidzianych w uchylonej ustawie z 29 sierpnia 1997 r., w tym do oceny zgodności zachowania administratora z ww. przepisami w przypadku, gdy skarżony proces przetwarzania nie był kontynuowany po dniu 6 lutego 2019 r. Organ nie może również dokonać oceny zgodności kwestionowanych w skardze działań administratora z ustawą z dnia 14 grudnia 2018 r., ponieważ będące przedmiotem skargi udostępnienie danych osobowych ma charakter zakończony i nie było kontynuowane po 6 lutego 2019 r. Ponadto brak jest obecnie przepisów kompetencyjnych uprawniających organ do prowadzenia postępowania w przedmiocie oceny zgodności działania administratora z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.
Mając powyższe na uwadze Prezes UODO uznał, że w niniejszej sprawie zachodzi "inna uzasadniona przyczyna" obligująca organ do odmowy wszczęcia postępowania zainicjowanego wniesioną przez Skarżącego skargą.
Od powyższego postanowienia skargę do tut. Sądu wywiódł R. T. wnosząc o jego uchylenie.
W uzasadnieniu skargi wyjaśnił, że Skarżący jest funkcjonariuszem Policji. Dnia [...] grudnia 2016 r., będąc na służbie - w trakcie wykonywania czynności służbowych (operacyjnych) i kierując pojazdem służbowym (uprzywilejowanym, nieoznakowanym), spowodował kolizję w [...] . Przeprowadzone zostały czynności procesowe w trakcie, których podawał adres jednostki, lecz również musiał podać swój prywatny adres zamieszkania oraz nr PESEL, a czynności zakończyły się przyjęciem mandatu karnego. Następnie kontynuował on swoje rozpoczęte czynności służbowe. Z chwilą, gdy chciał ubezpieczyć swój prywatny pojazd służbowy, okazało się, że musi zapłacić wyższą składkę ubezpieczeniową, gdyż widnieje w bazach Ośrodka Informacji UFG jako sprawca kolizji z dnia [...] grudnia 2016 r. Wówczas też zaczął podejmować kroki, które miałyby wyjaśnić, w jaki sposób, przez kogo zostały zgłoszone do UFG jego dane, w tym, kto uczestniczył w tym przekazywaniu danych. Stąd też kierował pisma, wnioski zarówno do PZU, jaki UFG kwestionując nieprawidłowość przetwarzania jego danych. Podmioty te powoływały się na ustawę z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2214 z późn. zm. - dalej zwana również "ustawa o UO i UFG")? z której wynikały ich uprawnienia do przekazywania i przetwarzania takich danych. Tym samym UFG odmówił wykreślenia danych z ich bazy. Ponieważ według skarżącego, ujawnienie jego danych, było natomiast naruszeniem przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 360 z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 742, zwana dalej "ustawą o OIN"), postanowił zwrócić się o pomoc w tym zakresie, wówczas do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. W ten sposób zostały zainicjowane czynności pod znakiem [...], natomiast po sprecyzowaniu wniosku skierowanego już do Prezesa UODO, zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające znak [...] Postępowanie zakończono jednak wydaniem decyzji przez Prezesa UODO z dnia [...] września 2020 r., którą: 1. umarzono postępowanie w zakresie nieprawidłowości w procesie przetwarzania danych osobowych Pana R. T. przez Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A. z siedzibą w [...] polegających na udostępnieniu danych osobowych na rzecz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego z siedzibą w [...] bez podstawy prawnej; oraz 2. odmówiono uwzględniania wniosku w pozostałym zakresie. Skarżący wyjaśnił, że nie wniósł skargi na tą decyzję, gdyż faktem jest, że PZU uzyskało dane osobowe wnoszącego, a następnie przekazało je do UFG. Stąd też można przyjąć, iż proces przetwarzania danych przez PZU faktycznie się zakończył; chociaż i tu skarżący ma wątpliwości, czy spółka ta nie ma jakiejś swojej bazy danych, gdzie dalej skarżący widnieje, ale zapewne UODO to sprawdziło! Podstawą umorzenia były również argumenty przedstawiane w uzasadnieniu, obecnie zaskarżanego postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Istotną według strony okolicznością z uzasadnienia tej decyzji z dnia [...] września 2020 roku, o umorzeniu, jest fakt, iż organ stwierdza tam: "Do Spółki została zgłoszona szkoda, w której kierujący pojazdem służbowym, należącym do Komendy Policji, w czasie wykonywania obowiązków służbowych spowodował wypadek komunikacyjny. Sprawcą zdarzenia był Skarżący. Spółka pozyskała dane osobowe Skarżącego w następstwie złożenia w dniu [...] grudnia 2016 r. wniosku o udostępnienie danych ze zbioru danych osobowych do Komendy Powiatowej Policji w [...] . Zakres żądanych i otrzymanych przez Spółkę informacji ze zbioru danych obejmował: dane osobowe uczestników zdarzenia, ..." (spółka to PZU). Taka informacja umożliwiła skarżącemu złożyć ponownie wniosek, tym razem o przeprowadzenie postępowania w zakresie udostępnienia przez KPP w [...] , ale i dalszego w związku z tym nieprawidłowego - bez podstawy prawnej, przetwarzania jego danych osobowych.
Według strony samo przekazanie takich informacji było niepokojące, gdyż organ pomimo wskazywania i potwierdzania, że doszło do uzyskania i przekazania danych osobowych funkcjonariusza policji, na służbie, podczas wykonywania czynności służbowych, bagatelizuje to i nic z tym nie robi. Podstawowym tłumaczeniem UODO jest fakt zmiany przepisów, tj. ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 922 ze zm., zwanej dalej "ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r."), której przepisy określały zasady przetwarzania danych osobowych do 24 maja 2018 r,, ale również przepisy przetwarzania danych osobowych przez Policję do 6 lutego 2019 r. Następnie od 25 maja 2018 r., obowiązują przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, L 119, 4 maja 2016, zwanego dalej "RODO") oraz ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781, zwanej dalej "ustawą z dnia 10 maja 2018 r."). Od 6 lutego 2019 r. zasady i warunki ochrony danych osobowych przetwarzanych przez właściwe organy w celu rozpoznawania, zapobiegania, wykrywania i zwalczania czynów zabronionych, w tym zagrożeń dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także wykonywania tymczasowego aresztowania, kar, kar porządkowych i środków przymusu skutkujących pozbawieniem wolności, regulują przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (Dz. U. z 2019 r. poz. 125, dalej jako "ustawa z dnia 14 grudnia 2018 r."). Według strony zostały pomylone role procesowe, gdyż w tej sprawie występuje on raczej jako pokrzywdzony - owszem dopuścił się wykroczenia w ruchu drogowym i stąd przyjął stosowny mandat, jednak nie jest z tego tytułu przestępcą, osobą podejrzewaną, podejrzaną, oskarżoną itd. - gdyby takim był od 2016 r. nie mógłby pełnić służby w Policji. Nic też nie jest mu wiadome, aby toczyły się wobec niego jakieś postępowania, czy czynności.
Według skarżącego należy wyraźnie rozgraniczyć osoby, którymi "interesuje się" policja (m.in. art. 20 ust. 1 ustawy o Policji), od samych funkcjonariuszy policji. Tym samym dziwne jest powoływanie się na samą ustawę o Policji w kontekście przetwarzania danych w ramach przydzielonych zadań. Wypada w tym miejscu podkreślić, iż przepisy RODO, mówiące o ochronie danych osobowych osób fizycznych, nie pomijają przez to samych funkcjonariuszy policji. Niniejsza sprawa była już skrótowo wyżej opisywana, więc mamy do czynienia z ujawnieniem przez KPP w [...] danych, w postaci numeru PESEL i adresu zamieszkania, funkcjonariusza policji, w czynnej służbie, podczas wykonywania czynności służbowych. Ustawa o Policji szczegółowo wymienia przypadki, kiedy dane funkcjonariusza mogą być przekazywane, gdyż mają oni specjalne obowiązki, wyjątkową odpowiedzialność (art. 132 ustawy o Policji), określone przywileje, ale też są specjalnie chronieni jako funkcjonariusze publiczni. Podstawowymi danymi funkcjonariusza, którymi się przedstawia i je przekazuje to: stopień, imię, nazwisko i jednostka. Pozostałe dane są chronione, chyba, że ustawa stanowi inaczej i tak np.: przy kierowaniu na badania okresowe mamy art. 7Ib ust. 2 - skierowanie zawiera "... numer PESEL, adres zamieszkania, ..."), czy przy delegowaniu policjanta do pełnienia służby poza granicami państwa w kontyngencie policyjnym i też w zakresie badań (art. 145ga ust. 7 pkt 2 i 3, ust. 8 pkt 1 ppkt b i c). Bezpośrednio określa też, komu mogą być udostępnione dane policjanta np. Inspektorowi Nadzoru Wewnętrznego na podstawie art. 6i pkt 3. Ustawa ta nie wymienia Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń S. A., czy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, aby można było przekazywać do nich dane policjantów. To Policja może uzyskiwać dane od takich podmiotów (art. 20 ust. 3 pkt 8), a nie odwrotnie. Stąd właśnie wydaje się, iż przekazanie przez funkcjonariuszy KPP w [...] , pełnych danych osobowych skarżącego było bezprawne. Skarżący nie wnika w to, jakie były motywy i okoliczności, gdyż to jest w kompetencjach stosownych organów. Ponadto dodatkową ochronę, dla funkcjonariuszy wykonujących czynności operacyjne, zapewnia ustawa o OIN art. 7 ust. 1 pkt 1 Natomiast, jeżeli w bazach danych UFG pozostaną zapisy, w skrócie następującej treści: kierujący (sprawca) - R. T. , (...) pojazd - (np.) [...] i dalej brak danych; właściciel - brak danych', to oczywistym staje się, nawet dla średnio inteligentnego odbiorcy, iż ta osoba jest związana z jakąś specjalną służbą, z jakąś specjalną formacją, na pewno uprzywilejowaną. To m.in. takie dane, udostępniane są podmiotom, które zajmują się ubezpieczeniami. Zapewne wówczas te podmioty są w posiadaniu, w swoich bazach, również takich danych. Stąd też wydaje się, iż jest to niezgodne z wymienionymi przepisami prawa i jako nieprawidłowości powinny być niezwłocznie wyeliminowane. UODO podnosi, iż udostępnienie, przez KPP w [...] , danych do PZU, było w 2016 roku, kiedy obowiązywały inne przepisy, a od 6 lutego 2019 r. obowiązują już inne, które uniemożliwiają prowadzenie postępowania. Wyszczególnione już wyżej okoliczności wskazują, że istotnie tak jest, iż czyn niedozwolony popełniono w 2016 r., lecz jego skutki cały czas mają miejsce i trwają do dnia dzisiejszego. W decyzji z dnia [...] września 2020 r. UODO stwierdza podobnie, iż "...zdarzenie udostępnienia danych osobowych przez Spółkę na rzecz Funduszu miało miejsce i zakończyło się w czasie, gdy obowiązywały przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r., a postępowanie administracyjne przed organem nadzorczym zostało zainicjowane w czasie, gdy zaczęły obowiązywać przepisy ustawy z dnia 10 maja 2018 r. Nie dostrzega lub nie chce ten organ dostrzec, że proces przetwarzania danych nie zakończył się, gdyż dane pozostały w UFG, są przetwarzane i są udostępniane firmom ubezpieczeniowym. Dowodem na powyższe jest uzyskanie w dniu [...] marca 2021 r. od UFG informacji o szkodach z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz ubezpieczenia casco pojazdów lądowych, z wyłączeniem pojazdów szynowych (AC), jakie ma lub z jakimi miał związek skarżący, od 2013 r. Dowód: Wydruk z bazy UFG z dnia [...].03.2021 r. (Załącznik nr 1). Skoro skarżący mógł uzyskać bez problemu, od ręki, takie dane, to tym bardziej podmioty rynku ubezpieczeniowego mają wgląd do podobnych danych - do poszerzonych, o których wyżej wspomniano. Jeżeli, wiec dane skarżącego zostały tam umieszczone, bez podstawy prawnej, winny zostać usunięte, w tym właśnie przez przeprowadzenie stosownego postępowania, w wyniku którego, organ wyda właściwą decyzję. Taki stan jest na dzień dzisiejszy, więc nie ma żadnych problemów, aby zastosować obecnie obowiązujące przepisy, w tym zakresie. Prezes UODO jest organem nadzorczym w myśl przepisów RODO, czyli musi sprawdzać poprawność przetwarzania danych i reagować na nieprawidłowości, w celu ich wyeliminowania. Poprzez realizację swoich zadań ma chronić osoby oraz ich podstawowe prawa i wolności, na co wskazuje już art. 1 RODO, w tym ust. 1 "fT niniejszym rozporządzeniu ustanowione zostają przepisy o ochronie osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych oraz przepisy o swobodnym przepływie danych osobowych. Niniejsze rozporządzenie chroni podstawowe prawa i wolności osób fizycznych, w szczególności ich prawo do ochrony danych osobowych."', a czego organ ten nie robi. Wydaje się, że nie ma przy tym znaczenia, kiedy proces przetwarzania się rozpoczął, a fakt, czy dalej trwa po 25 maja 2018 r. Wydaje się jednak, że zbadanie przesłanek dopuszczalności wszczęcia postępowania w opisanych okolicznościach, było nietrafne, patrząc na już wymienione przepisy prawa. Skarżący w swoim wniosku wskazywał, iż udostępnienie jego danych może również wyczerpywać znamiona z art. 231 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1444, 1517), gdzie mowa jest o funkcjonariuszu publicznym (w tym policjancie), który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu prywatnego. Dla bytu tego przestępstwa wystarczające jest tylko zagrożenie powstania szkody, a skarżący takim działaniem, nawet poniósł wymierną szkodę (wyższe składki ubezpieczeniowe za pojazdy). Do tego, w ocenie skarżącego można też dołożyć fakt, iż w przypadku wspólności pojazdów prywatnych, z żoną, rodzicem itd. skutki takiego działania, tj. straty są ponoszone przez osoby, zupełnie niezwiązane ze sprawą, a to wydaje się już naruszeniem praw konstytucyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
zgodnie z treścią przepisu art.1 par. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr.153, poz.1269 z późn. zm.) Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotowe postanowienie według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza ono prawa.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ poprawnie zastosował normę art.61a K.p.a.
W ocenie tut. Sądu na wyżej postawione pytanie należy udzielić pozytywnej odpowiedzi. Organ zasadnie uznał, ze tej sprawie nie ma możliwości zastosowania przysługujących Prezesowi uprawnień naprawczych, bowiem brak jest obecnie przepisów kompetencyjnych uprawniających organ do prowadzenia postępowania w przedmiocie oceny zgodności działania administratora z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Okolicznością niesporną jest, iż zdarzenie, którego przedmiotowa skarga dotyczy, zakończyło się przed dniem 6 lutego 2019 r., a postępowanie administracyjne w tej sprawie zostało zainicjowane po dniu 6 lutego 2019 r. Nie sposób więc pominąć konkluzji organu, iż z uwagi na fakt, że kwestionowane w skardze zdarzenie miało miejsce i zakończyło się w czasie, gdy obowiązywały przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r., a postępowanie administracyjne przed Prezesem UODO zostało zainicjowane w czasie, gdy zaczęły obowiązywać przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r., to do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie jest możliwe również zastosowanie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Artykuł 100 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. przewiduje jedynie możliwość prowadzenia postępowania przez Prezesa UODO, które zostało wszczęte i nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie tej ustawy. One prowadzone są na podstawie przepisów dotychczasowych (tj. na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.) – a taka okoliczność nie występuje w przedmiotowej sprawie. Dodatkowo organ trafnie zauważył, ze brak jest podstawy do korzystania przez Prezesa UODO z uprawnień przewidzianych w uchylonej ustawie z 29 sierpnia 1997 r., w tym do oceny zgodności zachowania administratora z ww. przepisami w przypadku, gdy skarżony proces przetwarzania nie był kontynuowany po dniu 6 lutego 2019 r. Organ nie może również dokonać oceny zgodności kwestionowanych w skardze działań administratora z ustawą z dnia 14 grudnia 2018 r., ponieważ będące przedmiotem skargi udostępnienie danych osobowych ma charakter zakończony i nie było kontynuowane po 6 lutego 2019 r.
Biorąc pod uwagę powyższe, zarówno organ jak i obecnie Sąd administracyjny nie mogą odnosić się do kwestii merytorycznych. Taka możliwość istniałaby tylko w sytuacji, gdyby możliwym było wszczęcie postępowania administracyjnego – co nie ma miejsca w niniejszej sprawie.
Dodać należało także, iż Sąd bada sprawę wyłącznie w jej granicach. Skoro więc niniejsza skarga związana była z wnioskiem strony dotyczącym materii udostępnienia jego danych osobowych przez KPP w [...] na rzecz PZU S.A. w [...], to podnoszone w skardze okoliczności związane z dalszym bezprawnym przetwarzaniem danych osobowych skarżącego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, pozostawały w sposób oczywisty poza zakresem niniejszej sprawy. Nie mogły wiec stanowić materii oceny tut. Sądu.
Z daleko idącej ostrożności procesowej Sąd wyjaśnia skarżącemu, iż odnosząc się do kwestii skutków wadliwego przetwarzania danych osobowych winien mieć na względzie to, że Prezes UODO posiada faktyczną możliwość działania tylko wtedy, gdy wadliwe przetwarzanie danych ma miejsce w chwili trwania postępowania i w chwili wydawania decyzji merytorycznej. Tylko bowiem w takiej sytuacji, organ może nakazywać administratorowi danych podjęcie określonych czynności naprawczych. Przepisy prawa nie dają zaś organowi uprawnienia do zajmowania się skutkami tego wadliwego przetwarzania danych, które nie ma już miejsca (miało miejsce wyłącznie w przeszłości).
W tym stanie sprawy, nie podzielając argumentów zawartych w złożonej skardze, oraz uznając iż organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy, oraz iż przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło