II SA/Wa 1417/19

WyrokWSA w Warszawie2019-12-19

Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Joanna Kube, Andrzej Kołodziej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy śmierć dziecka przed osiągnięciem przez nie pełnoletności przerywa proces wychowania w rozumieniu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym, uniemożliwiając tym samym przyznanie tego świadczenia matce, która urodziła czworo dzieci, ale wychowała tylko troje?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ustawa o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym posługuje się pojęciem "wychowania" jako procesu dokonanego i długotrwałego, związanego z systematycznością działań. Okres 6 lat sprawowania opieki nad zmarłym dzieckiem, które nie osiągnęło pełnoletności, nie stanowi wystarczającego dowodu na dokonanie procesu wychowania w rozumieniu ustawy, co uniemożliwia przyznanie świadczenia. Celem ustawy jest rekompensata za poświęcenie związane z długotrwałym wychowaniem co najmniej czworga dzieci, które uniemożliwiło podjęcie zatrudnienia i wypracowanie prawa do emerytury.
Stan faktyczny
Skarżąca M. S. wniosła o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, twierdząc, że spełnia wszystkie kryteria, w tym urodziła i wychowała czworo dzieci. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca wychowała tylko troje dzieci, ponieważ jedno z czworga urodzonych dzieci zmarło w wieku 6 lat. Skarżąca zaskarżyła decyzję, argumentując, że śmierć dziecka nie powinna przerywać procesu wychowania i że wykładnia organu jest krzywdząca i sprzeczna z celem ustawy. Sąd rozpatrywał sprawę na podstawie skargi M. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Joanna Kube (spr.), Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, , Joanna Mazur, Protokolant Referent stażysta, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego oddala skargę M. S. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] kwietnia 2019 r. nr [...], którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dalej k.p.a., utrzymał w mocy decyzję poprzedzającą z [...] marca 2019 r. nr [...] o odmowie przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego na podstawie ustawy z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r., poz. 303). W zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane m. in. matce, która urodziła i wychowała lub wychowała, co najmniej czworo dzieci i która zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i posiada po ukończeniu 16 roku życia centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych), o którym mowa w art. 3 ust. 1a pkt 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przez okres co najmniej 10 lat; jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej lub posiadającym prawo pobytu lub prawo stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obywatelem państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej lub cudzoziemcem legalnie przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; osiągnęła wiek 60 lat; nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania; nie jest uprawniona do emerytury lub renty w wysokości, co najmniej najniższej emerytury. Wszystkie wyżej wymienione przesłanki powinny być spełnione łącznie, a niespełnienie którejkolwiek z nich wyklucza możliwość przyznania świadczenia. Zdaniem Prezesa ZUS, w sprawie z wniosku M. S. nie został spełniony warunek wychowania, co najmniej czworga dzieci. Wnioskodawczyni urodziła czworo dzieci, ale wskutek śmierci jednego z nich, wychowała troje. Córka M. C. urodzona [...] grudnia 1969 r. zmarła [...] czerwca 1975 r. Celem świadczenia - zgodnie z art. 2 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym jest zapewnienie niezbędnych środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły ze względu na wychowanie dzieci. Zgodnie z art. 3 ust. 5 pkt. 2 ustawy Prezes ZUS może odmówić przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci. Pojęcie wychowania jest zdefiniowane w art. 2 pkt. 9 ustawy. Wychowanie oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci, w celu należytego wykonywania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. Zasadą jest, iż proces wychowawczy ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. Jest to proces długotrwały, który łączy się z systematycznością sprawowania ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dziecka. Zdaniem organu, długotrwałość wychowania należy rozumieć, jako proces, który łączy się z systematycznością działań mających na celu zachęcenie do naśladowania sposobu działania kontrolowanego przez rodziców, a następnie dopuszczenie do coraz większego udziału w obowiązkach i prawach dorosłych mających zapewnić trwałe przyswojenie tradycji i obyczajów. Wychowanie to proces ciągły i długofalowy mający na celu kształtowanie osobowości dziecka według społecznie zaakceptowanego wzoru. Z ustaleń w sprawie wynika, że w związku ze śmiercią dziecka nastąpiła przerwa w realizacji procesu wychowawczego, a sam proces obejmował jedynie okres od [...] grudnia 1969 r. do [...] czerwca 1975 r. Organ w związku z tym uznał, że wnioskodawczyni nie uczestniczyła, zatem w procesie wychowawczym córki M., liczonym od urodzenia dziecka do osiągnięcia przez nie pełnoletności w sposób stały, bezpośredni i ciągły, w tym skutkujący koniecznością rezygnacji z kontynuacji lub podjęcia zatrudnienia w celu należytego wykonywania pieczy nad dzieckiem. Z chwilą śmierci dziecka nastąpiło bowiem zaprzestanie jego wychowywania, tj. uczestniczenia w procesie stałej, bezpośredniej i ciągłej opieki, rozumianym jako okres liczony od urodzenia do osiągnięcia pełnoletności. Prezes ZUS przyjął, że wnioskodawczyni nie spełnia, zatem warunku wychowania, co najmniej czworga dzieci. M. S. w skardze na powyższą decyzję zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 3 ustawy o świadczeniu rodzicielskim uzupełniającym poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieprzyznanie jej świadczenia rodzicielskiego uzupełniającego. Wniosła o uchylenie decyzji Prezesa ZUS z dnia [...] kwietnia 2019 r. oraz o zasądzenie kosztów według norm przepisanych. Skarżąca uważa, że spełnia kryteria i warunki do przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, ponieważ urodziła czwórkę dzieci, które wychowała, zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jak również jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. Ma ukończone 60 lat oraz nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania i nie jest uprawniona do emerytury lub renty w wysokości, co najmniej najniższej emerytury. Jako rażąco krzywdzące i niesprawiedliwe odbiera stanowisko organu odnośnie niespełnienia przez nią pierwszego warunku tj. niewychowania czwórki dzieci. Jej niepełnoletnia córka zmarła w wieku 6 lat, ale wychowywała i opiekowała się nią do ostatnich dni jej życia. Stwierdziła, że wprowadzona ustawa miała na celu pomoc takim jak ona osobom. Nie może zgodzić się ze stanowiskiem Prezesa ZUS, że na podstawie art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym można odmówić przyznania tego świadczenia w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci, w przypadku - kiedy dziecko zmarło przed osiągnięciem pełnoletniości. Jej zdaniem, budzi to wątpliwości z punktu widzenia zasady sprawiedliwości społecznej. Projektodawca tej ustawy zapewne miał na myśli osoby, które świadomie zaprzestały wychowywania swoich dzieci a nie tak jak w jej przypadku z powodu siły wyższej dlatego uważa, że wykładnia tego przepisu przez Prezesa ZUS jest błędna. W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Prezesa ZUS z [...] kwietnia 2019 r., nie narusza obowiązujących przepisów, tak proceduralnych, jak i prawa materialnego. Celem świadczenia z ustawy z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r., poz. 303) jest zabezpieczenie sytuacji dochodowej osób, które poświęciły się wychowaniu, co najmniej czworga dzieci i w związku z długoletnim zajmowaniem się potomstwem nie wypracowały emerytury w wysokości odpowiadającej, co najmniej kwocie najniższej emerytury. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, świadczenie może być przyznane: matce, która urodziła i wychowała lub wychowała, co najmniej czworo dzieci. Przepis art. 2 pkt 9 stanowi, że wychowanie oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi, polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. Po pierwsze, zdaniem Sądu, ustawa posługuje się pojęciem wychowania (czas dokonany), a nie wychowywania (czas niedokonany), zatem w rozumieniu ustawy chodzi o działanie ciągłe, dokonane. W uzasadnieniu do rządowego projektu - druk nr 3157 - podano, że wychowanie jest najważniejszym procesem w życiu człowieka. Ma bowiem wpływ na stosunek jednostki do otaczającego świata, kształtowanie się systemu wartości, norm, celu życia. W literaturze przez definicję wychowania rozumie się całość wpływów i oddziaływań, kształtujących rozwój człowieka oraz przygotowujących go do życia w społeczeństwie. W powyższym sformułowaniu wychowywanie ujmowane jest jako proces złożony, obejmujący różnorodne formy oddziaływania na człowieka, warunkujący jego rozwój w poszczególnych fazach całego życia. Wśród tych różnorodnych czynników oddziałujących na człowieka możemy wyróżnić wpływy rodziny, otoczenia i rówieśników. Dziecko, będąc członkiem rodziny, uczestniczy w jej życiu, obserwuje zachowanie dorosłych w rożnych sytuacjach życiowych, które przejmuje i włącza w postępowanie własne, uczy się mówić, odróżniać zachowania właściwe od niewłaściwych, przyswaja sobie wiele nawyków. Powolne i stopniowe wprowadzenie młodych ludzi w świat dorosłych, zachęcanie do naśladowania sposobów działania, kontrolowanego przez rodziców, a następnie dopuszczanie do coraz większego udziału w obowiązkach i prawach dorosłych, mają zapewnić trwałe przyswojenie tradycji i obyczajów. W ten sposób realizowana jest pierwszoplanowa funkcja, jaką jest niewątpliwie funkcja socjalizacyjna: przekazywanie języka, wzorów kulturowych, norm moralnych i obyczajowych. Wychowanie to również czuwanie nad prawidłowym rozwojem fizycznym i psychicznym dzieci. Jest to więc proces, który nie tylko zaczyna się najwcześniej, ale i trwa najdłużej, w którym dodatkowo, przez pierwsze kilkanaście lat życia, najważniejsi dla dziecka są rodzice. Długotrwałość wychowania należy rozumieć, jako proces, który łączy się z systematycznością. Faktem jest, że ustawa nie wprowadziła ram czasowych wychowania, ale spowodowane to było ratio legis ustawy, jak i okolicznościami fatycznymi poszczególnych przypadków, które mogą powstawać na gruncie tej ustawy. Zdaniem Sądu, 6 lat życia dziecka to za mało, aby uznać na gruncie ustawy, że ubezpieczona wychowała dziecko. W omawianej sprawie proces wychowawczy trwał, ale ustał w początkowej fazie (dziecko dopiero wchodziło w wiek szkolny). Nie jest to wystarczające dla przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Świadczenie nie przysługuje tylko z tytułu urodzenia, co najmniej 4 dzieci, a z tytułu ich urodzenia i wychowania lub wychowania. Ustawa zatem większą rolę i nacisk kładzie na wychowanie dzieci, ujmowane, jako proces długoletni i złożony. Po drugie, w ocenie Sądu, należy uwzględnić cel wprowadzenia ustawy. W uzasadnieniu do rządowego projektu ustawy, druk nr 3157, wskazano, że podstawowym celem projektowanej regulacji jest zapewnienie środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub go nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci w rodzinach wielodzietnych. Ponadto, w dokumencie pt. "Ocena skutków regulacji zawartych w rządowym projekcie ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym" (nr druku 3157) z dnia 28 stycznia 2019 r., wydanym przez Biuro Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu, podniesiono, że projekt wprowadza świadczenie pieniężne dla rodziców co najmniej czworga dzieci, którzy z powodu pełnienia obowiązków wychowawczych nie wypracowali sobie stażu uprawniającego do otrzymania emerytury. Stwierdzono też, że projektowana ustawa określa warunki i tryb przyznawania oraz zasady wypłacania i finansowania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Ma ono być wypłacane osobom, które wychowały co najmniej czworo dzieci i z tytułu długoletniego zajmowania się potomstwem nie wypracowały emerytury w wysokości odpowiadającej, co najmniej kwocie najniższej emerytury. Zatem, ratio legis ustawy sprowadza się do tego, że rodzicielskie świadczenie uzupełniające jest przeznaczone dla osób, które urodziły i wychowały lub wychowały co najmniej czworo dzieci i w tym czasie nie mogły podjąć zatrudnienia. Osoby te (co do zasady kobiety) poświęciły się wychowaniu dzieci - i to nie dowolnej ilości, a co najmniej czwórki - co wyłączyło ich możliwość pracy zawodowej i co w konsekwencji spowodowało, że nie wypracowały sobie prawa do emerytury. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające jest formą rekompensaty za poświęcenie związane z trudem długotrwałego wychowania. Tym samym, nie każdy przypadek urodzenia dziecka i pieczy nad nim może być uznany za wychowanie dziecka. W omawianym przypadku rekompensata, której żąda skarżąca, w postaci prawa do emerytury, byłaby niewspółmierna do stopnia zaangażowania w pieczę nad zmarłą córką M. Niezależnie od sytuacji, w której znalazła się skarżąca i niekwestionowanego dramatu, który ją spotkał, okres 6 lat sprawowania pieczy nad dzieckiem, w ocenie Sądu, nie stanowi dokonanego procesu wychowania dziecka, w rozumieniu ustawy. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło