II SA/Wa 1462/15
WyrokWSA w Warszawie2016-02-17
Skład orzekający: Andrzej Góraj, Anna Mierzejewska, Olga Żurawska – Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który stawił się do służby w stanie po użyciu alkoholu, naruszył dyscyplinę służbową, a wymierzona mu kara wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionego przewinienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, a wymierzona kara wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionego przewinienia, biorąc pod uwagę specyfikę służby w Policji i konieczność utrzymania zaufania publicznego. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów jest bardziej rygorystyczna niż w przypadku innych zawodów, a kary dyscyplinarne mają na celu ochronę honoru i dobra zawodu.Stan faktyczny
Policjant J. K. został obwiniony o stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu oraz przebywanie na terenie jednostki w stanie po użyciu alkoholu. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, Komendant Główny Policji utrzymał w mocy orzeczenie o wydaleniu policjanta ze służby. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, niepowołanie biegłego, nieobiektywne prowadzenie postępowania oraz wymierzenie rażąco niewspółmiernej kary. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj Sędziowie WSA Anna Mierzejewska (spr.) Olga Żurawska – Matusiak Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2016 r. sprawy ze skargi J. K. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby oddala skargę.
II SA/Wa 1462/15
UZASADNIENIE
Komendant Główny Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r o Policji (tekst jedn. Dz. U z 2015 r., poz. 355 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania obwinionego od orzeczenia nr [...] Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2015 r., w stosunku do J. K. obwinionego o to że:
1) w dniu [...] października 2014 r. będąc wyznaczonym do pełnienia służby patrolowej w godzinach 14.00 - 22.00 stawił się do służby w Oddziale [...] Policji w W. w stanie po użyciu alkoholu - I badanie godz. 14.17 - 0,12 mg/l, II badanie o godz. 14.35 - 0,10 mg/l i III badanie o godz. 14.53 - 0,07 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji;
2) w dniu [...] października 2014 r., jako policjant wyznaczony do pełnienia służby patrolowej w godzinach 14.00 - 22.00, nie wykonał polecenia wynikającego z decyzji Dowódcy [...] w W., w ten sposób, że wbrew zakazowi przebywał na terenie Oddziału [...] Policji w W. z siedzibą w P. w stanie po użyciu alkoholu (przeprowadzone badanie urządzeniem typu Alco-Sensor IV CM wykazało: II pomiar godz. 14.17 - 0,12 mg/l, II pomiar o godz. 14.35 - 0,10 mg/l i III pomiar o godz. 14.53 - 0,07 mg/l), czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z pkt. 2 rozdziału II instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W. stanowiącej załącznik do decyzji nr [...] Dowódcy Oddziału [...] Policji w W. w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W.,
utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że postanowieniem nr [...] z dnia [...] października 2014 r. Komendant [...] Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko post. J. K. obwiniając go o to, że w dniu [...] października 2014 r. będąc wyznaczonym do pełnienia służby patrolowej w godzinach 14.00 - 22.00 stawił się do służby w Oddziale [...] Policji w W. w stanie po użyciu alkoholu -1 badanie godz. 14.17-0,12 mg/l, II badanie o godz. 14.35-0,10 mg/l i III badanie o godz. 14.53 - 0,07 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu - czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji.
W dniu [...] stycznia 2015 r. Komendant [...] Policji - postanowieniem nr [...] uzupełnił zarzuty, obwiniając dodatkowo post. J. K. o to, że w dniu [...] października 2014 r., jako policjant wyznaczony do pełnienia służby patrolowej w godzinach 14.00 - 22.00, nie wykonał polecenia wynikającego z decyzji Dowódcy [...] w W., w ten sposób, że wbrew zakazowi przebywał na terenie Oddziału [...] Policji w W. z siedzibą w P. w stanie po użyciu alkoholu (przeprowadzone badanie urządzeniem typu Alco-Sensor IV CM wykazało: I pomiar godz. 14.17 - 0,12 mg/l, II pomiar o godz. 14.35 - 0,10 mg/l i III pomiar o godz. 14.53 - 0,07 mg/l) - czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z pkt. 2 rozdziału II instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W. stanowiącej załącznik do decyzji nr [...] Dowódcy Oddziału [...] Policji w W. w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W.
W dniu [...] marca 2015 r. zapoznano obwinionego i jego obrońcę z aktami postępowania dyscyplinarnego. Następnie w dniu [...] kwietnia 2015 r. rzecznik dyscyplinarny zakończył czynności dowodowe.
W dniu [...] kwietnia 2015 r. Komendant [...] Policji wydał orzeczenie nr [...], w którym uznał obwinionego winnym popełnienia zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzył karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. W tym samym dniu orzeczenie zostało doręczone obwinionemu i jego obrońcy.
W uzasadnieniu przedmiotowego orzeczenia Komendant [...] Policji szczegółowo opisał ustalony w postępowaniu stan faktyczny, potwierdzający popełnienie zarzucanych obwinionemu przewinień dyscyplinarnych. Przewinienia dyscyplinarne popełnione przez obwinionego w sposób opisany w zarzutach przełożony dyscyplinarny uznał za zawinione, za czym miała przemawiać świadomość obwinionego, iż spożywanie do godziny 23.00 alkoholu (w postaci 5 piw o pojemności 0,5 litra), nawet po kilkunastu godzinach może nadal powodować, iż będzie pozostawał pod jego wpływem. Zachowanie obwinionego - jak wskazał Komendant Stołeczny Policji - jest karygodne zarówno w kontekście nałożonych na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnionych przede wszystkim społeczną rolą, jaką pełni Policja, jak i charakterem powierzonych jej zadań, uprawnień oraz związanym z jej działalnością zaufaniem społecznym.
W odwołaniu od powyższego orzeczenia obrońca obwinionego wskazał na naruszenie:
1) art. 135c ust. 1 i 2 w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez niewyłączenie rzecznika dyscyplinarnego od prowadzenia postępowania dyscyplinarnego jako świadka czynu oraz z powodu braku bezstronności tego rzecznika, skutkującego uwzględnieniem przez niego jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść obwinionego, prowadzeniem postępowania w sposób nieobiektywny, pozostawaniem rzecznika dyscyplinarnego w bliskich relacjach koleżeńskich z innymi świadkami, a nadto wpływaniem przełożonego rzecznika dyscyplinarnego na tok postępowania, które przejawiało się między innymi w przeprowadzonej rozmowie na temat zdarzenia ze świadkiem przed jego przesłuchaniem w sprawie, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych i ostatecznym przypisaniem obwinionemu popełnienia zarzucanych mu czynów;
2) prawa do obrony, poprzez zawiadamianie o przeprowadzanych czynnościach z naruszeniem art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 131 § 1 kpk i zawiadamianie o czynnościach procesowych tuż przed ich wykonaniem,
3) art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności przedmiotowej sprawy i niepowołanie biegłego z zakresu toksykologii, w celu ustalenia, czy badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu były przeprowadzone zgodnie z zasadami i czy przeprowadzone badania nie zawierają błędów, zwłaszcza w sytuacji przedłożenia przez obrońcę obwinionego opinii biegłego z zakresu toksykologii, z której wynikało, iż obwiniony w chwili badania był trzeźwy, co skutkowało błędem w poczynionych
4) art. 134j pkt 1 ustawy o Policji, poprzez dokonanie ustaleń faktycznych w sposób dowolny, wbrew zasadzie swobodnej oceny dowodów w oparciu o niepełny materiał dowodowy zebrany wbrew zasadzie wyrażonej w art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez uwzględnienie okoliczności przemawiającej jedynie na niekorzyść obwinionego, a nadto niedokonanie oceny zgromadzonego materiału dowodowego, co skutkowało błędem w poczynionych ustaleniach faktycznych i ostatecznym przypisaniem obwinionemu popełnienia zarzucanych mu czynów;
5) art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny i uwzględnianie okoliczności jedynie na niekorzyść obwinionego i niezasadne oddalenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, podczas gdy rzecznik dyscyplinarny z urzędu przesłuchiwał świadków którzy nie byli bezpośrednimi świadkami zdarzenia, a nawet byli nieobecni w tym dniu w pracy;
6) art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, tj. zasady, iż niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego, poprzez przyjęcie domniemania, które zostało skutecznie obalone przedłożoną opinią z zakresu toksykologii, iż wykonanie badania na zawartość alkoholu jest wystarczającym dowodem na znajdowanie się obwinionego w stanie po spożyciu alkoholu i pominięciu zeznań świadków post. K K., post. A. K. i st. post. M. A. i w następstwie czego nie dokonanie czynności dowodowych w powyższym zakresie i poprzestanie na nieobiektywnej notatce rzecznika dyscyplinarnego, który nie posiadał w tym zakresie wiadomości specjalnych, co skutkowało błędem w poczynionych ustaleniach faktycznych i ostatecznym przypisaniem obwinionemu popełnienia zarzucanych mu czynów;
7) art. 135h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez wymierzenie kary rażąco niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia oraz nieuwzględnienie okoliczności dotyczącej przebiegu dotychczasowej służby obwinionego przy wymiarze kary.
Ponadto obrońca obwinionego podniósł, iż nastąpił błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na niezasadnym przyjęciu, iż obwiniony przebywał na terenie jednostki w stanie po spożyciu alkoholu podczas, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z opinii biegłego z zakresu toksykologii wynika, iż w/w nie znajdował się w stanie po użyciu alkoholu; oraz na niezasadnym przyjęciu, że obwiniony stawił się do służby w stanie po użyciu alkoholu podczas, gdy obwiniony nie rozpoczął służby, albowiem nie podpisał listy obecności, która jest jedynym dowodem rozpoczęcia służby.
Uwzględniając powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie orzeczenia i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie - o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego.
Po otrzymaniu odwołania, Komendant Główny Policji, na podstawie art. 135m ust. 1 cytowanej ustawy, powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia.
Po zapoznaniu się ze sprawozdaniem powyższej decyzji Komendant Główny Policji w orzeczeniu z dnia [...] czerwca 2015 r. stwierdził, że zgodnie z art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, rozpoznanie sprawy w drugiej instancji następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Analizując zebrany materiał dowodowy należy stwierdzić, iż pozwala on na dokonanie oceny przedmiotowego zdarzenia, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania obwinionego, w zakresie naruszenia przez niego dyscypliny służbowej. Wyjaśnił, że zachowanie policjanta określone w zarzutach można odtworzyć na podstawie znajdującego się w aktach postępowania materiału dowodowego, w szczególności po wzięciu pod uwagę zeznań świadków: kom. M. A., asp. szt. T. Z., st. asp. S. P., st. asp. A. S., asp. M. O., asp. P. R., asp. G. G., asp. M. S., asp. G. M., mł. asp. S. Z., sierż. szt. D. T., st. sierż. R. K., st. sierż. G. T., st. sierż. G. J., st. post. M. A., post. K. K., post. A. K., wyjaśnień obwinionego oraz dołączonych do akt dokumentów, w tym m. in. protokołu z przebiegu badania stanu trzeźwości post. J. K. urządzeniem elektronicznym (sporządzonego w dniu [...] października 2014 r.) oraz instrukcji obsługi urządzenia Alco-Sensor IV CM.
Dalej podał, że w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, iż post. J. K. w dniu [...] października 2014 r. przybył o godz. 13.20 do siedziby Oddziału [...] Policji w W. mieszczącego się w P. przy ul. [...]i udał się na teren bloku numer [...], w celu przygotowania się do służby zaplanowanej na godz. 14.00. Obwiniony przebrał się w umundurowanie służbowe wraz z kompletnym wyposażeniem w środki przymusu bezpośredniego i poszedł w kierunku gabinetu swojego przełożonego asp. szt. T. Z., dowódcy [...] kompanii [...] w W., którego spotkał na korytarzu, przy drzwiach wyjściowych z kompanii. Po tym fakcie, asp. szt. T. Z. wydał sierż. szt. D. T. polecenie przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu kierowców pojazdów służbowych, oraz polecenie przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu post. J. K., gdyż wyczuł od niego woń alkoholu. Badanie wymienionego policjanta na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu na urządzeniu przenośnym typu Drager o godz. 13.54 przeprowadził na terenie kompanii sierż. szt. D. T. z wynikiem pozytywnym (0,11 mg/l). O uzyskanym pomiarze poinformował dowódcę plutonu - st. asp. A. S., dowódcę plutonu - st. asp. S. P. oraz telefonicznie asp. szt. T. Z. St. asp. S. P. na polecenie dowódcy [...] kompanii udał się wraz z post. J. K.
do dyżurnego [...] w W., celem wykonania badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu na urządzeniu stacjonarnym mającym możliwość wydrukowania uzyskanych wyników. Badanie przeprowadził asp. G. M. - pomocnik dyżurnego na urządzeniu elektronicznym typu Alco-Sensor IV z wynikami: I pomiar o godz. 14.17 - 0,12 mg/l, II pomiar o godz. 14.35 - 0,10 mg/l, III pomiar o godz. 14.53 - 0,07 mg/l. W związku z tym, że podczas przygotowania do badań st. asp. S. P. musiał udać się do służby, to dalsze zadania przejął st. asp. A. S. Po wykonaniu czynności u dyżurnego [...] w W. st. asp. A. S. wraz z post. J. K. udał się na kompanię i poinformował asp. szt. T. Z. - dowódcę kompanii o wynikach badania, który następnie nie dopuścił obwinionego do pełnienia dalszej służby.
W toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony złożył wyjaśnienia, w których nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu [...] października 2014 r., do godz. 23.00 spożywał piwo w ilości pięciu butelek o pojemności 0,5 litra. Konsumpcja alkoholu związana była z uroczystością rodzinną, tj. rocznicą ślubu rodziców, podczas której obwiniony jadł tylko chipsy i paluszki. Jak wyjaśnił jego stan i złe samopoczucie spowodowane było chorobą, a nie spożywaniem alkoholu, ponieważ już dwa dni wcześniej przed zdarzeniem źle się czuł, tzn. bolała go głowa, zatoki i brzuch, czuł się osłabiony. Nadto zamierzał on udać się do swojego dowódcy i powiadomić go o złym samopoczuciu i niezdolności do służby, lecz najpierw przebrał się w umundurowanie służbowe, gdyż jak wskazał - jego dowódca przyjmuje policjantów jedynie umundurowanych. Chcąc utwierdzić się w przekonaniu, że jest trzeźwy, "dmuchnął" w kierunku twarzy post. A. K., post. K. K. i st. post. M. A. Wszyscy zgodnie oświadczyli, że nie wyczuli od niego woni alkoholu. Po zakończeniu spożywania alkoholu, jak wyjaśnił dalej obwiniony, zażył w nocy również dwa "ibupromy", a do południa brał krople żołądkowe, lecz nie pamięta jakie. Obwiniony wyjaśnił, że przed przyjściem do pracy wstąpił do sklepu i kupił dwie paczki gum do żucia "airwaves", a następnie żuł gumy podczas wszystkich badań. Do czasu badań zużył jedną paczkę gum, natomiast pomiędzy badaniami wychodził na zewnątrz przed budynek dyżurki, gdzie zmieniał zużytą gumę na nową. Wyjaśnił również, że przed wejściem na kompanię wypalił jednego papierosa, a podczas badania na kompanii miał gumę do żucia w ustach. Jednocześnie post. J. K. odmówił składania wyjaśnień dotyczących określenia sklepu, w którym zakupił opisane powyżej dwie paczki gum do żucia oraz smaku tych gum.
Organ wskazał, iż w toku postępowania została złożona przez obrońcę obwinionego opinia kryminalistyczna z dnia [...] grudnia 2014 r. z zakresu badań toksykologicznych, chemicznych oraz fizykochemicznych, P. P. - specjalisty toksykologa, a nadto do odwołania obrońca załączył opinię kryminalistyczną z dnia [...] maja 2015 r. (uzupełniającą do przytoczonej powyżej opinii) z zakresu badań toksykologicznych, chemicznych oraz fizykochemicznych, wykonaną zgodnie ze zleceniem Kancelarii Adwokackiej R. P. z dnia [...] marca 2015 r., również przez biegłego P. P. - specjalistę toksykologa.
Z pierwszej opinii jak i opinii uzupełniającej wynika, iż przy założeniu, że obwiniony żuł gumę "Airwais" przed i w trakcie badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz w czasie niedługim od konsumpcji alkoholu, to przy pomiarach oscylujących w dolnych granicach ustawowego progu stanu po użyciu alkoholu, zaleca się przeprowadzenie eksperymentu procesowego z wykorzystaniem konkretnego modelu urządzenia, z uwzględnieniem faktu reemisji substancji chemicznych z produktu spożywczego (wskazanej gumy do żucia), zaś wątpliwości dotyczące uzyskanych wyników powinny być bez wątpienia rozwijane poprzez przeprowadzenie trzeciego badania za pomocą urządzenia tego samego typu (...), a nadto - co wynika z pierwszej opinii - obwiniony (przy uwzględnieniu możliwości wygenerowania wyniku "fałszywie dodatniego" oraz uwzględnienia błędu metody analitycznej na poziomie +/-0,01) nie znajdował się w stanie po użyciu alkoholu.
Dalej organ wskazał, iż w art. 132 ust. 3 pkt 6 cytowanej ustawy określono, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Natomiast zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, naruszeniem dyscypliny służbowej jest odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 cytowanej ustawy. Z przywołanego artykułu 58 ust. 2 ustawy o Policji wynika, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. W przypadku zaistnienia takiej sytuacji policjant z pominięciem drogi służbowej powinien zameldować o tym Komendantowi Głównemu Policji na podstawie art. 58 ust. 3 przedmiotowej ustawy. Ponadto z dyspozycji pkt 2 rozdziału II instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W. wynika, iż na terenie obiektu [...] w W. zabronione jest przebywanie osób w stanie po użyciu alkoholu.
W kontekście przytoczonych unormowań - zachowania jakich dopuścił się obwiniony - opisane w zarzutach świadczą o naruszeniu przez niego dyscypliny służbowej. Post. J. K. stawił się w dniu [...] października 2014 r. do służby będąc w stanie po użyciu alkoholu przebywał na terenie siedziby Oddziału [...] Policji w W. Fakty te potwierdzają przeprowadzone badania jego stanu trzeźwości oraz zeznania świadków: asp. szt. T. Z., st. asp. S. P., st. asp. A. S. sierż. szt. D. T. st. post. M. A., post. K. K., post. A. K. Organ wyjaśnił, że zeznania przesłuchanych w sprawie świadków należy uznać za wiarygodne, bowiem opisany przez nich przebieg zdarzeń znajduje swoje potwierdzenie w całości zebranego materiału dowodowego. W toku postępowania dyscyplinarnego w sposób niebudzący wątpliwości potwierdzono, iż obwiniony po zgłoszeniu się do służby przebrał się w umundurowanie służbowe waz z kompletnym wyposażeniem w środki przymusu bezpośredniego i był gotowy do podjęcia służby. Obwiniony nie zgłaszał swoim przełożonym, że nie może podjąć służby z uwagi na swoją "niedyspozycyjność".
Nie budzi również żadnych wątpliwości, że post. J. K. w dniu [...] lutego 2014 r. zapoznał się z poleceniem Dowódcy Oddziału [...] Policji w W. zawartym w pkt 2 rozdziału II instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W., w którym Dowódca Oddziału [...] Policji w W. zabronił przebywania na terenie obiektu [...] w W. osobom znajdującym się w stanie po użyciu alkoholu. Obwiniony, jako policjant miał bezwzględny obowiązek realizacji tego polecenia. W przypadku będącym przedmiotem sprawy nie zaistniała bowiem sytuacja, o której mowa w art. 58 ust. 2 i ust. 3 ustawy o Policji. Post. J. K. będąc prawidłowo poinformowanym o poleceniu uprawnionego przełożonego oraz mając świadomość, iż może znajdować się w stanie po użyciu alkoholu bagatelizując wydane mu polecenie stawił się w dniu [...] października 2014 r. do służby i przebywał na terenie siedziby Oddziału [...] Policji w W. A zatem nie wykonał polecenia przełożonego zawartego w pkt 2 rozdziału II cytowanej instrukcji.
Odnosząc się do wyjaśnień obwinionego organ wskazał, iż nie zasługuje na uwzględnienie przyjęta przez niego w toku postępowania dyscyplinarnego linia obrony, iż chciał on zgłosić swojemu przełożonemu, że jest niezdolny do służby. Wymieniony od czasu przybycia do służby o godz. [...] do czasu spotkania swojego przełożonego i wzbudzenia u niego podejrzenia, iż może on być pod wpływem alkoholu, miał wystarczająco dużo czasu, aby zgłosić swoją niedyspozycję, jednakże działań takich nie podjął. Poza wyjaśnieniami obwinionego brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że planował to uczynić, a cała sekwencja jego zachowań wskazuje na coś zupełnie odmiennego - mianowicie na to, że po upewnieniu się, że nie czuć od niego woni alkoholu kontynuował czynności zmierzające do pełnienia służby, licząc na to, że jego przełożeni nie dostrzegą jego stanu psychofizycznego (stanu po użyciu alkoholu).
Za usprawiedliwienie zachowania obwinionego nie można również uznać tego, iż spożywanie przez niego alkoholu było związane z uroczystością rodzinną, tj. rocznicą ślubu rodziców, gdyż z zebranego materiału dowodowego wynika, że obwiniony wiedział, że w dniu następnym musi przystąpić do służby - a zatem powinien zachować ostrożności oraz odpowiedni umiar przy spożywaniu alkoholu w dniu poprzedzającym służbę.
Oceny zachowania obwinionego nie zmienia również fakt, iż nie podpisał on listy obecności, bowiem w niniejszej sprawie nie ma żadnego znaczenia czy przystąpił on do służby czy też nie. Na marginesie tylko wyjaśnić w tym zakresie należy, że w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji jednoznacznie określono, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest już samo stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka. Nadto nie podpisanie listy obecności przez obwinionego nie może wpływać także na ocenę tego, iż nie wykonał on polecenia uprawnionego przełożonego zawartego w pkt 2 rozdziału II instrukcji w sprawie przestrzegania zasad dyscypliny służbowej i porządku na terenie obiektu Oddziału [...] Policji w W.
Organ stwierdził, że dokonana ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż działania obwinionego były zawinione. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. W kontekście tego unormowania należy wskazać, iż post. J. K. z racji posiadanego stażu i kwalifikacji wynikających z odbytego szkolenia przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, godził się na to, iż swoim zachowaniem dopuszcza się zawinionego naruszenia dyscypliny służbowej opisanego w zarzucie. Post. J. K. bez wątpienia przewidywał, że po spożywaniu alkoholu w godzinach wieczornych, w dniu następnym może znajdować się jeszcze pod jego wpływem. Świadczą o tym podjęte przez niego działania polegające na upewnianiu się czy, aby nie czuć od niego alkoholu.
Rozpatrując zawarte w odwołaniu zarzuty organ wskazał, iż brak jest jakichkolwiek podstaw, aby uznać, iż przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego zawartych w art. 135g ustawy o Policji. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego rzecznik dyscyplinarny, jak i przełożony dyscyplinarny uwzględnili okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia, m. in. do akt sprawy dołączono przedstawioną przez obrońcę obwinionego Opinię Kryminalistyczną z dnia [...] grudnia 2014 r. wykonaną przez biegłego toksykologa, diagnostę laboratoryjnego mgr P. P., czy też charakterystykę sporządzoną przez asp. szt. T. Z. na potrzeby przedmiotowego postępowania.
Odnosząc się do treści odwołania organ podkreślił, iż postulat wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego nie znajduje żadnego uzasadnienia. Okoliczności uzasadniające wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym (obligatoryjne i fakultatywne) określone zostały w art. 135c ust. 1 i 2 ustawy o Policji. W świetle zawartych w wymienionych przepisach unormowań rzecznik dyscyplinarny podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym jeżeli sprawa dotyczy go bezpośrednio, jest małżonkiem, krewnym lub powinowatym obwinionego lub osoby przez niego pokrzywdzonej w rozumieniu przepisów Kpk, był świadkiem czynu, bądź też jeżeli między nim a obwinionym lub osobą pokrzywdzoną przez obwinionego zachodzi stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Dodatkowo rzecznika dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym z innych ważnych przyczyn. Rozpatrując zarzut obrońcy obwinionego stwierdzić należy, iż nie znaleziono podstaw do wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. Asp. A. B. nie był świadkiem zdarzenia opisanego w zarzutach dyscyplinarnych, natomiast sama tylko znajomość świadków z rzecznikiem dyscyplinarnym (co wydaje się naturalne w związku z pełnieniem służby w jednej jednostce) nie stanowi podstawy wyłączenia, jeżeli nie wiąże się z "zachwianiem" bezstronności w prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego
Analizie poddano również zgromadzoną w aktach postępowania dyscyplinarnego dokumentację, w celu zbadania, czy zostały udokumentowane takie zachowania rzecznika dyscyplinarnego, które mogłyby świadczyć o sprzeniewierzeniu się zasadzie obiektywizmu, zawartej w art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Analiza akt postępowania dyscyplinarnego nie budzi wątpliwości, co do bezstronności rzecznika dyscyplinarnego.
Ponadto nie zasługują na uwzględnienie przedłożone przez obrońcę obwinionego opinie wykonane zgodnie ze zleceniem Kancelarii Adwokackiej R. P. z dnia [...] marca 2015 r., przez biegłego P. P. - specjalistę toksykologa, z których wynika, iż przy uwzględnieniu możliwości wygenerowania wyniku "fałszywie dodatniego" - spowodowanego ewentualnym żuciem gumy w trakcie badania oraz po uwzględnieniu błędu metody analitycznej na poziomie (+/-0,01 mg/l) obwiniony nie znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Z załączonej do akt sprawy instrukcji obsługi urządzenia Alco-Sensor IV CM jednoznacznie wynika, że urządzenie jest czułe tylko na alkohol w wydychanym powietrzu. Nie reaguje na aceton lub hydrokarbony, które mogą znajdować się w powietrzu wydychanym. Poza tym użycie przez osobę badaną płynów do płukania ust lub dezodorantów do ust, które mogą zawierać związki chemiczne, może spowodować uszkodzenie komórki pomiarowej lub skrócić jej żywotność. Praca Alco-Sensora IV CM może odbywać się w różnych skrajnych warunkach środowiskowych, takich jak: opary alkoholu, dym z papierosów, zwiększony poziom interferencji fal elektromagnetycznych, różna temperatura, itp. Urządzenie jest tak zaprojektowane, aby wyżej wskazane warunki środowiskowe nie miały wpływu na rezultaty testów. Dokładność testu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu jest zależna od stosunku pomiędzy zawartością alkoholu we krwi, a jego zawartością w powietrzu wydmuchiwanym z płuc. Dodać należy, iż urządzenie wykazuje duże stężenie alkoholu w momencie, gdy alkohol został spożyty kilka chwil przed pomiarem. Jest to tak zwany alkohol "resztkowy", czyli ten który zalega w ustach bezpośrednio lub chwilę po jego spożyciu. W tym celu, aby otrzymać wiarygodne wyniki, test należy wykonać minimum po 15 minutach od czasu zakończenia konsumpcji alkoholu. W omawianej opinii wskazano na podstawie świadectwa wzorcowania numer [...] z dnia [...] lipca 2014 r., że każda metoda pomiarowa obarczona jest błędem pomiarowym. W przypadku urządzenia Alco-Sensor IV CM Wersja 7111 wynosi ona 0,01 mg/l. Stwierdzić należy, że uzyskane wyniki podczas badania post. J. K., uwzględniając błąd pomiarowy, oscylują pomiędzy wartościami: badanie o godz. 14.17 wynik 0,12 mg/l oscyluje pomiędzy 0,11 - 0,13 mg/l, badanie o godz. 14.35 wynik 0,10 mg/l oscyluje pomiędzy 0,09 - 0,11 mg/l, badanie o godz. 14.53 wynik 0,07 mg/l oscyluje pomiędzy 0,06 - 0,08 mg/l. Analizując uzyskane wyniki uwzględniające błąd pomiarowy należy stwierdzić, iż nie zmieniają one faktu, iż obwiniony podczas pierwszego badania znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Natomiast pozostałe wyniki wykazują tendencję spadkową.
Wskazano, iż przyjęcie przez biegłego w założeniach opinii żucia gumy przez obwinionego w chwili badania go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu czy też przyjęcie niewielkiej odległości czasowej pomiędzy spożywaniem przez obwinionego alkoholu, a badaniem na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu ma charakter teoretyczny i w żadnym razie nie odnosi się do ustalonego stanu faktycznego - żaden bowiem świadek nie potwierdził faktu żucia gumy przez obwinionego w trakcie tego badania, zaś od chwili deklarowanego zakończenia spożywania przez niego alkoholu do momentu poddania go badaniu upłynęło około 15 godzin. Z tych powodów nie ma najmniejszych podstaw do podważania badania z dnia [...] października 2014 r. i jego wyników. Z dowodów zgromadzonych w toku postępowania dyscyplinarnego wynika, iż badanie to przeprowadzone zostało zgodnie z zasadami, przez uprawnionego funkcjonariusza, urządzeniem dopuszczonym do użytku (legalizowanym), zaś odczyt badania wskazuje na to, że wyniki nie zawierały błędów i wskazały u obwinionego stan po użyciu alkoholu.
Dalej organ wskazał, że zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zgodnie z art. 134 ustawy o Policji karami dyscyplinarnymi są:
- nagana,
- zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania,
- ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku,
- wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe,
- obniżenie stopnia,
- wydalenie ze służby.
Na zaostrzenie wymiaru kary zgodnie art. 134h ust. 2 ustawy o Policji mają wpływ okoliczności takie jak: działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka, popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej, poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego - zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji, działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę. Natomiast w myśl art. 134h ust. 3 ustawy o Policji na złagodzenie wymiaru kary wpływają nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków, brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych oraz dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Przełożony dyscyplinarny wymierzając obwinionemu karę dyscyplinarną nie ujawnił okoliczności mających wpływ na zaostrzenie lub na złagodzenie wymiaru kary. Wymierzając karę dyscyplinarną przełożony dyscyplinarny uwzględnił wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. W ocenie przełożonego dyscyplinarnego, popełnienie przez obwinionego zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych uniemożliwia dalsze pozostawienie policjanta w służbie.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji przebieg służby obwinionego nie może stanowić okoliczności mogącej mieć istotny wpływ na ocenę zachowania post. J. K. w kontekście popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego zastosowanie łagodniejszej kary, w przypadku stawienia się do służby policjanta będącego w stanie po użyciu alkoholu, skutkowałoby obniżeniem dyscypliny służbowej, co jednocześnie miałoby wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymanie bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Powyższa decyzją stała się przedmiotem skargi J. K. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący orzeczeniu zarzucił naruszenie:
1) prawa materialnego tj. art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji mające wpływ na wydane rozstrzygnięcie, polegające na przyjęciu, że w dniu zdarzenia skarżący post. J. K. stawił się do służby w stanie po użyciu alkoholu, w konsekwencji czego wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne i wymierzona została kara wydalenia ze służby;
2) naruszenie przepisu art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, które miało wpływ na treść orzeczenia, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności przedmiotowej sprawy i niepowołanie biegłego z zakresu toksykologii w celu ustalenia, czy badania obwinionego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu były przeprowadzone zgodnie z zasadami i czy przeprowadzone badania nie zawierają błędów, zwłaszcza w sytuacji przedłożenia przez obrońcę obwinionego opinii biegłego z zakresu toksykologii z której wynikało, iż obwiniony w chwili badania był trzeźwy, co skutkowało błędem w poczynionych ustaleniach faktycznych i ostatecznym przypisaniem obwinionemu popełnienia zarzucanych mu czynów;
3) naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, które miało wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie przeprowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny i uwzględnianie okoliczności jedynie na niekorzyść obwinionego i niezasadne oddalenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków;
4) naruszenie przepisu art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez wymierzenie kary rażąco niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia oraz nieuwzględnienie okoliczności dotyczącej przebiegu dotychczasowej służby obwinionego przy wymiarze kary jak również niedostateczne wyjaśnienie następstw przewinienia dyscyplinarnego dla służby;
5) naruszenie przepisu art. 135c ust. 1 i 135c ust. 2 w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez niewyłączenie rzecznika dyscyplinarnego od prowadzenia postępowania z uwagi na fakt, iż był on świadkiem czynu;
6) naruszenie prawa do obrony poprzez zawiadamianie o przeprowadzanych czynnościach z naruszeniem art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 131 § 1 kpk
7) art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji przez nie wskazanie w uzasadnieniu orzeczenia dowodów na jakich organ oparł swoje rozstrzygniecie, bądź którym i dlaczego odmówił wiarygodności, co i dlaczego organ uznał za udowodnione oraz jak ocenił poszczególne dowody;
8) art. 135l ust. 1 ustawy o Policji mający istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, polegający na oparciu się przez organ odwoławczy na materiale dowodowym zgromadzonym w trakcie postępowania przed organem I instancji, podczas gdy zebrany materiał był niewystarczający i nie wyjaśniał w pełni wszystkich okoliczności sprawy, wobec czego organ odwoławczy zobowiązany był na mocy niniejszego przepisu zlecić rzecznikowi dyscyplinarnemu uzupełnienie materiału dowodowego, w tym zleceniu dodatkowej opinii biegłego z zakresu toksykologii, w konsekwencji powyższego organ odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie na niepełnym materiale dowodowym;
9) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niezasadnym przyjęciu, iż obwiniony przebywał na terenie jednostki w stanie po spożyciu alkoholu, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w szczególności z opinii biegłego z zakresu toksykologii wynika, iż ww. nie znajdował się w stanie po pożyciu alkoholu;
10) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niezasadnym przyjęciu, iż obwiniony stawił się do służby w stanie po spożyciu alkoholu, podczas gdy obwiniony nie rozpoczął służby, albowiem nie podpisał listy obecności, która to lista jest jedynym dowodem rozpoczęcia służby.
Wobec wskazanych powyżej naruszeń na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i § 2 ppsa w związku z art. 135 n ust. 4 pkt 2 ustawy o Policji skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz utrzymującego w mocy orzeczenia nr [...] Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2015 r., znak: [...] i przekazanie do ponownego rozstrzygnięcia. Na podstawie art. 200 ppsa wniósł o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie powołując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym, według stanu rzeczy istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu, zatem Sąd nie może brać zasadniczo pod uwagę zmian stanu faktycznego lub prawnego, które miały miejsce już po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza ona prawa.
Odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów uregulowano kompleksowo w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U z 2015 r., poz. 355 ze zm.).
W myśl art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2). W przepisie art. 132 ust. 3 ustawy o Policji wyliczono jakie w szczególności działania bądź zaniechania są naruszeniem dyscypliny służbowej, wskazując w pkt 3, że jest nim niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę w swoich orzeczeniach (zob. wyroki z dnia 23 września 1997 r.- K 25/96 OTK 3-4/97/36; z dnia 27 stycznia 2003 r.- SK 27/02 OTK-A 1/03/2; z dnia 8 października 2002 r. K 36/00 OTK-A 2002/5/63), że specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że kandydat do publicznej służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby, nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Wskazaną specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego. Wymagania stawiane policjantowi - z uwagi na charakter jego służby są znacznie wyższe niż obywatela nie służącego w Policji. Szczególna rola społeczna tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarogodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Taki też kontekst należy mieć na uwadze przy ocenie, czy mamy do czynienia z deliktem dyscyplinarnym.
Przechodząc od tych ogólnych uwag do oceny zasadności skargi w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów natury procesowej, tylko bowiem niewadliwie przeprowadzone postępowanie i prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne pozwalają organowi na kreowanie lub znoszenie praw i obowiązków strony. Analizując pod takim kątem wydane w sprawie orzeczenia Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby przeprowadzone w sprawie postępowanie dyscyplinarne obarczone było wadami wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów tegoż postępowania. W szczególności pozbawiony doniosłości prawnej jest zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia przepisów art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji w związku z art. 2 § 2 i 5 § 2 k.p.k. oraz art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji w związku z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. Przypomnieć w tym miejscu ponownie należy, że unormowanie postępowania dyscyplinarnego policjantów w rozdziale 10 ustawy o Policji jest regulacją pełną, która w sposób wyczerpujący normuje wszystkie fazy postępowania dyscyplinarnego, zarówno w zakresie wszczęcia, przebiegu jak i formy zakończenia tego postępowania. Ustawa o Policji w art. 135p ust. 1 przewiduje jedynie odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów postępowania karnego w ściśle określonym zakresie, a mianowicie w zakresie rozdziału 14 (dotyczącego wezwań), rozdziału 15 (dotyczącego doręczeń), rozdziału 21 (dotyczącego świadków). A zatem ustawodawca precyzyjnie wskazał do jakich konkretnych kwestii (środków) proceduralnych odpowiednie zastosowanie mają do prowadzonego postępowania dyscyplinarnego przepisy Kodeksu postępowania karnego.
Tymczasem przepisy art. 2 § 2, 5 § 2 i art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., których naruszenie w związku z art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji zarzuca skarżący umiejscowione zostały w Dziale I Kodeksu postępowania karnego, zawierającym przepisy wstępne, dotyczące pewnych ogólnych zasad, reguł i zadań prowadzonego postępowania karnego. W związku z tym w żadnym zakresie nie mogą one mieć zastosowania, nawet odpowiednio do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym. Deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego.
Z tych samych przyczyn, o których mowa powyżej nie może odnieść zamierzonego skutku prawnego zarzut dotyczący naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 353 § 1 i 2 k.p.k. Przepis art. 353 § 1 k.p.k. określa minimalny 7-dniowy okres jaki powinien upłynąć pomiędzy doręczeniem zawiadomienia a terminem rozprawy głównej, zaś § 2 tego artykułu przewiduje, że w razie niezachowania tego terminu w stosunku do oskarżonego lub jego obrońcy rozprawa na ich wniosek, zgłoszony przed rozpoczęciem przewodu sądowego, ulega odroczeniu. Przytoczony przepis kodeksu postępowania karnego został zamieszczony w Dziale VIII "Postępowanie przed sądem pierwszej instancji", w rozdziale 41 zatytułowanym "Przygotowanie do rozprawy głównej". Do zastosowania cytowanego przepisu kodeksu postępowania karnego w żadnym zakresie nie odsyła art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. W związku z tym nie racji skarżący, kiedy wywodzi, że raport, o którym mowa w art. 135 j ust. 9 ustawy o Policji jest odpowiednikiem rozprawy głównej w postępowaniu karnym. W przypadku bowiem wzywania obwinionego do raportu w celu wysłuchania go - w sytuacji, o której mowa w art. 135 j ust. 9 ustawy o Policji - nie stosuje się art. 353 § 1 i 2 k.p.k. Wbrew zarzutom skargi analiza akt postępowania dyscyplinarnego dowodzi tego, że nie naruszono prawa skarżącego do obrony poprzez zawiadomienie obwinionego i jego obrońcy 2 dni przed wyznaczonym terminem stawienia do raportu. Stosownie do art. 135i ust. 1 ustawy o Policji rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Z czynności zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego sporządza się protokół, o czym stanowi dalej ust.3 tego przepisu. Z kolei obwiniony ma prawo w terminie 3 dni od zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie, co wynika z ust.5 art. 135 i ustawy o Policji. Z materiału aktowego sprawy wynika, że rzecznik dyscyplinarny zadość uczynił powyższemu obowiązkowi, albowiem zarówno obwiniony , jak i jego obrońca, będący profesjonalnym pełnomocnikiem procesowym, zapoznali się w dniu 25 marca 2013 r. z aktami postępowania dyscyplinarnego (k.247-248). Obaj zostali pouczeni o uprawnieniu wynikającym z cytowanego wyżej art. 135i ust.5 ustawy o Policji i nie mieli zastrzeżeń co do formy prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
Również nie znajduje uzasadnienia zarzut nie wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego. Okoliczności uzasadniające wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym (obligatoryjne i fakultatywne ) określone zostały w art. 135 c ust 1 i 2 ustawy o Policji. W świetle zawartych w wymienionych przepisach unormowań rzecznik dyscyplinarny podlega od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym jeżeli sprawa dotyczy go bezpośrednio, jego małżonka, krewnych lub powinowatych obwinionego lub osoby przez niego pokrzywdzonej w rozumieniu przepisów kpk, był świadkiem czynu, bądź też jeżeli między nim a obwiniony lub osobą pokrzywdzoną przez obwinionego zachodzi stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości co do jego bezstronności. Dodatkowo rzecznika dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym z innych ważnych przyczyn. W ocenie Sądu organ prawidłowo podał, że w świetle powyższych uregulowań nie znalazł podstaw do wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym.
Podkreślić należy, że J. K. decydując się na dobrowolne przystąpienie do Policji musiał mieć świadomość, że służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia ale i pewne ograniczenia, także w zakresie swobód obywatelskich, co łączy się z dyspozycyjnością i zależnością od władzy służbowej, nielimitowanym czasem i trudnymi warunkami służby, obowiązek godnego zachowania się w służbie i poza nią troska o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałością o kształtowanie autorytetu organów Policji.
W toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że post. J. K. w dniu [...] października 2014 r. przybył o godz. [...] do siedziby Oddziału [...] Policji w W. mieszczącego się w P. przy ul. P. i udał się na teren bloku numer [...], w celu przygotowania się do służby zaplanowanej na godz. 14.00. Obwiniony przebrał się w umundurowanie służbowe wraz z kompletnym wyposażeniem w środki przymusu bezpośredniego i poszedł w kierunku gabinetu swojego przełożonego asp. szt. T. Z., dowódcy [...] kompanii [...] w W., którego spotkał na korytarzu, przy drzwiach wyjściowych z kompanii. Po tym fakcie, asp. szt. T. Z. wydał sierż. szt. D. T. polecenie przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu kierowców pojazdów służbowych, oraz polecenie przeprowadzenia badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu post. J. K., gdyż wyczuł od niego woń alkoholu. Badanie wymienionego policjanta na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu na urządzeniu przenośnym typu Drager o godz. 13.54 przeprowadził na terenie kompanii sierż. szt. D. T. z wynikiem pozytywnym (0,11 mg/l). O uzyskanym pomiarze poinformował dowódcę plutonu - st. asp. A. S., dowódcę plutonu - st. asp. S. P. oraz telefonicznie asp. szt. T. Z. St. asp. S. P. na polecenie dowódcy [...] kompanii udał się wraz z post. J. K. do dyżurnego [...] w W., celem wykonania badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu na urządzeniu stacjonarnym mającym możliwość wydrukowania uzyskanych wyników. Badanie przeprowadził asp. G. M. - pomocnik dyżurnego na urządzeniu elektronicznym typu Alco-Sensor IV z wynikami: I pomiar o godz. 14.17 - 0,12 mg/l, II pomiar o godz. 14.35 - 0,10 mg/l, III pomiar o godz. 14.53 - 0,07 mg/l. W związku z tym, że podczas przygotowania do badań st. asp. S. P. musiał udać się do służby, to dalsze zadania przejął st. asp. A. S. Po wykonaniu czynności u dyżurnego [...] w W. st. asp. A. S. wraz z post. J. K. udał się na kompanię i poinformował asp. szt. T. Z. - dowódcę kompanii o wynikach badania, który następnie nie dopuścił obwinionego do pełnienia dalszej służby.
W toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony złożył wyjaśnienia, w których nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu [...] października 2014 r., do godz. 23.00 spożywał piwo w ilości pięciu butelek o pojemności 0,5 litra. Konsumpcja alkoholu związana była z uroczystością rodzinną, tj. rocznicą ślubu rodziców, podczas której obwiniony jadł tylko chipsy i paluszki. Jak wyjaśnił jego stan i złe samopoczucie spowodowane było chorobą, a nie spożywaniem alkoholu, ponieważ już dwa dni wcześniej przed zdarzeniem źle się czuł, tzn. bolała go głowa, zatoki i brzuch, czuł się osłabiony. Nadto zamierzał on udać się do swojego dowódcy i powiadomić go o złym samopoczuciu i niezdolności do służby, lecz najpierw przebrał się w umundurowanie służbowe, gdyż jak wskazał - jego dowódca przyjmuje policjantów jedynie umundurowanych. Chcąc utwierdzić się w przekonaniu, że jest trzeźwy, "dmuchnął" w kierunku twarzy post. A. K., post. K. K. i st. post. M. A. Wszyscy zgodnie oświadczyli, że nie wyczuli od niego woni alkoholu. Po zakończeniu spożywania alkoholu, jak wyjaśnił dalej obwiniony, zażył w nocy również dwa "ibupromy", a do południa brał krople żołądkowe, lecz nie pamięta jakie. Obwiniony wyjaśnił, że przed przyjściem do pracy wstąpił do sklepu i kupił dwie paczki gum do żucia "airwaves", a następnie żuł gumy podczas wszystkich badań. Do czasu badań zużył jedną paczkę gum, natomiast pomiędzy badaniami wychodził na zewnątrz przed budynek dyżurki, gdzie zmieniał zużytą gumę na nową. Wyjaśnił również, że przed wejściem na kompanię wypalił jednego papierosa, a podczas badania na kompanii miał gumę do żucia w ustach. Jednocześnie post. J. K. odmówił składania wyjaśnień dotyczących określenia sklepu, w którym zakupił opisane powyżej dwie paczki gum do żucia oraz smaku tych gum.
W toku postępowania została złożona przez obrońcę obwinionego opinia kryminalistyczna z dnia [...] grudnia 2014 r. z zakresu badań toksykologicznych, chemicznych oraz fizykochemicznych, P. P. - specjalisty toksykologa, a nadto do odwołania obrońca załączył opinię kryminalistyczną z dnia [...] maja 2015 r. (uzupełniającą do przytoczonej powyżej opinii) z zakresu badań toksykologicznych, chemicznych oraz fizykochemicznych, wykonaną zgodnie ze zleceniem Kancelarii Adwokackiej R. P. z dnia [...] marca 2015 r., również przez biegłego P. P. - specjalistę toksykologa.
Z pierwszej opinii jak i opinii uzupełniającej wynika, iż przy założeniu, że obwiniony żuł gumę "Airwais" przed i w trakcie badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz w czasie niedługim od konsumpcji alkoholu, to przy pomiarach oscylujących w dolnych granicach ustawowego progu stanu po użyciu alkoholu, zaleca się przeprowadzenie eksperymentu procesowego z wykorzystaniem konkretnego modelu urządzenia, z uwzględnieniem faktu reemisji substancji chemicznych z produktu spożywczego (wskazanej gumy do żucia), zaś wątpliwości dotyczące uzyskanych wyników powinny być bez wątpienia rozwijane poprzez przeprowadzenie trzeciego badania za pomocą urządzenia tego samego typu (...), a nadto - co wynika z pierwszej opinii - obwiniony (przy uwzględnieniu możliwości wygenerowania wyniku "fałszywie dodatniego" oraz uwzględnienia błędu metody analitycznej na poziomie +/-0,01) nie znajdował się w stanie po użyciu alkoholu.
W tym miejscu przypomnieć należy że bycie po użyciu alkoholu, to stan pod działaniem czegoś (uleganie czemuś) w tym przypadku alkoholu, bez wyznaczenia dolnej i górnej granicy ilości wypitego alkoholu. Taki stan może być również stwierdzony przez inne dowody np. zeznania świadków, a niekoniecznie przez badanie krwi alkomatem, alko-testem, czy innym urządzeniem.
Następnie wskazać należy, że ze szczególnym charakterem służby w Policji związana jest odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci. Stosownie do art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonywaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji). Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 6 ww. ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję.
W rozpoznawanej sprawie nie zostało skutecznie zakwestionowane, że skarżący stawił się do służby w stanie po użyciu alkoholu, co oznacza, że naruszył dyscyplinę służbową, za które to naruszenie przepisy ustawy o Policji przewidują odpowiedzialność dyscyplinarną. Brak zatem podstaw do uznania, że powyższe przepisy zostały niewłaściwie zastosowane, ponieważ przyznał, że poprzedniego dnia do godziny 23-ciej w czasie uroczystości rodzinnej wypił 5 półlitrowych piw.
Nie można również podzielić zarzutu o niewłaściwym zastosowaniu przepisu art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, określającego kiedy można uznać przewinienie dyscyplinarne za zawinione. Przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności przez funkcjonariusza służby mundurowej jest przypisanie mu winy, przy czym wina związana jest z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, lecz może mieć wpływ na formę ukarania. Organ dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego, uznając, że stawienie się do służby po spożyciu alkoholu z zamiarem podjęcia przydzielonych obowiązków świadczy o rażącym niedbalstwie. Rażące niedbalstwo stanowi postać winy nieumyślnej. Sprawca nie mając zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżący będąc w dniu wezwania na służbę po spożyciu alkoholu, nie zachował szczególnej staranności i nie powiadomił przełożonych o swojej niedyspozycyjności i niemożności pełnienia służby, bezpodstawnie zakładając, że nie znajduje się w stanie po użyciu alkoholu i może pełnić przydzieloną mu służbę.
W postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Zgodnie z postanowieniami tego przepisu karami dyscyplinarnymi są:
- nagana;
- zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania;
- ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku;
- wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe;
- obniżenie stopnia;
- wydalenie ze służby.
Kary zostały wymienione, zaczynając od najłagodniejszej, nie jest to więc kolejność przypadkowa. W ustawie o Policji określono, jakimi kryteriami powinien kierować się organ, dokonując wymierzenia kary oraz jakie okoliczności mają wpływ na zaostrzenie i złagodzenie wymiaru kary. Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji.
W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał zebrany w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej, tj. kary wydalenia go ze służby w Policji. Sąd nie ma zatem żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż kontrolowane orzeczenia dyscyplinarne prawa nie naruszały.
Organ zasadnie przy tym podkreślił, że od policjantów, jako funkcjonariuszy publicznych stojących na straży porządku prawnego, wymaga się zachowania w służbie szczególnej dyscypliny i daleko idącej odpowiedzialności. Wymogi stawiane funkcjonariuszom Policji w zakresie dyscypliny służby są zdecydowanie bardziej restrykcyjne niż w stosunku do osób wykonujących pracę w oparciu o różnego rodzaju umowy o charakterze cywilnym. Wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw, wobec czego nie do zaakceptowania są takie zachowania funkcjonariuszy tej służby, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej. Status Policji opiera się na zaufaniu społecznym, które umożliwia tej formacji efektywne wykonywanie powierzonych jej zadań.
Jednym z takich zadań jest prowadzenie polityki prewencyjnej, zmierzającej do wyeliminowania patologicznych zachowań, w tym tych, do których dochodzi po spożyciu alkoholu. W tej sytuacji niedopuszczalne jest, aby służbę patrolową, czyli służbę na tzw. pierwszej linii, pełnił funkcjonariusz będący po spożyciu alkoholu. Odbiór społeczny takiego funkcjonariusza byłby niewątpliwie negatywny, godzący w wizerunek i autorytet Policji. I nie ma przy tym znaczenia ilość spożytego alkoholu. Istotne jest stawienie się do służby po jego spożyciu, które to zachowanie powinno podlegać szczególnemu napiętnowaniu, zważywszy także na prewencyjne oddziaływanie wymierzonej sankcji na innych funkcjonariuszy Policji.
W sprawie niniejszej nie ulega wątpliwości, że skarżący nie przypadkiem spożywał alkohol i przystąpił do służby w stanie po jego użyciu. Podkreślenia przy tym wymaga, że mając świadomość, iż spożywał alkohol, skarżący nie zachował adekwatnych w zaistniałych okolicznościach środków ostrożności, których podjęcie niewątpliwie nie pozostawałoby bez wpływu na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. Skarżący powinien bądź to wykonać czynności zmierzające do ustalenia swego stanu trzeźwości, bądź bezpośrednio po przybyciu do jednostki powiadomić przełożonego o zaistniałych okolicznościach, rzutujących na możliwość pełnienia przez niego służby. Skoro skarżący wiedział, że źle się czuł od kilku dni i dlatego tak zadziałał spożyty przez niego alkohol, tym bardziej nawet z okazji uroczystości rodzinnej nie powinien go spożywać, wiedząc również, że następnego dnia ma służbę.
Ma przy tym rację organ, że zastosowanie kary wydalenia ze służby winno być przeznaczone dla przypadków o szczególnie nagannym charakterze, sprzecznych z normami społecznymi oraz wartościami formacji jaką jest Policja. Taki przypadek wystąpił w rozpoznawanej sprawie. Podkreślić należy, że skarżący dopuścił się czynu nie tylko nieakceptowanego społecznie, ale też szczególnie zwalczanego przez formację, w której służył.
W wyroku z 27 lutego 2001 r. sygn. akt K 22/00 (OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268) Trybunał Konstytucyjny wskazał, że "deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej". Rodzaj zastosowanej kary należy zatem rozważać z uwzględnieniem zadań funkcjonariusza Policji. Jedną z podstawowych gwarancji realizacji obowiązków funkcjonariusza Policji jest odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów, która oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań: ochrony zdrowia i życia ludzi. Brak przy tym przesłanek do tego, aby uznać, że jedna z kar z katalogu zawartego w art. 134 ustawy o Policji, to jest kara wydalenia ze służby, mogła być stosowana tylko wówczas, gdy popełniony czyn wypełnia znamiona przewinienia dyscyplinarnego i przestępstwa bądź wykroczenia. Jako, że polski model odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów odrzuca zasadę ne bis in idem, możliwa jest natomiast sytuacja podwójnej odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej za ten sam czyn.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło