II SA/Wa 1464/14
WyrokWSA w Warszawie2015-06-22
Skład orzekający: Janusz Walawski, Iwona Maciejuk, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych miał podstawy do uwzględnienia skargi na przetwarzanie danych osobowych przez zarządcę nieruchomości, mimo trwających sporów sądowych dotyczących stosunków prawnych między stronami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prawidłowo ocenił legalność przetwarzania danych osobowych, wskazując, iż ocena stosunków prawnych między stronami i zasadności roszczeń należy do sądów powszechnych, a nie organu ochrony danych. Przetwarzanie danych w celu dochodzenia roszczeń sądowych było legalne i nie naruszało praw skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący E. S. wniósł skargę na przetwarzanie jego danych osobowych przez I. G., zarządcę nieruchomości współwłasnej, domagając się zaprzestania przetwarzania danych oraz zwrotu dokumentów. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych odmówił uwzględnienia skargi, wskazując, że przetwarzanie danych było związane z dochodzeniem roszczeń w toczących się sporach sądowych między stronami. Spory dotyczą ważności umowy o zarząd nieruchomością oraz roszczeń majątkowych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski Sędziowie WSA Iwona Maciejuk Sławomir Antoniuk (spr.) Protokolant straszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi E.S. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych – oddala skargę –
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 12 pkt 2 i art. 22 w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] , odmawiającą uwzględnienia skargi E. S. na przetwarzanie jego danych osobowych przez I. G.
W uzasadnieniu powyższej decyzji Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał, iż E. S. wniósł skargę na przetwarzanie jego danych osobowych przez I. G., w której wystąpił do organu o nakazanie zaprzestania przez wymienioną przetwarzania jego danych osobowych, "nieposługiwanie się nimi przed jakimkolwiek organem administracji rządowej/samorządowej, przed jakimikolwiek organami ścigania, przed sądami oraz ich usunięcie ze zbiorów bezprawnie posiadanych i przetwarzanych danych oraz zwrot bezprawnie posiadanego aktu notarialnego [...]oraz umowy na dokończenie budowy nieruchomości przy ul. [...] w [...] oraz zwrot bezprawnie przejętych udziałów w nieruchomości gruntowej i w lokalu nr [...] przy ul [...]". Skarżący zaznaczył, iż I. G. bezprawnie sprawuje zarząd nieruchomością w [...] przy ul. [...], [...], bowiem nie posiada upoważnienia do sprawowania zarządu, jak i nie posiada legitymacji procesowej czynnej w postępowaniach cywilnych, administracyjnych, karnych i innych. Skarżący zwrócił się o ustalenie, dlaczego I. G. nie zgłasza do Urzędu Skarbowego miejsca prowadzenia działalności zarządu, przymusza do wpłat na rachunek, który nie został zgłoszony do Urzędu Skarbowego.
W toku postępowania wyjaśniającego organ Ochrony Danych Osobowych ustalił, iż: 1. Skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] i [...]. I. G. również jest jednym ze współwłaścicieli powyższej nieruchomości.
2. Zarząd rzeczą wspólną do dnia [...] listopada 2009 r. sprawował [...] Sp. z o.o., kiedy to powyższa umowa została wypowiedziana. Współwłaściciele posiadający większość udziałów zawarli w dniu [...] kwietnia 2011 r. umowę z I. G. o sprawowanie zarządu rzeczą wspólną oraz udzielili jej pełnomocnictw ogólnych i rodzajowych do dokonywania w ich imieniu określonych czynności.
3. I. G. poinformowała, iż dane osobowe skarżącego zawarte są księdze wieczystej KW [...]. Ponadto kopia aktu notarialnego Rep. [...] została jej przekazana, podobnie jak wszystkie dokumenty dotyczące współwłasności, przez byłego zarządcę [...] Sp. z o.o.
4. Z wyjaśnień stron postępowania złożonych przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych wynikało, iż pomiędzy nimi toczą się kilkuletnie spory dotyczące korzystania z nieruchomości położonej przy ul. [...] i [...] w [...].
5. I. G. stwierdziła m.in., iż cyt.: ."Skarżący od wielu lat prowadzi szkodliwą działalność na rzecz współwłaścicieli i współwłasności: był sprawcą zniszczenia mienia współwłaścicieli nieruchomości, dopuszczał się pobić sąsiadów, rozpowszechnia nieaktualne informacje oraz składa donosy na współwłaścicieli, wprowadza w błąd organy i urzędy, podejmował próby doprowadzania do uchylania wielu decyzji administracyjnych, dokonywał pomówień i oskarżeń współwłaścicieli w ich miejscach pracy, był karany za składanie fałszywych zeznań, z powodu jego destrukcyjnych działań od 2004 r. nie jest możliwym zniesienie współwłasności nieruchomości, razem z grupą 4 współwłaścicieli, będąc w zmowie i porozumieniu, w sposób przemyślany i długotrwały osiąga korzyści majątkowe, działając na szkodę pozostałych współwłaścicieli, nie udostępnia zajmowanego lokalu do obowiązkowych przeglądów instalacji gazowej i wentylacyjnej, czym sprowadza na innych sąsiadów zagrożenie dla zdrowia i życia. Jest osobą agresywną, konfliktową, aspołeczną i bezwzględną".
W tym stanie faktycznym Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał decyzję administracyjną z dnia [...] kwietnia 2013 r., mocą której odmówił uwzględnienia wniosku.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy E. S. zarzucił organowi, m.in. błędne ustalenie stanu faktycznego oraz jednostronne działanie na niekorzyść skarżącego. Wskazał na brak podstaw prawnych do sprawowania przez I. G. zarządu nieruchomością stanowiącą współwłasność skarżącego. Na tę okoliczność przedłożył szereg orzeczeń sądowych potwierdzających długoletni konflikt istniejący między stronami niniejszego postępowania.
W ramach zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w dniu [...] sierpnia 2013 r. skarżący zażądał przedłożenia aktu notarialnego nr Rep. [...]przez I. G. oraz przedłożenia dokumentów źródłowych nabycia udziałów skarżącego w lokalu nr [...] przy ul. [...], tj. wypisu aktu notarialnego nr[...], odpisu zawiadomienia z ksiąg wieczystych KW [...]Sądu Rejonowego w [...] [...]Wydział Ksiąg Wieczystych, dotyczących nabycia jego lokalu nr [...] oraz wypisu z rejestru gruntów i budynków Wydział Geodezji i Katastru Urzędu [...] o dokonanym wpisie z chwilą nabycia aktem notarialnym [...] tych udziałów. Na potwierdzenie stanowiska, iż I. G. jest nieprawnym zarządcą ww. nieruchomości, skarżący przedłożył kserokopię wyroku Sądu Okręgowego w [...] II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia [...] grudnia 2013 r. sygn. akt [...] w sprawie z powództwa I. G. przeciwko E. S. i T. S. w uzasadnieniu, którego sąd wskazał m.in., iż cyt.: "W sprawie nie zostało wykazane aby powódkę i pozwanych łączył jakikolwiek stosunek prawny, z którego wynikałoby uprawnienie I. G. do żądania od pozwanych kwot dochodzonych pozwem."
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie stwierdził podstaw do uwzględnienia wniosku odwoławczego i rozstrzygnięciem z dnia [...] maja 2014 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach rozstrzygnięcia organ Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przywołał treść art. 12 i art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych.
Odnosząc do zarzutu skarżącego, co do braku stosunku prawnego - zarządu pomiędzy nim a I. G., organ podniósł, że zasadność roszczeń rzekomego zarządcy jest kwestią uboczną w niniejszym postępowaniu. Organ na żadnym etapie postępowania nie wskazywał, iż I. G. jest prawnie ustanowionym zarządcą nieruchomości będącej we współwłasności skarżącego, a podnosił jedynie, że ocena zasadności roszczeń I. G. w stosunku do skarżącego nie może być rozstrzygana przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, bowiem należy to do kompetencji właściwego sądu cywilnego.
W związku z powyższym, poza kognicją Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych pozostawała ocena stosunków prawnych istniejących pomiędzy stronami. Generalny Inspektor dokonuje wyłącznie oceny legalności przetwarzania danych osobowych. Zaś materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie wskazywał, iż pomiędzy stronami toczyły się i toczą spory sądowe dotyczące istnienia pomiędzy nimi stosunków prawnych i o związane z nimi roszczenia majątkowe. I. G. przetwarza dane osobowe skarżącego zawarte w kopii aktu notarialnego Rep. [...], jak również w KW [...]w celu dochodzenia od skarżącego swoich roszczeń z tytułu ponoszonych przez nią kosztów utrzymania nieruchomości znajdującej się przy ul. [...] oraz [...] w [...]. Niemniej jednak z punktu widzenia postępowania istotną kwestią jest sam fakt wytaczania przez strony niniejszego postępowania przeciwko sobie powództw cywilnych. Aktualnie pomiędzy stronami niniejszego postępowania prowadzone są postępowania sądowe dot. m.in. zniesienia współwłasności nieruchomości znajdującej się przy ul. [...] i [...] w [...], jak też dotyczące zapłaty kwoty pieniężnej, które toczy się pomiędzy E. S. oraz I. G. przed Sądem Rejonowym w [...] sygn. akt [...].
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdził, iż w dacie orzekania dane osobowe skarżącego były przetwarzane przez I. G. w oparciu o przesłankę legalizującą przetwarzanie danych osobowych dla celów toczących się postępowań sądowych. W szczególności możliwości korzystania z przysługujących uczestnikom postępowania uprawnień wynikających z ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, to jest w oparciu o art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż przetwarzanie danych osobowych w celu obrony bądź dochodzenia swoich praw przed sądem stanowi realizację przez administratora prawnie usprawiedliwionego celu i nie narusza praw i wolności skarżącego.
Odnosząc się do żądania skarżącego o nakazanie I. G. wydania dokumentów źródłowych nabycia udziałów skarżącego w lokalu nr [...] przy ul. [...] organ podkreślił, iż żaden przepis ustawy o ochronie danych osobowych nie uprawnia Generalnego Inspektora do wydawania nakazów udostępniania dokumentów. Ww. ustawa nie zawiera również "przepisów" mogących stanowić dla osoby, której dane dotyczą podstawę do żądania od administratora danych wydania dokumentów zawierających jej dane osobowe. To stanowisko potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 września 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 825/05 stwierdzając, że: "W ustawie o ochronie danych osobowych brak jest przepisów obligujących administratora do udostępniania dokumentów zawierających dane osobowe. Ustawodawca posługuje się pojęciem >>udostępniania<<, odnosząc je zawsze do danych osobowych, a nie do zawierających je dokumentów".
Na marginesie organ zaznaczył, iż jeżeliby uznać, co podnosił skarżący w swoich wyjaśnieniach, iż z I. G. nie łączą go jakiekolwiek stosunki prawne, a ww. przetwarza jego dane osobowe, w celu nie związanym z prowadzoną przez nią działalnością zarobkową, a jedynie jako osoba prywatna w celu osobistym, którym jest niewątpliwie wytaczanie powództw cywilnych, a następnie uczestniczenie w postępowaniach cywilnych w charakterze strony, to w przedmiotowej sprawie zastosowanie znalazłby przepis art. 3a ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którym ustawy nie stosuje się do osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych i domowych.
Reasumując Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdził, że analiza okoliczności faktycznych i prawnych sprawy prowadzi do wniosku, iż przetwarzanie danych osobowych skarżącego przez I. G. nie narusza przepisów powołanej ustawy, a co za tym idzie, po stronie organu nie zachodziły przesłanki uprawniające go do wydania, stosownie do treści art. 18 ust. 1 tej ustawy, decyzji administracyjnej nakazującej przywrócenie stanu zgodnego z prawem.
Decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja
2014 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez E. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zarzucając organowi, że nieprawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające, wadliwie ustalił okoliczności faktyczne sprawy, skarżący podniósł, iż I. G. nie jest upoważniona, a przez to uprawniona, do sprawowania zarządu nieruchomością przy ul. [...] i [...], nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia jakichkolwiek należności od skarżącego, jak też nie posiada prawa do posiadania jakichkolwiek dokumentów tej nieruchomości (w tym kserokopii aktu notarialnego Rep. [...]) oraz nie jest legitymowana do posługiwania się jakimikolwiek danymi osobowymi skarżącego (w tym z KW [...] .
W uzasadnieniu skargi skarżący powołał się m.in. na wyrok Sądu Okręgowego w [...] o sygn. akt [...] , postanowienie Sądu Rejonowego w [...] VI Zamiejscowy Wydział Cywilny [...] o sygn. akt [...] oraz na wyrok Sądu Rejonowego w [...] o sygn. akt [...] . W oparciu o powołane orzeczenia skarżący podkreślił, iż I. G. nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń, a zaskarżona decyzja pozwala na dalsze uporczywe i bezprawne jego nękanie jego osoby przez I. G..
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie oraz uznając zarzuty skargi za niezasadne podtrzymał argumentację szczegółowo przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 20[...] r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm. wg. stanu prawnego na dzień orzekania przez organ) wynika, iż przysługujące każdemu prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych nie ma charakteru absolutnego, bowiem przetwarzanie danych może mieć miejsce ze względu na dobro publiczne, dobro osoby, której dane dotyczą lub dobro osób trzecich w zakresie i trybie określonym ustawą.
W myśl art. 7 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, przez przetwarzanie danych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak: zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych.
Przesłanki dopuszczalności przetwarzania danych osobowych zostały określone w art. 23 ust. 1 powołanej ustawy. Przetwarzanie danych osobowych jest więc dopuszczalne tylko wtedy, gdy: 1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę; 2) jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa; 3) jest to konieczne dla realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą; 4) jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego; 5) jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
Odnosząc się do ostatniej przesłanki legalizacyjnej wskazać należy, iż za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5 ww. przepisu, uważa się w szczególności dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (art. 23 ust. 4 pkt 2 ustawy).
Wskazane przesłanki mają charakter autonomiczny i niezależny. Wystarczy zatem wystąpienie jednej z nich, by przetwarzanie danych mogło być uznane za usprawiedliwione.
W rozpoznawanej sprawie organ, jako materialną przesłankę przetwarzania danych osobowych skarżącej, wskazał art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Uznał zatem, że przetwarzanie tych danych było niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu realizowanego przez administratora danych – I. G., jako sprawującą zarząd nieruchomości przy ul. [...] i [...] w [...]. W ocenie Sądu okoliczności przedmiotowej sprawy pozwalają na uznanie tej oceny za prawidłową.
Jest okolicznością niesporną, że skarżący jest współwłaścicielem w częściach ułamkowych nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] i [...].
W dniu [...] kwietnia 2011 r. pomiędzy współwłaścicielami posiadającymi większość udziałów w ww. nieruchomości a I. G. została zawarta umowa o sprawowanie zarządu rzeczą wspólną. Organ nie kwestionuje przy tym, że skarżący nie podpisali powyższej umowy. Jednakże powstałe na tym tle spory pomiędzy skarżącym a zarządcą przedmiotowej nieruchomości są rozwiązywane na drodze sądowej.
Zasadnie jednak organ wywodzi, że podejmując działania w oparciu o przyznany mu ustawą zakres kompetencji, nie może wkraczać w zakres uprawnień zastrzeżonych zgodnie z prawem dla innych podmiotów (por. wyrok WSA w Warszawie z 30 listopada 2004 r. sygn. akt II SA/Wa 1057/04, htpps://cbois nsa.gov.pl). Organ do spraw ochrony danych osobowych nie jest zatem uprawniony do oceny, czy umowa, w oparciu o którą I. G. administrowała przedmiotową nieruchomością, jest ważna i czy jej roszczenia względem skarżącego są zasadne. Ocena taka należy do sądów powszechnych i może być dokonana jedynie przez rozstrzygnięcie właściwego sądu cywilnego.
W okolicznościach rozpatrywanej sprawy nadanie wyższej rangi ochronie danych osobowych skarżącego, o co wnosił w swej skardze do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, kolidowałoby z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, skonkretyzowanego już prawa do Sądu. Nakazanie przez ww. organ stronie powodowej zaprzestania przetwarzania danych osobowych pozwanego (zawartych w akcie notarialnym, w księdze wieczystej i innych dokumentach dotyczącej ww. nieruchomości), uznać należy za niedopuszczalne w sytuacji, gdy poszukuje ona sądowej ochrony swych roszczeń. Do czasu wyczerpania trybu instancyjnego w sporze sądowym (prawomocnego zakończenia sprawy), strona takiego sporu ma prawo bronić swych praw i przedstawiać, jej zdaniem, istotne w sprawie dowody. Takie uprawnienie daje stronie art. 3, art. 6 § 2 i art. 127 Kodeksu postępowania cywilnego.
Na podkreślenie zasługuje, że w dacie orzekania przez organ ([...] maja 2014 r.), spory sądowe pomiędzy I. G. a E. S. nie zostały prawomocnie zakończone. Wynika to wprost ze złożonej przez skarżącego na rozprawie w dniu 22 czerwca 2015 r. m.in. kopii wyroku Sądu Okręgowego w [...] II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia [...] listopada 2014 r. sygn. akt [...] oddalającego apelację I. G. od wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lipca 2014 r. sygn. akt [...] oddalającego powództwo wymienionej o zasądzenie kwot pieniężnych. Wprawdzie w przedmiotowych wyrokach Sądy obu instancji uznały umowę z dnia [...] kwietnia 2011 r. o sprawowanie zarządu za nieważną, lecz skutki prawne ww. wyrok Sądu Okręgowego wywiera dopiero od dnia jego wydania. Zatem do czasu prawomocnego przesądzenia tej kwestii Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie był uprawniony do samodzielnej oceny ważności umowy z dnia [...] kwietnia 2011 r.
W okolicznościach faktycznych sprawy uprawnione było uznanie przez organ w dacie orzekania, że przetwarzanie danych osobowych skarżącego było niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu, jakim było dochodzenie przez I. G. zaległych należności (jak się okazało już po wydaniu zaskarżonej decyzji roszczenie niezasadne), co skutkuje tym, że przetwarzanie danych w tym czasie było legalne. W istocie ww. wyrok Sądu Okręgowego wpływa na zmianę stanu faktycznego sprawy, jednakże może on stanowić podstawę do ponownej oceny prawidłowości przetwarzania danych osobowych skarżącego przez I. G., nie wskazuje zaś na dokonanie przez organ Ochrony Danych Osobowych błędnych ustaleń i wydanie nieprawidłowej decyzji w sprawie.
Z uwagi na treść art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, iż każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, prawidłowa była także, dokonana przez organ ocena, że przetwarzanie danych nie narusza praw i wolności skarżących.
W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że gdyby generalnie uznać każdy wypadek przetwarzania danych osobowych dłużnika za godzący w jego prawa i wolności, to doszłoby z jednej strony do niczym nieuzasadnionej ochrony osób niewywiązujących się ze swoich zobowiązań, z drugiej natomiast do naruszenia zasady swobody działalności gospodarczej, co z pewnością nie było zamiarem ustawodawcy przy uchwalaniu ustawy o ochronie danych osobowych. W obowiązującym systemie prawnym prawo wierzyciela do dochodzenia roszczeń jest oczywiste i regulowane m.in. przepisami Kodeksu cywilnego. Popadając w zwłokę w spełnieniu określonego zobowiązania, należy liczyć się z tym, że wierzyciel będzie dochodził należnych mu kwot i z tej racji może dojść do ograniczenia prawa do prywatności dłużnika. Ochrona dóbr jednych nie może odbywać się kosztem naruszenia praw innych, co można pośrednio bądź bezpośrednio wywieść z wielu przepisów Konstytucji RP (art. 2, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 83) (por. wyrok WSA w Warszawie z 21 września 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 1443/05, Lex nr 204649).
Uwzględniając powyższe, uznać należy, że administrator danych nie przetwarzał danych osobowych skarżącego z naruszeniem jego praw i wolności, gdyż w dacie orzekania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych dochodził zobowiązań wymagalnych z tytułu sprawowania zarządu rzeczą wspólną.
W odniesieniu do zarzutów skargi zasadnym jest wskazanie, że organ w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny sprawy i uwzględnił wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a następnie dokonał ich subsumcji pod stosowną normę prawną. Dokonał przy tym prawidłowej wykładni znajdującego w sprawie zastosowanie przepisu art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych.
W ocenie Sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie nasuwa istotnych zastrzeżeń, gdyż spełnia ono zasadniczo wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Organ ustalił stan faktyczny sprawy, ocenił go w świetle przepisów wskazanych w decyzji, dokonując ich prawidłowej wykładni. Argumentacja organu jest poprawna i odnosi się do wszystkich aspektów sprawy istotnych z punktu widzenia jej przedmiotu.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze z.), skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło