II SA/Wa 1496/17

WyrokWSA w Warszawie2018-03-23

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Maria Werpachowska, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy miejscowość, w której policjant zamieszkuje wraz z rodziną w domu jednorodzinnym, może być uznana za "miejscowość pobliską" w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, jeśli czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, nie przekracza dwóch godzin, mimo że istnieją inne, potencjalnie dogodniejsze dla funkcjonariusza połączenia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, oceniając, czy miejscowość jest "pobliska" w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, musi uwzględnić czas dojazdu od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby. Pominięcie kryterium "najbliżej" oraz nieuwzględnienie subiektywnych potrzeb funkcjonariusza w zakresie dogodności dojazdu stanowi naruszenie prawa. W sytuacji, gdy organ nie wykazał, że wskazany przez niego przystanek jest najbliższy miejscu pełnienia służby, a także nie obalił twierdzeń strony o najbliższym położeniu innego przystanku, stan faktyczny sprawy nie został prawidłowo ustalony, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Policjant M. B. ubiegał się o przyznanie równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego, argumentując, że jego dom jednorodzinny we wsi Ch. znajduje się w odległości uniemożliwiającej dojazd do miejsca służby w Warszawie w czasie krótszym niż dwie godziny w obie strony środkami transportu publicznego. Organy Policji dwukrotnie odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że czas dojazdu nie przekracza dwóch godzin i że miejscowość zamieszkania jest "pobliska". Policjant zaskarżył decyzję Komendanta Głównego Policji, zarzucając organom błędną interpretację przepisów dotyczących czasu dojazdu i dogodności połączeń.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2017 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] czerwca 2017 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), Sędziowie WSA Maria Werpachowska, Piotr Borowiecki, Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2018 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] czerwca 2017 r. M. B. pełni służbę w organach Policji od dnia [...] sierpnia 2001 r., policjantem w służbie stałej został mianowany w dniu [...] sierpnia 2004 r. Na podstawie rozkazu personalnego nr [...] dnia [...] grudnia 2016 r. Komendanta Stołecznego Policji zainteresowany pozostający w dyspozycji Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dniem [...] stycznia 2017 r. został przeniesiony do dalszego pełnienia służby w Wydziale [...] Komendy Stołecznej Policji. Oświadczeniem mieszkaniowym z dnia [...] stycznia 2017 r. M. B. zwrócił się do Komendanta Stołecznego Policji o ustalenie uprawnień do równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego oraz jego wysokości od dnia [...] stycznia 2017 r., informując, iż wraz z żoną zamieszkuje we własnym domu (nie zgłoszonym do użytkowania) we wsi [...] (województwo mazowieckie, powiat piaseczyński) przy [...] o powierzchni mieszkalnej 61,21 m2, skąd czas dojazdu do miejsca pełnienia służby ([...]) publicznymi środkami komunikacji przekracza 2 godziny w obie strony. W dniu 27 stycznia 2017 r. zainteresowany złożył do organu I instancji oświadczenie, z którego wynika, iż w domu w [...] zamieszkał wraz z żoną w dniu 1 stycznia 2017 r. Z załączonych do akt sprawy dokumentów wynika również, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania spadkowego po Z. B. Pan M. B. był jednym ze spadkobierców po zmarłym ojcu i nabył spadek w 1/4 udziału (tj. 1/2 z 1/2 udziału wchodzącego w skład spadku) obejmujący prawo do lokalu mieszkalnego nr 106 przy ul. [...] w [...] o powierzchni mieszkalnej 15,07 m2 (udział policjanta 3,76 m2) oraz do lokalu mieszkalnego nr 75 przy ul. [...] w [...] o powierzchni mieszkalnej 30,30 m2 (udział policjanta 7,57 m2). Po rozpatrzeniu okoliczności faktycznych i prawnych w sprawie Komendant Stołeczny Policji decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2017 r. odmówił stronie przyznania równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, iż zainteresowany posiada dom zgodny z przysługującymi zainteresowanemu normami zaludnienia, położony we wsi [...], która spełnia kryteria miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby ([...]), albowiem zgodnie z rozkładem jazdy publicznymi środkami komunikacji czas dojazdu Pana M. B. nie przekracza dwóch godzin w obie strony, a zatem stronie nie przysługuje równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego. W wyniku wniesionego przez zainteresowanego odwołania Komendant Główny Policji decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2017 r. uchylił w całości decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Komendant Stołeczny został zobowiązany do dokonania ponownej analizy możliwości przejazdu Pana M. B. na trasie [...], zgodnie z dostępnym rozkładem jazdy środkami publicznego transportu zbiorowego oraz znalezienia optymalnego rozwiązania czasu dojazdów do pracy w powiązaniu z godzinami pełnienia przez stronę służby. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Komendant Stołeczny Policji decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. ponownie odmówił stronie przyznania równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. W uzasadnieniu odmowy organ I instancji ponownie stwierdził, że zainteresowany posiada dom zgodny z przysługującymi zainteresowanemu normami zaludnienia, położony we wsi [...], która spełnia kryteria miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby ([...]), albowiem zgodnie z rozkładem jazdy publicznymi środkami komunikacji czas dojazdu Pana M. B. (w godzinach dostosowanych do rozpoczęcia i zakończenia służby) nie przekracza dwóch godzin w obie strony, a zatem stronie nie przysługuje równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego. Od niniejszej decyzji Pan M. B. wniósł odwołanie do Komendanta Głównego Policji, który decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazał, że uprawnienie funkcjonariusza Policji do otrzymywania równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego reguluje art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. W myśl tego przepisu policjantowi przysługuje równoważnik pieniężny, jeżeli on sam lub członkowie jego rodziny nie posiadają lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej. Definicję pojęcia "miejscowości pobliskiej" zawiera przepis art. 88 ust. 4 ustawy pragmatycznej, w myśl którego jest to miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. W myśl § 1 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie wysokości i szczegółowych zasad przyznawania, odmowy przyznania, cofania i zwracania przez policjantów równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 1130 z późn. zm.) "Równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego przyznaje się policjantowi w służbie stałej, jeżeli w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej on sam lub członkowie jego rodziny, o których mowa w art. 89 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji nie posiadają (...) domu jednorodzinnego, domu mieszkalno-pensjonatowego lub lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, będącego przedmiotem własności lub współwłasności policjanta lub członków jego rodziny, o których mowa w art. 89 ustawy o Policji". Jednocześnie stosownie do § 1 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia, równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego nie przyznaje się policjantowi w służbie stałej, jeżeli w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej zajmuje lokal mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość lub dom jednorodzinny (część domu) albo spółdzielczy własnościowy lokal mieszkalny będące przedmiotem spadku, jeżeli udział w spadku odpowiada co najmniej dwóm normom zaludnienia. Jak z powyższego wynika, równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego nie przyznaje się policjantowi, który posiada w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej m.in. dom jednorodzinny lub lokal mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość. Bezspornym w niniejszej sprawie jest fakt, że Pan M. B. zamieszkuje wraz z żoną we własnym domu jednorodzinnym położonym we wsi Ch. przy ul. [...] o powierzchni mieszkalnej 61,21 m2. W tym miejscu wyjaśnił, że stosownie do art. 88 ust. 1 ustawy policjantowi w służbie stałej przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem liczby członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych. Członkami rodziny policjanta, których uwzględnia się przy przydziale lokalu mieszkalnego, są pozostający z policjantem we wspólnym gospodarstwie domowym m.in. małżonek, dzieci (własne lub małżonka, przysposobione lub przyjęte na wychowanie w ramach rodziny zastępczej) pozostające na jego utrzymaniu, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez nie 25 lat życia (art. 89 ustawy). Zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 maja 2005 r. w sprawie szczegółowych zasad przydziału, opróżniania i norm zaludnienia lokali mieszkalnych oraz przydziału i opróżniania tymczasowych kwater przeznaczonych dla policjantów (Dz. U. z 2013 r., poz. 1170 z późn. zm.), lokal mieszkalny przydziela się policjantowi według norm zaludnienia. Dla policjanta posiadającego rodzinę - po jednej normie zaludnienia dla policjanta i każdego jego członka rodziny (§ 2 pkt 1), a policjanta powołanego lub mianowanego na stanowisko służbowe zaszeregowane w grupie od 9 do 13a - dwie normy zaludnienia (§ 2 pkt 4). Stosownie do postanowień § 3 rozporządzenia, norma zaludnienia przysługująca policjantowi wynosi od 7 do 10 m2 powierzchni mieszkalnej, która stanowi powierzchnię pokoi znajdujących się w lokalu mieszkalnym. Uwzględniając zatem powołane uregulowania prawne Pan M. B. legitymuje się uprawnieniami do lokalu mieszkalnego o powierzchni mieszkalnej od 21 m2 do 30 m2, a zatem posiadany dom jednorodzinny położony we wsi [...] (województwo [...], powiat [...]) przy ul. [...] zapewnia zainteresowanemu przysługujące normy zaludnienia, Podkreślił, że pojęcie "czas dojazdu", użyte w definicji "miejscowości pobliskiej" określonej w art. 88 ust. 4 ustawy o Policji uwzględniać powinno najdogodniejsze dla funkcjonariusza połączenia w powiązaniu z godzinami jego służby, tak aby czas pozostawania poza miejscem zamieszkania był jak najkrótszy. Jak ustalił organ M. B. pełni służbę w Wydziale [...] Komendy Stołecznej Policji [...] przy ul. [...] w systemie jednozmianowym w godzinach od 8°° do 16°°. W ocenie organu II instancji czas dojazdu zainteresowanego, w powiązaniu z godzinami jego służby, ze wsi [...] do miejsca pełnienia służby [...] i z powrotem, zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym na dzień wydania decyzji, przedstawia się następująco. Droga do miejsca pełnienia służby 1/ autobus linii [...] ZTM [...] - kierunek [...] - wyjazd z [...] (przystanek [...]) o godz. 6:21 przyjazd do [...] (przystanek [...]) o godz. 6:25 następnie 2/ autobus linii [...] ZTM [...] - kierunek [...] Metro [...] - wyjazd z [...] (przystanek [...]) o godz. 6:37 przyjazd do [...] (przystanek Metro [...]) o godz. 7:08. Łączny czas dojazdu do miejsca pełnienia służby - 47 min. lub 1/ autobus linii [...] ZTM [...] - kierunek [...] Metro [...] - wyjazd z [...] (przystanek [...]) o godz. 5:55 przyjazd do [...] (przystanek Metro [...]) o godz. 6:31. Łączny czas dojazdu do miejsca pełnienia służby - 36 min. Następnie w obrębie miasta [...] w drodze do służby istnieje wiele możliwości dojazdu środkami publicznego transportu zbiorowego, tj. metro, autobusy ZTM, pociągi Kolei [...] oraz WKD, które zapewniają punktualne rozpoczęcie służby. Powrót do miejsca zamieszkania: analogicznie, w obrębie miasta [...] w drodze powrotnej do przystanku [...], skąd odjeżdża autobus w kierunku miejsca zamieszkania zainteresowanego, również istnieje wiele możliwości dojazdu środkami publicznego transportu zbiorowego, tj. autobusy ZTM, pociągi Kolei [...], WKD, metro. Jednakże zasadniczy powrót po służbie z [...] do miejsca zamieszkania – [...], zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym na dzień wydania decyzji, przedstawia się następująco: 1/ autobus linii [...] ZTM [...] - wyjazd z [...] (przystanek Metro [...] o godz. 16:35 przyjazd do [...] (przystanek ul. [...]) o godz. 17:12 następnie 2/ autobus linii [...] ZTM [...] - wyjazd z [...] (przystanek ul. [...]) o godz. 17:22 przyjazd do [...] (przystanek [...]) o godz. 17:30. Łączny czas dojazdu do miejsca zamieszkania - 55 min. Jak z powyższego wynika, dojazd środkami publicznego transportu zbiorowego, z miejscowości [...], w której Pan M. B. posiada dom mieszkalny do [...] i z powrotem (w godzinach dostosowanych do rozpoczęcia i zakończenia służby) nie przekracza ustawowego kryterium wynoszącego dwie godziny. W tej sytuacji stwierdzono, że [...] są miejscowością pobliską w odniesieniu do Warszawy, a zatem zainteresowanemu nie przysługuje równoważnik pieniężny za brak lokalu mieszkalnego, albowiem w miejscowości pobliskiej w rozumieniu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji, posiada dom mieszkalny, który zabezpiecza potrzeby mieszkaniowe zainteresowanego w rozumieniu art. 92 ust. 1 ustawy o Policji, pomimo braku formalnego odbioru budynku. Organ wskazał też, iż zdaniem Pana M. B. najdogodniejsze połączenia środkami publicznego transportu zbiorowego z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby i z powrotem przedstawiają się następująco: dojazd do służby 1/ autobusem linii [...] ZTM [...] - wyjazd z miejscowości [...] (przystanek [...]) o godz. 6:14 przyjazd do [...] (przystanek [...]) o godz. 6:19 następnie w obrębie [...] 2/ autobusem linii [...] ZTM [...] jadącym w kierunku przystanku [...] Metro [...] - wyjazd z przystanku [...] o godz. 6:27 przyjazd do przystanku [...] o godz. 6:31 następnie 3/ autobusem linii [...] ZTM [...] jadącym w kierunku przystanku PKP [...] - wyjazd z przystanku [...] o godz. 6:37 przyjazd do przystanku PKP [...] 03 o godz. 6:44 następnie z [...] do [...] 4/ pociągiem PKP Koleje [...] - wyjazd ze stacji PKP [...] o godz. 7:06 przyjazd do stacji [...] o godz. 7:30. powrót do miejsca zamieszkania 1/ pociągiem PKP Koleje [...] - wyjazd ze stacji WKD [...] o godz. 16:12 przyjazd do stacji PKP [...] o godz. 16:36, 2/ autobusem linii [...] ZTM Warszawa - wyjazd z przystanku autobusowego PKP [...] o godz. 16:39 przyjazd do przystanku [...] o godz. 16:47, 3/ autobusem linii [...] ZTM [...] - wyjazd z przystanku [...] o godz. 16:54 przyjazd do przystanku w miejscowości [...] o godz. 17:00. W ocenie organu II instancji, wprawdzie przedstawiony przez zainteresowanego dojazd środkami publicznego transportu zbiorowego przekracza dwie godziny w obie strony, jednakże nie można go uznać za dogodny. Wskazane przez zainteresowanego połączenie do służby pomiędzy przystankiem w miejscowości [...], według strony, najbliżej miejsca zamieszkania a stacją PKP [...] (najbliżej miejsca pełnienia służby) wymaga 3-ch przesiadek na przystankach w [...], tj. [...], [...], PKP [...], a zatem odbywa się w czterech etapach. Pierwszy etap realizuje autobus linii [...] ZTM [...] łączący dwie miejscowości, tj. [...] i [...], drugi i trzeci etap realizują dwa autobusy linii [...] ZTM [...], które łączą przystanki w [...], natomiast dopiero czwarty etap to przejazd pociągiem PKP Koleje [...] łączący bezpośrednio dwie miejscowości tj. [...] z [...]. Wskazana zatem przez stronę trasa dojazdu z [...] do [...] i z powrotem nie realizuje w sposób najkrótszy i najdogodniejszy przejazdu pomiędzy tymi miejscowościami. Ponadto, na uwagę zasługuje fakt, iż kierunek kursu autobusu linii [...] ZTM [...] na trasie którego zainteresowany wsiada w drodze do służby na przystanku [...] i wysiada na przystanku [...], to [...] (miejsce pełnienia służby strony) z przystankiem końcowym [...]. Czas przejazdu autobusu z przystanku [...] do przystanku [...] wynosi 30 min. W sytuacji zatem gdy zainteresowany kontynuowałby jazdę tym autobusem (bez wysiadania na przystanku [...]) to połączenie to pozwala na punktualne dotarcie Pana M. B. do służby z uwzględnieniem komunikacji miejskiej w obrębie miasta stołecznego [...]. Podkreślono również, że po stronie organu Policji (pracodawcy) nie powstaje obowiązek świadczenia, którego powstanie uzależnione byłoby tylko od subiektywnego wyboru połączenia i trasy dojazdu do służby przez zainteresowanego. Zastosowane przez ustawodawcę pojęcia czasu dojazdu i miejscowości pobliskiej posiadają charakter obiektywny i mają wprowadzać jednolitość w przyznawaniu uprawnień związanych z pełnieniem służby i równość tych praw. To zaś wymaga jednakowego interpretowania pojęć i oceniania okoliczności faktycznych oraz przyjęcia jednolitego stosowania prawa w danej sprawie. W konsekwencji przy ocenie spełnienia przesłanek kwalifikowania miejscowości za pobliską taką jednolitość mogą zapewnić jedynie przyjęte przez ustawodawcę kryteria czasu dojazdu i rodzaju środka transportu. To one wyznaczają kierunki czynienia ustaleń i oceny ustalonych faktów. Przestawiając zatem powyższe, w ocenie organu II instancji słusznie Komendant Stołeczny Policji decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. odmówił Panu M. B. przyznania równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. Od powyższej decyzji skargę do tutejszego Sądu wywiódł M. B.. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ swoim uzasadnieniu uznał, że przedstawiony przez stronę dojazd środkami publicznego transportu zbiorowego przekracza dwie godziny w obie strony, jednakże nie można uznać go za dogodny. Uzasadnił to, iż połączenie z przystanku znajdującego się najbliżej miejsca zamieszkania w miejscowości [...], a stacją PKP [...] (najbliżej miejsca pełnienia służby) wymaga 3 przesiadek, a zatem odbywa się w 4 etapach. To organowi wystarczyło do subiektywnego stwierdzenia, że wskazana trasa dojazdu z [...] do [...] i z powrotem nie realizuje w sposób najkrótszy i najdogodniejszy przejazdu pomiędzy tymi miejscowościami. Organ wskazał zupełnie inną trasę, autobusem ZTM linii [...] z [...] do [...] przystanek [...]. Rozpatrywanie dogodności przejazdu zakończył na tym etapie. Całkowicie nie wziął pod uwagę dużo mniej dogodnego przejazdu z [...] do miejsca pełnienia służby, komentując to lapidarnym stwierdzeniem "... w obrębie Warszawy w drodze do służby istnieje wiele możliwości dojazdu środkami publicznego transportu zbiorowego, tj. metro, autobusy ZTM, pociągi Kolei [...] oraz WKD ...". Nie wziął w tym przypadku pod uwagę ilości następnych etapów podróży, które musiałbym wykonać. Najważniejsze, że przestał liczyć się czas do uznania, czy miejscowość jest pobliska, czy nie. Według skarżącego gdyby organ pochylił się dokładnie, rzetelnie i ocenił sprawę obiektywnie, sam by zauważył, że na dzień wydania decyzji (i obecnie) autobus linii [...] kierunek [...] dojeżdża do okolicy PKP [...] i nie trzeba dokonywać przesiadek (które w ocenie organu są niedogodnościami), a wystarczy przejść 10 minut na stację PKP [...] (patrz załącznik z mapką i wskazaną trasą pieszą) i rozpocząć drugi etap (tym samym wykluczając tych kilka etapów podróży, o których organ twierdzi, że są niedogodne), wygodny, mało uciążliwy, dogodny, przejazd pod sama pracę pociągiem. Według skarżącego warto przypomnieć, że według Słownika Języka Polskiego "dogodny" oznacza "odpowiadający czyimś potrzebom", a zgodnie z orzecznictwem sądów, mówiących że przejazd ma być dogodny dla funkcjonariusza, przejazd ma odpowiadać moim potrzebom. Wskazany przez policjanta wariant drogi, odpowiada jego potrzebom. Tym bardziej, że organ wykazał, że według jego wariantu, aby do pracy dojechać na godzinę 08:00, muszę rozpocząć trasę o godz. 05:55, a w wariancie strony (tym wg organu niedogodnym) o godz. 06:20, czyli prawie pół godziny później. Do najważniejszych atutów wariantu skarżącego zaliczył on to że wyjeżdża o godz. 06:20, więc 25 minut później niż w wariancie zaproponowanym przez organ. Ponadto pierwsza część trasy prowadzi bez tzw. korków ulicznych, głównie w [...], a dłuższa trasa koleją (od stacji PKP [...] do stacji WKD Jerozolimskie), co znacznie ułatwia przemieszczanie się. Organ natomiast funduje przedzieranie się zatłoczonymi ulicami [...], z kilkoma przesiadkami. Organ skupił się na trasie optymalnej, a zgodnie z orzecznictwem sądowym powinien na trasie dogodnej dla funkcjonariusza. Biorąc powyższe pod uwagę, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie mu prawa do równoważnika pieniężnego za brak lokalu uwzględniając kryterium dogodności jego dojazdu, czyli przyjmując że czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, przekracza w obie strony dwie godziny, licząc od przystanku położonego w obrębie miejscowości, z której dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego jako wadliwa. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ poprawnie ocenił wniosek strony przez pryzmat treści przepisu art. 88 ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Zgodnie z brzmieniem wyżej powołanej normy prawnej miejscowością pobliską, o której mowa w ust. 1 jest miejscowość, z której czas dojazdu do miejsca pełnienia służby i z powrotem, środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy, łącznie z przesiadkami, nie przekracza w obie strony dwóch godzin, licząc od stacji położonej najbliżej miejsca zamieszkania, do stacji położonej najbliżej miejsca pełnienia służby, bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji w obrębie miejscowości, z której policjant dojeżdża oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. Treść przywołanej regulacji nie nasuwa wątpliwości, że intencją ustawodawcy było to, aby przy ustalaniu, czy dana miejscowość jest miejscowością pobliską, odnosić się do czasu przejazdu z domu do miejsca pełnienia służby i z powrotem, liczonego pomiędzy dwoma punktami: - stacją położoną najbliżej miejsca zamieszkania, - stacją położoną najbliżej miejsca pełnienia służby. W powyższej regulacji, kluczowe znaczenie odgrywa słowo – "najbliżej". Tylko bowiem zastosowanie tego kryterium (kryterium bliskości), przy ustalaniu czy określona miejscowość jest pobliska w rozumieniu powyższego przepisu, zapewni równe traktowanie funkcjonariuszy pełniących służbę w małych miejscowościach i w dużych aglomeracjach miejskich. Nie wymaga przecież dowodu okoliczność, że w metropoliach znajduje się wiele przystanków komunikacji publicznej a odległość pomiędzy tymi różnymi przystankami a miejscem pełnienia służby czy miejscem zamieszkania, może być znaczna. Gdyby więc pomijać kryterium bliskości, przy ustalaniu miejscowości pobliskiej, dochodziłoby do pokrzywdzenia funkcjonariuszy pełniących służbę lub mieszkających w dużych miastach, gdzie częstokroć (choćby z uwagi na ograniczenia w ruchu kołowym czy zwykłe "korki uliczne"), czas podróży w obrębie miasta znacznie przekracza czas dojazdu do granic samego miasta. Wobec tak jednoznacznej treści omawianej regulacji prawnej, oczywistym jest, że w sytuacji gdy organ ustala trasę dojazdu funkcjonariusza do pracy i z powrotem do domu, jak też policjant określając trasę, którą pokonuje pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem pełnienia służby i z powrotem, muszą udowodnić, że początkowy i końcowy przystanek na tej drodze, są położone najbliżej – odpowiednio domu i pracy. Tylko bowiem odniesienie się do tych dwóch punktów granicznych (przystanku najbliższego miejscu zamieszkania i miejscu pełnienia służby), wypełni ustawowe przesłanki określone w normie art.88 ust.4 ustawy o Policji. Stąd, ustalając czas dojazdu, nie można poprzestać na odniesieniu się do jakiegokolwiek przystanku położonego w obrębie miejscowości w której funkcjonariusz pełni służbę lub, w której mieszka i abstrahować od odległości pomiędzy tym (jakimkolwiek) przystankiem a miejscem zamieszkania czy miejscem pełnienia służby. Prowadzić by to bowiem mogło do wydawania arbitralnych decyzji i nierównego traktowania funkcjonariuszy. Skoro sam ustawodawca posłużył się pojęciem przystanku, położonego najbliżej miejsca pełnienia służby i miejsca zamieszkania, to organy nie mogą pomijać tej przesłanki. Pamiętać także należy o tym, iż ustawodawca uznał, że dopiero czas dotarcia do i od przystanku położonego najbliżej miejsca zamieszkania czy pełnienia służby w obrębie miejscowości, w której policjant mieszka lub pełni służbę, nie jest uwzględniany w omawianych obliczeniach. Niedopuszczalnym będzie więc uproszczenie polegające na nieuwzględnianiu czasu dotarcia do i od jakiegokolwiek przystanku położonego w miejscu zamieszkania czy pełnienia służby w obrębie miejscowości, w której policjant mieszka lub pełni służbę. Przenosząc powyższe rozważania na realia faktyczne niniejszej sprawy wskazać należało, iż organ wdając skarżone rozstrzygnięcie, nie zastosował się do treści przepisu art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. Nie udowodnił bowiem tego, aby przystanek końcowy trasy wskazywanej przez organ – "[...]", był przystankiem położonym najbliżej miejsca pełnienia służby przez stronę. Organ nie obalił również twierdzenia strony, iż stacja [...], jaką funkcjonariusz wskazuje jako końcowa stacja jego drogi do miejsca pełnienia służby jest położona najbliżej tego miejsca. Tutejszy Sądowi z urzędu wiadomym zaś jest, iż stacja [...] położone jest znacznie bliżej miejsca pełnienia służby przy [...], niż wskazany w skarżonej decyzji przez organ przystanek "[...]". Z tego zaś wynika, iż to właśnie przystanek wskazywany przez stronę w większym stopniu niż ten wskazany przez organ, spełniał kryteria opisane w omawianym przepisie. Powyższe uchybienie organu, stanowi więc per se przesłankę do wyeliminowania z obrotu prawnego rozstrzygnięcia obarczonego omawianą wadą. Świadczy bowiem o tym, że organ ustalając stan faktyczny sprawy, w sposób błędny zastosował przepis art. 88 ust. 4 ustawy o Policji. To zaś świadczy również o tym, że także stan faktyczny sprawy nie został poprawnie ustalony przez organ. Skoro zaś, tylko właściwie ustalone fakty mogą stanowić podstawę prawidłowego rozstrzygnięcia, to brak tak poprawnie ustalonego stanu faktycznego poddaje w wątpliwość trafność końcowego rozstrzygnięcia. Wątpliwości tej nie da się zaś usunąć na etapie postępowania sądowego, a więc koniecznym było uchylenie błędnego rozstrzygnięcia. Biorąc pod uwagę fakt, iż uchybienie organu dotyczyło kluczowego elementu każdej sprawy administracyjnej, tj. stanu faktycznego, jako zasadne jawiło się uchylenie rozstrzygnięć organów obydwu instancji. W razie uchylenia wyłącznie skarżonej decyzji, czynienie podstawowych ustaleń faktycznych przez organ odwoławczy prowadzić by mogło do pozbawienia strony możliwości rozpoznania jego sprawy w postępowaniu dwuinstancyjnym. Na marginesie należało także podnieść, iż zgodnie z utrwalonymi poglądami judykatury, pojęcie czasu dojazdu użyte w definicji legalnej "miejscowości pobliskiej", uwzględniać powinno najdogodniejsze dla funkcjonariusza połączenie komunikacyjne w powiązaniu z godzinami jego służby. O tym zaś, co w danym przypadku stanowi ów dogodny dojazd, decyduje funkcjonariusz a nie organ Policji. O dogodności dojazdu mogą przecież decydować czynniki inne niż tylko długość drogi, czy czas dojazdu. Materia dogodności dojazdu ma bowiem charakter czysto subiektywny (por. wyrok NSA z 12.06.2015r. I OSK 2830/13; wyrok WSA w Gdańsku III SA/Gd 304/13 czy III SA/Gd 778/15; wyrok WSA w Gliwicach IV SA/Gl 717/15). Stąd, przy określaniu dogodności dojazdu należy przede wszystkim brak pod uwagę argumentację zainteresowanego, ustalającego określoną drogę do i z pracy. W związku z powyższym, uznając, że skarżona decyzja narusza prawo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w pkt 1 wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.). Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie zobligowany do tego, aby uwzględniając argumenty zawarte w niniejszym uzasadnieniu, w sposób właściwy ustalić stan faktyczny i w oparciu o niego, ocenić zasadność roszczenia funkcjonariusza.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło