II SA/Wa 151/14

WyrokWSA w Warszawie2014-04-03

Skład orzekający: Joanna Kube, Andrzej Kołodziej, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania renty specjalnej na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w sytuacji gdy wnioskodawca nie legitymuje się wybitnymi zasługami ani nadzwyczajnymi zdarzeniami losowymi, ale znajduje się w trudnej sytuacji zdrowotnej i materialnej, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Odmowa przyznania renty specjalnej na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest zgodna z prawem, jeśli wnioskodawca nie posiada wybitnych zasług ani nie wystąpiły nadzwyczajne zdarzenia losowe, a jedynie trudna sytuacja zdrowotna i materialna. Renta specjalna ma charakter uznaniowy i nie jest świadczeniem socjalnym, a jej celem jest uhonorowanie osób szczególnie zasłużonych lub dotkniętych nadzwyczajnymi zdarzeniami losowymi, a nie pomoc osobom w trudnej sytuacji bytowej.
Stan faktyczny
Skarżący K. K. złożył wniosek o przyznanie renty specjalnej, powołując się na swoją całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji, odmowę przyznania renty przez ZUS z powodów formalnych oraz trudną sytuację materialną rodziny. Prezes Rady Ministrów odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący nie posiada wybitnych zasług ani nie wystąpiły nadzwyczajne zdarzenia losowe. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Joanna Kube Sędzia WSA – Andrzej Kołodziej Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Prezesa Rady Ministrów z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty specjalnej – oddala skargę – Prezes Rady Ministrów decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...], działając na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] lipca 2013 r., odmówił przyznania K. K. renty specjalnej. W uzasadnieniu podał, że zgodnie z powołanym przepisem, Prezes Rady Ministrów w szczególnie uzasadnionych przypadkach może przyznać emeryturę lub rentę na warunkach i w wysokości innej niż określone w ustawie, a przyznanie lub odmowa przyznania emerytury lub renty, na podstawie tego upoważnienia, ma charakter uznaniowy. Świadczenie specjalne może być przyznane osobie posiadającej wybitne zasługi w jakiejś dziedzinie aktywności np. na niwie zawodowej, artystycznej, społecznej, sportowej czy politycznej oraz w przypadku zaistnienia nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Brana jest również pod uwagę sytuacja bytowa wnioskodawców, jednakże nie może być ona jedyną przesłanką uzasadniającą przyznanie takiego świadczenia. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie okoliczności wynikające z uzasadnienia wniosku i nadesłanych dokumentów, nie dają podstaw do przyznania skarżącemu świadczenia specjalnego. We wniosku z dnia [...] września 2013 r. do Prezesa Rady Ministrów o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący nie zgodził się z zaskarżoną decyzją i stwierdził, że w art. 82 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy nie ma mowy, że przyznanie świadczenia na specjalnych warunkach dotyczy osoby posiadającej wybitne zasługi w jakieś dziedzinie. Zatem może je otrzymać także "szary zwykły człowiek", który w wyniku nadzwyczajnych zdarzeń losowych znalazł się w trudnej sytuacji bytowej. Ponadto Zakład Ubezpieczeń Społecznych, odmawiając przyznania mu renty wskazał, że nie ma wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego oraz że niezdolność do pracy nie powstała w okresach wskazanych w pkt 3 art. 57 ust. 1 ustawy. Natomiast jego rodzina boryka się z trudnościami finansowymi i jego chorobą (został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji), a on na to nie może patrzeć bezczynnie. W tym stanie rzeczy czuje się osobą zdegradowaną i to w wyniku ciężkiej pracy nabawił się nieuleczalnego schorzenia. Prezes Rady Ministrów decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] września 2013 r. W uzasadnieniu – powołując się na argumenty w niej zawarte – podał, że przyznanie świadczenia na podstawie art. 82 ust. 1 powyższej ustawy jest możliwe w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Przepis ten nie precyzuje warunków, jakie powinny być spełnione, aby renta lub emerytura mogła być przyznana w tym trybie. Zgodnie z przyjętymi zasadami postępowania, potwierdzonymi przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 października 2006 r. sygn. akt P 38/05 (123/9A/2006) oraz orzecznictwo sądów administracyjnych, świadczenie specjalne może być przyznane osobie legitymującej się wybitnymi, niepowtarzalnymi zasługami i osiągnięciami w jakiejś dziedzinie aktywności, np. na niwie zawodowej, społecznej, artystycznej, sportowej czy też politycznej oraz w przypadku zaistnienia nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Przy rozpatrywaniu wniosków o przyznanie świadczeń specjalnych brana jest pod uwagę także sytuacja bytowa wnioskodawców, jednak nie stanowi ona jedynego kryterium. W przeciwnym wypadku świadczenia specjalne zastępowałyby świadczenia przyznawane w ramach pomocy społecznej. Skarżący, urodzony w [...] r., w uzasadnieniu wniosku o przyznanie renty specjalnej podał, że od [...] czerwca1986 r. do [...] września 1986 r. chorował na kręgosłup i otrzymywał z tego tytułu świadczenie rehabilitacyjne. Następnie zaczął chorować na dusznicę bolesną, a po wyczerpaniu okresu pobierania zasiłku chorobowego, przeszedł na rentę inwalidzką i otrzymywał ją od [...]maja 1992 r. do [...] września 2000 r. W latach 2000 – 2007 zarejestrowany był w urzędzie pracy i w okresie tym otrzymał 3 oferty pracy, ale – jak twierdzi – pracodawcy nie chcieli go zatrudnić z uwagi na wiek. W latach 2000 – 2011 próbował też znaleźć pracę we własnym zakresie, lecz zatrudniano go na kilka dni, a następnie "odprawiano z kwitkiem". Zatem pracował w różnych miejscach bez ubezpieczenia, ale przez cały czas odczuwał ból kręgosłupa. W dniu 4 marca 2011 r. pracując "na czarno", gdy pomagał hydraulikowi przenieść grzejnik żeliwny, poczuł silny ból w plecach, a następnie, po procesie leczenia i rozpoznaniu wypadnięcia dysku, przeprowadzono operację, lecz okazało się, że wypadający dysk uszkodził nerw odpowiedzialny za pracę zwieraczy i wystąpił niedowład kończyn dolnych. W tej sytuacji został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy i do samodzielnej egzystencji, ale ZUS odmówił mu prawa do renty, gdyż inwalidztwo nie powstało w ciągu 18 miesięcy od ustania ostatniego okresu ubezpieczenia, a ponadto nie legitymował się wymaganym okresem zatrudnienia. Obecnie otrzymuje jedynie zasiłek pielęgnacyjny w kwocie [...] zł, a koszt zakupu niezbędnego sprzętu i środków higienicznych wynosi [...] zł miesięcznie. Pozostaje, wraz z uczącym się 19-letnim synem, na utrzymaniu żony, która także choruje i na leki wydaje około 200 zł miesięcznie. Jest – jak podał – "zwykłym szarym człowiekiem" i nie ma osiągnięć w żadnej dziedzinie. Chciał uczciwie pracować na utrzymanie rodziny, ale zaistniała sytuacja "szkodzi jego psychice" i gdyby otrzymał "swoje wypracowane przez 19 lat świadczenie poczułby się nieco lepiej". Ponadto nie występował do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku, bo nie spełnia warunków do przyznania prawa do renty, a ponadto stracił zupełnie zaufanie do tego organu. Następnie organ przedstawił okresy zatrudnienia skarżącego i okresy rejestracji jako bezrobotnego, konstatując, że skarżący mimo prośby nie podał, w jakich okresach i u jakich pracodawców był zatrudniony bez umowy o pracę. Z kolei Ośrodek Pomocy Społecznej w M. podał, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i synem. Jest okresowo (do 2016 r.) uznany za całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji. Opiekę zapewnia mu żona, a rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę żony wynoszącego [...] zł netto, jego zasiłku pielęgnacyjnego – [...] zł i uczniowskiego wynagrodzenia syna wynoszącego [...] zł. Łączny dochód 3-osobowej rodziny wynosi więc [...] zł netto miesięcznie, przy kryterium dochodowym dla tej rodziny uprawniającym do świadczeń z pomocy społecznej wynoszącym [...] zł i z tego względu rodzina nie korzysta z takiej pomocy. Te okoliczności oraz wskazany powyżej materiał dowodowy nie wskazują, aby w sprawie wystąpiły przesłanki mogące uzasadniać przyznanie skarżącemu świadczenia specjalnego na podstawie art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, tj. aby wnioskodawca legitymował się wybitnymi, niepowtarzalnymi zasługami w jakiejś dziedzinie aktywności, ani też, aby jego obecna sytuacja bytowa wynikała z nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Długotrwały stan bezrobocia i świadome podejmowanie zatrudnienia bez zgłoszenia do ubezpieczenia i bez wykazania aktywności zmierzającej do zmiany tej sytuacji, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, nie może być uznany za szczególną okoliczność wymaganą przy przyznawaniu świadczeń w szczególnym trybie. Odmienna interpretacja prowadziłaby bowiem do przyznawania takich świadczenia jako swoistej rekompensaty wszystkim osobom, które niezależnie od przyczyn braku zatrudniania, nie wypracowały odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego. Ponadto – nie negując trudnej sytuacji zdrowotnej skarżącego – stwierdzono, że dochody rodziny nie wskazują jednak na to, aby wymieniony, mimo że nie posiada obecnie własnego źródła dochodu, był pozbawiony możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych. Dodano również, że sam fakt znajdowania się przez niego w trudnej sytuacji zdrowotnej i materialnej, nie stanowi okoliczności mogącej uzasadniać przyznanie świadczenia specjalnego, gdyż świadczenia te nie mają charakteru socjalnego i nie są przyznawane według potrzeb, nawet gdy potrzeby te są uzasadnione. Uznanie, że okoliczności, na które powołuje się skarżący, tj. stan zdrowia powodujący całkowitą niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji oraz brak prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na ogólnych zasadach z uwagi na niespełnianie warunków niezbędnych do przyznania tego świadczenia, stanowią okoliczności szczególne w rozumieniu art. 82 ust. 1 ustawy, mogące uzasadniać przyznanie renty lub emerytury specjalnej, prowadziłoby do tego, że świadczenia specjalne utraciłyby swój szczególny, przewidziany przez ustawodawcę, charakter i stałyby się świadczeniami socjalnymi o charakterze powszechnym, co nie było zamiarem ustawodawcy. Celem bowiem regulacji zawartej w powołanym przepisie jest uhonorowanie osób szczególnie zasłużonych i wybitnych lub dotkniętych nadzwyczajnymi zdarzeniami losowymi, nie zaś pomoc osobom, które ze względu na stan zdrowia, niską kwotę lub brak własnego dochodu, w tym świadczeń emerytalnych lub rentowych należnych w zwykłym trybie, znajdują się w trudnej sytuacji bytowej. Dla osób całkowicie niezdolnych do pracy, które wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty i nie mają niezbędnych środków utrzymania, ustawodawca przewidział możliwość przyznania prawa do świadczeń w drodze wyjątku przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący K. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1. przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz 2. przepisów prawa materialnego, tj. art. 82 ust. 1 cytowanej już wyżej ustawy. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że przepis art. 82 ust. 1 ustawy nie określa w sposób enumeratywny przesłanek przyznania renty specjalnej, a pozostawia to uznaniu administracyjnemu. Z kolei uznanie administracyjne charakteryzuje się tym, że organ administracji publicznej ma możliwość wyboru pozytywnego lub negatywnego dla strony rozstrzygnięcia. Jednakże wybór ten poprzedzać ma należyte zgromadzenie i zanalizowanie materiału dowodowego, prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i przeprowadzenie wnioskowania opartego na zasadach logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Wszystkie te elementy winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia. W szczególności, gdy decyzja jest dla strony niekorzystna, organ zobowiązany jest w sposób wyczerpujący wyjaśnić przyczyny i przebieg rozumowania prowadzącego do wydania rozstrzygnięcia oraz wyważyć dwojakiego rodzaju interesy, o którym mowa w art. 7 k.p.a., tj. społecznego oraz interesu obywateli. W świetle powyższego organ zobowiązany jest po zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego w sprawie, zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., uwzględnić oba aspekty: ogólny i konkretny sprawy oraz wyważyć, który z nich zasługuje w danym wypadku na ochronę. Biorąc pod uwagę fakt, iż w art. 7 k.p.a. brak jest jakiejkolwiek szczególnej podstawy do przedkładania względu społecznego nad indywidualnym, to z tak pojmowanej zasady równowagi we współistnieniu dwojakiego rodzaju interesów, wypływa konieczność wyraźnego, szczegółowego uzasadnienia w razie przyznania prymatu względom społecznym nad interesem indywidualnym – jak w niniejszej sprawie. Oznacza to, że w razie wydania negatywnej dla strony decyzji opartej na uznaniu administracyjnym, za udzieleniem ochrony interesowi społecznemu muszą przemawiać istotne przesłanki, wykluczające przyznanie tej ochrony stronie postępowania. Natomiast skonstruowane uzasadnienie przez Prezesa Rady Ministrów w zaskarżonej decyzji wskazuje, że została ona wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., których przestrzeganie warunkuje prawidłowość postępowania administracyjnego. O ile w uzasadnieniu wyjaśniono przyczyny przyjętej oceny materiału dowodowego, wskazując, jakie były czynniki wpływające na wysnucie zaprezentowanych przez organ wniosków, to jednakże organ zrezygnował z przeanalizowania najistotniejszego aspektu sprawy, a mianowicie tego, iż w niniejszej sprawie ścierają się interes społeczny oraz interes indywidualny. W uzasadnieniu decyzji zabrakło wyjaśnienia przyczyn, dla których spośród obu tych dóbr, organ jako istotniejsze wybrał dobro społeczne, skoro nie przychylił się do uczynienia zadość wnioskowi. Umieszczając na szali interes strony i interes społeczny organ winien był rozważyć, który z nich w ustalonych okolicznościach faktycznych zasługuje na ochronę. Brak rozważań organu w powyższych kwestiach uzasadnia wniosek, iż zaskarżona decyzja nie została poprzedzona należytym i wszechstronnym rozważeniem materiału dowodowego zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz nie jest wykluczone, że rzetelna, wnikliwa analiza materiału dowodowego doprowadziłaby do innej treści rozstrzygnięcia. Zgodnie z obowiązującą wykładnią art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przyznanie renty specjalnej jest możliwe tylko w przypadku zaistnienia przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku". Wniosek więc o takie świadczenie uzasadniać mogą szczególne zdarzenia losowe. Na gruncie rozpoznawanej sprawy, w kontekście przywołanego w uzasadnieniu decyzji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 października 2006 r., stwierdzono, że są spełnione przesłanki do przyznania renty specjalnej. Podnoszone okoliczności, tj. całkowita niezdolność do pracy i do samodzielnej egzystencji, odmowa prawa do renty przez ZUS ze względu na to, że inwalidztwo nie powstało w ciągu 18 miesięcy od ustania ostatniego okresu ubezpieczenia, a ponadto nielegitymowanie się wymaganym okresem zatrudnienia, ocenione przy uwzględnieniu zasad przewidzianych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., na pewno są wystarczające do przyznania świadczenia socjalnego. Ponadto nie można przyjąć, by organ był pozbawiony informacji na okoliczność bezrobocia, jego wielkości i przyczyn oraz związanego z tym stanu psychicznego człowieka ubiegającego się o pracę, ale pozostającego bez niej. Dlatego nie był absolutnie podmiotem zainteresowania przez pracodawców. W dalszej części stwierdzono, że w sytuacji, kiedy człowiek pracy nie ma wyboru pomiędzy uczciwym pracodawcą a nieuczciwym, przyjmuje obojętnie jakąś ofertę pracy, byle tylko pracować. Ten właśnie szczególny splot zdarzeń losowych przy całkowitej eliminacji możliwości zarobkowania powoduje, że nie można odmówić zajścia w konkretnej sprawie szczególnie uzasadnionego przypadku koniecznego dla zastosowania art. 82 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W odpowiedzi na skargę Prezes Rady Ministrów wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne podał, że skarżący nie wskazał dokładnie na czym polegało naruszenie wyszczególnionych przez niego przepisów procesowych i materialnych, zaś uzasadnienie tych zarzutów stanowi jedynie polemikę z organem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), Prezes Rady Ministrów w szczególnie uzasadnionych wypadkach może przyznać emeryturę lub rentę na warunkach i w wysokości innej niż określone w ustawie. Z użytego w tym przepisie sformułowania "może przyznać" wynika, że podejmowane na tej podstawie decyzje mają charakter uznaniowy. Oznacza to, że organ posiada swobodę działania i możliwość wyboru określonego sposobu załatwienia sprawy. W konsekwencji sądowa kontrola tego rodzaju decyzji jest ograniczona, ponieważ nie obejmuje ona bowiem celowości zaskarżonej decyzji. Sąd może zatem tylko badać, czy decyzja nie nosi cech dowolności, a więc czy organ rozstrzygający zebrał cały materiał dowodowy i dokonał wyboru określonego sposobu załatwienia sprawy po wszechstronnym i dogłębnym rozważeniu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Ponadto przytoczony przepis nie określa przesłanek, jakie decydują o tym, iż konkretna sytuacja jest "uzasadnionym przypadkiem". Ustawodawca nie określił w nim żadnych kryteriów, których spełnienie uzasadniałoby przyznanie świadczenia określonego w tym przepisie, a czy dane okoliczności są "uzasadnionym przypadkiem", czy też nie, ustawodawca pozostawił do uznania Prezesowi Rady Ministrów. Ponadto podnieść należy, że wydając decyzję administracyjną na podstawie art. 82 ust. 1 przedmiotowej ustawy, organ jest związany rygorami procedury administracyjnej. Obowiązek ten wynika z art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który stanowi, że w postępowaniu w sprawach o świadczenia określone w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że niniejsza ustawa stanowi inaczej. Zatem Prezes Rady Ministrów ma obowiązek przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej (art. 7 k.p.a.), a więc podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. W niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniu skarżącego, Prezes Rady Ministrów przestrzegał wszystkich tych reguł procesowych, czego dowodem jest zebrany w sprawie materiał dowodowy i uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w której przedstawiono wszystkie okoliczności faktyczne w sprawie i na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Prezes Rady Ministrów odmówił skarżącemu przyznania wnioskowanego świadczenia. Stąd też – w ocenie Sądu – zaskarżonej decyzji nie można przypisać przekroczenia granic uznania administracyjnego. Przede wszystkim Prezes Rady Ministrów prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy oraz sytuację życiową, w tym zdrowotną, skarżącego K. K. Ponadto w sposób prawidłowy ustalił, że skarżący nie posiadał żadnych wybitnych zasług w jakiejkolwiek dziedzinie mającej znaczenie dla kraju, o czym zresztą wymieniony sam wspomina nazywając siebie "zwykłym i szarym" człowiekiem. Ustalenia organu znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zebranym w sprawie, a w szczególności w dokumentach przekazanych przez ośrodek pomocy społecznej. W ocenie Sądu, choroba skarżącego zasługuje na uznanie, niemniej jednak zgodzić należy się z organem, że jest ona niewystarczająca do przyznania świadczenia specjalnego. Z tego mianowicie powodu, że świadczenia specjalne nie mogą stanowić żadnego odszkodowania i rekompensaty czy też zadośćuczynienia za cierpienia i dysfunkcjonalność w wyniku choroby. O ich charakterze przesądza bowiem zamieszczenie regulujących je przepisów w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co jednoznacznie wskazuje, że nie mają charakteru roszczeniowego. Sąd, podobnie jak organ, musi kierować się jedynie obiektywnymi kryteriami oceny. Taka obiektywna ocena nie daje podstaw do przyjęcia, że w niniejszej sprawie występują szczególne okoliczności, nadzwyczajne zdarzenia losowe, uzasadniające przyznanie skarżącemu renty specjalnej. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze Sąd stwierdza, że są one bezzasadne, bowiem organ wydając zaskarżoną decyzję, nie naruszył przepisów postępowania, jak również przepisu prawa materialnego stanowiącego jej podstawę i normy konstytucyjne. Stan faktyczny sprawy został w sposób wyczerpujący ustalony, co znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Sąd z pełnym zrozumieniem odnosi się do sytuacji skarżącego, jednakże trzeba podkreślić, że świadczenie z art. 82 ust. 1 przedmiotowej ustawy nie jest świadczeniem socjalnym i nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby wnoszącej o nie, nawet gdy są one uzasadnione. Jakkolwiek uznaniowość w tego typu sprawach nie może być wyrazem dowolności organu w podejmowaniu decyzji, to jednak Sąd nie dostrzegł przekroczenia granic uznania administracyjnego. Dodać ponadto należy, że dotychczasowe orzecznictwo administracyjne łączy znaczenie określenia "szczególnie uzasadnionego przypadku" z wybitnymi zasługami na niwie zawodowej, artystycznej, społecznej, czy też politycznej, a nadto ze zdarzeniami losowymi (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 144/05, Lex nr 171714, tak też w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt P 38/05). Trybunał Konstytucyjny, badając konstytucyjność powołanego przepisu, stwierdził w powyższym wyroku, że jest on zgodny z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 67 ust. 1 Konstytucji, wskazując, że "Celu ustanowienia emerytury lub renty przyznawanej przez Prezesa Rady Ministrów należy szukać w sferze uhonorowania osób szczególnie zasłużonych, wybitnych, itd. (...). Chodzi bowiem o uhonorowanie i zapewnienie godziwych warunków bytowych osobom, które mają wybitne indywidualne, także w znaczeniu "niepowtarzalne", zasługi i osiągnięcia w określonej dziedzinie aktywności. Z uwagi na różnorodność, wyjątkowość, a często nieporównywalność tego typu zasług użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" jest w pełni uzasadnione (...)". Natomiast – co już było wyżej wykazane – organ w toku postępowania nie stwierdził i co Sąd w pełni podziela, występowania innych okoliczności, które w świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mogłyby zostać uznane za spełniające warunek "szczególnie uzasadnionego przypadku". Reasumując, nie można zarzucić organowi administracji braku niezbędnej staranności i dowolności przy podejmowaniu decyzji w niniejszej sprawie. Zatem prawidłowe jest również stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w rozpatrywanej sprawie brak jest podstaw do przyznania świadczenia w trybie art. 82 ust. 1 ustawy, gdyż nie znaleziono okoliczności wskazujących na szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie. Dodać wreszcie na koniec należy, że skarżący – przy dochodzie netto przypadającym na jednego członka w rodzinie w wysokości [...] zł – nie pozostaje bez środków do życia, czy też bez niezbędnych środków utrzymania, jeśli się zważy chociażby na kwotę 831,15 zł, która stanowi najniższą emeryturę i rentę na dzień wydania zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło