II SA/Wa 1537/09

WyrokWSA w Warszawie2009-12-21

Skład orzekający: Joanna Kube, Bronisław Szydło, Ewa Grochowska-Jung

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant pełniąc służbę dyżurnego, który nie dopełnił obowiązku zapewnienia natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone zdarzenie poprzez niedopuszczenie do udokumentowania zdarzenia w książce przebiegu służby, popełnił przewinienie dyscyplinarne?
Ratio decidendi
Policjant pełniąc służbę dyżurnego, który nie dopełnił obowiązku zapewnienia natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone zdarzenie poprzez dopuszczenie do odstąpienia od udokumentowania w książce przebiegu służby informacji dotyczącej zgłoszenia o pobiciu, popełnił przewinienie dyscyplinarne. Ustalenia organów Policji oparte na obszernym materiale dowodowym, w tym zapisach z systemu komputerowego, kserokopiach dokumentów służbowych oraz zeznaniach świadków, nie budzą wątpliwości co do winy policjanta. Obowiązek dyżurnego obejmuje nie tylko zapewnienie reakcji, ale także odpowiednie udokumentowanie zdarzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi L. M. na orzeczenie Komendanta Stołecznego Policji utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji W. o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany. L. M. został uznany winnym niedopełnienia obowiązków dyżurnego poprzez dopuszczenie do odstąpienia od udokumentowania w książce przebiegu służby informacji o zgłoszeniu pobicia. Skarżący kwestionował swoją winę, twierdząc, że nie wiedział o zdarzeniu, a materiał dowodowy jest niekompletny i narusza domniemanie niewinności. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na orzeczenie organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę L. M. na orzeczenie Komendanta Stołecznego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Bronisław Szydło, Sędzia WSA Ewa Grochowska-Jung (spr.), Protokolant Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi L. M. na orzeczenie Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany - oddala skargę Komendant Stołeczny Policji zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji W. z dnia [...] maja 2009 r. nr [...]. Orzeczeniem tym Komendant Rejonowy Policji W. uznał L. M. winnym zarzucanego w zarzucie drugim czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Od pierwszego zarzutu skarżący został uniewinniony, a orzeczenia zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2008 r. Komendant Rejonowy Policji W. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko L. M., który został obwiniony o to, że pełniąc w dniu [...] października 2008 r. służbę dyżurnego Komisariatu Policji W., będąc zobowiązanym do kierowania pracą obsady Służby Dyżurnej Komisariatu Policji W. (na podstawie § 5 ust. 1 pkt 4 zarządzenia Nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, Dz. Urz. KGP Nr 21, poz. 132) obowiązku tego nie dopełnił poprzez dopuszczenie do odstąpienia od udokumentowania przez zastępcę dyżurnego w książce przebiegu służby informacji dotyczącej zgłoszenia o pobiciu, czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji. Natomiast postanowieniem z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] uzupełniono zarzut o to, że L. M. pełniąc w dniu [...] października 2008 r. służbę dyżurnego Komisariatu Policji W., będąc zobowiązany do zapewnienia natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że nie podjął żadnych czynności zmierzających do zgromadzenia dokumentacji dotyczącej zdarzenia związanego z pobiciem. Czynem tym skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z § 5 ust. 1 zarządzenia Nr 1173. Wymierzając karę dyscyplinarną organ I instancji wziął pod uwagę całokształt zebranych w postępowaniu dyscyplinarnym materiałów, treść opisu stanowiska dyżurnego, posiadane przez skarżącego doświadczenie i praktykę zawodową, dotychczasową niekaralność dyscyplinarną oraz brak okoliczności obligatoryjnie wpływających na zaostrzenie kary dyscyplinarnej. W odwołaniu skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia Komendanta Rejonowego Policji W. oraz o uniewinnienie go również od drugiego z zarzucanych czynów. L. M. stwierdził, że zebrany materiał dowodowy wyraźnie wskazuje, że pełniąc służbę jako dyżurny nie wiedział o zdarzeniu dotyczącym pobicia, stąd nie można mu zarzucić niedopełnienia obowiązków. Nadto skarżący wykazywał rozbieżności w ocenie ustaleń i zarzucił, iż materiał dowodowy jest niekompletny, a zaskarżone orzeczenie narusza zasadę domniemania niewinności. W zaskarżonym do Sądu orzeczeniu Komendant Stołeczny Policji podkreślił, że materiał dowodowy nie budzi wątpliwości w zakresie winy skarżącego. Wprawdzie rzecznik dyscyplinarny prowadzący postępowanie dopuścił się uchybienia, ponieważ przesłuchał obwinionych w charakterze świadków (w postępowaniu dyscyplinarnym, oprócz skarżącego, obwiniono jeszcze trzech innych funkcjonariuszy), jednakże uchybienie to nie miało wpływu na rozstrzygnięcie organu odwoławczego, nadto nie zostało zakwestionowane przez L. M. W skardze na decyzję Komendanta Stołecznego Policji L. M. wniósł o uwzględnienie jego skargi na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skarżący zarzucił naruszenie przepisu art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy o Policji z uwagi na zinterpretowanie wątpliwości na niekorzyść skarżącego oraz brak odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu. Zdaniem L. M. zebrany materiał dowodowy wskazuje na istnienie wątpliwości w kwestii jego odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy. W odpowiedzi na skargę Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie, powołując się na swoje wcześniejsze ustalenia faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 132 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z kolei naruszenie dyscypliny służbowej zdefiniowane zostało jako czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Natomiast stosownie do § 5 ust. 1 pkt 1 zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz. Urz. KGP nr 21, poz. 132) do zadań dyżurnego jednostki Policji należy zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Tymczasem organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne ustaliły, że L. M., pełniąc w dniu [...] października 2008 r. służbę dyżurnego Komisariatu Policji W., obowiązku tego nie dopełnił, ponieważ nie podjął żadnych czynności zmierzających do zgromadzenia dokumentacji dotyczącej zdarzenia pobicia. Ustalenia te zostały dokonane na podstawie obszernego materiału dowodowego, zawierającego m. in. zapis szczegółów zdarzenia z systemu komputerowego [...], kserokopię książki przebiegu służby Komendy Policji W. z dnia [...] października 2008 r., kserokopie notatek urzędowych oraz kserokopie zapisów w notatnikach służbowych dwóch policjantów uczestniczących w interwencji (będących również obwinionymi), jak również dwóch policjantów drugiego patrolu, który także uczestniczył w czynnościach związanych ze zdarzeniem, kserokopię karty opisu stanowiska pracy, z którą zapoznał się i przyjął do stosowania skarżący, a także zeznań świadków, czyli policjantów uczestniczących w czynnościach podjętych po zgłoszonym pobiciu, w tym policjantów, którym nie przedstawiono żadnych zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym w sprawie uchybień w dokumentacji zdarzenia. Zdaniem Sądu organy Policji orzekające w sprawie prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy, uznając tym samym L. M. winnym zarzucanego mu czynu. Argumenty skarżącego stanowią w zasadzie polemikę z oceną stanu sprawy, ustalonego przez organy Policji i bardzo ogólnie opisują nieprawidłowości postępowania dyscyplinarnego oraz błędy wnioskowania, prowadzące do wydania niekorzystnego dla skarżącego orzeczenia. Podstawowy zarzut L. M. o braku posiadania jakiejkolwiek informacji na temat pobicia zgłaszanego w trakcie jego służby może bowiem doprowadzić do uznania skarżącego za nieprzydatnego na zajmowanym stanowisku. Do podstawowych obowiązków dyżurnego należy bowiem zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone zdarzenie. W trakcie postępowania dyscyplinarnego ustalono natomiast, czego skarżący nie kwestionuje, że w czasie zgłoszenia o pobiciu dyżurni nie byli zaabsorbowani innymi czynnościami związanymi ze służbą, nadto, czego również nie kwestionowano, prowadzona była rozmowa z policjantami z patrolu a dyżurnym, o zdarzeniu zaś nie wiedział zastępca dyżurnego, natomiast policjanci z patrolu zeznali, że rozmowę prowadził jeden z nich na kanale indywidualnym właśnie z dyżurnym. Wobec powyższych ustaleń oraz braku dowodów potwierdzających wersję zdarzeń przedstawioną przez skarżącego, nie można skutecznie podważyć zaskarżonego orzeczenia Komendanta Stołecznego Policji. Z kolei na wymiar kary niewątpliwie miał wpływ dotychczasowy przebieg służby skarżącego, doświadczenie zawodowe oraz niekaralność dyscyplinarna, stąd też wymierzono najniższą z możliwych kar dyscyplinarnych, czyli karę nagany. W ocenie Sądu na osobie odpowiedzialnej za kierowanie pracą podległej mu jednostki ciąży dodatkowy obowiązek dokładnej znajomości spraw związanych z pracą tej jednostki. Wszelkie niedokładności pracy, czy też błędy w pracy jednostki obciążają również bezpośredniego przełożonego. W przypadku rozpoznawanej sprawy podkreślić należy, że do obowiązków dyżurnego Komisariatu należy kierowanie pracą obsady stanowiska kierowania oraz zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie, a więc również i odpowiednie udokumentowanie przebiegu zdarzenia, co nie zostało wykonane. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło