II SA/Wa 1551/07
WyrokWSA w Warszawie2008-01-17
Skład orzekający: Joanna Kube, Ewa Grochowska-Jung, Jarosław Trelka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych prawidłowo utrzymał w mocy decyzję nakazującą usunięcie uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych, w szczególności w zakresie terminów wykonania nałożonych obowiązków?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, ponieważ organ nie uwzględnił słusznego interesu strony w zakresie terminów wykonania nałożonych obowiązków. Wniesienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy powinno skutkować wstrzymaniem wykonania decyzji i dostosowaniem terminów do nowej sytuacji faktycznej, co nie nastąpiło. Organ powinien z urzędu dostosować terminy wykonania obowiązków do faktycznie skróconego czasu, jaki pozostał stronie na ich realizację po wydaniu decyzji "odwoławczej".Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję nakazującą usunięcie uchybień w przetwarzaniu danych osobowych. Uchybienia dotyczyły m.in. obowiązku zgłoszenia zbioru danych do rejestracji oraz zapewnienia odpowiednich parametrów bezpieczeństwa systemów informatycznych. Spółka kwestionowała m.in. celowość nałożonych obowiązków oraz możliwość ich wykonania w wyznaczonych terminach. GIODO uznał, że spółka nie spełnia przesłanek do zwolnienia z obowiązku rejestracji zbioru danych, a względy techniczne czy finansowe nie zwalniają z obowiązku dostosowania się do prawa.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i określa, że nie podlega ona wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Ewa Grochowska-Jung, Asesor WSA Jarosław Trelka (spr.), Protokolant Joanna Głowala, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2008 r. sprawy ze skargi D. spółka jawna [...] na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie usunięcia uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
II SA/Wa 1551/07
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] maja 2007 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (dalej zwany też "organem" lub "GIODO") nakazał D.– spółce jawnej z siedzibą w W. usunięcie uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych poprzez:
1) zgłoszenie do rejestracji zbioru danych osobowych klientów, którzy nabyli produkty oferowane do sprzedaży przez spółkę, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna,
2) zapewnienie, aby hasła do systemów operacyjnych Windows XP oraz systemu informatycznego "[...]", składały się z co najmniej 8 znaków, zawierających małe i wielkie litery lub znaki specjalne, w terminie 7 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna,
3) opracowanie i wdrożenie polityki bezpieczeństwa i instrukcji zarządzania systemem informatycznym służącym do przetwarzania danych osobowych, w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna,
4) zapewnienie, aby system informatyczny "[...]" zapewniał dla każdej osoby, której dane są przetwarzane w tym systemie informatycznym, sporządzenie i wydrukowanie raportu zawierającego w powszechnie zrozumiałej formie informacje o dacie pierwszego wprowadzenia danych do systemu, oraz o identyfikatorze użytkownika wprowadzającego dane osobowe, w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
Decyzja została wydana po przeprowadzeniu kontroli prawidłowości przetwarzania danych osobowych przez spółkę. Podstawą nakazu wymienionego w punkcie 1 decyzji był art. 40 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), zwanej też dalej "ustawą", zaś podstawą pozostałych nakazów - § 3 i § 7 ust. 3 i punkt VIII załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych (Dz. U. Nr 100, poz. 1024). Organ uznał, że spółka nie dopełniała obowiązków określonych w tych przepisach, w tym nie zgłosiła prowadzonego zbioru klientów do rejestracji, choć nie zaszedł wyjątek od tego obowiązku określony w art. 43 ust. 1 punkt 8 ustawy. Celem przetwarzania danych w tym zbiorze nie jest bowiem wyłącznie wystawienie rachunku lub faktury, lecz także rozpatrywanie reklamacji nabywców towarów oferowanych przez spółkę. Organ powołał się przy tym na wyrok NSA z 21 kwietnia 2006 r. I OSK 726/05, który potwierdził, że dla zwolnienia z obowiązku zgłoszenia do rejestracji niezbędne jest, aby wystawienie rachunku lub faktury było jedynym celem przetwarzania danych w zbiorze i już sama możliwość jakiegoś innego celu przetwarzania danych wyłącza zwolnienie z obowiązku zgłoszenia zbioru do rejestracji.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy spółka uznała, że prowadzony przez nią zbiór danych osobowych klientów służy wyłącznie do wystawienia faktury lub rachunku, a zatem jest zwolniony z obowiązku rejestracji na podstawie art. 43 ust. 1 punkt 8 ustawy. Spółka nie jest producentem towarów, lecz tylko sprzedającym, a ewentualne reklamacje rozpoznaje producent. Spółka nie jest też właścicielem kwestionowanego programu komputerowego, posiada jedynie licencję. Aby spełnić nałożone obowiązki, konieczne byłoby rozwiązanie umowy z właścicielem programu. Oznaczałoby to z kolei znaczne koszty dla spółki. Do wniosku spółka załączyła ponadto m.in. dokumenty gwarancyjne wystawiane przez producentów oferowanych towarów.
Decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. GIODO utrzymał w mocy swoją decyzję z [,,,] maja 2007 r. Organ powtórzył ocenę, że z przeprowadzonej kontroli wynika, iż – w jego ocenie – wystawienie faktury lub rachunku nie jest jedynym celem prowadzenia zbioru danych klientów. Klienci ci mają zagwarantowane przepisami Kodeksu cywilnego (art. 556 § 1) prawo dochodzenia roszczeń w przypadku nienależytego wykonania umowy przez spółkę. Poza tym, status spółki jako producenta wynika z odpisu Krajowego Rejestru Sądowego - tak więc, spółka niezależnie od swojej odpowiedzialności jako sprzedawca, odpowiada wobec nabywców produkowanych przez siebie towarów jako ich producent. Organ ponownie ocenił, że spółka nie spełniła wymagań określonych w rozporządzeniu, a powołując się na wyrok NSA z 4 marca 2002 r. II SA 3144/01 uznał, że względy techniczne lub finansowe nie zwalniają z obowiązku dostosowania się do wymogów prawa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję z [...] lipca 2007 r. spółka powtórzyła swoje stanowisko zaprezentowane we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Spółka wskazała, że przesłuchiwany w toku kontroli jeden ze wspólników (A. Ł.) nie jest informatykiem i nie zrozumiał pytań kontrolującego. Dlatego wniosła o przesłuchanie przez Sąd drugiego wspólnika (K. J.). Wykonanie nakazów organu nie jest możliwe w określonych przez niego terminach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i powtórzył swoje stanowisko w sprawie. Organ zauważył, że spółka nie wskazała terminów, w których mogłaby wykonać nałożone nakazy, zaś przesłuchany w toku postępowania kontrolnego A. Ł. jest wspólnikiem, zatem posiada wiedze dotyczącą funkcjonowania spółki. Jego wyjaśnienia nie stanowią zresztą jedynego dowodu w sprawie.
Pismem z dnia 2 stycznia 2008 r. spółka uzupełniła swoją skargę wskazując, że nigdy nie produkowała materiałów budowlanych, a w Krajowym Rejestrze Sądowym wpisana jest tylko taka możliwość. Kontrola powinna odnosić się do stanu rzeczywistego, a nie do "wirtualnej rzeczywistości". Producent sprzedawanych przez spółkę towarów wyznaczył okres gwarancji na co najmniej 10 lat, okresy gwarancji są dłuższe, niż odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi, dlatego spółka nie rozpatruje w ogóle reklamacji. Kontrola takich reklamacji zresztą nie wykazała. Ponadto organ z lekceważeniem, w ocenie spółki, odnosi się do kwestii kosztów wykonania nałożonych nakazów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Sąd analizuje zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z prawem materialnym i formalnym obowiązującym w dacie wydania tej decyzji. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga analizowana według wymienionych wyżej kryteriów zasługuje na uwzględnienie, choć nie z tych powodów, które w niej podniesiono. Zarzuty spółki względem zaskarżonej decyzji są bowiem w większości niezasadne.
Spór między stronami postępowania dotyczy kilku obowiązków prawnych wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych oraz rozporządzenia wykonawczego. Pierwszy z tych obowiązków dotyczy zgłoszenia zbioru danych do rejestracji w Biurze GIODO. Taki obowiązek istnieje, co do zasady, na podstawie art. 40 ust. 1 ustawy. Wyjątki od tego obowiązku wskazane są w art. 43 ust. 1 ustawy. Sąd przypomina przy tym niekwestionowaną zasadę, że wyjątków nie interpretuje się rozszerzająco – muszą one podlegać wykładni ścisłej.
Organ niezasadnie przywołuje przepisy Kodeksu cywilnego dla wykazania, że skarżąca spółka zobowiązana jest do rozpatrywania reklamacji nabywców oferowanych materiałów i produktów budowlanych. Na mocy art. 1 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.), do sprzedaży konsumenckiej (a z taką mamy do czynienia w działalności spółki oferującej swoje usługi konsumentom) nie stosuje się przepisów art. 556 – 581 Kodeksu cywilnego dotyczących rękojmi i gwarancji. Niezależnie jednak od tego uchybienia zauważyć należy, że analogiczne obowiązki dla spółki, w zakresie odpowiedzialności za wady fizyczne i prawne sprzedanych materiałów i produktów, wynikają z tejże właśnie ustawy z 27 lipca 2002 r. Dlatego organ zasadnie wskazuje na utrwalone już orzecznictwo sądów administracyjnych, wyłączające zwolnienie z obowiązku rejestracji już wtedy, gdy istnieje jedynie możliwość wykorzystywania danych na cele inne, niż wystawienie faktury lub rachunku. Ponadto w toku postępowania wspólnik sam wyjaśnił, że zgromadzone w zbiorze dane osobowe służą choćby do tego celu, aby skierować niezadowolonego klienta do producenta wadliwego towaru. Nie zaszedł więc wyjątek od obowiązku zgłoszenia Generalnemu Inspektorowi zbioru danych do rejestracji, określony w art. 43 ust. 1 punkt 8 ustawy.
Na marginesie Sąd zauważa, że znaczną część swojej polemiki z organem spółka poświęciła kwestii obowiązku rejestracji zbioru. Tymczasem obowiązek ten można wykonać poprzez prostą, krótkotrwałą i wolną od opłat czynność faktyczną, polegającą na wypełnieniu stosownego formularza i przesłaniu go do organu rejestrowego.
Także pozostałe zarzuty wobec zaskarżonej decyzji są niezasadne. Organ przekonująco i prawidłowo wykazał, że z przepisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych, wynikają określone obowiązki wobec każdego administratora danych. Przepisy te nie różnicują zatem sytuacji administratorów w zależności od kryterium liczebności danych w zbiorze, przedmiotu ich działania, formy prawnej, prawa do stosowanego programu komputerowego, stanu finansowego, czy też innych kryteriów. Spółka nie zakwestionowała przy tym legalności wydanych wobec niej nakazów, podała jedynie w wątpliwość celowość przepisów, na podstawie których je wydano. Nie jest jednak kompetencją organu uzależniać stosowanie przepisów od ich oceny przez strony. W obydwu wydanych w sprawie decyzjach prawidłowo wskazano podstawy prawne nałożenia obowiązków z punktów 2 – 4 decyzji z dnia [...] maja 2007 r., a spółka – należy powtórzyć – nie zaprzeczyła, że dotychczas tych obowiązków nie wykonała. Zasadnie przy tym zauważa spółka, że obowiązkom określonym w przepisach o ochronie danych osobowych rzeczywiście podlega "...każdy przedsiębiorca w tym kraju", o ile przetwarza dane osobowe w formie przewidzianej ustawą.
Wobec powyższego wyjaśnić należy przyczynę, dla której Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z [...] lipca 2007 r. Otóż wydane przez organ, w decyzji z [...]maja 2007 r., nakazy powinny być wykonane – jak wynika z jej treści – w stosownych terminach. Sąd pozytywnie ocenił uwzględnienie słusznego interesu strony w takim ukształtowaniu tych terminów, aby nałożone obowiązki mogły być faktycznie wykonane. Uwzględnienia tego słusznego interesu strony wymaga art. 7 Kpa. Z decyzji z [...] maja 2007 r. wynika jednak, że początkiem terminów na wykonanie poszczególnych obowiązków jest data, kiedy ta decyzja stanie się ostateczna. Jednakże decyzja z [...] maja 2007 r. była ostateczna już w chwili jej wydania – wynika to ze specyfiki tego organu, wobec którego nie istnieje organ wyższego stopnia w rozumieniu art. 17 Kpa. Od decyzji GIODO odwołanie nie przysługuje, natomiast zamiast niego złożyć można wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 21 ust. 1 ustawy). Organ sam zresztą zamieścił w pouczeniu decyzji z [...] maja 2007 r. informację, że decyzja ta jest ostateczna. W związku z tym, z chwilą otrzymania decyzji z [...] maja 2007 r. zaczęły biec wskazane w niej terminy na wykonanie poszczególnych obowiązków. Obowiązek z punktu 1 (zgłoszenie zbioru do rejestracji) wykonany miał zostać w terminie 14 dni – takim samym, w jakim możliwie było złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Co więcej – obowiązek z punktu 2 (prawidłowe skonstruowanie haseł systemu informatycznego) miał został wykonany w terminie 7 dni, zatem jeszcze przed upływem terminu na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wskutek rozpatrywania środka odwoławczego spółki i wydania decyzji "odwoławczej" dopiero w dniu 13 lipca 2007 r. efektywnie zostały też skrócone terminy na wykonanie obowiązków określonych w punktach 3 i 4 decyzji z [...] maja 2007 r. Decyzja "odwoławcza" utrzymywała przecież w całości w mocy decyzję pierwotną, w tym terminy na wykonanie poszczególnych obowiązków. Tymczasem, w ocenie Sądu, kierując się dyrektywą art. 7 Kpa i uwzględniając fakt, że wniesienie odwołania wstrzymuje wykonanie zaskarżonej decyzji (art. 130 § 2 Kpa), organ powinien zmienić terminy na wykonanie tych obowiązków i zagwarantować spółce możliwość terminowego, faktycznego ich wykonania. Zaniechanie tej zmiany spowodowało, że takiej możliwości spółka nie posiada. Skoro organ ocenił, że wskazane w decyzji z [...] maja 2007 r. terminy są optymalne, to te same efektywne terminy powinny być wskazane w decyzji wydanej w wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Nie ma znaczenia, że spółka nie wskazała terminów, w jakich mogłaby wykonać nałożone obowiązki. Organ powinien z urzędu wystąpić o wskazanie przez spółkę tych terminów, skoro we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona skarżąca zakwestionowała możliwość ich wykonania w terminach określonych przez GIODO. Co więcej – nawet w razie milczenia spółki w tej kwestii organ powinien respektować jej słuszny interes i z urzędu dostosować te terminy do nowej sytuacji faktycznej, jaką było wydanie decyzji "odwoławczej" dopiero [...] lipca 2007 r. Ponadto Sąd zauważa, iż w innych sprawach zawisłych przed sądami administracyjnymi, w przypadkach analogicznych, jak w niniejszej sprawie, organ zmieniał terminy wykonania nałożonych obowiązków (vide np. wyrok NSA z dnia 4 marca 2002 r., sygn. II SA 3144/01, dostępny pod adresem www.: cbois.nsa.gov.pl,). Niezrozumiałe są więc powody, dla których w niniejszej sprawie organ postąpił inaczej.
W dalszym postępowaniu organ prawidłowo określi więc powyższe terminy, co umożliwi skarżącej wykonanie nałożonych obowiązków.
Złożony przez spółkę wniosek o przesłuchanie przez Sąd wspólnika K. J. nie mógł zostać uwzględniony, po pierwsze dlatego, że na rozprawę nie stawił się żaden ze wspólników, a ponadto dlatego, że stosownie do art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym polegać może wyłącznie na przeprowadzeniu dowodów z dokumentów.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 punkt 1 lit. "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Odnośnie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, Sąd orzekł na podstawie art. 152 tej ustawy. Z uwagi na fakt, że – pomimo prawidłowego pouczenia w tym względzie – spółka nie wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, Sąd kosztów tych nie zasądził.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło