II SA/Wa 1585/14

WyrokWSA w Warszawie2015-03-05

Skład orzekający: Ewa Grochowska-Jung, Andrzej Kołodziej, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacje dotyczące wysokości premii przyznanych sędziemu oraz jego zarobków brutto i dni nieobecności w pracy stanowią informację publiczną, czy też podlegają ochronie jako sfera prywatności?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego w części dotyczącej odmowy udostępnienia informacji o wysokości premii, uznając, że informacja ta nie ma waloru informacji publicznej, gdyż premie nie są składnikiem uposażenia sędziego zgodnie z przepisami prawa. W pozostałym zakresie, dotyczącym zarobków brutto i dni nieobecności, sąd uznał, że informacje te naruszają prawo sędziego do ochrony prywatności, które jest chronione konstytucyjnie i międzynarodowo, a prawo do informacji publicznej nie może prowadzić do nadmiernej ingerencji w sferę prywatną.
Stan faktyczny
K. L. zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego o udzielenie informacji publicznej dotyczącej zarobków brutto, premii, szkoleń oraz dni nieobecności sędziego M. J. w okresie od stycznia 2012 r. do maja 2014 r. Prezes Sądu Rejonowego odmówił udostępnienia większości informacji, powołując się na ochronę prywatności sędziego. Prezes Sądu Okręgowego, rozpoznając odwołanie, uchylił decyzję w części dotyczącej premii, a w pozostałej części utrzymał ją w mocy. K. L. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a., Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono pkt 1 zaskarżonej decyzji oraz decyzję Prezesa Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...] czerwca 2014 r. w części odmawiającej udostępnienia informacji o wysokości premii; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w uchylonej części.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Grochowska-Jung Sędziowie WSA Andrzej Kołodziej Andrzej Góraj (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2015 r. sprawy ze skargi K. L. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego [...] w [...] z dnia [...] lipca 2014 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla pkt 1 zaskarżonej decyzji oraz decyzję Prezesa Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...] czerwca 2014 r. w części odmawiającej udostępnienia informacji o wysokości premii; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w uchylonej części. Wnioskiem z 19 maja 2014 r. K. L. zwrócił się do Prezesa Sadu Rejonowego [...] w [...] o udzielenie informacji publicznej poprzez wskazanie: 1- wysokości miesięcznych zarobków brutto sędziego Sądu Rejonowego [...] w [...] M. J. w okresie od stycznia 2012 r. do dnia złożenia wniosku; 2- wysokości premii przyznanych sędziemu Sądu Rejonowego [...] w [...] M. J. w okresie od stycznia 2012 r. do dnia złożenia wniosku; 3- wszystkich szkoleń finansowanych w całości lub w części ze środków publicznych, w których uczestniczyła sędzia Sądu Rejonowego [...] w [...] M. J. w okresie od stycznia 2012 r. do dnia złożenia wniosku; 4- dni nieobecności w pracy sędziego Sądu Rejonowego [...] w [...] M. J. w okresie od stycznia 2012 r. do dnia złożenia wniosku, ze wskazaniem przyczyn nieobecności. Rozpoznając wniosek Prezes Sądu Rejonowego [...] w W. udzielił stronie odpowiedzi na pytanie zawarte w punkcie trzecim wniosku, zaś odnośnie pozostałych żądań, decyzją z [...] czerwca 2014 r. odmówił ich udostępnienia. W uzasadnieniu organ podniósł, że żądane informacje dotyczą sfery prywatności sędziego, chronionej przepisem art. 47 Konstytucji RP. Powołał się również na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 marca 2006 r., wydany w sprawie o sygn. akt K 17/05, w którego uzasadnieniu stwierdzono, że pomimo jawności życia publicznego, wykluczona jest nadmierna ingerencja w sferę życia prywatnego, bowiem prawo do informacji publicznej nie ma charakteru bezwzględnego, a jego granice wytyczone są przez konieczność respektowania praw i wolności innych podmiotów, w tym przez konstytucyjnie zagwarantowane prawo do ochrony życia prywatnego. Trybunał uznał także, iż prywatność i autonomia informacyjna obejmują informacje o majątku i sferze ekonomicznej, jak też informacje ze sfery zdrowia, czy intymności. W świetle powyższej argumentacji, w ocenie organu pierwszej instancji, brak było podstaw do udzielenia żądanej informacji gdyż dotyczyła ona zastrzeżonej sfery prywatności sędziego. Rozpoznając sprawę wskutek wniesionego odwołania, Prezes Sądu Okręgowego [...] w [...] decyzją z [...] lipca 2014 r. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej odmowy udostępnienia informacji o wysokości premii, a w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podkreślono, że informacje o wysokości zarobków konkretnego sędziego, jak też o nieobecności sędziego w pracy i przyczynach tej nieobecności, nie pozostają w związku ze sprawowaniem przez Sąd wymiaru sprawiedliwości oraz naruszają prawo sędziego do ochrony prywatności. Nadto przytoczono art. 83 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, zgodnie z którym czas pracy sędziego określony jest wymiarem jego zadań. Organ zwrócił również uwagę na to, że w myśl przepisów prawa, w skład uposażenia sędziego nie wchodzą premie. Stąd uznał, że informacja w tym zakresie nie posiada przymiotu informacji publicznej, gdyż wiedza o powyższym wynika z przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Skargę od powyższej decyzji wywiódł K. L., wnosząc o stwierdzenie jej nieważności lub uchylenie oraz zarzucając organowi naruszenie: - art. 107 § 1 i 3 K.p.a., - art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., - art. 61 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, - art. 10 ust. 1 i art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W uzasadnieniu strona rozwinęła ww. zarzuty, podnosząc dodatkowo, że skarżona decyzja nie zawiera oznaczenia strony, do której jest adresowana, że została wydana na wadliwej podstawie prawnej, którą oznaczono jedynie "K.p.a.", czy też, że nie zawiera podpisu z podaniem stanowiska osoby ją podpisującej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż w części powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego jako wadliwa. Odnosząc się do przesłanek uzasadniających rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1 niniejszego wyroku, podkreślić należało, że w ocenie tutejszego Sądu, organ uchylając decyzję organu pierwszej instancji naruszył dyspozycję art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Dokonał bowiem jedynie uchylenia badanej decyzji, lecz nie orzekł w przedmiocie istoty sprawy ani nie umorzył postępowania pierwszoinstancyjnego. Tego typu rozstrzygnięcie jawiło się więc jako niepełne. Wyżej powołany przepis K.p.a. zawiera zamknięty katalog rozstrzygnięć, jakie mogą zapaść w postępowaniu odwoławczym. Organ drugiej instancji, uchylając badane rozstrzygnięcie, musi jednocześnie orzec o istocie sprawy lub umorzyć postępowanie pierwszej instancji. Brak zaś orzeczenia w pełnym powyższym zakresie sprawia, że rozstrzygnięcie takie jest nieprawidłowe. Nie zawiera bowiem wszystkich niezbędnych elementów, jakie przewidział ustawodawca w przepisie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. W ocenie tutejszego Sądu, na uchylenie zasługiwała też decyzja organu pierwszej instancji w zakresie, w jakim odnosiła się do żądania udzielenia informacji o premii przyznanej sędziemu. Słusznie bowiem podnosił Prezes Sądu Okręgowego, iż z przepisów prawa powszechnie obowiązującego i dostępnego dla wszystkich obywateli wynika, w sposób niebudzący wątpliwości, że ustawodawca, ustalając wysokość uposażenia sędziów, nie przewidział premii jako składnika tego uposażenia. To zaś sprawia, że informacja o premiach, których nie przyznaje się sędziom, gdyż ustawodawca tego nie przewidział, nie posiada waloru informacji publicznej. W takim więc przypadku brak było podstaw do wydawania przez organ pierwszej instancji decyzji w tym zakresie. W myśl art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, decyzją można odmówić jedynie udostępnienia informacji publicznej. Skoro zaś pewna informacja nie posiada tego waloru, wystarczającym jest poinformowanie o tym fakcie strony pismem. Brak zaś jest podstaw do wydawania decyzji wobec braku przedmiotu jaki mógłby zostać rozstrzygnięty w tej formie. W pozostałym natomiast zakresie skarżona decyzja jawiła się jako prawidłowa. Organy obydwu instancji poprawnie wywiodły, że informacje o wysokości wynagrodzenia sędziego, jak też o jego nieobecności w pracy i przyczynach tej nieobecności, stanowią materię prywatności każdej osoby fizycznej, w tym także sędziego. W zakresie omawianej problematyki wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 marca 2006 r., wydanym w sprawie o sygn. akt K 17/05. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia nie pozostawił najmniejszych wątpliwości co do tego, że sfera finansów, zdrowia czy intymności należy do kategorii prywatności i jako taka podlega konstytucyjnej ochronie przewidzianej w art. 47 Konstytucji RP. Odnosząc się do powyższej kwestii należy także zwrócić uwagę na to, że przywileje i prawa konstytucyjne mogą na wzajem konkurować między sobą. W takiej zaś sytuacji niezbędne jest wyważenie tych przeciwstawnych sobie dóbr. Nie powinno bowiem dochodzić do sytuacji, gdy korzystanie z jednych uprawnień, narusza uprawnienia innych podmiotów. W sytuacji więc konfliktu pomiędzy prawem obywatela do informacji publicznej a prawem do ochrony prywatności należałoby zastanowić się nad tym, czy istnieje możliwość pogodzenia tych uprawnień – inaczej rzecz ujmując – czy istnieje możliwość zabezpieczenia i respektowania praw obu stron sporu. Odnosząc się do problematyki informacji o działalności organów władzy państwowej, czy o sposobie dysponowania przez te organy funduszami państwowymi jako oczywista jawi się konkluzja, iż zasada transparentności działań państwa w tym zakresie może być respektowana bez konieczności naruszania prawa do prywatności funkcjonariuszy państwowych. Zachodzi przecież możliwość takiego sformułowania pytania, aby uzyskać dane co do sposobu działania organów państwa, bez konieczności naruszania prawa konkretnych osób do prywatności. Inaczej rzecz się ma z prawem do prywatności. To prawo, inaczej niż prawo do informacji publicznej, nie może zostać zrealizowane w inny sposób jak przez odmowę udostępnienia pewnych danych. Obywatel, w tym także funkcjonariusz państwowy nie posiada innych instrumentów umożliwiających mu ochronę przed żądaniami ujawnienia danych, pozostających w sferze jego życia rodzinnego, osobistego, czci, dobrego imienia, czy sferze ekonomicznej. Pamiętać przy tym należy o tym, że szeroko rozumiana sfera prywatności, poza ochroną przewidzianą w art. 47 Konstytucji, znajduje również ochronę w art. 8 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Świadczy to więc o tym, że nie tylko prawodawstwo wewnętrzne, lecz także prawodawstwo międzynarodowe zwraca wyjątkową uwagę na ochronę szczególnego dobra każdego człowieka jakim jest prawo do prywatności. Powyższe dywagacje potwierdzają więc trafność konkluzji Trybunału Konstytucyjnego przedstawionych w wyżej cytowanym rozstrzygnięciu, iż prawo do jawności życia publicznego nie uzasadnia nadmiernej ingerencji w chronione sfery życia prywatnego innych osób. W świetle powyższego, brak było podstaw do uwzględnienia wniosku strony w przedmiotowym zakresie. Sporna informacja nosiła bowiem cechy informacji ad personam, a nie informacji o charakterze publicznym. Istniały więc podstawy do odmowy udostępnienia informacji w powyższym zakresie, stosownie do normy art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Co się tyczy pozostałych zarzutów zawartych w badanej skardze, to również uznać je należało za niezasadne. W szczególności tutejszy Sąd nie dopatrzył się istnienia przesłanek nieważnościowych w postaci braku oznaczenia strony czy braku podpisu przez osobę upoważnioną do wydawania decyzji. W komparycji skarżonej decyzji oznaczono bowiem to, w wyniku czyjego odwołania została ona wydana. Takie wskazanie strony decyzji uznać należało za wystarczające. Wynika z niego w sposób niebudzący wątpliwości to, kogo dotyczy dane rozstrzygnięcie. Sporna decyzja zawiera również podpis osoby, która ją wydała. Osoba ta była zaś upoważniona do wydawania decyzji, co jest okolicznością wiadomą tutejszemu Sądowi z urzędu. Za chybiony uznać też należało zarzut, iż sporna decyzja miała zostać wydana na błędnej podstawie prawnej. Organ wydający decyzję poprawnie powołał przepis art. 138 K.p.a. Oznaczenie ustawy Prawa procesowego w formie skrótowej, uznać zaś należało za wystarczające i niepowodujące wątpliwości co do tego, jaki akt prawny stał u podstaw wydania danego rozstrzygnięcia. Na marginesie podnieść zaś można, iż rzeczywistych wątpliwości w tym zakresie nie miał także sam skarżący, skoro w swojej skardze posługiwał się również skrótowym oznaczeniem ustawy – Kodeks Postępowania Administracyjnego. W związku z powyższym, uznając że skarżona decyzja narusza prawo w uchylonej części, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w pkt 1 wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 wyroku zostało wydane w myśl art. 152 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W pozostałym zakresie, uznając skargę za oczywiście niezasadną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił ją na podstawie art. 151 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło