II SA/Wa 164/24

WyrokWSA w Warszawie2024-07-18

Skład orzekający: Joanna Kube, Danuta Kania, Arkadiusz Koziarski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy instalacja monitoringu wizyjnego obejmującego wejście do lokalu mieszkalnego współwłaściciela i przyległą do niego ławkę, na nieruchomości stanowiącej współwłasność, może być uznana za realizację prawnie uzasadnionego interesu administratora, mimo sprzeciwu tego współwłaściciela i braku nadrzędności jego interesów nad interesami pozostałych współwłaścicieli?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, uznając, że organ nie dokonał wystarczającej oceny, czy przetwarzanie danych osobowych skarżącej za pomocą monitoringu obejmującego wejście do jej lokalu było niezbędne do realizacji prawnie uzasadnionego interesu administratorów. Brak było również wyważenia interesów stron, co narusza przepisy RODO i k.p.a.
Stan faktyczny
Skarżąca R. B. wniosła skargę na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) w części odmawiającej uwzględnienia jej wniosku o zaprzestanie przetwarzania jej danych osobowych za pomocą monitoringu wizyjnego. Monitoring, zainstalowany przez współwłaścicieli nieruchomości, obejmował m.in. wejście do lokalu mieszkalnego skarżącej. PUODO uznał, że instalacja monitoringu była uzasadniona prawnie uzasadnionym interesem administratorów, jednak skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów RODO poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wskazując na naruszenie jej prywatności.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję w zakresie punktu 2.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Arkadiusz Koziarski (spr.), Protokolant starszy specjalista Ewa Kielak-Niedźwiedzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2024 r. sprawy ze skargi R. B. na pkt 2 decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku 1. uchyla zaskarżoną decyzję w zakresie punktu 2; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącej R. B. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, dalej "PUODO", decyzją z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 10 maja 2018 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 1781), art. 6 ust. 1 lit. f, art. 13 ust. 1 i 2 oraz art. 58 ust. 2 lit. c rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 4.05.2016, str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4.03.2021, str. 35), dalej "RODO", po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie skargi R.B. oraz M.A. i A.J., na nieprawidłowości w procesie przetwarzania ich danych osobowych przez A.B. i B.B., oraz T.M. i D.M., polegające na przetwarzaniu ich danych osobowych bez podstawy prawnej za pomocą monitoringu wizyjnego oraz niewypełnieniu wobec nich obowiązku informacyjnego określonego w art. 13 ust. 1 i 2 RODO: 1) nakazał A.B. i B.B., oraz T.M. i D.M., wypełnienie wobec R.B. oraz M.A. i A.J., obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 13 ust 1 lit. c, d, e oraz art. 13 ust. 2 lit. a, b, d RODO; 2) w pozostałym zakresie odmówił uwzględnienia wniosku. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu 1 grudnia 2021 r. do Urzędu wpłynęła skarga R.B. oraz M.A. i A.J., (zwanych dalej "skarżącymi"), na nieprawidłowości w procesie przetwarzania ich danych osobowych przez A.B. i B.B., oraz T.M. i D.M. (zwanych dalej "skarżonymi"), polegające na przetwarzaniu ich danych osobowych bez podstawy prawnej za pomocą monitoringu wizyjnego oraz niewypełnieniu wobec nich obowiązku informacyjnego określonego w art. 13 ust. 1 i 2 RODO. Skarżący w piśmie z dnia 23 listopada 2021 r. skierowanym do Prezesa PUODO wskazali, że - cyt.: "składamy skargę na niezgodne z przepisami Rozporządzenia Parlamentu i Rady (UE) nr 2016/679 przetwarzanie (...) danych osobowych przez A.B., B.B., T.M. i D.M., którzy zainstalowali system monitoringu na nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] w taki sposób, że swoim zakresem działania obejmuje obraz (...) lokalu mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] w [...]. (...) R.B. jest właścicielką lokalu mieszkalnego nr [...] (...). Do lokalu przynależy udział (...) części we współwłasności nieruchomości gruntowej (...). Pozostałymi współwłaścicielami nieruchomości gruntowej są właściciele dwóch pozostałych lokali wyodrębnionych z tej nieruchomości: lokal nr 1, którego współwłaścicielami są A. i B. małż. B. oraz lokal nr 3, którego współwłaścicielami są T. i D. małż. M.. R. B. oddała swój lokal mieszkalny nr [...] w najem M.A. i A.J.. Najemcy obecnie zamieszkują w tym lokalu. Małżonkowie B. i małżonkowie M. bez zgody R.B. (współwłaścicielki nieruchomości) zainstalowali system monitoringu. System ten obejmuje co najmniej 3 kamery (o tylu ma wiedzę R.B., bo je zaobserwowała), które swoim zasięgiem obejmują nieruchomość wspólną w tym między innymi: wejście na nieruchomość (furtka i brama), dojście do lokalu mieszkalnego nr [...] (...) i drzwi wejściowe do tego lokalu". Dalej organ wskazał, że ustalił następujący stan faktyczny: 1. skarżeni wskazali, że - cyt.: "na naszej nieruchomości stanowiącej współwłasność właścicieli wyodrębnionych lokali został zainstalowany monitoring. (...) zamontowanie kamer na częściach nieruchomości wspólnej mieściło się w zakresie zarządu zwykłego rzeczą wspólną a zatem montaż monitoringu nie wymagał zgody Skarżącej R.B. (jednej ze współwłaścicielek nieruchomości), a wystarczyła jedynie zgoda większości właścicieli (liczona większością udziałów - Pani B. posiada jedynie 234/1000 udziału we współwłasności, natomiast D.M. posiada 45/2000 udziału, D.M. posiada 45/2000 udziału, jak także małżonkowie M. posiadają na zasadach współwłasności dodatkowe 356/1000 części, natomiast małżonkowie B. posiadają 273/1000 części), a zatem małżonkowie B. i M. posiadają zdecydowaną większość wymaganych udziałów, do dokonywania czynności, które mieszczą się w zakresie zwykłego zarządu rzeczą wspólną w tym montażu monitoringu. Założenie kamer mających na celu ochronę budynku, jego podwórza i ochronę własności nie może zostać uznane za czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. (...) żądanie Pani B. jest raczej wynikiem konfliktu z pozostałymi współwłaścicielami nieruchomości, który zrodził się na tle wynajmowanego lokalu przez Panią B. (prawdopodobnie Skarżącym M.A. i A.J.). Zamontowanie kamer pozostawało w koniecznym i adekwatnym interesie ochrony interesów mieszkańców i w okolicznościach niniejszej sprawy nie było czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, a co za tym idzie nie wymagało zgody Pani B. na dokonanie tejże czynności. Pani B. nie mieszka w należącym do niej lokalu, a jest on w posiadaniu zależnym innej osoby. Pani B. praktycznie nie bywa na nieruchomości. 2. Skarżeni wyjaśnili, że - cyt.: "na nieruchomości usytuowane są 3 kamery. Zostały one uruchomione przez profesjonalny podmiot zajmujący się tą materią (...). Instalacja posiada dysk (...) i rejestrator (...). Kamery monitorują jedynie nieruchomość prywatną i swoim zasięgiem nie obejmują przestrzeni publicznej. Zapis z kamer monitoringu prowadzony jest w zamkniętym systemie wewnętrznym, tj. obraz z kamer zapisywany jest bezpośrednio na dysku urządzenia magazynującego tzw. Routerze. (...). Kamery rejestrują tylko obraz, bez dźwięku. Nagrania nie są nikomu udostępniane, ani nie były w przeszłości. Nikt poza współwłaścicielami nieruchomości wspólnej nie ma do nich dostępu. Nagrania na dysku są nadpisywane". 3. Skarżeni oznajmili, że nie gromadzą oraz nie przetwarzają danych osobowych - cyt.: "Kamery monitorująjedynie nieruchomość prywatną która jest współwłasnością małżonków B., małżonków M. i pani B.. Kamery te swoim zasięgiem nie obejmują ani przestrzeni publicznej, ani też wyłącznej własności pani B.. Jest to przestrzeń wspólna, którą użytkują współwłaściciele, ponieważ nie są wyodrębnione fragmenty nieruchomości, które mogą wyłącznie użytkować tylko poszczególni współwłaściciele. (...) żadna z kamer nie obejmuje i nie obejmowała nigdy nieruchomości wyłącznie należącej do pani B.. Obecnie przy pomocy informatyka, ograniczone zostało pole widzenia jednej z kamer, po to by zasłonić fragment drzwi do lokalu pani B., który ta kamera obejmowała. Ta jest właścicielką lokalu mieszkalnego, który jest wewnątrz budynku. Natomiast nieruchomość gruntowa przylegająca do budynku, jest we współwłasności. Tylko tam są kamery. (...). Kamery są ustawione w pozycji stałej i nie ma możliwości dowolnej zmiany ich położenia. 4. Skarżeni oświadczyli, że - cyt.: "Celem zamontowania kamer na nieruchomości, było zapewnienie bezpieczeństwa i porządku na nieruchomości wspólnej. W przeszłości na nieruchomości dochodziło do różnych incydentów, w tym włamania do lokalu mieszkalnego małżonków M., czy gabinetu weterynaryjnego syna Państwa B., było też wtargnięcie z nożem do w/w gabinetu (...). Nadto pani B. wynajęła swój lokal mieszkalny nowej lokatorce, której bezprawne działania także przyczyniły się do podjęcia decyzji o konieczności zamontowania monitoringu". 5. Skarżeni zaznaczyli, że - cyt.: "Nagrania są przechowywane przez 30 dni, po czym najstarsze nagrania są nadpisywane. Skarżący nigdy nie zwracali się do nas o usunięcie ich danych osobowych itp. Pani B. jedynie kwestionowała zasadność ich instalacji na nieruchomości wspólnej. (...). Nie posiadamy danych osobowych Skarżących. 6. Skarżeni poinformowali, że - cyt.: "W kwestii wypełniania obowiązku informacyjnego, (...) na nieruchomości wspólnej są 3 tablice informacyjne o treści: "Obiekt monitorowany". Są one czytelne i zamieszczone w miejscu doskonale widocznym dla osób wchodzących na nieruchomość". 7. Pismem z dnia 11 kwietnia 2023 r. skarżąca – R. B. - w imieniu własnym, podtrzymała stanowisko w przedmiocie bezprawnego przetwarzania danych osobowych przez skarżonych w zakresie zainstalowanego monitoringu obejmującego - cyt.: "wejście do stanowiącego moją własność lokalu przy ul. [...] w [...] oraz moją ławkę, która znajduje się w obrębie lokalu (...). Nie mam nic przeciwko instalacji monitoringu z wyłączeniem obszaru mojego lokalu (...) jako współwłaściciel nie mam żądnego dostępu do aplikacji obsługującej monitoring. Nie mam wiedzy gdzie i jak długo nagrania są przechowywane (...). Pod nieruchomość podjeżdżam bardzo często i bywam na niej wystarczająco oraz jestem w stałym kontakcie z wynajmującymi (P. A.J., P. M.A.)". Dalej organ wskazał, że monitoring wizyjny niewątpliwie stanowi formę przetwarzania danych osobowych, w związku z czym do przedmiotowej sprawy mają zastosowanie przepisy prawa o ochronie danych osobowych. PUODO wyjaśnił, że w myśl RODO, aby przetwarzanie danych osobowych było zgodne z prawem, administrator jest zobowiązany przetwarzać dane osobowe na podstawie co najmniej jednej z przesłanek określonych w art. 6 ust. 1 RODO. Powyższy przepis stanowi, że przetwarzanie jest zgodne z prawem m.in., gdy jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą jest dzieckiem (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Dodatkowo organ podkreślił, że proces przetwarzania danych osobowych musi być zgodny z zasadami ustanowionymi w art. 5 ust. 1 RODO. Do zasad tych zalicza się m.in. zasadę minimalizacji danych (lit. c). Wspomniana zasada wymaga, by proces przetwarzania danych osobowych był w szczególności adekwatny oraz ograniczony do celów, w których są przetwarzane. "Przed zainstalowaniem monitoringu wizyjnego administrator powinien zawsze krytycznie ocenić czy środek ten jest odpowiedni do osiągnięcia pożądanego celu, a po drugie odpowiedni i niezbędny do jego celów. Środki polegające na zastosowaniu monitoringu wizyjnego należy wybierać wyłącznie w przypadku gdy cel przetwarzania nie mógł zostać osiągnięty za pomocą innych środków, które są mniej inwazyjne w stosunku do podstawowych praw i wolności osoby, której dane dotyczą" (Wytyczne 3/2019 Europejskiej Rady Ochrony Danych w sprawie przetwarzania danych osobowych przez urządzenia wideo). W ocenie PUODO należy zgodzić się z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 grudnia 2014 r. w sprawie C-212/13 Frantiśek Ryneś przeciwko Ufad pro ochranu osobnych udaju, w którym wskazano, że - cyt.: "wykorzystywanie systemu kamer przechowującego zapis obrazu osób na sprzęcie nagrywającym w sposób ciągły, takim jak dysk twardy, zainstalowanego przez osobę fizyczną na jej domu rodzinnym w celu ochrony własności, zdrowia i życia właścicieli domu, który to system monitoruje również przestrzeń publiczną nie stanowi przetwarzania danych w trakcie czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze". Jednocześnie za teren publiczny nie należy rozumieć wyłącznie terenu poza obrębem nieruchomości, ale każdą część nieruchomości, która użytkowana jest przez inne osoby, nietworzące jednego gospodarstwa domowego, w tym przypadku również osoby wspólnie korzystające ze współwłasności lub części wydzielone do jej indywidualnego korzystania. W wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 6 listopada 2003 r., C-101/01, wydanego w sprawie Lindqvist, pkt 47, wskazano z kolei, że należy przyjąć wąską interpretację art. 2 ust. 2 lit. c RODO, tzw. wyjątku dla gospodarstw domowych. W kontekście monitoringu wizyjnego tzw. "wyjątek dla gospodarstw domowych" powinien być "interpretowany jako obejmujący wyłącznie działania wchodzące w zakres życia prywatnego lub rodzinnego jednostki". Tym samym nie można też uznać, że zachodzi przesłanka z art. 2 ust. 2 pkt. c RODO, uzasadniająca wyłączenie ze stosowania tego rozporządzenia w stosunku do osób fizycznych, które przetwarzają dane w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze, gdyż przetwarzanie danych osobowych skarżących nie ma takiego charakteru. Organ podał, że przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie wykazało, że monitoring składa się z trzech kamer. Pierwsza z kamer zamontowana została w pobliżu drzwi wejściowych do lokalu mieszkalnego przy ul. [...] w [...] (monitorująca dojście do lokalu mieszkalnego skarżących i drzwi wejściowe do tego lokalu wraz z ławką znajdującą się w obrębie ww. lokalu), druga zamontowana została w pobliżu gabinetu weterynaryjnego znajdującego się na nieruchomości wspólnej, trzecia zaś swoim zasięgiem obejmuje plac nieruchomości wspólnej, w tym wejście na nieruchomość (furtka i brama). Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika również, że nagrywany jest jedynie obraz, bez dźwięku, zaś nagrania na dysku są nadpisywane. W złożonych przed PUODO wyjaśnieniach skarżeni wskazali, że kamery zainstalowane zostały w celu zapewnienia poczucia bezpieczeństwa, ochrony własności oraz osób i mienia, bowiem na jej nieruchomości miały miejsce sytuacje niebezpieczne zagrażające ich bezpieczeństwu, czy mieniu, a prowadzony przez nich monitoring miał lub ma zapewnić ochronę przed kolejnymi niepożądanymi zdarzeniami. Organ wskazał, że uwzględnia stanowisko Europejskiej Rady Ochrony Danych, dalej "EROD", która w Wytycznych 3/2019 w sprawie przetwarzania danych osobowych przez urządzenia wideo przyjętych w dniu 29 stycznia 2020 r., dalej "Wytyczne", wskazała, że cyt.: "monitoring wizyjny jest zgodny z prawem, o ile jest niezbędny do osiągnięcia celu prawnie uzasadnionego interesu administratora danych lub strony trzeciej, chyba że interesy te są podrzędne w stosunku do interesów osób, których dane dotyczą lub podstawowych praw i wolności (art. 6 ust. 1 lit. f). (...) Administrator danych powinien jednak wziąć pod uwagę, że jeżeli osoba, której dane dotyczą wnosi sprzeciw wobec monitorowania zgodnie z art. 21, administrator może prowadzić monitoring wizyjny wobec osoby, której dane dotyczą wyłącznie jeżeli stanowi on ważny prawnie uzasadniony interes, który jest nadrzędny w stosunku do interesów, praw i wolności osoby, której dane dotyczą lub w celu ustalenia, dochodzenia i obrony roszczeń. (...) Prawnie uzasadniony interes musi mieć wymiar realny i stanowić kwestię bieżącą (tj. nie może być fikcyjny lub spekulatywny). Przed rozpoczęciem monitoringu musi zaistnieć sytuacja rzeczywistego zagrożenia - np. szkody lub poważne incydenty, które miały miejsce w przeszłości. Zgodnie z zasadą rozliczalności, administratorzy powinni dokumentować istotne incydenty (datę, rodzaj, straty finansowe) oraz związane z nimi zarzuty" (Wytyczne Rozdział 3.1.1 pkt 18 i 20). EROD w Wytycznych podkreśliła również, że cyt.: "zakładając, że monitoring wizyjny jest niezbędny do zapewnienia ochrony prawnie uzasadnionych interesów administratora, system monitoringu wizyjnego może zostać wprowadzony do użytku wyłącznie w przypadku gdy prawnie uzasadnione interesy administratora lub strony trzeciej (np. ochrona mienia lub integralności cielesnej) nadrzędnego charakteru nie mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osób, których dane dotyczą. Administrator musi uwzględnić 1) w jakim stopniu monitoring wpływa na interesy, podstawowe prawa i wolności osób fizycznych i 2) czy powoduje on naruszenia lub wywołuje negatywne skutki dla praw osób, których dane dotyczą. Wyważanie interesów ma faktycznie charakter obowiązkowy. Z jednej strony należy ocenić i z rozwagą wyważyć podstawowe prawa i wolności, a z drugiej strony prawnie uzasadnione interesy administratora. (...) Istotnymi czynnikami równoważącymi mogą być wielkość obszaru objętego monitoringiem oraz liczba osób, których dane dotyczą objętych monitoringiem. Korzystanie z monitoringu wizyjnego w odludnym miejscu (...) należy oceniać w inny sposób niż monitoring wizyjny wykorzystywany w strefie pieszej lub centrum handlowym" (Wytyczne Rozdział 3.1.3. pkt 30 i 34). PUODO podniósł, że zgodnie z motywem 47 RODO, istnienie prawnie uzasadnionego interesu wymaga przeprowadzenia dokładnej oceny, w tym oceny tego, czy w czasie i w kontekście, w którym zbierane są dane osobowe, osoba, której dane dotyczą ma rozsądne przesłanki by spodziewać się, że może nastąpić przetwarzanie danych w tym celu. Interesy i prawa podstawowe osoby, której dane dotyczą mogą być nadrzędne wobec interesu administratora danych w szczególności w przypadkach, gdy dane osobowe są przetwarzane w sytuacji, w której osoby, których dane dotyczą nie mają rozsądnych przesłanek, by spodziewać się dalszego przetwarzania. Organ stwierdził, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zainstalowanie monitoringu wizyjnego przez skarżonych (na nieruchomości stanowiącej współwłasność właścicieli wyodrębnionych lokali), a co za tym idzie przetwarzanie wizerunku innych osób, w tym skarżących ma na celu ochronę nieruchomości (mienia) i osób. W tym też celu, monitoring został zainstalowany za zgodą większości współwłaścicieli. Zgodnie natomiast z art. 201 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 2023 poz. 1610), do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. W braku takiej zgody każdy ze współwłaścicieli może żądać upoważnienia sądowego do dokonania czynności. W tym też zakresie istnieje ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne, z którym PUODO w pełni się zgadza, a które tytułem przykładu w jednym z wyroków stanowi, że "zamontowanie kamer na częściach nieruchomości wspólnej mieściło się w zakresie zarządu zwykłego rzeczą wspólną a zatem montaż monitoringu nie wymagał zgody powódki, a wystarczyła jedynie w zgoda większości właścicieli (liczona większością udziałów (...)). W ocenie Sądu Rejonowego założenie kamer mających na celu ochronę budynku i ochronę własności nie może zostać uznane za czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu." (wyrok Sądu Okręgowego w [...] utrzymujący wyrok Sądu Rejonowego w [...], sygn. akt [...]). PUODO podkreślił przy tym, że swobodne dysponowanie nieruchomością, której jest się właścicielem lub współwłaścicielem, należy do praw osób, które owymi właścicielami pozostają. W takiej zaś sytuacji nie można przyznać prymatu prawa do ochrony danych osobowych jednemu ze współwłaścicieli kosztem większości - pozostałych. Skarżeni, jako współwłaściciele dysponujący większością udziału na nieruchomości wspólnej, posiadają ważne prawnie uzasadnione podstawy do przetwarzania danych osobowych skarżących w zakresie, w jakim uwidocznione są one na nagraniach z nieruchomości pozostającej ich współwłasnością. Prawa skarżących nie są nadrzędne wobec większości współwłaścicieli. Zdaniem organu skarżeni (posiadający większość udziału współwłaścicieli na nieruchomości wspólnej) legitymują się podstawą prawną przetwarzania danych osobowych skarżących w zakresie ich wizerunku utrwalonego przez monitoring obejmujący części wspólne nieruchomości nieprzeznaczone do wyłącznego korzystania, tj. posiadają prawnie uzasadniony interes, o którym mowa w art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679., związany z koniecznością czynienia pieczy nad ich własnością. W związku z powyższym zaś PUODO nie może nakazać skarżonym usunięcia danych osobowych skarżących w postaci ich wizerunku, czy też nakazać zaprzestanie przetwarzania ich danych, z uwagi na posiadanie przez skarżonych stosownej podstawy prawnej do takiego przetwarzania. Zdaniem organu brak jest więc zaistnienia którejkolwiek z przesłanek określonych w art. 17 ust. 1 RODO, tj. okoliczności, które obligują administratora danych osobowych do bezzwłocznego usunięcia danych osobowych osoby, której te dane dotyczą na jej żądanie. W dalszej części uzasadnienia decyzji organ przedstawił argumentację dotyczącą rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1, tj. nakazu wypełnienie wobec skarżących obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 13 ust 1 lit. c, d, e oraz art. 13 ust. 2 lit. a, b, d RODO. Na powyższą decyzję R. B. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca wskazała, że zaskarża tę decyzję w części, tj. w zakresie pkt 2. odmawiającego uwzględnienia wniosku. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie motywu 47 RODO polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu tegoż przepisu poprzez przyjęcie istnienia "prawnie uzasadniającego interesu administratora", który miałby przemawiać za zlokalizowaniem kamer w dotychczasowym miejscu - w sytuacji, gdy za takowy nie można uznać sytuacji, w której monitoring zostaje ustawiony w sposób obejmujący wejście do lokalu skarżącej przy ul. [...] w [...]oraz ławkę skarżącej znajdującą się w obrębie lokalu. Skarżąca podniosła jednocześnie, że podtrzymuje nieprzerwanie swój sprzeciw w tym zakresie. Zdaniem skarżącej ustalenia organu cechuje dowolność - nie jest bowiem prawnie uzasadnione ani proporcjonalne zlokalizowanie monitoringu w ww. miejscu. W ocenie skarżącej może to dowodzić również naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a w zakresie oceny i gromadzenia dowodów. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zasądzenie od organu na rzecz jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, a także o wyznaczenie rozprawy w celu rozpoznania sprawy. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że nie sposób zgodzić się z wykładnią dokonaną przez organ w zakresie "prawnie uzasadnionego interesu administratora" uzasadniającego ingerencję w prywatność skarżącej oraz zainstalowanie kamery z widokiem na wejście do lokalu skarżącej oraz znajdującą się w obrębie lokalu ławkę. Zdaniem skarżącej ustalenia organu cechuje w tymże zakresie całkowicie dowolność. Brak prawnie uzasadnionych podstaw do tego, aby przyznawać współwłaścicielom części wspólnej tak daleko idące prawo do ingerencji w prywatność innych osób. Zdaniem skarżącej nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem, albowiem jest możliwe usytuowanie kamer w innych miejscach. W ocenie skarżącej bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy są rozważenia na tle art. 201 k.c. w przedmiocie współwłasności oraz czynności przekraczających bądź nieprzekraczających zwykły zarząd. Istotnym jest ustalenie czy zainstalowanie monitoringu, który swoim zasięgiem obejmuje wejście do jej lokalu oraz jego otoczenia (ławka), jest uzasadnione, proporcjonalne i czy nie narusza jej praw (w tym ochrony wizerunku i prywatności). Skarżąca zarzuciła, że okoliczność ta nie została należycie zbadana i rozpoznana przez organ. Według skarżącej, w sytuacji, w której nie wyraża zgody na monitoring, nie powinien on obejmować swoim zakresem obszaru jej władztwa nad nieruchomością, albowiem jest to zbyt daleko idącą ingerencja w jej prywatność. Nie znajduje ona poparcia w przepisach ustawy o ochronie danych osobowych i RODO. Skarżąca zaznaczyła, że nie mam nic przeciwko instalacji monitoringu z wyłączeniem obszaru jej lokalu (np. skierowanego na gabinet weterynaryjny). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymują stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wskazał, że podjął wszelkie kroki w celu zebrania zupełnego i wiarygodnego materiału dowodowego, rozpatrzył cały zebrany materiał dowodowy i uznał go za wystarczający do wydania decyzji w części odmawiającej uwzględnienia wniosku skarżących w zakresie zaprzestania przetwarzania danych osobowych skarżących na nieruchomości wspólnej z uwagi na nadrzędność prawnie uzasadnionego interesu skarżonych nad interesem lub prawem i wolnością skarżących. Materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie został zebrany prawidłowo i został wszechstronnie zbadany. W ocenie organu wbrew twierdzeniom skarżącej, organ podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego i obiektywnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. PUODO podkreślił, że jest zobowiązany do dokonania rzetelnej oceny poszczególnych dowodów w powiązaniu z innymi zebranymi w sprawie dowodami. Stan faktyczny został ustalony w oparciu o współczesną wiedzę, prawidłami poprawnego rozumowania oraz doświadczeniem życiowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie, albowiem organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Decyzja w zaskarżonej części dotyczy odmowy uwzględnienia wniosku skarżącej w zakresie nakazania skarżonym zaprzestania przetwarzania jej danych osobowych za pomocą monitoringu wizyjnego. Na wstępie należy wyjaśnić, że organ prawidłowo uznał, iż w niniejszej sprawie są podstawy do rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o przepisy RODO, mimo wyłączenia określonego w art. 2 ust. 2 lit c RODO. Przepis ten stanowi, że rozporządzenie nie ma zastosowania do przetwarzania danych osobowych przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Organ powołał się w tym zakresie na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11 grudnia 2014 r. w sprawie C-212/13 Frantiśek Ryneś przeciwko Urad pro ochranu osobnich udaju Ryneś, w którym wskazano, że "(...) przetwarzanie danych osobowych jest objęte odstępstwem przewidzianym w art. 3 ust. 2 tiret drugie dyrektywy 95/46 jedynie w wypadku, gdy jest ono wykonywane w ramach sfery o czysto osobistym lub domowym charakterze, należącej do osoby, która dokonuje tego przetwarzania. Jeśli nadzór kamer wideo wykracza choćby częściowo na przestrzeń publiczną i tym samym jest skierowany poza sferę prywatną osoby dokonującej w ten sposób przetwarzania danych, nie powinien on być rozumiany jako czynność o czysto "osobistym lub domowym charakterze" w rozumieniu art. 3 ust. 2 tiret drugie." Treść art. 3 ust. 2 tiret drugie dyrektywy jest tożsama z treścią art. 2 ust. 2 lit c RODO stąd też stanowisko wyrażone w powyższym wyroku pozostaje aktualne także w obecnym stanie prawnym. Instalacja monitoringu stosowania przez skarżonych obejmowała teren nieruchomości wspólnej ich i skarżącej, stąd też nie można było uznać, że przetwarzanie danych osobowych następowało w tym wypadku "w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze". W zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że skarżeni uprawnieni byli do przetwarzania danych osobowych skarżącej za pomocą przedmiotowego monitoringu wizyjnego w oparciu o art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Zgodnie z tym przepisem przetwarzanie danych osobowych uważa się za legalne, jeśli jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. Odnośnie tej przesłanki przetwarzania danych osobowych w motywie 47 preambuły RODO wskazano, że: "Podstawą prawną przetwarzania mogą być prawnie uzasadnione interesy administratora, w tym administratora, któremu mogą zostać ujawnione dane osobowe, lub strony trzeciej, o ile w świetle rozsądnych oczekiwań osób, których dane dotyczą, opartych na ich powiązaniach z administratorem nadrzędne nie są interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą. Taki prawnie uzasadniony interes może istnieć na przykład w przypadkach, gdy zachodzi istotny i odpowiedni rodzaj powiązania między osobą, której dane dotyczą, a administratorem, na przykład gdy osoba, której dane dotyczą, jest klientem administratora lub działa na jego rzecz. Aby stwierdzić istnienie prawnie uzasadnionego interesu, należałoby w każdym przypadku przeprowadzić dokładną ocenę, w tym ocenę tego, czy w czasie i w kontekście, w którym zbierane są dane osobowe, osoba, której dane dotyczą, ma rozsądne przesłanki by spodziewać się, że może nastąpić przetwarzanie danych w tym celu. Interesy i prawa podstawowe osoby, której dane dotyczą, mogą być nadrzędne wobec interesu administratora danych w szczególności w przypadkach, gdy dane osobowe są przetwarzane w sytuacji, w której osoby, których dane dotyczą, nie mają rozsądnych przesłanek, by spodziewać się dalszego przetwarzania. (...)". Oparcie zatem przetwarzania danych osobowych na przepisie art. 6 ust. 1 lit. f RODO wymaga kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek pozytywnych. Po pierwsze, musi występować prawnie uzasadniony interes, który jest realizowany przez administratora lub przez stronę trzecią. Po drugie, konieczna jest weryfikacja, czy przetwarzanie danych osobowych jest niezbędne dla realizacji celu wynikającego z prawnie uzasadnionych interesów. Nie wystarczy zatem samo występowanie takich interesów, lecz dodatkowo ich realizacja musi wymagać przetwarzania danych osobowych. Oceny wymaga również spełnienie przesłanki o charakterze negatywnym w postaci występowania w danym stanie faktycznym interesów lub podstawowych praw i wolności podmiotu danych, które mają charakter nadrzędny wobec prawnie uzasadnionych interesów administratora lub strony trzeciej. Stosowanie tej negatywnej przesłanki polega w istocie na wyważeniu dwóch dóbr chronionych prawem, tj. prawnie uzasadnionego interesu administratora lub strony trzeciej z jednej strony i interesów, podstawowych praw oraz wolności podmiotu danych - z drugiej. Oceniając "wagę" tych interesów, należy uwzględnić takie kryteria jak w szczególności: charakter interesu administratora, rodzaj interesu podmiotu danych, rodzaj prawa lub wolności, rodzaj przetwarzanych danych osobowych, sposób przetwarzania. Przetwarzanie danych na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO nie będzie dopuszczalne, jeżeli po dokonaniu tej oceny okaże się, że interesy, podstawowe prawa i wolności podmiotu danych, które wymagają ochrony są nadrzędne nad prawnie uzasadnionymi interesami administratora lub strony trzeciej (por. Witold Chomiczewski, Komentarz praktyczny do art. 6 ust. 1 rozporządzenia, LEX/el. 2018) Zdaniem Sądu w sprawie można było przyjąć, że skarżeni przetwarzając dane osobowe skarżącej legitymowali się prawnie uzasadnionym interesem. W złożonych przed organem wyjaśnieniach wskazywali oni bowiem, że kamery zainstalowane zostały w celu zapewnienia poczucia bezpieczeństwa, ochrony własności oraz osób i mienia. Na nieruchomości miały bowiem miejsce sytuacje niebezpieczne zagrażające ich bezpieczeństwu, czy mieniu, a prowadzony przez nich monitoring miał lub ma zapewnić ochronę przed kolejnymi niepożądanymi zdarzeniami. Organowi zarzucić jednak należy brak oceny, czy do tak zdefiniowanego prawnie uzasadnionego interesu skarżonych niezbędne jest przetwarzanie danych osobowych skarżącej, w zakresie przetwarzania danych osobowych z kamery obejmującej wejście do jej lokalu i teren przyległy do tego wejścia, w tym posadowioną tam ławkę. Organ nie ocenił, jak taki sposób monitoringu ma zapewnić poczucie bezpieczeństwa, czy ochronę własności skarżonych. Kamera ta z racji sposobu swojego umiejscowienia rejestrować może przede wszystkim obraz obejmujący wejście do lokalu skarżącej. Przy tym żadna z kamer nie obejmuje wejść do lokali skarżonych. W sytuacji niebezpiecznej, np. próby włamania do lokali skarżonych, kamera skierowana na lokal skarżącej może nie realizować w żaden sposób wskazanego przez skarżonych celu przetwarzania danych osobowych skarżącej. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał rzeczywistej oceny czy nadrzędny charakter wobec interesów skarżonych mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, tj. skarżącej. Organ nie dokonał wyważenia dwóch dóbr chronionych prawem, tj. prawnie uzasadnionego interesu administratora oraz podstawowych praw oraz wolności podmiotu danych. Organ stwierdził jedynie, że prawa skarżących nie są nadrzędne wobec większości współwłaścicieli, tj. skarżonych, oraz że nie można przyznać prymatu prawa do ochrony danych osobowych jednemu z współwłaścicieli kosztem większości. Organ nie przedstawił żadnego uzasadnienia do tego stanowiska. W ocenie Sądu uzasadnienia takiego nie stanowią rozważania organu dotyczące sposobu zarządzanie współwłasnością przez skarżonych i ich uprawnienia do zainstalowania monitoringu bez zgody skarżącej. Fakt, iż skarżeni uprawnieni są do korzystania ze współwłasności w zakresie zwykłego zarządu nieruchomością bez zgody skarżącej nie ma znaczenia w kontekście praw skarżącej wynikających z RODO. Należy zauważyć, że skarżąca jest współwłaścicielem nieruchomości objętej monitoringiem zainstalowanym przez skarżonych. Jej dane osobowe mogą zatem być przetwarzane w codziennych, zwykłych sytuacjach wynikających z korzystania przez nią z jej współwłasności. Zaciemnienie fragmentu obrazu z kamery obejmującej drzwi do lokalu skarżącej niewiele zmienia w tej sytuacji. Kamera ta i tak rejestruje osoby wchodzące i wychodzące z tego lokalu. Podkreślenia przy tym wymaga, że skarżąca nie neguje potrzeby stosowania monitoringu przez skarżonych, a sprzeciwia się jedynie temu aby jedna z kamer rejestrowała wyłącznie rejon wejścia do jej lokalu. Warto również zwrócić uwagę na treść cytowanych przez organ w zaskarżonej decyzji Wytycznych EROD 3/2019 w sprawie przetwarzania danych osobowych przez urządzenia wideo. W pkt 3.1.3 ppkt 30 wskazano: "Zakładając, że monitoring wizyjny jest niezbędny do zapewnienia ochrony prawnie uzasadnionych interesów administratora, system monitoringu wizyjnego może zostać wprowadzony do użytku wyłącznie w przypadku, gdy wobec prawnie uzasadnionych interesów administratora lub strony trzeciej (np. ochrona mienia lub integralności cielesnej) nadrzędny charakter mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osób, których dane dotyczą. Administrator musi uwzględnić 1) w jakim stopniu monitoring wpływa na interesy, podstawowe prawa i wolności osób fizycznych i 2) czy powoduje on naruszenia lub wywołuje negatywne skutki dla praw osób, których dane dotyczą. Wyważanie interesów ma faktycznie charakter obowiązkowy. Z jednej strony należy ocenić i z rozwagą wyważyć podstawowe prawa i wolności, a z drugiej strony prawnie uzasadnione interesy administratora". Konieczne w tej sytuacji jest dokonanie pogłębionej analizy wszystkich okoliczności sprawy i dokonanie oceny czy w tym przypadku nadrzędny charakter wobec prawnie uzasadnionych interesów administratora mają interesy lub podstawowe prawa i wolności skarżącej. Konkludując Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a jej uzasadnienie nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z art. 7 ust. 1 powołanej na wstępie ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowań administracyjnych przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych, o których mowa w rozdziałach 4-7 i 11, stosuje się ustawę z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Postępowaniami, o których mowa w rozdziale 7 ustawy są postępowania w sprawie naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, do których zalicza się postępowania prowadzone w ramach realizacji przez PUODO zadań i uprawnień organu nadzorczego określonych w art. 57 i art. 58 RODO. Obowiązek stosowania przepisów k.p.a. oznacza, że organ nadzorczy w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji administracyjnej zobowiązany jest kierować się, określonymi w k.p.a., ogólnymi zasadami postępowania oraz przepisami określającymi jego obowiązki w postępowaniu dowodowym. Stosownie do treści art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. obliguje zaś do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Na podstawie art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z kolei art. 11 oraz art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. nakazują należycie umotywować podjęte rozstrzygnięcie. Wyjaśnić należy, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Wynikającą z art. 107 § 3 k.p.a. rolą uzasadnienia jest objaśnienie toku myślenia, który doprowadził organ administracji do zastosowania lub niezastosowania przepisu prawa w konkretnej sprawie (zob. J. Borkowski [w:] Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, B. Adamiak, J. Borkowski, Warszawa 2012 r., str. 441). W sferze faktów (uzasadnienia faktycznego) chodzi tu o wyjaśnienie okoliczności wskazujących na potrzebę lub konieczność wydania decyzji w danej sprawie i wobec określonych podmiotów oraz wpływu tych okoliczności na treść rozstrzygnięcia. W sferze prawa (uzasadnienia prawnego) chodzi zaś o wskazanie obowiązującej normy i jej znaczenia ustalonego w drodze wykładni (zob. J. Zimmermann, Motywy decyzji administracyjnej i jej uzasadnienie, Warszawa 1981 r., str. 118 – 122). Jak przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. np. wyroki z 6 października 2020 r. sygn. akt I OSK 3235/18, z 24 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 1351/16 – niepublikowane; dostępne: https://orzeczenia.nsa.gov.pl), do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. dochodzi wtedy, gdy uzasadnienie decyzji nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, albo gdy mimo formalnej poprawności jego treść nie pozwala na skontrolowanie poprawności rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym czyni w stopniu istotnym wątpliwym poprawność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie. Naruszenie ww. przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zostały bowiem przez organ prawidłowo ustalone i ocenione. W konsekwencji PUODO co najmniej przedwcześnie uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej w zakresie nakazania skarżonym zaprzestania przetwarzania jej danych osobowych. Z tych przyczyn zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu. Ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z uwzględnieniem powyższych uwag. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej jako: "p.p.s.a.", uchylił zaskarżoną decyzję. O zwrocie kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi w wysokości 200 zł, postanowiono stosownie do treści art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło