II SA/Wa 1661/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-13
Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Ewa Pisula – Dąbrowska, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy udostępnienie przez redaktora naczelnego listu czytelnika zawierającego jego dane osobowe innej osobie w celu dalszej pracy dziennikarskiej stanowi naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, czy też mieści się w ramach wyłączenia stosowania przepisów tej ustawy do działalności dziennikarskiej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że udostępnienie listu czytelnika zawierającego jego dane osobowe innej osobie przez redaktora naczelnego, w celu dalszej pracy dziennikarskiej nad artykułem prasowym, mieści się w zakresie działalności dziennikarskiej, do której stosuje się wyłączenie z art. 3a ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. W związku z tym Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie miał podstaw do oceny tej sytuacji na gruncie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, a skarżący może dochodzić ochrony swoich praw na drodze postępowania karnego lub cywilnego.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą uwzględnienia skargi na przetwarzanie jego danych osobowych. Skarżący zarzucił redaktorowi naczelnemu udostępnienie jego listu z danymi osobowymi osobie nieupoważnionej, co jego zdaniem stanowiło naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych. GIODO odmówił uwzględnienia skargi, uznając, że udostępnienie listu miało miejsce w ramach działalności dziennikarskiej i nie podlega ocenie na gruncie ustawy o ochronie danych osobowych.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędziowie WSA Ewa Pisula – Dąbrowska, Andrzej Kołodziej (sprawozdawca), Protokolant spec. Marek Kozłowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi G. K. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych – oddala skargę –
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm. (dalej k.p.a.) oraz art. 12 pkt 2 i art. 22 w związku z art. 3a ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych - tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm. (dalej o.d.o.), po rozpoznaniu wniosku G. K. (dalej skarżący) o ponowne rozpatrzenie sprawy ze skargi na przetwarzanie jego danych osobowych przez G. H. pełniącego obowiązki Redaktora Naczelnego [...], Generalny Inspektor Danych Osobowych (dalej organ, GIODO), utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] lutego 2012 r.
W uzasadnieniu powyższej decyzji organ na wstępie przedstawił stan faktyczny sprawy. W tym zakresie podał, że do jego biura wpłynęła skarga G. K. na działanie G. H., w której skarżący zarzucił wyżej wymienionemu udostępnienie jego listu z dnia [...] maja 2011 r. (skierowanego do [...]), zawierającego dane adresowe skarżącego, osobie nieupoważnionej – R. N. W ocenie skarżącego, czyn G. H. wypełnia znamiona przestępstwa penalizowanego w art. 51 ust. 1 o.d.o.
W piśmie z dnia [...] września 2011 r. G. H. wyjaśnił, że po publikacji przez [...] artykułu pt. [...], skarżący zwrócił do redakcji na piśmie o publikację jego odpowiedzi na treść tego artykułu w trybie art. 31 ust. 2 ustawy Prawo prasowe. G. H. podkreślił, iż dane osobowe skarżącego były znane R. N. w związku ze sporem [...]. List skarżącego został przesłany do R. N. z prośbą o ustosunkowanie się do jego treści w ramach dalszej pracy dziennikarskiej nad tym tematem. G. H. wskazał też, że R. N. na wyraźną prośbę redakcji [...] w dniu [...] września 2011 r. usunął publikację.
Jednocześnie J. T. - Prezes Zarządu [...] Sp. z o. o. z siedzibą w O. - wydawca [...] w piśmie z dnia [...] listopada 2011 r. wskazał, iż G. H. nie jest obecnie pełniącym obowiązki redaktora naczelnego [...].
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. GIODO odmówił uwzględnienia skargi G. K.
Od ww. decyzji skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc, że w jego ocenie decyzja organu z dnia [...] lutego 2012 r. jest nierzetelna i nie bierze pod uwagę wynikającego z przepisów prawa do ochrony danych osobowych. Skarżący zarzucił organowi dokonanie błędnej interpretacji powołanych w decyzji pierwszoinstancyjnej przepisów, orzeczeń i poglądów doktryny. Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie miało miejsce istotne naruszenie jego prawa do ochrony danych osobowych. Pisząc bowiem prywatny list do redakcji z podaniem swoich danych osobowych, skarżący miał prawo liczyć, że zostanie on wykorzystany w takim celu, w jakim go wysłał, tj. opublikowania w [...], a nie udostępniania osobom trzecim, zwłaszcza tym, o których wiadomo, że odnoszą się do skarżącego w sposób wrogi. Udostępnienie przez G. H. prywatnego listu i danych osobowych w nim zawartych osobie trzeciej powinno się spotkać ze zdecydowaną reakcją organu odpowiedzialnego za przestrzeganie ustawy o ochronie danych osobowych. Natomiast fakt niepełnienia przez G. H. funkcji redaktora naczelnego [...] nie ma znaczenia, gdyż skarga na jego zachowanie dotyczy okresu, w którym pełnił funkcję redaktora naczelnego.
W części prawnej uzasadnienia decyzji drugoinstancyjnej organ przytoczył treść przepisów art. 1 ust.1 oraz art. 3a ust. 2 o.d.o., a także art. 7 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. 1984 r. nr 5, poz. 24 ze zm.). Wskazał też na wyrok Sądu Najwyższego (Izby Karnej) z dnia 28 września 2000 r., sygn. akt V KKN 171/98, w którym stwierdzono, iż "Listy do redakcji stanowią materiał prasowy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (...) pod warunkiem, że przesłane zostały do redakcji w celu ich opublikowania. Za publikacje materiałów prasowych odpowiedzialność ponosi redaktor naczelny (...) Zamieszczanie listu do redakcji nie stanowi cytowania cudzej wypowiedzi, a co za tym idzie nie zwalnia redaktora naczelnego od odpowiedzialności".
Organ wskazał, iż z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie wynika, że G. H. udostępnił list skarżącego R. N. wyłącznie w celu dalszej pracy dziennikarskiej nad artykułem prasowym, do którego skarżący przesłał odpowiedź. Powyższe działanie G. H. miało charakter jednostkowy i służyło kontynuacji działalności dziennikarskiej. Jak wynika z wyjaśnień G. H., spór, jaki był opisywany na łamach [...], obejmował pozyskiwanie materiałów i opinii stron sporu poprzez m.in. otrzymywanie listów od tych stron i ich publikację w gazecie. Organ nie ma zaś kompetencji do oceny zasadności i legalności działania dziennikarza w związku z redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem przez tego dziennikarza materiałów prasowych. Działalność dziennikarska nie podlega ocenie GIODO, co wielokrotnie zostało potwierdzone w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Organ zaznaczył również, że przepis art. 3a ust. 2 o.d.o. nie pozbawia skarżącego możliwości ochrony jego praw w związku z przetwarzaniem jego danych osobowych w ramach działalności dziennikarskiej [...], a jedynie nie dopuszcza możliwości dokonania oceny stanu faktycznego sprawy na gruncie przepisów ustawy. Jeżeli zatem w ocenie skarżącego działanie G. H. narusza jego prawa, to sprawa może zostać zbadana przez sąd zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i karnym, w szczególności przy zastosowaniu przepisów rozdziału 7 ustawy Prawo prasowe zatytułowanego "Odpowiedzialność prawna".
Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o dokonanie – na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. nr 153, poz. 270 (dalej p.p.s.a.) – oceny prawnej przedmiotowej sprawy i zawarcie w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania, które będą wiązać organ. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 3a ust. 2 o.d.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz art. 8 k.p.a. poprzez złamanie zasady pogłębionego zaufania, wyrażonej w tym przepisie.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że redaktor naczelny [...] G. H. wbrew obowiązkowi zachowania tajemnicy dziennikarskiej, przekazał treść jego listu wraz z danymi osobowymi R. N. "z prośbą o ustosunkowanie się do jego treści w ramach dalszej pracy dziennikarskiej". G. H. przekazując dane osobowe skarżącego, dopuścił się naruszenia art. 51 ust. 1 o.d.o. G. H. znana była relacja skarżącego z R. N., a w szczególności czynione przez tego ostatniego wrogie kroki w celu ukarania za [...].
Skarżący podkreślił, że w uzasadnieniu swojej decyzji organ powołał się na przepisy ustawy o ochronie danych osobowych oraz ustawy Prawo prasowe, a także na orzecznictwo i poglądy doktryny, jednak dokonał ich błędnej interpretacji, gdyż żadne z przytoczonych przepisów i orzeczeń nie stanowiło podstawy do wydania decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku skarżącego. Skutkiem prawnym zaskarżonej decyzji jest zupełna bezkarność podmiotów, które dopuściły się w niniejszej sprawie złamania prawa, w szczególności G. H. W opinii społecznej utwierdza się pogląd, że dane osobowe udostępniane redakcjom, mogą być przez nie dowolnie wykorzystane, ponieważ nie ma w takich sytuacjach zastosowania ustawa o ochronie danych osobowych. Prowadzi to w konsekwencji do tego, że ustawa o ochronie danych osobowych nie chroni obywateli, którzy reagują na prawdziwe treści zawarte w artykułach prasowych, gdyż chcąc takie treści prostować, narażają się oni na niczym nieograniczone rozpowszechnianie danych osobowych zawartych w sprostowaniach. W tym stanie rzeczy należy uznać, że GIODO wydał błędną decyzję, sprzeczną i niezgodną z ustawą o ochronie danych osobowych regulującą jego działalność oraz naruszającą zasadę pogłębionego zaufania zawartą w k.p.a. W związku z tym decyzja organu powinna zostać uchylona.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, stosownie do stanu prawnego z daty podjęcia aktu lub czynności, a nie według przesłanek celowości czy słuszności.
Ponadto w świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 ust. 1 o.d.o., każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych. Wyrażona w powyższym przepisie zasada nie ma charakteru absolutnego. W szczególności nie może być postrzegana w oderwaniu od innych przepisów o.d.o., które przewidują od niej wyjątki. Celem ustawy o ochronie danych osobowych nie jest bowiem bezwzględny zakaz przetwarzania danych osobowych. Wyłączenie stosowania większości przepisów o.d.o. uzasadnione jest koniecznością pogodzenia prawa do ochrony danych osobowych z wolnością wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, gwarantowaną w art. 54 Konstytucji RP, oraz wolnością twórczości artystycznej, którą gwarantuje art. 73 Konstytucji RP. Jednym z przepisów ograniczających zasadę powszechności ochrony danych osobowych jest art. 3a ust. 2 o.d.o., w myśl którego, z wyjątkiem przepisów art. 14-19 i art. 36 ust. 1, niniejszej ustawy nie stosuje się do prasowej działalności dziennikarskiej w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (Dz. U. nr 5, poz. 24 ze zm.) oraz do działalności literackiej lub artystycznej, chyba że wolność wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji istotnie narusza prawa i wolności osoby, której dane dotyczą. Cytowany wyżej przepis art. 3a ust. 2 o.d.o. stanowi implementację art. 9 dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych. Przewidziane w nim odstępstwo od rygorów przetwarzania danych osobowych dotyczy wyłącznie celów dziennikarskich w dosłownym tego słowa znaczeniu, czyli pracy nad publikacją materiału prasowego. W myśl art. 7 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo prasowe, materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa. Nie budzi zatem wątpliwości, że przesłany do redakcji [...] (w celu opublikowania) list skarżącego z dnia [...] maja 2011 r. stanowił materiał prasowy.
W ocenie Sądu organ nie naruszył art. 3a ust. 2 o.d.o., gdyż list skarżącego został udostępniony R. N. wyłącznie w celu dalszej pracy dziennikarskiej nad artykułem prasowym dotyczącym konfliktu między skarżącym i R. N. Powyższe działanie mieściło się zatem w ramach działalności dziennikarskiej. Wymagało bowiem pozyskiwania materiałów i opinii stron sporu m.in. poprzez otrzymywanie od nich listów w celu opublikowania na łamach prasy.
Zauważyć również należy, iż list skarżącego został przez niego podpisany imieniem i nazwiskiem. Stosownie do treści art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo prasowe, dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych. Powyższy przepis wyraźnie uzależnia zachowanie anonimowości autora tekstu od uprzedniego zastrzeżenia anonimowości. Tymczasem skarżący nie spełnił tego warunku, gdyż nie podpisał listu pseudonimem. Zatem w niniejszej sprawie nie można mówić o naruszeniu tajemnicy dziennikarskiej.
Za chybiony należy również uznać zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Z wyrażonej w tym przepisie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania oraz rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej. W niniejszej sprawie organ dokładnie wyjaśnił okoliczności sprawy i w konkretny sposób ustosunkował się do twierdzeń stron. Dokonał też prawidłowej subsumcji przepisów do ustalonego stanu faktycznego poprzez zastosowanie m.in. art. 3a ust. 2 o.d.o. Zdaniem Sądu, nie sposób dopatrzeć się złamania zasady zawartej w art. 8 k.p.a. na gruncie stanowiska organu, iż udostępnienie R. N. listu skarżącego (opatrzonego jego imieniem i nazwiskiem oraz przesłanego do redakcji [...] w celu opublikowania) jest przejawem działalności prasowej.
Powołany przez skarżącego wyrok Sądu Najwyższego (Izby Karnej) z dnia 28 września 2000 r., sygn. akt V KKN 171/98 - w kontekście odpowiedzialności redaktora naczelnego za publikacje materiałów prasowych, tak jak art. 51 ust. 1 o.d.o., dotyczą kwestii odpowiedzialności karnej. Przepis art. 51 ust. 1 o.d.o. sankcjonuje udostępnianie danych osobowych lub umożliwianie dostępu do nich osobom nieupoważnionym, przez administrującego zbiorem danych lub osobę obowiązaną do ochrony danych osobowych, karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jednakże nie jest rolą GIODO ocenianie treści materiału prasowego pod kątem odpowiedzialności prawnokarnej. Ustalenie w kategoryczny, wiążący sposób, czy dane osobowe zostały nielegalnie udostępnione stanowi domenę organów ścigania. Zadaniem organu ochrony danych jest przede wszystkim podejmowanie działań o charakterze prewencyjnym, w tym wydawanie decyzji administracyjnych w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem (art. 18 o.d.o.) i w celu zapewnienia, że w przyszłości dane te, m.in. poprzez właściwe zabezpieczenie, będą efektywnie chronione. W tym zakresie Sąd podzielił stanowisko organu, iż udostępnienie R. N. listu skarżącego z dnia [...] maja 2011 r. mieściło się w ramach prasowej działalności dziennikarskiej, co odpowiada dyspozycji przepisu art. 3a ust. 2 o.d.o. (tzw. przywilej dziennikarski). Jednocześnie trafnie organ wskazał, iż przepis art. 3a ust. 2 o.d.o. nie pozbawia skarżącego możliwości ochrony praw w związku z przetwarzaniem jego danych osobowych w ramach działalności dziennikarskiej [...]. Może bowiem tę ochronę realizować na drodze postępowania karnego bądź - w przypadku stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych – postępowania cywilnego.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło