II SA/Wa 1675/09

WyrokWSA w Warszawie2010-03-24

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Przemysław Szustakiewicz, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, polegające na braku zawiadomienia o wszczęciu postępowania, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji o zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej, jeśli organ administracji oparł się na prawomocnym wyroku sądu i strona nie przedstawiła innych dowodów usprawiedliwiających nieobecność w służbie?
Ratio decidendi
Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, polegające na braku zawiadomienia o wszczęciu postępowania, nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji o zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej, jeśli organ administracji oparł swoje rozstrzygnięcie na prawomocnym wyroku sądu, a strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, które przeczyłyby trafności ustaleń organu lub świadczyłyby o usprawiedliwionej nieobecności w służbie. W takiej sytuacji uchybienia procesowe nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sierżant M. F. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie od 21 września do 5 października 2006 r. Nieobecność ta została stwierdzona w oparciu o prawomocny wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego, który ustalił, że skarżący przedłożył nieautentyczne zwolnienie lekarskie. Skarżący zarzucił organom naruszenie zasady czynnego udziału w postępowaniu, twierdząc, że nie został powiadomiony o wszczęciu postępowania ani o zebranych dowodach. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że mimo uchybień procesowych, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ skarżący nie przedstawił dowodów usprawiedliwiających nieobecność.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Sędziowie WSA Przemysław Szustakiewicz, Sławomir Antoniuk, Protokolant Marek Kozłowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2010 r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] sierpnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej – oddala skargę – Minister Obrony Narodowej decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 i art. 127 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, po rozpoznaniu odwołania sierż. M. F. od rozkazu personalnego Dyrektora Departamentu Kadr z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] (pkt [...]), uchylił zaskarżony rozkaz w części dotyczącej daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i ustalił nową datę zwolnienia na dzień 30 września 2009 r., a pozostałej części utrzymał rozkaz w mocy. Przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy Minister podał, iż sierż. M. F. pełnił zawodową służbę wojskową na stanowisku służbowym dowódcy drużyny w [...]. W dniu [...] kwietnia 2009 r. Dyrektor Departamentu Kadr MON rozkazem personalnym Nr [...] (pkt [...]) zwolnił podoficera z zawodowej służby wojskowej, wskutek nieobecności w służbie jednorazowo przez okres trzech dni roboczych, która nie została usprawiedliwiona. Decyzję doręczono zainteresowanemu w dniu 25 maja 2009 r, co potwierdził własnoręcznym podpisem na potwierdzeniu odbioru. Sierż. M. F. zachowując ustawowy termin do wniesienia środka zaskarżenia w dniu 4 czerwca 2009 r. skierował do Ministra Obrony Narodowej odwołanie od rozkazu personalnego Dyrektora Departamentu Kadr, w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy. W odwołaniu podniósł, iż organ prowadząc postępowanie w sprawie zwolnienia go z wojska, naruszył normy prawa poprzez zaniechanie pisemnego powiadomienia go o toczącym się postępowaniu administracyjnym, przez co nie brał czynnego udziału w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji nie mógł się wypowiedzieć co do zebranych dowodów. Ponadto, zarzucił organowi naruszenie § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 stycznia 2008 r. w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej (Dz. U. Nr 23, poz. 137), w związku z art. 111 pkt. 16 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz. U. z 2008 r. Nr 141, poz. 892), poprzez ich wadliwe zastosowanie w sprawie, które polegało na przyjęciu, iż wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w B. – stanowi obligatoryjną przesłankę do wydania decyzji o zwolnieniu żołnierza zawodowego z zawodowej służby wojskowej. Zdaniem skarżącego, działając w ten sposób, organ zaniechał wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dowodowego, a skorzystał wyłącznie z sentencji wyroku. Skarżący sformułował także zarzut rażącego naruszenia art. 1, art. 8 ust. 1 i art. 118 zd. 2 wojskowej ustawy pragmatycznej, poprzez przeprowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go z zawodowej służby wojskowej w sposób niejawny, a w rezultacie pozbawił go prawa podejmowania czynności administracyjnych, obrony swoich praw, czym nie wypełnił podstawowych obowiązków spoczywających na każdym organie administracji publicznej załatwiającym indywidualną sprawę. Jednocześnie skarżący wystąpił z żądaniem zobowiązania organu do dostarczenia wszelkich dokumentów z akt przedmiotowej sprawy i zaliczenie ich na poczet materiału dowodowego. Rozpoznając sprawę ponownie organ II instancji ustalił, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania karnego, sierż. M. F. wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w B. z dnia [...] stycznia 2009 r. (sygn. akt [...]), został skazany na karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności, z jednoczesnym zawieszeniem wykonania orzeczonej kary na okres jednego roku próby. W wyroku Sąd ten orzekł, że sierż. M.F. w bliżej nieokreślonym dniu września 2006 r. w [...] w celu użycia za autentyczne przyjął od innej, ustalonej osoby podrobione uprzednio przez tą osobę zwolnienie lekarskie [...], wypisane na okres od 21 września 2006 do października 5 października 2006 r. na nazwisko M. F., które to zwolnienie przedłożył w Centrum [...]. Dalej Minister Obrony Narodowej stwierdził, że jak wynika z powyższego wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w B., sierż. M. F. w dniach od 21 września 2006 r. do 5 października 2008 r., tj. 15 dni przebywał poza jednostką wojskową, w której pełnił zawodową służbę wojskową. Nieobecność ta została potwierdzona w rozkazie Nr [...] Komendanta [...] z dnia [...] lutego 2009 r., którym m.in. anulowano pkt [...] rozkazu dziennego nr [...] z dnia [...] września 2006 r. w części dotyczącej zwolnienia sierż. M. F. od zajęć służbowych w terminie od dnia 21 września 2006 r. do dnia 5 października 2006 r. Podoficer nieobecności w służbie w tych dniach nie usprawiedliwił. Następnie organ odwoławczy przywołał treść art. 111 pkt 16 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, zgodnie z którym nieobecność w służbie jednorazowo przez okres trzech dni roboczych, która nie została usprawiedliwiona stanowi podstawę do obligatoryjnego zwolnienia żołnierza zawodowego z zawodowej służby wojskowej. Mając na względzie powyższą regulację w dniu 23 lutego 2009 r., Komendant [...] w obecności Szefa Wydziału Personalnego [...] poinformował sierż. M. F. o wystąpieniu z wnioskiem o zwolnienie go z zawodowej służby wojskowej na podstawie art. 111 pkt 16 cyt. ustawy pragmatycznej, tj. w związku z nieusprawiedliwioną nieobecnością w służbie w terminie od dnia 21 września do dnia 5 października 2006 r. Przy czym, jak podkreślił Minister Obrony Narodowej, nieobecność ta została potwierdzona prawomocnym wyrokiem Sądu i nie było potrzeby przeprowadzania dalszego postępowania dowodowego w tej sprawie. Z tego powodu, na podstawie § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 stycznia 2008 r. w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej, w związku z zaistnieniem przesłanki określonej w art. 111 pkt 16 wojskowej ustawy pragmatycznej, Komendant [...] wystąpił z wnioskiem do Dyrektora Departamentu Kadr o zwolnienie sierż. M. F. z zawodowej służby wojskowej. Dyrektor Departamentu Kadr uwzględniając wniosek, w dniu [...] kwietnia 2009 r. rozkazem personalnym Nr [...] (pkt [...]) zwolnił sierż. M. F. z zawodowej służby wojskowej, określając datę zwolnienia na dzień 30 czerwca 2009 r. W ocenie organu odwoławczego oznacza to, że proces zwolnienia sierż. M. F. z zawodowej służby wojskowej przeprowadzono zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W związku z tym organ II instancji jako nieprawdziwy uznał zarzut podoficera, że nie wiedział on o toczącym się postępowaniu administracyjnym stwierdzając, że było ono niejawne. Wedle Ministra, skarżący mógł brać udział w tym postępowaniu, w każdym jego stadium i z prawa tego skorzystał wnosząc odwołanie od decyzji organu I instancji. W końcowej części uzasadnienia decyzji Minister Obrony Narodowej stwierdził, iż w odwołaniu podoficer, powołał się na zapisy Konstytucji i ustaw, sprawiedliwość społeczną, lecz równocześnie zapominał o występku, którego się dopuścił i za który został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu. Występek ten, jak zaznaczył organ odwoławczy, dyskwalifikuje sierż. M. F. jako żołnierza zawodowego, natomiast nieusprawiedliwiona nieobecność w służbie jednorazowo przez okres trzech dni roboczych, która nie została usprawiedliwiona stanowi podstawę do obligatoryjnego zwolnienia go z zawodowej służby wojskowej. Jednocześnie organ wyjaśnił okoliczność ustalenia nowej daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej poprzedzonej uchyleniem w tej części zaskarżonej decyzji. Podał, że w związku z wniesieniem przez podoficera odwołania, zgodnie z dyspozycją art. 130 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, zaskarżona decyzja nie mogła zostać wykonana i należało zmienić datę zwolnienia żołnierza z zawodowej służby wojskowej i przeniesienia do rezerwy, bowiem decyzja ta powinna posiadać przymiot ostateczności. Data zwolnienia zatem powinna przypadać po dacie doręczenia żołnierzowi decyzji organu II instancji. Decyzja Ministra Obrony Narodowej stała się przedmiotem skargi M. F. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zaskarżył powyższą decyzję w całości i wniósł o uchylenie decyzji organu I i II instancji – jako wydanych z naruszeniem prawa, ewentualnie, w przypadku uznania, iż decyzje te zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa, wniósł o stwierdzenie ich nieważności. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 111 pkt 16 ustawy pragmatycznej, poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie w sprawie, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia na niekorzyść skarżącego oraz § 13 ust. 1 cyt. rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie zwalniania żołnierzy zawodowych z zawodowej służby wojskowej poprzez oczywiste zaniedbania organu w sferze naruszeń norm przepisów prawa procesowego, tj. art. 61 § 4 k.p.a. Postawił również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które, w jego ocenie, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie sformułował zarzut rażącego naruszenia art. 6, 7, 8, 9 i 10 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. oraz w zw. z art. 79 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż na żadnym etapie postępowania administracyjnego orzekające w sprawie organy nie zapewniły mu prawa do czynnego w nim udziału. Skarżący zauważył, że nie został zapoznany z treścią rozkazu dziennego Komendanta [...] Nr [...] z dnia [...] lutego 2009 r., w tym w szczególności w zakresie anulowania pkt [...] rozkazu dziennego nr [...] z dnia [...] września 2006 r., a tym samym nie posiadał wiedzy, że jego nieobecność formalnie zaistniała. Dopiero bowiem pisemne zawiadomienie o tym fakcie i wezwanie go do usprawiedliwienia nieobecności w służbie, połączone z wyznaczeniem odpowiedniego terminu do dostarczenia ewentualnych dowodów na usprawiedliwienie nieobecności zapewniłoby skarżącemu czynny udział w postępowaniu. Zdaniem skarżącego, organ, wbrew dyspozycji art. 77 § 1 k.p.a. i art. 75 k.p.a., przyjął domniemanie faktyczne, iż jeśli zaświadczenie lekarskie, które uprzednio stało się podstawą do usprawiedliwienia nieobecności w służbie okazało się nieprawdziwe, to już tylko ten fakt sam w sobie wystarcza do skierowania wniosku o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej. W rezultacie, według skarżącego, organ w sposób nieuprawniony odstąpił od realizacji zasady prawdy obiektywnej i uniemożliwił dopuszczenie w sprawie innych dowodów. Skarżący podkreślił, że w sprawie nastąpiło całkowite wyłączenie go od udziału w postępowaniu do chwili wydania decyzji przez organ I instancji i wbrew twierdzeniom organu nie został kiedykolwiek powiadomiony o zamiarze organu co do zwolnienia go z zawodowej służby wojskowej. Z faktu wystąpienia Komendanta ze stosownym wnioskiem do organu zwalniającego skarżący wywiódł okoliczność wszczęcia postępowania i wynikający z niej, a unormowany w art. 61 § 4 k.p.a., obowiązek zawiadomienia strony postępowania o takim wszczęciu z zachowaniem wymogu formy pisemnej (art. 14 § 1 k.p.a.). Doszło zatem, jego zdaniem, do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), czyli do ziszczenia się przesłanki wznowienia postępowania, przy czym powstałe naruszenie zostało powielone także przez organ II instancji. W zakresie postępowania odwoławczego skarżący wskazał, iż jedynym skierowanym do niego pismem na tym etapie postępowania było wezwanie z dnia 9 lipca 2009 r. do uzupełnienia braków formalnych pisma mimo, iż procedura administracyjna nakłada na organ szereg innych obowiązków stanowiących urzeczywistnienie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, w tym obowiązek powiadomienia strony o zakończeniu postępowania dowodowego i zamiarze jego oceny w określonym przez organ czasie (art. 79 § 1 i 2 i art. 81 k.p.a.). W odpowiedzi na skargę, Minister Obrony Narodowej wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając tak zajęte stanowisko procesowe organ powtórzył argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 26 października 2009 r. skarżący podniósł, iż aby możliwym było zastosowanie przepisu art. 111 pkt 16 ustawy pragmatycznej organ zobligowany był do wezwania skarżącego na piśmie do przedstawienia ewentualnych innych dowodów na okoliczność usprawiedliwienia nieobecności na służbie w okresie pomiędzy 21 września 2006 r. a 5 października 2006 r., a wyrok Sądu Garnizonowego w B. dotyczył tylko kwestii ustalenia, iż zwolnienie lekarskie, które skarżący przedstawił nie było autentyczne. Z kolei, w uzupełnieniu wcześnie przedstawionych zarzutów skargi w zakresie naruszenia prawa do czynnego udziału skarżący dodał, że to nie strona powinna wykazywać ostateczną aktywność, aby zapewnić dla siebie czynny udział w postępowaniu, lecz obowiązek taki spoczywa na organach administracji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Natomiast zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji stwierdzić należy, że nie narusza ona prawa. Podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest art. 111 pkt 16 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz. U. z 2008 r., Nr 141, poz. 892 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, żołnierza zawodowego zwalnia się z zawodowej służby wojskowej wskutek nieobecności w służbie jednorazowo przez okres trzech dni roboczych, która nie została usprawiedliwiona. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że prawomocnym wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w B. z dnia [...] stycznia 2009 r., sygn. akt [...] skarżący został uznany winnym tego, że w bliżej nieokreślonym dniu września 2006 r. w [...] w celu użycia za autentyczne przyjął od innej, ustalonej osoby podrobione uprzednio przez tę osobę zwolnienie lekarskie [...], wypisane na okres 21.09.2006-5.10.2006 na nazwisko M. F., które to zwolnienie przedłożył w Centrum [...] jako autentyczne, tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 270 § 1 Kodeksu karnego i za to skazał go na karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności zawieszając wykonanie orzeczonej kary ograniczenia wolności na okres jednego roku próby. Poza sporem pozostaje również okoliczność, iż w oparciu o ww., prawomocny wyrok, Komendant [...]rozkazem dziennym nr [...] z dnia [...] lutego 2009 r. stwierdził nieusprawiedliwioną nieobecność w służbie sierż. M. F. w terminie od dnia 21 września 2006 r. do dnia 5 października 2006 r. i jednocześnie anulował pkt [...] rozkazu dziennego nr [...] z dnia 27 września 2006 r. w części dotyczącej zwolnienia sierż. M. F. od zajęć służbowych w terminie od dnia 21 września 2006 r. do dnia 5 października 2006 r. (k. 65 – 67 akt osobowych skarżącego). Ponadto, z akt osobowych skarżącego jednoznacznie wynika, że stwierdzona nieobecność stała się podstawą do skierowania przez Komendanta [...] do Dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej wniosku w sprawie zwolnienia skarżącego z zawodowej służby wojskowej, a następnie wydania decyzji o jego zwolnieniu w oparciu o powołany na wstępie przepis. Natomiast wyjaśnienia wymaga, będąca podstawowym zarzutem skargi, kwestia, czy w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia skarżącego z zawodowej służby wojskowej zapewniono skarżącemu czynny w nim udział i czy nie doszło w tym zakresie do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). M. F. w skardze wywodzi bowiem, że od momentu wszczęcia postępowania aż do momentu doręczenia decyzji organu I instancji nie brał udziału w postępowaniu. Zarzucił również, że także i organ odwoławczy powtórzył uchybienia Dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej i, poza skierowaniem do skarżącego wezwania do uzupełnienia braków formalnych pisma z dnia 4 czerwca 2009 r., nie zapewnił mu czynnego udziału w postępowaniu. W szczególności odstąpił od zawiadomienia go o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodów (art. 79 § 1 k.p.a.) oraz nie pouczył o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji (art. 10 § 2 k.p.a.). Odnosząc się do powyższych zarzutów należy stwierdzić, że organ I instancji nie dopełnił obowiązku zawiadomienia skarżącego o wszczęciu postępowania, do czego zobowiązany był treścią art. 61 § 4 k.p.a. Uchybienie to jednak nie stanowiło, w ocenie Sądu, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego ani też nie stanowiło naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wskazano już powyżej, jedynym dowodem, na którym oparł swoje rozstrzygnięcie organ I instancji - Dyrektor Departamentu Kadr MON - był prawomocny, skazujący wyrok Sądu Garnizonowego i ustalona nim okoliczność braku autentyczności przedłożonego przez skarżącego zwolnienia lekarskiego. Dyrektor Departamentu Kadr w uzasadnieniu rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r., zachowując wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., zamieścił w tym zakresie wyczerpujące uzasadnienie faktyczne. Decyzja ta została skarżącemu doręczona w dniu 25 maja 2009 r., a co za tym idzie skarżący w sposób niebudzący wątpliwości mógł zapoznać się z jej treścią. Tym samym oznacza to, że organ I instancji nie prowadził postępowania dowodowego w innym kierunku niż to wynikało z opisanego wyroku. W konsekwencji, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a., podstawą faktyczną swojego rozstrzygnięcia organ administracji uczynił dokument urzędowy (wyrok sądu) i stwierdzone nim okoliczności. Jednocześnie z uzasadnienia tej decyzji wynika, że okoliczności stwierdzone wyrokiem Sądu Garnizonowego były, w ocenie organu, wystarczające do uznania, że w przypadku skarżącego, z uwagi na brak stosownego zwolnienia lekarskiego, doszło do nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie jednorazowo przez okres trzech dni roboczych. Podkreślić należy, iż skarżący, znając treść uzasadnienia rozkazu personalnego, miał możliwość w odwołaniu wniesionym do organu II instancji – Ministra Obrony Narodowej – zakwestionować ustalenia organu i powołać inny dowód świadczący o jego usprawiedliwionej nieobecności w służbie we wskazanym okresie. Jednakże z analizy odwołania skarżącego wynika, że skarżący, mimo licznie sformułowanych zarzutów naruszenia przepisów postępowania w zakresie postępowania dowodowego i realizacji zasady czynnego udziału, nie przedstawił żadnych dowodów, które przeczyłyby trafności ustaleń organu I instancji. Skarżący nie przytoczył też żadnej okoliczności, która pozwoliłaby na przyjęcie, iż jego nieobecność w służbie w dniach od 21 września 2006 r. do 5 października 2006 r. była usprawiedliwiona. Oczywistym jest, że z wyroku Sądu Garnizonowego wynika tylko tyle, że skarżący usprawiedliwił swą nieobecność w służbie posługując się nieautentycznym zwolnieniem lekarskim. W sprawie mogła zatem, a tak wydaje się twierdzić skarżący, potencjalnie zaistnieć inna okoliczność, która świadczyłaby o jego usprawiedliwionej nieobecności. Skoro jednak skarżący nie powołał się na tę okoliczność ani w odwołaniu od decyzji organu I instancji, ani w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, ani też w skierowanym do Sądu kolejnym piśmie procesowym, to nie można przyjąć, że naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, miało wpływ na wynik tego postępowania. Skarżący postawił co prawda zarzut naruszenia art. 75 § 1 k.p.a., art. 79 i 81 k.p.a., lecz równocześnie nie wskazał, jakie konkretnie dowody miałyby być przedmiotem postępowania dowodowego: czy miałby to być dowód z dokumentu urzędowego innego niż opisany wyrok sądu, czy też miałby to być dowód ze świadka lub biegłego, czy w końcu może miałby to być jakikolwiek inny, nieznany organowi dowód, który w sposób zgodny z prawem wyjaśniłby nieobecność skarżącego w służbie. W rezultacie, zdaniem Sądu, uchybienia procesowe, których dopuściły się organy nie mogły, w ustalonych okolicznościach sprawy, mieć istotnego wpływu na jej wynik, a orzekające w sprawie organy prawidłowo oparły się na ustaleniach faktycznych wynikających z prawomocnego wyroku Sądu Garnizonowego. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło