II SA/Wa 1679/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-11

Skład orzekający: Maria Werpachowska, Piotr Borowiecki, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozkaz personalny o zwolnieniu policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" został wydany prawidłowo, jeśli organ nie udowodnił, że policjant posiadał wiedzę o przekroczeniu uprawnień przez innego funkcjonariusza i mógł mu zapobiec?
Ratio decidendi
Rozkaz personalny o zwolnieniu policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" został uchylony, ponieważ organ nie ustalił w sposób pewny i niebudzący wątpliwości stanu faktycznego sprawy. Ponadto, organ nie udowodnił, że policjant posiadał wiedzę o niezgodnym z prawem użyciu paralizatora przez innego funkcjonariusza wobec zatrzymanego, ani że mógł zapobiec temu nadużyciu władzy. Brak tych dowodów uniemożliwia skuteczne przypisanie policjantowi zachowania naruszającego ważny interes służby.
Stan faktyczny
Policjant L. K. został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu udziału w interwencji, podczas której inny funkcjonariusz użył paralizatora wobec zatrzymanego I. S., a skarżący nie zareagował stanowczo. Policjant odwołał się od decyzji, zarzucając m.in. brak dowodów na jego wiedzę o przekroczeniu uprawnień przez kolegę oraz naruszenie przepisów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ nie ustalił stanu faktycznego ani nie udowodnił winy skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Zasądzono od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska, Sędziowie WSA Piotr Borowiecki, Andrzej Góraj (spr.), Protokolant specjalista Aleksandra Weiher, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi L. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego L. K. kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu [...] maja 2017 r. Komendant [...] Policji we [...] skierował do Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] wniosek o zwolnienie ze służby w Policji [...] L. K. - referenta Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału [...] Komisariatu Policji [...] Komendy Miejskiej Policji we [...] - na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wniosku opisał interwencję policyjną z udziałem [...] L. K., która miała miejsce w dniu [...] maja 2016 r., zakończoną zgonem zatrzymanego I. S. Wskazał na rolę wymienionego policjanta w tej interwencji, w szczególności na niezareagowanie przez niego na bezpodstawne użycie środków przymusu bezpośredniego przez [...] L. R. w postaci paralizatora [...] wobec zatrzymanego, jak również na wydźwięk medialny sprawy, a w konsekwencji na brak możliwości pozostawienia wymienionego w służbie z uwagi na utratę przez niego nieposzlakowanej opinii i zaufania niezbędnych do pełnienia służby w Policji. Komendant Wojewódzki Policji w [...] wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia [...] L. K. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zawiadomienie z dnia [...] maja 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego wraz z pouczeniem o przysługujących prawach doręczono stronie w dniu [...] maja 2017 r. Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z dnia [...] maja 2017 r. wystąpiono do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów województwa [...] z prośbą o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji [...] L. K. z uwagi na ważny interes służby. W opinii z dnia [...] czerwca 2017 r. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa [...] poinformował, że nie wyraża zgody na zwolnienie wymienionego policjanta we wnioskowanym trybie. W dniu [...] czerwca 2017 r. [...] L. K. wraz ze swoim pełnomocnikiem zapoznał się z materiałami prowadzonego postępowania, a także został przesłuchany w charakterze strony. Następnie skarżący został ponownie przesłuchany w dniu [...] czerwca 2017 r. Ponadto do materiałów prowadzonego postępowania administracyjnego włączono materiały z postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji innego policjanta, który brał udział w interwencji wobec I. S. Pismem z dnia [...] czerwca 2017 r., doręczonym [...] L. K. w dniu [...] czerwca 2017 r. oraz jego pełnomocnikowi w dniu [...] czerwca 2017 r., poinformowano stronę o zakończeniu czynności dowodowych w prowadzonym postępowaniu administracyjnym oraz wezwano do wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zapoznania się z aktami postępowania. W dniu [...] czerwca 2017 r. w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] skarżący wraz ze swoim pełnomocnikiem zapoznał się z aktami prowadzonego postępowania administracyjnego oraz złożył oświadczenie. Ponadto złożył wniosek o przesłuchanie jako świadków jego przełożonych [...] W. S. i [...] P. B. na okoliczność tego, że jego zachowanie z dnia [...] maja 2016 r. w żaden sposób nie wpłynęło negatywnie na wizerunek Policji, zaś pozostawienie go w służbie będzie miało pozytywny wpływ na realizację służby i jej dobro. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2017 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] odmówił przeprowadzenia żądanego dowodu z przesłuchania świadków. W uzasadnieniu wskazał, że realizacja zgłoszonego wniosku dowodowego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. zwolnił [...] L. K. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji - z dniem [...] czerwca 2017 r. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania oraz powołując się na zgromadzony w nim materiał dowodowy wskazał na konieczność rozwiązania stosunku służbowego ze [...] L. K. z uwagi na udział wymienionego policjanta w zdarzeniu, które miało miejsce w dniu [...] maja 2016 r., kiedy to w sposób niezgodny z przepisami inny policjant użył wobec zatrzymanego I. S. paralizatora, a skarżący nie zareagował w sposób stanowczy celem przeciwdziałania przekroczeniu uprawnień przez innego funkcjonariusza bezpodstawnie używającego środka przymusu bezpośredniego, co także z uwagi na wydźwięk medialny przedmiotowej sprawy pozbawia [...] L. K. nieposzlakowanej opinii i skutkuje utratą zaufania do wymienionego zarówno ze strony przełożonych, jak i społeczeństwa, a w konsekwencji uniemożliwia dalsze pełnienie służby bez uszczerbku dla funkcjonowania formacji. Swojemu rozkazowi personalnemu Komendant Wojewódzki Policji w [...] nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Od powyższego rozstrzygnięcia funkcjonariusz złożył odwołanie wnosząc o uchylenie tej decyzji w całości i umorzenie postępowania I instancji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił: 1) naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, że istniały przesłanki do zwolnienia [...] L. K. ze służby z uwagi na ważny interes służby, podczas gdy prawidłowa subsumpcja ustalonych faktów pod przepis normy prawnej prowadzi do odmiennego wniosku oraz poprzez brak uzasadnienia decyzji dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, na skutek czego organ przekroczył granicę uznania administracyjnego kształtując decyzję jako dowolną; 2) naruszenie art. 77 § 1, art. 80 Kpa poprzez wyciągnięcie przez organ wniosków sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i przyjęcie, że [...] L. K. posiadał wiedzę o przekroczeniu uprawnień przez policjanta dokonującego przeszukania I. S. poprzez użycie wobec niego paralizatora [...], podczas gdy z żadnego dowodu konkluzja taka nie wypływa; 3) naruszenie art. 107 § 3 Kpa poprzez niepodanie przyczyn, dla których twierdzeniom skarżącego o braku wiedzy o wymienionym przekroczeniu uprawnień zawartych w protokołach przesłuchania w toku postępowania administracyjnego odmówiono wiarygodności oraz na podstawie jakich dowodów uznano, że skarżący posiadł wiedzę o przekroczeniu uprawnień i "nie zareagował w sposób stanowczy celem przeciwdziałania przekroczeniu uprawnienia przez innego funkcjonariusza"; 4) naruszenie art. 78 § 1 Kpa poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony o przesłuchanie świadków [...] W. S. i [...] P. B., pomimo jego istotności dla sprawy; 5) naruszenie art. 7 i 8 Kpa poprzez załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego oraz nieuwzględnienie przez organ zasady proporcjonalności i bezstronności. Rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2017 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Zaznaczenia wymaga, że ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 Kpa). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 2972/02). Stąd też, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestię zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Dodał przy tym, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest więc wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie [...] L. K. w służbie narusza jej ważny interes. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że w dniu [...] maja 2016 r. na Rynku w [...] doszło do zatrzymania przez policjantów 24-letniego I. S. Następnie mężczyzna został przewieziony do Komisariatu Policji [...], gdzie początkowo zachowywał się spokojnie. Po poinformowaniu I. S. o konieczności poddania się czynności przeszukania mężczyzna ponownie zaczął zachowywać się agresywnie wobec policjantów, co wymagało zaangażowania w jego obezwładnienie łącznie sześciu funkcjonariuszy. Po obezwładnieniu zatrzymanego i jego uspokojeniu się został on przeprowadzony do męskiej toalety. Tam I. S. ponownie stał się bardzo agresywny powodując m.in. uszkodzenie skrzydła drzwi jednej z kabin oraz ujścia hydraulicznego pod umywalką. Policjanci bezskutecznie próbowali zastosować wobec mężczyzny chwyty obezwładniające oraz dźwignie. Wówczas jeden z policjantów użył wobec I. S. paralizatora "[...]" poprzez skierowanie go w stronę zatrzymanego (doprowadzonego przez asystujących mu policjantów do "pozycji maksymalnie zbliżonej do podłoża") z odległości około 1 metra i uwolnienie z dwóch kartridży czterech sond (które wbiły się w ciało I. S.), a następnie rażenie prądem trzykrotnie po 5 sekund. Istotne jest przy tym, że w trakcie tego zdarzenia I. S. miał założone kajdanki (na ręce trzymane z przodu). W dalszej kolejności I. S. z założonymi kajdankami oraz "podpiętymi" do ciała sondami urządzenia "[...]" został poddany czynności przeszukania. Opisane zdarzenie zostało zarejestrowane przy pomocy umieszczonej w urządzeniu "[...]" kamery. Organ wskazał również, iż z akt sprawy wynika, że [...] L. K. uczestniczył w czynnościach obezwładniania I. S. w komisariacie. Po raz pierwszy podczas doprowadzania I. S. do toalety (protokół przesłuchania strony z dnia [...] czerwca 2017 r.: "widząc, że policjanci nie radzą sobie z agresją S. pomogłem im w ten sposób, że docisnąłem jego biodra do podłogi, bo widziałem, że przechodzi do mostka i coraz mocniej się szarpie, a ja cały czas czułem, że kopie mnie po boku. Na to wyszedł ktoś ze świetlicy i wydaje mi się, że przytrzymał nogi S., nie wiem kto to był obecnie nie pamiętam czy to był umundurowany policjant (...). Jak mężczyzna się uspokoił to pomogłem podnieść go do góry. Pomogłem również otworzyć drzwi do toalety i policjanci go tam wprowadzili, ja wróciłem na świetlicę"), a także po raz drugi po jego wyjściu z toalety (protokół przesłuchania strony z dnia [...] czerwca 2017 r.: "w pewnym momencie kiedy się przewróciliśmy, I. S. ponownie zaczął się agresywnie zachowywać.(...) Z tego powodu cały czas próbowałem pomóc policjantom obezwładnić S. Ja z jednym z policjantów klęczałem przy nim po jego prawej stronie, jeden z policjantów nieumundurowanych klęczał na wysokości jego głowy i próbował przytrzymać go za głowę, żeby nie uderzył się o posadzkę, po prawej stronie S. na wysokości jego głowy klęczał policjant również nieumundurowany i próbował przytrzymać go za bark, natomiast po lewej stronie S. klęczał piąty umundurowany policjant, który też próbował go przytrzymać i uspokoić (...). Cały czas próbowałem opanować jego ręce. W którymś momencie on się uspokoił, było to podobne zachowanie jak wcześniej na korytarzu. Widząc, że S. się uspokoił wstałem i wyszedłem ze świetlicy i udałem się na salę z alkomatem"). Jak podkreślił w konkluzjach organ II instancji, fakt uczestnictwa przez [...] L.. K. w interwencji przeprowadzonej częściowo z naruszeniem przepisów dotyczących użycia urządzenia "[...]", zakończonej ostatecznie zgonem osoby, wobec której interwencję podjęto, rzutuje na posiadanie przez wymienionego policjanta przymiotu nieposzlakowanej opinii. Komendant Główny Policji podkreślił, że stoi na stanowisku, iż policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej ustawy, należy między innymi ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy, kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę. Składa bowiem ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 cytowanej ustawy), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 1056/11). Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 1853/13). Podniesiono też, że nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz konieczność budowania związanego z działalnością Policji zaufania społecznego. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę wolności i praw obywatelskich. Dlatego też, policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji w służbie i poza służbą, które godziłyby w dobre imię Policji. Ponadto osoby egzekwujące przestrzeganie prawa same muszą tego prawa ściśle przestrzegać. Winny to być zatem osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące zasady współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Ponadto osoby te muszą znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 314/13). W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, iż policjant, który uczestniczy w interwencji przeprowadzonej częściowo z naruszeniem przepisów dotyczących użycia urządzenia "[...]", zakończonej ostatecznie zgonem osoby, wobec której interwencję podjęto, traci autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym. Elementy te są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Komendant Wojewódzki Policji w [...] podejmując decyzję o zwolnieniu [...] L.. K. ze służby nie dopuścił do sytuacji, gdy w opinii społecznej utwierdza się przekonanie, że osoba będąca policjantem może uczestniczyć w interwencji wobec zatrzymanego (podczas której traktowano osobę zatrzymaną w sposób niegodny funkcjonariusza stojącego na straży prawa, które to traktowanie, co należy podkreślić uwidocznione na nagraniu z omawianej interwencji, którego fragmenty zostały upublicznione przez jedną ze stacji telewizyjnych, jest określane w licznych publikacjach prasowych i telewizyjnych mianem "katowania", "tortur", "sadyzmu", czy "mordowania"), i nie poniesie z tego tytułu żadnych konsekwencji służbowych. Nie ma przy tym znaczenia, że decyzja o rozwiązaniu ze [...] L. K. stosunku służbowego została wydana ponad rok po interwencji z dnia [...] maja 2016 r., bowiem upływ czasu w tej sprawie nie oznacza, że zdarzenie z udziałem wymienionego policjanta można uznać za niebyłe, bądź posiadające mniejszy ciężar gatunkowy. Jednocześnie brak zdecydowanej i kategorycznej reakcji przełożonych policjanta w omawianym przypadku pozbawiłby Policję jako formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynął demoralizująco na innych policjantów. Dodać należy, iż brak natychmiastowej reakcji przełożonych policjanta na przedmiotowe zdarzenie skutkował wszczęciem wobec nich postępowań dyscyplinarnych. Zauważono, że [...] L.. K. w chwili zdarzenia z dnia [...] maja 2016 r. był policjantem w służbie przygotowawczej, a zatem w okresie, gdy winien był udowodnić, że daje rękojmię wypełnienia roty ślubowania. Wymieniony oczekiwaniu temu jednak nie sprostał (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 2015 r. sygn. akt IOSK 2642/13, z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt IOSK 2149/13, oraz z dnia 27 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 1715/13). W ocenie Komendanta Głównego Policji zachowanie, którego dopuścił się [...] L. K., skutkujące zdecydowanie negatywnym odbiorem społecznym (co znajduje odzwierciedlenie w wielu komentarzach pojawiających się w prasie, telewizji, czy na portalach internetowych) sprawia, iż wymieniony policjant niewątpliwie utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. Sprawne działanie tej formacji opiera się (w szczególności) na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji. Policjanci muszą mieć świadomość, że w omawianej formacji nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o takie działania powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane. Wyjaśniono także, że wbrew zarzutowi podniesionemu w odwołaniu, organ I instancji niewątpliwie zważył w przedmiotowej sprawie, stosownie do art. 7 Kpa, słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W takich okolicznościach nie może mieć decydującego znaczenia, że wymieniony dotychczas był funkcjonariuszem pozytywnie opiniowanym oraz nagradzanym za należyte wykonywanie obowiązków służbowych. Nie zmienia to bowiem faktu późniejszego pojawienia się okoliczności poddających w wątpliwość posiadanie przez skarżącego cech umożliwiających mu służbę w szeregach Policji, a tym samym uzasadniających rozwiązanie stosunku służbowego. W odniesieniu do zarzutu nieprzesłuchania wnioskowanych świadków, tj. bezpośrednich przełożonych skarżącego, należy zauważyć, że organ nie poddaje w wątpliwość dotychczasowego pozytywnego przebiegu służby strony, lecz w danych okolicznościach nie może mieć decydującego znaczenia, że wymieniony dotychczas prawidłowo wywiązywał się z nałożonych obowiązków i był pozytywnie opiniowany. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji. Wcześniejsze czy późniejsze prawidłowe wykonywanie czynności służbowych przez policjanta, jak również jego postępowanie w życiu prywatnym, w tym podnoszona w odwołaniu działalność charytatywna, w żaden sposób nie równoważy ani nie znosi skutków wydarzenia z dnia [...] maja 2016 r., w tym ich społecznego wydźwięku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 2014 r., sygn. akt. I OSK 1715/13). Wskazano także, że zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przepis ten określa więc wymóg zasięgnięcia stosownej opinii przed wydaniem decyzji w sprawie, ale nie oznacza, że musi być ona pozytywna, aby zwolnić policjanta ze służby na podstawie powołanego przepisu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt VIII SA/Wa 45/12, wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13 oraz z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14). W niniejszej sprawie przesłanka ta została spełniona. Jednocześnie, mając na względzie podnoszoną w opinii Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa [...] zasadę domniemania niewinności zauważono, iż przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku ewentualnego postępowania karnego. Zaznaczono, że o ile celem postępowania karnego jest, aby sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności, o tyle celem postępowania administracyjnego jest ustalenie, czy w aktualnym stanie faktycznym, policjant może dalej pełnić służbę w Policji i czy nie przeciwstawia się temu "ważny interes służby". Poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów ustawy o Policji oraz z Kodeksu postępowania administracyjnego. W niniejszym postępowaniu badany jest wpływ wydarzenia z dnia [...] maja 2016 r. na kwestię nieposzlakowanej opinii policjanta, nie zaś kwestia popełnienia lub nie czynu zabronionego. O ile zatem wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej winny być rozstrzygane na korzyść podejrzanego, o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji, ze względu na jej ważny interes, co też nastąpiło w omawianej sprawie. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia należy podkreślić, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 Kpa. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. Od powyższego rozstrzygnięcia Komendanta Głównego Policji skargę do tutejszej Sądu wywiódł L. K., zarzucając jej: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dn. 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez błędne przyjęcie, że istniały przesłanki do zwolnienia [...] L. K. ze służby z uwagi na "ważny interes służby", podczas gdy prawidłowa subsumpcja ustalonych faktów pod przepis normy prawej prowadzi do odmiennego wniosku oraz poprzez brak uzasadnienia decyzji dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami i nie wskazanie, jak w istocie powinien się skarżący zachować w przedmiotowej sytuacji, aby jego działanie, czy też brak działania skutkował tym, że pozostawienie go w służbie godziłoby z jej dobrem, na skutek czego organ przekroczył granicę uznania administracyjnego kształtując decyzję jako dowolną; 2. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 77 § 1, 80 k.p.a.. poprzez wyciągnięcie przez organ wniosków sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i przyjęcie, że [...] L. K. posiadał wiedzę o przekroczeniu uprawnień przez policjanta dokonującego czynności przeszukania I. S. - użyciu wobec niego paralizatora [...], podczas gdy z żadnego dowodu konkluzja taka nie wypływa; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodanie przyczyn, dla których zawartym w protokołach przesłuchania w toku postępowania administracyjnego twierdzeniom skarżącego o braku wiedzy o ww. przekroczeniu uprawnień odmówiono wiarygodności oraz brak wykazania, na podstawie jakich dowodów uznano, że skarżący posiadał wiedzę o ww. przekroczeniu uprawnień, a jego "zachowanie (...), skutkujące zdecydowanie negatywnym odbiorem społecznym sprawa, (...) niewątpliwie utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu." - art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony o przesłuchanie świadków [...] W.S. i [...] P. B., pomimo jego istotności dla sprawy; - art. 7 i 8 k.p.a. poprzez załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego oraz nieuwzględnienie przez organ zasady proporcjonalności i bezstronności. Mając na uwadze powyższe, na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., wniósł o uchylenie decyzji organu I i II instancji w całości, umorzenie postępowania I instancyjnego w całości i przywrócenie skarżącego do służby. Na zasadzie przepisu art. 200 p.p.s.a. wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że organ, w następstwie dokonanych ustaleń, w sposób absolutnie dowolny przyjął, że [...] L. K. posiadał wiedzę o przekroczeniu przez innego funkcjonariusza uprawnień przy wykonywaniu czynności z zatrzymanym I. S.. Konkluzja taka nie wynika z żadnego przeprowadzonego dowodu - m. in. żaden przesłuchiwany świadek nie wskazał, że skarżący widział użycie wobec I. S. paralizatora przy założonych równocześnie kajdankach. Żaden świadek nie wskazał nawet, że skarżący mógł widzieć, czy też posiadać wiedzę o stosowaniu ww. środka przymusu bezpośredniego. Skarżący w trakcie przeprowadzania czynności przeszukania znajdował się w innym pomieszczeniu i wykonywał czynności procesowe z innym zatrzymanym. Nie widział, ani nie posiadał wiedzy o użyciu wobec I. S. paralizatora. Skarżący nie był przeszkolony do użycia paralizatora i nie wie, jak się nim posługiwać. Nie widział, aby w trakcie wykonywanych z I. S. czynności, którykolwiek z policjantów miał przygotowany do użycia paralizator, czy też w ogóle posiadał go na wyposażeniu. Organ w uzasadnieniu skarżonej decyzji w żadnym miejscu nie wskazuje, dlaczego fakt, który stanowi istotną okoliczność w niniejszej sprawie został uznany za "bezsporny", pomimo tego, że nie został on wykazany żadnym dowodem. Organ nawet nie próbuje wykazać toku wnioskowań, które miały doprowadzić do zastosowania swoistego domniemania faktycznego. Powoływane przez organ w dalszej części uzasadnienia decyzji kwestie odnoszące się do wydźwięku medialnego przeprowadzonej wobec I. S. interwencji stanowią pokłosie przyjęcia, że skarżący posiadał wiedzę o niezgodnym z przepisami użyciu paralizatora wobec zatrzymanego I. S. w dniu [...] maja 2016 r. Nie mogą one stanowić podstawy do zwolnienia policjanta z służby z powołaniem się na jej dobro, właśnie z uwagi na błędne od początku założenie, że artykuły prasowe i reportaże dotyczą skarżonego, jako policjanta który przekroczył względem zatrzymanego przepisy bądź posiadał wiedzę o takim przekroczeniu, co w żaden sposób nie wynika ze zgromadzonego materiały dowodowego. Materiały te zostały opracowane w sposób jednostronny. To nie zachowanie skarżącego, który pomagał innym funkcjonariuszom zgodnie z zasadami etyki zawodowej policjanta, wpłynęło negatywnie na wizerunek Policji, a ww. materiały i reportaże, które wykreowały nieobiektywny obraz zdarzenia. Atak mediów spowodował nieuzasadnioną reakcję kierownictwa MSWiA i Komendy Głównej Policji, polegającą na wydaniu polecenia zwolnienia ze służby każdego funkcjonariusza policji powiązanego z interwencją wobec I. S. Materiały prasowe nie zostały jednak w żaden sposób sprostowane przez Rzecznika Prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Co więcej, w ocenie strony przyjęcie, że samo branie udziału w części interwencji zakończonej zgonem I. S. ma podważyć reputację policjanta i kwestionować zasadność pozostawienia go w służbie, również nie stanowi wystarczającej podstawy do zwolnienia skarżącego z formacji z powołaniem się na jej dobro. W toku całej interwencji wykonano szereg czynności z zatrzymanym. Przy obezwładnianiu, a zatem legalnym użyciu środka przymusu - siły fizycznej, brali udział również inni policjanci, w tym [...] S. F., [...] G. G., wobec których do dnia dzisiejszego nie zostały wszczęte, czy to postępowania dyscyplinarne na podstawie przepisów ustaw o Policji, czy też postępowania administracyjne o zwolnieniu z służby. Również wobec dyżurnego, który niejako nadzorował przebieg całej interwencji nie wszczęto postępowania wyjaśniającego. Należy dodać, że wobec skarżącego również nie wszczęte zostało postępowania dyscyplinarne celem wyjaśnienia, czy użycie ww. siły fizycznej zostało dokonane z przekroczeniem uprawnień, a zatem "asysta" w ocenie przełożonych skarżącego wykonana zostało prawidłowo, zgodnie z przepisami ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. Nie bez znaczenia w ocenie skarżącego pozostaje również stanowisko wyrażone przez Zarząd Wojewódzki NSZZP, który w swojej opinii nie wyraził zgody na zwolnienie funkcjonariusza L. K. z służby. Zarząd powołał się na hołdowaną w postępowaniu karnym zasadę domniemania niewinności i wskazał, że postępowanie karne w Prokuraturze Okręgowej w [...] toczy się obecnie "w sprawie", a nie "przeciwko" (opinia z dn. [...] czerwca 2017 r. znajdująca się w aktach sprawy). Organ w wydanej decyzji, ustosunkowując się do opinii, podkreślił, że innymi prawami rządzi się postępowanie administracyjne, a innymi karne. Nie można zgodzić się z taką interpretacją organu. Zasada domniemania niewinności jest zasadą absolutną. W toku postępowania administracyjnego o zwolnienie funkcjonariusza ze służby nie może być mowy o uznaniowości, która nie może zostać poddana kontroli, a decyzja o zwolnieniu winna być należycie udowodniona (Wyrok Sądu Najwyższego z dn. [...].02.1992 r., sygn. akt [...]). Każdy bowiem przypadek należy oceniać indywidualnie. W piśmiennictwie przyjmuje się, że nawet policjant postawiony w stan podejrzenia, po późniejszym uniewinnieniu, winien zostać przywrócony do służby. W niniejszej sprawie istotne jest — co zostało już wskazane - że skarżącemu nie przedstawiono zarzutu przekroczenia uprawnień, czy też nie wszczęto postępowania dyscyplinarnego (jak choćby wobec policjanta używającego [...]). Podniesiono także, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnym, przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. We wszystkich przypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnej, indywidualnej sprawy. Natomiast obowiązek dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie spoczywa na organie. Zwolnienie z służby na podstawie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.). Organ w toku niniejszego postępowania naruszył zasadę załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego, albowiem w sposób arbitralny wydał decyzję względem skarżącego uzasadniając ją tymi samymi argumentami, jakich użyto względem policjantów, którzy przeprowadzali czynność przeszukania zatrzymanego Igora Stachowiaka i posiadali wiedzę o użyciu względem niego paralizatora, podczas stosowania innego środka przymusu bezpośredniego, tj. kajdanek. Organ nie uwzględnił okoliczność zindywidualizowanych, odnoszących się konkretnie do osoby skarżących, w tym przede wszystkim faktu, że nie posiadał on wiedzy o w/w przekroczeniu uprawnień, a jego działanie było adekwatne i racjonalne do zaistniałej sytuacji. Organ nie podał również przyczyn, dla których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności. Nie ulega wątpliwości, że słuszność decyzji organu w zakresie przyznanego uprawnienia uznaniowości, zależy przede wszystkim od ustalenia, czy w świetle przepisów prawa materialnego stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony. W niniejszej sprawie budzi to znaczne wątpliwości. Zwrócono też uwagę na to, że w toku niniejszego postępowania administracyjnego, organ w sposób nieuzasadniony nie uwzględnił wniosku dowodowego o przesłuchanie świadków, których zeznania potwierdziłyby fakt braku istnienia przesłanek, które w ocenie organu uzasadniały zwolnienie skarżącego ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Świadkowie — bezpośredni przełożeni skarżącego - zostali zawnioskowani na okoliczność nieposzlakowanej opinii skarżącego, jego postawy i zachowania podczas przebiegu służby, a w konsekwencji mieli wykazać, że wydalenie skarżącego z służby nie będzie stanowiło korzyści dla służby. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należało, iż powinien zostać wyeliminowany z obrotu prawnego jako wadliwy. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ ustalił stan faktyczny, oraz czy udowodnił fakt dopuszczenia się przez funkcjonariusza zachowania, w którym upatruje działania naruszającego dobro służby. Na tę bowiem okoliczność – naruszenia ważnego interesu służby - powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący podstawą wydania skarżonej decyzji. W pierwszej kolejności należało wiec zacząć wywody niniejszego uzasadnienia od ustosunkowania się do materii stanu faktycznego. W ocenie tutejszego Sądu treść uzasadnienia skarżonej decyzji świadczy o tym, że organ nie ustalił stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Przytoczył bowiem jedynie opis zdarzenia jakie miało miejsce w dniu [...] maja 2016 r. w toalecie Komisariatu Policji [...], gdy jeden z funkcjonariuszy, przy użyciu paralizatora, raził prądem zatrzymanego. Okolicznością znaną Sądowi z urzędu jest zaś to, że powyższy opis jest kopią opisu zawartego w uzasadnieniu rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby policjanta, który używał paralizatora. Dalej organ przytoczył wyjaśnienia skarżącego złożone w dniach [...] czerwca 2017 r. i [...] czerwca 2017 r. Nie dokonał jednak oceny treści tych wyjaśnień. W szczególności organ nie wskazał, czy wyjaśnieniom skarżącego dał wiarę, czy też jej odmówił. Powyższe zaniechanie organu uniemożliwia przyjęcie, że przytoczone wyjaśnienia skarżącego odzwierciedlają stan faktyczny sprawy ustalony przez organ w niniejszym postępowaniu. Należy natomiast pamiętać o tym, że stan faktyczny sprawy musi być ustalony w sposób pewny i nie pozostawiający żądnych wątpliwości. Tylko bowiem prawidłowo i stanowczo ustalone fakty, mogą stanowić podstawę dla strony i dla Sądu administracyjnego do oceny poprawności samego rozstrzygnięcia. Sentencja decyzji winna bowiem odzwierciedlać wnioski organu, wysnute z zestawienia faktów z przepisami prawa. Jeśli zaś zabraknie jednego z ww. elementów (w tym przypadku – poprawnie ustalonego stanu faktycznego), niemożliwym staje się dokonanie weryfikacji prawidłowości rozstrzygnięcia organu, kończącego daną sprawę. Powyższe uchybienie organu, polegające na braku ustalenia stanu faktycznego w sposób stanowczy, jest per se przesłanką przemawiającą za koniecznością wyeliminowania skarżonego rozkazu personalnego z obrotu prawnego. Kolejną kwestią stanowiącą istotę niniejszej sprawy było ustalenie tego, czy organ administracji udowodnił, że skarżący dopuścił się zachowania godzącego w dobro służby. W tym celu koniecznym było przyjęcie teoretycznego założenia, iż organ ustalił stan faktyczny. Hipotetycznie więc zakładając, że przytoczenie – dokonanego w innej sprawie administracyjnej - opisu zdarzenia mającego miejsce w dniu [...] maja 2016 r. w toalecie Komisariatu Policji [...], oraz przywołanie nieocenionych przez organ wyjaśnień skarżącego, odzwierciedlają ustalenia faktyczne poczynione przez organ, to podnieść należy, że nie udowadniają one tezy organu, jaka legła u podstaw skarżonego rozstrzygnięcia. Organ I i II instancji upatrywały zaś naruszenia przez funkcjonariusza roty ślubowania w tym, że "brał udział w zdarzeniu, które miało miejsce w dniu [...] maja 2016 r. kiedy to w sposób niezgodny z przepisami, inny policjant użył wobec zatrzymanego I. S. paralizatora, a skarżący nie zareagował w sposób stanowczy celem przeciwdziałania przekroczeniu uprawnień przez innego funkcjonariusza". Przy takim opisie zachowania strony, które zostało negatywnie ocenione przez organ, jako logiczna jawiła się konkluzja, że organ winien udowodnić to, iż w obecności skarżącego inny policjant bezprawnie użył paralizatora wobec zatrzymanego. Tylko bowiem wtedy można skutecznie zarzucić policjantowi brak stanowczej reakcji w celu przeciwdziałaniu przekraczaniu uprawnień przez innego funkcjonariusza, jeśli uprzednio udowodni się policjantowi, że wiedział o takim nadużyciu władzy przez swojego kolegę oraz następnie, że mógł takiemu nadużyciu władzy zapobiec lub choćby przeciwstawić się. Tych jednak okoliczności organ w niniejszej sprawie nie udowodnił. Z części uzasadnienia skarżonego rozkazu personalnego, którą organ traktuje jako opis stanu faktycznego wynika bowiem jedynie to, że do niezgodnego z prawem użycia paralizatora przez innego policjanta doszło w ubikacji komendy policji, oraz to, że skarżący pomagał obezwładniać zatrzymanego, gdy był prowadzony do toalety i gdy był z niej odprowadzany. Organ nie udowodnił zaś tego, aby skarżący uczestniczył w samym zdarzeniu rażenia prądem zatrzymanego. Nie udowodnił też, aby wiedział o tym, że w ubikacji posterunku ma miejsce tego typu zdarzenie, jak również tego, aby skarżący mógł swym działaniem zapobiec temu nadużywaniu władzy wobec zatrzymanej osoby. Powyższe braki świadczą więc o tym, że organ nie udowodnił tego, by skarżący dopuścił się czynu, który w ocenie jego przełożonych narusza ważny interes służby. W związku z powyższym, uznając że skarżony rozkaz personalny narusza prawo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w pkt 1 wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.). Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie zobligowany do tego, aby stosując się do uwag zawartych w niniejszym uzasadnieniu ustalić w sposób poprawny stan faktyczny sprawy, i aby dokonać jego prawidłowej subsumcji pod normę prawną wskazaną jako podstawa rozstrzygnięcia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło