II SA/Wa 1759/23

WyrokWSA w Warszawie2024-04-12

Skład orzekający: Tomasz Szmydt, Łukasz Krzycki, Dorota Kozub-Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy żądane wyroki sądowe dotyczą przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a ich uzasadnienia mogą zawierać szczegółowe opisy intymnych sfer życia, anonimizacja tych dokumentów jest wystarczająca do ochrony prywatności osób fizycznych, czy też należy odmówić ich udostępnienia w trybie dostępu do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo wyważyły kolidujące ze sobą prawa do informacji publicznej i prawa do prywatności, przyznając priorytet ochronie prywatności w sprawach dotyczących przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Stwierdzono, że anonimizacja takich dokumentów nie jest wystarczająca do ochrony prywatności, a nawet może prowadzić do utraty charakteru uzasadnienia wyroku, co uzasadnia odmowę udostępnienia informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżący M.S. wystąpił o udostępnienie kopii zanonimizowanych wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych przez Sąd Rejonowy w N. w sprawach o czyny z art. 197-202 kk w określonym okresie. Organy administracji odmówiły udostępnienia informacji, powołując się na ochronę prywatności osób fizycznych, argumentując, że anonimizacja nie zapewni wystarczającej ochrony, zwłaszcza w sprawach dotyczących przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a także ze względu na powtarzalność wniosków skarżącego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak (spr.), Protokolant st. sekr. sądowy Maryla Wiśniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego [...] w W. z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę M.S. (dalej, jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego [...] w W. z dnia [...] lipca 2023 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Stan sprawy przedstawia się następująco. Wnioskiem z dnia [...] maja 2023 r. skarżący, powołując się na przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm., dalej, jako: u.d.i.p.), wystąpił o udostępnienie kopii zanonimizowanych wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych przez Sąd Rejonowy w N. w sprawach o czyny z art.: 197 kk, art. 198 kk, art. 199 kk, art. 200 kk., art. 202 kk w okresie od [...] grudnia 2022 r. do [...] maja 2023 r. Prezes Sądu Rejonowego w N. w decyzji z [...] czerwca 2023 r. odmówiła udostępnienia skarżącemu informacji publicznej w postaci kopii zanonimizowanych wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych w sprawach o czyny z art. 197 k.k., art. 198 k.k., art. 199 k.k., art. 200 k.k., art. 202 k.k. w okresie od [...] grudnia 2022 roku do [...] maja 2023 roku. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w okresie objętym żądaniem wniosku zapadły cztery orzeczenia kończące postępowanie w sprawach, tj.: [...], sygn. [...], [...], [...]. W sprawie [...] udostępniono skarżącemu kopię tego wyroku, natomiast w pozostałych sprawach organ odmówił udostępnienia informacji publicznej. Sprawy [...] i [...] (w których Sąd sporządził uzasadnienia) toczyły się z wyłączeniem jawności, a sprawa [...], w której jawność rozprawy nie została wyłączona, zakończyła się wyrokiem i sporządzeniem pisemnego uzasadnienia. Uzasadniając rozstrzygnięcie Prezes Sądu Rejonowego w N. wskazała, że w postępowanie w sprawach [...] oraz [...] toczyło się z wyłączeniem jawności. Tym samym brak jest możliwości udostępnienia odpisów wyroków wraz z uzasadnieniami w sprawach prowadzonych niejawnie, ponieważ zdaniem organu I instancji, sprzeciwia się ochrona prywatności osoby fizycznej, o czym mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Jeśli zaś chodzi o sprawę [...] Prezes Sądu Rejonowego w N. wskazała, że w tym zakresie M.S. kilkukrotnie występował o udostępnienie konkretnej informacji publicznej, co miało miejsce we wnioskach z [...] stycznia 2022 r., [...] sierpnia 2022 r., [...] sierpnia 2022 r., [...] lutego 2022 r. oraz [...] marca 2023 r. We wszystkich tych sprawach zainteresowaniem skarżącego była objęta sprawa o sygn. [...]. Obecnie zaś wniosek dotyczy końcowego etapu, w którym sprawa jest już rozpatrzona. Świadczy to o tym, że skarżący zna dane stron postępowania, wie czego sprawa dotyczy, zaś objęcie zakresem pytania innych spraw ma sprawiać wrażenie przypadkowości. Świadczy o tym również fakt, że sprawa objęta wnioskiem dotyczy osoby, z którą skarżący przebywał w warunkach wspólnej izolacji więziennej. Zdaniem Prezesa Sądu Rejonowego w N. w tym przypadku anonimizacja wyroku nie spełni stawianych celów i nie zapewni ochrony prywatności osób fizycznych. Tym samym udostępnieniu informacji publicznej w żądanym zakresie co do sprawy [...], w ocenie organu I instancji sprzeciwia się art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Od tej decyzji skarżący odwołał się. Zaskarżoną decyzją Prezes Sądu Okręgowego [...] w W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że sama możliwość uznania wyroków sądowych wraz z uzasadnieniami za dokument publiczny nie implikuje jego udostępnienia wnioskodawcy w trybie dostępu do informacji publicznej. W świetle bowiem art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w przypadku kolizji między zasadą jawności informacji publicznej, a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy wskazanych dóbr chronionych (np. anonimizacja danych wrażliwych). Adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej powinien rozważyć, czy charakter popełnionego czynu, okoliczności i czas jego popełnienia, nawet po usunięciu imienia nazwiska osoby podejrzanej, oskarżonej lub świadków czynu, nie pozwala na ich identyfikację. W przypadku, gdy pomimo dokonania takiego zabiegu, możliwa będzie identyfikacja osoby, której dane dotyczą, należy odmówić udostępnienia informacji publicznej. Zdaniem organu odwoławczego, analiza sprawy prowadzi do wniosku, że słuszne są obawy organu I instancji, zgodnie z którymi anonimazacja dokumentów objętych wnioskiem skarżącego nie jest środkiem wystarczającym do ochrony danych osobowych oskarżonych oraz małoletnich pokrzywdzonych w sprawach, w których wydania wyroków wraz z uzasadnieniem domaga się skarżący. Trafnie bowiem podnosi organ I instancji, że kumulacja wielokrotnych wniosków skarżącego, które wykazują znaczny związek przedmiotowy świadczy o tym, że w istocie M.S. zmierza do ustalenia treści wyroku wraz z uzasadnieniem wydanego w konkretnej sprawie prowadzonej w Sądzie Rejonowym w N. Wskazuje na to również fakt, że wraz z postępującym etapem sprawy o sygn.. [...] ewoluują również wnioski skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, początkowo bowiem wnosił o udostępnienie kopii aktu oskarżenia, obecnie zaś wniosek dotyczy wyroku wraz z uzasadnieniem. Zdaniem Prezesa trafne są również racje nakazujące szczególne ważenie ochrony dóbr stron postępowania karnego, a prawa do informacji publicznej w sprawach dotyczących przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, w tym z udziałem małoletnich. W zaskarżonej decyzji zasadnie podniesiono, że w razie kolizji między zasadą jawności informacji publicznej, a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy dóbr chronionych, czyli anonimizacja danych, przede wszystkim danych wrażliwych. Zdaniem organu odwoławczego nawet anonimizacja orzeczeń dotyczących przestępstw wymienionych w rozdziale XXV Kodeksu karnego nie wyeliminowałaby istniejących zagrożeń. Zapewne również konieczne okazałoby się usunięcie obszernych fragmentów uzasadnień, co prowadziłaby de facto do całkowitej nieczytelności uzasadnień wyroków. Pomimo anonimizacji nadal natomiast istnieje uzasadnione ryzyko odkodowania sytuacji faktycznych oraz poszczególnych osób z racji charakterystyki postaci czy zdarzeń, społeczności w jakiej dana sytuacja miała miejsce, a jednocześnie nie ma możliwości usunięcia zanonimizowania całych fragmentów uzasadnienia orzeczenia, aby takiego ryzyka uniknąć. Takie uzasadnienie utraciłoby charakter uzasadnienia i to zarówno w przypadku wyroków skazujących, jak i uniewinniających. Ostatecznie skutkowałoby to nieosiągnięciem celu, do którego dążył wnioskodawca składając wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Należy zatem przyjąć, że anonimizacja uzasadnień nie przyniesie zakładanego rezultatu. Spełnione więc zostały przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej w żądanym zakresie. Z tych względów argumenty skarżącego dotyczące nieproporcjonalnej ingerencji organu I instancji w prawo do informacji publicznej pozostają chybione. Dalej, organ odwoławczy wyjaśnił, że w świetle powyższego istotne jest, że prowadzenie postępowania w sprawach o czyny związane z wolnością seksualną i obyczajnością wiąże się często z obszernym postępowaniem dowodowym. W uzasadnieniach orzeczeń sądowych przedstawiany jest szczegółowy opis ustalonego w sprawie stanu faktycznego m.in. w zakresie wszystkich osób pokrzywdzonych danym przestępstwem, sposobu wyrządzenia krzywdy i zakresu doznanych w wyniku przestępstwa szkód. W przypadku przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności opisy stanu faktycznego i dane z postępowania - opisane szczegółowo w uzasadnieniu dotyczą sfery stricte intymnej. Wobec zaś faktu, że w uzasadnieniu orzeczenia sąd przedstawia przebieg postępowania dowodowego wraz dokonaną w tym zakresie oceną, zatem także opisy sytuacyjne, rodzaj i charakter relacji pomiędzy uczestnikami postępowania, wszelkie okoliczności dotyczące miejsca i czasu popełnienia przestępstwa. W ocenie organu nie budzi zatem wątpliwości, że w tego rodzaju sprawach, gdzie przedmiotem ustaleń i oceny sądu są sprawy intymne pozostające wyłącznie w sferze prywatności osób, których wydane orzeczenia dotyczą. W sprawach tego rodzaju istnieje duże ryzyko ustalenia personaliów stron postępowania. Biorąc to wszystko pod uwagę organ odwoławczy podział zapatrywanie organu I instancji, że art. 5 ust. 2 u.d.i.p. sprzeciwia się udostępnieniu informacji objętej żądaniem wniosku, ponieważ biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne spraw o wspomnianym charakterze, doprowadzi do naruszenia prywatności osoby fizycznej, której żądana informacja dotyczy. Ochrona prywatności natomiast swoje źródło wart. 47 Konstytucji RP stanowiącym, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Ta szeroko rozumiana sfera prywatności, poddana z mocy art. 47 Konstytucji RP ochronie prawnej, obejmuje zatem cztery elementy, tj. życie prywatne, życie rodzinne, cześć i dobre imię. Nie jest to wyliczenie ani rozłączne, ani wyczerpujące. Obowiązkiem władzy publicznej jest przyznanie jednostce rzeczywistych środków prawnych do ochrony przed naruszeniem interesów określonych w art. 47 Konstytucji RP. Na organach władzy publicznej ciąży najpierw obowiązek unikania sytuacji zagrażających prywatności. Realizacja powyższych wynikających z Konstytucji RP praw, a mianowicie prawa do informacji publicznej, z drugiej zaś prawa do prywatności, może skutkować, tak jak w niniejszej sprawie, kolizją tych praw i wówczas pojawia się konieczność rozstrzygnięcia takowej kolizji. Powszechnie przyjmuje się, że w razie takiej kolizji nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu. Nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji za wszelką cenę. Nie można również wykluczyć możliwości ingerencji w sferę prywatną za pomocą prawa do informacji publicznej (por. wyr. TK z 19.06.2002 r., sygn. K11/02, publ. OTK-A 2002 Nr 4, poz. 43). Z tym rozstrzygnięciem skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1. art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 i art. 31 Konstytucji RP w zakresie, w jakim z przepisów tych wynikają zasady ograniczenia prawa do informacji publicznej, poprzez błędne zastosowanie, polegające na nieuzasadnionej odmowie udzielenia informacji niespełniającej warunków proporcjonalności i konieczności dokonanego ograniczenia, nieznajdującej podstaw w potrzebie ochrony wartości chronionych wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP; 2. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej poprzez błędne zastosowanie polegające na niepoprawnym przyjęciu, że udostępnienie żądanej informacji naruszyłoby prywatność osób fizycznych; 3. art. 5 ust. 2 zdanie drugie u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej nie dotyczy osób pełniących funkcje publiczne poprzez brak zastosowania, polegający ba braku ustalenia czy osoby, których informacja dotyuczy pełnią funkcje publiczne; 4. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu automatyzmu, że prywatność osoby fizycznej ma prymat nad prawem do informacji publicznej; 5. art. 7, art. 8 i art. 77 K.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy; 6. art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez przedstawienie wadliwego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji; 7. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mimo, że narusza prawo. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezesa Sądu Okręgowego w N. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący rozwinął zarzuty i przedstawił argumentację na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy art. 16 ust. 1 i 2 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Stosownie natomiast do art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że prezes sądu rejonowego jest podmiotem zobowiązanym do udostepnienia informacji publicznej. Adresatami obowiązku udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, wymienione w art. 4 u.d.i.p. W szczególności są nimi organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), do których niewątpliwie należy zaliczyć także prezesów sądów wszystkich szczebli, będących organami władzy sądowniczej. Nie jest sporne również to, że żądana informacja jest informacją publiczną, co potwierdza nie tylko treść art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. ale i orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym podkreśla się, że orzeczenia sądowe wraz z uzasadnieniami, jako wydane w sprawie przez sąd powszechny, w ramach jego działalności orzeczniczej opartej na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, są danymi publicznymi i podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. (por. np. NSA w wyroku z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 784/16). Spór w kontrolowanej sprawie sprowadza się natomiast do zasadności odmowy udostępnienia skarżącemu informacji publicznej w postaci zanonimizowanych wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych przez Sąd Rejonowy w N. w sprawach o czyny z art.: 197 kk, art. 198 kk, art. 199 kk, art. 200 kk., art. 202 kk (przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności) w okresie od [...] grudnia 2022 r. do [...] maja 2023 r. Odmawiając udostępnienia żądanej w tym zakresie informacji publicznej organ powołał się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p. stwierdzając, że jej ujawnienie, biorąc pod uwagę charakter przestępstw, których dotyczył wniosek oraz treść uzasadnień wyroków zapadających w tego rodzaju sprawach, może doprowadzić do naruszenia prywatności osób fizycznych. W sytuacji zaś kolizji wynikających z Konstytucji RP praw, tj. prawa dostępu do informacji publicznej i prawa do prywatności rolą podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej jest odpowiednie i właściwe wyważenie zasady jawności życia publicznego i przejrzystości działania administracji publicznej oraz ochrony prywatności osób fizycznych. Powszechnie przyjmuje się, że w razie takiej kolizji nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu. Wbrew przekonaniu skarżącego nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji za wszelką cenę. Nie można również wykluczyć możliwości ingerencji w sferę prywatną za pomocą prawa do informacji publicznej (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca 2002 r., sygn. K 11/02, publ. OTK-A 2002 Nr 4, poz. 43). Prywatność może być w pewnych sytuacjach przedmiotem ingerencji dla ochrony dobra wspólnego, jednak wkraczanie w tę sferę, musi być dokonywane w sposób ostrożny i wyważony, z należytą oceną racji, które przemawiają za taką ingerencją. Nie zawsze jednak dobro wspólne przeważa nad interesem indywidualnym (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 marca 2006 r., sygn. K 17/05, OTK-A 2006, nr 3, poz. 30). W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo dokonały wyważenia kolidujących ze sobą praw podmiotowych, jakimi są prawo do informacji publicznej i prawo do prywatności mając na uwadze szczególnych charakter spraw, których dotyczył wniosek i przyznały priorytet prawu do prywatności. Jak trafnie podkreślono w zaskarżonej decyzji szeroko rozumiana sfera prywatności, poddana z mocy art. 47 Konstytucji RP ochronie prawnej, obejmuje cztery elementy, tj. życie prywatne, życie rodzinne, cześć i dobre imię. Nie jest to wyliczenie ani rozłączne, ani wyczerpujące. Jak podnosi się zaś w doktrynie obowiązkiem władzy publicznej jest przyznanie jednostce rzeczywistych środków prawnych do ochrony przed naruszeniem interesów określonych w art. 47 Konstytucji RP. Na organach władzy publicznej ciąży najpierw obowiązek unikania sytuacji zagrażających prywatności (zob. M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86 (47), Warszawa 2016). Nie można też pominąć, że prawo do prywatności zaliczane jest także do dóbr osobistych, o których mowa w art. 23 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm., dalej k.c.). Nie budzi wątpliwości, że katalog dóbr osobistych określony w art. 23 K.c. ma charakter otwarty i obejmuje także dobra osobiste związane ze sferą życia prywatnego. Co więcej, w literaturze podnosi się, że prawo do ochrony sfery życia prywatnego obejmuje prawo do intymności oraz prawo do prywatności. Sfera intymności obejmuje "ten zakres faktów dotyczących jednostki i jej przeżyć, który w zasadzie nie jest przez nią ujawniany nawet osobom najbliższym i którego odsłonięcie przed kimkolwiek wywołuje zawsze uczucie wstydu, zakłopotania i udręki" (A. Kopff: Koncepcja praw do intymności i do prywatności życia osobistego (zagadnienia konstrukcyjne), Studia Cywilistyczne, t. XX, Kraków 1972, s. 33). W świetle tej koncepcji, ochrona prawna sfery intymności ma charakter absolutny. Nie istnieją jakiekolwiek okoliczności, które mogłyby uzasadnić wkroczenie w tę sferę, usprawiedliwić zainteresowanie innych faktami objętymi sferą intymności jednostki (tak: K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz do art. 23, Wyd. 30, Warszawa 2022). Szczególny charakter tej dziedziny życia człowieka uzasadnia zatem udzielenie jej silnej ochrony prawnej, bowiem przetwarzanie danych osobowych może spowodować naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do prywatności (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I CSK 190/12, OSNC 2013, nr 5, poz. 67 oraz WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 18 stycznia 2022 r., sygn. akt IV SA/Wr 488/21 oraz WSA w Łodzi w wyroku z dnia 16 grudnia 2022r., sygn. akt II SA/Łd 419/22, CBOSA). Uwzględniając powyższe należy w pełni zgodzić się z organami obu instancji, że w przypadku postępowań, których przedmiotem są przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, mamy do czynienia ze szczególnym rodzajem przestępstw, a to z tego powodu, że dotyczą one bezsprzecznie sfery prywatnej oraz co więcej sfery intymnej i seksualnej. Nie budzi zaś żadnych wątpliwości, że uzasadnienia orzeczeń zapadających w tego rodzaju sprawach, zawierają wiele elementów, które pozwalają na identyfikację osób. Wydanie przez sąd orzeczenia kończącego postępowanie w sprawach o czyny z art. 197, art. 198, art. 199, art. 200, art. 202 k.k., bez względu na to czy mamy do czynienia z wyrokiem skazującym czy też uniewinniającym, związane jest z przeprowadzeniem przez sąd orzekający w takiej sprawie pełnego postępowania dowodowego, którego szczegóły muszą znaleźć wyraz w uzasadnieniu orzeczenia, co wynika z art. 424 § 1 Kodeksu postępowania karnego (dalej, jako: k.p.k.), stosownie do treści którego uzasadnienie powinno zawierać zwięzłe wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku. Zgodnie zaś z art. 424 § 2 k.p.k. w uzasadnieniu wyroku należy ponadto przytoczyć okoliczności, które sąd miał na względzie przy wymiarze kary, a zwłaszcza przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary, środków zabezpieczających oraz przy innych rozstrzygnięciach zawartych w wyroku. W uzasadnieniach tego rodzaju orzeczeń sądowych przedstawiany jest zatem szczegółowy opis ustalonego w sprawie stanu faktycznego w szczególności w zakresie opisu sytuacyjnego, wskazania wszystkich osób pokrzywdzonych danym przestępstwem, charakteru i rodzaju relacji pomiędzy uczestnikami postępowania, sposobu wyrządzenia krzywdy i zakresu doznanych w wyniku przestępstwa szkód oraz, co niezmiernie istotne, w wypadku tego rodzaju przestępstw opisy stanu faktycznego i inne dane dotyczą sfery stricte intymnej tych osób. Z tego też względu rację mają organy, że w przypadku spraw karnych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, nie sposób zaaprobować poglądu, że wydane w tych sprawach orzeczenia powinny być udostępnione na podstawie u.d.i.p. każdemu, kto tego zażąda. Organy zasadnie też przyjęły, że zanonimizowanie danych osobowych, polegające de facto na usunięciu obszernych fragmentów uzasadnień nie zapewni ochrony prawa do prywatności osób fizycznych, a jednocześnie prowadziłoby do całkowitej nieczytelności uzasadnień wyroków, co finalnie skutkowałoby nieosiągnięciem celu, do którego dążył wnioskodawca składając wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Jak wskazał zaś Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 grudnia 2021 r. (sygn. akt III OSK 4728/21,) w razie kolizji między zasadą jawności informacji publicznej, a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy dóbr chronionych, czyli anonimizacja danych, przede wszystkim danych wrażliwych. Adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej w postaci orzeczeń sądowych powinien rozważyć, czy charakter popełnionego czynu, okoliczności i czas jego popełnienia, nawet po usunięciu imienia nazwiska osoby podejrzanej, oskarżonej, skazanego lub świadków czynu, nie pozwala na ich identyfikację. W przypadku, gdy pomimo dokonania takiego zabiegu, możliwa będzie identyfikacja osoby, której dane dotyczą, należy odmówić udostępnienia informacji publicznej. W kontrolowanym postępowaniu organy prawidłowo skorzystały z tej możliwości wskazując, że pomimo anonimizacji wnioskowanych do udostępnienia orzeczeń wydanych w sprawach dotyczących przestępstw z art. 197, art. 198, art. 199, art. 200, art. 202 k.k. istniało uzasadnione ryzyko odkodowania sytuacji faktycznych oraz poszczególnych osób z racji charakterystyki postaci czy zdarzeń, społeczności w jakiej dana sytuacja miała miejsce. Jednocześnie nie było możliwości usunięcia zanonimizowania całych fragmentów uzasadnienia orzeczenia, aby takiego ryzyka uniknąć. Takie uzasadnienie utraciłoby charakter uzasadnienia i to zarówno w przypadku wyroków skazujących jak i uniewinniających. Pomijając powyższe zgodzić się należy z wnioskami płynącymi z zaskarżonych decyzji, że przy tego typu przestępstwach nawet anonimizacja danych osobowych pokrzywdzonych nie stanowi dostatecznej gwarancji, że dane te nie zostaną odkodowane na podstawie innych informacji zawartych w uzasadnieniu takiego wyroku. Tym bardziej, na co trafnie wskazały organy, że we wnioskowanym okresie - Sąd Rejonowy w N. wydał tylko cztery wyroki w sprawach o przestępstwa określone w ww. przepisach k.k. Istniało zatem wysokie ryzyko rozszyfrowania osób pokrzywdzonych. Dodatkowo, jak podkreślono jedna z tych spraw była już przedmiotem wniosków skarżącego. Organy miały zatem podstawy do stwierdzenia, że skoro wnioskodawca składa wielokrotnie wnioski w określonej sprawie dotyczącej określonej kategorii przestępstw, to jest zainteresowany określoną tematyką i ustalenie danych osób występujących w sprawach, jest możliwe, a zatem prywatność tych osób powinna być tym bardziej chroniona. Tym bardziej, że nie ma również żadnej gwarancji co do sposobu wykorzystania otrzymanej już informacji przez wnioskodawcę. Słusznie zatem orzekające organy skonkludowały, że anonimizacja wskazanych orzeczeń nawet w bardzo szerokim zakresie nie spełniłaby swojej funkcji ochronnej, tj. zachowania w tajemnicy danych osobowych, czy szczegółów dotyczących osobistych przeżyć osób pokrzywdzonych. Skoro zaś powstała uzasadniona wątpliwość, że anonimizacja danych osobowych takich wyroków może nie zapewnić osobom, których te rozstrzygnięcia dotyczą pełnej ochrony ich prywatności zasadna w okolicznościach przedmiotowej sprawy - była odmowa udostępnienia treści przedmiotowych orzeczeń i ich uzasadnień. Z powyższych względów, Sąd nie podziela poglądu skarżącego, że należało mu udostępnić, po zanonimizowaniu, wyrok z uzasadnieniem w sprawie, w której nie wyłączono jawności rozprawy. Zdaniem Sądu, nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 11, art. 77 § 1, i art. 107 § 1 i 3 oraz art. 138 §1 K.p.a. Zostały one sformułowane ogólnikowo i nie zawierają argumentów, które mogłyby przekonać o ich zasadności. W ocenie Sądu organy administracji dokładnie wyjaśniły stan faktyczny oraz w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 K.p.a. Z podanych wyżej względów Sąd doszedł do wniosku, że kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja o odmowie udostępnienia żądanej przez skarżącego informacji publicznej z powołaniem się na ochronę prywatności osób fizycznych, jest zgodna z prawem. Sąd nie dopatrzył się żadnego naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło