II SA/Wa 1783/16

WyrokWSA w Warszawie2017-05-19

Skład orzekający: Danuta Kania, Adam Lipiński, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający na czas nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli praca ta nie miała charakteru stałego i istotnego dla funkcjonowania gospodarstwa?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, tylko wówczas, gdy praca ta miała charakter stały i istotny dla funkcjonowania gospodarstwa. Sama pomoc świadczona okazjonalnie lub doraźnie, zwłaszcza w okresie nauki szkolnej, nie spełnia tych kryteriów. W przypadku braku jednoznacznych dowodów, takich jak zaświadczenie urzędu gminy, zeznania świadków muszą być wiarygodne i precyzyjne, a nie ogólnikowe czy sprzeczne.
Stan faktyczny
Policjant M.K. złożył wniosek o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i brata w latach 2001-2006. Organy Policji odmówiły przyznania prawa do wzrostu uposażenia, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i istotnego dla funkcjonowania gospodarstwa, a dowody (głównie zeznania świadków) były niewystarczające. Policjant zaskarżył te decyzje, zarzucając błędną ocenę dowodów i naruszenie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania (spr.), Sędziowie WSA Adam Lipiński, Sławomir Antoniuk, Protokolant specjalista Aleksandra Weiher, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2017 r. sprawy ze skargi M.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym - oddala skargę - Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), dalej: "k.p.a.", utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] o odmowie przyznania [...] M. K. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od dnia [...] listopada 2001 r. do dnia [...] stycznia 2006 r. oraz od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r. Powyższy rozkaz personalny został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym: Raportem z dnia [...] kwietnia 2013 r. [...] M. K. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z prośbą o zaliczenie do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie brata, od dnia od dnia [...] listopada 2001 r. do dnia [...] stycznia 2006 r. oraz od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r. Do przedmiotowego raportu załączył: - zaświadczenia z Urzędu Miasta i Gminy w [...] o zameldowaniu własnym z dnia [...] marca 2013 r., ojca – Z. K. z dnia [...] marca 2013 r. oraz matki – E. K. z dnia [...] marca 2013 r., - poświadczenie o adresach i okresach zameldowania z Urzędu Miasta i Gminy w [...] z dnia [...] marca 2013 r. dotyczące brata – T. K., - zaświadczenia z KRUS Placówka Terenowa w [...] dotyczące podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników przez Z. K. z dnia [...] października 2012 r. oraz T. K. z dnia [...] grudnia 2012 r. Raportem z dnia [...] czerwca 2013 r. policjant zwrócił się do organu z wnioskiem o "wstrzymanie rozpatrzenia" jego raportu z dnia [...] kwietnia 2013 r. w celu jego uzupełnienia. Wniósł również o wycofanie określonych dokumentów. Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. oryginały żądanych dokumentów zostały przekazane stronie. Jednocześnie postanowieniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...], na podstawie art. 98 § 1 i art. 101 k.p.a., zawiesił postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie. Raportem z dnia [...] marca 2016 r. [...] M. K. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] o "wznowienie rozpatrzenia" jego raportu z dnia [...] kwietnia 2013 r. dotyczącego zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym. Do przedmiotowego raportu załączył: - własne oświadczenie z dnia [...] marca 2016 r., w którym wskazał, że w okresie od dnia [...] listopada 2001 r. do dnia [...] sierpnia 2005 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców – E. i Z. K., położonym w miejscowości K., gmina [...], w odległości około 4 km od miejsca zamieszkania, a następnie od dnia [...] września 2005 r. do dnia [...] stycznia 2006 r. oraz od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r. w gospodarstwie rolnym brata – T. K., - zeznania dwóch świadków z dnia [...] lutego 2016 r., - własne oświadczenia z dnia [...] marca 2016 r., wraz z poświadczeniami z Urzędu Miasta i Gminy w [...] z tej samej daty, co do faktu istnienia gospodarstwa rolnego, położonego w miejscowości K., gmina [...] o powierzchni 18,49 ha, prowadzonego w latach 2001-2005 przez E. i Z. K., a także gospodarstwa rolnego o powierzchni 7,92 ha, prowadzonego w latach 2005-2006 przez T. K., - zaświadczenie z Powiatowego Urzędu Pracy w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. o zarejestrowaniu jako osoby bezrobotnej, - kserokopię książeczki wojskowej T. K. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...], powołując art. 97 § 2 k.p.a., podjął zawieszone postępowanie administracyjne. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...], na podstawie art. 104 k.p.a., art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.) oraz § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1236 ze zm.), dalej: "rozporządzenie MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r.", odmówił przyznania [...] M. K. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od dnia [...] listopada 2001 r. do dnia [...] stycznia 2006 r. oraz od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r. W dniu [...] czerwca 2016 r. M. K. złożył odwołanie od ww. decyzji, wnosząc o jej zmianę i zaliczenie wnioskowanego okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy wskazując, iż organ Policji dokonał wadliwej wykładni obowiązujących przepisów prawa. Skarżący stwierdził, iż ww. decyzja zapadła wyłącznie na podstawie domysłów i niedopowiedzeń, bez stosownej analizy przedstawionego materiału dowodowego. Z żadnego bowiem dowodu nie wynika jednoznacznie, iż "praca zainteresowanego w okresie uczęszczania do szkoły mogła mieć charakter pracy doraźnej, wykonywanej w wolnych chwilach, poza obowiązkami szkolnymi", ani, że nauka w szkole była jego głównym zajęciem i obowiązkiem. Stwierdził, że ustalenia organu są całkowicie dowolne i nie znajdują oparcia w materiale dowodowym. W szczególności zaś zdumiewające jest "dopowiadanie" i "rozwijanie" zeznań świadków. Dalej skarżący zaznaczył, że "praca w gospodarstwie rolnym dla domowników - jak wynika z doświadczenia życiowego - jest rzeczą oczywistą, która nie powinna stanowić przedmiotu szerszych rozważań". Ponadto wskazał, że każdy przypadek dotyczący wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym powinien być rozpatrywany indywidualnie. Zwrócił również uwagę na fakt podlegania przez rodziców ubezpieczeniu społecznemu rolników i korzystania przez niego z tego ubezpieczenia. Na potwierdzenie przedstawionej argumentacji powołał orzeczenia sądów administracyjnych. Motywując powołany na wstępie rozkaz personalny z dnia [...] sierpnia 2016 r. Komendant Główny Policji wskazał, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 ww. ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji zostało wydane ww. rozporządzenie MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r., którego § 4 ust. 1 pkt 5 pozwala na zaliczenie innych okresów, niż wymienione we wcześniejszych punktach § 4 ust. 1, do wysługi lat wówczas, gdy istnieje przepis, który pozwala na wliczenie ich do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), dalej: "ustawa z dnia 20 lipca 1990 r.", która w sposób wyraźny przewiduje zaliczenie określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Organ odwoławczy zaznaczył, iż istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie było więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w ww. ustawie z dnia 20 lipca 1990r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W związku z faktem, iż policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] listopada 2001 r. do dnia [...] stycznia 2006 r. oraz od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r., zastosowanie w sprawie znalazły przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2016 r., poz. 277), dalej: "ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r.". Z treści art. 6 pkt 2 ww. ustawy wynika, iż domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Organ odwoławczy podkreślił, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Przy zaliczaniu okresów stałej pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być jednak mowy o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują ponadto, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią jeszcze stałej pracy w gospodarstwie rolnym. O stałej pracy można bowiem mówić tylko wtedy, gdy pomoc na rzecz rolnika była świadczona w rozmiarach rzeczywiście istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa. Zatem nie ma racjonalnych podstaw aby przy ustaleniu stażu pracowniczego uwzględniać każdą pomoc w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Niezbędnym jest przy tym zaznaczenie, iż stała praca wymaga pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 ustawy. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3). W przedmiotowej sprawie zatem wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy, o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., należało oprzeć się na podstawowym dowodzie, tj. na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją pozostającą w dyspozycji organu. W przedmiotowej sprawie zatem zeznania świadków – H. K. i A. K. stanowią podstawowy dowód na potwierdzenie wykonywania przez [...] M. K. pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców we wnioskowanym okresie. Oczywistym jest zatem, że zeznania tych świadków nie powinny budzić żadnych wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów, tym bardziej, że w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. wyraźnie wskazano, iż "okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione (...)". Udowodnienie natomiast musi uczynić istnienie określonych faktów pewnymi, nie zaś jedynie uprawdopodobnionymi. W ocenie Komendanta Głównego Policji zeznania świadków w niniejszej sprawie nie stanowią takiego dowodu, na podstawie którego można potwierdzić, że policjant w okresie objętym wnioskiem spełnił warunki do uznania go za domownika w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. H. K., zarówno w odniesieniu do okresu pracy strony w gospodarstwie rolnym rodziców, jak również brata, w swoich zeznaniach wskazała m.in., że: mieszkała w odległości około 300 metrów od gospodarstwa rolnego; praca policjanta była "stała", wykonywana "w pełnym wymiarze czasu pracy" a wymieniony nie posiadał w okresie objętym żądaniem innego źródła utrzymania (zeznania z dnia [...] lutego 2016 r.); w latach 2001 - 2006 widywała M. K. 2-3 razy w tygodniu, gdy przejeżdżała obok gospodarstwa rolnego jego rodziców ("normalnie budynki gospodarcze są od siebie w takiej odległości, że z podwórza mało co widać"); widywała M. K. "przeważnie w godzinach popołudniowych"; nie jest w stanie odpowiedzieć, czy w latach 2001 - 2006 w gospodarstwie rolnym Państwa K. pracowała ciągle ta sama liczba osób; M. K. "przede wszystkim pomagał rodzicom i bratu w czynnościach związanych z hodowlą zwierząt, tj. karmienie i inne. Poza tym wykonywał prace polowe w postaci przygotowania pola pod siew, sam siew, późnej pielenie zbiorów, zboża i orka na zimę"; nie jest w stanie podać, w jakim okresie wymieniony uczęszczał do szkoły i czy nauka nie kolidowała z pracą w gospodarstwie rolnym; na pewno po szkole przyjeżdżał pomagać, nie wie jednak ile godzin spędzał w gospodarstwie; "M. po podjęciu pracy zawodowej przestał wizyt w gospodarstwie. Jest tam teraz rzadziej. Gospodarstwo rolne T. funkcjonuje do nadal". A. K. zarówno w odniesieniu do okresu pracy strony w gospodarstwie rolnym rodziców, jak i brata, wskazał m.in., że: wraz z żoną (H. K.) mieszkał w odległości około 450 metrów od gospodarstwa Państwa K. w miejscowości K.; praca policjanta była "stała", wykonywana "w pełnym wymiarze czasu pracy" a wymieniony nie posiadał w okresie objętym żądaniem innego źródła utrzymania (zeznania z dnia [...] lutego 2016 r.); M. K. widywał "praktycznie codziennie" wtedy, gdy bywał w gospodarstwie rolnym jego rodziców, a także, gdy przejeżdżał obok jadąc z mlekiem; widywał policjanta zarówno rano, jak i po południu; wymieniony zajmował się pomocą przy zwierzętach oraz pracował w polu przy ziemniakach, burakach i żniwach; nie jest w stanie podać, w jakim okresie zainteresowany uczęszczał do szkoły i czy nauka nie kolidowała z pracą w gospodarstwie rolnym. Na pewno po szkole przyjeżdżał pomagać, ale nie wie, ile godzin spędzał w gospodarstwie; po podjęciu pracy w Policji M. K. "rzadziej przyjeżdżał do gospodarstwa, jednak nadal go widuję. T. K., po tym jak brat przestał często przyjeżdżać nadal prowadzi gospodarstwo. M. jednak nadal mu pomaga". Organ odwoławczy stwierdził, iż zeznania Państwa K. uznać należy za niewystarczający dowód na potwierdzenie stałej pracy M. K. w gospodarstwie rolnym rodziców, a następnie brata we wnioskowanych okresach, a tym samym na przyznanie policjantowi prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za te okresy. Niewątpliwie świadkom niejednokrotnie zdarzało się widywać M. K. w trakcie wykonywania czynności jakie dziecko rolnika wykonuje w warunkach wiejskich, jednakże nie oznacza to, że na podstawie tak nieprecyzyjnych zeznań można potwierdzić, że w całym wnioskowanym okresie policjant świadczył stałą pracę (w charakterze domownika) w omawianym gospodarstwie rolnym. Świadkowie nie potwierdzili istotnych faktów wskazywanych przez policjanta, a nadto posiadają szczątkową wiedzę na temat zasadniczych kwestii, choćby dotyczących ilości godzin spędzanych przez niego w pracy w gospodarstwie, przy czym sam policjant twierdzi, że rano, przed szkołą było to około 1 - 2 godziny (oświadczenie z dnia [...] marca 2016 r.), bądź jednak około 40 minut (oświadczenie z dnia [...] kwietnia 2016 r.) a po południu ok. 6 - 8 godzin. Ponadto z omawianych zeznań wynika, że świadkowie błędnie utożsamiają świadczoną przez policjanta zwyczajową pomoc w gospodarstwie rolnym ze stałą pracą. Przedmiotowe zeznania nie mogą zatem stanowić podstawy do potwierdzenia stałej pracy policjanta w gospodarstwie rolnym jego rodziców, a następnie brata. Pozostała dokumentacja zebrana w niniejszej sprawie, zdaniem Komendanta Głównego Policji, również nie daje podstaw do uznania, że policjant pracował w omawianym gospodarstwie rolnym. Ponadto poszczególne wyjaśnienia policjanta nie są ze sobą zbieżne, mianowicie w oświadczeniu z dnia [...] marca 2016 r. wymieniony stwierdził, że rano, przed szkołą pracował w gospodarstwie około 1 - 2 godziny, natomiast w oświadczeniu z dnia [...] kwietnia 2016 r. wskazał, że było to około 40 minut, w oświadczeniu z dnia [...] marca 2016 r. policjant stwierdził, że "(...) z wykorzystaniem traktora z agregatem przedsiewnym przygotowywałem pola pod wiosenny siew zbóż i roślin okopowych", zaś w życiorysie znajdującym się w jego aktach osobowych sporządzonym w dniu [...] września 2006 r. wyjaśnił, że posiada tylko prawo jazdy kategorii B. Zdaniem organu, nie sposób zgodzić się z twierdzeniem zawartym w odwołaniu, że "praca w gospodarstwie rolnym dla domowników - jak wynika z doświadczenia życiowego - jest rzeczą oczywistą, która nie powinna stanowić przedmiotu szerszych rozważań". Idąc bowiem tokiem rozumowania strony należałoby uznać, że każda osoba zamieszkująca na terenie jakiegokolwiek gospodarstwa rolnego (bądź nawet w pewnej odległości od niego), którego właścicielami byli jej rodzice lub inne osoby bliskie, winna mieć automatycznie wliczany okres takiego "zamieszkiwania", jako okres świadczenia stałej pracy w charakterze domownika w tym gospodarstwie, a następnie czerpać z tego tytułu określone profity w postaci zwiększonego o odpowiedni procent uposażenia. Nie taki był cel ustawodawcy, bowiem istotą uregulowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w ustawie. Organ odwoławczy podkreślił, że gospodarstwo rolne Państwa K. położone było w miejscowości K., M. K. zamieszkiwał w miejscowości [...] (około 4 km od gospodarstwa), a do szkoły ponadpodstawowej dojeżdżał do [...] (ponad 30 km od gospodarstwa). Mając na uwadze dojazdy pomiędzy trzema wskazanymi miejscowościami, odległości pomiędzy szkołą, domem a przystankami PKS, czas spędzony w szkole ponadpodstawowej (5 - 6 godzin) oraz poświęcany na przygotowanie się do zajęć, uznać należy, iż dyspozycyjność oraz możliwy zakres prac wykonywanych przez wymienionego były znacznie ograniczone, a tym samym nie były niezbędne do właściwego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Komendant Główny Policji zaznaczył, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie twierdził, wbrew zarzutom policjanta zawartym w odwołaniu od zaskarżonej decyzji, że sam fakt uczęszczania przez niego do szkoły ponadpodstawowej wykluczał uznanie go za domownika stale pracującego w gospodarstwie rolnym. Istotne bowiem było nie tylko to, czy policjant mógł połączyć naukę z jakąkolwiek pomocą świadczoną na rzecz rolnika, ale czy taką pomoc faktycznie wykonywał i czy w kontekście pozostałych ustaleń rzeczywiście można uznać ją za "stałą pracę", a następnie, czy fakt ten został przez niego udowodniony. Biorąc pod uwagę wszystko powyższe organ odwoławczy stwierdził, iż zasadnie Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w [...] uznał, że brak jest podstaw do przyznania [...] M. K. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym objętym wnioskiem z dnia [...] marca 2016 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2016 r. M. K. zarzucił: 1) naruszenie art. 140 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez błędną, dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów zgromadzonych w niniejszym postępowaniu, zwłaszcza poprzez pozbawienie mocy dowodowej oświadczeń złożonych przez skarżącego, wskutek hipotetycznego, pozbawionego związku z rzeczywistością oraz pomijającego realia życia w środowisku wiejskim, ustalenia sytuacji faktycznej skarżącego w okresie wykonywania obowiązków w gospodarstwie rolnym rodziców oraz brata, zwłaszcza w zakresie wykonywanych prac oraz ich wymiaru czasowego; 2) art. 140 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez błędną, dowolną a nie swobodną ocenę dowodów zgromadzonych w niniejszym postępowaniu, poprzez pozbawienie mocy dowodowej oświadczeń złożonych przez skarżącego oraz oświadczeń świadków – E. i Z. K. - prowadzącą do interpretacji oświadczeń złożonych przez wnioskodawcę oraz tychże świadków wbrew ich jednoznacznemu brzmieniu, nadto poprzez wadliwe przeprowadzenie oceny tychże dowodów przez przytoczenie ich treści i stwierdzenie, iż są one niewystarczającym dowodem, a pominięcie wskazania z jakiego powodu nie nadano im waloru wiarygodności; 3) art. 140 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną, dowolną a nie swobodną, ocenę pisma Dyrektora Zespołu Szkół [...] w [...] z dnia [...] maja 2016 r., przez wywiedzenie, iż z uwagi na - rzekomo znaczną - odległość między siedzibą szkoły, do której uczęszczał skarżący, a jego miejscem zamieszkania nie miał on możliwości wykonywać w sposób ciągły obowiązków w gospodarstwie rolnym jego rodziców w sytuacji, gdy brak jest jakiejkolwiek informacji o ilości godzin, poświęcanych przez skarżącego wówczas na naukę (oświadczył on wyłącznie o ilości godzin pracy w gospodarstwie rolnym), a odległość między szkołą a miejscem zamieszkania była nieznaczna (zaledwie 30 kilometrów), możliwa do pokonania w około pół godziny, 4) art. 140 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez pominięcie w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu, a w konsekwencji brak odniesienia się do nich - w szczególności odnośnie podlegania rodziców skarżącego ubezpieczeniu społecznemu rolników, a tym samym korzystania przez niego z ubezpieczenia osób prowadzących przedmiotowe gospodarstwo rolne, 5) art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. w zw. z § 4 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. poprzez jego błędne pominięcie w sytuacji, gdy przedstawione dowody wskazują na konieczność zastosowania powyższej normy wobec zgromadzenia w aktach sprawy dowodów na okoliczność systematyczności wykonywanej pracy, regularności realizowanych obowiązków oraz pełnej dyspozycyjności skarżącego w realizowaniu ustalonych z osobami decyzyjnymi - rodzicami i bratem - czynności. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz poprzedzającego go rozkazu personalnego organu I instancji. W motywach skargi skarżący wskazał, iż oświadczenia złożone do akt niniejszego postępowania świadczą jednoznacznie o okolicznościach, które mają potwierdzać. Jednakże ich znaczenie zostało przez orzekające w sprawie organy Policji wypaczone i przeinaczone. W konsekwencji doszło do zaprzeczenia okolicznościom, które wspomniane dowody potwierdzały, a tym samym do wypaczenia prowadzonego postępowania dowodowego. Skarżący zaznaczył, iż świadkowie określili jego pracę w gospodarstwie rolnym jako stałą, "w pełnym wymiarze czasu pracy". Użyte przez świadków określenie czasu pracy powinno prowadzić do ustalenia, iż skarżący wykonywał obowiązki stale i w czasie zbliżonym do czasu pracy innych pracowników w gospodarstwie rolnym. Odmienna interpretacja zeznań świadków nie znajduje żadnego uzasadnienia. Odległość między miejscem zamieszkania skarżącego a siedzibą szkoły, do której wówczas uczęszczał, tj. ok. 30 kilometrów, w żaden sposób nie może być uznana za znaczną, a nadto za taką, która uniemożliwiała w jakikolwiek sposób wykonywanie obowiązków w niedaleko (odległość zaledwie 4 km) położonym gospodarstwie rolnym. Z informacji powszechnie dostępnych wynika, iż odległość tę, nawet środkami komunikacji zbiorowej, można przebyć w czasie około pół godziny. Tym samym brak jest racjonalnych podstaw do uznania, iż konieczność regularnego odbywania takich podróży prowadziłaby do uniemożliwienia pracy w przedmiotowym gospodarstwie. Zdaniem skarżącego, organ odwoławczy nie rozpoznał w pełni zarzutów odwołania. Nie uwzględnił bowiem zaświadczenia, z którego wynikało, iż rodzice skarżącego byli w spornym okresie zarejestrowani jako ubezpieczeni w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, a tym samym, że on również objęty był tym ubezpieczeniem. Przemawia to za stwierdzeniem, iż pobierając naukę oraz wykonując obowiązki w ramach gospodarstwa rolnego rodziców skarżący związany był formalnie z tym gospodarstwem. Skarżący podkreślił, iż z analizy oświadczeń świadków wynika jednoznacznie, iż nie tylko był on gotów wykonywać pracę na gospodarstwie rolnym i deklarował gotowość takiej pracy, ale wręcz regularnie realizował powierzone mu czynności. Systematyczność w działaniach skarżącego wskazuje również na stałe związanie ze wspomnianym gospodarstwem, czego emanacją było chociażby uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego w ramach uiszczania składek zdrowotnych przez osoby prowadzące gospodarstwo rolne - pierwotnie rodziców, a następnie brata. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko jak w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), dalej: "p.u.s.a." oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 780 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Zgodnie z art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Oceniając niniejszą sprawę w świetle powyższych kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2016 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nie naruszają prawa w stopniu kwalifikującym do eliminacji z obrotu prawnego. Podejmując rozstrzygnięcie w sprawie organ zasadnie powołał rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Organ prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013, poz. 1403). Powyższy przepis stanowi, iż ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Przy czym, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, dla uznania, iż praca w gospodarstwie rolnym miała charakter "stały" nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne związane z prowadzoną produkcją rolną, realizując w ten sposób dyspozycje rolnika prowadzącego dane gospodarstwo rolne. O stałej pracy można bowiem mówić tylko wtedy, gdy pomoc na rzecz rolnika była (lub mogła być) świadczona w rozmiarach istotnych dla funkcjonowania gospodarstwa. Zatem przy ustaleniu stażu pracowniczego nie uwzględnia się każdej, jakiejkolwiek pracy w gospodarstwie rolnym. Zaliczeniu podlega tylko praca stała o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej. Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie stanowi stałej pracy w gospodarstwie rolnym wpływającej na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 1959/13; wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto, sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze", wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2286/14, publ. j.w.). Zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym należy potwierdzić albo zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Zeznania świadków nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają uzasadnione zastrzeżenia, to organ powinien rozważyć potrzebę samodzielnego przesłuchania zawnioskowanych świadków, co pozwoli na rzetelną ocenę wiarygodności ich zeznań. W ocenie Sądu, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w oparciu o powołane wyżej przepisy prawa doprowadziła organ do prawidłowej konkluzji, że brak jest podstaw faktycznych i prawnych do przyznania skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców E. i Z. K. od dnia [...] listopada 2001r. do dnia [...] stycznia 2006 r., a następnie brata T. K. od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r. Nie można bowiem uznać, że skarżący świadczył w ww. okresach "stałą pracę" w gospodarstwie rolnym w rozumieniu w art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Z poczynionych przez organ ustaleń faktycznych wynika, że we wnioskowanym okresie gospodarstwo rolne rodziców skarżącego, a następnie jego brata, liczyło łącznie 18,49 ha (własność - 7,17 ha i dzierżawa 11,32 ha), zaś od dnia [...] września 2005 r. - 7,92 ha (własność - 7,17 ha i dzierżawa 0,75 ha). Część z ww. powierzchni stanowiły łąki. Gospodarstwo rolne położone było w miejscowości K. (gmina [...]), zaś skarżący w wymienionych okresach był zameldowany razem z rodzicami w miejscowości [...], w odległości około 4 km od miejsca położenia gospodarstwa rolnego. Skarżący w latach 2001 - 2005 uczęszczał do Technikum Mechanicznego w Zespole Szkół [...] w [...] (egzamin dojrzałości zdał w dniu [...] kwietnia 2005 r.). W gospodarstwie rolnym rodziców uprawiono rośliny, tj. rzepak, żyto, pszenicę ozimą, jęczmień, ziemniaki (około 1 ha), buraki cukrowe (około 1 ha) i trawę (około 1,5 ha), zaś na pozostałym obszarze wymienione zboża na przemian z płodozmianem. W gospodarstwie prowadzona była również hodowla trzody chlewnej (około 100 sztuk) i jałowizny (ok. 7 sztuk). W gospodarstwie rolnym brata skarżącego prowadzona była hodowla trzody chlewnej (około 45 sztuk) oraz uprawa roślin, tj. ziemniaków (około 0,5 ha), pozostała część obsiewana była zbożem (jęczmieniem, pszenicą ozimą, pszenżytem ozimym). Według zeznań świadków – H. K. i A. K. złożonych w dniu [...] lutego 2016 r., skarżący w okresie od dnia [...] listopada 2001 r. do dnia [...] sierpnia 2005 r., wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, jako pracownik fizyczny. Wykonywał wszystkie prace związane z ww. gospodarstwem obejmujące uprawy polowe, siew zbóż, prace podczas żniw, chów trzody chlewnej (karmienie i przygotowywanie paszy dla zwierząt gospodarskich). Świadkowie zeznali, że skarżący nie mieszkał na terenie gospodarstwa rolnego, lecz codziennie dojeżdżał z rodzicami do miejscowości K., aby pracować w tym gospodarstwie. W tej samej dacie świadkowe zeznali, że skarżący w okresie od dnia [...] września 2005 r. do dnia [...] stycznia 2006 r. oraz od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006r., pracował jako pracownik fizyczny w gospodarstwie rolnym brata również wykonując wymienione wyżej czynności (siew zbóż, zbiory plonów, przygotowywanie paszy dla zwierząt). Mając na względzie ogólnikowość oświadczeń świadków, organ Policji wezwał ich do osobistego stawiennictwa na posterunek Policji w [...] oraz do uzupełnienia zeznań na okoliczność wykonywania przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym. Zwrócił się również do samego skarżącego o złożenie stosownych wyjaśnień, informując o uprawnieniach wynikających z art. 83 k.p.a. oraz uprzedzając o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań na podstawie art. 233 Kodeksu karnego. Z przesłuchania świadków zostały sporządzone protokoły. Organ Policji zawiadomił również skarżącego o przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadków uwzględniając dyspozycję art. 79 k.p.a. W dniu [...] kwietnia 2016 r. H. K. zeznała, że mieszka wraz z mężem w odległości około 300 metrów od gospodarstwa Państwa K. w miejscowości K. W latach 2001 - 2006 zajmowała się gospodarstwem. M. K. widywała 2 - 3 razy w tygodniu, przeważnie w godzinach popołudniowych, jak przejeżdżała obok gospodarstwa jego rodziców. Podała, że w gospodarstwie domowym M. K. było pięć osób, a cztery pracowały w gospodarstwie rolnym, nie była jednak w stanie powiedzieć, czy w latach 2001 - 2006 pracowała tam ciągle ta sama liczba osób. Podkreśliła, że M. K. "przede wszystkim pomagał rodzicom i bratu w czynnościach związanych z hodowlą zwierząt, tj. karmienie i inne. Poza tym wykonywał prace polowe w postaci przygotowania pola pod siew, sam siew i później pielenie, zbiory zboża i orka ziemi na zimę. Brat M. również pomagał w gospodarstwie". Świadek nie potrafiła wskazać dokładnie jaką powierzchnię zajmowało gospodarstwo rolne rodziców skarżącego, nie była w stanie podać w jakim okresie skarżący uczęszczał do szkoły i czy nauka nie kolidowała z pracą w gospodarstwie. Wskazała, że "na pewno po szkole przyjeżdżał pomagać" stwierdzając jednocześnie "nie wiem ile godzin spędzał w gospodarstwie" i "nie wiem ile czasu zajmował mu przejazd" do szkoły. Świadek nie potrafiła powiedzieć, czy w ww. okresie rodzice skarżącego podejmowali jakąś pracę zawodową, ani czy otrzymywali zasiłki lub rentę. Stwierdziła, iż nie posiada wiedzy jakie dochody z gospodarstwa rolnego osiągali rodzice skarżącego. Zaznaczyła, że po podjęciu pracy zawodowej M. K. "przestał wizyt w gospodarstwie", "jest tam teraz rzadziej". Świadek A. K. w dniu [...] kwietnia 2016 r. zeznał natomiast, że mieszka wraz z żoną w odległości około 450 metrów od gospodarstwa Państwa K. W okresie 2001 - 2006 zajmował się gospodarstwem. M. K. widywał "praktycznie codziennie". Dodał: "ja bywałem w gospodarstwie rodziców M. i wtedy go widywałem. Widziałem go również jak przejeżdżałem obok jadąc z mlekiem. M. widywałem zarówno rano jak i po południu". Świadek zeznał, że M. K. zajmował się pomocą przy zwierzętach, pracował również w polu przy ziemniakach, burakach i przy żniwach. Wykonywał również prace związane z przygotowaniem pola pod siew i po zbiorach. Oświadczył, że brat M. – T. również pomagał w gospodarstwie. Świadek nie był w stanie podać w jakim okresie skarżący uczęszczał do szkoły, ile czasu zajmował mu przejazd oraz czy nauka nie kolidowała z pracą w gospodarstwie. Stwierdził natomiast, że "po szkole przyjeżdżał pomagać". Jednocześnie nie potrafił określić, ile godzin skarżący spędzał w gospodarstwie. Nie był w stanie również podać, jakie dochody rodzice skarżącego osiągali z gospodarstwa rolnego. Świadek zaznaczył natomiast, że po podjęciu pracy w Policji skarżący "rzadziej przyjeżdża do gospodarstwa, jednak nadal go widuję. T. K., po tym jak brat przestał często przyjeżdżać, nadal prowadzi gospodarstwo. M. jednak nadal mu pomaga". Zgodzić należy się ze stanowiskiem organu, że w świetle powołanych zeznań świadków brak jest podstaw do uznania, że skarżący wykonywał w gospodarstwie rolnym pracę o charakterze stałym. Skarżący niewątpliwie realizował określone obowiązki w gospodarstwie rolnym, jednak nie przekraczały one wymiaru doraźnej pomocy świadczonej na rzecz rodziców oraz brata - prowadzących gospodarstwo rolne. Intensyfikacja tej pomocy następowała zwłaszcza w okresie letnim w okresie prac polowych i żniw. Nie można tym samym stwierdzić, że czynności, które wykonywał skarżący były niezbędne dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego przez cały rok. Rację ma również organ wskazując, że zeznania świadków budzą uzasadnione wątpliwości co do ich wiarygodności. Przy czym brak waloru wiarygodności odnosi się do całości zeznań świadków. Postępowanie dowodowe nie zna bowiem instytucji częściowej utraty wiarygodności przez świadka. Skoro natomiast świadkowie nie są wiarygodni co do określonych faktów, to ta okoliczność przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach. Zeznania świadków z dnia [...] lutego 2016 r., złożone do akt sprawy wraz z raportem z dnia [...] marca 2016 r. o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym, są niemal jednobrzmiące w swej treści i ogólnikowe, co w istocie nie pozwalało na poczynienie wiążących ustaleń w zakresie faktycznego wykonywania przez skarżącego stałej pracy w charakterze domownika. Z kolei zeznania złożone do protokołów przesłuchania świadków w dniu [...] kwietnia 2016 r. wskazują na mało konkretną, wręcz szczątkową wiedzę na temat zasadniczych kwestii w przedmiotowej sprawie. Świadkowie nie potrafili precyzyjnie wskazać kiedy widzieli skarżącego pracującego w gospodarstwie rolnym rodziców i następnie brata, ile godzin dziennie skarżący pracował w gospodarstwie, a także w jakim okresie skarżący uczęszczał do szkoły, ile czasu zajmował mu przejazd do szkoły oraz czy nauka nie kolidowała z pracą w gospodarstwie. Jednocześnie świadkowie wskazywali, że skarżący jedynie "pomagał" w czynnościach związanych z hodowlą zwierząt oraz wykonywał prace polowe. Powyższe wskazuje, jak zasadnie przyjął organ, że świadkowie błędnie utożsamiają obserwowaną przez nich doraźną pomoc skarżącego w wykonywaniu typowych obowiązków domowych zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika, ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zeznania świadków, którzy widywali skarżącego w gospodarstwie rolnym, nie może stanowić dowodu potwierdzającego świadczenie "stałej pracy". Samo pojęcie "był widywany" wskazuje na incydentalność zdarzeń. Podkreślić w tym miejscu należy, że w świetle art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., zaznania świadków przedstawione w sprawie dotyczącej przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta z tytułu wysługi lat powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy, które co do zasady stanowią podstawowy dowód w takim postępowaniu. Świadectwa te są uwzględniane jedynie w przypadku zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, a organy je wydające opierają się na danych z akt osobowych pracowników oraz posiadanych ewidencji np. czasu pracy, urlopów (wypoczynkowych, bezpłatnych, związanych z rodzicielstwem). Zeznania świadków - w przypadku nieposiadania przez właściwy urząd gminy dokumentów uzasadniających wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym (art. 3 ust. 1 ww. ustawy), stanowią podstawowe i obligatoryjne dowody w sprawie. Jako takie nie powinny zatem budzić żadnych wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów. Zasadnicze ustalenia muszą być bowiem udokumentowane zeznaniami świadków. Niedopuszczalne jest natomiast zastępowanie zeznań świadków oświadczeniem samego wnioskodawcy. Pozostawałoby to w sprzeczności w treścią powołanych wyżej przepisów. Oświadczenie takie może ewentualnie służyć doprecyzowaniu okoliczności wynikających z zeznań świadków, czy wyjaśnieniu pewnych wątpliwości, nie zaś dokonywaniu przez organ ustaleń i formułowaniu ocen, które nie znajdują potwierdzenia w pozostałym, zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, w tym w szczególności w treści zeznań świadków. W świetle powyższego nieuzasadniony jest zarzut skargi odnośnie pominięcia mocy dowodowej oświadczeń samego skarżącego z dnia [...] marca 2016 r. oraz z dnia [...] kwietnia 2016 r. Oświadczenia te nie mogły zastąpić zeznań świadków, ponieważ tylko te zeznania, w świetle powołanych wyżej przepisów prawa, mogły stanowić podstawowy dowód w sprawie, równoważny pod względem mocy dowodowej ze świadectwem pracy. Natomiast wbrew temu, co twierdzi skarżący, organ Policji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do treści oświadczeń skarżącego wskazując na istotne rozbieżności. Mianowicie, w oświadczeniu z dnia [...] marca 2016 r. skarżący stwierdził, że rano, przed szkołą pracował w gospodarstwie około 1 - 2 godziny, natomiast w oświadczeniu z dnia [...] kwietnia 2016 r. wskazał, że było to około 40 minut; z kolei w oświadczeniu z dnia [...] marca 2016 r. skarżący stwierdził, że "(...) z wykorzystaniem traktora z agregatem przedsiewnym przygotowywałem pola pod wiosenny siew zbóż i roślin okopowych", zaś w życiorysie znajdującym się w jego aktach osobowych, sporządzonym w dniu [...] września 2006r., wyjaśnił, że posiada tylko prawo jazdy kategorii B. Ponadto w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji (akta osobowe), skarżący nie zamieścił informacji na temat pracy w gospodarstwie rolnym (ani rodziców, ani brata). Może to świadczyć o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielonej pomocy sam nie traktował jako "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym (por. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13; publ. j.w.). Zwrócić należy również uwagę na treść oświadczeń skarżącego odnośnie czasu pracy w gospodarstwie rolnym. Mianowicie, w oświadczeniu z dnia [...] marca 2016 r. skarżący wskazał, że jego praca obejmowała czas przed zajęciami szkolnymi około 1 - 2 godziny i po zajęciach około 6 - 8 godzin, poza tym obejmowała weekendy, święta, ferie oraz wakacje w wymiarze 10 - 12 godzin dziennie. W oświadczeniu z dnia [...] kwietnia 2016 r. skarżący odnosząc się do ilości czasu przeznaczanego na pracę w gospodarstwie rolnym w czasie tygodnia szkolnego stwierdził, że prace te trwały około 40 minut rano, zaś po południu około godziny 16 - 16.30 "jechał rowerem lub z rodzicami na gospodarstwo" i zostawał tam do godziny 22.00. Po tym czasie, jak wskazał skarżący, wracał do domu, odrabiał lekcje i kładł się spać. Twierdzenie to, zestawione z faktem uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, jak słusznie zauważył organ w odpowiedzi na skargę, wymyka się logice i doświadczeniu życiowemu. Proste zestawienie prac jakie skarżący miał wykonywać rano i wieczorem w gospodarstwie rolnym z czasem przeznaczonym na ich wykonywanie, a także obejmującym dojazd do i ze szkoły oraz uczestnictwo w zajęciach szkolnych i dodatkowych (zajęcia muzyczne w szkolnej orkiestrze), wyklucza możliwość uznania twierdzeń skarżącego za wiarygodne, tym bardziej w świetle oświadczenia, że po zajęciach szkolnych skarżący pracował około 6 - 8 godzin dziennie. Oznaczałoby to, że skarżący byłby czynny zawodowo i intelektualnie co najmniej 14 - 16 godzin dziennie, w tym fizycznie około 10 godzin. W świetle powyższego uzasadnione jest stanowisko organu, że skarżący nie mógł świadczyć "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym, zwłaszcza w podanym wyżej wymiarze, w sytuacji gdy uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej w innej miejscowości, zaś czas przeznaczony na naukę w szkole, dojazdy oraz na odrabianie lekcji, a w końcu także na odpoczynek i regenerację, musiał w istotny sposób ograniczać możliwość angażowania się skarżącego w wykonywanie zadań na rzecz gospodarstwa rolnego. Zaznaczyć również należy, że w oświadczeniu z dnia [...] marca 2016 r. skarżący wielokrotnie stwierdzał, że "pomagał" przy różnych pracach w gospodarstwie rolnym: "wiosną moja praca w gospodarstwie zaczynała się od pomocy przy siewie (...). Pomagałem również przy czyszczeniu zboża do siewu (...). Latem pomagałem przy żniwach (...). Pomagałem również przy wykopywaniu i zrzucaniu na kupki buraków (...). W przypadku trzody chlewnej pomagałem śrutować zboże (...). Pomagałem również przy załadunku trzody chlewnej do transportu na skup żywca". Powołanie tak różnorodnych czynności wskazuje, że skarżący podejmował je ad hoc, w ramach swoich możliwości czasowych. Jednocześnie akcentowanie, iż była to "pomoc" potwierdza, że w analizowanej sprawie nie mamy do czynienia z wykonywaniem "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym w świetle powołanych wyżej przepisów prawa. Warto również nadmienić, że skarżący - jak wynika z zaświadczenia z Powiatowego Urzędu Pracy w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. - był zarejestrowany jako osoba bezrobotna w okresie od dnia [...] stycznia 2006 r. do dnia [...] marca 2016r., od dnia [...] września 2006 r. do dnia [...] marca 2007 r., od dnia [...] lutego 2008 r. do dnia [...] czerwca 2008 r. i pobierał zasiłek dla bezrobotnych od dnia [...] lutego 2008 r. do dnia [...] czerwca 2008 r. Przerwa w rejestracji od dnia [...] marca 2006 r. do dnia [...] września 2006 r. (który to okres skarżący również objął wnioskiem o zaliczenie do wysługi lat) była spowodowana - jak wskazał sam skarżący w oświadczeniu z dnia [...] kwietnia 2016 r. - prawdopodobnie "niestawiennictwem w urzędzie na podpis". Już sama ta okoliczność podważa w pewnym stopniu oświadczenie skarżącego odnośnie wykonywania "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika i jego faktyczne zaangażowanie w działalność związaną z tym gospodarstwem. Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi, iż Komendant Główny Policji pominął podnoszoną w odwołaniu okoliczność objęcia skarżącego ubezpieczeniem społecznym rolników, stwierdzić należy, że uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. To, że rodzice skarżącego, a w konsekwencji on sam, podlegali temu ubezpieczeniu nie oznacza, że skarżący rzeczywiście wykonywał "stałą pracę" w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c) ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Jak zasadnie przyjął organ, materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie wskazuje, że skarżący świadczył jedynie doraźną pomoc na rzecz gospodarstwa w czasie, gdy inne obowiązki (w tym zajęcia szkolne) mu na to pozwalały, zaś wykonywane przez niego czynności nie były niezbędne z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Konkludując Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, zaś zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Organy Policji nie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie, w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., mogłoby stanowić podstawę uchylenia wydanych w sprawie rozkazów personalnych. Organy Policji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy czyniąc zadość wymogom określonym w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Uzasadnienia wydanych rozkazów personalnych spełniają wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Brak jest również podstaw do uznania, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. w związku z § 4 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. z powodów przedstawionych powyżej. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło