II SA/Wa 1824/12

WyrokWSA w Warszawie2013-01-17

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Andrzej Kołodziej, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli spełnione są przesłanki uznania tej osoby za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Pojęcie "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym nie wymaga nieustannego wykonywania czynności rolniczych i może być pogodzone z jednoczesnym pobieraniem nauki, zwłaszcza jeśli szkoła znajduje się w pobliżu gospodarstwa.
Stan faktyczny
Sierżant Policji P. H. złożył wniosek o zaliczenie do stażu pracy okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w latach 2003-2006 w celu uzyskania wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Organy Policji odmówiły uwzględnienia wniosku, uznając, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym, a jego pomoc miała charakter doraźny i była ograniczona przez naukę w szkole ponadpodstawowej. Policjant wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa i nierozważenie jego oświadczeń.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzający go rozkaz Komendanta Wojewódzkiego Policji, stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędziowie WSA Andrzej Kołodziej, Sławomir Antoniuk (spr.), , , Protokolant specjalista Elwira Sipak, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi P. H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz rozkaz personalny [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] o odmowie przyznania sierż. P. H. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego Komendant Główny Policji podniósł, iż sierż. P. H. raportem z dnia [...] kwietnia 2012 r. do Komendanta Wojewódzkiego Policji K. o wliczenie do stażu pracy okresu wykonywanej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, tj. okresu od dnia [...] stycznia 2003 r. do dnia [...] października 2006 r. oraz o zwrot należności za okres trzech lat. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Komendant Wojewódzki Policji w K. rozkazem personalnym z dnia [...] czerwca 2012 r. odmówił wymienionemu policjantowi przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał m.in., iż wątpliwym jest twierdzenie, że w omawianym okresie sierż. P. H. pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, albowiem trudno przyjąć, że zainteresowany w istocie we wnioskowanym okresie wykonywał stałą pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Organ I instancji odniósł się do zeznań świadków złożonych na potrzeby niniejszej sprawy i stwierdził, że zdaniem organu obserwowali oni jedynie doraźną pomoc sierż. P. H. w gospodarstwie rodziców w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, a także, iż negatywną przesłankę do uznania wskazanego przez wymienionego policjanta okresu za okres stałej pracy w gospodarstwie rolnym, stanowi nauka w szkole ponadpodstawowej w tym czasie. P. H. nie zgodził się dokonaną przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. oceną prawną i wniósł odwołanie od ww. decyzji. Nie znajdując podstaw do uwzględnia odwołania Komendant Główny Policji rozstrzygnięciem z dnia [...] sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W motywach rozstrzygnięcia organ przywołał treść art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy i § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.) oraz wskazał, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. II SA/Wa 983/06). Zatem do oceny stanu faktycznego mającego miejsce w okresie od dnia 2 stycznia 2003 r. do dnia 2 października 2006 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie art. 6 pkt 2 tej ustawy, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowana ustawa wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Organ II instancji stwierdził, iż w kontekście przywołanego art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników trudno uznać, że spełnione zostało kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą prącą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika (por. wyrok SN z dnia 10 maja 2000 r., II DYN 535/99), praca w czasie ferii lub wakacji (por. A. Rzetecka Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008). Zainteresowany w dokumentach zgromadzonych podczas postępowania kwalifikacyjnego prowadzonego dla kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji, nigdzie nie zawarł żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, co może świadczyć o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Natomiast tradycyjnie świadczona w chwilach wolnych doraźna pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego nie pozwala na uwzględnienie tego okresu do stażu wymaganego przy wzroście uposażenia z tytułu wysługi lat, bowiem głównym zadaniem i celem strony w tym okresie było odbywanie zajęć szkolnych i świadczenie pomocy, a nie pracy w gospodarstwie rolnym, której z uwagi na szkolne wymagania czasowe nie mogła wykonywać w wymiarze mającym znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Nauka w szkole ponadpodstawowej, konieczność dojazdów, obowiązki szkolne: lektury, lekcje (jak wynika z uzyskanych w sprawie planów lekcji - jedynie sporadycznie kończące się przed godziną 14), przygotowanie do sprawdzianów i egzaminów, jak wskazuje doświadczenie życiowe, wykluczają stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Nie oznacza to, że P. H. nie pomagał rodzicom, jako młodociany w prowadzeniu gospodarstwa. Pomoc ta jednak mnie mogła mieć charaktery stałego z uwagi na inne stałe, absorbujące zajęcia wymienionego funkcjonariusza. Ponadto ustalanie istnienia określonego prawa nie może się opierać na dowodach wątpliwych lub takich, które mają na celu obchodzenie prawa. Dlatego organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej informacjom przedstawionym przez stronę. Trudno bowiem uznać za wiarygodny środek dowodowy - zaświadczenie wystawione przez sekretarza gminy M. z dnia [...] maja 2012 r., w sytuacji, gdy zostało ono wydane wbrew trybowi określonemu w ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, tj. na podstawie zeznań świadków i oświadczenia wnioskodawcy, nie zaś na podstawie ewidencji, rejestrów i innych danych pozostających w dyspozycji Urzędu Gminy w M. Nie dał także wiary oświadczeniu odwołującego się, że do zajęć szkolnych przygotowywał się w czasie drogi w autobusie i na przerwach, skoro następnie z powodzeniem zdał egzamin maturalny. Powyższe, zdaniem organu, poddaje w wątpliwość twierdzenie, że w okresie od [...] stycznia 2003 r. do [...] października 2006 r. sierż. P. H. pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Trudno bowiem przyjąć, że zainteresowany w istocie we wskazanym okresie wykonywał pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, w pełnym wymiarze czasu pracy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż na przykład ze względu na rodzaj produkcji niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania. pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r. sygn. akt I OSK 321/11). Komendant Główny Policji zwrócił uwagę, iż zgodnie z § 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. uposażenie zasadnicze policjanta wzrasta z tytułu wysługi lat o 2% po 2 latach służby i o 1% za każdy następny rok służby, aż do wysokości 20% po 20 latach służby, oraz o 0,5% za każdy następny rok służby powyżej 20 lat - łącznie do wysokości 25% po 30 latach służby. Wydatkowanie środków pieniężnych z budżetu państwa (niezależnie od ich wysokości) powinno podlegać szczególnym rygorom, bowiem nieracjonalność w tej kwestii będzie sprzeczna zarówno z interesem społecznym, jak i interesem służby. Organ odwoławczy podzielił także stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w K., który w uzasadnieniu rozkazu personalnego stwierdził, że skoro w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli były wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku, to nie ma żadnych przesłanek do liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobne i okazjonalnie prace w gospodarstwie rolnym, wykonywane przez nich w czasie przerw pomiędzy licznymi zajęciami szkolnymi należy uznać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. stał się przedmiotem skargi wniesionej przez P. H. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze skarżący wniósł o zaliczenie jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rodziców do pracowniczego stażu pracy, ponieważ zamieszkiwał w miejscu gdzie było położone gospodarstwo rodziców w charakterze domownika i pracował w tym gospodarstwie. W decyzji o odmowie przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego nie wzięto pod uwagę oświadczenia skarżącego jako strony. Także nie zostało wyjaśnione, na jakiej podstawie organ I instancji przyjął, iż skarżący uczęszczał na fakultety 3 razy w tygodniu. Komendant Wojewódzki Policji w K. wysłał zapytanie do dwóch świadków, których podał skarżący, aby poświadczyli jego pracę w gospodarstwie jego rodziców, w tym udzielili odpowiedzi na pytania: czy wyjeżdżał na wakacje, ferie, czy chorował? Tymczasem to zapytanie powinno trafić do szkoły ponadgimnazjalnej, do której zainteresowany uczęszczał, ponieważ to szkoła organizowała wycieczki, prowadziła dzienniki, w których odnotowywano absencję chorobową ucznia. Ponadto, gdy skarżący podejmując zatrudnienie w Policji ograniczył się do wykazania szkół do jakich uczęszczał i nie ujawniał pracy w gospodarstwie, ponieważ nie wydawało mu się to ważne. Skarżący nadmienił, że bezspornie pracował również w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie wakacji i ferii szkolnych i chociażby ten okres powinien mu zostać zaliczony do pracowniczego stażu pracy. W odpowiedzi na skargę Komendant Głowy Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Podstawę odmowy zaliczenia skarżącemu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające w sprawie oparły na uznaniu, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w podanym okresie w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jego wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariusza Policji. Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz obowiązujący w czasie wykonywania przez skarżącego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. nr 7, poz. 25 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowane okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców nie mogą być mu w całości wliczone do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. W świetle powołanego art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., definiujące pojęcie "domownika". W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji, jak i Komendant Wojewódzki Policji w K., błędnie zinterpretował art. 2 pkt 2 o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, że SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. Ponadto kształcenie się skarżącego w szkole ponadpodstawowej w systemie dziennym i pozostawanie z rodzicami we wspólnym gospodarstwie domowym (rolnym) bez pracy zarobkowej wskazuje, iż w istocie jedynym źródłem utrzymania funkcjonariusza w tym czasie były pożytki z pracy na roli. Podkreślenia wymaga, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym - jak w niniejszym przypadku - określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 - publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy zatem stwierdzić, że P. H. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okres jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, od dnia [...] stycznia 2003 r. do dnia [...] października 2006 r., powinien zostać przez organ Policji zaliczony do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżący w ww. okresie w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego rodziców, zatem fakt pobierania w niej nauki przez skarżącego nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną rodzicom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, że zainteresowany pracę tę wykonywał. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole - co istotne - pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu ustawowych przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż obie decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego. Ponownie rozpoznając sprawę, organ pierwszej instancji przeprowadzi postępowanie i wyda decyzję z uwzględnieniem poczynionej przez Sąd oceny prawnej. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło