II SA/Wa 1840/14
WyrokWSA w Warszawie2015-01-16
Skład orzekający: Adam Lipiński, Iwona Dąbrowska, Eugeniusz Wasilewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może odmówić przyznania renty w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pomimo nagłego pogorszenia stanu zdrowia i trudnej sytuacji na rynku pracy?Ratio decidendi
Prezes ZUS nie może odmówić przyznania świadczenia w drodze wyjątku, jeśli niespełnienie warunków do uzyskania renty wynika ze szczególnych okoliczności, takich jak nagłe zatrzymanie akcji serca skutkujące całkowitą niezdolnością do pracy, oraz trudna sytuacja na rynku pracy, które wykluczają możliwość nabycia uprawnień w trybie zwykłym. Organ powinien wnikliwie rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy, uwzględniając okoliczności faktyczne i prawne, a także zastosować zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej i należytego uzasadnienia decyzji.Stan faktyczny
R. M. złożył wniosek o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku, który Prezes ZUS odmówił, wskazując na niespełnienie warunków okresu składkowego i brak szczególnych okoliczności. Skarżący doznał nagłego zatrzymania akcji serca w pracy, co spowodowało całkowitą niezdolność do pracy i stan wegetatywny. Kurator skarżącego podniosła, że skarżący był zatrudniony na umowę o pracę w chwili zdarzenia, a trudna sytuacja na rynku pracy zmusiła go do pracy na umowy o dzieło. Organ utrzymał odmowę w mocy, a skarga została wniesiona do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz poprzedzającą ją decyzję, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, oraz zasądził od Prezesa ZUS na rzecz skarżącego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Eugeniusz Wasilewski, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Maria Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi R. M. reprezentowanego przez kuratora E. M. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia w drodze wyjątku 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję z dnia [...] czerwca 2014 r., 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz skarżącego R. M. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] grudnia 2013 r. R. M. o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku, na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.), odmówił przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
W uzasadnieniu podał, że przyznanie renty rodzinnej z tytułu niezdolności do pracy, na podstawie art. 83 ww. ustawy, jest możliwe, gdy spełnione są następujące przesłanki:
– wnioskodawca jest lub był osobą ubezpieczoną w rozumieniu ustawy emerytalnej lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym,
– nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczenia wskutek szczególnych okoliczności,
– nie może podjąć pracy lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym z uwagi na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek,
– nie posiada niezbędnych środków utrzymania.
Warunki określone w wyżej cytowanym przepisie muszą być spełnione łącznie, a niespełnienie nawet jednego z nich wyklucza możliwość przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
Z dokumentacji znajdującej się w aktach rentowych wynika, że na dzień powstania całkowitej niezdolności do pracy w wieku 31 lat, skarżący udokumentował tylko 4 lata, 7 miesięcy i 20 dni łącznego okresu ubezpieczenia. W 10-leciu przypadającym przed dniem powstania niezdolności do pracy, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych – wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – skarżący udowodnił 3 lata, 9 miesięcy i 29 dni tych okresów. Zdaniem organu, nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w latach 2001-2004, 2005-2008 nie został udowodniony żaden okres zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym. Ponadto w ocenie organu, nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w wykonywaniu zatrudnienia, wobec tego, że w wymienionych przerwach wobec skarżącego nie orzeczono całkowitej niezdolności do pracy.
Organ I instancji zwrócił jednocześnie uwagę, że skarżący był zatrudniony na podstawie umów o dzieło, które nie rodziły obowiązku ubezpieczenia społecznego. Podkreślono, że osoba decydująca się na taką formę wykonywania pracy winna liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w sferze uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych.
Przy rozpatrywaniu wniosku ocenie podlegała również sytuacja materialna wnioskującego, z tym, że nie może ona stanowić jedynego kryterium, od którego zależy przyznanie świadczenia w drodze wyjątku.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy E. M.- matka skarżącego - działająca jako kurator w imieniu R. M., wniosła o przyznanie jej synowi renty w drodze wyjątku z tytułu niezdolności do pracy.
Podkreśliła, że w niniejszej sprawie organ wydając decyzję odmowną nie uwzględnił kilku istotnych dla sprawy okoliczności, tj. młodego wieku wnioskodawcy (31 lat), nagłej okoliczności uniemożliwiającej dalsze odprowadzanie składek, tj. nagłego zatrzymania akcji serca w miejscu pracy w niewyjaśnionych okolicznościach, licznych umów o dzieło zawartych przez jej syna, wysokiego bezrobocia w [...] oraz obecnego stanu zdrowia skarżącego.
Wskazała, że szczególną okolicznością w niniejszej sprawie - w rozumieniu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - był nagły wypadek jej syna, który w dniu [...] listopada 2008 r. doznał nagłego zatrzymania akcji serca. Do zatrzymania akcji serca doszło w niewyjaśnionych okolicznościach. Z późniejszych badań wynika bowiem, że skarżący nie cierpiał na żadne choroby serca, układu krążenia, czy mózgu, które mogłyby uzasadnić wewnętrzną przyczynę nagłego zatrzymania akcji serca. Do wydarzenia tego doszło, gdy skarżący przebywał w pracy, zatrudniony był w tym czasie na umowę o pracę. Skutkiem powyższego R. M. w wieku 31 lat stał się osobą niepełnosprawną, wymagającą całkowitej opieki osób trzecich. Jego stan zdrowia jest wegetatywny, posiada [...], stale leży, pozostaje bez kontaktu werbalnego i wzrokowego. Badanie CT głowy wykonane po wypisie ze szpitala wykazało rozległy zanik kory mózgowej. Skarżący wymaga stałej rehabilitacji, opieka nad chorym wiąże się z koniecznością zatrudnienia dodatkowej osoby do pomocy (matka chorego będąc w wieku starszym nie jest w stanie zajmować się chorym przez całą dobę). Z uwagi na leżący tryb życia i liczne schorzenia konieczne są zakupy materiałów do opieki oraz wizyty u specjalistów. Pozostawienie chorego będącego w stanie wegetatywnym bez jakichkolwiek środków do życia w ocenie kuratora przeczy instytucji renty w drodze wyjątku, przeczy również art. 18 Konstytucji RP, który ochronę i opiekę rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa zalicza do podstawowych zadań RP.
Podkreślono, że gdyby nie wypadek, skarżący zapewne wypracowałby odpowiednie składki na potrzeby uzyskania renty lub emerytury w przyszłości. Zdarzenie to winno zatem być uznane za okoliczność wyjątkową, nagłą i nieprzewidzianą. Nie ulega wątpliwości, że wnioskodawca będąc osobą zatrudnioną na umowę o pracę w dniu zatrzymania akcji serca - był osobą ubezpieczoną.
Ponadto wskazano, że w miejscu zamieszkania skarżącego istnieje bardzo wysokie bezrobocie, co potwierdza, że zawieranie przez skarżącego umów o dzieło było sytuacją konieczną. Wnioskodawca przed nagłym zdarzeniem, mającym kluczowe znaczenie dla jego stanu zdrowia, czynił starania, aby uzyskać stałą pracę. Będąc zarejestrowany w urzędzie pracy dostawał jednak tylko oferty pracy na umowę o dzieło. Okoliczność ta, w ocenie kuratora skarżącego, winna być wzięta pod uwagę przez organ rozpoznający sprawę.
Podkreślono, że R. M. przed wypadkiem był młodym, pełnym energii człowiekiem, który większość swego dorosłego życia uczył się i pracował. Mieszkając w [...], który jest miastem o ogromnej stopie bezrobocia [...] pracował dorywczo, starając się zdobyć pracę na podstawie umowy o pracę. Powyższe potwierdza, że R. M. dołożył wszelkich starań, by pracować i nie może on aktualnie ponosić odpowiedzialności za wysokie bezrobocie panujące w jego regionie. Nie można mu też czynić zarzutów, że pracował na umowę o dzieło, mając świadomość, że pracodawca posiadając przewagę ekonomiczną w dobie dużego bezrobocia mógł dyktować warunki i wymuszać zawieranie w miejsce umów o pracę umowy o dzieło, a sam skarżący nie posiadał środków do życia.
Kurator jednocześnie podniosła, że skarżący nie pobiera jakiejkolwiek renty z ZUS, a będąc w stanie wegetatywnym nie ma żadnych możliwości podjęcia pracy. Jednocześnie fakt odmowy przez pracodawcę uznania ww. zdarzenia za wypadek przy pracy uniemożliwił skarżącemu uzyskania prawa do stosownego świadczenia z tego tytułu.
Podsumowując kurator skarżącego stwierdziła, że w niniejszej sprawie szczególną okolicznością był nagły wypadek skarżącego w młodym wieku oraz sytuacja panująca na rynku pracy związana z wysokim bezrobociem.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] czerwca 2014 r. i w uzasadnieniu przytoczył wcześniejszą argumentację.
W ocenie organu z niniejszej sprawy nie wynika, aby zaistniały szczególne okoliczności, na skutek których skarżący nie nabył uprawnień do świadczenia przyznanego na zasadach ogólnych. Skarżący w 10-leciu przed powstaniem niezdolności do pracy - zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych, wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - udokumentował jedynie 3 lata, 9 miesięcy i 29 dni tych okresów. Skarżący nie wykazał, aby nie mógł kontynuować zatrudnienia na skutek szczególnych okoliczności, zwłaszcza, gdy uwzględni się fakt, że w wykazanych okresach nie była wobec skarżącego orzeczona całkowita niezdolność do pracy. Podkreślono, że zatrudnienie na podstawie umów o dzieło, na które powołał się skarżący, nie jest objęte ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym, nie stanowi również szczególnej okoliczności, o której mowa w art. 83 ustawy. W ocenie organu wykazanie przez skarżącego, że w przerwach w ubezpieczeniu był zarejestrowany w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna, bez prawa do zasiłku nie ma znaczenia w niniejszej sprawie, bowiem okres pozostawania bez pracy nie stanowi ani okresu składkowego, ani nieskładkowego. Również powoływanie się przez skarżącego na trudności w uzyskaniu formalnego zatrudnienia, zdaniem Prezesa ZUS, nie może być traktowane jako okoliczność szczególna. W przeciwnym razie świadczenie z art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS straciłoby swój wyjątkowy, szczególny charakter, a stałoby się niemal regułą.
Dodatkowo wskazano, że przedstawiona przez skarżącego sytuacja materialna i zdrowotna, która niewątpliwie jest trudna, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia do przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. M. – kurator R. M. - wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, powołując się na wcześniej wykazane zarzuty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, uznając jednocześnie decyzję za krzywdzącą. Wskazała, iż nagły wypadek skarżącego, którego skutkiem było uznanie go za osobę całkowicie niezdolną do pracy nastąpił w czasie, gdy skarżący był ubezpieczony. Ponownie wskazała, iż R. M. był zarejestrowany w urzędzie pracy w związku z brakiem zatrudnienia, które wynikało z krytycznej sytuacji na rynku pracy i braku ofert, a nie z chęci celowego pozostawania bez pracy. W ocenie kuratora decydujące znaczenie w niniejszej sprawie ma fakt, że skarżący nie mógł kontynuować pracy w wyniku nagłego, nieprzewidzianego wypadku - zatrzymanie akcji serca, co stanowi szczególną okoliczność w rozumieniu art. 83 ustawy.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o emeryturach i rentach z FUS, ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu może przyznać w drodze wyjątku świadczenia w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.
Świadczenia te nie mają charakteru roszczeniowego, bowiem ustawa nie gwarantuje ich wypłaty i pozostawia przyznanie takich uprawnień uznaniowej decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Możliwość decydowania według uznania nie oznacza jednak pozostawienia organowi całkowitej i niekontrolowanej swobody w tym zakresie.
Z cytowanego przepisu wynikają trzy przesłanki warunkujące przyznanie świadczenia, wyznaczające jednocześnie granice uznania administracyjnego: 1) niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty spowodowane szczególnymi okolicznościami, 2) brak możliwości podjęcia pracy lub innej działalności zarobkowej objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku przez ubiegającego się o świadczenie, 3) brak niezbędnych środków utrzymania.
W postępowaniu w sprawach o świadczenia w drodze wyjątku stosuje się zgodnie z treścią art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., chyba że ustawa stanowi inaczej. Prezes ZUS podejmując decyzję administracyjną w tego rodzaju sprawach jest zatem związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego i orzekania. Musi przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 k.p.a.). Ponadto jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie Prezes ZUS dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności poprzez mało wnikliwe rozpatrzenie i ocenę całokształtu materiału dowodowego. Obowiązkiem organu było rozważenie przyczyn niespełnienia warunku nabycia uprawnień rentowych, a mianowicie braku pięcioletniego okresu opłacania składek w dziesięcioleciu poprzedzającym datą orzeczenia niezdolności do pracy skarżącego.
Za szczególną okoliczność na potrzeby stosowania przepisu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS uznaje się wyłącznie zdarzenie bądź trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków, przy czym owo zdarzenie bądź trwały stan muszą mieć charakter zewnętrzny, obiektywny i niezależny od woli tej osoby.
Odnosząc się tymczasem do rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że skarżący posiadał stosunkowo krótki do wieku, udowodniony łączny okres składkowy i nieskładkowy. Podkreślenia jednak wymaga, że omawiany przepis art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie uzależnia przyznania prawa do świadczenia w drodze wyjątku od stażu ubezpieczeniowego i wobec tego, okoliczność ta nie ma przesądzającego charakteru w sprawie.
Kwestią zasadniczą są natomiast powody niespełnienia przez R. M. wymagań uprawniających do uzyskania świadczenia w zwykłym trybie oraz ocena czy nie nastąpiło to wskutek szczególnych okoliczności.
Jak wynika z akt sprawy stan zdrowia R. M. w wieku 31 lat uległ nagłemu pogorszeniu. W dniu [...] listopada 2008 r. przebywając w miejscu pracy skarżący doznał bowiem nagłego zatrzymania akcji serca. W wyniku tego zdarzenia doszło do rozległych obrażeń, skutkujących m.in. ciężkimi zmianami w mózgu. Pomimo zatem, iż skarżący w dniu zaistnienia nagłego, niespodziewanego zdarzenia miał tylko udokumentowane 3 lata, 9 miesięcy i 29 dni okresów składkowych i nieskładkowych, to nie bez znaczenia jest, zdaniem Sądu, iż skarżący w tym czasie pozostawał w zatrudnieniu, w związku z tym istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że gdyby nie ten nieszczęśliwy wypadek wypracowałby prawo do świadczenia w trybie zwykłym. Wskazać bowiem należy, że w chwili zaistniałego zdarzenia, tj. zatrzymania akcji serca, skarżący był zdrowym, młodym mężczyzną (31 lat). Skarżący mógł przypuszczać, że po otrzymaniu stałej pracy, jego sytuacja zawodowa się stabilizuje i na przestrzeni kolejnych lat wypracuje wymagany okres do uzyskania świadczenia emerytalnego. Można zatem przyjąć, że gdyby nie nagły wypadek (niewyjaśnione przyczyny zatrzymania akcji serca) skarżący zapewne wypracowałby odpowiednie składki na potrzeby uzyskania renty lub emerytury w przyszłości. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że w dniu zdarzenia skarżący był zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Skoro nagłe zdarzenie skutkujące całkowitą niezdolnością do pracy wymienionego nastąpiła w trakcie zatrudnienia, to należało rozważyć, czy zdarzenie to w tej sytuacji nie powinno być traktowane jako szczególna okoliczność, wskutek której skarżący nie nabył uprawnień do świadczenia w zwykłym trybie.
Wskazać należy, iż organ pominął całkowicie kwestie skali panującego bezrobocia na terenie, na którym zamieszkiwał skarżący. Organ nie uwzględnił również okoliczności, iż w okresach zarejestrowania w [...] Urzędzie Pracy jako bezrobotny, skarżący otrzymał jedynie propozycje pracy na umowę o dzieło. Jakkolwiek ma rację organ, że zatrudnienie na podstawie umowy o dzieło nie jest objęte ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym, to jednak okoliczność ta nie pozostaje bez znaczenia, bowiem potwierdzała trudne warunki panujące ówcześnie na rynku pracy, a jako taka winna być brana pod uwagę przez organ rozpoznający sprawę. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, kwestie związane z możliwością pozostawania w zatrudnieniu powinny być brane pod uwagę przy ocenie całokształtu przyczyn nieopłacenia składek na ubezpieczenie społeczne. Według utrwalonego orzecznictwa ocenę przyczyn nieopłacania składek może zmienić np. fakt poszukiwania pracy, choćby działanie takie skończyło się dla ubezpieczonego niepowodzeniem (por. wyrok NSA z dnia 5 października 2007 r., sygn. akt I OSK 332/07). Biorąc zatem pod uwagę, że pozostawanie przez skarżącego bez zatrudnienia na umowę o pracę mogło wynikać z braku możliwości podjęcia zatrudnienia wobec dużej stopy bezrobocia panującej w miejscu zamieszkania skarżącego, nie można skarżącemu zarzucić braku aktywności zawodowej. Jakkolwiek sam fakt bezrobocia nie może stanowić przesłanki wskazującej na wystąpienie w sprawie szczególnych okoliczności uniemożliwiających podjęcie pracy, jednakże, jeżeli okoliczności te połączy się z aktywnością w kierunku znalezienia jakiejkolwiek pracy i pozytywnym działaniem zmierzającym w pierwszej kolejności do poszukiwania pracy, a nie starania się o pomoc z budżetu państwa, to całokształtu tych okoliczności nie można w sprawie pominąć. Nie można też z góry założyć, że podejmowanie pracy na umowę o dzieło, w sytuacji braku stałej pracy i konieczności zapewnienia rodzinie środków do życia, dyskwalifikuje ten okres jako dający się usprawiedliwić szczególnymi okolicznościami, o których mowa w art. 83 powołanej ustawy. Nie jest to bowiem wybór zależny od bezrobotnego, gdy proponowane jest mu zatrudnienie na umowę o dzieło, a nie umowy o pracę, w sytuacji, gdy nie posiada on środków do życia.
Należy zatem zgodzić się z kuratorem skarżącego, że zarówno okoliczność nagłego pogorszenia się stanu zdrowia skarżącego, będącego młodym, zdrowym człowiekiem, jak i przyczyny wykluczające możliwość wcześniejszego podjęcia przez niego pracy na podstawie umowy o pracę stanowiły szczególne okoliczności, w rozumieniu art. 83 cyt. ustawy.
Orzekając organ w rozpatrywanej sprawie zbadał wprawdzie okres rejestracji skarżącego w charakterze bezrobotnego, jednakże w żaden sposób nie odniósł się do okoliczności nagłego pogorszenia się jego stanu zdrowia, która miała miejsce w okresie ubezpieczenia. W sprawie nie można bowiem pominąć faktu, iż wymieniony od dnia [...] lutego 2008 r. do dnia [...] grudnia 2008 r. pozostawał w zatrudnieniu do chwili nagłego zdarzenia - w dniu [...] listopada 2008 r. - zatrzymania akcji serca. Gdyby nie nagłe zdarzenie skutkujące całkowitym pogorszeniem się stanu zdrowia skarżącego (w wyniku rozlicznych obrażeń skarżący został uznany za osobę trwale całkowicie niezdolną do pracy), skarżący mógłby dalej kontynuować zatrudnienie i mógłby wypracować okres składkowy uprawniający do świadczenia z ubezpieczenia społecznego w trybie ustawowym. Skoro nagła utrata zdrowia wymienionego nastąpiła w trakcie zatrudnienia, to należało rozważyć, czy to wydarzenie w tej sytuacji nie powinien być traktowany jako szczególna okoliczność, wskutek której skarżący nie nabył uprawnień do świadczenia w zwykłym trybie.
Wypadek, czy też inną nadzwyczajną okoliczność - chociażby taką jak nagłe zatrzymanie akcji serca - można uznać za zdarzenie bądź trwały stan wykluczający aktywność zawodową z powodu niemożności przezwyciężenia jej skutków (patrz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 1891/04, publik. LEX nr 164761). Także w wyroku z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2495/11, WSA w Warszawie (publik. LEX nr 1138962) zajął stanowisko, iż "niewątpliwie nagły zgon człowieka w pełni sił, pozostającego w zatrudnieniu można zakwalifikować jako szczególną okoliczność, w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS".
Również w doktrynie można odnaleźć analogiczny pogląd. W artykule P. Szustakiewicza pt. "Świadczenia wyjątkowe z zakresu ubezpieczeń społecznych" opublikowanym w Radcy Prawnym 2007/3/61 - t. 3 autor wyraził pogląd, że: "W wyjątkowych przypadkach, gdy ubezpieczony nie miał dostatecznego okresu pracy, ale zmarł w chwili ubezpieczenia lub jeśli wystąpiła inna nadzwyczajna okoliczność uniemożliwiająca podjęcie pracy, a z okoliczności sprawy wynika, iż gdyby nie to miałby możliwość uzyskania świadczenia w trybie zwykłym, wówczas można uznać, że mamy do czynienia ze szczególną okolicznością wskazaną w treści omawianego przepisu (art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS)".
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 132 oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) należało orzec, jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 cyt. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło