II SA/Wa 1918/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-16

Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Adam Lipiński, Andrzej Kołodziej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia policjantowi akt postępowania dyscyplinarnego zawierających zapis video z monitoringu sklepu, w sytuacji gdy prokurator prowadzący równoległe postępowanie karne nie wyraził na to zgody, stanowi naruszenie prawa do obrony i zasad postępowania dyscyplinarnego?
Ratio decidendi
Odmowa udostępnienia policjantowi zapisu video z monitoringu sklepu, motywowana brakiem zgody prokuratora prowadzącego równoległe postępowanie karne, nie stanowi naruszenia prawa do obrony, jeśli dowód ten nie jest kluczowy dla sprawy i pozostaje w korelacji z innymi dowodami. Ponadto, przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów, które regulowane jest ustawą o Policji i w zakresie nieuregulowanym przepisami Kodeksu postępowania karnego.
Stan faktyczny
Policjant T.K. został obwiniony o oszustwo w sklepie, polegające na podmianie etykiet cenowych na towarze w celu uzyskania korzyści majątkowej. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, Komendant Główny Policji utrzymał w mocy orzeczenie o wydaleniu go ze służby. Policjant w skardze do WSA zarzucił naruszenie prawa do obrony poprzez odmowę udostępnienia zapisu video z monitoringu sklepu, a także naruszenie przepisów KPA. WSA oddalił skargę, uznając, że odmowa udostępnienia dowodu nie naruszyła prawa do obrony, a przepisy KPA nie miały zastosowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska, Sędziowie WSA Adam Lipiński, Andrzej Kołodziej (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Maria Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi T. K. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby oddala skargę [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] lipca 2014 r., na podstawie art. 135j ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.), T.K., obwinionego o to, że: będąc zobowiązanym - zgodnie z rotą złożonego w dniu [...] lutego 1996 r. ślubowania oraz "Zasadami etyki zawodowej policjanta" wprowadzonymi zarządzeniem nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" - do dbania o dobre imię służby i przestrzegania zasad etyki zawodowej nakazujących m.in. dbanie o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, podejmowanie działań służących budowie zaufania do niej oraz postępowania w taki sposób, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadzić do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, nie dopełnił tych obowiązków, w ten sposób, że w dniu [...] czerwca 2014 r., przy ul. [...] w B., będąc poza służbą, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pomocą wprowadzenia błąd pracownika obsługującego kasę, doprowadził sklep [...] do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 25,60 zł w ten sposób, że wylewkę do baterii zlewowej o wartości 52,78 zł przepakował do opakowania po innej wylewce o wartości 27,18 zł, a następnie przy kasie opłacił za nią odczytaną z opakowania cenę 27,17 zł, przez co nie dbał o społeczny wizerunek Policji i co negatywnie wpłynęło na wizerunek Policji jako formacji, przy czym zachowanie takie nie było przykładem praworządności i nie prowadziło do pogłębienia społecznego zaufania do Policji, - czym naruszył art. 132 ust. 1 ustawy z o Policji w zw. z § 1 pkt 2, § 2 i § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta", wprowadzonych § 1 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" oraz art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, uznał obwinionego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 w związku z art. 134 pkt 6 ustawy o Policji wymierzył karę dyscyplinarna wydalenia ze służby. W odwołaniu od powyższego orzeczenia T.K. reprezentowany przez pełnomocnika zarzucił munaruszenie art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji poprzez odmowę udostępnienia obwinionemu akt postępowania dyscyplinarnego w części dotyczącej zapisu video z monitoringu wizyjnego sklepu [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. w odniesieniu do osoby obwinionego. W jego ocenie uniemożliwienie zapoznania się z tym dowodem niewątpliwie stanowi ograniczenie prawa obwinionego do obrony, w tym prawa do zgłoszenia jakichkolwiek uwag do tego dowodu, który w świetle ustaleń był dowodem kluczowym. Ponadto podniósł, iż w sprawie, wbrew art. 135g ust. 1 cyt. ustawy, uwzględniono jedynie okoliczności przemawiające na niekorzyść obwinionego, w tym zeznania świadków w osobach pracowników ochrony sklepu [...], a zaniechano bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z nagrania monitoringu wizyjnego i oparto się w tej mierze jedynie na dokumencie wytworzonym na potrzeby innego postępowania, co stoi w sprzeczności z podstawową zasadą postępowania dyscyplinarnego. Powołując się na wyrok WSA w Białymstoku sygn. akt II SA/Ba 468/13 zakwestionował zasadność odmowy zapoznania obwinionego z zapisem video z monitoringu sklepu, w jego opinii kluczowym dowodem w sprawie i wskazał na istotne przez to ograniczenie prawa do obrony. Jednocześnie nawiązując do sposobu dokonywania ustaleń faktycznych oraz gromadzenia materiału dowodowego i jego wykorzystania, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w B. do ponownego rozpoznania. Komendant Główny Policji orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] września 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania, na podstawie art. 135u ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu podał, że uwzględniając dyspozycję art. 135m ust. 1 powołanej ustawy, do zbadania zaskarżonego orzeczenia została powołana Komisja, która w sprawozdaniu z [...] sierpnia 2014 r. stwierdziła, iż przeprowadzone postepowanie dyscyplinarne przeciwko T.K. w sposób jednoznaczny potwierdziło, że policjant jest winny popełnienia zarzucanego czynu. Ponadto wykazała, że materiał dowodowy jest pełny i nie wymaga uzupełniania, zaś wymierzona obwinionemu kara dyscyplinarna jest adekwatna do popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Organ stwierdził, iż dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego ustalenia pozwalają na pełne odtworzenie zdarzenia zaistniałego w dniu 2 czerwca 2014 r. w sklepie [...] z udziałem T.K. i oceny jego zachowania pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Z ustaleń tych wynika, iż w dniu [...] czerwca 2014 r.,[...] T. K. w czasie wolnym od służby, około godziny 19.00 udał się autobusem do sklepu [...] przy ul. [...] w B. Będąc już na terenie sklepu, udał się w kierunku działu sanitarnego, gdzie podszedł do regału, na którym znajdowała się armatura sanitarna - w tym wylewki. Spośród różnych egzemplarzy, T.K. wziął jedną z wylewek zapakowaną fabrycznie w foliowe opakowanie, po czym rozerwał je i wyjął wylewkę. Po krótkiej chwili, z tego samego regału, ale z innego miejsca, wziął kolejną wylewkę zapakowaną w oryginalne opakowanie. Również to opakowanie zostało przez funkcjonariusza rozerwane, a towar wyjęty z wnętrza. Przez krótką chwilę obwiniony oglądał wyjętą wylewkę, po czym zamienił wyjęte wylewki w ich pierwotnych opakowaniach. Wylewkę pierwszą przełożył do opakowania po drugiej wylewce, a drugą do opakowania po pierwszej. W czasie zamiany opakowań, wymieniony bacznie rozglądał się na boki, zachowywał się nerwowo i nietypowo. Jego zachowanie zwróciło uwagę A.B., operatora monitoringu sklepu[...], który w swoich zeznaniach opisał zaobserwowaną sytuację. O swoich spostrzeżeniach powiadomił drogą radiową szefa zmiany sklepu[...], K.F. oraz kierownika do spraw bezpieczeństwa, A.B. K.F. przyszedł osobiście do pomieszczenia monitoringu sklepu (pomieszczenie to znajduje się na tym samym poziomie co sam sklep). Następnie wraz z A.B. obserwowali zachowanie T.K., który po dokonaniu zamiany towarów w ich oryginalnych opakowaniach odszedł od miejsca, gdzie na półce pozostawił  zamieniony towar. W tym czasie T.K. rozglądał się na boki, podchodził i odchodził od innych towarów znajdujących się w okolicy regału z wylewkami. W ocenie pracowników sklepu nie było to normalne zachowanie klienta sklepu, z którym mają do czynienia na co dzień. W związku z tym bacznie go obserwowali. Po pewnym czasie obwiniony ponownie podszedł do uprzednio podmienionego i odłożonego towaru (wylewki), wziął go z półki i umieścił w swoim koszyku na kółkach. Następnie, rozglądając się wokół siebie, odszedł od regału i wyszedł z działu sanitarnego udając się w kierunku "kasy peryferyjnej". Po drodze sprawdził jeszcze w czytniku cenę tego jednego towaru - podmienionej z oryginalnego opakowania wylewki. Przez cały czas o zachowaniu i miejscu przebywania mężczyzny informowani byli pracownicy ochrony. T.K., po dojściu do kasy, zapłacił za znajdujące się w koszyku towary (w tym podmienioną wylewkę) i po otrzymaniu paragonu został ujęty przez K.F. i A.B. Ujęcie obwinionego odbyło się bez incydentów i nie stawiał on oporu. T.K. został poproszony przez pracowników sklepu o udanie się wraz z nimi do pomieszczenia ochrony znajdującego się na terenie sklepu [...]. Po wejściu do pomieszczenia został zapytany przez pracowników ochrony, czy wie dlaczego został poproszony o przejście z nimi do pomieszczenia służbowego. Obwiniony miał odpowiedzieć, iż nie wie z jakiego powodu tu się znalazł i w ogóle nie wie, o co chodzi. W związku z takim stanem rzeczy, poinformowano go, że monitoring sklepowy zarejestrował jego zachowanie na dziale sanitarnym i dokonane przez niego oszustwo polegające na przemetkowaniu towaru (wylewek). T.K. w dalszym ciągu twierdził, że nie wie, o co chodzi. Pracownicy sklepu poinformowali go, iż w tej sytuacji pozostaje im wezwanie na miejsce Policji. Poprosili o to obsługującego monitoring A.B. (co ten niezwłocznie uczynił, informując dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w B. o zaistniałym zdarzeniu). T.K. po usłyszeniu, że na miejsce wezwana zostaje Policja, zmienił swoją dotychczasową postawę. Nagle zaczął twierdzić, że oglądał towar i najprawdopodobniej po prostu się pomylił wkładając wylewki do innych opakowań. Zobowiązał się także, że jeżeli istnieją jakieś różnice w cenie tych wylewek, to on je pokryje. Mimo zmiany wersji zdarzenia przez obwinionego, pracownicy [...] poinformowali go, że nie ma w chwili obecnej możliwości wycofania zgłoszenia do Policji. Wobec faktu, że obwiniony zaczął uskarżać się, że boli go serce, wezwano pogotowie ratunkowe, które pojawiło się na miejscu przed Policją. T.K. został doprowadzony do karetki, pracownicy ochrony pozostali na zewnątrz. Po kilku minutach obwiniony wybiegł z karetki i zaczął uciekać, lecz po pościgu został przez pracowników ochrony ujęty i ponownie doprowadzony do pomieszczenia ochrony na terenie sklepu[...]. Dopiero będąc w radiowozie policyjnym T.K. przyznał się, że jest policjantem, funkcjonariuszem [...] Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...]. O powyższym fakcie zameldowano dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w [...], który wdrożył procedury związane z zatrzymaniem funkcjonariusza podejrzanego o popełnienie przestępstwa, poinformowano o nim również dyżurnego KWP w [...]. O tym, że ujęty mężczyzna jest policjantem, dowiedział się K.F., a od niego inne osoby. Zgodnie z decyzją prokuratora odstąpiono od zatrzymania obwinionego, zaś w dniu [...] czerwca 2014 r. w Prokuraturze Rejonowej [...] przedstawiono mu zarzut popełnienia przestępstwa z art. 286 § 3 kk. Funkcjonariusz nie przyznał się do przedstawionych zarzutów i złożył wyjaśnienia. Organ wskazał, że powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie zeznań świadków, a w szczególnościA.B., K.F., A.B., D.S., M.M. i J.F., a także pozostałych dowodów w postaci notatek, informacji i innych dokumentów. Zebrane w postępowaniu dowody są spójne, układają się w logiczną całość i wzajemnie się uzupełniają . Przesłuchany w dniu [...] czerwca 2014 r. w charakterze obwinionego T.K. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień oraz skorzystał z prawa do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego. Natomiast w dniu [...] lipca 2014 r. podczas zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego złożył oświadczenie dotyczące zarzucanego mu czynu. Stwierdził, że oglądał wylewki podobne do tej, która uległa uszkodzeniu w jego domu, otwierał torebki foliowe, w które były zapakowane, porównywał ze sobą, a następnie odłożył na półkę. Oglądał też wylewki m.in. skompletowane ze zlewami, a następnie po zastanowieniu powrócił do poprzednio oglądanych wylewek i wybrał jedną z nich. Jak oświadczył, był pewien, że wziął tę właściwą w prawidłowym opakowaniu. Odnośnie ucieczki z karetki podał, że obawiał się złych intencji ratowników i uciekał w stronę, jak mu się zdawało, nadjeżdżającego radiowozu. W ocenie organu oświadczenie to odbiega od ustalonego stanu faktycznego, bowiem z zebranych dowodów, w tym spójnych i wzajemnie się uzupełniających zeznań pracowników ochrony, wyraźnie wynika, iż obwiniony w sposób celowy i zamierzony dokonał zamiany wylewek w ich oryginalnych opakowaniach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w kwocie 25,60 zł. Uzyskane dowody pozwalają zaś na bezsporne przypisanie wymienionemu zawinienia. Na podstawie bowiem art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić, albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, albo też nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Zdaniem organu zachowanie T.K. mające na celu osiągnięcie korzyści majątkowej na szkodę sklepu [...] wskazuje na jego lekceważący stosunek do porządku publicznego oraz norm etyki zawodowej policjanta. Przyjęta przez niego postawa i charakter popełnionego czynu, podważa zaufanie obywateli do Policji – formacji powołanej przede wszystkim do ochrony życia, zdrowia oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, jak też wykrywania przestępstw i wykroczeń oraz ścigania ich sprawców. Takie zachowanie godzi w podstawowe zasady etyki zawodowej policjanta, o których mowa w zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", do których przestrzegania obwiniony jest zobowiązany. Jego zachowanie stoi w sprzeczności z § 2 ww. Zasad, który zobowiązuje policjanta do takiego postępowania, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Okoliczności zdarzenia negatywnie wpłynęły ponadto na społeczny wizerunek Policji i niewątpliwie nie przyczyniły się do działania służącego budowaniu zaufania do niej, o czym mowa w § 23 Zasad. Zdaniem organu wymierzona kara jest, w świetle art. 134h ustawy o Policji, współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z kar dyscyplinarnych, pozostawiając to uznaniu przełożonego dyscyplinarnego. Mając zaś na względzie wagę zarzucanego czynu, okoliczności jego popełnienia oraz dotychczasowy przebieg służby obwinionego, wymierzył mu karę wydalenia ze służby. T.K., będąc funkcjonariuszem Policji z 16-letnim stażem służby, swoim działaniem nie tylko nadużył zaufania, jakim opinia publiczna darzy osoby pełniące funkcje służebne wobec społeczeństwa. Odnosząc się do odmowy udostępnienia zapisu video monitoringu wizyjnego sklepu [...] organ wskazał, że w toku postepowania obwiniony nie zakwestionował tego faktu, pomimo tego że przysługiwało mu zażalenie na odmowę udostepnienia akt postępowania. Ponadto dowód ten pozostaje w korelacji z innymi dowodami i nie sposób go odmiennie interpretować. Jednocześnie dowód ten nie stanowi dowodu koronnego w postepowaniu dyscyplinarnym, jest tylko uzupełnieniem innych dowodów. W skardze na powyższe orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T.K., reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie: a) art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez odmowę udostępnienia obwinionemu akt postępowania dyscyplinarnego w części dotyczącej zapisu video z monitoringu wizyjnego sklepu [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. w odniesieniu do jego osoby, podczas gdy jedynie po zapoznaniu się z treścią nagrania możliwe jest zweryfikowanie prawidłowości wywodzonych przez organ administracji publicznej twierdzeń i rozstrzygnięć, a uniemożliwienie zapoznania się z tym dowodem niewątpliwie stanowi naruszenie prawa obwinionego do obrony, b) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak wyczerpującego zebrania i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, w tym uwzględnienie jedynie okoliczności przemawiających na niekorzyść skarżącego, w tym obdarzenie walorem wiarygodności zeznań świadków w osobach pracowników ochrony sklepu [...], a zaniechaniu bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z nagrania monitoringu wizyjnego sklepu i oparciu się w tej mierze jedynie na dokumencie wytworzonym na potrzeby innego postępowania, co w konsekwencji doprowadziło do braku rozpatrzenia przez organ administracji publicznej całokształtu materiału dowodowego oraz dokonania jego wszechstronnej oceny, c) art. 81 Kpa, poprzez brak możliwości strony zapoznania się i wypowiedzenia się co do treści zapisu monitoringu wizyjnego sklepu, co niezależnie od wagi i treści dowodu, stanowi naruszenie przepisów procedury administracyjnej. Z uwagi na powyższe zarzuty wniósł o jego uchylenie oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a nadto zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnianiu wskazał w szczególności, iż w przedmiotowej sprawie skarżący zwrócił się w dniu [...] czerwca 2014 r. do rzecznika dyscyplinarnego z prośbą o udostępnienie mu akt dyscyplinarnych w części dotyczącej zapisu video z monitoringu wizyjnego sklepu [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. w odniesieniu do jego osoby. W tym samym dniu rzecznik dyscyplinarny wydał postanowienie odmawiające udostępnienia akt postępowania dyscyplinarnego. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia rzecznik wskazał, iż z uwagi na fakt, iż wnioskowany materiał dowodowy jest tożsamy z materiałem dowodowym z prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [...] w [...] śledztwa nr [...], zwrócił się on do prokuratora prowadzącego z prośbą o wyrażenie zgody na jego udostępnienie stronie. Natomiast z uwagi na brak zgody, postanowił jak wyżej. Należy jednak zauważyć, iż zgodnie ze wspomnianym wyżej przepisem art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, możliwość przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego, a zatem zapoznawania się z każdym zgromadzonym w sprawie dowodem, jest podstawowym prawem obwinionego, a naruszenie tego uprawnienia w sposób znaczący ogranicza jego prawo do obrony. Zastrzeżenie ust. 2 w ww. przepisie oznacza, iż rzecznik dyscyplinarny może odmówić udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Jednak w niniejszej sprawie nie stanowiło to podstawy odmowy zapoznania strony z kluczowym w sprawie materiałem dowodowym. Przyczyną natomiast stała się czasowa niemożliwość uzyskania tego dowodu, co ewentualnie mogłoby stanowić podstawę do zawieszenia postępowania. Można stąd również wnioskować, że zarówno organ I jak i II instancji oparł swoje rozstrzygnięcie nie na bezpośrednim przeprowadzeniu kluczowego dla sprawy dowodu, lecz na dowodzie z oględzin przeprowadzonym na potrzeby innego postępowania. Natomiast w ocenie strony skarżącej, w aktach dyscyplinarnych powinny znajdować odzwierciedlenie wszelkie dowody z materiału dowodowego wykorzystanego przez organ w toku postępowania dyscyplinarnego, które mogą rzutować na ocenę istnienia zarzuconego obwinionemu czynu. Ten natomiast ma konstytucyjnie zagwarantowane prawo do obrony, przez co rozumie się między innymi możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym, który legł u podstaw rozstrzygnięcia. W związku z powyższym naruszeniem procedury dyscyplinarnej przez organy obu instancji, czyli zaniechaniu bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z zapisu monitoringu oraz odmowy udostępnienia akt postępowania dyscyplinarnego w tej części skarżącemu, stwierdził, iż doszło również do naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne oraz prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do brzmienia przepisu art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z ust. 2 ww. przepisu, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Natomiast zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", zobowiązuje każdego Policjanta do przestrzegania zasad etyki zawodowej (§ 1 ust. 2), nakazuje funkcjonariuszom Policji takie postępowanie, które ma być przykładem praworządności i prowadzić do pogłębiania społecznego zaufania do Policji (ust. 2), obliguje wszystkich policjantów do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służą i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej (§ 23). Niezależnie od powyższego, w art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, zawarty jest nakaz dochowania przez każdego z funkcjonariuszy Policji obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, której treść została określona w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji: "Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej." Z kolei wedle art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Zgodnie zaś z przepisem art. 132 ust. 4 ustawy o Policji, czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. W niniejszej sprawie T.K. został obwiniony o to, że: będąc zobowiązanym - zgodnie z rotą złożonego w dniu [...] lutego 1996 r. ślubowania oraz "Zasadami etyki zawodowej policjanta" wprowadzonymi zarządzeniem nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" - do dbania o dobre imię służby i przestrzegania zasad etyki zawodowej nakazujących m.in. dbanie o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, podejmowanie działań służących budowie zaufania do niej oraz postępowanie w taki sposób, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadzić do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, nie dopełnił tych obowiązków, w ten sposób, że w dniu [...] czerwca 2014 r., przy ul. [...] w B., będąc poza służbą, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za pomocą wprowadzenia błąd pracownika obsługującego kasę, doprowadził sklep [...] do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 25,60 zł w ten sposób, że wylewkę do baterii zlewowej o wartości 52,78 zł przepakował do opakowania po innej wylewce o wartości 27,18 zł, a następnie przy kasie opłacił za nią odczytaną z opakowania cenę 27,17 zł, przez co nie dbał o społeczny wizerunek Policji i co negatywnie wpłynęło na wizerunek Policji jako formacji, przy czym zachowanie takie nie było przykładem praworządności i nie prowadziło do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Czyn dokonany przez skarżącego niewątpliwie stanowił naruszenie powołanych "Zasad etyki zawodowej policjanta". Zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy bezspornie i miarodajnie potwierdził tę okoliczność. Przede wszystkim zeznania przesłuchanych świadków, tj. pracowników ochrony sklepu [...] oraz interweniujących policjantów, które są ze sobą spójne i wzajemnie się uzupełniają, niezbicie wskazują, iż skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu. Poza tym są one w całości zbieżne z zeznaniami złożonymi przez te osoby w toku prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową [...] w [...] śledztwa o sygn. [...] oraz zapisem video monitoringu sklepu, zarejestrowanym w dniu zdarzenia. Natomiast odmienny opis zdarzenia przedstawiony przez skarżącego należy, jak uczynił to organ, uznać tylko i wyłącznie za przyjętą przez niego linię obrony. Podkreślenia wymaga, że policjant decydując się na dobrowolne przystąpienie do tej formacji, musi mieć świadomość, że ze służbą w niej związane są nie tylko specjalne uprawnienia, ale również szereg ograniczeń, także w zakresie swobód obywatelskich. Wynikają one nade wszystko z wymogu dyspozycyjności i zależności służbowej, nielimitowanego czasu i trudnych warunków służby, obowiązku godnego zachowania się w służbie i poza nią, troski o prawidłową realizację zadań w imieniu Państwa oraz dbałości o kształtowanie autorytetu formacji i jej wizerunku oraz zaufania społecznego. Swoim nagannym zachowaniem skarżący wszystkie te tak niezbędne dla prawidłowego wykonywania przez Policję ustawowych zadań wartości, wystawił na szwank. W postepowaniu dyscyplinarnym wybór kary adekwatnej do popełnionego przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada dana sankcja wymieniona w art. 134 ustawy o Policji. Powołany przepis zawiera jedynie zamknięty katalog kar dyscyplinarnych uszeregowanych od najłagodniejszej (nagana), do najsurowszej (wydalenie ze służby). W ocenie Sądu wymierzenie skarżącemu najsurowszej z kar dyscyplinarnych znajduje uzasadnienie w okolicznościach niniejszej sprawy biorąc pod uwagę zarówno charakter popełnionego czynu, jego wagę, niskie pobudki, umyślność oraz długoletni staż służby. Nie do przyjęcia jest stanowisko, by funkcjonariusz, który swoim zachowaniem tak jaskrawie sprzeniewierzył się zasadom etyki zawodowej, dawał rękojmię realizowania powierzonych Policji zadań (art. 1 ust. 2 ustawy o Policji). Ponadto dopuszczając się przewinienia dyscyplinarnego, utracił wymaganą od każdego policjanta nieposzlakowaną opinię (art. 25 ust. 1 ustawy). Odnosząc się do zarzutów skargi, w pierwszej kolejności należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji jest nieuprawniony. Zgodnie z treścią ww. przepisu, w toku postepowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek, z zastrzeżeniem ust. 2, w myśl którego rzecznik dyscyplinarny może, w drodze postanowienia, odmówić udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Na postanowienie przysługuje zażalenie. Z prawa tego T.K. skorzystał, odmówiono mu jedynie wglądu w zapis monitoringu wizyjnego ze sklepu [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. Powodem odmowy była okoliczność, że prokurator prowadzący równoległe postępowanie przygotowawcze, w którym jednym z dowodów był również przedmiotowy zapis monitoringu, nie wyraził na to zgody. Na postanowienie w tym przedmiocie skarżący nie wniósł zażalenia. Należy zgodzić się z organem, że dowód ten nie jest dowodem kluczowym w sprawie i pozostaje w korelacji z innymi dowodami w szczególności zeznaniami świadków. Chybiony jest zatem wywodzony z tego faktu zarzut naruszenia prawa obwinionego do obrony. W odniesieniu natomiast do zarzutu naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego należy wyraźnie podnieść, iż przepisów Kpa nie stosuje się w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów. W myśl bowiem art. 135p ust. 1 zd. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Niezależnie od powyższego wskazać trzeba, że wbrew argumentacji skarżącego, organ wyjaśnił kwestie braku podstaw do złagodzenia kary. Jak stanowi bowiem przepis art. 134h ust. 3 ustawy o Policji, na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) nieumyślność jego popełnienia; 2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków; 3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych; 4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Powyższe przesłanki w odniesieniu do skarżącego niewątpliwie zaś nie wystąpiły. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło