II SA/Wa 1973/20

WyrokWSA w Warszawie2021-04-08

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Janusz Walawski, Joanna Kruszewska-Grońska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego, będący przewodniczącym komisji do zniszczenia dokumentacji, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za niepełne zniszczenie dokumentów, mimo że nie miał zamiaru popełnienia przewinienia, lecz działał na skutek niezachowania wymaganej ostrożności?
Ratio decidendi
Funkcjonariusz Służby Kontrwywiadu Wojskowego, jako przewodniczący komisji do zniszczenia dokumentacji, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za niepełne zniszczenie dokumentów, jeśli nie zachował wymaganej ostrożności, mimo że mógł i powinien przewidzieć taką możliwość. Odpowiedzialność ta wynika z faktu, że czynność służbowa została wykonana w sposób nieprawidłowy, co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, niezależnie od braku zamiaru popełnienia przewinienia.
Stan faktyczny
Skarżący, S.U., jako przewodniczący komisji powołanej do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej, poinformował o zniszczeniu całej dokumentacji objętej zezwoleniami. Później odnaleziono część dokumentacji, która miała zostać zniszczona. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się orzeczeniem o uznaniu skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy) i wymierzeniem kary upomnienia. Po utrzymaniu orzeczenia w mocy przez Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak winy oraz niewłaściwą wykładnię przepisów dotyczących zniszczenia dokumentacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi S. U. na orzeczenie Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego oraz wymierzenia kary dyscyplinarnej upomnienia oddala skargę. Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczeniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego (dalej także: "Szef SKW" lub "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 137 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 1221 - dalej także: "ustawa o s.f.SKW"), po rozpatrzeniu odwołania S.U. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od orzeczenia Dyrektora Inspektoratu Służby Kontrwywiadu Wojskowego w [...] (dalej także: "Dyrektor Inspektoratu SKW w [...]" lub "organ pierwszej instancji") z dnia [...] marca 2019 r., nr [...] o uznaniu skarżącego winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu kary dyscyplinarnej upomnienia - utrzymał w mocy w/w orzeczenie organu pierwszej instancji z dnia [...] marca 2019 r. Zaskarżone orzeczenie Szefa SKW wydane zostało w następującym stanie faktycznym. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r., nr [...] Dyrektor Inspektoratu Służby Kontrwywiadu Wojskowego w [...] powołał komisję, której zadaniem było zniszczenie wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej w oparciu o zezwolenia nr [...] oraz [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. wydane przez Dyrektora Biura [...] SKW. Przewodniczącym komisji został wyznaczony skarżący S.U.. Pismem z dnia [...] kwietnia 2019 r. przewodniczący komisji poinformował Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] o zakończeniu prac. W piśmie wskazano, że zidentyfikowano i zniszczono całą dokumentację, która była objęta wspomnianymi wyżej zezwoleniami nr [...] i [...] wydanymi przez Dyrektora Biura [...] SKW. W dniu [...] września 2019 r. Dyrektor Inspektoratu SKW w [...], w trakcie przeglądu pomieszczeń, odnalazł w pomieszczeniu nr [...] skrzynię metalową z dokumentacją zawierającą m.in. dokumentację, która zgodnie z w/w pismem z dnia [...] kwietnia 2019 r. została zniszczona w toku prac powołanej do tego celu komisji. Na okoliczność odnalezienia wskazanej dokumentacji Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] sporządził w dniu [...] września 2019 r. notatkę służbową. Następnie, Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] decyzją nr [...] z dnia [...] września 2019 r. powołał komisję do dokonania spisu z natury dokumentów zabezpieczonych w pomieszczeniu nr [...]. Z przedłożonego Dyrektorowi Inspektoratu SKW w [...] w dniu [...] września 2019 r. protokołu z komisyjnego spisu z natury wynikało, że część dokumentów odnalezionych w pomieszczeniu nr [...] znajdowała się na wykazie dokumentów przeznaczonych do zniszczenia zgodnie z zezwoleniami nr [...] i [...] wydanymi przez Dyrektora Biura [...] SKW, a zniszczenie których miała stwierdzić komisja działająca pod przewodnictwem skarżącego S.U.. W związku z powyższym, postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne w stosunku do skarżącego i postawił mu zarzut naruszenia dyscypliny służbowej, określonej w art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego. W dniu [...] grudnia 2019 r. rzecznik dyscyplinarny zapoznał skarżącego z następującymi dokumentami: 1. notatka służbowa nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] o odnalezieniu dokumentacji niearchiwalnej przeznaczonej do niszczenia, 2. pismo nr [...] Dyrektora Biura [...] SKW w sprawie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, 3. pismo nr [...] - informacja kierowana do Dyrektora Biura [...] SKW o zniszczeniu dokumentacji niearchiwalnej, 4. pismo nr [...] - informacja komisji o zakończeniu niszczenia dokumentacji niearchiwalnej, 5. decyzja nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] o powołaniu komisji do dokonania spisu z natury, 6. decyzja nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] o powołaniu komisji do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej, 7. pismo nr [...] - protokół z prac komisji powołanej do dokonania spisu z natury. Pismem z dnia [...] stycznia 2020 r. skarżący złożył wnioski dowodowe, dotyczące m.in. przesłuchania wskazanych we wnioskach funkcjonariuszy oraz udostępnienia w celach porównawczych wykazu dokumentacji stanowiącej załączniki do wykazów [...] i [...]. W związku z powyższym, rzecznik dyscyplinarny wystąpił do właściwych jednostek organizacyjnych Służby Kontrwywiadu Wojskowego o kopie wykazów dokumentów zakwalifikowanych do zniszczenia zgodnie z zezwoleniami nr [...] i nr [...], a także o zabezpieczenie elektronicznych zapisów depozytora dotyczących klucza do pomieszczenia [...] oraz imiennego wykazu pobierania kluczy. Następnie, do materiału dowodowego sprawy zostały włączone kopie wskazanych wykazów oraz wydruki z depozytora kluczy z wykazem użytkowników upoważnionych do ich pobierania. Ponadto, w toku postępowania zostali przesłuchani przez rzecznika dyscyplinarnego następujący świadkowie: M.N. (dowód: protokół przesłuchania z dnia [...] stycznia 2020 r.), S.Z. (dowód: protokół z dnia [...] stycznia 2020 r.), P.O. (dowód: protokół z dnia [...] stycznia 2020 r.), S.W. (dowód: protokół z dnia [...] stycznia 2020 r., E.S. (dowód: protokół z dnia [...] lutego 2020 r.), T.L. (dowód: protokół z dnia [...] lutego 2020 r.), a także A.W. (dowód: protokół z dnia [...] lutego 2020 r.). W dniu [...] lutego 2020 r. wyjaśnienia złożył skarżący (dowód: protokół z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...]). W dniu [...] marca 2020 r. skarżący został zapoznany z aktami postępowania dyscyplinarnego. W związku z zakończeniem postępowania dyscyplinarnego, rzecznik dyscyplinarny pismem z dnia [...] marca 2020 r. złożył sprawozdanie z zakończonych czynności dowodowych. W sprawozdaniu tym rzecznik dyscyplinarny wskazał, że komisja powołana przez Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] do przeprowadzenia niszczenia dokumentów nie dopełniła wszystkich czynności, tj. nie dokonała fizycznego zniszczenia dokumentów, jakie obowiązana była zniszczyć. W wyniku tego, jak uznał rzecznik dyscyplinarny, nie zrealizowano polecenia służbowego w sposób prawidłowy, a tym samym naruszono dyscyplinę służbową. Dowodami, które rzecznik dyscyplinarny uznał za świadczące o popełnieniu przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego, były: - pismo z dnia [...] kwietnia 2019 r. do Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] dotyczące zakończenia prac komisji do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej, - notatki komisji dotyczące jej prac, - notatka służbowa Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] dotycząca odnalezienia dokumentacji niearchiwalnej przeznaczonej do zniszczenia, - protokół komisyjnego spisu z natury odnalezionych dokumentów, - zeznania świadków, - protokół z oględzin dokumentacji ujętej w protokole z komisyjnego spisu z natury, - wyjaśnienia obwinionego. W związku z zebranym materiałem dowodowym, rzecznik dyscyplinarny wniósł o uznanie skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na wykonaniu czynności służbowej w sposób nieprawidłowy i wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej upomnienia. W wyniku dokonania analizy materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania dyscyplinarnego, Dyrektor Inspektoratu SKW w [...], działając na podstawie art. 133 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] marca 2020 r. uznał skarżącego S.U. - obwinionego o to, że: będąc wyznaczonym decyzją nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. na przewodniczącego komisji powołanej do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej, razem z pozostałymi jej członkami nie zniszczył wszystkich dokumentów, przez co czynność służbowa nie została wykonana w sposób prawidłowy, co zgodnie z art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego stanowi naruszenie dyscypliny służbowej - za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną upomnienia. Pismem z dnia [...] marca 2020 r. skarżący wniósł odwołanie od w/w orzeczenia Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] marca 2019 r., zarzucając spornemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 133 ust. 2 pkt 6 ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego w zakresie braku uzasadnienia formalnego i prawnego. W uzasadnieniu odwołania skarżący zarzucił, iż w toku toczącego się przed organem pierwszej instancji postępowania doszło do szeregu istotnych nieprawidłowości, które skutkowały ograniczeniem gwarancji procesowych skarżącego. Ponadto, skarżący stwierdził, że nie miał jakichkolwiek szans na zniszczenie dokumentacji odnalezionej w pomieszczeniu [...], gdyż ta mogła znajdować się w posiadaniu osoby trzeciej, która następnie została powołana do komisji inwentaryzacyjnej. W tej sytuacji, skarżący uznał, że nie ponosi on jakiejkolwiek winy za fakt niezniszczenia dokumentacji, albowiem dokumentacja ta nie została mu przekazana. Skarżący zrzucił jednocześnie, iż organ pierwszej instancji, wydając sporne orzeczenie, nie zastosował art. 130 ust. 1 i 2 ustawy o s.f.SKW, który wyraża zasadę, że niedające się usunąć wątpliwości, rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Tymczasem, jak zauważył skarżący, zarówno rzecznik dyscyplinarny, jak i Dyrektor Inspektoratu SKW w [...], wydając sporne orzeczenie, nie wzięli pod uwagę okoliczności wątpliwych i nie zastosowali wspomnianych przepisów. Ponadto, skarżący zarzucił naruszenie dyspozycji przepisów sankcjonujących możliwość uznania obwinionego za winnego. Jednocześnie, skarżący wskazał, że z racji faktu, iż nie miał on informacji dotyczących istnienia niezniszczonych dokumentów, a także z uwagi na fakt, iż nie miał on wpływu na wykonanie przedsięwzięcia brakowania dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia, nie mógł przewidzieć popełnienia przez siebie przewinienia dyscyplinarnego. W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej, Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego - działając na podstawie art. 137 ust. 4 pkt 1 ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego - orzeczeniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. utrzymał w mocy w/w orzeczenie Dyrektora Inspektoratu Służby Kontrwywiadu Wojskowego w [...] z dnia [...] marca 2019 r. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Szef SKW zauważył na wstępie, iż zgodnie z art. 106 ust. 1 ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. Do naruszeń dyscypliny ustawodawca zaliczył m.in. zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 106 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy). Powołując się z kolei na art. 107 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o s.f.SKW, organ odwoławczy wskazał, że funkcjonariuszowi można przypisać winę, gdy ma zamiar popełnienia przewinienia, tj. chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi lub nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że taką możliwość przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Organ odwoławczy podniósł, iż Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] powołał komisję, której celem i zadaniem było zniszczenie dokumentacji niearchiwalnej. Po zakończeniu prac komisja sporządziła notatkę, którą poinformowała Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] o zniszczeniu całej dokumentacji objętej zezwoleniami nr [...] i nr [...]. Tymczasem, jak zauważył organ odwoławczy, w dniu [...] września 2019 r. części dokumentacji, która miała zostać zgodnie z zezwoleniem nr [...] i nr [...] zniszczona, została odnaleziona, co poddało w wątpliwość prawidłowość wykonania czynności służbowej przez skarżącego, o której rzekomo prawidłowym wykonaniu skarżący poinformował Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] pismem z dnia [...] kwietnia 2019 r. Organ odwoławczy stwierdził, że powyższy fakt dowodzi, iż komisja pod przewodnictwem skarżącego postawione zadanie wykonała w sposób nieprawidłowy. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, zasadne było powołanie przez Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] komisji, której zadaniem było sporządzenie spisu z natury odnalezionych dokumentów oraz porównanie wykonanych spisów dokumentów z wykazem wybrakowanych dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. Szef SKW wskazał, że w następstwie wniosków z prac komisji ds. spisu z natury odnalezionych dokumentów wynika, że odnaleziona dokumentacja stanowiła cześć dokumentacji, która winna ulec zniszczeniu, a w odniesieniu do której komisja pod przewodnictwem skarżącego stwierdziła, że została zniszczona. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący, składając wyjaśnienia jako obwiniony, stwierdził, że trudno mu powiedzieć, "(...) dlaczego stało się tak, że nie wychwycono braku przynajmniej części tych niezniszczonych dokumentów", wskazując jednocześnie, iż wynikało to z ogromnej ilości dokumentacji oraz jej nienależytego przygotowania. Szef SKW zauważył jednak, że porównując protokół z komisyjnego spisu z natury, kopie szczegółowych wykazów dokumentów zakwalifikowanych do niszczenia oraz załącznik nr 1 z protokołu oględzin z dnia [...] stycznia 2020 r., uznać należy, iż niezbicie wynika z tego porównania, że nie wszystkie dokumenty zostały zniszczone, za co ponad wszelką wątpliwość odpowiada jako przewodniczący komisji skarżący S.U.. Według Szefa SKW, powyższe w sposób niebudzący wątpliwości potwierdziło, że skarżący nie wykonał w sposób prawidłowy czynności służbowej polegającej na zniszczeniu dokumentacji, o której mowa w decyzji nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...], albowiem - jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym - część tej dokumentacji nie została zniszczona przez komisję pod przewodnictwem skarżącego, pomimo stwierdzenia faktu jej zniszczenia przez skarżącego w piśmie z dnia [...] kwietnia 2019r. skierowanym do Dyrektora Inspektoratu SKW w [...]. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący, jako przewodniczący komisji do spraw niszczenia dokumentów, nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnił je jednak na skutek niezachowania ostrożności, jaka była wymagana w związku z realizacją decyzji nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. w sprawie zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej w oparciu o zezwolenie nr [...] oraz nr [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. wydane przez Dyrektora Biura [...] SKW. W związku z tym, organ odwoławczy uznał, że brak jest okoliczności, które budziłyby wątpliwość w zakresie winy skarżącego. Szef SKW wskazał, że nie można się zgodzić z twierdzeniem skarżącego, iż nie mógł on przewidzieć popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, albowiem materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazuje, że zarówno skarżący, jak i pozostali członkowie komisji mieli świadomość niekompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, a mimo to skarżący uznał, iż powierzoną mu czynność służbową wykonał w sposób prawidłowy. Tymczasem, zdaniem organu odwoławczego, przeczą temu zeznania świadków, jak również wyjaśnienia samego skarżącego. W tym miejscu, Szef SKW zwrócił uwagę, iż informacje o niekompletnej dokumentacji przekazywane były skarżącemu m. in. przez świadka A.W.. Ponadto, Szef SKW zauważył, że także z wyjaśnień samego skarżącego wynika, iż "Przy tym przekazaniu brak było możliwości sprawdzenia istnienia całości dokumentacji zwłaszcza, że okazało się, że część dokumentacji znajdowała się u osób, które były właścicielami (dysponentami) tej dokumentacji". Organ odwoławczy podniósł także, iż z wyjaśnień skarżącego wynikało, iż "(...) część dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia znajdowała się poza skrzyniami przeznaczonymi na zdeponowanie wybrakowanych materiałów, u osób, na których stanie one się znajdowały, co utrudniało ich odnalezienie". Organ odwoławczy zwrócił uwagę również na zeznania świadka M.N., który wskazał, że jego zdaniem, "mogło dojść do sytuacji, kiedy nie wszystkie spisy zostały dokładnie sprawdzone dokument po dokumencie". W konsekwencji, Szef SKW stwierdził, iż całokształt materiału dowodowego wskazuje bezspornie na winę skarżącego i wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Organ odwoławczy podkreślił bowiem, że podstawowym zadaniem skarżącego było wykonanie decyzji nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. w sprawie zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej. Według organu odwoławczego, na skarżącym, jako na Przewodniczącym Komisji, spoczywał obwiązek nie tylko organizacji pracy i nadzorowania ww. komisji oraz fizycznego zniszczenia dokumentów, ale także weryfikacji, ustalenia miejsca przechowywania i zgromadzenia wszystkich dokumentów wymienionych w spisach - wykazach, czego nie zrobił. Organ odwoławczy stwierdził, że z materiałów zgromadzonych w przedmiotowej sprawie nie wynika, aby skarżący podjął działania zmierzające do zgromadzenia wszystkich dokumentów, pomimo tego, że świadek A.W. informowała go o nieprawidłowościach. Szef SKW zauważył, że nieprawidłowości stwierdzili także inni członkowie Komisji, o czym skarżący wiedział. W tej sytuacji, organ odwoławczy uznał, że brak wystarczającej aktywności w zakresie usunięcia stwierdzonych i znanych skarżącemu nieprawidłowości jednoznacznie wskazuje, że powierzoną czynność służbową wykonał on w sposób nieprawidłowy. Mając powyższe na uwadze, Szef SKW wskazał, że prawidłowe wykonanie czynności zniszczenia dokumentów przeznaczonych do wybrakowania powinno zostać zakończone dopiero wówczas, kiedy wszystkie dokumenty wyszczególnione w spisie - wykazie zostałyby zidentyfikowane, zebrane, zweryfikowane i zniszczone, ewentualnie w przypadku stwierdzenia rozbieżności pomiędzy wykazem dokumentów a fizycznym ich posiadaniem i możliwością zniszczenia o okoliczności tej powinien zostać poinformowany kierownik jednostki organizacyjnej. W przeciwnym wypadku, zdaniem organu odwoławczego, nie można uznać, że czynność zniszczenia została wykonana w sposób prawidłowy. Szef SKW stwierdził ponadto, że zarzuty stawiane skarżącemu są tym bardziej uzasadnione, jeśli zważy się, iż pomimo wszystkich zidentyfikowanych nieprawidłowości, również zauważonych przez samego skarżącego, nie podjęto skutecznych działań, które pozwoliłyby na ich wyeliminowanie. Ponadto, organ odwoławczy uznał, że skarżący w trakcie procedury niszczenia dokumentów winien weryfikować stan czynności realizowanych przez komisję, w szczególności porównywać na bieżąco niszczone dokumenty z posiadanym przez komisję wykazem wybrakowanej dokumentacji. Według organu odwoławczego, gdyby ów proces niszczenia dokumentacji przebiegał w sposób prawidłowy, wówczas skarżący zauważyłby, że nie wszystkie dokumenty zostały zniszczone, ponieważ w wykazie zostałaby uwidoczniona partia dokumentów, które nie znajdowały się w posiadaniu kierowanej przez niego komisji, a tym samym dokumenty te nie mogły zostać zniszczone. W konsekwencji, organ odwoławczy zauważył, że - w świetle art. 107 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy - funkcjonariuszowi można przypisać winę, gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką powinien przewidzieć (nieumyślne popełnienie przewinienia dyscyplinarnego). Szef SKW stwierdził, że przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się skarżący, wyniknęło niewątpliwie z niezachowania ostrożności wymaganej dla czynności niszczenia dokumentacji zgodnie z zezwoleniami nr [...] i [...]. Nie ulega bowiem wątpliwości, jak wskazał organ odwoławczy, że niszcząc jakąkolwiek ewidencjonowaną dokumentację, należy na bieżąco weryfikować stan prac zgodnie z posiadanym wykazem dokumentów i odznaczać dokumenty zniszczone. Jednocześnie, jak zauważył Szef SKW, bezwzględnie należy informować o każdym braku przekazania dokumentu przeznaczonego do niszczenia lub o fizycznym przekazaniu dokumentu do niszczenia, który nie jest uwzględniony na wykazie. Organ odwoławczy podniósł, iż skarżący w piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r. zwrócił uwagę na szereg nieprawidłowości, które uwidoczniły się w trakcie prac komisji w zakresie identyfikacji dokumentacji przeznaczonej do zniszczenia, czym niejako potwierdził swoją świadomość zaistnienia odstępstw od prawidłowych standardów czynności niszczenia dokumentów - łącznie z etapem przygotowywania tychże dokumentów. Wskazane przez skarżącego nieprawidłowości powinny wzmóc jego czujność i staranność kierowanej przez niego komisji w wykonywaniu powierzonych jej czynności. Tymczasem jednak, pomimo szeregu zastrzeżeń, komisja podsumowała swoją działalność stwierdzeniem, że dokumentacja została prawidłowo zidentyfikowana i zniszczona. Z uwagi na powyższe, Szef SKW uznał, że skarżący ponosi winę nieumyślną za wykonanie przedmiotowej czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący obowiązany był do zniszczenia określonej dokumentacji, czego nie uczynił, co skutkowało uznaniem, że nieprawidłowo wykonał czynność służbowa. Szef SKW uznał, że bez znaczenia wyniku sprawy pozostaje natomiast fakt, czy dokumenty odnalezione w pomieszczeniu [...] zostały skarżącemu przekazane, czy też nie. Organ odwoławczy uznał bowiem, że obowiązkiem komisji powołanej do niszczenia dokumentów było poza jej fizycznym zniszczeniem, również dokonanie ustalenia, czy niszczone są te dokumenty, które zniszczone być powinny, zgodnie z przekazanym komisji wykazem dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził również, że nie można przyjąć tłumaczeń skarżącego, jakoby komisja zobligowana była tylko stricte do fizycznego zniszczenia dokumentów, ponieważ niszczenie dokumentacji powinno być poprzedzone identyfikacją przedmiotu tegoż niszczenia. Szef SKW uznał, że zadaniem komisji, a w szczególności jej przewodniczącego, było sprawdzenie kompletności zawartości materiałów przekazywanych do zniszczenia. W tym miejscu organ odwoławczy zauważył, że świadek M.N. podczas przesłuchania w dniu [...] stycznia 2020 r. stwierdził, że "(...) mogło dojść do sytuacji, kiedy nie wszystkie spisy zostały dokładnie sprawdzone dokument po dokumencie". Tym samym, zdaniem Szefa SKW, wskazanie w końcowym protokole, że cała dokumentacja uległa zniszczeniu nie znalazło odzwierciedlenia w rzeczywistości. Organ odwoławczy uznał, że zeznania świadków są wiarygodne, wewnętrznie spójne i logiczne, a także korespondujące z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. W konsekwencji, Szef SKW stwierdził, że organ pierwszej instancji słusznie uznał za udowodniony fakt, że sposób przygotowania i późniejszego niszczenia dokumentacji nie był dokonany prawidłowo, tym bardziej, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że w piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r. przewodniczący komisji wskazał, że "(...) dokonano identyfikacji i zniszczenia całości dokumentacji (...)". Uzasadniając wymierzoną skarżącemu karę dyscyplinarną, Szef SKW wskazał, że zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy o s.f.SKW, kara upomnienia jest pierwszą w kolejności w katalogu kar dyscyplinarnych. Stanowi ona tym samym najłagodniejszą formę ukarania funkcjonariusza. Zatem, biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy, Szef SKW uznał, że Dyrektor Inspektoratu SKW w [...] słusznie wymierzył skarżącemu karę upomnienia. Organ odwoławczy zauważył, że w świetle art. 117 ust. 1 cyt. ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudek działania, zachowania skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Organ odwoławczy podniósł, że skarżący posiada wieloletnie doświadczenie zawodowe, co wynika z przebiegu służby, dlatego właśnie jego osoba została wyznaczona na przewodniczącego komisji do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej. W tej sytuacji, analizując materiał zgromadzony w aktach sprawy, Szef SKW uznał, iż bez wątpienia rodzaj kary dyscyplinarnej nałożonej na skarżącego funkcjonariusza jest adekwatny do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i koresponduje z naruszonymi obowiązkami służbowymi, dotychczasowym przebiegiem służby oraz stopniem winy funkcjonariusza. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu, Szef SKW wskazał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Ustosunkowując się do zarzutu skarżącego dotyczącego braku jego udziału w przesłuchaniach świadków, organ odwoławczy podniósł, że w postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się art. 184 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego. Organ odwoławczy wskazał, że część dyscyplinarna ustawy o s.f.SKW w sposób wyraźny, jednoznaczny i klarowny wskazuje, w jakich sytuacjach stosuje się przepisy karnej ustawy procesowej. Mając powyższe na uwadze, Szef SKW wyjaśnił, że zakres uprawnień skarżącego, jak i jego obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym na podstawie cyt. ustawy wynika wprost z art. 129 ust. 1 tej ustawy. W konsekwencji, Szef SKW stwierdził, że skarżący nie może brać udziału w przesłuchaniu innych osób wezwanych w celu złożenia przez nich zeznań w charakterze świadków, albowiem ustawa o s.f.SKW nie daje skarżącemu prawa do udziału w przesłuchaniu świadków, gdyż w tym zakresie nie stosuje się Kodeksu postępowania karnego. Organ odwoławczy wskazał, że na podstawie art. 139 ust. 1 cyt. ustawy, w zakresie w niej nieuregulowanym stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych oraz zatrzymania i doprowadzenia świadków oraz stosowania art. 184 k.p.k. do świadków. Mając powyższe na względzie, Szef SKW uznał, że wspomniany wyżej zarzut skarżącego jest całkowicie bezzasadny, albowiem postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz SKW podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od karnej. Według organu odwoławczego, nie można zatem czynić zarzutu braku dopuszczenia do udziału w poszczególnych czynnościach dowodowych, skoro ustawa o s.f.SKW w przepisie art. 129 ust. 1 nie daje tego uprawnienia skarżącemu, nie przewidując przesłuchania świadków z udziałem obwinionego. W piśmie z dnia [...] września 2020 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w orzeczenie Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia [...] sierpnia 2020 r. Wnosząc w petitum skargi o uchylenie obu spornych orzeczeń, a także o zasądzenie od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, skarżący zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) naruszenie art. 130 ust. 1 i 2 ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego - poprzez zaniechanie badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego w toku całego postępowania, skupiając uwagę jedynie na elementach sprawy obciążających skarżącego, a także poprzez nie rozstrzyganie wątpliwości pojawiających się w sprawie na korzyść skarżącego, takich jak np. kwestia pojawienia się nowej skrzyni z dokumentami po około 6 miesiącach od zakończania prac komisji, okoliczności tego zdarzenia i osób za to odpowiedzialnych, kwestia poinformowania skarżącego przez A.W. o rzekomych nieprawidłowościach, 2) naruszenie art. 135 ust. 1 i art. 139 ust. 1 ustawy o s.f.SKW w zw. z art. 171 § 2 k.p.a. - polegające na nieprzeprowadzeniu ponownego przesłuchania świadków z udziałem skarżącego podczas postępowania w drugiej instancji pozbawiając skarżącego możliwości zadawania pytań i uzyskania wyjaśnień wobec pojawiających się wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego, co niewątpliwie miało wpływ na treść tych zeznań i co w sposób rażący osłabiło pozycję procesową skarżącego, odbierając mu elementarne środki obrony, 3) naruszenie art. 133 ust. 2 pkt 8 ustawy o s.f.SKW - polegające na braku zamieszczenia na orzeczeniach obowiązkowych ich elementów takich, jak stopień przełożonego dyscyplinarnego oraz pieczęci jednostki organizacyjnej SKW - przy czym ten drugi brak dotyczy jedynie orzeczenia wydanego w pierwszej instancji. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 1) naruszenie § 11 ust. 1 Zarządzenia Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 15 grudnia 2016 r. w sprawie trybu brakowania dokumentacji niearchiwalnej oraz sposobu postępowania z materiałami archiwalnymi i dokumentacją niearchiwalną w przypadku trwałego zaprzestania działalności przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (Dz. Urz. MON z 2016 r., poz. 210) - poprzez jego niewłaściwą interpretację, polegającą na przyjęciu, że czynność zniszczenia dokumentacji oznacza oprócz samego fizycznego unicestwienia dokumentacji poprzez jej pocięcie i rozdrobnienie w przeznczonym do tego celu specjalistycznym urządzeniu, polega również na dokonywaniu innych działań takich, jak identyfikacja dokumentacji, weryfikacja kompletności dokumentacji, które to działania nie mieszczą się w znaczeniu słowa "zniszczyć", a należą do procedury brakowania, za którą skarżący nie był odpowiedzialny, 2) naruszenie art. 137 ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 106 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 107 ust. 2 pkt 2 ustawy o s.f.SKW - poprzez niewłaściwe zastosowanie i orzeczenie o utrzymaniu w mocy orzeczenia o karze dyscyplinarnej w sytuacji, gdy: a) działaniu skarżącego nie można przypisać winy, rozumianej jako wadliwie ukształtowanej woli polegającej na nawet nieświadomym naruszeniu obowiązku służbowego, który to obowiązek w niniejszej sprawie został niedookreślony, pozostawiony do uznania i nie wynikał z decyzji Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r., b) obowiązek, jaki w ocenie organów miał naruszyć skarżący to brak "weryfikacji, ustalenia miejsca przechowywania i zgromadzenia wszystkich dokumentów wymienionych w spisach", przy czym obowiązek ten nie wynikł wprost z decyzji Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] nr [...], który dotyczył jedynie zniszczenia dokumentacji, która przeszła w procedurę brakowania zgodnie z § 5 - 10 cyt. Zarządzenia, tj. została zidentyfikowana, zakwalifikowana i przygotowana do zniszczenia, 3) naruszenie art. 137 ust. 4 pkt 2 ustawy o s.f.SKW - poprzez niezastosowanie i nieuchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] i uniewinnienie skarżącego w tym zakresie. W uzasadnieniu skargi skarżący zauważył na wstępie, że znaczna część spornych dokumentów nie znajdowała się w przekazanych przez S.Z. spisach, co potwierdza hipotezę, że dokumenty te prawdopodobnie na skutek wadliwie przeprowadzonego procesu brakowania, zostały umieszczone w pokoju nr [...] znacznie później, aniżeli w dniu zakończenia pracy komisji w dniu [...] kwietnia 2019 r. Skarżący uznał, że niestety wątek ten nie został przez organy obu instancji w sposób dostatecznie wyjaśniony, sprowadzając problem do oczywistej winy skarżącego zaistnienia tej sytuacji. Skarżący uznał, że w analizowanej sprawie przypisano mu winę za czyn, którego nie popełnił, gdyż tak naprawdę nie mógł go popełnić. Zdaniem skarżącego, stwierdzić należy bowiem, iż obowiązek, który - w ocenie organów - został przez skarżącego naruszony, nie wynikał z jakiegokolwiek rozkazu, polecenia, czy też decyzji, a zatem nie powinien być egzekwowany. W konsekwencji, skarżący wskazał, że problem dostrzeżenia przez organy obu instancji winy skarżącego, tam gdzie jej nie było, stanowi istotę niniejszej skargi i wokół tego problemu strona skarżąca skupiła podniesione w niej zarzuty. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 130 ust. 1 i 2 ustawy o s.f.SKW poprzez zaniechanie przez organy obu instancji badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego w toku całego postępowania, skarżący zauważył, że komisja, chcąc nałożony obowiązek spełnić najlepiej jak potrafi, dokonywała poszukiwań dokumentów, choć nie była do tego zobowiązana. Ponadto, skarżący wskazał, że członkowie komisji kilkukrotnie upewniali się, czy dysponenci dokumentacji przekazali jej całość wybrakowanych akt. Tymczasem, jak zarzucił skarżący, organy obu instancji nie wyjaśniły, skąd wzięły się te dokumenty, w czyjej były dyspozycji, dlaczego znajdowały się w skrzyni wraz z innymi dokumentami, które nie były objęte spisami przekazanymi komisji, kto dokonywał czynności brakowania tych dokumentów, a także czy poszczególne dokumenty mogły być w kilku egzemplarzach. W konsekwencji, skarżący uznał, że zabrakło konfrontacji dwóch przeciwstawnych stanowisk w sprawie w zakresie rzekomej wiedzy skarżącego, że istnieją braki w dokumentacji. Uzasadniając z kolei zarzut naruszenia art. 135 ust. 1 i art. 139 ust. 1 ustawy o s.f.SKW w zw. z art. 171 § 2 k.p.k., skarżący podkreślił, że polegało ono na nieprzeprowadzeniu ponownego przesłuchania świadków z udziałem skarżącego podczas postępowania w drugiej instancji, pozbawiając skarżącego możliwości zadawania pytań i uzyskania wyjaśnień wobec pojawiających się wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego, co niewątpliwie miało wpływ na treść tych zeznań i co w sposób rażący osłabiło pozycję procesową skarżącego, odbierając mu elementarne środki obrony. Skarżący wskazał, że zgodnie z art. 139 ust. 1 ustawy o s.f.SKW, do postępowania dyscyplinarnego w zakresie świadków, z wyłączeniem instytucji świadka anonimowego, określonej w art. 184 k.p.k., stosuje się przepisy kodeksu postępowania karnego. Skarżący stwierdził, że nie można przy tym zakresu tej delegacji odnosić jedynie do rozdziału 21 K.p.k., a do całego zakresu tej ustawy dotyczącej świadków. Tymczasem, jak zauważył skarżący, zgodnie z art. 171 § 2 k.p.k., prawo zadawania pytań mają, oprócz organu przesłuchującego, strony, obrońcy, pełnomocnicy oraz biegli. Pytania zadaje się osobie przesłuchiwanej bezpośrednio, chyba że organ przesłuchujący zarządzi inaczej. Według skarżącego, nie można uznać, że katalog uprawnień obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym ma charakter zamknięty, jak sugeruje organ odwoławczy. Skarżący wskazał, że kluczową kwestią dla przypisania mu winy za delikt dyscyplinarny była wykładnia przepisu § 11 ust. 1 Zarządzenia Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 15 grudnia 2016 r., który legł u podstaw jego odpowiedzialności. Skarżący stwierdził, że nie można zgodzić się z przyjętą przez organy obu instancji wykładnią tego przepisu, albowiem językowe znaczenie słowa "zniszczyć" nie zawiera w sobie czynności, do których rzekom zobowiązany był skarżący. Powołując się na podstawową zasada odpowiedzialności karnej - nullum crimen sine lege (art. 1 § 1 kodeksu karnego) nakazuje, aby czyn zabroniony był określony szczegółowo przez ustawę oraz zakazuje stosowania w prawie karnym analogii i wykładni rozszerzającej na niekorzyść sprawcy. W konsekwencji, skarżący podkreślił, że deliktem dyscyplinarnym jest jedynie zachowanie określone w ustawie, a więc a contrario, to co nie jest określone, nie powinno być podstawą odpowiedzialności. Przenosząc powyższe wywody na grunt niniejszej sprawy, skarżący wskazał, że nałożony na niego obowiązek w postaci zniszczenia dokumentacji został wykonany przez niego i kierowaną przez niego komisję w sposób prawidłowy, albowiem do zakresu pracy tej komisji nie należała weryfikacja niszczonej dokumentacji, gdyż czynności te winny być wykonane na etapie brakowania dokumentacji. Według skarżącego, to na tym etapie winno się identyfikować dokumentację, ustalać jej dysponentów, weryfikować pod względem przydatności i orzekać o utracie dla jednostki organizacyjnej SKW jej znaczenia. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, po wykonaniu czynności brakowania dokumenty przeznaczone do zniszczenia winny być przygotowane w taki sposób, by zniszczenie odbyło się możliwie jak najszybciej, o czym stanowi § 11 ust. 2 cyt. Zarządzenia Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 15 grudnia 2016 r. Według skarżącego, czynność zniszczenia nie zawiera w sobie dokonywania jakiegokolwiek rodzaju oceny, czy też weryfikacji przeznaczonej do unicestwienia dokumentacji. Skarżący stwierdził, że do przesądzenia o winie sprawcy niezbędne jest naruszenie przez niego precyzyjnie określonej normy. Powołując się na zasadę nullum crimen sine lege scripta, zasadę nullum crimen sine lege certa, a także zasadę nullum crimen sine lege stricta, skarżący uznał, że o ile należy uznać, że zasada nullum crimen sine lege scripta została w niniejszej sprawie zachowana, o tyle dwie pozostałe zasady nie zostały uwzględnione przez organy obu instancji. W konsekwencji, skarżący stwierdził, że nie można przypisać winy osobie, która nie miała możliwości rozpoznania bezprawności czynu. Zdaniem skarżącego, normy dyscyplinarne muszą być dostatecznie jednoznaczne po to, by bez cienia wątpliwości można było wskazać, kto, kiedy i co ma albo czego nie ma czynić. Skarżący uznał, że jeżeli chciano na niego nałożyć obowiązek inny, aniżeli zniszczenie wybrakowanej już dokumentacji, winien on mieć swoje odzwierciedlenie w decyzji z dnia [...] stycznia 2019 r. W tej sytuacji, skarżący stwierdził, że skoro innych obowiązków poza zniszczeniem dokumentacji nie nałożono na niego, miał on usprawiedliwione podstawy, by twierdzić, że dokumentacja ta będzie we właściwy sposób zweryfikowana i przygotowana do fizycznego unicestwienia, co jednak nie miało miejsca i czemu nie zaprzeczono w toku postępowania. Mając powyższe na względzie, skarżący stwierdził, iż w sposób jednoznaczny uznać należy, że przypisanie stronie skarżącej winy za wykonanie obowiązku służbowego w sposób nieprawidłowy było błędem, gdyż do uznania winy konieczne jest uprzednie stwierdzenie naruszenia konkretnego obowiązku. W konsekwencji, zdaniem skarżącego, oznacza to tym samym, że Szef SKW naruszył art. 137 ust. 4 pkt 2 ustawy o s.f.SKW poprzez jego niezastosowanie i nieuchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] i uniewinnienie skarżącego w tym zakresie. W odpowiedzi na skargę Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania owego aktu lub podjęcia spornej czynności. Jednocześnie, należy zauważyć, iż wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana wyłącznie pod względem ich legalności, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności spornego rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej także: "P.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę S.U., należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził bowiem, że Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wydając zaskarżone orzeczenie nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r., nie dopuścił się naruszenia zarówno przepisów natury formalnoprawnej regulujących przebieg postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy SKW, przewidzianego w przepisach Rozdziału 6 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, jak również naruszenia poszczególnych przepisów tej ustawy, w tym w szczególności art 106 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, a także art. 107 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 109 ust. 1 pkt 1, art. 117 ust. 1, art. 130 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 135 ust. 1 oraz art. 139 ust. 1 tej ustawy w związku z art. 171 § 2 k.p.k., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne organy SKW obu instancji, wbrew zarzutom strony skarżącej, w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne, dokonując wszechstronnej analizy zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i argumentacji strony skarżącej przedstawionej w toku całego postępowania, a w konsekwencji - zasadnie przyjęły w uzasadnieniu obu tych orzeczeń, iż w sprawie zachodzą przesłanki do nałożenia kary dyscyplinarnej upomnienia, o której mowa w przepisie art. 109 ust. 1 pkt 1 ustawy o s.f.SKW, z uwagi na udowodnienie, że skarżący S.U. popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane szczegółowo w przedstawionych zarzutach. Sąd uznał jednocześnie, że wspomniana ocena materiału dowodowego przeprowadzona zarówno w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Szefa SKW z dnia [...] sierpnia 2020 r., jak i orzeczenia Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] marca 2020 r. - wskazuje, iż działania skarżącego w zakresie zarzuconego mu czynu (szczegółowo opisanego w treści obu orzeczeń) były zawinione, albowiem dopuszczając się wspomnianego przewinienia dyscyplinarnego, skarżący nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnił go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką powinien przewidzieć (nieumyślne popełnienie przewinienia dyscyplinarnego - art. 107 ust. 2 pkt 2 ustawy o s.f.SKW). Przechodząc do analizy niniejszej sprawy, należy zaznaczyć na wstępie, że w Rozdziale 6 "Odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego" zawartym w ustawie z dnia 9 czerwca 2006 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, przewidziano pełną regulację zarówno materialnoprawną dotyczącą odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy SKW, jak i procesową regulującą przebieg i zasady postępowania dyscyplinarnego. Zauważyć należy, iż jedynie przepis art. 139 ust. 1 cyt. ustawy zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Stanowi on, że "W zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie, do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych oraz zatrzymania i doprowadzenia świadków. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się art. 184 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego". W powołanej ustawie o s.f.SKW brak jest natomiast przepisu zawierającego odesłanie do stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podstawy do stosowania do postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy SKW Kodeksu postępowania administracyjnego nie zawiera również przepis art. 1 pkt 1 i pkt 2 k.p.a., albowiem sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy SKW nie jest sprawą administracyjną załatwianą w formie decyzji administracyjnej. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i zawartą w ustawie o s.f.SKW regulację szczególną, do postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy SKW nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 106 ust. 1 ustawy o s.f.SKW, funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenia dyscypliny służbowej oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. Art. 106 ust. 2 pkt 2 cyt. ustawy stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in. zaniechanie wykonania czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Z kolei, jak stanowi art. 107 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o s.f.SKW, funkcjonariuszowi można przypisać winę, gdy ma zamiar popełnienia przewinienia, tj. chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi lub nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że taką możliwość przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Mając na względzie powyższe przepisy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - w wyniku analizy całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - stwierdził, iż organy SKW obu instancji, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne, zasadnie przyjęły, iż w toku postępowania dyscyplinarnego w sposób niebudzący wątpliwości dowiedziono, że skarżący S.U. popełnił zarzucane mu przewinienia dyscyplinarne, polegające na tym, iż będąc wyznaczonym decyzją nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. na przewodniczącego komisji powołanej do zniszczenia dokumentacji niearchiwalnej, razem z pozostałymi jej członkami nie zniszczył wszystkich dokumentów, przez co czynność służbowa nie została wykonana w sposób prawidłowy, co - zgodnie z art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy o s.f.SKW - stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. W ocenie Sądu, analiza akt postępowania dyscyplinarnego wskazuje, że zarówno Dyrektor Inspektoratu SKW w [...], jak i Szef SKW zasadnie ustalili, że przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się skarżący, zostało popełnione w sposób zawiniony, w rozumieniu przepisu art. 107 ust. 2 pkt 2 ustawy o s.f.SKW, albowiem skarżący - jako funkcjonariusz SKW z dużym stażem służby - miał świadomość niekompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, a mimo to uznał, iż powierzoną mu czynność służbową wykonał w sposób prawidłowy. Uznać należy, że skarżący, nie zachowując ostrożności wymaganej w danych okolicznościach od przewodniczącego komisji ds. zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej, popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane szczegółowo w zarzutach. Sąd uznał jednocześnie, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - materiał dowodowy, na podstawie którego organy SKW obu instancji wydały sporne orzeczenia dyscyplinarne, został zgromadzony prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny, z uwzględnieniem również uwag i zastrzeżeń strony skarżącej. W ocenie Sądu, Szef SKW, a wcześniej Dyrektor Inspektoratu SKW w [...], wydając rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, bezspornie ustalili, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne szczegółowo opisane w osnowie spornych orzeczeń, albowiem - jak słusznie przyjęły te organy - zgromadzone w toku postępowania dyscyplinarnego materiały dowodowe były wiarygodne i spójne, zaś wyjaśnienia samej strony skarżącej częściowo potwierdzały zasadność zarzutów, zaś w pozostałym zakresie nie znajdywały potwierdzenia w pozostałej dokumentacji dowodowej zebranej w sprawie. Zdaniem Sądu, nie ulega bowiem wątpliwości, iż w następstwie prac komisji ds. spisu z natury odnalezionych dokumentów i jej wniosków wynika, że odnaleziona dokumentacja stanowiła cześć dokumentacji, która winna ulec zniszczeniu, a w odniesieniu do której komisja pod przewodnictwem skarżącego S.U. stwierdziła, że została zniszczona. W ocenie Sądu, porównując protokół z komisyjnego spisu z natury (dowód: k. 26-111 akt postępowania dyscyplinarnego), kopie szczegółowych wykazów dokumentów zakwalifikowanych do niszczenia oraz załącznik nr 1 z protokołu oględzin z dnia [...] stycznia 2020 r. (dowód: k. 120-127 akt postępowania dyscyplinarnego), uznać trzeba, iż niezbicie wynika z tych materiałów dowodowych, że nie wszystkie dokumenty zostały zniszczone, za co ponad wszelką wątpliwość odpowiada skarżący, jako przewodniczący komisji. W konsekwencji, Sąd stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdził, że skarżący nie wykonał w sposób prawidłowy czynności służbowej polegającej na zniszczeniu dokumentacji, o której mowa w decyzji nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...], gdyż - jak wynika ze wskazanego powyżej materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym - część tej dokumentacji nie została zniszczona przez komisję pod przewodnictwem skarżącego, pomimo stwierdzenia faktu jej zniszczenia przez skarżącego w piśmie z dnia [...] kwietnia 2019 r. skierowanym do Dyrektora Inspektoratu SKW w [...]. Zebrany materiał dowodowy, na który składają się nie tylko wspomniane już wyżej dowody z dokumentów, ale również protokoły przesłuchania świadków, a także wyjaśnienia samego skarżącego pozwalają na dokonanie oceny spornych zdarzeń z udziałem skarżącego, a zarazem jest wystarczający do oceny zachowania strony skarżącej pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Nie ulega wątpliwości, że z racji posiadanego doświadczenia oraz wiedzy skarżący co najmniej mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w sposób szczegółowo opisany w zarzutach. Zdaniem Sądu, nie można się zgodzić z twierdzeniem skarżącego, że nie mógł on przewidzieć popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, albowiem materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazuje, że zarówno skarżący, jako przewodniczący komisji, jak i pozostali członkowie komisji, mieli świadomość niekompletności dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, a mimo to skarżący uznał, iż powierzoną mu czynność służbową wykonał w sposób prawidłowy. W ocenie Sądu, zarówno zeznania świadków, jak i wyjaśnienia samego skarżącego świadczą o tym, iż członkowie komisji mieli świadomość niekompletnej dokumentacji (vide: m. in. zeznania świadka A.W., czy też świadka M.N.). Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej podniesionych w skardze wskazać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Według Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdza, iż skarżący popełnił w sposób zawiniony zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. Ponadto, Sąd uznał, że argumenty podniesione przez stronę skarżącą w złożonych przez nią wyjaśnieniach w żaden sposób nie usprawiedliwiają popełnienia czynu, którego dopuścił się skarżący funkcjonariusz SKW. Sąd zgodził się z oceną Szefa SKW, iż - wbrew zarzutom strony skarżącej - organ odwoławczy nie naruszył art. 135 ust. 1 i art. 139 ust. 1 ustawy o s.f.SKW w związku z art. 171 § 2 k.p.k., albowiem nie był zobowiązany w toku postępowania odwoławczego do przeprowadzenia ponownego przesłuchania świadków z udziałem skarżącego. Sąd podzielił stanowisko Szefa SKW, iż katalog uprawnień obwinionego, o którym mowa w art. 129 ust. 1 ustawy o s.f.SKW jest zbiorem zamkniętym i nie obejmuje możliwości udziału w czynnościach przesłuchania świadków. W tej sytuacji, wbrew twierdzeniom skarżącego, nieprzeprowadzenie ponownego przesłuchania świadków z udziałem skarżącego podczas postępowania przed Szefem SKW, jako organem odwoławczym, nie świadczy o naruszeniu prawa skarżącego do obrony. Z kolei, jeśli chodzi o zarzut rzekomego naruszenia § 11 ust. 1 Zarządzenia Nr 39/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 15 grudnia 2016 r. w sprawie trybu brakowania dokumentacji niearchiwalnej oraz sposobu postępowania z materiałami archiwalnymi i dokumentacją niearchiwalną w przypadku trwałego zaprzestania działalności przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, należy - zdaniem Sądu - uznać, iż nieuprawnione jest twierdzenie skarżącego, jakoby do zakresu prac kierowanej przez niego komisji nie należała weryfikacja niszczonej dokumentacji. Otóż, należy zauważyć, że pomimo, iż powołana na podstawie decyzji nr [...] Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. komisja miała za zadanie zniszczenie wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej wskazanej w zezwoleniu nr [...] oraz nr [...], to bezspornie stwierdzić trzeba, iż obowiązkiem tej komisji było wykonanie wspomnianej decyzji nr [...], a więc zniszczenie dokumentów wyszczególnionych w spisie - wykazie. W tej sytuacji, nie sposób jest uznać, jak sugeruje skarżący, że wspomniana komisja miała ograniczyć się wyłącznie do bezrefleksyjnego zniszczenia dokumentacji, bez weryfikacji, czy wszystkie dokumenty widniejące w spisie (wykazie) dokumentów do zniszczenia zostały zniszczone. Tymczasem, skarżący, jako przewodniczący komisji, w oświadczeniu z dnia [...] kwietnia 2019 r. wyraźnie poinformował przełożonego, że "komisja do zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej powołana Decyzją Dyrektora Inspektoratu SKW w [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. zakończyła niszczenie przedmiotowej dokumentacji. W trakcie swojej działalności komisja odbyła siedem spotkań w trakcie których dokonano identyfikacji i zniszczenia całości dokumentacji objętej zezwoleniami na zniszczenie nr [...] i [...] wydanymi przez Dyrektora Biura [...] SKW z dnia [...].12.2019 r.". Powyższe jednoznacznie wskazuje, że skarżący, jako przewodniczący komisji, potwierdził zniszczenie całości dokumentacji. W tej sytuacji, skoro prawidłowo ustalono w toku dalszych czynności, że w rzeczywistości nie zniszczono wszystkich dokumentów objętych wspomnianym spisem (wykazem) dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, to skarżący nie mógł wykonać zadania służbowego w sposób prawidłowy. W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem komisji powołanej do niszczenia dokumentów było poza jej fizycznym zniszczeniem, również dokonanie ustalenia, czy niszczone są te dokumenty, które zniszczone być powinny, zgodnie z przekazanym komisji wykazem dokumentów przeznaczonych do zniszczenia. Jest to tym bardziej oczywiste, wbrew temu co sugeruje skarżący, jeśli zważy się fakt, iż komisja nie miała zniszczyć jakichkolwiek dokumentów, ale konkretne dokumenty wskazane w wykazie. Według Sądu, należy zauważyć, że wykonanie polecenia służbowego jest bezwzględną powinnością funkcjonariusza SKW, której zaniechanie wykonania lub wykonanie w sposób nieprawidłowy jest podstawą pociągnięcia do odpowiedzialności służbowej. Zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżący od swego przełożonego otrzymał polecenie służbowe zniszczenia wybrakowanej dokumentacji niearchiwalnej, lecz powyższego polecenia nie wykonał w sposób prawidłowy. Bezsporne przy tym jest, że w sprawie nie zachodził żaden z przypadków zwalniających skarżącego z obowiązku wykonania polecenia służbowego. Uznać należy, że ustalenia poczynione przez organy obu instancji są w pełni wyczerpujące i wystarczające dla określenia podstaw do pociągnięcia skarżącego do odpowiedzialności dyscyplinarnej. W tej sytuacji, należy - zdaniem Sądu - przyjąć, iż organy SKW obu instancji prawidłowo uznały, że zastosowany wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie skarżącego funkcjonariusza. Sąd uznał, że wymierzona skarżącemu kara dyscyplinarna upomnienia jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 117 ust. 1 ustawy o s.f.SKW. Stwierdzić należy bowiem, że wymierzając wspomnianą karę, uwzględniono nie tylko rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, ale również stopień zawinienia, okoliczności popełniania czynu, skutki i następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudki działania, zachowanie skarżącego funkcjonariusza SKW zarówno przed, jak i po zaistniałym zdarzeniu, a także dotychczasowy przebieg jego służby. Warto również zauważyć, że wymierzona skarżącemu kara upomnienia ma głównie charakter moralnego potępienia zachowania funkcjonariusza SKW, stanowiąc sformalizowaną dezaprobatę wobec jego przewinienia. Organy uwzględniły jednocześnie fakt, iż wspomnianą karę upomnienia powinno się orzekać tylko wtedy, jeżeli ze względu zarówno na charakter, jak i okoliczności przewinienia lub właściwości i warunki osobiste funkcjonariusza należy zasadnie przypuszczać, że zastosowanie jej jest wystarczające do uświadomienia mu niewłaściwości postępowania. W tym miejscu wskazać należy, że każdy funkcjonariusz SKW powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że od funkcjonariuszy SKW wymaga się, aby przestrzegali m.in. wszelkich zasad ostrożności w zakresie postępowania z dokumentami służbowymi dotyczącymi tej formacji. Owszem, Sąd ma pełną świadomość tego, że wielość dokumentów przeznaczonych do zniszczenia, a także miejsce ich przechowywania i związany z tym pewien bałagan organizacyjny mogły sprawiać poważne trudności dla członków komisji kierowanej przez skarżącego. Niemniej, jednak okoliczności te nie mogły usprawiedliwiać postępowania skarżącego w zakresie zarzucanego mu czynu, tym bardziej, że skarżący był doświadczonym funkcjonariuszem SKW posiadającym wysokie kwalifikacje zawodowe. W konsekwencji, Sąd uznał, że w analizowanej sprawie nie naruszono zasad postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy SKW, a organy obu instancji, wydając sporne orzeczenia dyscyplinarne, dokonały wyczerpującej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jednocześnie, Sąd stwierdził, że organy SKW obu instancji uzasadniły swoje orzeczenia w sposób wymagany przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 133 ust. 2 pkt 6 ustawy o s.f.SKW, prawidłowo wskazując również, dlaczego - w świetle art. 117 ust. 1 cyt. ustawy - wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej upomnienia było w niniejszej sprawie właściwe i wystarczające zarazem. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło