II SA/Wa 2018/14

WyrokWSA w Warszawie2015-06-17

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Sławomir Fularski, Anna Mierzejewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z powodu utraty ważnego interesu służby, jest zasadne mimo zarzutów o błędne ustalenia faktyczne i proceduralne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o zwolnieniu funkcjonariusza Policji była zgodna z prawem, gdyż organ wyczerpująco ustalił stan faktyczny i prawidłowo ocenił, że skarżący utracił przymiot osoby o nieposzlakowanej opinii, co narusza ważny interes służby. Organ działał w ramach uznania administracyjnego, przestrzegając zasad postępowania administracyjnego, a nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności było uzasadnione.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji P. D. został zwolniony ze służby na podstawie rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z powodu udziału w zdarzeniu drogowym w stanie nietrzeźwości oraz naruszenia obowiązków służbowych. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne i prawne, zarzucając błędy proceduralne i niewłaściwą ocenę dowodów. Organ potwierdził, że skarżący był nietrzeźwy podczas pełnienia służby i że jego zachowanie naruszało ważny interes służby.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA – Sławomir Fularski Sędzia WSA – Anna Mierzejewska Protokolant – specjalista Marek Kozłowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi P. D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji – oddala skargę – Komendant Powiatowy Policji w L. wnioskiem z dnia [...] maja 2014 r. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. o wszczęcie postępowania w przedmiocie rozwiązania z [...] P. D. stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu podał, że wymieniony funkcjonariusz w dniu [...] stycznia 2014 r. około godziny 6.20 brał udział w zdarzeniu drogowym zaistniałym w [...] na ulicy [...], gdzie poruszając się samochodem marki [...] wraz z P. T. w wyniku najprawdopodobniej niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze doszło do utraty panowania nad kierowanym pojazdem, skutkiem czego pojazd uderzył w przydrożne obiekty, a w konsekwencji doprowadziło to u niego do powstania obrażeń ciała określonych w art. 157 § 1 k.k. i w tej sprawie jest prowadzone postępowanie przygotowawcze. Podniósł również, iż przeprowadzone tego danego dnia około godziny 8.40 badanie skarżącego wykazało, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości, bowiem zawartość alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu wynosiła 1,01 mg/l, zaś bezpośrednio przez tym zdarzeniem o godz. 4.30 rozpoczął czynność procesową w postaci przyjmowania zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa od P. T. o uszkodzeniu samochodu marki [...], po czym samowolnie opuścił miejsce pełnienia służby, nie informując o tym dyżurnego jednostki, jak również nie dokończył wszystkich czynności służbowych, do których w tym czasie był zobowiązany. Ponadto podał, że w ramach wspomnianego postępowania przygotowawczego przeprowadzone zostało badanie retrospekcyjne na zawartość alkoholu w organizmie skarżącego, które wykazało, iż w chwili rozpoczęcia i realizowania czynności procesowej w postaci przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie od P. T., tj. w dniu [...] stycznia 2014 r. o godzinie 4.30 znajdował się on w stanie nietrzeźwości sięgającym zawartości 2,3 – 2,8 0/00. Zdaniem Komendanta zebrany dotychczas materiał dowodowy w wysokim stopniu uprawdopodobnił fakt, iż w dniu [...] stycznia 2014 r. nietrzeźwy skarżący wykonywał czynności służbowe, a następnie nie informując dyżurnego jednostki samowolnie opuścił miejsce pełnienia służby, po czym wraz z P. T. wsiadł do samochodu marki [...], którym pokonywał ten sam odcinek ul. [...] w [...] z nadmierną prędkością. Nie przesądzając co do osoby kierującej w tym czasie pojazdem, już samą swoją obecnością w pojeździe, którym naruszono przepisy ruchu drogowego, skarżący nie tylko nie przeciwdziałał naruszeniu prawa do czego jako funkcjonariusz Policji był zobowiązany, ale takie zachowanie naruszające przepisy prawa legitymizował. Zdarzenie to wywołało natomiast negatywny oddźwięk społeczny, rodząc ogromne zainteresowanie nie tylko społeczności lokalnej, ale i ogólnopolskiej, odbijając się negatywnie na wizerunku i ocenie Policji. Podkreślił także, iż do dnia sporządzenia wniosku wskazany policjant przebywa łącznie 127 dni na zwolnieniu lekarskim, co w sposób istotny dezorganizuje prace Komisariatu Policji w [...], wpływając zarazem demotywująco na pozostałych funkcjonariuszy tej jednostki organizacyjnej Policji. Na uwagę, zdaniem Komendanta Powiatowego Policji w L., zasługuje także fakt, iż skarżący swoim postępowaniem nie zmierza do jak najszybszego wyjaśnienia przedmiotowego zdarzenia. Sam indywidualnie oraz w sposób wybiórczy rozstrzyga w jakich czynnościach będzie uczestniczył, a w jakich nie. Będąc bowiem niezdolnym do udziału w czynnościach we wszczętym przeciwko niemu postępowaniu dyscyplinarnym, w dniu [...] kwietnia 2014 r. stawił się w charakterze świadka w innej sprawie do Sądu Okręgowego w N., gdzie został przesłuchany. W związku z powyższym Komendant Wojewódzki Policji w K. w dniu [...] maja 2014 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji i w dniu [...] maja 2014 r. wystąpiono do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia wymienionego ze służby, zaś w dniu [...] maja 2014 r. wpłynęło pismo [...] informujące, iż Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] na posiedzeniu w dniu [...] maja 2014 r., po zapoznaniu się z dostarczonymi materiałami, postanowiło nie wnosić zastrzeżeń co do trybu zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Następnie Komendant Wojewódzki Policji w K. rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), z dniem [...] lipca 2014 r. zwolnił skarżącego [...] P. D. ze służby w Policji i decyzji tej nadał rygor natychmiastowej wykonalności, zaś w uzasadnieniu powołał się na opisany powyżej stan faktyczny oraz podał, że powyższa sprawa jest znana w środowisku policyjnym, jak również została ujawniona opinii publicznej w różnego rodzaju środkach masowego przekazu, szczegółowo wskazując na ich źródła. To z kolei powoduje, że fakt ten narusza ważny interes służby i naraża na szczególny szwank dobre imię Policji, bowiem policjant winien posiadać nieposzlakowaną opinię i cieszyć się społecznym zaufaniem. Policja jako szczególna formacja podlega wyjątkowym wymaganiom i jest uważnie obserwowana przez społeczeństwo, co powoduje konieczność dyscyplinowania funkcjonariuszy i szczególnego dbania o prawidłowość własnego postępowania. Natomiast w świetle zaistniałych faktów, gdzie skarżący utracił zaufanie, pozostawienie go w służbie policjanta, nie jest możliwe. W odwołaniu z dnia [...] lipca 2014 r. do Komendanta Głównego Policji skarżący zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie wystąpił ważny interes służby przemawiający za zwolnieniem ze służby w Policji, pomimo niewskazania na czym interes ten miałby polegać oraz w jaki sposób jego zachowanie miałoby go naruszać. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 i § 3 k.p.a., poprzez oparcie decyzji o niepełne i błędne ustalenia faktyczne poczynione na podstawie szczątkowego materiału dowodowego z pominięciem istotnych w sprawie dowodów, wbrew zasadzie prawdy obiektywnej oraz zaniechanie poczynienia prawidłowych i pełnych ustaleń stanu faktycznego, poprzez m. in. nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez pełnomocnika dowodów, art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a., poprzez nieuzasadnione nieuwzględnienie wniosków dowodowych, art. 80 k.p.a., poprzez niewzięcie pod uwagę całokształtu materiału dowodowego, a oparcie się jedynie na jego części, a także art. 108 § 1 k.p.a., poprzez nieuzasadnione nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Niezależnie od powyższego zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, iż prowadził w czasie zdarzenia w dniu [...] stycznia 2014 r. w [...] pojazd marki [...] i że w dniu zdarzenia wymieniony samowolnie opuścił miejsce pełnienia służby podczas gdy w czasie kiedy opuścił on miejsce służby, był już po jej zakończeniu (służbę zakończył o godzinie 6.00). wobec powyższego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie w całości postępowania w niniejszej sprawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. Jednocześnie na podstawie art. 135 k.p.a. wniósł o wstrzymanie natychmiastowego wykonania decyzji. Ponadto wniósł na podstawie art. 136 k.p.a. o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków, tj. J. S., J. G. i J. M. na okoliczność ustalenia dotychczasowego przebiegu jego służby, a także P.T. na okoliczność ustalenia przebiegu zdarzenia drogowego, w którym brał udział oraz czasu przed zdarzeniem, w tym ustalenia jego zachowania, tj. czy spożywał alkohol lub był pod jego wpływem. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] września 2014 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...]. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w Policji, gdy wymaga tego "ważny interes służby", przy czym pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało bliżej określone. W praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby. Podkreślono, że użycie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.). Powyższą zasadę w stosowaniu tej instytucji przyjął w swoim orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny, wskazując, że przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Dodano, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione we wspomnianym przepisie zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Uwzględniając powyższe wskazano, iż przesłanka "ważnego interesu służby" oceniana być musi przez pryzmat zadań, do realizacji których powołana jest Policja, a wymienionych w art. 1 ustawy o Policji oraz w niektórych innych przepisach, a także wymagań stawianych policjantom, a określonych w art. 25 ustawy o Policji. W dalszej części opisano stan faktyczny zdarzenia, w którym skarżący brał udział. Nie przesądzając zaś co do osoby kierującej w tym czasie pojazdem, już samą swoją obecnością w pojeździe, którym naruszono przepisy ruchu drogowego, skarżący nie tylko nie przeciwdziałał naruszeniu prawa do czego jako funkcjonariusz Policji był zobowiązany, ale takie zachowanie naruszające przepisy prawa legitymizowały. Brak jest także podstaw do kwestionowania okoliczności, iż w chwili rozpoczęcia i realizowania czynności procesowej w postaci przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie od P. T., tj. w dniu [...] stycznia 2014 r. o godzinie 4.30, znajdował się w stanie nietrzeźwości w rozumieniu art. 115 § 16 k.k. sięgającym zawartości 2,3 - 2,8 %0, co potwierdza to bowiem badanie retrospekcyjne na zawartość alkoholu w organizmie wymienionego, przeprowadzone przez Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dr J. S. w K. Tym samym skarżący realizował w dniu [...] stycznia 2014 r. zadania i czynności służbowe będąc w stanie nietrzeźwości, bowiem w tym dniu służbę miał zakończyć, co potwierdza również pełnomocnik skarżącego, o godzinie 6.00. Zdarzenie natomiast, które miało miejsce w dniu [...] stycznia 2014 r. wywołało negatywny oddźwięk społeczny, rodząc ogromne zainteresowanie nie tylko społeczności lokalnej ale i ogólnopolskiej, odbijając się negatywnie na wizerunku i ocenie Policji. Nie bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy jest także fakt, iż wskazany policjant przebywał łącznie 127 dni na zwolnieniu lekarskim, co w sposób istotny dezorganizowało pracę Komisariatu Policji w [...], wpływając zarazem demotywująco na pozostałych funkcjonariuszy tej jednostki organizacyjnej Policji. Ponadto będąc niezdolnym do udziału w czynnościach we wszczętym przeciwko niemu postępowaniu dyscyplinarnym, w dniu [...] kwietnia 2014 r. stawił się w charakterze świadka w innej sprawie do Sądu Okręgowego w N., gdzie został przesłuchany. Zgodnie z art. 25 ustawy o Policji służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Policjant więc jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa, sam musi ich przestrzegać w najwyższym stopniu. Uwzględniając powyższe stwierdzono, iż w interesie służby, a więc w interesie społecznym leży, aby ustawowe zadania Policji były realizowane przez osoby w pełni spełniające wymagania stawiane przez przepisy ustawy o Policji. Instytucja, jaką jest Policja, ma gwarantować każdemu człowiekowi ochronę przed przemocą, brutalnością i innymi zachowaniami naruszającymi dobro chronione przez prawo. Z uwagi na cele realizowane przez Policję, służbę w niej może pełnić tylko osoba o nieposzlakowanej opinii, zdolna nawet z narażeniem życia do strzeżenia porządku prawnego i bezpieczeństwa innych. Policjantów obowiązują także szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje m. in.: pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Zatem powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Z zawodem policjanta wiąże się także szczególny stopień społecznego zaufania i w związku z tym, od policjantów wymaga się, aby przestrzegali szczególnych reguł godnego i zgodnego ze społecznym zaufaniem zachowania się. Odnosi się to zarówno do sfery służby, jak i postawy osobistej. W szeregach Policji winni zatem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni szczególnym zaufaniem społecznym, tymczasem skarżący jako funkcjonariusz Policji całkowicie utracił to zaufanie. W kontekście powyższego, brak jest jakichkolwiek podstaw do kontynuowania przez skarżącego służby w Policji. Dalej podano, że organ pierwszej instancji udzielał skarżącemu informacji na temat stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz zagwarantował wymienionemu czynny udział w postępowaniu oraz dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, mając na względzie interes służby tożsamy z interesem społecznym. Świadczy o tym liczba zgromadzonych w sprawie dokumentów, jak też ich szczegółowa analiza w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego. Niezależnie od powyższego skarżący przed wydaniem decyzji miał możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, a zaskarżony rozkaz personalny zawierał prawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne. Ponadto organ I instancji poczynił własne ustalenia w sprawie, dokonał bowiem weryfikacji przeprowadzonych dowodów oraz w oparciu o nie, poczynił wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia, czemu stosownie do treści art. 107 § 1 i 3 k.p.a. dał wyraz w uzasadnieniu wydanej decyzji. Samodzielności tym ustaleniom nie odbiera fakt wykorzystania przez organy dowodów przeprowadzonych w innym postępowaniu, gdyż jako dowód organ administracji ma obowiązek zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Powyższe prowadzi do wniosku, że postępowanie wyjaśniające ma na celu dojście do prawdy obiektywnej, a więc ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych w danej sprawie tak, aby można zastosować odpowiednio właściwe przepisy prawa kończąc sprawę wydaniem decyzji merytorycznej i polega na właściwym (zgodnym z prawem) przeprowadzeniu postępowania dowodowego przy pomocy wszelkich środków dowodowych, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie są sprzeczne z prawem. Nie oznacza to jednak, że organ administracji publicznej jest zobowiązany do uwzględnienia wszystkich wniosków dowodowych złożonych przez stronę w toku sprawy, a jedynie tych, które bezpośrednio nie zmierzają do przedłużenia prowadzonego postępowania administracyjnego i mają na celu wyjaśnienie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i w kontekście powyższego wskazano, że dotychczasowy przebieg służby skarżącego jest organowi administracji znany z urzędu. Tym samym za bezzasadny należy uznać wniosek o przeprowadzenie w trybie art. 136 k.p.a. dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. W kontekście powyższego stwierdzono, że Komendant Wojewódzki Policji w K., działając w granicach uznania administracyjnego, przed podjęciem rozstrzygnięcia i podjęciem decyzji, w jakim zakresie uczyni użytek ze swych uprawnień, wyjaśnił wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji, zgodnie z art. 7 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie. Reasumując należy stwierdzić, iż służba w Policji jest szczególnym rodzajem służby publicznej. Pełniący ją funkcjonariusze podlegają określonym wymogom, a jeśli skarżący ich nie spełniał to organ miał podstawy do przyjęcia, że ważny interes służby przemawiał za podjęciem decyzji o zwolnieniu go ze służby w Policji i podkreślono, że wybór podstawy prawnej zwolnienia skarżącego ze służby był uzasadniony, gdyż stanowił konsekwencję jego postępowania. Nie można zaprzeczyć, że organ I instancji wydając w niniejszej sprawie decyzję wziął pod uwagę dotychczasowy przebieg służby policjanta, a także dowody zgromadzone w toku postępowania oraz sytuację w jakiej się wymieniony znalazł, jednak elementy te, obok innych wskazanych w zaskarżonej decyzji, złożyły się na całość oceny zaistnienia przesłanki ważnego interesu służby przemawiającej za zwolnieniem wymienionego ze służby w Policji. Nadmieniono, że wymieniony nie posiada żadnych szczególnych kwalifikacji wyróżniających go na tle innych funkcjonariuszy. Przechodząc natomiast do kwestii nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności wskazano, że wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia stwierdzono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Podkreślono, że organ pierwszej instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, która jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, której szczególna rola i zhierarchizowana struktura wymaga skutecznego i prawidłowego działania, której nie może wypełniać w przypadku gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie powinni pełnić. W skardze z dnia [...] września 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący P. D. zarzucił: 1) obrazę przepisów prawa materialnego:  a) art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez niesłuszne przyjęcie, że przestał spełniać kryteria, jakich wypełnienie obligatoryjnie wymagane jest od osób pełniących służbę w Policji, a które określono w powyższym artykule, a w konsekwencji przyjęcie, iż brak jest jakichkolwiek podstaw do kontynuowania przez niego służby w Policji, podczas gdy w niniejszej sprawie nie udowodniono zarzucanych mu naruszeń, ani nawet nie wykazano na czym dokładnie miałyby one polegać; b) art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie występuje ważny interes służby uzasadniający zwolnienie z pełnienia dalszej służby w Policji, brak wskazania na czym konkretnie interes ten miałby w tej sprawie polegać oraz w jaki sposób jego zachowanie miałoby go naruszyć, podczas gdy jak wskazano w uzasadnieniu jest to niezbędne ze względu na nieostrość użytego w ustawie pojęcia oraz uznania administracyjnego pozostawionego organowi przez ustawodawcę; c) art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż uchybił obowiązkowi przestrzegania roty złożonego ślubowania, pomimo, iż ze stanu faktycznego nie można wywieźć takich wniosków, a organ II instancji nie wskazał którym z obowiązków określonych w rocie ślubowania miałby uchybić oraz jakim dokładnie postępowaniem i kiedy podjętym miałoby do tego dojść. 2/ obrazę przepisów postępowania: a) art. 7 k.p.a. w z. z art. 77 § 1 i 3 k.p.a., która miała wpływ na treść orzeczenia, a wynika z oparcia decyzji o zasadności zwolnienia ze służby w Policji w oparciu o niepełne i błędne ustalenia stanu faktycznego poczynione na podstawie szczątkowego materiału dowodowego z pominięciem istotnych w sprawie dowodów, wbrew zasadzie prawdy obiektywnej oraz zaniechanie poczynienia prawidłowych i pełnych ustaleń stanu faktycznego, poprzez m. in. nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów; b) art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a., poprzez nieuzasadnione nieuwzględnienie wniosków dowodowych i nie przesłuchanie świadków: J. S., J. G., J. M., T. L. oraz P. T. wbrew zasadzie wyrażonej w powyżej przytoczonym artykule, zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem; c) art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. mającą wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia, poprzez nieuwzględnienie złożonego przez pełnomocnika w odwołaniu wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków J. S., J. G., J. M., T. L. oraz P. T., pomimo, iż przedmiotem dowodów były okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; d) art. 80 k.p.a. która miała wpływ na treść decyzji, a wynika z oparcia decyzji o zasadności zwolnienia ze służby w Policji P. D. na okolicznościach, które zostały przez organ administracyjny uznane za udowodnione, pomimo, iż nie wzięto pod uwagę całokształtu materiału dowodowego, a oparto się jedynie na jego części, w tym głównie na pełnych niesprawdzonych sugestii i subiektywnych oraz stronniczych opinii wydruków z portali internetowych, a w konsekwencji zastąpienie zasady swobodnej oceny dowodów – dowolnością. e) art.107 § 3 k.p.a., poprzez brak wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których dowodom potwierdzającym przydatność skarżącego do służby odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W tej sytuacji wniósł o: 1) uchylenie w całości obu rozkazów personalnych oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji; 2) o wstrzymanie wykonania rozkazu personalnego wydanego niniejszej sprawie, ze względu na fakt, iż jest on błędny, niezasadny i zdecydowanie przedwczesny, a jego wykonanie pociągnie za sobą ciężko odwracalne skutki oraz bardzo skomplikuje jego sytuację zawodową i życiową; 3) na mocy art. 106 § 3 p.p.s.a. wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: a) pisma z Prokuratury Rejonowej w B. z dnia [...] sierpnia 2014 r. na okoliczność wykazania, iż został uznany za pokrzywdzonego w sprawie zdarzenia drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r., a postępowanie przygotowawcze toczy się przeciwko P. T. pod sygnaturą Ds. [...]; b) zeznań świadków: - J. S., J. G., J. M., T. L. na okoliczność ustalenia dotychczasowego przebiegu służby P. D., jego zachowania po pracy, stosunku do kolegów i przełożonych, sukcesów zawodowych, obowiązkowości i wypełniania rozkazów, a także jego zachowaniu się w czasie i po służbie w dniu [...] stycznia 2014 r., w tym zwłaszcza ustalenia czy P. D. w czasie pełnienia służby pozostawał pod wpływem alkoholu lub czy alkohol taki spożywa oraz P. T. na okoliczność ustalenia przebiegu zdarzenia drogowego, w którym brał udział wraz ze skarżącym w dniu [...] stycznia 2014 r. oraz czasu przed zdarzeniem, w tym ustalenia zachowania skarżącego, tego czy spożywał on alkohol lub był pod jego wpływem, W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że nie pełniąc służby nie ma on prawa legitymizować zachowań kierowcy, bo był już po służbie i był tylko pasażerem. Nie ma również żadnych podstaw do wyciągania jakichkolwiek konsekwencji wobec funkcjonariusza Policji, który był pasażerem pojazdu biorącego udział w zdarzeniu drogowym W rozkazie personalnym nie wskazano także w jaki sposób miałby przeciwdziałać naruszeniom prawa ruchu drogowego, jakich w dniu zdarzenia dopuścił się kierujący pojazdem P. T. Co zaś do zainteresowania mediów i społeczeństwa stwierdzono, że [...], gdzie doszło do zdarzenia jest małą miejscowością, w której każde zdarzenie drogowe, wypadek czy nawet stłuczka budzi zainteresowanie lokalnej społeczności. Gdy natomiast uczestnikiem zdarzenia jest osoba pełniąca zawód zaufania publicznego, staje się ono prawdziwą sensacją, a wszystkie publikacje prasowe, które pojawiły w mediach na temat przedmiotowego zdarzenia oparte są jedynie na przypuszczeniach dziennikarskich w sposób mający maksymalnie przyciągnąć uwagę i zainteresowanie czytelnika, a przecież to nie on był prowadzącym pojazd. Nie można zgodzić się również z twierdzeniami, jakoby w niniejszej sprawie udowodniono, że w czasie pełnienia w dniu [...] stycznia 2014 r. służby, znajdował się pod wpływem alkoholu, co potwierdzają zeznania świadków, o których przesłuchanie wnioskowano i którzy w dniu zdarzenia mieli bezpośredni z nim kontakt. W czasie zdarzenia drogowego, w którym jako pasażer uczestniczył P. D., był on już po służbie, którą skończył o godzinie 6.00, dlatego też miał prawo znajdować się w stanie nietrzeźwości. Ponadto przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie może stanowić negatywnej oceny skarżącego. Bezzasadne jest również sugerowanie, iż miałby on nie dochować obowiązków wynikających z roty ślubowania, o którym mowa w art. 58 ust. 1 ustawy o Policji. Nie można także zgodzić się, iż w niniejszej sprawie dokonano wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie analizy zabranego materiału dowodowego, o czym świadczyć ma liczba zebranych w sprawie dokumentów. Przede wszystkim wskazać należy, iż większość zebranych w niniejszej sprawie dokumentów stanowią wydruki artykułów z informacyjnych portali internetowych, które nie zawierają treści merytorycznie istotnych dla przedmiotowego postępowania, a informacje w nich zawarte są nierzetelne i niesprawdzone. Powyższe nie może zatem stanowić dowodu, w oparciu o który organ decyduje o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w Policji. Ponadto organ prowadzący sprawę zaniechał przeprowadzenia dowodów co do przebiegu zdarzenia i kto prowadził samochód. Na koniec stwierdzono, że nie można również zgodzić się z nadaniem decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, iż okoliczności sprawy dotyczące skarżącego naruszają ważny interes służby i narażają na szczególny szwank dobre imię Policji, z czym nie sposób się zgodzić, bowiem za naganne uznano zachowanie ze stycznia 2014 r, czyli pół roku przed wydaniem decyzji o zwolnieniu ze służby. Skoro zatem sprawa dotyczy zdarzenia sprzed ponad pół roku, nie można przyjąć, iż kwestia zwolnienia jest aż tak pilna, iż decyzji należy nadać rygor natychmiastowej wykonalności. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że w niniejszej sprawie doszło do szerokiego rozgłosu medialnego i jedną z podnoszonych kwestii był fakt, iż w godzinie wypadku skarżący był nietrzeźwy, co potwierdza ekspertyza biegłego z której wynika, że 20 minutach od skończenia służby był on nietrzeźwy. Kolejną kwestią jest zachowanie skarżącego, gdzie po zdarzeniu (uderzenie w przeszkodę, zapalenie się samochodu) w szpitalu wykonuje on sobie fotografię i zamieszcza w internecie, na której ma uniesiony kciuk do góry, zaś wpis oznajmiał, że czuje się dobrze i nic mu nie jest. Takie zachowanie wzburzyło społeczeństwo, czego wyraz dano w licznych wypowiedziach zamieszczonych w Internecie. Ponadto to postępowanie administracyjne o zwolnienie ze służby winno wykazywać, czy doszło i w jaki sposób do naruszenia ważnego interesu służby, a w konsekwencji wykazało. Wszak skarżący ewidentnie w trakcie służby był nietrzeźwy, a wraz ze P. T., od którego przyjmował zawiadomienie o zniszczeniu mienia, wsiadł do samochodu i odjechał. Zatem w taki sposób nie zachowuje się profesjonalny policjant. Dlatego bez znaczenia jest kto kierował pojazdem oraz to czy skarżący otrzymał status pokrzywdzonego, jak też jakim był policjantem. Zdarza się bowiem, że jeden czyn przekreśla dotychczasowe osiągnięcia. Jako nonszalancję skarżącego wobec roty ślubowania należy przeciwstawić zachowaniom policjantów, którzy zginęli na służbie lub poza służba lecz wykonując obowiązek służby społeczeństwu i państwu. Ponadto organ podjął decyzję w oparciu o akta osobowe, a zatem wie jakie skarżący ma osiągnięcia i tym samym przesłuchiwanie kogokolwiek na te okoliczności nie jest potrzebne. Ponadto śledztwo, w którym uzyskał status pokrzywdzonego, zakończyło się dopiero w dniu [...] września 2014 r., a wiec po wydaniu zaskarżonej decyzji. Jednakże okoliczność ta pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, bowiem W żaden sposób nie usprawiedliwia skarżącego w zakresie jego własnego czynu polegającego na naruszeniu ważnego interesu służby, poprzez zakończenie służby wstanie nietrzeźwości i w takim stanie udanie się wraz z pokrzywdzonym incydentem zniszczenia mienia w podróż jego samochodem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m. in., poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżony rozkaż personalny został wydany zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), który stanowił materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji. Policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego interes służby. Skoro przepis ten posługuje się sformułowaniem "można zwolnić..." to wskazuje to na uznaniowy charakter decyzji podejmowanej w tym trybie. Jednak pozostawienie tego uprawnienia uznaniowej decyzji organu nie oznacza, że organ Policji ma całkowitą i niekontrolowaną swobodę podczas wydawania tej decyzji. Zatem podejmując ją, jest związany rygorami procedury administracyjnej określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego i orzekania. Musi więc przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 k.p.a.). Ponadto jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Z kolei w rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – zarówno z akt sprawy, jak i z uzasadnienia decyzji wynika, że Komendant Główny Policji zbadał wyczerpująco wszystkie okoliczności faktyczne i dokonał obiektywnej oraz wnikliwej ich oceny. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "ważnego interesu służby" i w tej sytuacji organ słusznie przyjął, że sformułowanie to należy odczytywać, poprzez pryzmat art. 25 ust. 1 ustawy, w myśl którego służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Wprowadzenie takiego wymogu, a w szczególności wymogu osoby o nieposzlakowanej opinii jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami, jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzegania prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego i dotrzymujące roty ślubowania według brzmienia art. 27 ust. 1 ustawy, tj. : "Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej". Muszą więc znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iżby miały łamać prawo, czy chociażby postępować w sposób naganny w odniesieniu do norm współżycia społecznego. Powyższe prowadzi do wniosku, iż policjant, który zachowywał się w sposób niegodny, traci przymiot nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Powyższe negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, określane mianem "słusznego interesu strony". Pozostawanie w służbie osób niewłaściwych, nie dających rękojmi, iż będą one respektować nakazy i zakazy wynikające z określonych norm prawa, i to zarówno w służbie, jak i w czasie wolnym od niej, rzutuje bowiem na wizerunek całej Policji i na zaufanie społeczne jakim jest darzona. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarżący [...] P. D. utracił – zdaniem Sądu i co słusznie stwierdził organ w zaskarżonej sprawie – przymiot osoby o nieposzlakowanej opinii. Bezspornym bowiem jest – wbrew twierdzeniom zawartym w skardze – że skarżący w trakcie wykonywania obowiązków służbowych i przyjmując w dniu [...] stycznia 2014 r. o godz. 4.30 od P. T. powiadomienie o popełnieniu przestępstwa w postaci uszkodzenia samochodu marki [...], znajdował się w stanie nietrzeźwości. Świadczy o tym protokół z przebiegu badania stanu nietrzeźwości urządzeniem elektronicznym w dniu [...] stycznia 2014 r. o godz. 8.40 pod liczbą porządkową w rejestrze badań [...], gdzie zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu u skarżącego wyniosła 1.01mg/l, jak również – a właściwie przede wszystkim – jego oświadczenie złożone do tego protokołu, że w dniu [...] stycznia 2014 r. w godz. 22.00 – 23.00 spożył "piwo puszkowe i wódkę". Potwierdza ten fakt również ekspertyza wykonana przez Instytut Ekspertyz Sądowych im. Prof. dr J. S. w K. w której stwierdza się, że na podstawie obliczeń retrospektywnych przeprowadzonych w oparciu o wyniki badań próbek krwi skarżącego, w dniu [...] stycznia 2014 r. o godz. 4.30 zawartość alkoholu w jego organizmie mieściła się w przedziale 2.3 – 2,8 promile. Nie budzi również wątpliwości fakt, że w trakcie zdarzenia drogowego w dniu [...] stycznia 2014 r. około godz. 6.20, w trakcie którego samochód marki [...], którym poruszali się wspomniany już wyżej P. T. i skarżący, w wyniku najprawdopodobniej niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, uderzył w przydrożne obiekty, [...] P. D. znajdował się w stanie nietrzeźwości, co wynika ze wskazanego już wyżej protokołu z przebiegu badania stanu nietrzeźwości urządzeniem elektronicznym w dniu [...] stycznia 2014 r. o godz. 8.40 oraz z ekspertyzy wykonanej przez Instytut Ekspertyz Sądowych im. Prof. dr J. S. w K. w której stwierdza się, że na podstawie obliczeń retrospektywnych przeprowadzonych w oparciu o wyniki badań próbek krwi skarżącego, w dniu [...] stycznia 2014 r. o godz. 6.20 zawartość alkoholu w jego organizmie mieściła się w przedziale 2.1 – 2,4 promile. Uznając, że skarżący nie prowadził samochodu, to bezsprzecznie już nie tylko jako zwykły, przypadkowy obywatel, lecz jako funkcjonariusz Policji, był on zobowiązany do przeciwdziałania co do zachowania niewłaściwej prędkości przez prowadzącego samochód. Wszak znane są notoryjnie sytuacje, że osoby prywatne w różny sposób, jak np. poprzez niezwłoczne powiadomienie Policji, uniemożliwiają jazdę samochodem innej osobie, która narusza przepisy prawa o ruchu drogowym. Jednak fakt, że skarżący znajdował się w stanie nietrzeźwości i w takim stanie wsiadł do samochodu, uniemożliwił mu właściwą, wymaganą od policjanta, postawę. A przecież ślubował on m.in. chronić ustanowiony porządek prawny, strzec bezpieczeństwa obywateli, pilnie przestrzegać prawa i strzec honoru, godności i dobrego imienia służby, zaś opisana postawa przeczy w oczywisty sposób powyższej przysiędze. Zatem i ten fakt świadczy, że utracił on walor osoby o nieposzlakowanej opinii. Nie bez znaczenie też dla "ważnego interesu służby" pozostaje fakt, że łącznie przez 127 dni przebywa on na zwolnieniu lekarskim, co niezaprzeczalnie musi powodować dezorganizację służby i wpływa negatywnie na postawy pozostałych funkcjonariuszy, którzy muszą chociażby wykonywać za niego obowiązki służbowe. Nie bez znaczenia dla przesłanki "ważnego interesu służby" pozostaje też fakt, że zdarzenie owo wywołało tak negatywny rezonans w postaci przekazu medialnego, co niewątpliwie wpływa też na odbiór Policji w społeczeństwie i funkcjonujący w przestrzeni publicznej negatywny jej obraz, co w konsekwencji nie służy dobru tej formacji. Wszak – na co słusznie zwrócił uwagę organ – policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionej funkcji. Jeśli zaś skarżący nie potrafił się dostosować do powyższych wymogów, to organ miał pełną podstawę do przyjęcia, że ważny interes służby przemawiał za podjęciem decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Odnosząc się zaś do zarzutów ze skargi uznać należy, że bezzasadny jest zarzut o niewykazaniu, na czym dokładnie polegały zarzucane mu naruszenie prawa i nie wykazaniu, czym naruszono ważny interes służby, bowiem organ – wbrew stanowisku skarżącego – w sposób bardzo precyzyjny i wyczerpujący to opisał. Wprawdzie nie wykazał, jakim obowiązkom wynikającym z roty ślubowania dokładnie się sprzeniewierzył, jednak – w ocenie Sądu – nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy, skorą rzeczą oczywistą jest, że immanentną cechą służby w Policji jest poszanowanie prawa. Dodać również należy, że opinia o skarżącym była dokładnie znana organowi, skoro wspomniał o tym w zaskarżonej decyzji. Ponadto gołosłownym jest i nie odpowiadającym prawdzie jest zarzut, że odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej dowodom potwierdzającym jego przydatność do służby, skoro fakt ten został opisany w zaskarżonej decyzji i wskazano, dlaczego dano prymat interesowi służby, nad interesem skarżącego. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącym, że gdy uczestnikiem takiego zdarzenia jest osobą publiczna, to staje się ono "prawdziwą sensacją". Wszak wynika to właśnie z tego, że od osoby pełniącej zawód zaufania społecznego wymaga się znacznie więcej. Niezależnie od powyższego organ nie czyni mu zarzutu z przebywania na zwolnieniu lekarskim, lecz wskazuje, jaki ma to wpływ na interes służby, o czym już wyżej wspomniano. Na koniec zaś oceny zarzutów wskazać należy, że nie ma znaczenia w sprawie i organ też na to wskazuje, kto w trakcie zdarzenia drogowego prowadził samochód, zaś co do nieprzeprowadzenia wskazanych dowodów, to okoliczności mającego tymi dowodami dowieść, były organowi znane (np. opinia o skarżącym i o czym wspomniano w zaskarżonej decyzji oraz stan nietrzeźwości skarżącego – co opisano już wyżej – został potwierdzony przez niego samego oraz ustalony na podstawie ekspertyzy sądowej). Ponownie należy więc podkreślić, że powyższe działania czy też zaniechania sprawiły, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił bowiem atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed Policją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. Funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Samo już zaś podejrzenie dopuszczenia się przez funkcjonariusza Policji naruszenia prawa sprawia, iż utracił ona autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania zadań i obowiązków łączących się z pracą w organach ścigania. Na marginesie wskazać należy, że na ustalenia co do istnienia ważnego interesu służby, przy zwolnieniu z niej skarżącego, nie wpływa okoliczność, że wymieniony przed powyższymi zdarzeniami był cenionym funkcjonariuszem. Nie zmienia to bowiem faktu późniejszego pojawienia się okoliczności, poddających w wątpliwość posiadanie przez skarżącego cech charakteru umożliwiających mu służbę w szeregach Policji. Brak jest też przesłanek, które mogłyby wskazywać na to, że organ błędnie utożsamiał interes służby z interesem społecznym. Przedmiotowa kwestia była już wielokrotnie przedmiotem wykładni sądów administracyjnych m. in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA 2972/01, w którym to rozstrzygnięciu wskazano, że decyzje podejmowane na podstawie przepisu art.41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, powinny uwzględniać zarówno interes społeczny, jak również słuszny interes skarżącego. Z samej więc już treści tezy powyższego orzeczenia wynika, iż interes służby pozostaje w ścisłym związku z szeroko rozumianym interesem społecznym. Na "dobro służby" należy bowiem patrzeć przez pryzmat zadań przed nią stawianych i wyników w zakresie dobra społecznego – jakie ma realizować. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło