II SA/Wa 2090/24
WyrokWSA w Warszawie2025-05-21
Skład orzekający: Joanna Kube, Izabela Głowacka-Klimas, Ewa Radziszewska-Krupa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej w postaci sygnatury sprawy, treści wyroku i jego uzasadnienia jest zasadna, gdy wnioskodawca zna personalia osoby, której sprawa dotyczy, a anonimizacja danych może nie zapewnić wystarczającej ochrony prywatności?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły udostępnienia informacji publicznej w postaci sygnatury sprawy, treści wyroku i jego uzasadnienia. Pomimo zasady jawności informacji publicznej, ochrona prywatności osoby fizycznej, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, może stanowić podstawę do ograniczenia dostępu, zwłaszcza gdy anonimizacja danych nie gwarantuje skutecznej ochrony ze względu na wiedzę wnioskodawcy o tożsamości osoby.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o udostępnienie informacji publicznej w postaci sygnatury sprawy, treści wyroku i uzasadnienia dotyczącego konkretnej osoby. Organy administracji odmówiły udostępnienia tych informacji, powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej i brak możliwości skutecznej anonimizacji danych, która zapewniłaby ochronę. Skarżąca zaskarżyła decyzję, argumentując, że anonimizacja jest możliwa i wystarczająca, a odmowa narusza prawo do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 maja 2025 r. sprawy ze skargi W. O. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego [...] w [...] z dnia [...] listopada 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Prezes Sądu Okręgowego [...] w W. (zwany dalej "Prezesem SO") decyzją z [...] listopada 2024r. nr [...] utrzymał w mocy wydaną wobec W. O. (zwana dalej "Skarżącą") decyzję Wiceprezesa Sądu Rejonowego [...] w W. (zwany dalej "Prezesem SR") z [...] października 2024r. nr [...], odmawiającą udostępnienia informacji publicznej o sygnaturze, treści wyroku i uzasadnienia sprawy, której stroną postępowania był L. Z. (zwany dalej "Osobą").
W podstawie prawnej powołano art. 104 § 1 i art. 107 § 1 w związku z art. 140 i art. 138 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024r., poz. 572, zwana dalej "k.p.a.") w związku z art. 16 ust. 2 ustawy z 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022r., poz. 902 ze zm., zwana dalej "u.d.i.p.").
W uzasadnieniu decyzji Prezes SO wskazał, że Skarżąca we wniosku z [...] września 2024r. zwróciła się o udostępnienie informacji publicznej w postaci wskazania sygnatury sprawy i doręczenia orzeczenia wraz z uzasadnieniem w sprawie dotyczącej ww. Osoby w przedmiocie orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów. Specjalista ds. administracyjnych Sądu Rejonowego dla W. [...] w W. wiadomością e-mail z [...] września 2024r., wykonując zarządzenie Prezesa SR poinformował Skarżącą, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej. Skarżącą wezwano [...] października 2024r. do usunięcia braków formalnych wniosku przez jego podpisanie, z uwagi na wysokie prawdopodobieństwo wydania decyzji administracyjnej. Skarżąca [...] października 2024r. uzupełniła braki formalne wniosku. Prezes SR [...] października 2024r. odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, wskazując, że udostępnieniu informacji publicznej stoi na przeszkodzie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., gdyż istnieje możliwość zidentyfikowania ww. Osoby fizycznej, a brak możliwości dokonania skutecznej anonimizacji, zgodnej z jej celem.
Skarżąca w odwołaniu z [...] listopada 2024r. wniosła o uchylenie ww. decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia podmiotowi zobowiązanemu, z uwagi na naruszenie: a) art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP - przez nieudostępnienie ww. informacji; b) art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - przez błędne jego zastosowanie polegające na niewłaściwym przyjęciu, że dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, a udostępnienie żądanej informacji naruszyłoby prawo do prywatności osoby fizycznej; c) art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie u.d.i.p. - przez bezzasadne ograniczenie prawa do informacji publicznej; d) art. 7, art. 8, art. 11 i art. 77 § 1 k.p.a. - przez niepodjęcie przez organ wszystkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz pominiecie słusznego interesu obywateli, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że przekazanie żądanych informacji naruszyłoby prawo do prywatności osoby fizycznej; e) art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. – przez brak wystarczającego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji.
Prezes SO uznał, że decyzja Prezesa SR jest prawidłowa i wyjaśnił, że zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. W świetle art. 2 u.d.i.p. każdemu przysługuje prawo do żądania udostępnienia informacji publicznej, niezależnie od wykazanego interesu faktycznego lub prawnego. Organy władzy państwowej, z uwagi na art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., są obowiązywanie do udostępnienia informacji publicznej. Prawo do uzyskania dostępu do informacji publicznej, nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom. Zgodnie z art. 5 u.d.i.p. nie podlegają udostępnieniu informacje objęte tajemnicą ustawową, w tym ochrony informacji niejawnych, a także mogące dotyczyć tajemnicy prywatności osoby fizycznej lub tajemnicy przedsiębiorcy, chyba że informacja dotyczy danych o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji. Ograniczenia te nie mają zastosowania w przypadku postępowań przed organami władz publicznych, jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji.
Prezes SO podniósł, że sama możliwość uznania sygnatury sprawy, wyroku i jego uzasadnienia za dokument publiczny nie implikuje jego udostępnienia w trybie dostępu do informacji publicznej. W świetle bowiem art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w przypadku kolizji między zasadą jawności informacji publicznej, a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy wskazanych dóbr chronionych (np. anonimizacja danych wrażliwych). Adresat wniosku – Prezes SR - słusznie rozważył, że Skarżąca - nawet po usunięciu imion i nazwiska osoby skazanej z wyroku - będzie wiedziała kogo sprawa dotyczy, gdyż Skarżąca wie, o kogo pyta i o czyj wyrok wnioskuje. Skoro mimo usunięcia ww. danych możliwa będzie identyfikacja osoby, której dane dotyczą, należy odmówić udostępnienia informacji publicznej (zob. wyrok NSA z 11 sierpnia 2011r. sygn. akt I OSK 933/11, ONSAiWSA 2012/3/57). Słuszne są obawy organu pierwszej instancji, że anonimizacja dokumentów objętych wnioskiem Skarżącej nie jest środkiem wystarczającym do ochrony danych osobowych zawartych w wyroku i jego uzasadnieniu. Skarżąca, z uwagi na zapytanie o konkretną osobę, dodatkowo chce ustalić jej sytuację prawną, czemu nie służy konstytucyjny dostęp do informacji publicznej. Skutek, w postaci obowiązku ochrony danych osobowych, wynikający z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., nie zostałby osiągnięty. Skoro Skarżąca ma wiedzę na temat osoby, której dotyczy ewentualny wyrok i uzasadnienie, to nawet dokonanie anonimizacji dokumentów nie jest wystarczającego dla usunięcia niebezpieczeństwa naruszenia prywatności osób fizycznych. Podstawowym celem u.d.i.p. jest społeczna kontrola władzy publicznej, ale gdy rzeczywistą intencją wystąpienia z wnioskiem informacyjnym są inne względy, to nie zasługują one na aprobatę, bo w takim przypadku stanowią one przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej.
Prezes SO wskazał też, że pierwotna wiadomości pracownika Sekretariatu Prezesa SR nie ma wpływu na treść późniejszej decyzji i rozpoznanie odwołania od niej złożonego. Irrelewantne w sprawie jest też podanie przez Komendę [...] Policji danych takich, jak imię, nazwisko, wizerunek, wiek podczas poszukiwania danej osoby, w stosunku do złożonego przez Skarżącą wniosku. Nierówne traktowanie dotyczyłoby sytuacji, w której podanoby Skarżącej sygnaturę akt, a następnie na podstawie tej sygnatury możliwe byłoby wnioskowanie o kolejno wyrok i uzasadnienie, gdyż doprowadziłoby to do analogicznego naruszenia prawa do prywatności osoby objętej wnioskiem.
2. Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 grudnia 2024r. wniosła o uchylenie ww. decyzji Prezesa SO i rozważenie przez Sąd uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, z uwagi na naruszenie:
- art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP - przez nieudostępnienie wnioskowanych informacji, co miało wpływ na wynik sprawy,
- art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - przez bezpodstawne przyjęcie, że dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, a udostępnienie żądanej informacji pomimo dokonania anonimizacji naruszyłoby prawo do prywatności osoby fizycznej, co miało wpływ na wynik sprawy,
- art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret trzecie u.d.i.p. - przez bezzasadne ograniczenie prawa do informacji publicznej, co miało wpływ na wynik sprawy,
- art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 k.p.a. - przez niepodjęcie przez organ wszystkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz pominięcie słusznego interesu obywateli, a także przez lakoniczne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że przekazanie żądanych informacji naruszyłoby prawo do prywatności osoby fizycznej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - przez utrzymanie w mocy decyzji Prezesa SR, gdy należało decyzję tę uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżąca w uzasadnieniu skargi podniosła, że organ bezpodstawnie przyjął, że dostęp do informacji publicznej powinien zostać ograniczony, ze względu na prywatność osoby fizycznej. Niezasadnie też przyjął, że dbałość o ochronę sfery dóbr osobistych sprawia, że prawo do prywatności wymaga silniejszej ochrony niż udostępnienie informacji, a w przypadku konfliktu ww. norm, dominującą rolę ma prawo do prywatności. Na ten temat wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 marca 2006r. sygn. akt K 17/05, podnosząc, że prywatność może w pewnych sytuacjach być przedmiotem ingerencji dla ochrony dobra wspólnego, jednak wkraczanie w tę sferę, również tam, gdzie w wyraźny sposób styka się ona ze sferą publiczną, musi być dokonywane w sposób ostrożny i wyważony, z należytą oceną racji, które przemawiają za taką ingerencją. Mamy bowiem do czynienia z dobrami równorzędnymi (OTK-A2006, nr 3, poz. 30.). Prezes SO, zestawiając ze sobą dwie konstytucyjne wartości: prawo do informacji publicznej i prawo do prywatności, błędnie przyjął, że ochrona prywatności ma charakter nadrzędny. Podzielił też obawy Prezesa SR, że anonimizacja dokumentów objętych wnioskiem nie jest środkiem wystarczającym do ochrony danych osobowych zawartych w wyroku. Skarżąca nie zgadza się z tym, bo zgodnie z orzecznictwem NSA "anonimizacja jest czynnością o charakterze technicznym, dokonywaną na dokumencie stanowiącym informację publiczną, polegającą na zasłonięciu części tego dokumentu, zawierającej dane niepodlegające udostępnieniu" (zob. wyrok NSA z 3 marca 2020r. sygn. I OSK 165/19). W ocenie Skarżącej w sprawie możliwa była anonimizacja, bo NSA w wyroku z 11 stycznia 2013r. sygn. akt I OSK 2267/12 wskazał, że z zestawienia dwóch wartości, tj. zasady jawności informacji publicznych i obowiązku ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych, można wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnianie informacji publicznej w sposób nie naruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. tzw. anonimizacja danych wrażliwych. Prezes SO błędnie więc przyjmuje, że anonimizacja dokumentów objętych wnioskiem nie jest środkiem wystarczającym do ochrony danych osobowych, albowiem chodzi tu wyłącznie o czynność techniczną polegającą na zasłonięciu danych wrażliwych. Zgodnie z art. 45 ust. 2 Konstytucji RP wszystkie wyroki są ogłaszane w Polsce publicznie, obowiązek utrzymania w tajemnicy, jakie nazwiska kryją się za ukrytymi fragmentami udostępnionych na wniosek, czy w bazie orzeczeń sądów powszechnych, wyroków i uzasadnień byłby niemożliwy do realizacji (por. wyroki WSA w Łodzi z 6 sierpnia 2014r. sygn. II SA/Łd 537/14 i WSA w Warszawie z 14 października 2009r. sygn. II SAB/Wa 81/09).
Zdaniem Skarżącej niezrozumiałe jest też stanowisko Prezesa SO w zakresie domniemania intencji Skarżącej i wykracza to poza zakres Jego kompetencji oraz prowadzi do nieuprawnionych wniosków, że intencje Skarżącej są przejawem nadużywania prawa do informacji publicznej. W przypadku tego zarzutu należało wyjaśnić Skarżącej, na czym nadużycie to polegało. Społeczna kontrola władzy może być realizowana przez składanie wniosków o udostępnienie informacji publicznej w sprawach, które są ważkie, zaś wnioskowanie organu dotyczące intencji Skarżącej należy uznać za zbyt daleko idące. Ochrona prywatności i autonomia informacyjna nie mają charakteru absolutnego, m.in. ze względu na potrzeby życia w zbiorowości (wyrok TK z 20 marca 2006r., K 17/05, OTK-A 2006, Nr 3, poz. 30.), a dobro wspólne przemawia za udzieleniem dostępu do wnioskowanych informacji.
Prezes SO narusza kryterium celowości i pomija, że medialne zainteresowanie sprawą, liczne publikacje dotyczące sprawcy, emocje społeczne i interes społeczny -powodują, że zastosowane przez organ ograniczenie można uznać za zbyt daleko idące i nieprzystające do realiów sprawy. Wydanie negatywnego rozstrzygnięcia pomija słuszny interes obywateli, a rozgłos medialny realnie uniemożliwia ochronę prawa do prywatności, o którą zabiega organ. Odmowa udzielenia dostępu do informacji publicznej, z uwagi na znajomość personaliów osoby, której wnioskowane informacje dotyczą, skutkowałaby nierównym traktowaniem wnioskodawców i byłaby jawnie sprzeczna z intencją ustawodawcy. Skarżąca nie wnioskowała o informację prawnie chronioną. Sygnatury spraw i wyroki są informacją publiczną, którą u.d.i.p. wymienia w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret trzecie u.d.i.p. Informację publiczną stanowi m.in. treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą (por. wyrok NSA z 18 października 2023r. sygn. III OSK 1942/22), a więc także treść uzasadnień wyroków sądów powszechnych. Zasadny wobec tego jest zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret trzecie u.d.i.p. - bezzasadnego ograniczenia prawa do informacji publicznej.
3. Prezes SO w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
2. Sąd zauważa na wstępie, że sprawę rozpoznano w trybie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024r., poz. 935 ze zm., zwana dalej "P.p.s.a."), gdyż Skarżąca zgłosiła w skardze wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a Prezes SO w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Sąd stwierdza ponadto, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle ww. przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, np. decyzję, konieczne jest stwierdzenie przez Sąd administracyjny, że w akcie tym doszło do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c), pkt 2 P.p.s.a.).
W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
3. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie naruszała wskazanych w skardze ani przepisów prawa procesowego ani przepisów prawa materialnego.
Zdaniem Sądu organy administracyjne obu instancji, a przede wszystkim Prezes SO, działały na podstawie obowiązujących przepisów prawa i nie kierowały się dowolnością. Stan faktyczny sprawy ustalono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., choć Skarżąca uznaje, że doszło do naruszenia ww. przepisów i to w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W sprawie nie doszło też do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a., gdyż organy obu instancji przyjęły racjonalnie, że anonimazacja dokumentów objętych wnioskiem Skarżącej nie jest środkiem wystarczającym do ochrony danych osobowych osoby fizycznej zawartych w wyroku i jego uzasadnieniu.
Trafne było też uznanie przez organy administracyjne, że Skarżąca, z uwagi na zapytanie o sygnaturę sprawy oraz o treść wyroku i uzasadnienia, która dotyczyła konkretnej osoby – wyraźnie wskazanej przez Skarżącą – zmierzała w ten sposób do ustalenia sytuacji prawnej tej konkretnej osoby, czemu nie służy dostęp do informacji publicznej, przewidziany zarówno w art. 61 Konstytucji RP, jak i w u.d.i.p. Prawidłowe było też wskazanie przez Prezesa SR w decyzji utrzymanej w mocy przez zaskarżoną decyzję Prezesa SO, że wyrok wydany w sprawie karnej wraz z uzasadnieniem sporządzonym przez sędziego lub sędziów jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 6 ust. 2 w związku z art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) u.d.i.p. w związku z art. 115 § 13 pkt 3 k.k. Trafne było też przyjęcie przez Prezesa SR w ww. decyzji z [...] października 2024r., że obowiązkiem podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej jest dokonanie takiej anonimizacji, która uniemożliwi identyfikację osób objętych żądaniem udostępnienia informacji publicznej oraz odwołanie się w tym zakresie do poglądy wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 16 kwietnia 2024r. sygn. akt III OSK 1667/22). Nie budzi też wątpliwości stanowisko Prezesa SR, wynikające z dotychczasowych poglądów wyrażanych w judykaturze, że jeżeli istnieje potrzeba ochrony prywatności określonej osoby lub osób, a celu tego w dostateczny sposób nie spełni anonimizacja danych wrażliwych osób uczestniczących w takim postępowaniu, organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, winien - w oparciu o art. 16 u.d.i.p. - wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej, powołując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. WSA (por. wyrok WSA w Poznaniu z 27 marca 2024r. sygn. akt IV SAB/Po 156/23).
Sąd za racjonalne i prawidłowe uznaje ponadto w okolicznościach faktycznych sprawy przyjęcie przez Prezesa SR w decyzji z [...] października 2024r., którą Prezes SO utrzymał w mocy, podzielając jej argumentację, że okolicznościach niniejszej sprawy zastosowanie zabiegu anonimizacji jest niewystarczające dla zapewnienia ochrony dobra, o jakim mowa w art. 5 ust 2 u.d.i.p., bowiem podmiotowi wnioskującemu o informację publiczną znane są dane osoby fizycznej, wobec której zapadły żądane orzeczenia wraz z uzasadnieniami. Zastosowanie zabiegu anonimizacji w tej sprawie doprowadziłoby do udostępnienia w formie informacji publicznej wyroku wobec osoby fizycznej znanej Skarżącej z imienia i nazwiska. Tym samym skutek, w postaci obowiązku ochrony danych osobowych, wynikający z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., nie zostałby osiągnięty. Skoro bowiem Skarżąca ma wiedzę na temat osoby, której dotyczy ewentualny wyrok i uzasadnienie, to nawet dokonanie anonimizacji dokumentów nie jest wystarczającego do usunięcia niebezpieczeństwa naruszenia prywatności osób fizycznych.
Sąd zgadza się zarówno z organami, które wydawały w sprawie decyzje, że jakkolwiek podstawowym celem u.d.i.p. jest społeczna kontrola władzy publicznej, tym niemniej w każdym przypadku należy zestawić dwie wartości: zasadę jawności informacji publicznych oraz obowiązek ochrony prywatności, tajemnic przedsiębiorcy i danych osobowych osób fizycznych. Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze organy obu instancji, a w szczególności Prezes SO, prawidłowo przyjął, że w sytuacji, gdy w okolicznościach faktycznych sprawy anonimizacji spowodowałaby brak ochrony prywatności konkretnej osoby, to zachodziły przesłanki do zastosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Sąd wskazuje ponadto, że to Sąd w związku z art. 39 pkt 8 k.k. podejmuje decyzję o podaniu wyroku karnego do publicznej wiadomości, gdy uzna to za celowe, w szczególności ze względu na społeczne oddziaływanie skazania. Tym samym podanie wyroku do publicznej wiadomości – na co prawidłowo zwrócił uwagę Prezes SR w decyzji z [...] października 2024r., utrzymanej w mocy przez Prezesa SO zaskarżonej decyzji, jest jednym z środków karnych i należy do dyskrecjonalnej decyzji Sądu, czego nie może podważać ani omijać osoba postronna także przez korzystanie z instytucji informacji publicznej. W tym kontekście zasadne było odwołanie się przez Prezesa SO w zaskarżonej decyzji do instytucji nadużycia prawa. Należy także pamiętać, że stosownie do art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, każdy ma prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Art. 51 w ust. 2 ustawy zasadniczej stanowi natomiast, że władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach, niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.
W tym kontekście nieuzasadnione było podnoszone w skardze zarzuty naruszenia norm prawa procesowego i materialnego. Z uzasadnień wydanych w sprawie decyzji wynikają przesłanki, którymi kierowały się organy obu instancji, wydając decyzje o których mowa w art. 16 u.d.i.p. - o odmowie udostępnienia żądanych przez Skarżącą we wniosku z [...] września 2024r. informacji publicznych w postaci sygnatury, treści wyroku i uzasadnienia wydanego w odniesieniu do konkretnej osoby, wskazanej przez Skarżącą z imienia i nazwiska. Skoro w uzasadnieniach wydanych decyzji wskazano, z jakich powodów nie jest możliwe udostępnianie żądanych przez Skarżącą informacji publicznych, bez jednoczesnego naruszenia wskazanych dóbr chronionych, to trafne było wydanie tychże rozstrzygnięć, choć Skarżąca nie została przekonana, co do ich prawidłowości. Z art. 11 k.p.a. wynika, że organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Przepis art. 8 § 1 k.p.a. stanowi natomiast, że organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Z art. 8 § 2 k.p.a. wynika, że organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym.
W tym kontekście sformułowanie poprawnego pod względem konstrukcyjnym, zrozumiałego i adekwatnego do okoliczności rozpatrywanego przypadku uzasadnienia w wydanych w sprawie decyzjach, które nie zdołały przekonać Skarżącej, nie mogło być uznane przez Sąd za naruszenie ww., wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego przez Prezesa SO. Organ ten bowiem, utrzymując w mocy ww. Prezesa SR, po przedstawieniu sprawy, z zachowaniem wymogów art. 7 i art. 77 k.p.a., oraz po uwzględnieniu mających zastosowanie w sprawie norm prawa materialnego i procesowego, które Skarżąca nieprawidłowo uznaje w skardze za naruszone, podtrzymał, zgodnie z art. 138 § 1 k.p.a., argumentację przedstawioną przez organ pierwszej instancji, powołując się w tym zakresie na adekwatne do okoliczności stanowisko judykatury (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 kwietnia 2024r. sygn. akt III OSK 1667/22 oraz wyrok WSA w Poznaniu z 27 marca 2024r. sygn. akt IV SAB/Po 156/23 – dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu było to działanie uzasadnione okolicznościami faktycznymi i prawnymi, które mają odzwierciedlenie w aktach sprawy.
4. Sąd, działając na mocy art. 151 P.p.s.a., uznał, że skarga z ww. przyczyn, jako niezasługująca na uwzględnienie, podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło