II SA/Wa 2127/20

WyrokWSA w Warszawie2021-06-25

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Ewa Radziszewska-Krupa, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacje dotyczące procentowego udziału energii cieplnej pochodzącej z kogeneracji w systemie ciepłowniczym, podawane w miesięcznych przekrojach, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej i art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej była zasadna. Informacje dotyczące procentowego udziału energii cieplnej z kogeneracji, podawane w miesięcznych przekrojach, stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, ponieważ posiadają wartość gospodarczą dla spółki, a spółka podjęła wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności. Ujawnienie tych danych mogłoby negatywnie wpłynąć na pozycję rynkową spółki wobec konkurentów.
Stan faktyczny
Spółka H. zwróciła się do PGE z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej procentowego udziału energii cieplnej pochodzącej z kogeneracji w systemie ciepłowniczym, w miesięcznych przekrojach za ostatnie 36 miesięcy. PGE odmówiła udostępnienia informacji, uznając ją za tajemnicę przedsiębiorstwa, która mogłaby negatywnie wpłynąć na jej pozycję rynkową. Spółka H. wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących jawności informacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi [...] z siedzibą w K. na decyzję PGE [...] z siedzibą w [...] z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę Pismem z dnia 1 lipca 2020r., doręczonym PGE [...] w [...], H. Sp. z o.o. zwrócił się do PGE [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie udzielenia informacji jaki procent energii (ciepła), w układzie miesięcznym, dostarczanej do systemu ciepłowniczego [...] Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w [...], pochodzi z produkcji w źródle pracującym w wysokosprawnej kogeneracji. Wniesiono o udostępnienie danych z ostatnich 36 miesięcy, w przekrojach miesięcznych. Wnioskodawca poinformował, że działa na rzecz spółki M.., Spółki prowadzącej działalność gospodarczą o zbliżonym przedmiocie działalności co PGE [...] Oddział Elektrociepłownia w [...] [...] (np. wytwarzanie i zaopatrywanie w parę wodną, gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych oraz wytwarzanie, przesyłanie i dystrybucja energii elektrycznej). Wskazał, że dane wskazane we wniosku są potrzebne do przygotowania przez wnioskodawcę dokumentacji aplikacyjnej na rzecz M.. w celu pozyskania dofinansowania nowej, kogeneracyjnej gazowej instalacji wytwórczej ze środków dysponowanych w programie Środowisko, Energia i Zmiany Klimatu w obszarze programowym Energia odnawialna, Efektywność energetyczna. Bezpieczeństwo energetyczne dla zadania inwestycyjnego "[...] W sprawie zainicjowanej powyższym wnioskiem przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, uwzględniające w szczególności możliwość obejmowania żądaniem, informacji ujętych w ograniczeniach jawności ze względu na dobra, określone w art. 5 ust. 1 oraz 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 dalej: "u.d.i.p."). PGE [...] w [...], udzieliła wnioskodawcy odrębnym pismem informacji dotyczącym mocy wytwórczej i planów modernizacyjnych dostępnych publicznie i nie stanowiących tajemnicy przedsiębiorstwa. Następnie PGE [...] z siedzibą w [...] (dalej jako "Spółka") decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...], działając na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 w zw. z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a także art.104 oraz 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2020 r. poz. 256 – dalej jako "K.p.a."), odmówiła udostępnienia informacji publicznej. Spółka podniosła, że wnioskowana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1010, zwana dalej: "u.z.n.k."). Spółka przytoczyła definicję tajemnicy przedsiębiorstwa zawartą w art. 11 ust 2 u.z.n.k. wskazując jednocześnie, że pozostaje ona silnie powiązana z porządkiem prawnym Unii Europejskiej, stanowiąc realizację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/943 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie ochrony niejawnego know-how i niejawnych informacji handlowych (tajemnic przedsiębiorstwa) przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem (Dz. Urz. UE L 157/1 z 15 czerwca 2016 r.). W motywie 14 powołanej dyrektywy wskazano, że definicja tajemnicy przedsiębiorstwa powinna być sformułowana w sposób uwzględniający know-how, informacje handlowe i informacje techniczne w przypadkach, w których istnieje zarówno uzasadniony interes utrzymaniu poufności, jak i uzasadnione oczekiwanie, że taka poufność zostanie zachowana. Zdaniem Spółki żądane informacje spełniają wymóg poufności, w rozumieniu istotnych przepisów u.z.n.k. PGE [...] w [...] chroni informację na podstawie dwóch obowiązujących Ją aktów normatywnych spółki: zgodnie z obowiązującą w PGE [...] w [...] "Procedurą realizacji Polityki Bezpieczeństwa Informacji [...]" ([...]): "Informacje, których przetwarzania i udostępnianie może narazić pracodawcę na szkodę" stanowią "Informacje Poufne", podlegające ochronie oraz "Procedurą ogólną wytyczne w zakresie klasyfikacji i ochrony informacji w Grupie Kapitałowej PGE" ([...]) - informacja ta stanowi Tajemnicę Spółki. Ponadto, w ocenie Spółki, informacja objęta wnioskiem jest informacją techniczną, technologiczną i organizacyjną - mającą wartość handlową/gospodarczą dla PGE [...] w [...] [...]. Oceniając wartość handlową i gospodarczą wnioskowanej informacji podkreśliła, że wnioskodawca działa na zlecenie konkurencyjnej spółki – M.. - w stosunku do PGE [...] w [...] [...]. Zgodnie z odpisem z KRS przedmiotem działalności obu spółek jest wytwarzanie i zaopatrywanie w parę wodną, gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych oraz wytwarzanie, przesyłanie i dystrybucja energii elektrycznej. Obie spółki działają na tym samym, ograniczonym (ze względów technologicznych) rynku sprzedaży ciepła i energii elektrycznej jakim jest obszar miasta [...], a obiorcą produkcji zarówno PGE [...] w [...] [...], jak i mocodawcy Wnioskodawcy, jest jeden podmiot – [...] Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Żądana informacja jest informacją techniczną i technologiczną dotyczącą produkcji energii ciepła przez jednostki wytwórcze PGE [...] w [...] [...], a na jej podstawie można ustalić min. sprawności urządzeń wytwórczych PGE [...] w [...] [...], awaryjności urządzeń wytwórczych PGE [...] w [...] [...], wartość zakupów energii na rynku bilansującym, potrzebnej do wytworzenia produktu PGE [...] w [...] [...], działań optymalizacyjnych prowadzonych przez PGE [...] w [...] [...] w okresie objętym wnioskiem. W ocenie Spółki, ujawnienie tych informacji podmiotowi konkurencyjnemu, umożliwi mu ich wykorzystanie do zbudowania przewagi konkurencyjnej nad PGE [...] w [...] [...] i w efekcie może doprowadzić do zmniejszenia udziału PGE [...] w [...] [...] w lokalnym rynku wytwarzania ciepła i energii elektrycznej. Dodatkowo Spółka wskazała, że sposoby postępowania z informacją poufną określa "Procedura realizacji Polityki Bezpieczeństwa Informacji PGE [...]." ([...]), która przewiduje szereg wymagań i środków ostrożności związanych z używaniem tego rodzaju informacji na następujących polach kontroli administracyjnej, gdzie użytkownik odpowiada za zapewnienie, że informacje poufne są szyfrowane i przechowywane w odpowiedni sposób. Na podstawie innej obowiązującej w Spółce innej procedury - "Procedury ogólnej - wytyczne w zakresie klasyfikacji i ochrony informacji w Grupie Kapitałowej PGE" ([...]) informacja ta stanowi tajemnicę Spółki. Decyzja Spółki z dnia [...] lipca 2020 r. stała się przedmiotem skargi H.. z siedzibą w [...]. Skarżonej decyzji skarżąca zarzuciła rażące naruszenie § 23 ust. 3 i 4 Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych (Dz.U. 2007 Nr 16, poz. 92) w zw. z art. 19 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej - przez jego niezastosowanie i nieudzielenie żądanych informacji, mimo że nie są i nie mogą stanowić tajemnicy spółki, nie mają charakteru poufnego i nie posiadają wartości handlowej, bowiem stanowią one informację publiczną, a wręcz powinny być powszechnie dostępne na stronie Internetowej przedsiębiorstwa, co leży w interesie publicznym, który decyzja przemilcza. Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i - na podstawie art. 145a p.p.s.a.- zobowiązanie PGE [...] do udzielenia żądanych informacji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W ocenie skarżącej wnioskowane dane, przedstawione w oczekiwanym ujęciu - wbrew stanowisku PGE, nie mają charakteru poufnego ani wartości handlowej. Działalność energetyczna w zakresie wytwarzania ciepła ma charakter koncesjonowany i podlega taryfowaniu. Taryfy i sposób ich ustalania są jawne. Całkowicie jawny charakter mają też dane finansowe, które ujmowane są w bilansach obligatoryjnych dla spółek prawa handlowego. Spółka w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 137 z późn. zm.) Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należało, iż nie narusza ona prawa. Przed przystąpieniem do wyjaśnienia merytorycznych powodów wydanego rozstrzygnięcia podkreślenia wymagało to, iż Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że każdy ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określoną w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3). Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2167 ze zm.), będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych. Wskazuje też w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu, i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. W niniejszej sprawie było okolicznością niesporną, (niekwestionowaną przez strony na żadnym etapie postępowania), że spełniony został zakres podmiotowy i przedmiotowy stosowania ww. ustawy o dostępie do informacji publicznej. Adresat wniosku był bowiem podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia posiadanej informacji, mającej walor informacji publicznej, jak również wnioskowane przez stronę informacje mieściły się w pojęciu informacji publicznej. Dotyczyły one bowiem problematyki szeroko pojętej działalności pytanego podmiotu. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy pytany organ zasadnie przyjął, że żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. Istotą sporu w niniejszej sprawie była więc kwestia zasadności odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej z uwagi na objęcie jej tajemnicą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 11 ust. 4 u.z.n.k. W myśl art. 5 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Stosownie natomiast do ust. 2 wymienionego przepisu prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Definicja legalna tajemnicy przedsiębiorstwa zawarta została w art. 11 ust. 4 u.z.n.k.. Tajemnicę przedsiębiorcy, o której mowa w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa, o której stanowi art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią więc informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich w poufności. Informacje utajnione muszą więc posiadać określoną wartość dla przedsiębiorcy (w przeciwnym razie logicznym jest że nie utajniałby ich). Nie musi to jednak być wyłącznie wartość gospodarcza, lecz może to być szerzej rozumiana wartość, określona w każdej wymiernej postaci. Informacja staje się "tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawi wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich. Nie traci natomiast swojego charakteru przez to, że wie o niej pewne ograniczone grono osób zobowiązanych do dyskrecji (np. pracownicy przedsiębiorstwa). Utrzymanie danych informacji jako tajemnicy wymaga więc podjęcia przez przedsiębiorcę działań zmierzających do wyeliminowania możliwości dotarcia do nich przez osoby trzecie w normalnym toku zdarzeń, bez konieczności podejmowania szczególnych starań. Ustawodawca nie przesądził przy tym, jakie to mają być działania. Istotne jest w każdym razie to, aby działania te były podejmowane z uwagi na charakter danych informacji, a nie dopiero w wyniku otrzymania przez przedsiębiorcę wniosku o ich ujawnienie. Informacja poufna nie nabywa bowiem cech poufności z uwagi na żądanie jej udostępnienia. Cecha ta winna istnieć już w samej informacji od momentu jej pozyskania przez przedsiębiorcę. Bliższa analiza wskazanych powyżej elementów uprawnia do twierdzenia, że w zasadzie powyższe przesłanki da się sprowadzić do jednego wspólnego mianownika, tj. poufności. Jeżeli bowiem przedsiębiorca nie podjął działań w celu zabezpieczenia poufności, to informacja nie jest poufna, skoro każdy może mieć do niej dostęp. Nie może być bowiem poufną informacja, co do której nie podjęto żadnych środków w celu zabezpieczenia jej poufności. Informacja "ujawniona do wiadomości publicznej" nie może być poufna, nawet gdyby podjęto środki dla zabezpieczenia jej poufności na podstawie mylnego przekonania, że jest chroniona przez ustawę jako tajemnica przedsiębiorstwa. Jeżeli informacja jest powszechnie dostępna i w żaden sposób niezabezpieczona, to takiej kontroli nie ma, ergo - informacja nie ma charakteru tajemnicy przedsiębiorstwa. Daje się zatem zauważyć, iż informację można uznać za chronioną na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji tylko wówczas, jeśli jest ona poufna. Pozostałe przesłanki w postaci braku ujawnienia informacji i podjęcia działań zabezpieczających są jedynie konsekwencją przesłanki poufności. W rezultacie, interpretując cytowany art. 11, można powiedzieć, że tajemnicę przedsiębiorstwa stanowi poufna informacja posiadająca wartość gospodarczą, a w szczególności informacja techniczna, technologiczna lub organizacyjna (por. A. Michalak "Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji" w: M. Zdyb (red.), A. Michalak, M. Mioduszewski, J. Raglewski, J. Rasiewicz, M. Sieradzka, J. Sroczyński, M. Szydło Marek, M. Wyrwiński "Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz.", publ. LEX nr 93420). Podobnie w tej kwestii wypowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 marca 2003 r. sygn. I CKN 89/01, (publ. LEX nr 583717). Natomiast w orzecznictwie sądów administracyjnych podnosi się, że na tajemnicę przedsiębiorcy składają się dwa elementy: materialny (np. szczegółowy opis sposobu wykonania usługi, jej koszt) oraz formalny - wola utajnienia danych informacji. Tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy, jak to już wyżej podkreślano, w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. W doktrynie przyjmuje się, że ze stanem poufności będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przedsiębiorca kontroluje liczbę i charakter osób mających dostęp do określonych informacji (E. Nowińska, M. Du Vail, Komentarz do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Warszawa 2013 r.). Z informacją poufną mamy zatem do czynienia wtedy, kiedy przedsiębiorca ma wolę, by pozostała ona tajemnicą dla pewnych kół odbiorców, konkurentów. Wola ta dla innych osób musi być rozpoznawalna. Ustawodawca nie przesądził przy tym, jakie to mianowicie mają być działania. Wydaje się więc, że każdy sposób działania, który wskazuje, że określone informacje są traktowane jako poufne, będzie stanowić realizację omawianego zalecenia ustawowego. Z tego względu ustawowe wymaganie podjęcia niezbędnych działań spełni także podjęcie pewnych czynności konkludentnych, jak np. dopuszczenie do informacji jedynie wąskiego kręgu pracowników. Dla zrealizowania przesłanki "niezbędne działania" należy podjąć fizyczne środki ochrony (nawet najskromniejsze zabezpieczenie techniczne) (...). W konkretnych okolicznościach o obowiązku dochowania tajemnicy może przesądzać sam charakter informacji w powiązaniu z poziomem wiedzy zawodowej osób, które weszły w ich posiadanie (tamże). Niezależnie od powyższych dywagacji dotyczących konieczności istnienia wartości gospodarczej, w realiach faktycznych niniejszej sprawy skupić się należało przede wszystkim na materii informacji posiadających wartość gospodarczą. Pytany podmiot w skarżonej decyzji podnosił bowiem istnienie tej okoliczności. W ocenie tut. Sądu wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej i kadrowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów, dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji czy oszczędności. Wartość gospodarczą mają też wszelkie informacje, jakie dotyczą zarówno struktury zatrudnienia, jak też szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, jak również i szczegółów organizacyjnych, technicznych czy technologicznych dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej, czy pozostających choćby w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Istotne przy tym jest to, ze w/w informacje winny być na tyle szczegółowe, aby istniał bezpośredni związek pomiędzy nimi a prowadzoną działalnością gospodarczą czy choćby profilem działania firmy. Innymi słowy, ważne jest, aby określone dane w sposób obiektywny obrazowały szczegóły prowadzonej działalności gospodarczej i przekładały się na istnienie interesu przedsiębiorcy w ich utajnieniu. Nadto podkreślenia wymagało to, że ustawodawca tworząc omawiany przepis, odnosił się do pojęcia wartości gospodarczej istniejącej dla danego przedsiębiorcy. Wartość ta musi więc oczywiście mieść charakter obiektywny. Nie musi ona mieć zaś znaczenia dla wszystkich uczestników obrotu gospodarczego, czy tez choćby znacznej jej ilości. Wystarczającą przesłanką dla uznania pewnych danych za objętych tajemnicą przedsiębiorstwa jest to, że mają one wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy, który podjął kroki w celu utajnienia tych danych. Ważne przy tym jest to, aby strona powołująca się na wartość gospodarczą określonych danych udowodniła istnienie tej okoliczności i sporządzając motywy decyzji przedstawiła w nich swoją argumentację w sposób wyczerpujący. Przechodząc do meritum niniejszej sprawy wskazać należało, iż skarżona decyzja spełniała wymogi o jakich wspomniano wyżej. Przede wszystkim organ wyjaśnił w sposób przekonujący, że spełniona została przesłanka formalna do jakiej odnosi się tajemnica przedsiębiorcy. Całokształt materiału dowodowego świadczy o tym, iż żądane informacje pozostają pod wyjątkową ochroną i od chwili ich wytworzenia aż do obecnego momentu, są co najmniej niedostępne dla szerokiego kręgu osób. W szczególności za poprawnością powyższej konkluzji przemawiają przytoczone przez spółkę zapisy obowiązującej w podmiocie procedury realizacji polityki bezpieczeństwa oraz obowiązującej w grupie PGE procedury ogólnej – wytycznych w zakresie klasyfikacji i ochrony informacji. Spółka trafnie też przyjęła, ze w realiach faktycznych sprawy spełniona została również przesłanka materialna, tj. że żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, a jej ujawnienie, mogłoby wpłynąć negatywnie na pozycję rynkową spółki względem jej konkurentów (w tym wnioskodawcy), czy kooperantów. W ocenie tut. Sądu należy zgodzić się z pytanym podmiotem, że gdyby materia objęta wnioskiem, została udostępniona osobom trzecim, a zwłaszcza jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie podmiotowi prowadzącemu wobec pytanej spółki konkurencyjną działalność gospodarczą, to doprowadziłoby to do ujawnienia danych, mających negatywny wpływ na pozycję rynkową spółki. Problematykę owej wartości spółka w sposób wielce szczegółowy opisała w uzasadnieniu skarżonej decyzji wyjaśniając, ze na podstawie żądanych wnioskiem danych, możliwym byłoby ustalenie sprawności urządzeń wytwórczych PGE [...] w [...] [...], awaryjności urządzeń wytwórczych PGE [...] w [...] [...], wartości zakupów energii na rynku bilansującym, potrzebnej do wytworzenia produktu PGE [...] w [...] [...], działań optymalizacyjnych prowadzonych przez PGE [...] w [...] [...] w okresie objętym wnioskiem. Tut. Sąd zgadza się również z twierdzeniem pytanej spółki, że ujawnienie powyższych informacji podmiotowi konkurencyjnemu, umożliwi mu ich wykorzystanie do zbudowania przewagi konkurencyjnej nad PGE [...] w [...] [...] i w efekcie może doprowadzić do zmniejszenia udziału PGE [...] w [...] [...] w lokalnym rynku wytwarzania ciepła i energii elektrycznej. W ocenie składu orzekającego powyższy opis dokonany przez spółkę jest na tyle przekonujący i dokładny, że uzasadnia założenie, iż żądane dane posiadają wartość gospodarczą co najmniej dla pytanej spółki. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie miał więc żadnych wątpliwości co do tego, ze spółka miała uzasadnione powody, aby zachować w poufności żądane dane, które stanowiły elementy kluczowe dla prowadzonej działalności gospodarczej. Miały bowiem one dla niej wartość o charakterze gospodarczym, gdyż dotyczyły szczegółów prowadzonej działalności gospodarczej. Analizując skarżoną decyzję podać należało również, iż nie do zaakceptowania były argumenty skarżącego, jakoby przy wydawaniu badanego aktu doszło do naruszenia § 23 ust. 3 i 4 Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych (Dz.U. 2007 Nr 16, poz. 92) w zw. z art. 19 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej. Przywołane przez skarżącego rozporządzenie stanowi o jawności informacji o strukturze używanych paliw ale jedynie, co najwyżej w ujęciu średniorocznym. Tak ogólna informacja nie interesowała jednak wnioskodawcy. Chciał przecież otrzymać dokładniejsze dane w tym zakresie – w ujęciu miesięcznym. Prawodawca nie przewidział jednakże możliwości ujawniania tak dokładnych danych. Nie do obronienia jest też teza skarżącego, że właściwie nie ma większej różnicy pomiędzy danymi rocznymi a miesięcznymi. Skarżący nie dostrzega bowiem tego, że ilość produkowanej energii różni się w zależności od np. pór roku. Inne jest przecież zapotrzebowanie na energię zimą a inne latem. Stąd dopuszczane przywołanym rozporządzeniem ujawnianie spornych danych w ujęciu średniorocznym, nie daje potencjalnym konkurentom możliwości uszczegółowienia choćby mocy wytwórczych i ekonomiki produkcji energii. Niezależnie od powyższego, skarżący całkowicie pominął kwestię tego, iż rozporządzenie, jako akt niższego rzędu niż ustawa, nie mogło zniwelować ograniczeń przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej czy ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Na zakończenie rozważań należało także wyjaśnić, że za odmową udostępnienia żądanych informacji przemawiał także fakt nadużycia przez wnioskodawcę spornym wnioskiem, ustawowego uprawnienia do dostępu do informacji publicznej. Ustawodawca zagwarantował przecież dostęp do informacji publicznej, dla umożliwienia obywatelom kontrolowania działania podmiotów zobowiązanych w celu stworzenia społeczeństwa obywatelskiego, a także w celu m.in. zapobieżenia szkodliwym dla Państwa działaniom organów zobowiązanych. Żaden przepis prawa regulujący materię dostępu do informacji publicznej nie stanowi zaś o tym, że celem dostępu do informacji publicznej ma być osiągnięcie określonego rezultatu ekonomicznego, czy szerzej – gospodarczego – przez uczestników obrotu gospodarczego. Skoro zaś – co skarżący sam przyznał w swej skardze – żądana informacja miała pomóc wnioskodawcy w prowadzeniu przez niego działalności gospodarczej (pomóc w uzyskaniu dofinansowania gazowej instalacji wytwórczej), to już tylko to świadczy o tym, że wystosowując przedmiotowy wniosek w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nadużył prawa, skoro ustawa ta nie zawiera regulacji akceptujących możliwość osiągnięcia przez wnioskodawcę takiego rezultatu. Sądy administracyjne są zaś zobowiązane do badania, czy prawo dostępu do informacji publicznej nie jest nadużywane i wykorzystywane do celów niezgodnych z intencjami ustawodawcy (patrz. Str.45 Komentarza do ustawy – I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska Wolters Kluwer 2016r.). W tym stanie sprawy, nie podzielając argumentów zawartych w złożonej skardze, oraz uznając iż pytany podmiot w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy, oraz iż przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło