II SA/Wa 2137/17
WyrokWSA w Warszawie2018-11-16
Skład orzekający: Adam Lipiński, Andrzej Góraj, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie stawił się na wezwanie komisji lekarskiej, mimo że wcześniej usprawiedliwiał swoją nieobecność z powodu pobytu w szpitalu, popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej?Ratio decidendi
Policjant, który nie stawił się na wezwanie komisji lekarskiej, mimo że wcześniej usprawiedliwiał swoją nieobecność, popełnił przewinienie dyscyplinarne. Obowiązek poddania się badaniom lekarskim zleconym przez komisję jest niezależny od posiadania zaświadczenia o zdolności do służby wydanego w innym trybie. Niezastosowanie się do wezwania komisji lekarskiej, nawet jeśli policjant nie miał zamiaru popełnienia przewinienia, ale działał na skutek niezachowania wymaganej ostrożności, stanowi zawinione naruszenie dyscypliny służbowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza Policji, M. F., na orzeczenie Komendanta Głównego Policji utrzymujące w mocy karę dyscyplinarną nagany. Policjantowi zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej polegające na nieusprawiedliwionym niestawieniu się na wezwanie komisji lekarskiej w celu ustalenia stanu zdrowia i zdolności do służby. Policjant argumentował, że został wprowadzony w błąd przez lekarza medycyny pracy, który stwierdził, że stawienie się przed komisją jest zbędne, skoro jest zdolny do służby. Organy dyscyplinarne uznały jego zachowanie za zawinione i umorzyły postępowanie orzecznicze w sprawie jako bezprzedmiotowe z powodu niestawienia się strony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński (spr.), Sędziowie WSA Andrzej Góraj, Ewa Kwiecińska, Protokolant specjalista Wiesława Jesiotr, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2018 r. sprawy ze skargi M. F. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę.
Komendant Główny Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2017 r. działając na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.) utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. o uznaniu M. F. winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] M. F. specjaliście Zespołu [...] Oddziału [...] Policji, pełniącemu obowiązki służbowe na stanowisku dowódcy Drużyny [...] Plutonu [...][...] Oddziału [...] Policji w [...] zarzucając mu to, że:
- w okresie od dnia [...] marca 2017 r. do dnia [...] kwietnia 2017 r. w [...] będąc skierowanym z urzędu na podstawie art. 40 ustawy o Policji przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] do [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej w [...], w celu ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby jak również związku poszczególnych chorób ze służbą, po podjęciu wezwania nie zgłosił się do komisji lekarskiej i nie poddał się badaniom lekarskim, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w związku z art. 40 pkt 1 i art. 40a ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] orzeczeniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. orzekł o uznaniu M. F. winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Od ww. orzeczenia funkcjonariusz wniósł odwołanie oraz podkreślił, że postawiony mu zarzut naruszenia dyscypliny służbowej jest nieuzasadniony. Komisja lekarska nie zleciła mu żadnych badań do przeprowadzenia, nie zaistniała zatem sytuacja braku poddania się zleconym badaniom. Stwierdził, że doręczone mu pismo z dnia [...] lutego 2017 r. zawierało prośbę o stawienie się przed Komisją, bez żadnej sankcji prawnej w przypadku braku stawiennictwa. Wskazał, że w dniu [...] lutego 2017 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, natomiast [...] marca 2017 r. stawił się do służby i został skierowany na badania profilaktyczne i kontrolne, które przeprowadzono w dniu [...] marca 2017 r. Następnie otrzymał zaświadczenie o zdolności do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku. Podkreślił, że badający go lekarz medycyny pracy udzielił mu informacji, iż w sytuacji gdy pozostaje w służbie i posiada orzeczoną zdolność do służby zbędne jest stawienie się przed komisją lekarską.
Podkreślił, że jego zamiarem nie było uniknięcie badań komisyjnych, ale uznał, że skoro w tym czasie nie przebywał na L-4 i był zdolny do służby to jego stawienie się przed komisją było bezprzedmiotowe. Zarzucił, że w toku postępowania organ dokonał doboru faktów i dokumentów świadczących wyłącznie na jego niekorzyść. Nadmienił, że przez 23 lata służby nigdy nie był karany dyscyplinarnie i uzyskiwał corocznie pozytywne opinie służbowe.
Komendant Główny Policji w treści uzasadnienia decyzji nr [...] z dnia [...] października 2017 r. ustalił, że M. F. w okresie od [...] marca 2016 r. do dnia [...] lutego 2017 r. przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Komendant Wojewódzki Policji w [...] pismem z dnia [...] lipca 2016 r. skierował policjanta do komisji m.in. w celu ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej funkcjonariusza do służby, jak również związku poszczególnych chorób ze szczególnymi warunkami i właściwościami służby.
M. F. w dniu [...] września 2016 r. odebrał kartę obiegową, a następnie w dniu [...] października 2016 r. zgłosił się do komisji z informacją, iż od dnia [...] stycznia 2017 r. ma wyznaczony termin pobytu w szpitalu. Z uwagi na powyższe komisja lekarska wyznaczyła mu kolejny termin badania komisyjnego wskazując, że ma się stawić z wypełnioną kartą obiegową po zakończeniu pobytu szpitalnego. Komisja lekarska pismem z dnia [...] stycznia 2017 r. wezwała policjanta do zgłoszenia się (do miesiąca od daty wezwania) z wypełnioną kartą obiegową w celu ustalenia terminu badania komisyjnego. M. F. zgłosił się do komisji lekarskiej i ponownie poinformował, że od dnia [...] stycznia 2017 r. będzie przebywał w szpitalu. Wskazana informacja została potraktowana przez komisję lekarską jako usprawiedliwienie i odnotowana w karcie przez lekarza.
Ponownym pismem z dnia [...] lutego 2017 r. komisja lekarska wezwała policjanta do zgłoszenia się (do miesiąca od daty wezwania) z wypełnioną kartą obiegową w celu ustalenia terminu badania komisyjnego. Powyższe wezwanie obwiniony odebrał w dniu [...] marca 2017 r. i nie stawił się do komisji lekarskiej. Z uwagi na powyższe komisja lekarska decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. umorzyła postępowanie orzecznicze w sprawie na podstawie art. 105 § 1 kpa jako bezprzedmiotowe z uwagi na niezgłoszenie się strony.
W dniu [...] marca 2017 r. policjant stawił się do służby po zakończeniu zwolnienia lekarskiego i został skierowany na badania profilaktyczne. W dniu [...] marca 2017 r. otrzymał zaświadczenie lekarskie o zdolności do służby na zajmowanym stanowisku oraz do ćwiczeń fizycznych i testów sprawnościowych.
Dowódca Oddziału [...] Policji w [...] wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 7a ustawy o Policji, w celu zwolnienia wymienionego ze służby w związku z dwukrotnym niepoddaniem się badaniom zleconym przez komisję lekarską.
M. F. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień w charakterze obwinionego.
W ocenie Komendanta Głównego Policji bezspornym jest, że policjant popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. Zachowanie obwinionego było zawinione czyli w świetle art. 132a pkt 1 ustawy o Policji policjant miał zamiar jego popełnienia, chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Policjant nie wykonał polecenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] zawartego w piśmie z dnia [...] lipca 2016 r. o skierowaniu go do komisji lekarskiej i jego działanie był celowe. Obwiniony jako doświadczony policjant powinien mieć świadomość, że jego zachowanie będzie wiązało się z konsekwencjami w postaci odpowiedzialności dyscyplinarnej. Organ stwierdził, że policjant nie wskazał żadnych argumentów uzasadniających zmianę orzeczenia wydanego przez organ I instancji.
Podane przez obwinionego okoliczności w postaci uzyskania informacji od lekarza, który wystawił mu zaświadczenie lekarskie, że pozostając w służbie i posiadając orzeczoną zdolność do służby, jego dalsze stawiennictwo przed komisją lekarską jest zbędne, organ uznał jedynie za przyjętą linię obrony.
KGP podkreślił, że z treści § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów wynika wprost, że policjant skierowany do komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych jest obowiązany bez zbędnej zwłoki poddać się badaniom lekarskim zleconym przez komisję lekarską.
Obwiniony tego nie uczynił, a fakt stawienia się do służby w dniu [...] marca 2017 r. i uzyskania w dniu [...] marca 2017 r. zaświadczenia lekarskiego o zdolności do służby nie zwalniał go z obowiązku stawienia się do komisji lekarskiej, ponieważ jest to odrębny tryb mający na celu ustalenie stanu zdrowia oraz zdolności fizycznej i psychicznej do służby funkcjonariusza.
Pismem z dnia [...] lutego 2017 r. skarżący został kolejny raz skutecznie wezwany do stawienia się do Komisji Lekarskiej, bowiem w dniu [...] marca 2017 r. odebrał wymienione wezwanie. Policjant nie skontaktował się z komisją lekarską ani nie stawił osobiście, chociaż wcześniej dwukrotnie informował komisję o zaplanowanym od dnia [...] stycznia 2017 r. pobycie na Oddziale [...] ZOZ MSWiA w [...], co zostało odnotowane przez lekarza jako usprawiedliwienie.
Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, że policjant z własnej woli nie stawił się przed komisją lekarską, co uniemożliwiło jej skuteczne orzekanie i spowodowało umorzenie toczącego się postępowania. Posiadanie w okresie popełnienia zarzucanego mu czynu orzeczonej zdolności do służby i nieprzebywanie na zwolnieniu lekarskim nie zwalniało go z obowiązku stawienia się do komisji lekarskiej oraz poddania się zleconym badaniom lekarskim.
W ocenie Komendanta Głównego Policji przełożony dyscyplinarny w zaskarżonym orzeczeniu uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary dyscyplinarnej.
Komendant Główny Policji uwzględniając charakter popełnionego przez M. F. przewinienia dyscyplinarnego uznał, że wymierzona mu kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionego przez niego czynu.
M. F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2017r. nr [...].
Przedmiotowemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 7 w zw. z art. 77 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy;
- art. 10 § 1 kpa poprzez brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu;
- art. 50 § 1 w zw. z art. 31 ust. 1 ustawy o komisjach lekarskich podległych MSW poprzez błędne przyjęcie, że [...] Rejonowa Komisja Lekarska pismem z dnia [...] lutego 2017 r. wezwała do stawiennictwa na badania w sytuacji gdy nie była ona uprawniona do nakładania takich obowiązków;
- art. 132a ustawy o Policji, poprzez błędne uznanie, że skarżący zaniechał działania w sposób zawiniony.
Skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia Komendanta Głównego Policji i orzeczenia organu I instancji, ewentualnie uchylenia orzeczenia KGP i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżący stwierdził, że orzeczenia wydane przez organy I i II instancji są błędne, bowiem celem postępowania dowodowego było wykazanie naruszenia dyscypliny służbowej.
Wyjaśnił, że w trakcie przesłuchania w dniu [...] lipca 2017 r. skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy złożenia wyjaśnień, bowiem został powiadomiony o terminie przesłuchania dwa dni wcześniej i w żaden sposób nie miał możliwości przygotowania się do tej czynności. Oświadczył jednak, że niezwłocznie złoży wyjaśnienia w sprawie. Mimo tego rzecznik dyscyplinarny nie wstrzymał czynności i kilka dni później telefonicznie wezwał stronę na końcowe zaznajomienie się z aktami postępowania.
Skarżący zarzucił również, że organy policji nie przeprowadziły przesłuchania lekarza wydającego zaświadczenie, który udzielił informacji o braku konieczności stawienia się przez komisją lekarską. Podniósł, że zgodnie z ustawą o komisjach lekarskich MSW, obowiązek stawiennictwa przed komisją nie jest bezwzględny.
Podniósł, że informacje przekazane przez lekarza medycyny pracy wprowadziły go w błąd, nie ma zatem podstawy do przypisania mu winy w rozumieniu ustawy o Policji. Podkreślił, że nie znał procedur dotyczących funkcjonowania komisji lekarskich, mógł zatem pozostać w uzasadnionym błędzie co do konieczności stawiennictwa na komisję.
Skarżący podkreślił, że pismo [...]RKL z dnia [...] lutego 2017 r. nie było wezwaniem do stawiennictwa się w [...]RKL w celu przeprowadzenia badania lecz było jedynie wezwaniem do stawienia się w celu ustalenia terminu badania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2018 r., poz. 2107.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z obowiązującymi przepisami prawa.
Rozpatrywana pod tym kątem skarga M. F. nie zasługuje na uwzględnienie.
Szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura wymagają dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia wyjątkowa rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw.
Sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji reguluje rozdział 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.).
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy).
W ust. 3 powołanego wyżej art. 132 ustawy o Policji, wskazano ogólny katalog przypadków, będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta, który to katalog nie jest zamknięty, ale stanowi przykład formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji.
Stosownie do treści art. 132a ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym.
Wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby (art. 134h ust. 1 ustawy o Policji).
W myśl art. 135g ust. 1 ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2).
Zgodnie z art. 134 ustawy karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby.
Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu.
Podkreślić należy, że kontrola Sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby.
W rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – jej stan faktyczny, a w szczególności okoliczności popełnienia przez M. F. przewinienia dyscyplinarnego, nie budzą wątpliwości. Wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany zdaniem Sądu nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionego przewinienia.
Sąd, dokonując analizy całości materiału zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym, nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów, ani też nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ prawidłowo zebrał i ocenił dowody, a w konsekwencji zasadnie uznał, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego.
Zdaniem Sądu należy zgodzić się z twierdzeniem organu zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż bezspornym jest, że M. F. popełnił przewinienie dyscyplinarne opisane w stawianym mu zarzucie, a zachowanie obwinionego było zawinione. Policjant miał zatem zamiar jego popełnienia, chciał je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godził lub też nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnił je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Nie budzi wątpliwości, że [...] M. F. nie wykonał polecenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] zawartego w skierowaniu z dnia [...] lipca 2016 r. do Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW w [...], a jego działanie było celowe.
Podkreślić należy, że z treści art. § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, wynika wprost, że funkcjonariusz skierowany do komisji lekarskiej jest obowiązany bez zbędnej zwłoki poddać się badaniom lekarskim zleconym przez komisję lekarską. W niniejszej sprawie niekwestionowanym przez obie strony faktem jest, że obwiniony tego nie uczynił.
Okoliczność, iż skarżący stawił się do służby w dniu [...] marca 2017 r. i uzyskał w dniu [...] marca 2017 r. zaświadczenie lekarskie o zdolności do służby nie zwalniała go z obowiązku stawienia się na wezwanie komisji lekarskiej. Zaświadczenie lekarskie o zdolności do służby wydawane jest w odrębnym i niezależnym trybie, nie ma zatem bezpośredniego związku z postępowaniem przeprowadzanym przez komisję lekarską.
Natomiast pismem z dnia [...] lutego 2017 r. M. F. został kolejny raz wezwany do stawienia się do [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w [...] m.in. w celu ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby jak również związku poszczególnych chorób ze służbą. W aktach sprawy znajduje się odpis zwrotnego potwierdzenia świadczącego o odebraniu tego wezwania w dniu [...] marca 2017 r.
W podanej sytuacji skarżący winien stawić się w siedzibie [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW w [...] celem przeprowadzenia badań, lub też skontaktować się z komisją lekarską i poinformować o przyczynie braku możliwości stawiennictwa. W opisanej sytuacji nie można upatrywać braku zawinienia skarżącego, był bowiem świadomy powyższego obowiązku. Świadczy o tym fakt, iż usprawiedliwił przed komisją swoją wcześniejszą nieobecność.
Zdaniem Sądu należy przychylić się to twierdzenia organu, że policjant z własnej woli nie stawił się przed komisją lekarską, co uniemożliwiło jej skuteczne orzekanie w jego sprawie. Posiadanie w okresie popełnienia zarzucanego czynu orzeczonej zdolności do służby i nieprzebywanie na zwolnieniu lekarskim nie zwalnia z obowiązku stawienia się do komisji lekarskiej oraz poddania zleconym badaniom lekarskim.
Trudno jest przypuszczać, że policjant pełniący służbę ponad dwadzieścia lat nie był świadomy obowiązku wynikającego z treści art. § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. Jednak w przypadku jakichkolwiek wątpliwości wywołanych ewentualnym stwierdzeniem lekarza wydającego zaświadczenie o zdolności do służby, należyta staranność i dbałość w prowadzeniu własnych spraw nakazywała skontaktowanie się z pracownikiem Komisji Lekarskiej. Zgromadzone w sprawie dowody (m.in. notatka urzędowa) jednoznacznie świadczą, iż skarżący nie wykonał ciążącego na nim opisanego powyżej obowiązku.
W ocenie WSA w Warszawie Komendant Główny Policji trafnie uznał, iż przełożony dyscyplinarny w zaskarżonym orzeczeniu uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary wskazane w przepisie art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji.
Rozważony został rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego czyli niewykonanie polecenia służbowego wydanego przez uprawnionego przełożonego, fakt, iż popełnienie przewinienia miało związek z pełnioną służbą oraz skutki i następstwa dla służby takie jak brak możliwości dokonania oceny stanu zdrowia policjanta. Właściwie organ rozważył rodzaj i stopień naruszenia ciążących na policjancie obowiązków - przestrzeganie dyscypliny służbowej i przepisów regulujących przebieg jego służby. Organ zbadał też pobudki działania strony, fakt celowego unikania stawienia się przed komisją lekarską. Wziął również pod uwagę zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu, takie jak fakt nieprzyznania się do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego jak i brak krytycznej oceny swojego działania oraz dotychczasowy przebieg jego służby.
Biorąc pod uwagę opisane powyżej przesłanki wymiaru kary uznać należy, że wymierzona kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionego przez niego czynu. Przypomnieć należy, że kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i jest najłagodniejszą karą z wymienionych w katalogu kar dyscyplinarnych.
Odnośnie zawartego w treści skargi zarzutu dotyczącego naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 kpa nadmienić należy, że w toku postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy Policji nie stosuje się regulacji zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego.
Konkludując, należy stwierdzić, że materiał dowodowy w niniejszej sprawie został zebrany w sposób prawidłowy i wyczerpujący. Okoliczności popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu czynu nie budzą wątpliwości.
Komendant Główny Policji, w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego wyjaśnił szczegółowo, w oparciu o jakie dowody ustalono stan faktyczny w sprawie, wskazał dlaczego uznał winę skarżącego za udowodnioną, odniósł się także do zarzutów odwołania.
W takim stanie rzeczy, wydane w sprawie orzeczenie należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło