II SA/Wa 2224/12

WyrokWSA w Warszawie2013-03-27

Skład orzekający: Janusz Walawski, Adam Lipiński, Anna Mierzejewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasad przechowywania broni palnej, polegające na pozostawieniu jej w kieszeni kurtki w mieszkaniu, w którym przebywali goście, a następnie zgłoszenie jej rzekomej kradzieży, która okazała się nieprawdziwa, stanowi podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń myśliwską?
Ratio decidendi
Naruszenie zasad przechowywania broni, nawet jednorazowe, stanowi podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń, gdyż posiadacz broni ponosi wyłączną odpowiedzialność za jej zabezpieczenie. Zgłoszenie nieprawdziwej kradzieży broni, która została odnaleziona po tygodniu, świadczy o nonszalanckim stosunku do bezpieczeństwa i sprzeciwia się interesowi społecznemu, uzasadniając cofnięcie pozwolenia.
Stan faktyczny
Skarżący R. S. zgłosił kradzież broni palnej bojowej, która rzekomo zniknęła z kieszeni kurtki pozostawionej w mieszkaniu. Po tygodniu broń została odnaleziona w tym samym mieszkaniu. Organ Policji uznał, że zgłoszenie kradzieży było nieprawdziwe, a pozostawienie broni w kieszeni kurtki w obecności gości stanowiło naruszenie zasad przechowywania broni. W konsekwencji cofnięto skarżącemu pozwolenie na broń palną myśliwską. Skarżący wniósł skargę do sądu, kwestionując ustalenia organów i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędziowie WSA Adam Lipiński, Anna Mierzejewska (spr.), Protokolant Referent stażysta Małgorzata Ciach, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2013 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską do celów łowieckich oddala skargę Komendant Główny Policji decyzją nr [...] z dnia [...] października 2012 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268 a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r., poz. 576), po rozpatrzeniu odwołania R. S. od decyzji Komendanta [...] Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] cofającej pozwolenie na broń palną myśliwską do celów łowieckich, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że Komendant [...] Policji decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] cofnął R. S. pozwolenie na broń palną myśliwską w związku z naruszeniem przez niego przepisu art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, co stanowi samodzielną fakultatywną przesłankę cofnięcia pozwolenia na broń. W myśl wskazanego przepisu prawa właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń w przypadku naruszenia przez osobę posiadającą pozwolenie zasad przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji. Z materiałów postępowania wynika bowiem, że strona w dniu [...] kwietnia 2012 r. zgłosiła organom Policji kradzież broni palnej bojowej-[...] wraz z pięcioma nabojami, która to broń została jej skradziona prawdopodobnie w nocy z dnia [...] na [...] kwietnia 2012 r. z otwartego mieszkania, z kieszeni leżącej w pokoju kurtki (t. I, k. 60-63). Jak wynika z akt sprawy, przedmiotowa broń bojowa nie została skradziona, a strona odnalazła ją po upływie tygodnia w sypialni swojego aktualnego miejsca zamieszkania (t. I, k. 78-81). Od rozstrzygnięcia organu I instancji R. S. złożył w ustawowym terminie odwołanie do Komendanta Głównego Policji, wskazując, iż nie uchybił przepisom dotyczącym zasad prawidłowego przechowywania broni i zabezpieczenia jej przed dostępem osób nieuprawnionych, co więcej - jest osobą uważną, bowiem niezwłocznie zawiadomił organy Policji o utracie broni. Podniósł także, iż posiadaną broń gazową oraz myśliwską przechowuje w sposób prawidłowy, co potwierdza aktualny protokół kontroli warunków przechowywania broni. Ponadto odniósł się do okoliczności "omyłkowo zgłoszonej" kradzieży broni palnej bojowej, wskazując, iż w dniu zdarzenia, po powrocie z pracy zdjął kurtkę, w której broń ta się znajdowała. Po tygodniu dostrzegł, że na podłodze w sypialni leży rewolwer w futerale. W ocenie R. S. nie było możliwości, aby w tym czasie osoba nieuprawniona mogła mieć kontakt z jego bronią, wskazał również, że w jego otoczeniu nie ma osób, które mogłyby przypadkowo lub celowo przeszukiwać miejsce, gdzie przez kilka dni leżał rewolwer (t. I, k. 100). Komendant Główny Policji, po wnikliwej analizie materiałów postępowania i ponownym rozpatrzeniu sprawy stwierdził, co następuje. W myśl art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, który stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń w przypadku naruszenia przez osobę posiadającą pozwolenie zasad przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, o których mowa w art. 32 ustawy o broni i amunicji. Z kolei przepis ten ustala, że broń i amunicję należy przechowywać i nosić w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych. Na podstawie zawartego w art. 32 ust. 2 ustawy upoważnienia, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wydał w dniu 3 kwietnia 2000 r. rozporządzenie w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji (Dz. U. z 2000 r. nr 27, poz. 343), w którego § 5 określił, że osoby posiadające broń palną są obowiązane przechowywać ją w kasetach metalowych na stałe przymocowanych do elementów konstrukcyjnych budynku lub w metalowych szafach albo sejfach, posiadających zamki atestowane (§ 5). Natomiast w myśl § 7 tego rozporządzenia broń należy nosić w kaburze przylegającej do ciała, natomiast strona nosiła ją w kieszeni kurtki. Podał, że strona zeznała do protokołu przesłuchania z dnia [...] kwietnia 2012 r., że kradzież jej broni - do której, jak ostatecznie się okazało, nie doszło - nastąpiła w dniach [...] kwietnia w godz. 19.00- 17.30. Strona zorientowała się co do tego w dniu [...] kwietnia 2012 r. ok. godziny 17.30, w momencie, w którym stwierdziła, że w kurtce leżącej w sypialni nie ma jej broni oraz pieniędzy w kwocie 5000 zł oraz 500 euro. Okna oraz drzwi wejściowe nie posiadały natomiast żadnych śladów uszkodzeń świadczących o włamaniu, a mieszka na zamkniętym osiedlu, posiadającym ochronę i monitoring (t. I, k. 60). W odwołaniu podniósł także, iż zdarzenie "omyłkowej kradzieży broni" nie powinno przesądzić o cofnięciu jej pozwolenia na broń. Organy Policji oceny tej nie podzielają. Podkreślono, iż strona w pełni świadomie pozostawiła broń bojową poza swoim zasięgiem i kontrolą w kieszeni kurtki w sypialni, tj. pomieszczeniu dostępnym dla pozostałych domowników. Dodał, iż z protokołu jej przesłuchania z dnia [...] kwietnia 2012 r., wynika, że w dniu zdarzenia w domu, w którym rzekomo nastąpiła kradzież przebywali goście, tj. sąsiedzi, którzy przyszli z wizytą. Podkreślił, że strona jako wieloletni posiadacz różnego rodzaju broni - również myśliwskiej i gazowej powinna zdawać sobie sprawę, iż narusza w ten sposób obowiązujące przepisy prawne. Skutkiem jej zachowania była rzeczywista utrata kontroli nad bronią, brak wiedzy co do miejsca, w którym się ona znajduje, a w konsekwencji zgłoszenie jej kradzieży. Nie ulega wątpliwości, iż w czasie, w którym strona nie miała wiedzy co stało się z jej bronią mogła się ona dostać w ręce osób nieuprawnionych, a jej zapewnienia, iż takiej możliwości nie było - nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym, zwłaszcza, że jak wynika z akt sprawy, na zamkniętym osiedlu, w którym mieszka dochodziło do włamań oraz prób włamań (t. I, k. 89). Organ podkreślił, że w świetle dokonanych ustaleń fakt nieprawidłowego przechowywania przez stronę broni nie budzi więc żadnych wątpliwości, a argumenty przez nią przedstawione nie eliminują tego, że naruszyła wskazane wyżej przepisy § 5 i 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji. Zatem pomimo, iż przepis stanowiący materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji ma charakter fakultatywny, o czym świadczy sformułowanie "właściwy organ Policji może cofnąć (...)", to w świetle powyższych okoliczności, mających istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, cofnięcie jej pozwolenia na broń należy uznać za słuszne i celowe. Prawo do posiadania broni ma bowiem charakter szczególny - ustawodawca ograniczył do niego dostęp, poddając je ścisłej administracyjnej reglamentacji (można je posiadać za zgodą właściwego organu wyrażoną decyzją administracyjną) i określając rygorystycznie, m. in. warunki jej przechowywania i noszenia, właśnie w tym celu, aby dla ochrony interesu społecznego uniemożliwić, a co najmniej utrudnić przedostanie się broni i amunicji w ręce osób nieuprawnionych do ich posiadania. W konkluzji uzasadnienia organ podał, że poczynione w niniejszej sprawie ustalenia wskazują u ww. nieodpowiedzialny, nonszalancki stosunek do kwestii bezpiecznego przechowywania broni. Zachowaniu jej pozwolenia sprzeciwia się zatem interes społeczny, który wymaga, aby bronią dysponowały jedynie osoby gwarantujące bezpieczne i zgodne z przepisami jej posiadanie. Tych kryteriów strona nie spełnia i nie może tego zmienić pozytywna opinia z miejsca zamieszkania (t. I, k. 70). Wbrew temu co strona twierdzi, swoim zachowaniem stworzyła ona zagrożenie dla interesów bezpieczeństwa i porządku publicznego. Tak poważne uchybienie powoduje, że nie powinna - w interesie społecznym - posiadać pozwolenia na broń. Przepis art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji stanowi bowiem ogólną kompetencję organów Policji do cofnięcia pozwolenia na każdy rodzaj broni i do każdego celu, jeżeli osoba posiadająca takie uprawnienie narusza zasady bezpiecznego przechowywania broni i amunicji. Dlatego też argumenty odwołania nie mogą zostać uwzględnione i nie przemawiają za zachowaniem R. S. pozwolenia na broń palną do celów łowieckich. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący decyzji zarzucił: 1) naruszenie art. 18 ust. 4 pkt 5 i art. 32 ustawy z 21 maja 1999 r. o broni i amunicji w związku z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, 2) obrazę przepisów postępowania: art. 6, 7, 8, 9 i 10 § 1 KPA przez naruszenie podstawowych zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, rzetelnej informacji i gwarancji należytego rozważenia sprawy i prawidłowego zapewnienia obrony obywatela oraz art. 77 § 1 KPA przez niewystarczające zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, a także art. 107 § 3 KPA przez oparcie rozstrzygnięcia na niewłaściwej ocenie materiału dowodowego ujawnionej w nieprawidłowym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. I wniósł o: 1. Uchylenie decyzji Komendanta [...] Policji z [...] sierpnia 2012 r. i w wydanej przez rozpatrzenia jego odwołania od decyzji Komendanta Głównego Policji w całości, ewentualnie uchylenie decyzji Komendanta Głównego Policji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji; 2. Zasądzenie kosztów procesu wraz kosztami zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi R. S. podał między innymi, że ustalenia i wnioski organów obydwu instancji nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. W przedmiotowej sprawie nie przeprowadzono wystarczająco wnikliwie postępowania wyjaśniającego w postępowaniu administracyjnym, w tym zaniechano przesłuchania świadków. R. S. podkreslił, że nie naruszył ustawowych zasad przechowywania broni. Jedynym zarzutem jaki można by mu postawić jest zarzut przejściowej utraty wiedzy o miejscu znajdowania się broni. Nie można jednak obciążać go tak daleko prowadzącą odpowiedzialnością, że skoro nie ma broni w miejscu jej pozostawienia w przypadku gdy w domu doszło do kradzieży uznał, że wraz z innymi wartościowymi przedmiotami ukradziono również broń. Przejściowe pozostawanie broni w miejscu, co do którego nie miał świadomości nie może być traktowane jednoznacznie z umożliwieniem dostępu do broni osobom nieuprawnionym. Najważniejszym dowodem tego stanu rzeczy jest okoliczność, że przez czas pozostawania broni pod komodą nikt nie miał z nią kontaktu. R. S. miał prawo przechowywania broni do ochrony osobistej przy sobie, tak jak broń myśliwską musiał przechowywać w sejfie. W przypadku kradzieży broni z atestowanego sejfu nie postawiono by mu zarzutu niewłaściwego-jej przechowywania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), do rozpoznawania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. –Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja w ocenie Sądu nie narusza przepisów prawa. Materialnoprawną podstawą cofnięcia R. S. pozwolenia na broń palną myśliwską do celów łowieckich jest art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r., poz. 576), zwaną dalej także "uobia", który stanowi, że właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń w przypadku naruszenia przez osobę je posiadającą zasad przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, o których mowa w art. 32, zaś ten przepis nakazuje broń i amunicję przechowywać w sposób uniemożliwiający do nich dostęp osób nieuprawnionych. Szczegółowo kwestie noszenia i przechowywania broni i amunicji zostały natomiast uregulowane w § 5 i § 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji (Dz. U. nr 27, poz. 343) - osoby posiadające broń palną są obowiązane przechowywać ją w kasetach metalowych na stałe przymocowanych do elementów konstrukcyjnych budynku lub w metalowych szafach albo sejfach, posiadających zamki atestowane, a broń palną do ochrony osobistej należy nosić w sposób niewidoczny, w kaburze przylegającej do ciała. O tym, że skarżący nie zastosował się do tych zasad świadczy - wbrew twierdzeniu skarżacego zebrany materiał dowodowy, a mianowicie: telegram o zdarzeniu z dnia [...] kwietnia 2012 r. (k. 43), protokół przyjęcia od R. S. ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka (k. 60-61), notatka urzędowa sporządzona przez policjanta z rozmowy ze skarżącym w nocy w dniu [...].04.2012 r. (k. 64-65) oraz protokół przesłuchania R. S. w charakterze świadka w postępowaniu administracyjnym (k. 78-81). Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych wynika, iż w dniu [...] kwietnia 2012 r. R. S. miał przez cały dzień przy sobie broń palną bojową do ochrony osobistej i amunicję, które co prawda znajdowały się w kaburze, jednakże umieszczonej w zewnętrznej kieszeni kurtki, w którą był ubrany. Po przybyciu do domu, w którym mieszka, pozostawił kurtkę wraz z bronią w salonie. Następnie przyszli goście, jako gospodarz spotkania udał się do kuchni zrobić herbatę, a zatem na ten czas oraz podczas spotkania towarzyskiego pozostawił broń bez jakiegokolwiek dozoru, umożliwiając w ten sposób dostęp do niej osobom nieupoważnionym. Dopiero w dniu [...] kwietnia 2012 r. w godzinach popołudniowych stwierdził, że w kurtce nie ma broni i w dniu [...] kwietnia 2012 r. w godzinach rannych złożył zawiadomienie o jej kradzieży. Po upływie ok. tygodnia czasu, kładąc na koszu w sypialni spodnie odnalazł przypadkowo broń pod komodą. Wskazać należy, że skarżący raz podaje, że pozostawił broń w salonie, a raz, że w sypialni. Również okoliczność "pojawienia się" broni po tygodniu w sypialni w koszu na bieliznę budzi wątpliwości, albo skarżący nie przeszukał dokładnie mieszkania, albo istotnie broń została skradziona a następnie podrzucona. Nie wiadomo co działo się z nią przez tydzień, na pewno Pan S. stracił nad nią świadome władanie. Przed Sądem wyjaśnił, że sprawa została wywołana donosem złożonym przez byłą żoną, z którą jest w bardzo złych stosunkach. Wyjaśnił również, że sejf w którym trzyma broń znajduje się obok jego domu, tam gdzie mieszka była żona i nie ma do niego dostępu po godzinie 22–giej. Powyższe wskazuje, że R.S. nie przechowuje broni zgodnie z powołanymi wyżej przepisami ustawy o broni i amunicji, bowiem sejf znajduje się w pomieszczeniu do którego mają dostęp osoby trzecie i to jeszcze będące w konflikcie ze skarżącym. W orzecznictwie przyjmuje się, że na posiadaczu broni ciąży obowiązek zabezpieczenia broni i żaden przepis ani żadna sytuacja nie zwalnia go z tego obowiązku (wyrok NSA z dnia 13 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1196/06, LEX nr 374371). Ponadto w świetle orzecznictwa, przepis art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji nie daje podstaw do stopniowania jego naruszenia, zatem każde nawet jednorazowe odstępstwo od powinności przechowywania i noszenia broni i amunicji w sposób umożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych stwarza podstawę do wydania decyzji o cofnięciu pozwolenia na posiadanie broni, zgodnie z art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji (wyrok NSA z dnia 18 września 2007 r., sygn. akt II OSK 1200/06, LEX nr 374355). Organy Policji oceniając powyższe ustalenia miały więc prawo uznać postępowanie skarżącego z bronią jako nieodpowiedzialne i nonszalanckie oraz niezgodne z przepisami prawa ustalającymi tak sposób noszenia, jak i przechowywania broni. Dlatego też, choć przepis art. 18 ust. 5 pkt 4 uobia ma charakter fakultatywny i rozstrzygnięcie zapada w drodze uznania administracyjnego, miały prawo skorzystać z przyznanej im przez ustawodawcę kompetencji i cofnąć skarżącemu pozwolenie także na broń palną myśliwską do celów łowieckich. Skarżący stworzył bowiem swoim zachowaniem zagrożenie dla interesów bezpieczeństwa i porządku publicznego, nie dając tym samym gwarancji bezpiecznego i zgodnego z prawem dalszego posiadania broni. Dlatego też dowody świadczące o skarżącym pozytywnie, w tym posiadane uprawnienia w zakresie myślistwa, nie mogły przesądzić o zachowaniu mu prawa do broni. Rację ma skarżący, iż faktycznie nie musiał chować broni do ochrony osobistej do sejfu, ale w takim przypadku gdy w mieszkaniu znajdowały się osoby nieupoważnione do dostępu do broni, a na czas spotkania dom nie był zabezpieczony przed wtargnięciem do niego osób trzecich, winien ją mieć umieszczoną w sposób niewidoczny w kaburze przylegającej do ciała, a nie pozostawić w kieszeni kurtki położonej w pokoju. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego zaskarżona decyzja nie została zatem wydana z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego wskazanych w skardze ani też z obrazą przepisu art. 18 ust. 5 pkt 4 uobia. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 w zw. z art. 132 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło