II SA/Wa 2340/13
WyrokWSA w Warszawie2014-09-04
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Sławomir Antoniuk, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bierne uczestnictwo policjanta pod wpływem alkoholu w zdarzeniu, w którym inny policjant stosuje przemoc wobec osoby cywilnej, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z powodu ważnego interesu służby?Ratio decidendi
Bierne uczestnictwo policjanta pod wpływem alkoholu w zdarzeniu, w którym inny funkcjonariusz stosuje przemoc, stanowi naruszenie zasad etyki zawodowej i godzi w dobre imię Policji. Nawet jeśli policjant nie stosował bezpośredniej przemocy, jego bierna postawa w obliczu niezgodnego z prawem działania kolegi, zwłaszcza w służbie przygotowawczej, uzasadnia zwolnienie ze służby z powodu ważnego interesu służby, ponieważ interes społeczny (ochrona wizerunku Policji) przeważa nad interesem indywidualnym funkcjonariusza.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji utrzymujący w mocy decyzję o zwolnieniu T. G. ze służby w Policji. Zwolnienie nastąpiło na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby, w związku ze zdarzeniem z dnia [...] lipca 2013 r., w którym T. G., będąc pod wpływem alkoholu, był świadkiem agresywnego zachowania innego policjanta (M. B.) wobec osoby cywilnej (D. K.) i nie podjął działań zapobiegawczych. T. G. zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię pojęcia "ważny interes służby" oraz nieprzeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk Andrzej Kołodziej Protokolant specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2014 r. sprawy ze skargi T. G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby – oddala skargę –
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2013 r., wydanym na podstawie art 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., w przedmiocie zwolnienia T. G. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Do wydania powyższych rozkazów personalnych doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z dnia [...] lipca 2013 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] poinformował [...] T. G. - policjanta [...] w [...] - o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie zbadania zasadności zwolnienia ww. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W piśmie tym organ wskazał, iż wdrożenie procedury zwolnienia ze służby stanowi następstwo zdarzenia z udziałem policjanta, które miało miejsce w dniu [...] lipca 2013 r. w [...] przy [...].
Jednocześnie, realizując obowiązek wynikający z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, organ pismem z dnia [...] lipca 2013 r. wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji [...] T. G. z uwagi na ważny interes służby.
Zarząd Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r. wyraził negatywną opinię w przedmiocie zwolnienia [...] T. G. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji zwolnił [...] T. G. ze służby w Policji z dniem [...] sierpnia 2013 r. ze względu na ważny interes służby.
Decyzji tej, na podstawie art. 108 § 1 K.p.a. nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, iż w dniu [...] lipca 2013 r. około godziny [...] w pobliżu [...] miało miejsce zdarzenie z udziałem dwóch policjantów, w tym z udziałem [...] T. G.. Z notatki urzędowej sporządzonej przez policjanta biorącego bezpośredni udział w interwencji wynika, iż [...] T. G. został wskazany przez radiooperatora 997 jako "szarpiący" nieznanego mężczyznę, którym okazał się D. K. Wymieniony wskazał, iż [...] T. G. wraz z drugim policjantem bili go i kopali oraz splądrowali kieszenie celem zabrania pieniędzy. Z protokołu użycia urządzenia kontrolno-pomiarowego do ilościowego oznaczenia alkoholu w wydychanym powietrzu wynika, iż u [...] T. G. stwierdzono 0,87 mg/dm3 zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] powołał się również na treść notatki urzędowej sporządzonej przez [...] K. K., który w dniu [...] lipca 2013 r. pełnił nadzór nad Komendą Miejską Policji w [...], z której wynika, że na podstawie obserwacji monitoringu miejskiego z [...] stwierdzono, że około godziny 1.18 dwóch mężczyzn szarpie innego mężczyznę, który po chwili podejmuje próbę ucieczki. Po kilkunastu metrach dogania go jeden z napastników i zadaje uderzenia. Skierowany na miejsce zdarzenia patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w [...] ustalił, iż pokrzywdzonego zaatakowali funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w [...]. Organ I instancji po porównaniu zdjęć pochodzących z monitoringu oraz zdjęć z akt osobowych [...] M. B. oraz [...] T. G. ustalił, iż uczestnikami przedmiotowego zdarzenia byli ww. policjanci.
Komendant Wojewódzki Policji w [...], powołując się na dokumentację urzędową sporządzoną przez pozostałych funkcjonariuszy realizujących zdarzenie z udziałem [...] T. G. uznał, iż zachowanie policjanta jest rażąco sprzeczne z porządkiem prawnym, normami współżycia społecznego i zasadami deontologii zawodowej. Godzi przy tym w honor, godność i dobre imię Policji.
Przedmiotowej decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności uzasadniony ochroną interesu służby, tożsamego z interesem społecznym, gdyż wykonanie przedmiotowej decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania służy niezwłocznemu odsunięciu od zadań służbowych wymienionego, celem przeciwdziałania takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej.
W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego pełnomocnik T. G. zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a także prawa procesowego w szczególności art. 7, art. 75, art. 77, art. 86 oraz art. 107 § 1 K.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, nieprzeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, naruszenie zasady in dubio pro reo oraz brak w uzasadnieniu decyzji opisu stanu faktycznego i prawnego w kontekście zachowania [...] T. G. oraz brak uzasadnienia na jakiej podstawie organ doszedł do przekonania, iż indywidualne zachowanie wymienionego naruszyło ważny interes służby i skutkowało wydaleniem T. G. ze służby. Nadto brak w uzasadnieniu wskazania, którym dowodom organ dał wiarę, a którym nie i na jakiej podstawie odstąpił od przesłuchania świadków
Wobec powyższego pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości, a w konsekwencji przywrócenie T. G. do służby, uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności oraz wstrzymanie natychmiastowego wykonania decyzji na podstawie art. 135 K.p.a.
Jednocześnie pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka M. B. i T. G. na okoliczność przebiegu zdarzenia z dnia [...] na [...] lipca przy [...], a w szczególności zachowania T. G..
W uzasadnieniu odwołania pełnomocnik zarzucił, iż opisane w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu zdarzenie nie wskazuje, w jaki sposób T. G. naruszył prawo, a także w jaki sposób jego zachowanie może mieć wpływ na negatywne postrzeganie Policji. Jedyne co ustalono, to fakt woli pomocy napotkanej przypadkowo osobie, która w zamian za zainteresowanie zaatakowała słownie funkcjonariuszy Policji, obrażając ich jako funkcjonariuszy Policji i Policję jako instytucję. W tych okolicznościach [...] M. B. sprowokowany wdał się w dyskusję z tą osobą, a następnie naruszył jej nietykalność cielesną. W tym czasie [...] T. G. jedynie próbował słownie uspokoić kolegę, co potwierdził [...] M. B.. Trudno zatem uznać, iż zachowanie T. G., który najpierw chce pomóc nieprzytomnemu mężczyźnie leżącemu na ulicy, a następnie próbuje uspokoić kolegę, w momencie kiedy obaj są prowokowani przez nieznanego mężczyznę, jest zachowaniem nagannym, które skutkować winno wydaleniem T. G. ze służby i to w nadzwyczajnym trybie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie pełnomocnika kompletnie niezrozumiałym jest twierdzenie organu, iż w czasie kopania mężczyzny przez [...] M. B. [...] T. G. zachował się biernie, a powinien zareagować w szczególności, że [...] M. B. był pod wpływem alkoholu.
Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania pełnomocnik podniósł, iż Komendant Wojewódzki Policji nie przeprowadził postępowania w sposób, który mógłby odtworzyć przebieg zdarzenia w [...] w [...], a mógł to uczynić jedynie poprzez przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania świadków i strony.
Organ nie wykazał też zasadności nadania zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności
W konkluzji odwołania pełnomocnik wskazał, iż na popełnienie przestępstwa w państwie prawa można powoływać się dopiero po skazaniu osoby prawomocnym wyrokiem przez sąd powszechny, natomiast w przedmiotowej sprawie nie zostały [...] T. G. przedstawione nawet zarzuty, a z okoliczności sprawy wynika, iż nie popełnił on żadnego przestępstwa ani umyślnego, ani nawet nieumyślnego.
Komendant Główny Policji, w wyniku rozpoznania powyższego odwołania, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2013 r., wydanym na podstawie art 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...].
W uzasadnieniu powyższego rozkazu organ odwoławczy podkreślił, iż podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organ zaznaczył, że w praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza natomiast, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego.
W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie [...] T. G. w służbie narusza jej ważny interes.
Organ zaznaczył, iż w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że [...] T. G. został przyjęty do służby w Policji i mianowany policjantem w służbie przygotowawczej z dniem [...] września 2012 r. Wymieniony legitymuje się więc bardzo krótkim stażem służby, nie mniej jednak w tym niespełna rocznym okresie służby, jak wynika z materiałów postępowania, był uczestnikiem zdarzenia, które może wpłynąć na negatywny odbiór społeczny Policji oraz naruszać jej ważny interes.
Jak wynika bowiem z licznych notatek urzędowych, sporządzonych przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w [...] oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], którzy brali udział w czynnościach dotyczących zdarzenia z udziałem [...] T. G., wymieniony w dniu [...] lipca 2013 r. wraz z innym funkcjonariuszem Oddziału Prewencji Policji w [...] będąc pod wpływem alkoholu "szarpał innego mężczyznę", a następnie nie zareagował na agresywne, bezprawne zachowanie [...] M. B., który kilkakrotnie zadawał ciosy poszkodowanemu, co w sposób nie budzący wątpliwości narusza dobre imię Policji.
Analiza dokumentów zgromadzonych w sprawie prowadzi zatem do wniosku, iż policjant nie wywiązał się z przyjętych na siebie zobowiązań wynikających z roty ślubowania, zgodnie z którą policjant ślubuje m.in. pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Organ zaznaczył przy tym, iż wymieniony w chwili popełnienia czynu był policjantem w służbie przygotowawczej, a zatem w okresie, gdy winien był udowodnić, że daje rękojmię wypełnienia roty ślubowania. Policjant oczekiwaniu temu nie sprostał.
Zdarzenie, którego uczestnikiem był wymieniony stanowi takie zachowanie, które ze względu na charakter formacji, jaką jest Policja, nie może być tolerowane w jej strukturach. Realizowane przez Policję zadania wymagają bowiem, aby służbę w niej pełniły wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji), bezwzględnie przestrzegające prawa i zasad współżycia społecznego.
W ocenie organu odwoławczego, w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W takich okolicznościach nie może mieć decydującego znaczenia, że w okresie czynnego świadczenia służby [...] T. G. prawidłowo wywiązywał się z nałożonych obowiązków.
Pozostawienie wymienionego w służbie w Policji jest niemożliwe, albowiem mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów.
Ustosunkowując się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, iż Komendant Wojewódzki Policji w [...] w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, zapewniając stronie czynny udział w tymże postępowaniu oraz należycie informując ją o wszelkich istotnych dla niej okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w K.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera też wszystkie wymagane przepisami elementy wynikające z art. 107 K.p.a.
Sprzeczna natomiast jest dedukcja pełnomocnika skarżącego, iż brak reakcji [...] T. G. na zachowanie [...] M. B., który naruszył nietykalność cielesną spotkanego mężczyzny, jest usprawiedliwiony stanem, w jakim się znajdował, tj. pod wpływem alkoholu. Nie można bowiem dać wiary wyjaśnieniom, iż z jednej strony policjant usprawiedliwia swój brak reakcji na zachowanie kolegi z stanem, w jakim się znajdował, a jednocześnie uznać za wiarygodne tłumaczenie, iż będąc pod tym samym wpływem alkoholu podjął w dobrej wierze działania wobec napotkanego mężczyzny.
Ustosunkowując się natomiast do zarzutu naruszenia zasady domniemania niewinności organ odwoławczy podkreślił, iż zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie koliduje w jakimkolwiek stopniu z obowiązującą w postępowaniu karnym zasadą domniemania niewinności. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie wskazuje bowiem w żadnym wypadku na fakt, że ustawodawca, dopuszczając możliwość zwolnienia policjanta ze służby na wymienionej podstawie miał na myśli sytuację, kiedy dochodzi do skazania policjanta prawomocnym wyrokiem sądu. Na taką wykładnię w sposób jednoznaczny wskazuje treść art. 41 ust. 1 pkt 4 cytowanej ustawy, zgodnie z którym zwolnienie ze służby ma charakter obligatoryjny w razie skazania funkcjonariusza prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Podobnie rzecz się ma z przepisem art. 41 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, według którego funkcjonariusza można zwolnić ze służby w Policji w przypadku skazania go prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe inne niż określone w art. 41 ust. 1 pkt 4 wymienionej ustawy.
Odnosząc się natomiast do wniosku pełnomocnika skarżącego o przesłuchanie w charakterze świadka [...] M. B. oraz [...] T. G. organ wskazał, iż stosownie do art. 78 § 1 K.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W ocenie organu odwoławczego przesłuchanie w charakterze świadka [...] M. B. oraz [...] T. G. jest zbędne, gdyż w aktach postępowania administracyjnego znajduje się notatka urzędowa z dnia [...] lipca 2013 r., sporządzona przez [...] A. M. pełniącą służbę w Komisariacie Policji [...], w której przedstawiono opisany przez [...] M. B. przebieg zdarzenia z dnia [...] lipca 2013 r. oraz notatka urzędowa z dnia [...] lipca 2013 r., sporządzona przez [...] R. D., pełniącego służbę w Komisariacie Policji [...], w której przedstawiono opisany przez [...] T. G. przebieg zdarzenia z dnia [...] lipca 2013 r., wobec czego organ dysponuje wiedzą na temat relacji policjantów z zaistniałego zdarzenia.
W ocenie organu odwoławczego, zaskarżona decyzja spełnia też wymagania określone w art. 108 § 1 K.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony.
W odniesieniu natomiast do wniosku o wstrzymanie natychmiastowego wykonania zaskarżonego rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] organ odwoławczy stwierdził, iż nie może on zostać uwzględniony. W niniejszej sprawie nie mamy bowiem do czynienia z uzasadnionym przypadkiem, o jakim mowa w art. 135 K.p.a. Nie może tu być mowy ani o wadliwości decyzji nieostatecznej, ani o wywołaniu przez jej wykonanie nieodwracalnych skutków prawnych, czy też zmianie okoliczności uzasadniających nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności.
Organ podkreślił przy tym, iż skutki prawne, jakie wywołało wykonanie decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji, mogą zostać odwrócone poprzez przywrócenie do służby na stanowisko równorzędne w przypadku uchylenia lub stwierdzenia nieważności tejże decyzji z powodu jej wadliwości.
W skardze na powyższy rozkaz personalny, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Warszawie, pełnomocnik T. G. zarzucił organowi rażące naruszenie przepisu prawa materialnego, a także naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1) art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, poprzez bezpodstawne uznanie, iż "ważny interes służby" uzasadnia zwolnienie T. G. ze służby, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. pojęcia oraz analiza licznego orzecznictwa wskazuję, iż bierne uczestnictwo T. G. w zdarzeniu z dnia [...] lipca 2013 r. nie stanowi tego typu zachowania, które sprzeciwia się dalszemu pozostawaniu skarżącego w szeregach Policji;
2) art. 80 K.p.a., poprzez błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż T. G., będąc pod wpływem alkoholu, "szarpał innego mężczyznę", podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym z zapisu monitoringu wynika, iż T. G. w żaden sposób nie naruszył nietykalności cielesnej D. K., a jedynie był biernym uczestnikiem zdarzenia;
3) art. 80 K.p.a., poprzez błędne uznanie, iż fakt biernego uczestnictwa przez T. G. w zdarzeniu z dnia [...] lipca 2013 r. świadczy o nieprzestrzeganiu przez ww. zasad etyki i prawidłowego wykonywania służby, a także świadczy o podejrzeniu naruszenia obowiązującego porządku prawnego, podczas gdy z zasad doświadczenia życiowego oraz zasad logiki, a także wiedzy ogólnej i specjalistycznej wynika, iż nie można oczekiwać od osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu racjonalnej oceny zdarzenia, w którym ta osoba bierze udział oraz prawidłowej i szybkiej reakcji na zaistniałe okoliczności, a tym samym nie można oceniać merytorycznych oraz pozamerytorycznych umiejętności danej osoby do wykonywania konkretnego zawodu przez pryzmat zachowania podjętego pod wpływem alkoholu, spożywanego w czasie wolnym od służby;
4) art. 80 K.p.a., poprzez błędne uznanie, iż T. G., z uwagi na etykę zawodową oraz rotę ślubowania, był zobowiązany zareagować na działania podjęte przez M. B. względem D. K., podczas gdy z ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz zebranego materiału dowodowego w postaci zapisu monitoringu wynika, iż T. G. w trakcie przedmiotowego zdarzenia był w złym stanie psychicznym i fizycznym, zatrzymywał się i podpierał o barierki znajdujące się wzdłuż jezdni, a tym samym jego zdolności psychofizyczne były bardzo ograniczone, co wyklucza możliwość żądania od osoby znajdującej się w takim stanie prawidłowych reakcji i ocenienia w sposób właściwy zaistniałych okoliczności;
5) art. 77 i art. 80 K.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, w tym nieprzesłuchanie M. B. i T. G. na okoliczność przebiegu przedmiotowego zdarzenia, powodów zachowania się w sposób ujawniony na zapisie monitoringu, a także nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii i toksykologii na okoliczność wpływu upojenia alkoholowego o stężeniu 0,87 mg/dm3 na zdolność do prawidłowej oceny zachowań, których osoba upojona jest świadkiem, szybkość i prawidłowość zareagowania na zaistniałe okoliczności, a także możliwości psychofizyczne osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu;
6) art. 107 § 3 K.p.a., poprzez niewskazanie w treści uzasadnienia, jakie normy prawne naruszył T. G., jakie czynności powinien podjąć będąc pod wpływem alkoholu, jak powinien zareagować na zaistniałą sytuację, a także z uwagi na ogólnikowe wskazanie przez organ, z jakich powodów dalsze pozostawienie T. G. w służbie jest niemożliwe.
W związku z powyższymi zarzutami pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Wniósł także o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu toksykologii i psychologii – na okoliczność wpływu upojenia alkoholowego o stężeniu 0, 87 mg/dm3 na zdolność do prawidłowej oceny zachowań, których osoba upojona jest świadkiem, szybkość i prawidłowość zareagowania na zaistniałe okoliczności, a także możliwości psychofizyczne osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego podniósł, iż w dniu [...] lipca 2013 r. T. G. pozostawał poza służbą. W celach towarzyskich spotkał się z kolegą z pracy M. B., z którym wspólnie spożywał alkohol.
W trakcie spotkania i pobytu w pubie skarżący wraz z kolegą zachowywali się w sposób właściwy i zgodny z porządkiem prawnym, czego potwierdzeniem jest brak jakichkolwiek zgłoszeń w tym zakresie przez pracowników pubu, czy własnych ustaleń organu poczynionych w tym zakresie. Także po wyjściu z lokalu nie sposób zarzucić T. G. naruszenia jakichkolwiek norm prawnych czy etycznych.
Pełnomocnik zaznaczył przy tym, że T. G. znajdował się pod wpływem alkoholu, czego potwierdzeniem jest wynik badania na stężenie alkoholu w organizmie badanego, a także zapis z monitoringu, z którego wynika, iż po opuszczeniu lokalu miał w znaczny sposób zakłóconą motorykę ciała, na co wskazywał jego bardzo powolny i chwiejny chłód, a także przystawanie przy pobliskich słupkach w celu odpoczęcia przed dalszą drogą.
Z dalszego zapisu nagrania monitoringu widać natomiast jak T. G. bardzo wolnym krokiem podąża za kolegą M. B. i D. K.
Z tych też powodów wskazywanie przez organ w treści uzasadnienia zaskarżonego rozkazu, iż T. G. gonił D. K. jest co najmniej wyrażeniem nieadekwatnym do zapisu nagrania z monitoringu, które wyraźnie ukazuje obraz wolno i chwiejne idącego T. G., co powoduje, iż ustalenia organu w zakresie przebiegu feralnego zdarzenia są błędne i niezgodne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Nadto opisywanie przedmiotowego zdarzenia przez organ w sposób wskazujący na jego dynamiczność (poprzez użycie słów: gonił, dobiegł itd.) zdaje się sugerować w ocenie pełnomocnika, iż organ w ogóle nie zapoznał się z zapisem z nagrania monitoringu, zaś swoje oceny w sprawie poczynił na podstawie oceny dokonanej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji.
Błędne są także ustalenia organu, iż T. G. dopuścił się "szarpania" D. K. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, zwłaszcza z zapisu monitoringu, nie wynika, aby T. G. choć jeden raz w jakikolwiek sposób naruszył nietykalność cielesną D. K. Jedyną osobą czyniącą to był M. B., za którego działania T. G. nie może ponosić konsekwencji.
Z zapisu monitoringu wprost wynika, iż T. G. był tylko biernym uczestnikiem tego zachowania, a jedynym działaniem, jakie podjął względem D. K.., było okazanie legitymacji służbowej w bezpośredniej bliskości twarzy D. K.., w trakcie podejmowania przez ww. próby oswobodzenia się. Powyższe działanie T. G. potwierdza wersję zdarzeń przedstawioną przez skarżącego, iż D. K. był informowany, że skarżący i M. B. są funkcjonariuszami Policji, a nadto takie zachowanie T. G. wskazuje na próbę uspokojenia D. K.. poprzez na informowanie go, iż ma on do czynienia z funkcjonariuszami Policji.
W związku z powyższym, w trakcie przedmiotowego zdarzenia T. G. nie uczynił nic, co mogłoby wskazywać na naruszenie przez niego zasad roty ślubowania, zasad pełnienia służby w szeregach Policji, a tym samym jego przydatności do dalszej służby. W ocenie pełnomocnika, jedyne co można zarzucić skarżącemu, to fakt woli pomocy napotkanej przypadkowo osobie, która w zamian za zainteresowanie zaatakowała słownie funkcjonariuszy Policji, obrażając ich jako funkcjonariuszy Policji i Policję jako instytucję.
Pełnomocnik skarżącego zarzucił, iż organ, dokonując oceny zachowania T. G. w kategoriach jego etyczności, prawidłowości itd., zdaje się w zupełności pomijać fakt znajdowania się przez T. G. w stanie upojenia alkoholowego. Sam fakt znajdowania się przez T. G. w stanie upojenia alkoholowego nie można natomiast rozpatrywać w kategoriach naruszenia zasad etycznych, a co najważniejsze w kategoriach podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, albowiem spożywanie alkoholu w celach towarzyskich, poza służbą nie jest zachowaniem zabronionym, czego potwierdzeniem jest czynienie tego przez niemalże wszystkich funkcjonariuszy policji w trakcie imprez integracyjnych, szkoleniowych czy innego rodzaju uroczystości związanych z pełnioną służbą.
Fakt spożywania alkoholu przez T. G. w znaczny sposób wpłynął natomiast na jego zdolności psychofizyczne, a konkretnie na zdolność prawidłowej oceny zachowania, którego był świadkiem, zdolność podjęcia prawidłowej i szybkiej reakcji na zaistniałą sytuację i jej prawidłowej, zgodnej z posiadaną wiedzą i umiejętnościami oceny zdarzenia.
Z tych też powodów karanie skarżącego za brak właściwej reakcji na zachowanie jego kolegi M. B. w postaci wydalenia ze służby jawi się jako całkowicie nieuzasadnione i wielce krzywdzące.
Trudno ponadto uznać, iż brak siłowej reakcji T. G., przy niemożności zapobieżenia naruszeniu nietykalności D. K.. przez M. B., nie było najlepszą decyzją, jaką mogła podjąć osoba będąca pod silnym wpływem alkoholu, widząca agresję obu mężczyzn pod wpływem alkoholu, ubliżanie przez D. K. policjantom, a następnie bezpodstawne oskarżenie ich o popełnienie rozboju, z którego później D. K. wycofał się.
Z tych też powodów, w ocenie pełnomocnika skarżącego, wskazane jest dopuszczenie dowodu z opinii biegłego toksykologa i psychologa na okoliczność ustalenia, jaki wpływ na decyzyjność człowieka i jego zdolność reakcji ma zawartość alkoholu o stężeniu ustalonym u T. G.. Dopiero bowiem po wydaniu takiej opinii można oceniać, czy od T. G. można było oczekiwać innego zachowania aniżeli biernej obserwacji poczynań kolegi M. B..
Pełnomocnik skarżącego zarzucił, iż organ, wydając zaskarżoną decyzję o zwolnieniu T. G. ze służby, nie sprostał obowiązkowi jednoznacznego wykazania, że dalsze pozostawienie funkcjonariusza w Policji jest niemożliwe.
Organ nie przeprowadził bowiem postępowania w sposób, który mógłby odtworzyć przebieg zdarzenia na [...].
Ponadto nie sposób zgodzić się z organem, iż zwolnienie policjanta o standardowych kwalifikacjach umożliwi zastąpienie go w relatywnie krótkim czasie inną przeszkoloną osobą.
Reasumując, pełnomocnik skarżącego zarzucił, iż w przedmiotowej sprawie organy orzekające w sprawie nie wykazały w wystarczający sposób konieczności zwolnienia T. G. ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów skargi, organ podkreślił, iż w sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżący będąc bezpośrednim świadkiem agresywnego zachowania M. B. w stosunku do T. K., polegającego na kilkukrotnym zadaniu ciosów oraz przewróceniu pokrzywdzonego, nie przeciwdziałał niezgodnemu z prawem działaniu M. B..
Zdaniem Komendanta Głównego Policji fakt znajdowania się pod wpływem alkoholu nie może w żaden sposób usprawiedliwiać biernej postawy skarżącego w sytuacji niezgodnego z prawem zachowania M. B.. Jednocześnie niezrozumiałe jest tego typu zachowanie, biorąc pod uwagę fakt, że zarówno skarżący, jak i M. B. twierdzą, że chwilę wcześniej chcieli udzielić pokrzywdzonemu pomocy.
W ocenie organu, zachowanie skarżącego oznacza, że istnieje wątpliwość, co do spełniania przez niego wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, cech, jakimi winien legitymować się funkcjonariusz Policji.
Komendant Główny Policji podkreślił jednocześnie, iż organy administracji obu instancji, w sposób wystarczający zbadały istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego (art. 7, art. 77 § 1 K.p.a.), oceniły zebrany w toku postępowania materiał dowodowy (art. 80 K.p.a.) oraz uzasadniły swoje rozstrzygnięcia w sposób przewidziany w art. 107 § 3 K.p.a.
W przedmiotowej sprawie nie doszło tym samym do naruszenia zarówno prawa materialnego, jak i procesowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd jest władny wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Art. 145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako P.p.s.a.) określa, w jakich sytuacjach decyzje lub postanowienia podlegają uchyleniu.
Dokonując oceny zasadności skargi T. G. na decyzję Komendanta Głównego Policji, Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji. Decyzja taka ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie decyzja w tym przedmiocie pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 K.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego-por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego) jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia przez policjanta obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może ono wynikać również z innych zachowań policjanta w służbie lub poza nią, jeżeli takie zachowania kolidują z dobrem macierzystej formacji i tym samym uniemożliwiają kontynuowanie służby z uwagi na ważny interes Policji.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco przez organy wykazana.
Organy obu instancji w pisemnych motywach swoich decyzji wyjaśniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby, uzasadniający rozwiązanie z T. G. stosunku służbowego.
Trafnie przy tym organy obu instancji zwróciły uwagę na rodzaj i zakres zadań, które ustawodawca powierzył Policji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obowiązek realizacji takich celów musi łączyć się z koniecznością zapewnienia strukturom policyjnym możliwości kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadry w sposób najbardziej odpowiadający potrzebom Policji. W ramach tych kompetencji organy Policji uprawnione są też do rozwiązywania stosunku służbowego z funkcjonariuszami, których zachowanie poza służbą jest niegodne policjanta oraz godzi w wizerunek i dobre imię formacji.
Ze służbą w Policji łączą się bowiem nie tylko same przywileje, w tym znaczna stabilność zatrudnienia, ale i obowiązek należytego zachowania się, także w czasie wolnym od zajęć służbowych.
W sprawie bezspornym jest, że w czasie zdarzenia, które miało miejsce w dniu [...] lipca 2013 r. około godziny [...] w [...] przy [...], z udziałem dwóch funkcjonariuszy Policji, tj. [...] M. B. oraz [...] T. G., to nie skarżący, lecz drugi funkcjonariusz M. B. używał przemocy oraz zadawał uderzenia napotkanemu przez nich mężczyźnie D. K.. Bezspornym jest też, że wszyscy uczestnicy tego zdarzenia znajdowali się pod wpływem alkoholu.
Zdarzenie to zostało zarejestrowane przez kamerę monitoringu miejskiego. Na nagraniu z monitoringu nie jest dobrze widoczny sam moment, gdy T. G. wraz z kolegą podchodzą do D. K... Widać natomiast wyraźnie jak D. K. zaczyna uciekać, a M. B. wraz z T. G. biegną za nim. Następnie M. B. zatrzymuje uciekającego mężczyznę i zaczyna używać w stosunku do niego przemocy fizycznej, przewracając go i zadając mu uderzenia. W tym czasie T. G. podąża za nimi chwiejnym krokiem i próbuje okazywać wyrywającemu się D. K. jakiś przedmiot, prawdopodobnie legitymację służbową. Po chwili mężczyźnie udaje się uciec i wtedy na miejsce zdarzenia podjeżdża radiowóz policyjny.
Analizując przebieg tego zdarzenia, w ocenie Sądu organy Policji prawidłowo uznały, że zachowanie skarżącego było naganne i niegodne policjanta, rażąco sprzeczne z podstawowymi powinnościami zawodowymi funkcjonariusza Policji oraz godziło w wizerunek i dobre imię tej formacji.
Skarżący, będąc bowiem bezpośrednim świadkiem agresywnego zachowania swojego kolegi M. B. (także funkcjonariusza Policji) w stosunku do napotkanego przez nich przypadkowo mężczyzny D. K.., polegającego na przewróceniu pokrzywdzonego oraz kilkukrotnym zadaniu mu ciosów, nie podjął jakiejkolwiek próby przeciwdziałania temu niezgodnemu z prawem działaniu, lecz okazując legitymację służbową, prawdopodobnie próbował przekonać pokrzywdzonego, że są funkcjonariuszami Policji i nie mają w stosunku do niego żadnych złych zamiarów, co zważywszy na okoliczności nie mogło zostać odebrane przez D. K. jako wiarygodne.
W ocenie Sądu krytyczna ocena zachowania skarżącego przez organy Policji w czasie zdarzenia w dniu [...] lipca 2013 r., w świetle całokształtu okoliczności sprawy, nie może być uznana za dowolną i arbitralną. Dlatego nie można organom zarzucić, że w ustalonych okolicznościach sprawy postanowiły skorzystać z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, podejmując decyzję o rozwiązaniu z T. G. stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby.
Należy zgodzić się z organem, iż fakt znajdowania się skarżącego pod wpływem alkoholu nie może w żaden sposób usprawiedliwiać jego postawy w czasie opisanego zdarzenia. Z jednej strony policjant usprawiedliwia bowiem swój brak reakcji na zachowanie kolegi stanem, w jakim się znajdował, a jednocześnie stanu, w jakim się znajdował, nie uznaje za przeszkodę do podjęcia działań w stosunku do napotkanego przypadkowo mężczyzny w celu, jak to określa, udzielenia mu pomocy.
Należy jednocześnie zaznaczyć, na co zwrócił także uwagę organ, że skarżący w dacie tego zdarzenia był policjantem w służbie przygotowawczej, z niespełna rocznym stażem służby, a zatem znajdował się w okresie, gdy swoją postawą, zarówno w czasie służby, jak i poza służbą, winien był udowadniać, że spełnia wszystkie niezbędne, wymienione w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, cechy, jakie powinien posiadać funkcjonariusz Policji.
Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organ Policji zachował warunki do wydania decyzji uznaniowej, należy stwierdzić, że słuszny interes skarżącego (art. 7 K.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja funkcjonariusza, kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organy kierowały się bowiem dobrem służby i przez ten pryzmat oceniany był słuszny interes skarżącego.
Podejmując decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby, organy wyjaśniły, że w sprawie przeszkodą do uwzględnienia słusznego interesu funkcjonariusza był interes społeczny, tzn. dobro Policji, któremu to interesowi ustawodawca dał normatywny wyraz w treści art. 25 ustawy o Policji, stawiając wymóg, aby funkcjonariusze tworzący tę służbę mieli nieposzlakowaną opinię.
Zaskarżona decyzja w pełni odpowiada kryteriom uznania administracyjnego. W pierwszej kolejności na podkreślenie zasługuje, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało uzasadnione przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi. Wbrew zarzutom skargi, organ, uzasadniając wydane rozstrzygniecie o zwolnieniu ze służby, nie zarzucił skarżącemu, że w jakikolwiek sposób naruszył nietykalność cielesną, czy też używał przemocy w stosunku do D. K... Istotne przy tym jest również to, że organ zgromadził taki materiał dowodowy, którego drobiazgowa analiza stanowi dostateczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Zasadniczym dowodem w sprawie, który pozwolił na odtworzenie przebiegu zdarzenia w dniu [...] lipca 2013 r. z udziałem skarżącego T. G. oraz jego kolegi M. B. był zapis zarejestrowany przez kamerę monitoringu miejskiego, który został włączony do materiału dowodowego sprawy.
Należy zgodzić się z organem, iż w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie było potrzeby przeprowadzania dowodu z przesłuchania T. G. oraz M. B. zważywszy na to, iż w aktach postępowania administracyjnego znajduje się notatka urzędowa z dnia [...] lipca 2013 r., sporządzona przez [...] A. M., pełniącą służbę w Komisariacie Policji [...], w której przedstawiono opisany przez [...] M. B. przebieg zdarzenia z dnia [...] lipca 2013 r. oraz notatka urzędowa z dnia [...] lipca 2013 r., sporządzona przez [...] R. D., pełniącego służbę w Komisariacie Policji [...], w której przedstawiono opisany przez [...] T. G. przebieg zdarzenia z dnia [...] lipca 2013 r.
W ocenie Sądu, nie było też podstaw do przeprowadzania przez organ z urzędu dowodu z opinii biegłego z zakresu psychologii i toksykologii na okoliczność wpływu upojenia alkoholowego o stężeniu 0,87 mg/dm3 na zdolność do prawidłowej oceny zachowań, których osoba upojona jest świadkiem, szybkość i prawidłowość zareagowania na zaistniałe okoliczności, a także możliwości psychofizyczne osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu.
Wniosek o przeprowadzenia takiego dowodu w postępowaniu sądowadministracyjnym, zgłoszony przez pełnomocnika skarżącego w skardze nie ma natomiast oparcia w przepisach ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie bowiem z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd administracyjny może tylko z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w postępowaniu sądowoadmnistracyjnym nie jest zatem prawnie dopuszczalne.
W świetle powyższych ustaleń za nietrafne należy uznać, w ocenie Sądu, podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 77 oraz art. 80 K.p.a., ponieważ organy dokładnie wyjaśniły stan faktyczny z uwzględnieniem tak interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 K.p.a.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy spełniona została również przesłanka określona w przepisie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji odpowiadają prawu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło