II SA/Wa 239/04
WyrokWSA w Warszawie2004-06-03
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Jacek Fronczyk, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy informacje marketingowe umieszczone na kopercie z fakturą za usługi telekomunikacyjne, pomimo wcześniejszego sprzeciwu klienta wobec przetwarzania danych w celach marketingowych, stanowią naruszenie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że informacje umieszczone na kopercie z fakturą, zawierające zwroty typu "specjalne przywileje", "wspaniałe nagrody rzeczowe", "wyjątkowe promocje", mają charakter marketingowy i zachęcają do korzystania z usług, nawet jeśli formalnie nie są reklamą. W związku z tym, przesyłanie takich kopert do klienta, który wniósł sprzeciw wobec przetwarzania danych w celach marketingowych, stanowi naruszenie art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych. Sąd oddalił skargę spółki, uznając zaskarżoną decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych za zgodną z prawem.Stan faktyczny
Spółka P. S.A. wysłała do klienta R. B. faktury za usługi telekomunikacyjne w kopertach z nadrukami reklamującymi usługi, mimo że klient wcześniej złożył sprzeciw wobec przetwarzania jego danych w celach marketingowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) nakazał spółce zaprzestanie takiej praktyki. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. błędną ocenę charakteru nadruków jako marketingowych oraz naruszenia przepisów postępowania. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę P. S.A. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA (del.) Małgorzata Jaśkowska Asesor WSA Jacek Fronczyk Asesor WSA Andrzej Kołodziej (spr.) Protokolant Joanna Ukalska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 czerwca 2004 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2004 r. nr [...] w przedmiocie nakazu zaprzestania przetwarzania danych osobowych oddala skargę
Do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła w dniu 10 kwietnia 2003 r. skarga R. B. dotycząca przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych, pomimo złożenia przez niego sprzeciwu.
Z przedmiotowej skargi oraz przesłanych materiałów wynikało, że w dniu 30 marca 2002 r. R. B. złożył do P. S.A. z siedzibą w W. sprzeciw wobec przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2002 r. P. S.A. poinformowała zainteresowanego, że w dniu 8 kwietnia 2002 r. jego sprzeciw został uwzględniony oraz zapewniła, że nie będą do niego przesyłane oferty reklamujące produkty i usługi oferowane przez Spółkę.
W dniu [.....] sierpnia i [...] września 2002 r. przesłano na adres R. B. faktury za usługi telekomunikacyjne w kopertach z nadrukami reklamującymi usługi oferowane przez P. S.A.
Po przeprowadzeniu postępowania wszczętego w dniu [...] kwietnia 2003 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. nr [...], nakazał P. S.A. z siedzibą w W. zaprzestania przetwarzania danych osobowych klientów Spółki, w tym danych osobowych Pana R. B., polegającego na przesyłaniu do nich korespondencji w kopertach z nadrukiem zawierającym treści o charakterze marketingowym, pomimo, że złożyli oni sprzeciw wobec przetwarzania ich danych w celach marketingowych.
W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.) przetwarzanie danych jest dopuszczalne, gdy jest niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów administratorów danych, o których mowa w art. 3 ust. 2 lub osób trzecich, którym są przekazywane te dane – a przetwarzanie danych nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, uważa się w szczególności marketing bezpośredni (art. 23 ust. 4 pkt 1 ustawy).
Jednakże, stosownie do art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, w razie wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych przez osobę, której dane dotyczą, gdy administrator danych zamierza przetwarzać je w celach marketingowych, przetwarzanie kwestionowanych danych jest niedopuszczalne. Administrator danych może jednak pozostawić w zbiorze imię lub imiona i nazwisko osoby oraz numer PESEL lub adres wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem.
GIODO stwierdził, że bezspornym jest, iż sprzeciw R. B. został uwzględniony przez Spółkę i w związku z tym zainteresowany nie powinien otrzymywać od niej materiałów o charakterze marketingowym, co jak wynika z wyjaśnień Spółki, jest praktyką powszechną.
W ocenie Generalnego Inspektora treść informacji zawartych na kopercie wskazuje, że są to informacje o charakterze reklamowym i przedstawiają korzyści płynące z korzystania z usług Spółki, a przez to nakłaniają do korzystania z tych usług. Przytoczył przy tym treść niektórych nadruków, a mianowicie: "Warto z nami zostać jak najdłużej, zapraszamy Cię do skorzystania z tej oferty; wkrótce przed Tobą nowe korzyści; możesz zyskać wspaniałe nagrody rzeczowe; specjalne przywileje oraz dostęp do wyjątkowych promocji. Wystarczy, że korzystasz z telefonu w sieci [...] i posiadasz od 1 do 4 [...]".
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy R. B. wniósł o zmianę decyzji poprzez skierowanie do organu powołanego do ścigania przestępstw zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez P. S.A. z art. 49 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, skoro Generalny Inspektor stwierdził w zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych. Taki obowiązek wynika z art. 19 ww. ustawy.
Natomiast P. S.A. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniosła o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, zarzucając zaskarżonej decyzji:
1) naruszenie art. 64 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) poprzez niepowiadomienie Spółki, że postępowanie toczy się również odnośnie pozostałych klientów, którzy wnieśli sprzeciw co do wykorzystywania ich danych w celach marketingowych,
2) brak ustaleń podstawowych okoliczności faktycznych dotyczących pozostałych osób, które ewentualnie wniosły sprzeciw wobec przetwarzania ich danych w celach marketingowych,
3) naruszenie art. 18 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez przyjęcie, że Spółka działała w sposób niezgodny z zasadami przetwarzania danych osobowych,
4) błędną ocenę treści nadruków na kopertach, które w ocenie Spółki stanowią informacje o warunkach świadczenia usług i nie mają charakteru marketingowego,
5) zbyt ogólne sformułowanie nakazu, budzące wątpliwości co do jego wykonania, gdyż Spółka nie zgadza się z oceną nadruków na kopertach.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2004 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 12 pkt 2 i art. 18 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 32 ust. 1 pkt 8 i art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W obszernym uzasadnieniu ustosunkował się do zarzutów Spółki podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Odnosząc się do pierwszego z nich, dotyczącego niepowiadomienia P. S.A. o tym, że postępowanie prowadzone jest nie tylko w odniesieniu do R. B., lecz również do innych klientów Spółki, którzy wnieśli sprzeciw w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych, Generalny Inspektor stwierdził, że pismem z dnia [...] lipca 2003 r. poinformował Spółkę, jaki jest przedmiot postępowania, wskazując w szczególności, że postępowanie toczy się w sprawie przetwarzania przez P. S.A. w celach marketingowych danych osobowych klientów Spółki, w tym danych Pana R. B.. W piśmie tym GIODO poinformował również, że w sprawie zostanie wydana decyzja administracyjna, a Spółka może skorzystać z uprawnień przysługujących jej jako stronie postępowania, określonych w przepisach art. 10 § 1 i 73 § 1 kpa. Organ wskazał też, że upoważniony pracownik Spółki w dniu [...] lipca 2003 r. skorzystał z prawa wglądu do akt spawy i zapoznał się z ich treścią.
GIODO podkreślił ponadto, że orzeczony nakaz wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego świadczącego o tym, że działanie Spółki ma charakter powszechnej praktyki i nie było czynnością jednostkową, co potwierdzają wyjaśnienia złożone przez nią w postępowaniu odwoławczym. Spółka przyznała w nich bowiem, ze korespondencję w kopertach z nadrukiem wysyłała nie tylko do R. B., lecz także do innych swoich klientów. Tym samym, zdaniem Generalnego Inspektora, zarzut Spółki braku ustalenia okoliczności sprawy, które dotyczą innych klientów jest bezzasadny, podobnie jak zarzut naruszenia art. 18 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez nakazanie Spółce zaniechania kontynuowania takiej praktyki.
Odnosząc się do zarzutu błędnej oceny przez GIODO charakteru treści nadruków na kopertach, organ stwierdził, że zasadnicza część informacji na kopertach ma charakter informacji reklamujących usługi i produkty Spółki oraz zawiera zachętę do korzystania z jej usług. Wskazuje na to przede wszystkim ogólnikowość i hasłowość tych informacji, zawarcie zwrotów typu "specjalne przywileje’, "wspaniałe nagrody rzeczowe", "wyjątkowe promocje", "kolejne korzyści".
Generalny Inspektor wskazał dodatkowo, że zasadność przyjętej oceny charakteru nadruków na kopertach potwierdził w swojej opinii z dnia [...] grudnia 2003 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego zwrócił się w tej sprawie GIODO.
Odpowiadając na zarzut P. S.A., co do rzekomej niemożności wykonania przez nią zaskarżonej decyzji, Generalny Inspektor podniósł, wbrew twierdzeniom Spółki, iż dopiero przyjęcie, że przedmiotowe informacje mają charakter marketingowy daje podstawy do stwierdzenia, że Spółka naruszyła zasady przetwarzania danych osobowych i uprawnienia GIODO do wydania decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych.
Ustosunkowując się zaś do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez R. B., Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał, że przedmiotem postępowania organu było naruszenie przez P. S.A. przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, co skutkowało wydaniem decyzji na podstawie art. 18 ust. 1 tej ustawy skierowanej do administratora danych.
Powołany przez wnioskodawcę art. 19 ustawy nie daje podstaw do żądania od GIODO wydania decyzji o zawiadomieniu stosownego organu o przestępstwie w zakresie przetwarzania danych osobowych i nie można się tego domagać w adminsitracyjnoprawnych formach postępowania, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 19 listopada 2001 r. sygn. akt II SA 2702/00 oraz wyrok z dnia 21 listopada 2002 r., sygn. akt II SA 1682/01).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję P. S.A. wniosła o stwierdzenie nieważności obydwu decyzji, a w przypadku nieuwzględnienia zarzutów nieważności – o ich uchylenie oraz zasądzenie na rzecz P. S.A. od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym decyzjom Spółka zarzuciła:
1) wielokrotne naruszenie przepisów postępowania, stanowiące podstawy stwierdzenia nieważności decyzji polegające na:
a) wydaniu decyzji z dnia [...] sierpnia 2003 r., która jest niewykonalna z uwagi na powtórzenie w jej treści obowiązku wynikającego z powszechnie obowiązującego przepisu, zawierającego zwrot niedookreślony (art. 156 § 1 pkt 4 kpa),
b) wydaniu decyzji z dnia [...] sierpnia 2003 r. pomimo niezawiadomienia strony o prowadzeniu postępowania z urzędu w zakresie szerszym niż wynikało to z pisma powiadamiającego o wszczęciu postępowania na skutek skargi osoby zainteresowanej, co stanowi o rażącym naruszeniu art. 10 w zw. z art. 61 § 4 kpa,
c) wydaniu decyzji z dnia [...] stycznia 2004 r., utrzymującej w mocy decyzję z dnia [...] sierpnia 2003 r., bez powiadomienia P. S.A. o zgromadzeniu dodatkowego materiału w sprawie, co uniemożliwiło stronie obronę jej interesu w postępowaniu, co stanowi rażące naruszenie art. 10 § 1 kpa,
d) wydaniu decyzji z dnia [...] stycznia 2004 r., utrzymującej w mocy decyzję z dnia [...] sierpnia 2003 r., przy zastosowaniu nieznajdującej podstawy w obowiązujących przepisach procedury wystąpienia przez organ prowadzący postępowania do innego organu administracyjnego o zajęcie stanowiska w sprawie, co stanowi domniemanie kompetencji i przez to rażąco narusza zasadę praworządności w postępowaniu administracyjnym, wynikające z art. 7 Konstytucji i art. 6 kpa, wskazując, że powyższe naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik postępowania,
2) naruszenie art. 7, 77 i 107 kpa poprzez przyjęcie w zaskarżonych decyzjach, że ustalone zostały wszystkie okoliczności stanu faktycznego, znajdujące odzwierciedlenie w zaskarżonych decyzjach, podczas, gdy co do niektórych z tych działań nie zostało przeprowadzone przez organ - wbrew ciążącemu nań obowiązkowi – żadne postępowanie dowodowe, co miało istotny wpływ na wynik postępowań,
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik postępowania, polegające na błędnym zastosowaniu art. 18 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, poprzez przyjęcie, że nadruki na stasowanych przez P. S.A. kopertach zawierają treści marketingowe.
Bardzo obszerne uzasadnienie skargi stanowi w istocie rozwinięcie sformułowanych zarzutów skargi.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości swoje stanowisko, zarówno co do okoliczności faktycznych, jak i prawnych, zawarte w zaskarżonej decyzji. Szczegółowo odniósł się ponadto do zarzutów skargi uznając je za bezzasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że R. B. zawarł z P. S.A. z siedzibą w W. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych w dniu [...] marca 2002 r., zaś [...] marca 2002 r. wniósł sprzeciw wobec przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych. Pismem z dnia [...] kwietnia 2002 r. Spółka poinformowała zainteresowanego, że jego sprzeciw został uwzględniony w dniu [...] kwietnia 2002 r. Następnie wskazana umowa została z dniem [...] czerwca 2002 r. rozwiązana przez Spółkę, a dwie ostatnie faktury za usługi, pomimo sprzeciwu, R. B. otrzymał w dniach [...] sierpnia i [...] września 2002 r. w kopertach, na których umieszczone zostały informacje zachęcające do korzystania z usług i produktów Spółki.
Bezsporne jest również to, że zgodnie z art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, w razie wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych w celach marketingowych, dalsze przetwarzanie kwestionowanych danych jest niedopuszczalne, administrator danych może jednak pozostawić w zbiorze imię lub imiona i nazwisko osoby oraz numer PESEL lub adres wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem.
W tej sytuacji zasadnicze znaczenie ma ocena charakteru informacji na kopertach przesłanych klientom Spółki, w tym R. B., którzy wnieśli sprzeciw w rozumieniu art. 32 ust. 1 pkt 8 ustawy o ochronie danych osobowych.
Skarżąca Spółka twierdzi, że informacje na kopertach, pomimo ich potocznego brzmienia nie mają charakteru reklamowego, gdyż nie zachęcają do nabywania usług P. S.A. lub choćby zwiększenia aktywności w korzystaniu z tych usług – są to zaś informacje o przywilejach i udogodnieniach, jakie Spółka stosuje wobec osób, które są jego abonentami, korzystanie z których nie wymaga ze strony klientów żadnych szczególnych cech, a jedynie zwrócenia się do operatora o to, by uprawnienie to zostało na rzecz abonenta zrealizowane.
Powołuje się przy tym na literaturę oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 1999 r. sygn. akt I SA/PO 1947/88, wedle których reklamę stanowią informacje mające na celu zachęcenie do kupna potencjalnego klienta.
Nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem P. S.A., bowiem jak wskazuje doktryna "o przyporządkowaniu określonego komunikatu do informacji rozstrzyga jego treść, która powinna ograniczać się do prostego przekazu, pozbawionego oddziaływania emocjonalnego, w tym i ocen" (tak E. Nowińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej w Prawo handlowe t. V, Warszawa 1996-2003, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, za J. Szwaja (red.), Ustawa o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji, Komentarz, Warszawa 1994, s. 421). Natomiast "reklamą jest świadome działanie przedsiębiorcy zmierzające do promowania towarów lub usług przez wskazanie na ich cechy w taki sposób, aby wywołać lub wzmocnić określone potrzeby u klientów", (tamże).
Również pojęcie marketingu, pomimo, że podobnie jak pojęcie reklamy, nie jest zdefiniowane w ustawie o ochronie danych osobowych, nie jest terminem nieznanym w literaturze przedmiotu. Marketing oznacza "proces społeczny i zarządczy, dzięki któremu jednostki i grupy uzyskują to, czego potrzebują i pragną, poprzez tworzenie oraz wzajemną wymianę produktów i wartości".
Marketing bezpośredni z kolei to "marketing przy użyciu różnych mediów reklamowych, zapewniających bezpośredni kontakt z nabywcami, zazwyczaj jest to kontaktowanie się w celu uzyskania bezpośredniej reakcji".
Obecnie coraz większą rolę odgrywa marketing partnerski (relacyjny), "gdzie nacisk jest położony na utrzymanie zyskownych, długofalowych relacji z klientami, których podstawą jest tworzenie najwyższej wartości dla klienta i uzyskanie jego zadowolenia". Firmy stosujące ten typ marketingu "uznają, że działalność na dojrzałych rynkach i stawianie czoła coraz twardszej konkurencji powodują, iż przejęcie nowych klientów od konkurencji kosztuje więcej niż utrzymanie dotychczasowych" (tak P. Kotler, G. Armstrong, J. Saunders, V.Wong, Marketing, Podręcznik europejski, Polskie wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 2002, s. 39, s. 1037, s. 948).
W ocenie Sądu działania skarżącej Spółki mają za zadanie osiągnięcie właśnie ww. celów, a nie jak twierdził jej pełnomocnik na rozprawie, ułatwić życie klientom na konkurencyjnym rynku telefonii komórkowej i w związku z tym zarówno treść informacji, jak również ich przeznaczenie przesądzają o ich marketingowym charakterze.
Z tego względu, za chybiony należy uznać również zarzut Spółki o naruszeniu przepisów prawa materialnego polegający na błędnym zastosowaniu art. 18 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, poprzez przyjęcie, iż nadruki na stosowanych przez P. S.A. kopertach zawierają treści marketingowe.
Kolejnym zarzutem P. S.A. w stosunku do decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych było naruszenie art. 7, 77 i 107 kpa poprzez nieprzeprowadzenie dowodów, co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Spółka podniosła bowiem, że organ bez żadnego dowodu przyjął, że wśród abonentów P. S.A. oprócz R. B. są również inne osoby, które zgłosiły sprzeciw wobec przetwarzania ich danych osobowych w celach marketingowych.
Również ten zarzut nie jest zasadny. Należy w tym miejscu podkreślić, iż zgodnie z brzmieniem art. 12 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie danych osobowych, do zadań Generalnego Inspektora w szczególności należy kontrola zgodności przetwarzania danych z przepisami o ochronie danych osobowych oraz wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg w sprawach wykonania przepisów o ochronie danych osobowych.
W literaturze zwraca się uwagę na fakt, iż "obowiązki Generalnego Inspektora nie sprowadzają się do działań nakierowanych na ochronę interesów tych osób, których dotyczą przetwarzane dane osobowe, lecz obejmują także dbałość o interes powszechny" (J. Barta, R. Markiewicz, Ochrona danych osobowych, Komentarz, wydanie II, Zakamycze 2002, s. 355).
Ponadto art. 18 ust. 1 ustawy określający nakazy, jakie w drodze decyzji administracyjnej GIODO stosuje z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej w celu przywrócenia stanu zgodnego z prawem, daje podstawę do określenia takiego zakresu nakazu, jaki wynika z ustaleń postępowania przeprowadzonego przez organ.
Opierając się na wyjaśnieniach skarżącej, złożonych w toku postępowania odwoławczego, w których przyznała, że korespondencję z nadrukiem wysłała do wszystkich klientów, trudno odmówić GIODO słuszności przyjęcia za udowodniony fakt, że takie działanie Spółki jest powszechną praktyką mogącą dotyczyć także innych klientów, którzy wnieśli sprzeciw.
P. S.A. zarzuciła decyzjom Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych również wielokrotne naruszenia przepisów postępowania stanowiące podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Pierwszym zarzutem była niewykonalność decyzji z dnia [...] sierpnia 2003 r. z uwagi na powtórzenie w jej treści obowiązku wynikającego z powszechnie obowiązującego przepisu, zawierającego zwrot niedookreślenia "treści o charakterze marketingowym".
Dla wyjaśnienia tej kwestii należy podkreślić, że przesłanka niewykonalności może mieć charakter faktyczny i prawny. Oznacza to w pierwszym przypadku, że nie ma możliwości technicznych do usunięcia przeszkody, w drugim zaś, że istnieją prawne nakazy lub zakazy, które stwarzają nieusuwalną przeszkodę w wykonaniu praw i obowiązków ustanowionych w decyzji. Niewykonalność tę powinny przy tym znamionować dwie cechy: wspomniane sytuacje istniały już w dacie wydania decyzji, są nieuzasadnione przez cały czas. Ich istnienie powinno być przy tym udowodnione (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2004 r. s. 735).
Odnośnie niewykonalności prawnej należy wskazać, że Sąd nie dopatrzył się jej w przedmiotowej sprawie.
W przypadku niewykonalności faktycznej ujawnienie jej może nastąpić w różnych sytuacjach, jedną z nich będzie wszczęcie czynności zmierzających do wyjaśnienia wątpliwości co do treści decyzji na podstawie art. 113 § 2 kpa.
Niewykonalność ta może wynikać z okoliczności faktycznych, które będą znane stronie lub organowi administracyjnemu.
Nie można zgodzić się ze skarżącą, że decyzja z dnia [...] sierpnia 2003 r. jest niewykonalna poprzez użycie w niej zwrotu niedookreślonego. Istotnie, ustawa o ochronie danych osobowych nie definiuje pojęcia "marketingu", czy też pojęcia "treści o charakterze marketingowym". Jednakże, co wyjaśniono wcześniej, pojęcie marketingu nie jest pojęciem nieznanym i niezdefiniowanym. Istnieje obszerne piśmiennictwo w tym zakresie, które zawiera precyzyjne i klarowne definicje. Jeżeli P. S.A. ma wątpliwości, jakie treści noszą znamiona marketingowych, to może wykonać nakaz zawarty w decyzji wysyłając korespondencję do klientów, którzy wnieśli sprzeciw wobec przetwarzania ich danych osobowych w celach marketingowych, w kopertach pozbawionych jakichkolwiek nadruków.
Należy przy tym zwrócić uwagę, iż zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie stanowi przeszkody, powodującej niewykonalność decyzji, negatywne nastawienie adresata decyzji (por. wyrok NSA z 20 grudnia 1984 r., sygn. akt I SA 804/84, ONSA 1984, Nr 2, poz. 123).
Ponadto "nie można mówić o niewykonalności decyzji administracyjnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 kpa, jeżeli wynikające z niej obowiązki mieszczą się w granicach prawa" (wyrok NSA z 15 marca 2000 r., sygn. akt IV SA 144/98, niepublikowany).
Odnosząc się do zarzutu prowadzenia postępowania z urzędu w zakresie szerszym niż wynikało to z pisma powiadamiającego o wszczęciu postępowania na skutek skargi osoby zainteresowanej, co stanowi naruszenie art. 10 w zw. z art. 61 § 4 kpa, Sąd uznał go za chybiony i podzielił stanowisko Generalnego Inspektora w tej kwestii. Z akt sprawy wynika bowiem, że GIODO wysłał do Spółki pismo z dnia [...] lipca 2003 r., w którym poinformował, jaki jest przedmiot prowadzonego postępowania. W szczególności GIODO wskazał, iż materiał dowodowy został zebrany w związku z toczącym się postępowaniem w sprawie przetwarzania przez P. S.A. w celach marketingowych danych osobowych klientów Spółki, w tym danych R. B., pomimo, że złożyli oni sprzeciw wobec przetwarzania ich danych w ww. celach. Jednocześnie w piśmie tym poinformowano Spółkę, że w sprawie zostanie wydana decyzja administracyjna, oraz że strona może skorzystać z uprawnień przysługujących jej na podstawie art. 10 § 1 i 73 § 1 kpa.
Upoważniony pracownik Spółki w dniu [...] lipca 2003 r. skorzystał z prawa wglądu do akt sprawy i zapoznał się z ich treścią. Ponadto na rozprawie pełnomocnik skarżącej przyznała, że po otrzymaniu pisma z dnia [...] lipca 2003 r. Spółka miała możliwość podjęcia czynności w sprawie.
Ostatnimi zarzutami P. S.A., które łączą się ze sobą, były zarzuty wydania decyzji z dnia [...] stycznia 2004 r. i decyzji poprzedzającej bez powiadomienia Spółki o zgromadzeniu dodatkowego materiału w sprawie, uniemożliwiającego stronie obronę jej interesu w postępowaniu, co stanowi rażące naruszenie art. 10 § 1 kpa oraz przy zastosowaniu nieznajdującej podstawy prawnej procedury wystąpienia przez organ prowadzący postępowanie do innego organu administracyjnego o zajęcie stanowiska w sprawie, co stanowi domniemanie kompetencji i przez to rażąco narusza zasadę praworządności w postępowaniu administracyjnym wynikającą z art. 7 konstytucji i art. 6 kpa.
Odnosząc się do pierwszego z nich należy stwierdzić, że istotnie Spółka nie została powiadomiona o wystąpieniu organu do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o wyrażenie opinii dotyczącej charakteru treści informacji na kopertach, jak również o fakcie jej uzyskania. Tym niemniej, naruszenie przepisów postępowania w tym zakresie nie jest zdaniem Sądu na tyle rażące, by mogło skutkować skierowaniem nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
Zgodnie bowiem z orzecznictwem i doktryną "naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części". (B. Adamiuk, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2004, s. 730).
Innymi słowy konieczność eliminacji z obrotu prawnego lub tylko stwierdzenie naruszenia prawa, ma miejsce wówczas, gdy naruszenia miały szczególnie duży ciężar gatunkowy. W rozpatrywanej sprawie naruszenie przepisów postępowania nie miało nawet na tyle istotnego charakteru, by mogło skutkować uchyleniem decyzji, bowiem należy zgodzić się z organem, że opinia niczego do sprawy nie wniosła, nie zmieniła stanowiska GIODO, a jedynie utwierdziła go co do słuszności decyzji z dnia [...] sierpnia 2004 r.
Nie sposób zgodzić się również z zarzutem, że wystąpienie GIODO do Prezesa UOKIK dotyczyło okoliczności dotyczących przetwarzania danych osobowych.
Z akt sprawy wynika bowiem, że wystąpienie to sprowadzało się do kwestii treści informacji umieszczonych na kopertach, tym samym nie zostały naruszone przepisy art. 8 i 12 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, zgodnie z którymi to Generalny Inspektor jest organem ochrony danych osobowych, kontrolującym zgodność przetwarzania danych z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych.
Co się tyczy zaś braku samej podstawy wystąpienia przez GIODO do Prezesa UOKIK, należy wskazać, iż zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak również poglądem doktryny, art. 75 § 1 kpa nie zawiera zamkniętego katalogu środków dowodowych, lecz jest to wyliczenie przykładowe, na co wskazywać może użyty zwrot "w szczególności". W tej sytuacji wystąpienie GIODO można potraktować jako tzw. nienazwany środek dowodowy mający na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy i dopuszczalny na gruncie przepisów kpa, a w szczególności art. 75 § 1 kpa.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 18 ust. 1 pkt 1 i art. 32 ust. 1 pkt 8 i ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło