II SA/Wa 241/17

WyrokWSA w Warszawie2017-08-17

Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Maria Werpachowska, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zachowanie policjanta polegające na znalezieniu się w miejscu kradzieży paliwa, braku reakcji na zdarzenie i próbie wpłynięcia na kontrolerów, uzasadnia zwolnienie ze służby z powodu ważnego interesu służby?
Ratio decidendi
Zachowanie policjanta polegające na znalezieniu się w miejscu kradzieży paliwa, braku odpowiedniej reakcji oraz próbie wpłynięcia na kontrolerów, nawet jeśli nie brał bezpośredniego udziału w kradzieży, narusza wymóg nieskazitelności charakteru i dobre imię służby. W takich okolicznościach ważny interes służby, utożsamiany z interesem społecznym, uzasadnia zwolnienie policjanta ze służby, ponieważ jego dalsze pozostawanie w formacji mogłoby wpłynąć demoralizująco na innych funkcjonariuszy i podważyć zaufanie społeczne do Policji.
Stan faktyczny
Policjant M.B. został zwolniony ze służby w Policji z powodu ważnego interesu służby. Powodem było jego znalezienie się w dniu [...] marca 2016 r. na parkingu leśnym, gdzie dokonano kradzieży paliwa z cysterny. Choć policjant zeznał, że spał w samochodzie i nie brał udziału w kradzieży, a postępowanie karne zostało umorzone wobec innych osób, organy uznały jego zachowanie za naganne. Policjant miał okazać legitymację służbową kontrolerom firmy transportującej paliwo z sugestią "dogadania się", co zostało odebrane jako próba odstąpienia od czynności służbowych. Policjant odwołał się od decyzji, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, jednak jego skarga została oddalona przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska, Sędziowie WSA Maria Werpachowska (spr.), Adam Lipiński, , Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi M.B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby – oddala skargę – Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] września 2016 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze. zm.) - dalej ustawa o Policji, po rozpatrzeniu oraz art. 108 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego orzekł o zwolnieniu M. B. ze służby w Policji z dniem [...] września 2016 r., nadając tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ wskazał, że w dniu [...] marca 2016 r. M. B., będąc poza służbą, został zatrzymany przez pracowników ochrony firmy "[...]" Sp. z o. o. w okolicznościach wskazujących na możliwość udziału w dokonaniu zaboru paliwa na szkodę firmy [...] S.A. Do zdarzenia doszło na terenie niestrzeżonego parkingu leśnego usytuowanego przy drodze [...] w miejscowości [...], obok baru o nazwie "[...]". O zdarzeniu poinformowani zostali funkcjonariusze Komisariatu Policji w [...] przez koordynatorów do spraw kontroli w firmie [...] S.A., którzy na zlecenie firmy wykonywali tego dnia niejawne monitorowanie transportu paliwa z terenu [...] w [...]. Kontrolerzy poruszali się nieoznakowanym pojazdem za cysterną przewożącą paliwo w kierunku miejscowości [...]. W trakcie monitorowania otrzymali oni od przedstawiciela zleceniodawcy informację telefoniczną o zagłuszaniu sygnału GPS w pojeździe transportującym paliwo, po czym pojazd zaczął zjeżdżać na parking leśny przy [...], znajdujący się w miejscowości [...] przy lokalu gastronomicznym "[...]". Przypuszczając, że może dojść do kradzieży paliwa, kontrolerzy po krótkiej obserwacji prowadzonej z pojazdu zjechali za cysterną. Na parkingu oprócz pojazdu firmy [...] zaparkowany był samochód osobowy marki [...] nr rej. [...]. Przy cysternie pracownicy ochrony zauważyli 4 pojemniki plastikowe o poj. ok. 30 l każdy wypełnione paliwem oraz około siedemdziesięciocentymetrowy odcinek gumowego węża. Przy skrzyni załadunkowo-rozładunkowej znajdowało się trzech mężczyzn - kierowca cysterny, kierowca [...] i jego pasażer, który na widok kontrolerów (według ich relacji) okazał legitymację służbową funkcjonariusza Policji wydaną na nazwisko M. B.. W trakcie przeszukania samochodu [...] ujawniono w bagażniku kolejne 4 puste pojemniki o poj. ok. 30 l każdy oraz jeden o poj. 10 l. Na miejsce zdarzenia zgłosił się prokurator z Prokuratury Rejonowej w [...]. Mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do Komisariatu Policji w [...], gdzie po ich rozpytaniu, na polecenie Prokuratora Rejonowego w [...] dwóm z nich (kierowcy cysterny i kierowcy [...]) przedstawiono zarzuty kradzieży mienia i przesłuchano w charakterze podejrzanych, natomiast M. B. przesłuchano w charakterze świadka z uprzedzeniem o treści art. 183 kpk. Podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i obaj zgodnie wyjaśnili, że policjant nie kradł z nimi paliwa. Wersję podejrzanych potwierdził w trakcie przesłuchania M. B., który zeznał, że w dniu [...] marca 2016 r. około godz. 21.00 pokłócił się z żoną i po spożyciu alkoholu (300 gram wódki, a wcześniej 2 piwa o poj. 0,5 l każde) poszedł spać do swojego samochodu [...] nr rej. [...]. Wiedział, że wcześniej obiecał koledze, M. D., użyczyć przedmiotowy pojazd do przewozu jego rzeczy osobistych z samochodu ciężarowego, którym jeździ zawodowo. Nie wie, kiedy kolega zabrał samochód i gdzie nim pojechał, gdyż cały czas spał. Dodał, że kolega wiedział, gdzie są dokumenty i kluczyki od pojazdu. Zwyczajowo zostawiał kluczyki w popielniczce, a dokumenty za osłoną przeciwsłoneczną. Obudził się dopiero na parkingu leśnym, już po dokonaniu przez sprawców kradzieży paliwa, i wyszedł z samochodu. Według relacji koordynatorów kontroli monitorujących niejawnie transport paliwa w momencie, gdy wjechali na parking przy cysternie stało trzech mężczyzn, jeden z nich oświetlał latarką miejsce spuszczania paliwa i był to ten sam mężczyzna, który następnie okazał im legitymację służbową funkcjonariusza Policji wydaną na nazwisko M. B.. Powiedział, że jest policjantem i zaproponował "dogadanie się", co pracownicy [...] odebrali jako sugestię odstąpienia od wykonywania czynności służbowych. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] poza sporem pozostaje, że [...] marca 2016 r. znalazł się na miejscu kradzieży paliwa z cysterny. Natomiast nie są wiarygodne twierdzenia policjanta, że znalazł się tam przypadkiem, oraz że o niczym nie wiedział. Organ wskazał, iż policjant jako funkcjonariusz powołany do egzekwowania przepisów prawa sam musi przestrzegać obowiązującego prawa w najwyższym stopniu. Wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie muszą rodzić zdecydowane kroki zmierzające do usunięcia policjanta z szeregów formacji. Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, Komendant Wojewódzki Policji w [...] wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów województwa [...] z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji M. B. z uwagi na ważny interes służby. Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego, po zapoznaniu się ze stanem faktycznym sprawy podjęło negatywną opinię w sprawie zamiaru zwolnienia M. B. ze służby w Policji. Pismami z dnia [...] maja 2016 r. oraz z dnia [...] lipca 2016 r. organ wystąpił do Prokuratora Prokuratury Rejonowej w [...] o przekazanie informacji w zakresie prowadzonego postępowania w związku ze zdarzeniem z dnia [...] marca 2016 r. W odpowiedzi Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] poinformował, iż status M. B. jako świadka nie uległ zmianie, natomiast postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko M. D. oraz M. W. zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. W odwołaniu pełnomocnik M. B. zarzucił zaskarżonemu rozkazowo personalnemu naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. polegające na pominięciu przez organ części zgromadzonego materiału dowodowego oraz art. 80 k.p.a. poprzez błędną oraz dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego prowadzącą do błędnego wniosku, że M. B. przestał się legitymować przymiotem nieposzlakowanej opinii, co doprowadziło do nieuzasadnionego uznania, że zwolnienie wymienionego ze służby jest uzasadnione z punktu widzenia ważnego interesu służby ora naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji polegające na przekroczeniu przez organ wydający decyzję granic uznania administracyjnego, co doprowadziło do zastosowania powyższych regulacji. Powołując się na powyższe pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przywrócenie M. B. do służby, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Komendant Główny Policji po rozpatrzeniu odwołania M.B. rozkazem personalnym z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz 23 ze zm.), dalej k.p.a, utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] września 2016 r. W uzasadnieniu organ stwierdził, że istotą sprawy zwolnienia policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, iż za zwolnieniem przemawia ważny interes służby. Ze zgromadzonego materiału dowodowego sprawy wynika, że M.B. i nie przyznał się do udziału w kradzieży paliwa, zeznał jako świadek w postępowaniu przygotowawczym, iż na miejscu zdarzenia znalazł się przypadkowo, a podczas całej sytuacji spał w samochodzie, z którego wyszedł tuż przed interwencją pracowników ochrony [...] S.A. Wskazał, iż jedynie użyczył koledze samochodu, nie mając wiedzy w jakim celu zostanie on wykorzystany. Istotnym jest jednak fakt, że podczas przesłuchania (protokół przesłuchania podejrzanego z dnia [...] marca 2016 r.) M. D. wyjaśnił, iż "(...) Jak spuszczaliśmy paliwo to trwało to niecałe dwie minuty przez ten cały czas M. B. siedział w samochodzie. On widział co my robimy ale nie wyszedł z samochodu. Ja jak jechałem na miejsce spotkania do [...] to powiedziałem M., że M. ma mi paliwo spuścić ale ja nie mówiłem mu ile tego będzie. (...)". Nadto, koordynator w [...] Sp. z. o.o. [...] zeznał (protokół przyjęcia ustanego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej z dnia [...] marca 2016 r.), że "Obok skrzyni załadunkowo-rozładunkowej, stało trzech mężczyzn, którzy zdecydowanie manipulowali (coś robili). Jeden z mężczyzn oświecał miejsce skrzyni załadunkowo-rozładunkowej (...). Wysiedliśmy z samochodu, podeszliśmy do mężczyzn, przedstawiliśmy się wydaliśmy osobom polecenie aby odsunęły się od skrzyni załadunkowo-rozładunkowej i w tym momencie stwierdziliśmy otwartą skrzynię załadunkową-rozładunkową, stojący jeden pojemnik w bezpośredniej bliskości o poj. 30 l wypełniony paliwem (...). Jeden z mężczyzn wylegitymował się, legitymacją służbową funkcjonariusza policji. (...)". W toku zaś prowadzonego postępowania dyscyplinarnego koordynator do spraw kontroli [...] S.A., zeznał (protokół przesłuchania świadka z dnia [...] marca 2016 r.), iż "Gdy mężczyźni odeszli na bok mój kolega poszedł z kierowcą cysterny do kabiny pojazdu w celu wyłączenia silnika w ciężarówce i zabezpieczenia pojazdu. Ja pozostałem z dwoma mężczyznami. W tym momencie jeden z mężczyzn, który wcześniej znajdował się przy skrzyni i oświetlał latarką miejsce spuszczania paliwa podszedł do mnie, okazał portfel, w którym znajdowała się legitymacja funkcjonariusza policji. Osoba ta poinformowała mnie, że jest policjantem, następnie dodała żebyśmy się dogadali sugerując abym odstąpił od czynności służbowych". Komendant Główny Policji oceniając postawę M. B. uznał, że odbiega ona w sposób istotny od społecznego wzorca policjanta. Znalezienie się w sytuacji, w której dokonywana jest kradzież paliwa, przy jednoczesnym braku stosownej reakcji funkcjonariusza na zaistniałe zdarzenie jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Nie do zaakceptowania pozostaje fakt tolerowania przez funkcjonariusza Policji popełniania czynu zabronionego, a tym bardziej wykorzystywania funkcji publicznej do wymuszenia odstąpienia od określonych czynności przez osobę uprawnioną. Takie zachowanie funkcjonariusza świadczy o całkowitym lekceważeniu obowiązujących norm prawnych oraz lekceważeniu formacji, w której służy. Osoba taka traci autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w Policji. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Komendant Główny Policji odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu wyjaśnił, że organ I instancji stosownie do art. 7 k.p.a. rozważył słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W takich okolicznościach nie może mieć decydującego znaczenia, że w okresie czynnego świadczenia służby policjant prawidłowo wywiązywał się z nałożonych obowiązków, otrzymywał nagrody uznaniowe, był pozytywnie opiniowany. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji. Wskazał też ze spełniony został obowiązek wynikający zasięgnięcia opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów przed zwolnieniem ze służby. Nie oznacza to jednak, że opinia ta musi być pozytywna. Zdaniem organu Komendant Wojewódzki Policji w [...] w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Natomiast w odniesieniu do poglądu, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z przesłanką ważnego interesu służby, zauważył, iż od osoby pełniącej służbę w Policji wymagany jest taki stopień ostrożności życiowej, który nie pozwala na doprowadzenie do sytuacji, gdy znajdując się w miejscu gdzie dochodzi do kradzieży nie reaguje w sposób odpowiedni do nałożonych na nią obowiązków. Konkludując Komendant Główny Policji stwierdził, że zgromadzone materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności zwolnienia M. B. ze względu na ważny interes służby. Pozostawienie wymienionego w służbie w Policji jest niemożliwe, gdyż mogłoby pozbawić tę formację wiarygodności w oczach opinii publicznej oraz wpłynąć demoralizująco na innych policjantów. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. B., zaskarżył w całości rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2016 r. i wniósł o jego uchylenie w całości oraz uchylenie utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozkazowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania: a) art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.pa., polegające na dokonaniu niewyczerpującej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, co przejawiło się w pominięciu części zgromadzonego materiału dowodowego w dokonywaniu ustaleń faktycznych oraz niedokonaniu oceny części dowodów co do ich wiarygodności - w szczególności dotyczy to znajdujących się w aktach protokołów z zeznań złożonych w postępowaniu karnym; naruszenie polegało również na nieuwzględnieniu przy wydawaniu rozkazu ważnego interesu skarżącego, b) art. 80 k.p.a polegające na dokonaniu sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania oceny zgromadzonego materiału dowodowego, c) art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. polegające na nieuchyleniu przez organ wyższego stopnia rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] września 2016 r. mimo że rozstrzygnięcie to było wadliwe w stopniu spełniającym przesłanki do jego uchylenia. Powyższe naruszenia miały wpływ na wynik postępowania, albowiem doprowadziły do dokonania przez organ nieprawidłowych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do wydania zaskarżonego rozkazu. Zarzucił też naruszenie prawa materialnego, a to art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji polegające na błędnej wykładni zawartej w tymże przepisie przesłanki "ważnego interesu służby" na gruncie sprawy niniejszej; naruszenie to miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięć organów administracji, albowiem skutkowało błędnym przyjęciem, że zwolnienie skarżącego jest zasadne z uwagi na ważny interes służby. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego wskazał, że w przedmiocie zdarzenia z dnia [...] marca 2016 r. toczyło się postępowanie karne, w ramach którego skarżący został przesłuchany w charakterze świadka. Nie doszło do przedstawienia jakichkolwiek zarzutów. Decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa [...] wydało negatywną opinię co do zamiaru zwolnienia skarżącego podnosząc, że przeciwko funkcjonariuszowi nie były prowadzone żadne czynności przez prokuraturę oraz, że funkcjonariusz posiada status świadka, który nie został zmieniony. Zarząd podniósł również, że ze zebranego materiału w żaden sposób nie wynika, aby wobec policjanta musiała być stosowana kara zwolnienia ze służby w Policji. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. pełnomocnik wskazał, że ustalenia leżące u podstaw zaskarżonej decyzji są dotknięte wadą dowolności, albowiem nie są oparte na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego. Zarówno w zaskarżonym rozkazie, jak i w poprzedzającym go rozkazie organ oparł swoje ustalenia faktyczne leżące u podstaw rozstrzygnięcia jedynie na części dowodów oraz części okoliczności wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego. W zaskarżonym rozstrzygnięciu w zasadzie pominięto ocenę dotychczasowego przebiegu służby skarżącego. Ze zgromadzonej w aktach osobowych dokumentacji dotyczącej skarżącego wynika, że skarżący w toku dotychczasowej służby nie stwarzał żadnych problemów natury dyscyplinarnej. Nie uwzględniono złożonych w ramach postępowania karnego przez M. D. oraz M.W. zeznań, z których wynika, że skarżący nie brał żadnego udziały w zdarzeniu z dnia [...] marca 2016 r. Zeznania te, w połączeniu z zeznaniami złożonymi przez samego skarżącego (w charakterze świadka) świadczą o tym, że w czasie tego zdarzenia spał on w samochodzie, nie był świadomy faktu, że na parkingu ktoś dokonuje kradzieży paliwa. Skarżący nie miał czasu ani możliwości zainterweniowania. Organy potraktowały zeznania wszystkich uczestników tego zdarzenia wybiórczo, koncentrując się zasadniczo tylko na zeznaniach obciążających skarżącego. Takie wybiórcze traktowanie dowodów nosi znamiona "dowolności", co stanowi wadliwość rozstrzygnięcia. Dalej pełnomocnik podkreślił, że skarżący w postępowaniu karnym miał tylko i wyłącznie status świadka i status ten nie uległ zmianie. Okoliczność ta ma istotne znaczenie na gruncie oceny postawy funkcjonariusza albowiem stanowi potwierdzenie, że skarżący w zdarzeniu tym nie brał żadnego udziału. W zaskarżonym rozkazie, oraz w poprzedzającym go rozkazie organu pierwszego stopnia tego elementu brakuje. Kolejnym zaś dowodem jest negatywna opinia co do zwolnienia skarżącego ze służby wydana przez Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Policjantów Województwa [...]. Dlatego wobec stwierdzenia takich mankamentów postępowania dowodowego, Komendant Główny Policji winien rozkaz Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] uchylić, czego jednak nie uczynił wbrew dyspozycji art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. W zaskarżonym rozkazie niesłusznie uznano całkowity prymat interesu społecznego, utożsamianego przez organ z "ważnym interesem służby" - z całkowitym pominięciem słusznego interesu strony. Takie stanowisko stanowi przekroczenie granic uznania administracyjnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji podniósł, że został on błędnie zinterpretowany i niesłusznie zastosowany. Zdaniem skarżącego w sprawie nie zaistniały przesłanki do zastosowania tego przepisu. Przesłanką zwolnienia funkcjonariusza ze służby jest niemożność pozostawania funkcjonariusza w formacji z uwagi na ważny interes służby. W ocenia skarżącego przesłanka ta nie została spełniona. Prawidłowa ocena okoliczności i materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że w sprawie niniejszej zwolnienie funkcjonariusza ze służby jest zbyt daleko idące. Na poparcie tej tezy pełnomocnik powołał się na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 723/14. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację faktyczną i prawną przedstawioną w zaskarżonym orzeczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana pod tym względem nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozkazu stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użyte w powyżej cytowanym przepisie określenie "może zwolnić" wskazuje, iż organ w tym zakresie podejmuje decyzję uznaniową, a samo zwolnienie ze służby ma charakter fakultatywny. Dlatego też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa tzw. wyrażeń nieostrych, jakim w niniejszej sprawie jest "ważny interes służby". Przy zwolnieniu policjanta ze służby z powołaniem się na art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji organ powinien zatem uwzględnić okoliczności konkretnego przypadku, dotyczące zachowania się policjanta w służbie i w życiu prywatnym, bądź zdarzenia, które uniemożliwiają lub utrudniają pełnienie służby (por. wyrok SN z dnia 1 grudnia 1994 r., sygn. akt III ARN 65/94 publ. OSNAPiUS 1995/3 poz. 31). Co się tyczy pojęcia "ważnego interesu służby", to należy je odczytywać łącznie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który to przepis stawia warunek, aby służbę w Policji pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy w organach ścigania, a także celami jakie formacja ta ma realizować. Policja ma bowiem gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd więc osoby egzekwujące przestrzegania prawa, same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania. Muszą tym samym znajdować się poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż by miały łamać prawo. W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadza się do wyjaśnienia, czy w aktualnym stanie faktycznym skarżący może pełnić służbę w Policji i czy nie przeciwstawia się temu "ważny interes służby". Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż okolicznością niesporną był fakt, że M. B. i był w dniu [...] marca 2016 r. na miejscu zdarzenia - niestrzeżonym parkingu leśnym w miejscowości [...] obok baru "[...]", gdzie dokonano kradzieży paliwa z cysterny [...] S.A. Przywieziony został tam własnym samochodem przez kolegę M. D.. Bezsporne jest również to, że zarówno M.D., jak i kierowca cysterny [...] przyznali się do kradzieży paliwa oraz wskazali, że policjant był w samochodzie, przy czym M. D. stwierdził, że wiedział co oni robią. Natomiast kontrolerzy [...] zeznali, że jak przyjechali na parking to widzieli trzech mężczyzn przy samochodzie cysternie. Zdaniem Sądu nie jest trafny zarzut pełnomocnika, że organa orzekające w sprawie nie wzięły pod uwagę zeznań korzystnych dla skarżącego oraz jego wyjaśnień. Zarówno Komendant Główny Policji, jak i organ I instancji wskazali w decyzjach dlaczego te zeznania i wyjaśnienia uważają za niewiarygodne. Okolicznością nie wymagającą dowodzenia jest zachowanie skarżącego polegające na braku reakcji na kradzież paliwa, a następnie okazanie legitymacji policyjnej kontrolerom [...] z sugestią aby odstąpili od czynności służbowych. Jak trafnie zauważył Komendant Główny Policji jest ono naganne i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby. Ma też negatywny wydźwięk z punktu widzenia przesłanki nieskazitelności charakteru i odbioru społecznego. Powyższe sprawiło, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru". Utracił więc atrybut konieczny do pozostawania w szeregach Policji. To zaś sprawiło, iż w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed policją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń, świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia przez policjanta obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może ono wynikać również z innych zachowań policjanta w służbie lub poza nią, jeżeli takie zachowania kolidują z dobrem macierzystej formacji i tym samym uniemożliwiają kontynuowanie służby z uwagi na ważny interes Policji – patrz wyrok NSA z dnia 18 listopada 2013 r., sygn. akt I OSK 2281/12 (publik. CBOIS). Brak jest też przesłanek, które mogłyby wskazywać na to, że organ błędnie utożsamiał interes służby z interesem społecznym. Przedmiotowa kwestia była już wielokrotnie przedmiotem wykładni sądów administracyjnych m. in. Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 27 lutego 2002 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA 2972/01, w którym to rozstrzygnięciu wskazano, że decyzje podejmowane na podstawie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, powinny uwzględniać zarówno interes społeczny, jak również słuszny interes skarżącego. Z samej więc już treści tezy powyższego orzeczenia wynika, iż interes służby pozostaje w ścisłym związku z szeroko rozumianym interesem społecznym. Na "dobro służby" należy bowiem patrzeć przez pryzmat zadań przed nią stawianych, i wyników w zakresie dobra społecznego – jakie ma realizować. W pisemnych motywach zaskarżonej decyzji Komendant Główny Policji wyszczególnił powody, dla których uznano, że w sprawie wystąpił ważny interes służby, uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Należy w szczególności zwrócić uwagę na rodzaj i zakres zadań, które ustawodawca powierzył Policji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Obowiązek realizacji takich celów musi łączyć się z koniecznością zapewnienia strukturom policyjnym możliwości kształtowania właściwej polityki personalnej i doboru kadry w sposób najbardziej odpowiadający potrzebom Policji. W ramach tych kompetencji organy Policji uprawnione są też do rozwiązywania stosunku służbowego z funkcjonariuszami, których zachowanie w służbie jest niegodne policjanta oraz godzi w wizerunek i dobre imię formacji. Ze służbą w Policji bowiem łączą się nie tylko przywileje, w tym znaczna stabilność zatrudnienia, ale i obowiązek należytego zachowania się, nie tylko w służbie, ale i także w czasie wolnym od zajęć służbowych. W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy orzekające organy Policji w sposób prawidłowy rozważyły ważny interes skarżącego, przemawiający za pozostawieniem go w służbie i interes społeczny, tożsamy z interesem służby, wskazujący na potrzebę usunięcia go z szerów Policji oraz zasadnie dały pierwszeństwo ochronie interesu społecznego. To z kolei czyni zasadnym zarówno zwolnienie skarżącego ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, jak i nadanie rozkazowi personalnemu organu I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. Okoliczności powołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób wyczerpujący tłumaczą, dlaczego w tej konkretnej sytuacji organ, ważąc interes społeczny z interesem skarżącego, uznał prymat tego pierwszego interesu. To, że w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w [...] skarżący występował jako świadek, a nie podejrzany oraz okoliczność, że postępowanie przygotowawcze przeciwko M. D. i M. W. zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. wobec ustalenia, że doszło do popełnienia wykroczenia nie ma w sprawie znaczenia prawnego. Postępowanie karne ma byt niezależny. Natomiast organ w postępowaniu administracyjnym ma obowiązek ustalić czy zdarzenie z [...] marca 2016 r., a w szczególności udział w nim M. B. powodował, że policjant przestał legitymować się przymiotem "nieskazitelności charakteru" Zasadnie zatem organ uznał, że zachowanie policjanta spotyka się z jednoznacznie negatywnym odbiorem nie tylko społecznym, ale również całego środowiska policyjnego co sprawia, że skarżący utracił przymiot nieskazitelności, nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Nieuprawniony jest również zarzut postawiony w skardze, że kolejnym pominiętym dowodem przy wydaniu zaskarżonego rozkazu była negatywna opinia w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji wydana przez Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów. Z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji wynika, że przewidziany w nim obowiązek konsultacji sprowadza się jedynie do obowiązku zwrócenia się do organizacji związkowej o udzielenie opinii w przedmiocie planowanego przez organ zwolnienia konkretnego policjanta ze służby. Dopuszczalność zwolnienia policjanta nie wymaga ani osiągniecia ze związkiem zawodowym porozumienia ani nawet uzyskania od tej organizacji opinii. Nawet negatywna opinia nie jest wiążąca dla organu. Trafnie zatem Komendant Główny Policji w zaskarżonej decyzji zauważył, iż wcześniejsze czy późniejsze prawidłowe wykonywanie czynności przez policjanta w żaden sposób nie równoważy ani nie znosi skutków wydarzenia z [...] marca 2016 r. Reasumując, zwolnienie skarżącego ze służby w trybie przewidzianym w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzedzone zostało wyjaśnieniem wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności dotyczących wystąpienia przesłanek "ważnego interesu służby". Organy nie uchybiły przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie prowadzone było zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. Rygor natychmiastowej wykonalności nadany został zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a., organ właściwie umotywował to rozstrzygniecie. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło