II SA/Wa 242/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-29
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Danuta Kania, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Centralna Komisja Lekarska prawidłowo utrzymała w mocy orzeczenie Rejonowej Komisji Lekarskiej stwierdzające niezdolność kandydata do służby w Policji z powodu tatuażu na przedramieniu, bez należytego uzasadnienia, dlaczego tatuaż ten jest szpecący lub upośledza sprawność ustroju w stopniu znacznym lub dlaczego narusza wizerunek funkcjonariusza?Ratio decidendi
Centralna Komisja Lekarska, utrzymując w mocy orzeczenie Rejonowej Komisji Lekarskiej o niezdolności do służby w Policji z powodu tatuażu, naruszyła przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 107 § 3 k.p.a. oraz zasadę praworządności (art. 6 i 7 k.p.a., art. 7 Konstytucji RP). Brak precyzyjnego uzasadnienia, dlaczego tatuaż jest szpecący lub upośledza sprawność ustroju, bądź narusza wizerunek funkcjonariusza, czyni orzeczenie dowolnym i przedwczesnym.Stan faktyczny
Kandydat do służby w Policji został uznany za niezdolnego do służby przez Rejonową Komisję Lekarską z powodu tatuażu na przedramieniu, który zakwalifikowano jako ułomność uniemożliwiającą pełnienie służby. Centralna Komisja Lekarska utrzymała to orzeczenie w mocy. Kandydat odwołał się do WSA, zarzucając brak należytego uzasadnienia decyzji, błędną kwalifikację tatuażu jako szpecącego lub upośledzającego sprawność, a także naruszenie zasady zaufania do organów państwa, wskazując, że tatuaż jest w trakcie usuwania i nie ma związku z zaburzeniami psychicznymi.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Rejonowej Komisji Lekarskiej. Zasądzono od Centralnej Komisji Lekarskiej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Karolina Kisielewicz, , Protokolant referent stażysta Monika Duma-Szymczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2018 r. sprawy ze skargi M. Z. na orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby w Policji 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Rejonowej Komisji Lekarskiej w P. z dnia [...] października 2017r.; 2. zasądza od Centralnej Komisji Lekarskiej na rzecz skarżącego M. Z. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...], Centralna Komisja Lekarska (dalej także: "CKL" lub "organ odwoławczy") - działając na podstawie art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1822 ze zm. - dalej także: "u.k.l.MSW"), po rozpoznaniu odwołania M. Z. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") od orzeczenia Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] (dalej także: "RKL" lub "organ pierwszej instancji") z dnia [...] października 2017 r., nr [...], w sprawie ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej skarżącego do służby w Policji - utrzymała w mocy w/w orzeczenie Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...].
Zaskarżone orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej zostało wydane w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] września 2017 r. skarżący M. Z. - kandydat do służby w Policji, został skierowany przez Zastępcę Naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] na wykonanie badań do Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...], celem ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej skarżącego do służby w Policji.
W dniu [...] października 2017 r. Rejonowa Komisja Lekarska podległa ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] wydała orzeczenie nr [...], w którym stwierdziła w rozpoznaniu (vide: pkt 11 orzeczenia RKL), że skarżący posiada:
"1. Tatuaż całego lewego przedramienia - §3 p.2 r.4 kat. N,
2. Krótkowzroczność obu oczu §7 p3 r.4 kat. Z,
3. Lewostronne upośledzenie słuchu na tony wysokie §20 p1 r.4 kat. Z".
W konsekwencji powyższych ustaleń, Rejonowa Komisja Lekarska w [...] stwierdziła w pkt. 12 orzeczenia określającym zdolność do służby, że skarżący jest niezdolny do służby w Policji.
W uzasadnieniu orzeczenia RKL podniosła, że schorzenie wymienione w pkt. 1 rozpoznania, tj. tatuaż całego lewego przedramienia zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu (Dz. U. z dnia 24 grudnia 2014 r., poz. 1898) kwalifikuje badanego kandydata do służby do kategorii zdolności do służby "N", która oznacza, że stwierdzona choroba lub ułomność uniemożliwia orzekanemu pełnienie służby w Policji zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych.
Od powyższego orzeczenia Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] strona skarżąca w piśmie z dnia [...] października 2017 r. wniosła odwołanie do Centralnej Komisji Lekarskiej.
W uzasadnieniu odwołania skarżący stwierdził, że posiadany przez niego tatuaż na lewym przedramieniu oznacza jego własne imię. Ponadto, skarżący wskazał, że sporny tatuaż jest w trakcie usuwania. Na poparcie powyższego twierdzenia skarżący przedstawił zaświadczenie, z którego wynika, że miał już wykonane 3 zabiegi usuwania tatuażu laserem. Skarżący dodał jednocześnie, że wszystkie egzaminy zdał pozytywnie za pierwszym razem oraz podkreślił, iż bardzo mu zależy na pracy w Policji.
W wyniku rozpoznania odwołania strony skarżącej, Centralna Komisja Lekarska - działając na podstawie art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych - wydała w dniu [...] listopada 2017 r. orzeczenie nr [...], na mocy którego utrzymała w mocy sporne orzeczenie Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] z dnia [...] października 2017 r.
W uzasadnieniu orzeczenia CKL zauważyła, że w czasie badania komisyjnego skład orzekający CKL stwierdził widoczny tatuaż na przedniej powierzchni przedramienia lewego (tajskie litery oznaczające imię o rozmiarze 21 x 4 cm) ze śladami początkowego usuwania. Jednocześnie, organ odwoławczy wskazał, że nie stwierdzono innych schorzeń.
Mając na względzie powyższe, organ odwoławczy uznał, że tatuaż skarżącego jest widoczny i w takiej formie może naruszać wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, że inne rozpoznane schorzenia nie ograniczają zdolności do służby w Policji.
W piśmie z dnia [...] stycznia 2018 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego - działając za pośrednictwem Centralnej Komisji Lekarskiej, jako organu odwoławczego - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższe orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej z dnia [...] listopada 2017 r., zaskarżając je w całości.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Centralnej Komisji Lekarskiej, strona skarżąca zarzuciła Centralnej Komisji Lekarskiej naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy, tj. § 3 pkt 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności, wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu - poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że tatuaż skarżącego ma charakter szpecący lub upośledzający sprawność ustroju w stopniu znacznym;
2. przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. - poprzez brak uzasadnienia w zakresie stwierdzenia, że tatuaże skarżącego są bliznami znacznie szpecącymi lub upośledzającymi sprawność ustroju oraz brak uzasadnienia rzeczywistego wpływu tatuaży na zdolność do służby w Policji;
3. przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 8 k.p.a. i art. 9 k.p.a. - poprzez wprowadzenie skarżącego w błąd co do tego, że podjęcie zabiegów mających na celu usunięcie tatuażu przez skarżącego będzie brane pod uwagę przy dokonywaniu oceny zdolności skarżącego do służby w Policji, a posiadany przez skarżącego tatuaż nie będzie go czynił niezdolnym do podjęcia służby w Policji.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła przede wszystkim, iż Centralna Komisja Lekarska nie uzasadniła w żaden sposób swego rozstrzygnięcia, w szczególności nie wskazała z jakich przyczyn, poza samym faktem istnienia tatuażu, należało w okolicznościach tego postępowania kwalifikacyjnego uznać ów tatuaż za równoważny bliźnie znacznie szpecącej lub upośledzającej sprawność ustroju (por. Załącznik do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu ułomności wraz z kategoriami zdolności do pracy w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu, Dział II, poz. 1-3 wraz z objaśnieniami i zalecanymi czynnościami). Skarżący zarzucił jednocześnie, iż CKL nie uzasadniła, dlaczego wspomniany "tatuaż może w takiej formie naruszać wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji", a także dlaczego - w ocenie organu odwoławczego - okoliczność ta ogranicza zdolność do służby w Policji.
Skarżący zauważył, że w toku postępowania kwalifikacyjnego w Komendzie Wojewódzkiej Policji przeszedł pozytywnie tekst wiedzy ogólnej i ocenę sprawności fizycznej w Szkole Policji w [...]. Jednocześnie, jak wskazał skarżący, w toku postępowania kwalifikacyjnego został również poddany badaniom lekarskim, które nie wykazały, by stan jego zdrowia, w tym stan zdrowia psychicznego, dyskwalifikował go w staraniach o dopuszczenie do służby w Policji.
Skarżący podniósł, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, tatuaż na ciele kandydata do służby należy traktować tak, jak ułomność skórną w postaci blizny (§ 1 cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 grudnia 2014 r., załącznik, Dział II). Skarżący zauważył, że prawodawca rozróżnia na potrzeby postępowania kwalifikacyjnego kategorię blizn nieznacznie szpecących lecz nieupośledzających lub upośledzających w stopniu miernym sprawność ustroju kandydata oraz blizny znacznie szpecące lub upośledzające sprawność ustroju. W ocenie skarżącego, w kwalifikacji orzeczniczej należy brać pod uwagę zarówno wielkość tatuażu, jego lokalizację, jak i szpecący charakter. Ponadto, w celu uniknięcia dopuszczenia do służby kandydata, który posiada na ciele tatuaże, które mogą być wynikiem albo być związane z zaburzeniami psychicznymi, osobę taką należy w toku postępowania kwalifikacyjnego poddać dodatkowo badaniu psychiatrycznemu, jego celem jest wykluczenie związku tatuażu ze stanem psychicznym (albo wprost z chorobą psychiczną kandydata).
Zdaniem skarżącego, organ orzeczniczy nie wskazał, czy jego tatuaż jest - w ocenie komisji lekarskiej - szpecący w stopniu znacznym, czy też upośledza sprawność ustroju w stopniu wyższym niż mierny. Tymczasem, jak podkreślił skarżący, przepisy obowiązujące w postępowaniu kwalifikacyjnym, wskazując na wykaz chorób i ułomności kandydatów - wymagają, by rozróżnić te kategorie w toku orzekania. Skarżący stwierdził, że od członków składów orzekających komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych wymaga się, by za blizny "upośledzające sprawność ustroju" uznawać jedynie takie, które utrudniają ruchomość stawów lub noszenia odzieży i oporządzenia, czy też takie, które połączone z ubytkami tkanek miękkich oraz znajdujące się w miejscach narażonych na tarcie w czasie ruchów i chodzenia. Zatem, jak uznał skarżący, obowiązkiem organu orzekającego było wskazanie, dlaczego fakt posiadania blizny u kandydata zadecydowało o uznaniu go za niezdolnego do służby w Policji.
Skarżący zauważył, że sporny tatuaż znajduje się na jego lewym przedramieniu i ma rozmiary 21 x 4 cm, zajmując tylko część przedramienia, a nie - jak stwierdziła w toku postępowania orzeczniczego RKL - "całą" część przedramienia. Skarżący podkreślił ponadto, że nie jest to tatuaż przedstawiający jakieś postacie, nie ma charakteru wulgarnego, czy też obscenicznego. Nie jest to również tatuaż więzienny, czy też wskazujący na przynależność kandydata do służby do jakiejkolwiek organizacji, w tym organizacji o niezgodnych z prawem celach działalności. Skarżący podkreślił, że sporny tatuaż nie jest także wynikiem samouszkodzenia, a także nie ma żadnego związku z zaburzeniami psychicznymi, czy też chorobą psychiczną. Skarżący zauważył, że lekarz psychiatra nie stwierdził żadnych zaburzeń psychicznych i nie widział żadnych przeciwwskazań psychiatrycznych do służby w Policji, zaś psycholog stwierdził zdolność skarżącego do służby w Policji.
Strona skarżąca podniosła, iż sporny tatuaż to tylko szereg sześciu liter (znaków) składających się na imię skarżącego zapisane w języku tajskim. Skarżący podkreślił, że ów tatuaż ma dla niego osobiście znaczenie sentymentalne.
Skarżący wskazał ponadto, że mimo, iż przedmiotowy tatuaż jest widoczny, nie pokrywa procentowo dużej ilości ciała i nie jest zlokalizowany w miejscu odsłoniętym, zważywszy na umundurowanie, jakie nosić musi funkcjonariusz Policji. Skarżący zauważył również, iż powszechnie znana jest praktyka używania opasek zakrywających fragmenty ciała z tatuażem przez funkcjonariuszy w razie noszenia umundurowania letniego lub stroju ćwiczebnego.
Skarżący zarzucił, że w toku postępowania zarówno przed RKL, jak i w postępowaniu odwoławczym przed CKL, składy orzekające obu komisji lekarskich nie dokonały żadnej oceny istniejącego stanu faktycznego w kierunku wykazania, że znajdujący się na ciele kandydata do służby tatuaż mieści się w kategoriach wskazanych przez prawodawcę w cyt. rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i załączniku to tego aktu normatywnego.
Skarżący zwrócił również uwagę na okoliczność, iż sporny tatuaż jest w trakcie usuwania, dodając, że aktualnie odbył już połowę zabiegów niezbędnych do jego usunięcia, co oznacza, że za kilka miesięcy tatuaż zostanie całkowicie usunięty.
Skarżący zarzucił, że z uzasadnienia obu orzeczeń komisji lekarskich nie wynika jasno, z jakich przyczyn jego tatuaż uznano za dyskwalifikujący dla starań o przyjęcie go do służby w Policji. Zdaniem skarżącego, zarówno z dokumentacji medycznej zgromadzonej w sprawie, jak i z uzasadnienia obu spornych orzeczeń nie wynika, iż tatuaż znajdujący się na lewym przedramieniu skarżącego, obrazujący jego imię, ma w ocenie członków komisji lekarskich charakter szpecący (co jest przecież ocenne i wymaga podania w uzasadnieniu kryterium, według jakiego dokonanej takiej oceny i parametrów tej oceny) lub że w stopniu większym, niż "mierny", upośledza sprawność ustroju.
Jednocześnie, skarżący zarzucił, że zwracając uwagę na lokalizację tatuażu, a także posługując się kryterium metrycznym (podając wymiary tatuażu w centymetrach), Centralna Komisja Lekarska nie wskazała, czy rozmiar i lokalizacja tego tatuażu powodują, że ma on charakter szpecący lub upośledza czynności ustroju, jak tego wymaga prawodawca, formułując tego rodzaju wymóg w załączniku do cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 grudnia 2014 r.
Skarżący stwierdził, że niewystarczające jest zamieszczenie w uzasadnieniu orzeczenia CKL stwierdzenia, iż "widoczny tatuaż może w takiej formie naruszać wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji". Według skarżącego, CKL utrzymując w mocy orzeczenie RKL nie wyjaśniła, jaka forma tatuażu pozostaje bez wpływu na wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji i dlaczego tatuaż skarżącego ma właśnie formę naruszającą taki wizerunek. Skarżący zarzucił jednocześnie, że komisje lekarskie obu instancji nie wyjaśniły także, czy tatuaż skarżącego ma tylko charakter szpecący czy też w jakiś inny sposób może wpływać na jego wizerunek jako policjanta (np. ośmiesza, deprecjonuje, podważa zaufanie, ma wpływ na postrzeganie przez innych funkcjonariusza w mundurze, czy też w inny jeszcze negatywny sposób na ten wizerunek może oddziaływać).
Skarżący stwierdził ponadto, że podana w obu orzeczeniach komisji lekarskich podstawa prawna rozstrzygnięcia nie posługuje się takim kryterium, jakie zostało użyte w uzasadnieniu CKL, wskazując jedynie na dyskwalifikujący charakter blizn (tatuaży) szpecących lub upośledzających sprawność. Zdaniem strony skarżącej, kryterium "naruszenia wizerunku" nie ma charakteru kwalifikacyjnego na gruncie cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 grudnia 2014 r. i załącznika do tego aktu.
Skarżący zauważył jednocześnie, że w niniejszej sprawie organy prowadzące postępowanie od samego początku miały świadomość, że skarżący posiada tatuaż, jednakże kierowały go do udziału w kolejnych etapach postępowania. Skarżący wskazał, że wobec powziętych od organu informacji, niezwłocznie rozpoczął kosztowną finansowo i emocjonalnie, a także bolesną procedurę usuwania tatuażu, kierując się zaufaniem do działań organów wykonujących czynności w toku postępowania kwalifikacyjnego. W tych okolicznościach, skarżący uznał, że takie działanie organów Policji należy uznać za sprzeczne z podstawowymi i kluczowymi z punktu widzenia każdego obywatela zasadami postępowania administracyjnego, w tym z zasadą zaufania do organów wynikająca z art. 8 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Centralna Komisja Lekarska wniosła o jej oddalenie, podtrzymując w całości swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Centralna Komisja Lekarska wskazała, iż tatuaż skarżącego zlokalizowany na lewym przedramieniu należy uznać za naruszający wizerunek umundurowanego funkcjonariusza, co skutkuje niezdolnością do służby w Policji. CKL podniosła, iż w trakcie postępowania odwoławczego nie zleciła dodatkowych konsultacji, ponieważ inne rozpoznane schorzenia nie ograniczają zdolności skarżącego do służby w Policji. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, stwierdzenie chociażby jednego schorzenia powodującego niezdolność do służby (w tym przypadku, tatuaż lewego przedramienia - § 3 pkt 1, rubryka 4, kat. N cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r.), obliguje komisje lekarskie do wydania orzeczenia o niezdolności do służby w Policji (kategoria zdrowia "N"). Jednocześnie, organ odwoławczy wskazał, iż Centralna Komisja Lekarska, w zakresie stwierdzenia zdolności do służby kandydata, musi orzekać zgodnie z wiedzą medyczną oraz obowiązującymi przepisami.
W konsekwencji, organ odwoławczy uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - zaskarżone orzeczenie CKL zostało wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w związku z czym, brak jest podstaw do uwzględnienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga M. Z. zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] - narusza obowiązujące przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał bowiem, że Centralna Komisja Lekarska, rozpoznając odwołanie skarżącego od orzeczenia Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] z dnia [...] października 2017 r., nr [...], wydanego w sprawie ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej skarżącego do służby w Policji - dopuściła się przede wszystkim istotnego naruszenia art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, albowiem utrzymując w mocy sporne orzeczenie organu pierwszej instancji, nie zawarła w treści swojego orzeczenia wyraźnego uzasadnienia, z którego wynikałoby, dlaczego Centralna Komisja Lekarska uznała, że tatuaż zlokalizowany na odsłoniętych częściach ciała strony skarżącej należy uznać za równoważny bliźnie znacznie szpecącej lub upośledzającej sprawność ustroju, a także nie wyjaśniła w żaden sposób, dlaczego wspomniany tatuaż "może w takiej formie naruszać wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji", a w konsekwencji nie wykazała w treści uzasadnienia wydanego orzeczenia, dlaczego skutkuje to niezdolnością skarżącego M. Z. do służby w Policji.
Sąd uznał, że w wyniku powyższego uchybienia, Centralna Komisja Lekarska nie wyjaśniła zasadności zastosowania w niniejszej sprawie § 3 pkt 2 załącznika do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. w sprawie wykazu chorób i ułomności wraz z kategoriami zdolności do służby w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Biurze Ochrony Rządu.
Tym samym, Sąd uznał, że organ odwoławczy, wydając wspomniane orzeczenie lekarskie z dnia [...] listopada 2017 r. w przedmiocie uznania skarżącego za niezdolnego do służby w Policji, bez jednoznacznego uzasadnienia rzeczywistego wpływu spornego tatuażu na jego zdolność do służby w Policji - dopuścił się istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. w związku z art. 4 ustawy o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz art. 7 Konstytucji RP.
Przechodząc do oceny legalności spornego orzeczenia, na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 4 ustawy o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie, stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.).
W tej sytuacji, należy bardzo wyraźnie podkreślić, że zgodnie z zasadą praworządności, wyrażoną w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, organy władzy publicznej zobowiązane są działać na podstawie i w granicach prawa. Powtórzeniem zasady praworządności przyjętej w Konstytucji RP jest przepis art. 6 k.p.a., wedle którego organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa.
Działanie na podstawie prawa w postępowaniu administracyjnym obejmuje dwa zasadnicze elementy, a mianowicie ustalenie przez organ administracji publicznej zdolności prawnej do prowadzenia postępowania w danej sprawie oraz zastosowanie przepisów prawa materialnego i przepisów prawa procesowego przy rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy.
Wskazać należy, iż zaskarżone orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], zostało wydane w oparciu o przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych.
Nie ulega wątpliwości, że tryb postępowania komisji lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych jest trybem odrębnym od trybu uregulowanego przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego i ma swój autonomiczny byt prawny, znajdując swoje umocowanie w ustawie z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych.
Niemniej, zgodnie ze wspomnianym wyżej art. 4 cyt. ustawy z dnia 28 listopada 2014 r., w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie, stosuje się przepisy k.p.a.
W tej sytuacji, nie ulega wątpliwości, że komisja lekarska, wydając sporne orzeczenie, zobowiązana jest w sposób dokładny i jednoznaczny wyjaśnić, dlaczego przyjmując dane schorzenie lub ułomność - uznała, że badany kandydat do służby jest niezdolny do jej wykonywania.
W sprawie jest bezsporne, że zarówno Centralna Komisja Lekarska, jak i Rejonowa Komisja Lekarska w [...] ustaliły u skarżącego m. in. następujące rozpoznanie:
- tatuaż całego przedramienia lewego - § 3 pkt 2, r. 4, kat N cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r.
W tym miejscu, warto zauważyć, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, zdolność fizyczną i psychiczna kandydata do służby m.in. w Policji ustala się przez zaliczenie do jednej z następujących kategorii zdolności do służby:
1) kategoria Z - "zdolny", która oznacza, że stan zdrowia kandydata nie budzi żadnych zastrzeżeń albo że stwierdzone choroby lub ułomności nie stanowią przeszkody do pełnienia służby,
2) kategoria N - "niezdolny", która oznacza, że stwierdzone choroby lub ułomności uniemożliwiają kandydatowi pełnienie służby.
Obie komisje lekarskie uznały skarżącego kandydata do służby w Policji za niezdolnego do służby, wskazując, iż sam fakt posiadania tatuażu w odsłoniętym miejscu - bez względu na treść tatuażu - stanowi znamię o wyglądzie rażąco naruszającym wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji.
Zgodnie z powołanym przez organy obu instancji § 3 pkt 2 załącznika do cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r., jako choroby i ułomności, na podstawie których wydawane zostały orzeczenia wobec skarżącego, wskazuje: "Blizny znacznie szpecące lub upośledzające sprawność ustroju". W szczegółowych objaśnieniach do § 3 pkt 2 załącznika do w/w rozporządzenia Minister wskazał, że przez "blizny upośledzające sprawność ustroju" należy rozumieć blizny utrudniające ruchomość stawów lub noszenia odzieży i oporządzenia, blizny połączone z ubytkami tkanek miękkich (np. po zranieniach, oparzeniach) oraz blizny w znajdujące się w miejscach narażonych na tarcie w czasie ruchów i chodzenia. Ponadto, Minister wskazał również w odniesieniu do § 3 pkt 1-3 załącznika do cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r., że według tych punktów, a zatem także punktu 1, należy kwalifikować m.in. tatuaże. Minister Spraw Wewnętrznych wskazał jednocześnie, że "osoby z tatuażami należy kierować do poradni zdrowia psychicznego. Jest wymagana opinia psychiatryczna".
W tej sytuacji, zdaniem Sądu, uznać należy, iż z powyższych regulacji załącznika do cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. nie wynika, że każdorazowo w przypadku tatuażu należy kandydata kwalifikować jako niezdolnego do służby w Policji.
W uzasadnieniach obu spornych orzeczeń, wskazując jedynie na wielkość tatuażu i jego umiejscowienie, komisje lekarskie obu instancji nie wyjaśniły, dlaczego tatuaż skarżącego jest szpecący w stopniu znacznym, czy też upośledza sprawność ustroju w stopniu wyższym niż mierny, w sytuacji, gdy obowiązkiem organu orzekającego było wskazać, ocenić i jednoznacznie uzasadnić ten fakt, jako decydujący dla uznania kandydata za niezdolnego do służby.
Przepisy obowiązujące w postępowaniu przed komisjami lekarskimi podległymi ministrowi do spraw wewnętrznych, wskazując na wykaz chorób i ułomności kandydatów, wymagają by rozróżnić te kategorie w toku orzekania. Co więcej, od komisji orzekających wymaga się, by za blizny "upośledzające sprawność ustroju" uznawać jedynie takie, które utrudniają ruchomość stawów lub noszenia odzieży i oporządzenia; połączone z ubytkami tkanek miękkich oraz w znajdujące się w miejscach narażonych na tarcie w czasie ruchów i chodzenia. Regulacja ta może mieć jednak tylko ograniczone zastosowanie do tatuaży, bowiem zasadniczo wykonywane są one w takich miejscach na ciele, że nie mogą utrudniać ruchów osoby i nie są połączone z ubytkami na ciele. Nawet jednak, gdyby taka sytuacja miała miejsce w odniesieniu do skarżącego, obowiązkiem zarówno Centralnej Komisji Lekarskiej, jak i Rejonowej Komisji Lekarskiej w [...] było wskazać, ocenić i wyraźnie uzasadnić ten fakt, jako decydujący dla uznania skarżącego kandydata za niezdolnego do służby w Policji.
Z akt sprawy wynika, że sporny tatuaż, znajdujący się na lewym przedramieniu skarżącego, nie jest tatuażem przedstawiającym jakieś postacie, nie ma on charakteru wulgarnego, czy też obscenicznego. Nie sposób uznać jednocześnie tego tatuażu za tatuaż więzienny, czy też wskazujący na przynależność kandydata do służby do jakiejkolwiek organizacji, w tym organizacji o niezgodnych z prawem celach działalności. Nie jest to również tatuaż będący wynikiem samouszkodzenia skarżącego. W ocenie Sądu, komisje lekarskie nie wykazały również, aby sporny tatuaż miały jakiś związek z zaburzeniami psychicznymi, czy też chorobą psychiczną, co potwierdził zresztą lekarz psychiatra, nie stwierdzając żadnych zaburzeń psychicznych i nie dostrzegając w toku badania żadnych przeciwwskazań psychiatrycznych do służby w Policji. Również psycholog nie stwierdził jakichkolwiek okoliczności, które budziłyby uzasadnione wątpliwość co do zdolność skarżącego do służby w Policji.
Należy zauważyć, iż w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia CKL wskazano, że tatuaż skarżącego może w ustalonej przez lekarzy orzeczników formie "naruszać wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji".
W ocenie Sądu, uznać należy jednak, iż tego rodzaju stwierdzenie - w sytuacji, gdy tatuaż nie jest szpecący (a tego w zaskarżonym orzeczeniu CKL nie stwierdzono) - w żaden sposób nie uzasadnia uznania strony skarżącej za niezdolną do służby w Policji.
Warto zauważyć ponadto, że Centralna Komisja Lekarska, podobnie zresztą jak i organ pierwszej instancji, w żaden sposób nie rozszerzyła swojej argumentacji w zakresie powołania się na naruszenie "wizerunku umundurowanego funkcjonariusza Policji", nie podejmując się nawet jakiejkolwiek próby bliższego określenia (zdefiniowania) tego pojęcia, w kontekście ustaleń dokonanych w toku postępowania.
Nie ulega wątpliwości, że uzasadnienie orzeczenia komisji lekarskiej winno w sposób logiczny i przekonujący wyjaśniać, dlaczego zostało stwierdzone schorzenie, czy też ułomność fizyczna u osoby badanej określone w wykazie schorzeń i ułomności, stanowiącym załącznik do cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r.
Należy zauważyć, że zarówno strona skarżąca, jak i sąd, nie dysponują specjalistyczną wiedzą medyczną. W tej sytuacji, orzeczenie komisji lekarskiej winno być uzasadnione na tyle precyzyjnie i jednoznacznie, aby można było dokonać oceny wydanego rozstrzygnięcia, inaczej wymyka się ono spod jakiejkolwiek rozsądnej kontroli. Jest to istotne także z tego powodu, że zaskarżone orzeczenie uniemożliwia skarżącemu podjęcie służby publicznej, gdy tymczasem każdemu przysługuje równe prawo do takiej służby.
Wprawdzie, co Sąd już podkreślił wyżej, postępowania przed komisjami lekarskimi podległymi ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych są uregulowane w sposób szczególny w ustawie o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych i nie podlegają wprost regulacjom Kodeksu postępowania administracyjnego, niemniej jednak, z uwagi na fakt, iż orzeczenia takie stanowią decyzje administracyjne rozstrzygające o uprawnieniach funkcjonariusza do pełnienia służby, powinny one spełniać minimalne standardy decyzji obowiązujące w demokratycznym państwie prawnym, a standardy takie są jednoznacznie określone w art. 107 k.p.a. Tymczasem, przyjęcie w tego rodzaju sprawach, iż zgodna z prawem jest decyzja organu władzy publicznej rozstrzygająca w indywidualnej sprawie bez wskazania faktycznego i prawnego uzasadnienia byłoby nie do pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w przepisie art. 2 Konstytucji RP.
W tej sytuacji, biorąc pod uwagę, że zarówno zaskarżone orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej, jak i utrzymane nim w mocy orzeczenie RKL nie zawierają w istocie precyzyjnego uzasadnienia (przy uwzględnieniu brzmienia § 3 pkt 2 rubryka 4 załącznika do cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. i wyjaśnień do niego), które wskazywałoby na zasadność przyjętej przez komisje lekarskie oceny, iż skarżący M. Z. jest niezdolny do służby w Policji, konieczne stało się uchylenie oby spornych orzeczeń, jako ewidentnie naruszających regulację prawną przewidzianą w art. 107 § 3 k.p.a.
Powyższe uchybienie, zdaniem Sądu, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wspomniane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. nie określa bowiem, że kandydata z tatuażem z założenia należy zawsze kwalifikować, jako niezdolnego do służby w Policji, nie określa też, że tatuaż ex lege narusza wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji. Twierdzenie takie wymaga zatem szerszego uzasadnienia, pozwalającego przekonać kandydata o zasadności podjętego stanowiska.
Sąd uznał, że składy orzekające komisji lekarskich obu instancji, rozstrzygając w niniejszej sprawie, nie wskazały w sposób jasny przyczyny uznania spornego tatuażu skarżącego M. Z. za ułomność jego ciała uzasadniającą uznanie go za niezdolnego do służby w Policji. Poprzestano wyłącznie na wskazaniu tego kryterium, jako dyskwalifikującego kandydata w toku postępowania i podano podstawę prawną.
Według Sądu, za wystarczające nie może zostać uznane zamieszczenie w uzasadnieniu orzeczenia komisji lekarskiej stwierdzenia, że widoczny tatuaż może w takiej formie "naruszać wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji".
Zarówno Centralna Komisja Lekarska, jak i RKL, nie wyjaśniły w sposób jednoznaczny, jaka forma tatuażu pozostaje bez wpływu na wizerunek umundurowanego funkcjonariusza Policji i dlaczego tatuaż skarżącego ma właśnie - w ocenie członków składu orzekającego komisji lekarskiej - formę naruszającą taki wizerunek. Organy obu instancji nie wyjaśniły także w sposób jednoznaczny, czy w ocenie lekarzy orzekających ten konkretny, znajdujący się na ciele skarżącego tatuaż ma tylko charakter szpecący, czy też w jakiś inny sposób może wpływać na jego wizerunek, jako policjanta (np. ośmiesza, deprecjonuje, podrywa zaufanie, ma wpływ na postrzeganie przez innych funkcjonariuszy w mundurze, czy też w inny jeszcze negatywny sposób na ten wizerunek może oddziaływać).
Jedynie na marginesie, warto w tym miejscu zauważyć, że podana w zaskarżonym orzeczeniu CKL podstawa prawna orzeczenia nie posługuje się takim kryterium, jakie zostało użyte w uzasadnieniu spornego rozstrzygnięcia CKL, lecz wskazuje jedynie na dyskwalifikujący charakter blizn (tatuaży) szpecących lub upośledzających sprawność. Nie ulega w tej sytuacji wątpliwości, że kryterium "naruszenia wizerunku" nie ma charakteru kwalifikacyjnego na gruncie cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 grudnia 2014 r. i załącznika podanego, jako podstawa prawna zaskarżonego orzeczenia.
W niniejszej sprawie stanowisko Centralnej Komisji Lekarskiej wobec przedstawionego przez ten organ uzasadnienia - w kontekście opinii psychologa i psychiatry - uznać należało także za dowolne, a zatem naruszające art. 80 k.p.a. Brak należytego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego uznającego stronę skarżącą za niezdolną do służby w Policji stanowi uchybienie procesowe, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w istocie zamyka stronie skarżącej dostęp do służby publicznej.
W konsekwencji powyższych ustaleń, należy stwierdzić, że Centralna Komisja Lekarska, jako organ odwoławczy, a także Rejonowa Komisja Lekarska podległa ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...], jako organ pierwszej instancji, nie wyjaśniając wszystkich istotnych w sprawie okoliczności i nie prezentując w uzasadnieniu obu spornych orzeczeń precyzyjnych motywów swojego stanowiska, które pozwoliłyby ocenić prawidłowość wydanych orzeczeń, naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, to jest art. 7 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Uchybienie powyższe miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w sposób bezpośredni zdeterminowały treść wydanych w sprawie orzeczeń, które na tym etapie postępowania należy ocenić jako dowolne i przedwczesne.
Obowiązek prawidłowego i wyczerpującego uzasadniania orzeczenia związany jest niewątpliwie z koniecznością stosowania przez organ zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.) oraz wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego państwa.
Tymczasem, uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia CKL, jako organu odwoławczego, w sposób niepełny odnosi się również do podniesionych przez stronę skarżącą zarzutów, podczas, gdy na organie odwoławczym ciąży obowiązek ustosunkowania się do wszystkich podniesionych w odwołaniu argumentów strony, zgodnie z wymaganiami określonymi w przepisach prawa.
Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - uznać, że wydając sporne orzeczenia, organy obu instancji dopuściły się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisie art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. w zw. z art. 4 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o komisjach lekarskich podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, a także w art. 7 Konstytucji RP.
Jednocześnie, Sąd uznał, że zarówno Centralna Komisja Lekarska, jak i RKL, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuściły się również naruszenia przepisu art. 8 k.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego państwa i stosowanego przez nie prawa.
Zdaniem Sądu, należy wyraźnie podkreślić, iż w prawie administracyjnym obowiązuje zharmonizowana z Konstytucją RP ogólna zasada, w myśl której wszelkie ograniczenia obywateli w zachowaniach zgodnych z ich wolą mogą wynikać wyłącznie z przepisów prawa. Ta podstawowa zasada działania administracji państwowej w praworządnym państwie oznacza, iż organ wydający decyzję nie może nałożyć na obywatela obowiązku, ani odmówić mu przyznania uprawnienia, jeżeli nie wykaże, że upoważniają go do tego konkretne normy materialnego prawa administracyjnego (tak również A. Wróbel /w:/ M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 135 i powołany tam wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 listopada 1983 r., SA/Wr 510/83).
W ocenie Sądu, przy egzekwowaniu obowiązków określonych w prawie administracyjnym materialnym, za którymi stoi m.in. pozbawienie strony jej uprawnień, bezwzględnie muszą być zachowane i przestrzegane przez organy zasady wyrażone w Konstytucji RP.
W niniejszej sprawie, komisje lekarskie obu instancji, wydając sporne orzeczenia ustalające niezdolność strony skarżącej do służby w Policji, dopuściły się - poza naruszeniem wskazanych wcześniej przepisów - istotnej obrazy przewidzianej w art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 6 k.p.a. zasady praworządności.
Rozpoznając sprawę ponownie, organ zobowiązany będzie uwzględnić przedstawione wyżej rozważania i ocenę Sądu, co do wymogów należytego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego w sprawie ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej kandydata do służby w Policji.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Zasądzając jednocześnie od Centralnej Komisji Lekarskiej na rzecz strony skarżącej kwotę 697 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, Sąd działał na podstawie przepisów art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło