II SA/Wa 2420/19

WyrokWSA w Warszawie2020-12-11

Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Piotr Borowiecki, Joanna Kruszewska-Grońska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z powodu ważnego interesu służby, jest dopuszczalne mimo niezakończonego postępowania karnego i czy organ prawidłowo zastosował rygor natychmiastowej wykonalności rozkazu personalnego?
Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest dopuszczalne, gdy zachodzi ważny interes służby, który może być wykazany na podstawie przedstawienia zarzutów karnych i aktu oskarżenia, nawet jeśli postępowanie karne nie jest zakończone. Organ administracji nie musi wykazywać winy funkcjonariusza, a decyzja o zwolnieniu mieści się w granicach uznania administracyjnego, podlegając ograniczonej kontroli sądu. Nadanie rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności jest zasadne, gdy zwłoka w wykonaniu decyzji zagraża dobru służby i interesowi społecznemu.
Stan faktyczny
Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji o zwolnieniu T. R. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu postawienia mu zarzutów karnych o przestępstwa umyślne związane z pełnioną służbą. Skarżący zarzucił naruszenia proceduralne i błędną wykładnię przepisów, w tym brak możliwości czynnego udziału w postępowaniu i niewłaściwe zastosowanie rygoru natychmiastowej wykonalności. Sąd rozpoznał skargę na posiedzeniu niejawnym i oddalił ją.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę T. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi T. R. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę. I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. Komendant Główny Policji (zwany dalej "KGP") rozkazem personalnym z [...] lipca 2019r. nr [...] utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (zwany dalej "KWP") z [...] kwietnia 2019r. nr [...] w sprawie zwolnienia T. R.(zwany dalej "Skarżącym") ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2019r. poz. 161, ze zm., zwana dalej "u.P."), z dniem [...] maja 2019r. W podstawie prawnej powołał m.in. art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018r., poz. 2096, ze zm., zwana dalej "k.p.a."). KGP w uzasadnieniu wskazał, że Komendant Miejski Policji w [...](zwany dalej: "KMP") wnioskiem z [...] lutego 2019r. zwrócił się do KWP o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia Skarżącego - wówczas referenta [...] Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji w [...]- ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Skarżącemu Prokuratura Okręgowa w [...](zwana dalej: "Prokuraturą") przedstawiła [...] lipca 2018r. zarzuty w postępowaniu karnym o sygn. akt [...], że [...] grudnia 2015r. w [...]na ul. [...], będąc funkcjonariuszem Wydziału [...] KMP nie dopełnił swoich obowiązków służbowych w ten sposób, że przeprowadzając kontrolę kierującego pojazdem, na skutek okazania wizytówki funkcjonariusza R. F. z Wydziału [...] KWP, odstąpił od ukarania D. T. za popełnione wykroczenie drogowe - korzystania z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku, czym przysporzył sprawcy wykroczenia korzyści majątkowej w postaci uniknięcia ukarania karą grzywny w formie mandatu karnego - 200 zł oraz osobistej polegającej na nieprzypisaniu mu 5 punktów rejestrowych, czym działał na szkodę interesu publicznego, tj. o czyn z art. 231 § 2 k.k. Skarżący utracił więc przymioty niezbędne do wykonywania obowiązków służbowych, skoro jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa, które jest czynem spotykającym się z negatywnym odbiorem. Ww. czyn jest szczególnie naganny i ma negatywny wydźwięk w odbiorze społecznym, co uzasadnia wystąpienie z wnioskiem o zwolnienie ze służby na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Do akt dołączono kserokopie materiałów z postępowania karnego przeciwko Skarżącemu (w tym kserokopię aktu oskarżenia z [...] grudnia 2018r. o czyn z art. 231 § 2 k.k. i art. 271 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.). KWP pismem z [...] lutego 2019r. poinformował Skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia Go ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. i pouczył o uprawnieniach strony związanych z postępowaniem. Następnie, realizując obowiązek z art. 43 ust. 3 u.P., wystąpił pismem z [...] lutego 2019r. do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] (zwany dalej "ZWNSZZ") z prośbą o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia Skarżącego ze służby, z uwagi na ważny interes służby. ZWNSZZ w odpowiedzi z [...] marca 2019r. poinformował, że w uchwale z [...] marca 2019r. nr [...]wyraził negatywną opinię w zakresie zwolnienia Skarżącego ze służby. Skarżący wnioskami z: [...] lutego, [...] marca, [...] kwietnia i z [...] maja 2019r. oświadczył, że chce skorzystać z prawa do czynnego udziału w postępowaniu i wystąpił o wyznaczenie terminu na dokonanie czynności z jego udziałem. Wskazał, że przebywa na zwolnieniu lekarskim, a jego zły stan zdrowia, zarówno psychiczny, jak i fizyczny nie pozwala na podejmowanie aktywności, w tym na składanie wyjaśnień. Do wniosków załączył zaświadczenia lekarskie informujące o niezdolności do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym. KWP pismem z [...] marca 2019r. (doręczone 4 kwietnia 2019r.) zawiadomił Skarżącego o zakończeniu postępowania administracyjnego do [...] kwietnia 2019r. i pouczył o prawie do wypowiedzenia się w zakresie zebranych w prowadzonym postępowaniu dowodów i materiałów, zaś ww. rozkazem personalnym z [...] kwietnia 2019r. zwolnił Skarżącego ze służby w Policji, na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 u.P. z dniem 31 maja 2019r. Decyzji, zgodnie z art. 108 § 1 K.p.a., nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Skarżący w odwołaniu wniósł o uchylenie ww. rozkazu personalnego KWP, z uwagi na: - niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. przez uznanie, że zwolnienie G ze służby w Policji uzasadnione jest ważnym interesem służby, gdy jego postawa, tak w życiu zawodowym, jak i prywatnym, dotychczasowy przebieg służby i odpowiednie przygotowanie merytoryczne do wykonywania zawodu policjanta, przeczą temu twierdzeniu, - niezawiadomienie o terminie przeprowadzanych czynności dowodowych, w szczególności przesłuchania świadka, przez co uniemożliwiono mu wzięcie udziału w przeprowadzaniu tych dowodów, - naruszenie postępowania przez nadanie rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, bez wskazania jakiejkolwiek rzeczywistej okoliczności uzasadniającej występowanie w sprawie interesu społecznego, który powodowałby konieczność nadania mu przedmiotowego rygoru. Skarżący w uzasadnieniu odwołania rozwinął powyższe zarzuty. KGP we wskazanym na wstępie rozkazie personalnym, odnosząc się do argumentów odwołania, wskazał, że pojęcie ważnego interesu służby, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie zostało w ustawie sprecyzowane, ani też bliżej określone. Należy więc sięgnąć do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Może zatem chodzić o realnie istniejącą przyczynę albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji. Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się, że na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. można zwolnić ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, przy czym przesłanka ważnego interesu służby powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie Skarżącego w służbie narusza jej ważny interes. Policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Funkcjonariusz Policji ma obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył ślubując, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości, co do jego kwalifikacji etycznych. Musi mieć więc także świadomość, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale nie ma ona charakteru bezwzględnego. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem - mimo niezakończonego postępowania karnego - pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości, włącznie z możliwością rozwiązania stosunku służbowego, zwłaszcza gdy wymaga tego interes służby. Samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na "ważny interes służby". Policjant, któremu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, a tym bardziej przeciwko, któremu sporządzono akt oskarżenia o popełnienie tych przestępstw, traci przymiot "nieskazitelności charakteru" i autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się ww. przymiotami, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. W sprawie bezspornym jest, że przeciwko Skarżącemu w toku ww. postępowania karnego sporządzono i wniesiono do Sądu Rejonowego ww. akt oskarżenia. Przestępstwa, o które oskarżono Skarżącego nie licują z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o których mowa w rocie ślubowania policjanta. Głównym przedmiotem ochrony w odniesieniu do przestępstwa stypizowanego w art. 231 k.k. jest prawidłowa działalność instytucji państwowych i samorządu terytorialnego (główny przedmiot ochrony) oraz interes społeczny i prywatny (dodatkowy przedmiot ochrony). Podmiotem tego przestępstwa może być tylko osoba pełniąca funkcję publiczną (przestępstwo indywidualne właściwe) i polega ono na przekroczeniu posiadanych uprawnień lub na niedopełnieniu obowiązków, skutkującym działaniem na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (§ 1). Zachowanie funkcjonariusza Policji, które prowadzi do przedstawienia mu zarzutów, a następnie sporządzenia aktu oskarżenia o przestępstwa z art. 231 § 2 k.k. i art. 271 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. stanowi jaskrawy przykład lekceważącego traktowania funkcji, którą Skarżący pełnił jako policjant, a także braku szacunku do tego zawodu oraz etosu z nim związanego. Jako osoba, która w życiu zawodowym permanentnie styka się z objawami naruszeń przepisów prawa, nie tylko powinien mieć świadomość tego, jakie są konsekwencje określonego zachowania, ale przede wszystkim, jakie skutki takie działanie wywołuje w sferze publicznej. Wiedza w społeczeństwie o tym, że oskarżonym o popełnienie przestępstwa związanego z pełnieniem służby jest policjant, stanowi okoliczność obciążającą Skarżącego. Informacja taka rzutuje przede wszystkim na opinię o samym funkcjonariuszu, ale również ma bezpośrednie przełożenie na ocenę społeczną formacji, w której pełni służbę. Istnieje sprzężenie zwrotne pomiędzy społeczną oceną jednostki i organizacji, do której ona należy. Skutkuje to negatywnym odbiorem Policji i nie tylko dyskredytuje policjanta, który ma być osobą o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.), ale też naraża na szwank dobre imię formacji zobowiązanej do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Przedstawienie Skarżącemu zarzutów popełnienie ww. przestępstw i sporządzenie aktu oskarżenia sprawiają, że utracił on przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. Skarżący jako policjant był zobowiązany do zapobiegania, wykrywania i ścigania przestępstw oraz reagowania na wszelkie przejawy łamania prawa. Tymczasem sam stał się oskarżonym o popełnienie przestępstw. KGP uznał więc, że Skarżący nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią i nie spełnia podstawowego warunku z art. 25 ust. 1 u.P., niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Okoliczności te uniemożliwiają pozostawienie Skarżącego w służbie. Brak działań wobec policjanta oskarżonego o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, związanych z pełnioną służbą i mających korupcyjny charakter, mógłby mieć w dłuższym okresie czasu niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz nie sprzyjałby budowaniu autorytetu tej formacji i jej funkcjonariuszy. Sprawne działanie Policji opiera się w szczególności na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana, jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zwolnienie Skarżącego ze służby należy rozpatrywać w dwóch aspektach. Po pierwsze stanowi ono zdecydowaną reakcję formacji policyjnej na przejawy łamania prawa i lekceważenia etosu zawodu przez jej członka, a po drugie jest sygnałem (relacją lub odpowiedzią) zwrotnym dla społeczeństwa, wskazującą, że Policja jest w stanie sama oczyścić swoje szeregi, postępując bezkompromisowo wobec tych, którzy nie zasługują na to by dalej w niej służyć i być z nią identyfikowani. KGP w związku z tym uznał, że zgromadzone w postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości, co do konieczności rozwiązania ze Skarżącym stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Organ administracji nie ma obowiązku weryfikowania zasadności oskarżenia policjanta w toku postępowania karnego. Nie musi też wykazać winy funkcjonariusza, a tym samym gromadzić dowodów na okoliczność potwierdzenia popełnienia przez policjanta zarzucanych mu przestępstw. Udowodnienie popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów należy do organów ustawowo powołanych do ścigania przestępstw i następuje w ramach prowadzonego postępowania karnego. Ocena dowodów mających uzasadniać popełnienie przestępstwa należy do organów wymiaru sprawiedliwości - właściwego sądu. Okoliczności dotyczące samego zdarzenia mogłyby mieć znaczenie w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 u.P., ale w przypadku art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. - istotnym jest przedstawienie zarzutów karnych, a następnie sporządzenia aktu oskarżenia przeciwko Skarżącemu o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego. Nie wymaga także badania postawa funkcjonariusza, jaką przejawiał w przeszłości w służbie, jej przebieg, jego osiągnięcia zawodowe, czy odbiór jego osoby przez przedstawicieli tej formacji lub społeczeństwa. KGP nie kwestionuje, że Skarżący, pełniąc służbę w Policji cieszył się nieposzlakowaną opinią. Był to warunek sine gua non, umożliwiający mu nieprzerwane kontynuowanie stosunku służbowego. Stąd też weryfikacja tych okoliczności byłaby bezprzedmiotowa. Art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie uzależnia też możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. Poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów u.P. i k.p.a. O ile zatem wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej winny być rozstrzygane na korzyść podejrzanego, o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji, ze względu na jej ważny interes, co też nastąpiło w sprawie. Zdaniem KGP materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym jednoznacznie wskazuje, że pomimo niezakończenia prowadzonego przeciwko Skarżącemu postępowania karnego, uzasadnione jest rozwiązanie z nim stosunku służbowego, z uwagi na ważny interes służby. W interesie służby leży bowiem, aby zadania stawiane przed Policją były realizowane wyłącznie przez osoby pozostające poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Przedstawienie zarzutu o przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego i sporządzenie aktu oskarżenia wskazuje nie tylko na możliwość naruszenia przepisów prawa karnego, ale przede wszystkim jest zaprzeczeniem etosu zawodu policjanta, który ma stać na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zachowanie Skarżącego nie tylko spowodowało podważenie zaufania do instytucji publicznej, jaką jest Policja, ale przede wszystkim stanowi jaskrawy przykład zachowania nielicującego z godnością i etosem zawodu policjanta. Stanowi także zaprzeczenie zobowiązania wynikającego z roty złożonego ślubowania. KGP za niezasadny uznał zarzut naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu i wyjaśnił, że strona ma prawo do czynnego w udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), które może być realizowane m.in. przez zapoznanie się z aktami sprawy na każdym jego etapie, również po jego zakończeniu, zgodnie z art. 73 k.p.a. Z materiałów zgromadzanych w sprawie wynika, że prawo to nie było ograniczone. Korzystanie z przysługujących uprawnień wymaga jednak podjęcia przez stronę określonej aktywności, której nie może zastąpić w żaden sposób działanie organu. Strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.). Czynność, o którą wnioskował Skarżący - zapoznanie się z materiałami sprawy, nie wymagała udziału osobistego, natomiast stan psychiczny i fizyczny strony nie może być przeszkodą do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jeśli zgromadzony materiał pozwala na ustalenie prawdy materialnej. KGP wskazał również, że zgodnie z art. 43 ust. 3 u.P. zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przepis ten określa wymóg zasięgnięcia stosownej opinii przed wydaniem decyzji, ale nie oznacza, że musi być ona pozytywna, aby zwolnić policjanta ze służby na mocy ww. przepisu. Zaskarżony rozkaz personalny poprzedzono ww. opinią. Negatywne odniesienie się organizacji zakładowej do kwestii zwolnienia policjanta ze służby w Policji nie ma mocy wiążącej. KGP wskazał, że KWP słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z nich jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ pierwszej instancji, nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny, przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. Decyzja KWP spełnia wymagania z art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. W praktyce orzeczniczej sądów administracyjnych ugruntował się pogląd dopuszczający wykonywanie bez zbędnej zwłoki decyzji dotyczących stosunku służbowego policjantów. Jednocześnie brak było podstaw do wstrzymania natychmiastowej wykonalności decyzji KWP, bo w sprawie nie mamy do czynienia z uzasadnionym przypadkiem, o jakim mowa w art. 135 k.p.a. Nie może być mowy ani o wadliwości decyzji nieostatecznej, ani o wywołaniu przez jej wykonanie nieodwracalnych skutków prawnych, czy zmianie okoliczności uzasadniających nadanie rygoru. Skutki prawne, jakie wywołało wykonanie decyzji o zwolnieniu Skarżącego ze służby w Policji mogą zostać odwrócone, zgodnie z art. 42 ust. 1 u.P., przez przywrócenie do służby na stanowisko równorzędne w przypadku uchylenia lub stwierdzenia nieważności tejże decyzji, z powodu jej wadliwości. KGP, biorąc pod uwagę ww. okoliczności i stan faktyczny i prawny sprawy stwierdził, że zasadnym było zwolnienie Skarżącego ze służby w Policji, na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. 2. Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł o uchylenie ww. decyzji KGP i KWP, zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz o dopuszczenie dowodu z wydruku ze strony internetowej komentarzy umieszczonych pod artykułem dotyczącym postawienia Skarżącemu zarzutów w postępowaniu karnym na okoliczność odbioru społecznego zaistniałej sytuacji, solidaryzacji społecznej z policjantami i braku negatywnego oddźwięku w przestrzeni publicznej. Skarżący zarzucił ponadto KGP naruszenie w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - przez brak wyczerpującego zebrania i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego pod kątem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, bez zgromadzenia dowodów opinii społecznej na temat stawianych Skarżącemu zarzutów, które były dostępne pod reportażem dziennikarskim zamieszczonym na stronie internetowej, b) art. 8 i art. 10 § 1 k.p.a. - przez działanie organów administracyjnych w sposób sprzeczny z zasadą zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej i prowadzenie postępowania w sposób niezapewniający Skarżącemu czynnego udziału w sprawie i uniemożliwienie mu brania udziału w czynnościach dowodowych oraz wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów a w szczególności przez naruszenie art. 73 k.p.a. przez uniemożliwienie Skarżącemu zapoznania się ze zgromadzonymi w sprawie materiałami, c) brak uzasadnienia faktycznego przez nieuwzględnienie opinii związku zawodowego, sprzeciwiającego się zwolnieniu skarżącego ze służby, d) art. 108 § 1 k.p.a. - przez nadanie ww. rozkazowi personalnemu KWP rygoru natychmiastowej wykonalności, gdy nie wystąpiły przesłanki zawarte w zamkniętym katalogu wskazanym w tym przepisie. e) art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. - przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że w sprawie nie można zastosować innych trybów postępowania (np. trybu dyscyplinarnego) i że zachodzi przesłanka ważnego interesu służby i w konsekwencji zastosowanie względem Skarżącego przewidzianego w tym przepisie zwolnienia ze służby, gdy prawidłowo dokonana jego wykładnia i okoliczności stanu faktycznego nie pozwalają na przyjęcie, że w sprawie wystąpiło zagrożenie interesu służby, a w związku z tym brak było możliwości zwolnienia go ze służby na podstawie tego przepisu. Skarżący w uzasadnieniu podniósł, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. wymaga wykazania przez organy Policji, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne, z uwagi na "ważny interes służby". Organ obowiązany jest zgromadzić materiał dowodowy, który pozwalałby na ocenę zaistnienia tej przesłanki, jak i na wyważenie interesu społecznego i słusznego interesu strony, co pozostaje w związku z uznaniowym charakterem decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Zdaniem Skarżącego nie można uznać, że postępowanie organu rozstrzygającego sprawę, który nie powiadamia strony, o której prawach i obowiązkach orzeka o terminie przeprowadzanych w sprawie czynności dowodowych, uniemożliwiając udział w ich przeprowadzeniu, działa w zgodzie z zasadami postępowania. Skarżącego poinformowano o wszczęciu postępowania w sprawie i pouczono o przysługujących mu prawach, ale zaniechano zawiadamiana o terminie i możliwości uczestniczenia przy przeprowadzaniu dowodów. Skarżący dopiero z uzasadnienia decyzji dowiedział się, że w sprawie przesłuchano świadków. Nieuzasadnione w tym względzie jest bezkrytyczne oparcie organu na wybiórczo wybranych nagłówkach gazet i nieprzychylnych komentarzach oraz uzasadnienia rozkazu obawą nieprzychylności opinii społecznej. Taka argumentacja stanowi niedopuszczalne oparcie decyzji na przesłance - opinii publicznej o ograniczonej wiedzy w sprawie, która nie zależy od stron postępowania i jest z gruntu nieobiektywna, bo może być dowolnie kształtowana (w zależności od formy przekazu medialnego i prasowego). Opinia społeczna w sprawie jest podzielona, na co wskazują załączone komentarze, solidaryzujące się z funkcjonariuszami. W sprawie nie sposób doszukać się przesłanek uzasadniających nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, w szczególności w postaci aktualizacji realnego zagrożenia, a nie wyłącznie prawdopodobieństwa jego wystąpienia. Skarżący stwierdził ponadto, że przesłanka "ważnego interesu służby" musi być konkretyzowana w każdej indywidualnej sprawie przez ustalenie okoliczności faktycznych należycie udowodnionych, przy czynnym udziale zainteresowanego oraz wykazanych w uzasadnieniu decyzji o zwolnieniu i które to okoliczności powinny odnosić się w szczególności do art. 1 u.P. Zwolnienie ze względu na "ważny interes służby" jest decyzją indywidualno-konkretną i nie może odnosić się do całej klasy adresatów i nie uzasadnia stosowania tej podstawy zwolnienia. Ww. pojęcie należy odnosić do dobra interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Prawodawca, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Nie sposób więc przyjąć, że w interesie społecznym byłoby wydalanie za służby funkcjonariuszy o dobrej i dotychczas nienagannej opinii, dobrze rokujących, którym postawiono zarzuty - dotychczas jeszcze niepotwierdzone - w oparciu o jednostronnie zebrany materiał dowodowy, uniemożliwiając im aktywne wzięcie udziału w przeprowadzeniu dowodów, a których domniemania niewinności nie zdołano dotychczas obalić. Skarżący stwierdził, że nie można przyjąć, jakoby dalsze jego pozostawanie w służbie miałoby wpływać negatywnie na innych funkcjonariuszy. 3. KGP w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Skarga nie ma uzasadnionych podstaw. 2. Sądy administracyjne, w świetle art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r. poz. 2325, zwana dalej: "P.p.s.a.") sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Wojewódzki sąd administracyjny kontroluje więc legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. 3. Stosownie do art. 41 ust. 2 pkt 5 powołanej wyżej u.P., który był podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Skoro w ww. przepisie posłużono się określeniem "można", należy stwierdzić, że rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby wydawany jest w ramach tzw. uznania administracyjnego. W judykaturze uznaje się, że decyzja uznaniowa pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, ponieważ sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja/rozkaz personalny nie nosi cech dowolności, czyli czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych w sprawie. Kontrola sądowa może zatem dotyczyć procesu wydania decyzji/rozkazów personalnych: sprawdzenia czy organy, które je wydawały w ramach uznania administracyjnego spełniły wymogi proceduralne, czy ustaliły stan faktyczny sprawy z zachowaniem reguł przewidzianych w k.p.a. oraz czy dokonały ocen faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Kontrola dokonywana przez Sąd dotyczy zatem tej części decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i uchwytnymi kryteriami. Kontrola sądowa nie obejmuje natomiast tej części treści decyzji – rozkazu personalnego, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych, stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniono powinność z art. 7 k.p.a. - uwzględniono słuszny interes społeczny i słuszny interes strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od tego czy stan faktyczny sprawy ustalono i wszechstronnie wyjaśniono w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Analogiczne stanowisko było wielokrotnie i konsekwentnie wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 kwietnia 2016r. sygn. akt I OSK 464/15, dostępny na www.nsa.gov.pl). Sąd, konkludując stwierdza, że sądy administracyjne w sprawach, których przedmiotem jest uznanie administracyjne badają jedynie, czy organy administracyjne nie przekroczyły granic tego uznania, tzn. czy ich decyzje nie są arbitralne lub podjęte przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Ustawodawca postanowił tym samym, że Sądy administracyjne nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie, w tej konkretnej sprawie, "polityki" kadrowej. Sąd, badając ww. zaskarżony rozkaz personalny wydany przez KGP z [...] lipca 2019r. nr [...] oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny KWP z [...] kwietnia 2019r. nr [...], nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego, ponieważ organy obu instancji, a przede wszystkim KGP, wydając ww. decyzje, działały na podstawie obowiązujących przepisów prawa i nie kierowały się dowolnością. Materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy zgromadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a., choć Skarżący uznaje, że doszło do naruszenia ww. przepisów i to w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wpływu naruszeń prawa, wskazywanych przez Skarżącego w skardze, nie postrzega jako mogących i mających istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu w toku postępowania prawidłowo dopuszczono dowody z innego postępowania – karnego o sygn. akt [...], prowadzonego przez ww. Prokuraturę (w tym kserokopię aktu oskarżenia wydanego w odniesieniu do Skarżącego z [...] grudnia 2018r., o czyn z art. 231 § 2 k.k. i art. 271 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.). Na tej podstawie organy administracyjne obu instancji przyjęły, że Skarżący utracił przymioty niezbędne do wykonywania obowiązków służbowych, skoro jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa, które jest czynem spotykającym się z negatywnym odbiorem społecznym. Ww. czyn, polegający na tym, że Skarżący [...] grudnia 2015r. w [...] na ul. [...], będąc funkcjonariuszem Wydziału [...] KMP, nie dopełnił swoich obowiązków służbowych w ten sposób, że przeprowadzając kontrolę kierującego pojazdem, na skutek okazania wizytówki funkcjonariusza R. F. z Wydziału [...] KWP, odstąpił od ukarania D. T. za popełnione wykroczenie drogowe - korzystania z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku, czym przysporzył sprawcy wykroczenia korzyści majątkowej w postaci uniknięcia ukarania karą grzywny w formie mandatu karnego - 200 zł oraz osobistej polegającej na nieprzypisaniu mu 5 punktów rejestrowych, czym działał na szkodę interesu publicznego, tj. o czyn z art. 231 § 2 k.k. – mógł być uznany przez organy administracyjne obu instancji za czyn szczególnie naganny i mający negatywny wydźwięk w odbiorze społecznym, co uzasadniało wystąpienie z wnioskiem o zwolnienie ze służby na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Sąd stwierdza ponadto, że w kontekście dopuszczenia dowodów z innego postępowania – postępowania karnego, w tym zeznań świadków, na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty procesowe o naruszeniu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym przez brak możliwości udziału w czynnościach dowodowych oraz zawiadomienia o terminie i możliwości uczestniczenia przy przeprowadzeniu ww. dowodów. Sąd stwierdza bowiem, że art. 75 k.p.a. posługuje się otwartym katalogiem dowodów. Organy administracyjne mają więc prawo do tego, by w postępowaniu oprzeć się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku innych postępowań, w tym prowadzonych z udziałem Skarżącego, któremu w postępowaniu karnym postawiono ww. zarzuty, a więc miał możliwość zapoznania się, jeszcze przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego KGP, jak również poprzedzającego go rozkazu personalnego KWP zapoznać się z całością akt postępowania poprzedzającego sporządzenie aktu oskarżenia. Warto też wskazać, że wbrew stanowisku Skarżącego, miał on zagwarantowany przed organem pierwszej instancji prawo do pełnego udziału w prowadzonym postępowaniu, gdyż po pierwsze Skarżącego zawiadomiono o wszczęciu postępowania w sprawie i pouczono o przysługujących mu prawach, a następnie – na co prawidłowo zwrócono uwagę w zaskarżonej decyzji - pismem z [...] marca 2019r., które Skarżącemu doręczono [...] kwietnia 2019r. zawiadomiono Skarżącego o zakończeniu postępowania administracyjnego do [...] kwietnia 2019r. i pouczono o prawie do wypowiedzenia się w zakresie zebranych w prowadzonym postępowaniu dowodów i materiałów. Skarżącego pouczono ponadto – pismem z [...] kwietnia 2019r. (doręczone [...] maja 2019r.) o możliwościach płynących z art. 32 i art. 33 k.p.a. – o prawie do działania przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika oraz o możliwości zapoznanie się z aktami sprawy na każdym etapie postępowania, również po jego zakończeniu, zgodnie z art. 73 k.p.a. W kontekście ww. informacji, jak również z uwagi na podnoszoną przez organy, niekwestionowaną przez Skarżącego okoliczność postawienia Mu zarzutów w postępowaniu karnym należało uznać, że niezasadne są zarzuty naruszenia w postępowaniu administracyjnym art. 8 i art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 73 k.p.a. Organy obu instancji dochowały w szczególności zasady zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), gdyż zagwarantowały Skarżącemu czynny udział w postępowaniu, choć nie przejawiał on woli złożenia w tym postępowaniu jakichkolwiek dowodów, w tym wskazujących na tezy przeciwne do podnoszonych w ww. akcie oskarżenia, a wyłącznie składał oświadczenia w pismach z [...] lutego, [...] marca, [...] kwietnia i z [...] maja 2019r., że chce skorzystać z prawa do czynnego udziału w postępowaniu i wystąpił o wyznaczenie terminu na dokonanie czynności z jego udziałem. Rację miał więc KGP, podkreślając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że korzystanie z przysługujących uprawnień wymaga podjęcia przez stronę określonej aktywności, której nie może zastąpić w żaden sposób działanie organu. Prawidłowe jest również stanowisko KGP, że strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.). Czynność, o którą wnioskował Skarżący - zapoznanie się z materiałami sprawy, nie wymagała udziału osobistego, a w sprawie - o czym mowa wyżej, nie byli przesłuchiwani świadkowie, więc organ nie musiał informować Skarżącego o czynnościach z tego zakresu, z Jego udziałem. Wystarczyło poinformowanie o prawie do czynnego w udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), które może być realizowane m.in. przy udziale pełnomocnika. Nie można w kontekście istotnego naruszenia przepisów postępowania zakwestionować stanowiska KGP, że sam w sobie stan psychiczny i fizyczny strony, nie może być przeszkodą do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jeśli zgromadzony materiał pozwala na ustalenie prawdy materialnej. Warto też wskazać, że stan psychiczny i fizyczny nie uniemożliwiał Skarżącemu skorzystania z pomocy prawnej, czy też wyręczeniem się osobą bliską, której możliwe było udzielenie pełnomocnictwa, w sytuacji, gdy Skarżący wiedział, jaka jest treść aktu oskarżenia i stawianych mu zarzutów. Sąd stwierdza ponadto, że organy administracyjne nie mogły zignorować postawienia Skarżącemu zarzutów karnych, jakkolwiek oczywistym jest, że postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., stanowi odrębne postępowanie od postępowania karnego. W związku z tym nie sposób zakwestionować stanowiska organów administracyjnych w zakresie oceny, że postawienie zarzutów karnych policjantowi przyczynia się do podważenia zaufania do instytucji publicznej, jaką jest Policja i może być uznane za jaskrawy przykład zachowania nielicującego z godnością i etosem zawodu policjanta, jak również wskazuje na znieważenie zobowiązania wynikającego z roty ślubowania policjanta. W tym kontekście bezzasadne są zarzuty skargi o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - przez brak wyczerpującego zebrania i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego pod kątem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym. Zdaniem Sądu przedstawienie Skarżącemu zarzutów ww. akcie oskarżenia nie wymaga przeprowadzenie dowodów z opinii społecznej na temat stawianych Skarżącemu zarzutów. Sąd stwierdza ponadto, że ani organ administracyjny, ani Sąd administracyjny, badając legalność wydanych w sprawie decyzji administracyjnych o zwolnieniu Skarżącego ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., nie jest władny oceniać zarzutów karnych postawionych Skarżącemu. Sąd ocenił jednak, że prawidłowe było stanowisko KGP, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że postawienie Skarżącemu zarzutów karnych powoduje utratę nieposzlakowanej opinii, w związku z czym możliwe było przyjęcie, że Skarżący nie spełnia warunku przewidzianego w art. 25 ust. 1 u.P., który jest niezbędny do pełnienia służby w Policji. W tym kontekście ocena KGP, że ww. okoliczność uniemożliwia pozostawienie Skarżącego w służbie, mieściła się w swobodnej ocenie dowodów. Sąd uznaje ponadto, że rację miał także KGP wskazując, że brak działań organów Policji wobec policjanta oskarżonego o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, związanych z pełnioną służbą i mających korupcyjny charakter, mógłby mieć w dłuższym okresie czasu niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz nie sprzyjałby budowaniu autorytetu tej formacji i jej funkcjonariuszy. Sprawne działanie Policji opiera się w szczególności na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana, jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Tym samym prawidłowe i zgodne z art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. było stanowisko KGP, że zwolnienie Skarżącego ze służby należy rozpatrywać w dwóch aspektach. Po pierwsze stanowi ono zdecydowaną reakcję formacji policyjnej na przejawy łamania prawa i lekceważenia etosu zawodu przez jej członka, a po drugie jest sygnałem (relacją lub odpowiedzią) zwrotnym dla społeczeństwa, wskazującą, że Policja jest w stanie sama oczyścić swoje szeregi, postępując bezkompromisowo wobec tych, którzy nie zasługują na to by dalej w niej służyć i być z nią identyfikowani. Sąd, mając powyższe na względzie nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska KGP wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zgromadzone w postępowaniu materiały umożliwiały organom administracyjnym rozwiązanie ze Skarżącym stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Sąd ocenia również, że w sprawie doszło do prawidłowego zastosowania przez organy administracyjne art. 43 ust. 3 u.P. w związku z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Rację ma bowiem KGP, że zwolnienie policjanta ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Przepis ten określa wymóg zasięgnięcia stosownej opinii przed wydaniem decyzji, ale nie wskazuje, jaki rodzaj opinii może być wydany: pozytywny czy negatywny. Zarówno pozytywne, jak i negatywne stanowisko organizacji zakładowej w odniesieniu do kwestii zwolnienia konkretnego policjanta ze służby w Policji nie ma mocy wiążącej dla organu, który podejmuje decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby Policji. Zaskarżony rozkaz personalny poprzedzono ww. opinią organizacji związkowej, więc w tym zakresie nie można stawiać organom administracyjnym zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego. Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze, w okolicznościach faktycznych sprawy, słuszne było nadanie przez KWP ww. rozkazowi personalnemu, wydanemu w pierwszej instancji, rygoru natychmiastowej wykonalności. Jakkolwiek Sąd zgadza się ze stanowiskiem Skarżącego, że wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy i przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności powinny być poddawane ścisłej wykładni, tym niemniej zasad tych nie naruszono w sprawie. Jedną z przesłanek nadania rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia w życie. Może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Z akt sprawy i motywów decyzji – rozkazu personalnego - wydanej w pierwszej instancji, wynika, że KWP miał na uwadze ważny interes społeczny, przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Skoro bowiem Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania, to o wypełnianiu tej roli nie może być mowy, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić – z uwagi na przykład na postawione zarzuty w postępowaniu karnym. Sąd w związku z tym podziela stanowisko KGP, że rozkaz personalny KWP wydany wobec Skarżącego spełnia wymagania przewidziane w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes Skarżącego. Sąd zgadza się też, że poglądami prezentowanymi w orzecznictwie sądów administracyjnych, że możliwe jest wykonywanie, w związku z zastosowaniem instytucji rygoru natychmiastowej wykonalności, decyzji dotyczących stosunku służbowego policjantów bez zbędnej zwłoki. Sąd stwierdza także, że skoro wydane wobec Skarżącego ww. decyzje – rozkazy personalne – nie naruszały w sposób istotny obowiązujących przepisów prawa, niemożliwe było uznanie, że zachodził uzasadniony przypadek, o jakim mowa w art. 135 k.p.a. Skutki prawne wykonania wydanych w sprawie decyzji o zwolnieniu Skarżącego ze służby w Policji mogą być, co do zasady, odwrócone, zgodnie z art. 42 ust. 1 u.P., przez przywrócenie do służby na stanowisko równorzędne w przypadku uchylenia lub stwierdzenia nieważności tejże decyzji, z powodu jej wadliwości. Sąd podziela ponadto stanowisko KGP wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zasada prawdy materialnej, która obowiązuje w toku postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji nie jest tożsama z zasadami obowiązującymi w postępowaniu karnym, czy w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, czy w postępowaniu dyscyplinarnym. Celem postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. jest wyłączne ustalenie czy okoliczności, w których uczestniczył dany policjant, albo które są z tym zdarzeniem związane, zagrażają ważnemu interesowi służby. Podjęte w toku postępowania administracyjnego działania, o których mowa w art. 7 k.p.a., powinny zatem służyć ustaleniu czy zaszła przesłanka z ww. przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. – "ważny interes służby". Instytucje i zasady obowiązujące w postępowaniu karnym lub w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, a także w postępowaniu dyscyplinarnym, do których odwołuje się Skarżący, nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów k.p.a. w związku z przepisami u.P. Organ administracyjny ma więc w toku postępowania administracyjnego, prowadzonego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zmierzać do ustalenia, a następnie do dokonania oceny czy całokształt okoliczności faktycznych sprawy pozwala uznać, że zaszła przesłanka, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Wykazanie przez organ, na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dowodów, że zaszła przesłanka z ww. przepisu daje możliwość zwolnienia policjanta ze służby w Policji. Rację mają także organy administracyjne, że o ile wątpliwości w zakresie winy czy odpowiedzialności karnej mogą być rozstrzygane na korzyść oskarżonego (obwinionego), o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania administracyjnego dotyczącego zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, na mocy ww. przepisu, jeśli zajdzie "ważny interes służby". Sąd stwierdza też, że w ramach wszczętego postępowania w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie można skutecznie kwestionować działań przełożonych Skarżącego, którzy nie zdecydowali się na uruchomienie, w okolicznościach faktycznych sprawy, postępowania o wykroczenia, albo sprawy dyscyplinarnej, albo sprawy karnej, gdyż wykracza to poza granice sprawy rozpatrywanej przez Sąd administracyjny. Wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zależne jest od uznania przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Do skutecznego wydania decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby konieczne jest natomiast poczynienie ustaleń w konkretnej sprawie, na podstawie konkretnych okoliczności, które należy ocenić z punktu widzenia przesłanek wskazanych w ww. przepisie. Przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. klauzula generalna nie determinuje przyjęcia określonego katalogu zdarzeń, które mogą spełniać to kryterium. Tym samym o wyczerpaniu ww. przesłanki można mówić, gdy dojdzie do popełnienia przestępstwa albo wykroczenia, albo przewinienia dyscyplinarnego. Mogą to być również inne okoliczności lub jedna okoliczność, które oceniane/oceniona w konkretnym przypadku uzasadniają zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Stąd też wynik postępowania w sprawie o przestępstwo lub o wykroczenie, lub w sprawie dyscyplinarnej nie musi przesądzać o końcowej ocenie danego zdarzenia w aspekcie wypełnienia przesłanki "ważnego interesu służby". Zdaniem Sadu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy obu instancji nie tylko miały prawo wszcząć wobec Skarżącego postępowanie w przedmiocie zwolnienia Go ze służby, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 5 u.P, ale również mogły ocenić, że "ważny interes służby" przemawia za zwolnieniem z niej Skarżącego. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że w przypadku zwolnienia policjanta ze służby, z uwagi na ważny interes służby, w rachubę może wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji, a zatem że policjant z określonych przyczyn, dla dobra tej formacji nie powinien kontynuować w niej służby. Przy czym ta przesłanka zwolnienia powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 1 grudnia 1994r. sygn. akt III ARN 65/94, OSNP 1995/3/31, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 kwietnia 1999r. sygn. akt II SA 426/99, LEX nr 47389). Przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P stanowi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w u.P. nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie doktryny, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Ustawodawca, używając sformułowania "ważny interes służby", pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega więc potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994r. sygn. akt II SA 426/99 wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów (LEX nr 47389). W rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji, z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Organy obu instancji, a w szczególności KGP, wydając zaskarżony rozkaz, uznały bowiem, że zarówno postawa Skarżącego, jak i samo podejrzenie popełnienie wskazanych w akcie oskarżenia czynów, mają istotne znaczenie w kontekście spełnienia przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Organy prowadzące postępowanie nie badały czy popełniono ww. wykroczenie i czy ewentualnie w wyniku jego popełnienia policjant może pełnić dalej służbę, ale czy okoliczności stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależne i niezależne od woli Skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia Go z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby". Zwrócono także uwagę, że punktem odniesienia nie było dobro policjanta, ale dobro formacji, które konkretyzuje się w pojęciu ważnego interesu służby. Sąd podziela stanowisko organów, że stosunek służbowy policjanta charakteryzuje się pewnymi specyficznymi elementami, których brak w konstrukcjach cywilnoprawnych. Stosunek służbowy funkcjonariusza Policji jest dobrowolny i generuje ograniczenia. Prawa i obowiązki funkcjonariusza Policji rozciągają się na czas pełnienia służby, jak i czas prywatny. W obu przypadkach policjant musi mieć świadomość kim jest, jakie prawa i obowiązki są z tym związane, jaką formację reprezentuje oraz jakie musi w związku z tym dawać świadectwo w swoim otoczeniu, rodzinie, społeczności lokalnej czy wobec innych środowisk lub grup społecznych. Naczelny Sąd Administracyjny podnosił wielokrotnie, że funkcjonariusz Policji ma obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości, co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok z 10 lutego 2012r. sygn. akt I OSK 1056/11). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał natomiast, że powinność ta jest niezależna od miejsca czy okoliczności, w jakich znajdzie się policjant w danym czasie. Policjantem nie może być osoba, która nie rozumie, że policjantem - tak jak sędzią, prokuratorem - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą" (por. wyrok z 5 kwietnia 2012r. sygn. akt 11 SA/Wa 242/12). Policjantem nie może być osoba, która nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie posiada w związku z pełnioną funkcją obowiązki. Funkcjonariusz musi mieć świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Każdy policjant zobowiązany jest do podjęcia działań służących budowaniu zaufania do Policji, a także dbałości o społeczny wizerunek Policji jako formacji. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu Państwa i zaufania obywateli do jego organów (por. wyroki NSA z: 29 lipca 2014r. sygn. akt I OSK 1853/13; 5 lipca 2016r. sygn. akt I OSK 111/15). Policjantów obowiązują zatem szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant musi posiadać nieposzlakowaną opinię, co jest warunkiem podstawowym, wskazanym w art. 25 ust. 1 u.P., niezbędnym do pełnienia służby. Zdaniem Sądu organy administracyjne, mając na względzie okoliczności faktyczne sprawy trafnie i zgodnie z art. 80 k.p.a., oceniły, że istniały podstawy do wszczęcia postępowania administracyjnego, w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. oraz że dobro służby przemawiało za rozwiązaniem stosunku służbowego ze Skarżącym, z uwagi na zdarzenie mające miejsce [...] grudnia 2015r. Jakkolwiek było to zdarzenie incydentalne w odniesieniu do pełnionej przez Skarżącego służby, ale organy mogły uznać, uzasadniając to stanowisko, że spowodowało utratę przez Skarżącego przymiotu "nieposzlakowanej opinii, o jakiej mowa w art. 25 ust. 1 u.P. Osoba, która pełni funkcję policjanta, powinna charakteryzować się nieposzlakowaną opinią oraz praworządnością, gotowością do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałością o honor, godność i dobre imię Policji. Policja jako formacja stoi na straży praworządności, a sprawne działanie Policji opiera się na zaufaniu społecznym, podbudowanym szczególnymi wymogami, jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji, o których mowa wyżej. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1, 2, 3, 4 u.P., do podstawowych zadań tej formacji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra; ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania; inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi; wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tego rodzaju zadań wymaga, aby policjantami były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w tej formacji. Przy tym służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują policjanta jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć zatem świadomość, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale także ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje Skarżąca. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. Sąd stwierdza, że w świetle akt sprawy nie sposób uznać, że KGP nie zważył interesu Skarżącego oraz interesu służby, rozumianego jako interes społeczny, bowiem organ ten ustalił, że ten drugi interes powinien mieć pierwszeństwo. Służba w Policji nie jest zwykłą pracą najemną, a policjant nie jest pracownikiem w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy. Nie otrzymuje on wynagrodzenia, a uposażenie, które ma stanowić ekwiwalent za czas poświęcony służbie oraz rekompensować permanentną dyspozycyjność i gotowość do podjęcia działań, nawet z narażeniem własnego życia czy zdrowia. Służba w Policji nie miała nigdy i nie ma wyłącznie waloru socjalnego. Stanowisko przeciwne sprowadzałoby tę formację do organizacji, która została utworzona dla policjantów w celu ich zatrudnienia. W rzeczywistości jest na odwrót. To zatrudnienie policjantów ma umożliwić realizację zadań Policji przez jednostki tworzące jej szeregi. Warto też wskazać, że w orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że postępowaniu dotyczącym zwolnienia funkcjonariusza ze służby słuszny interes funkcjonariusza - w rozumieniu art. 7 k.p.a. - wyraża się w zasadzie w pozostawieniu go w służbie, gdyż dla policjanta stanowi ona jego źródło utrzymania. Głównie zatem będzie to interes ekonomiczny, którego oczywistość jest dla wszystkich w pełni zrozumiała (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 listopada 2013r. sygn. akt I OSK 2557/12). W interesie społecznym pozostaje natomiast, aby zadania i czynności służbowe były wykonywane przez funkcjonariuszy Policji spełniających warunki określone w art. 25 ust. 1 u.P. Organy obu instancji wykazały, że Skarżący w związku z ww. zdarzeniem przestał spełniać przesłanki, o których mowa w art. 25 ust. 1 u.P. i konieczne było zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Nie sposób więc za zasadne uznać zarzuty skargi w tym zakresie. Nie można się też zgodzić ze stwierdzeniem, że skoro doszło do wydania decyzji sprzecznych z oczekiwaniami strony, organy administracyjne dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego. W świetle akt administracyjnych i znajdujących się w nich dowodów, doszło do zebrania i rozpoznania w sposób prawidłowy wszystkich niezbędnych materiałów w sprawie, przy uwzględnieniu zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., zaś oceny prezentowane w wydanych w sprawie rozkazach personalnych obu instancji były zgodne z zasadą wynikającą z art. 80 k.p.a. Wprawdzie organy uwypukliły dobro służby, a nie partykularny interes Skarżącego, ale miało to miejsce po ustaleniu istotnych w sprawie faktów. Zarówno KWP, jak i KGP wydając ww. rozkazy personalne - wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze - orzekały na podstawie przepisów prawa, a w szczególności na mocy art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., uzasadniając decyzje w sposób należyty, zgodny z art. 11 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. oraz wyjaśniając przesłanki, które miały decydujące znaczenie w sprawie. Nie sposób więc przyjąć, że doszło do naruszenia art. 8 k.p.a. 3. Sąd mając powyższe na względzie, uznał, że zasadne jest oddalenie skargi, na mocy art. 151 P.p.s.a. Sąd wskazuje ponadto, że Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w oparciu o zarządzenie Zastępcy Przewodniczącego Wydziału II z 23 października 2020r. Zgodnie bowiem z art. 15 zzs 4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r. poz. 374 ze zm.) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym, bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Sąd w tych sprawach orzeka na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Sąd stwierdza ponadto, że w dniu wydania ww. zarządzenia miasto stołeczne Warszawa było objęte obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 października 2020r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 1758 ze zm.), zaś Prezes WSA w Warszawie na podstawie zarządzenia z 16 października 2020r. nr 21 w sprawie wdrożenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 podjął stosowne działania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło