II SA/Wa 272/25

WyrokWSA w Warszawie2025-09-03

Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Danuta Kania, Mateusz Rogala

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej, która wymaga przetworzenia danych z obszernego zbioru dokumentów (historii chorób), jest zasadna, gdy wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności tej informacji dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa udostępnienia informacji publicznej była zasadna, ponieważ żądane dane miały charakter informacji przetworzonej, a wnioskodawca nie wykazał, że ich udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Organ prawidłowo ocenił, że zebranie i analiza 19 000 historii chorób w celu wyodrębnienia konkretnych danych stanowi znaczące obciążenie czasowe i finansowe, a wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów na to, że uzyskane informacje przyczynią się do poprawy funkcjonowania administracji publicznej lub lepszej ochrony interesu publicznego.
Stan faktyczny
Fundacja Życie i Rodzina złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej liczby przeprowadzonych aborcji w przypadku problemów psychicznych matki, liczby i rodzajów wad poczętego dziecka oraz dostępnych procedur i metod leczniczych rozliczanych z NFZ. Państwowy Instytut Medyczny odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wskazując na ogromne nakłady pracy i koszty związane z jej przygotowaniem, a także brak wykazania przez wnioskodawcę szczególnej istotności dla interesu publicznego. Fundacja wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących pouczeń w decyzji, oznaczenia strony, nierozpoznania istoty sprawy, a także naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez błędne uznanie informacji za przetworzoną i brak wykazania jej istotności dla interesu publicznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Fundacji Życie i Rodzina.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Mateusz Rogala (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszonym w dniu 3 września 2025 r. sprawy ze skargi Fundacji Życie i Rodzina z siedzibą w W. na decyzję Państwowego Instytutu Medycznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z siedzibą w W. z dnia [...] października 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] października 2024 r. nr [...] Państwowy Instytut Medyczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z siedzibą w Warszawie, działając na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902, powoływanej dalej jako u.d.i.p.), po rozpoznaniu wniosku z dnia 28 lipca 2023 r., odmówił Fundacji [...] z siedzibą w W. udostępnienia informacji publicznej w zakresie: 1) liczby przeprowadzonych aborcji w przypadku zdiagnozowanych problemów psychicznych matki, 2) liczby i rodzajów wad poczętego dziecka, 3) dostępnych do wykonania i rozliczenia z NFZ procedur i metod stosowanych w poszczególnych latach. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że nie prowadzi zestawień danych w wyżej podanym zakresie. Wnioskowane informacje są natomiast zawarte w prowadzonych w wersji papierowej historiach choroby, których analiza byłaby niezbędna dla uzyskania tych informacji. Jak podał organ, w latach 2016-2022 w Klinice Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej miało miejsce ponad 19.000 hospitalizacji. Nawet przyjmując, że przejrzenie jednej historii choroby zajęłoby średnio 15 minut, na przejrzenie 19.000 historii potrzeba 4750 godzin. Zatrudniony na pełen etat pracownik, skierowany wyłącznie do tej pracy, potrzebowałby na jej wykonanie 678 dni roboczych (i to tylko przy założeniu, że wykonywałby te czynności przez 7 godzin dziennie - co w praktyce nie jest możliwe do wykonania gdyż monotonność takiej pracy stanowiłaby nadmierne obciążenie). Organ obliczył, że skoro w roku kalendarzowym przypada średnio 251 dni roboczych, a pracownikowi przysługuje 26 dni urlopu wypoczynkowego, to oznacza, że pracownik na wykonanie wyżej opisanej pracy potrzebowałby ponad 3 lata. Organ podniósł, że wobec ogromu koniecznej do wykonania pracy i jej czasochłonności, nie ma możliwości zaangażowania do tych działań pracowników obecnie zatrudnionych w Instytucie bez zakłócenia normalnego toku ich pracy i istotnego utrudnienia wykonywania przypisanych Instytutowi zadań. Natomiast zatrudnienie w tym celu pracownika, nawet za płacę minimalną, kosztowałoby Instytut około 200.000 zł (a biorąc pod uwagę rodzaj pracy wynagrodzenie musiałoby być wyższe od płacy minimalnej). Jeśli informacja miałaby być udzielona w okresie krótszym, konieczne byłoby zatrudnienie do wykonywania tych zadań większej liczby pracowników - przy czym należy mieć na względzie, że w takiej sytuacji jeszcze bardziej dezorganizowana byłaby praca Archiwum (w związku z koniecznością jednoczesnego pobrania dużej liczby historii chorób). Organ podniósł, że zebrane informacje wymagałyby dodatkowo przygotowania zestawień i wyliczeń. Wyselekcjonowanie odpowiednich historii chorób, ich przeanalizowanie, wybranie z nich niezbędnych informacji, a następnie przygotowanie zestawień i wyliczeń nie stanowi prostych czynności technicznych, lecz wymaga podjęcia szeregu czynności o różnym stopniu skomplikowania. Pozyskanie wnioskowanych informacji wymagałoby zatem zaangażowania określonych środków osobowych i finansowych Instytutu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Z tych przyczyn organ uznał, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej. W ocenie organu, wnioskodawca nie wykazał natomiast, by uzyskanie przez niego wnioskowanych bardzo szczegółowych informacji było istotne w celu podejmowania przez niego działań dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej oraz lepszej ochrony interesu publicznego. Wskazane w piśmie wnioskodawcy z dnia [...] sierpnia 2023 r. prowadzenie rozległych badań i szeroka rozpoznawalność w społeczeństwie nie stanowi uzasadnienia szczególnej istotności dla interesu publicznego. Następnie organ przytoczył poglądy orzecznictwa i doktryny dotyczące zarówno przetworzonego charakteru informacji, jak i szczególnej istotności dla interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Fundacja [...] z siedzibą w W. złożyła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając ją w całości i zarzucając organowi naruszenie: 1. art. 107 § 1 pkt 7 w zw. z pkt 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, powoływanej dalej jako k.p.a.), poprzez brak pouczenia w decyzji odnośnie tego, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie (wniosek o ponowne rozpatrzenie) oraz o prawie do zrzeczenia się odwołania i skutkach zrzeczenia się odwołania oraz w przypadku decyzji, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego, sprzeciw od decyzji lub skarga do sądu administracyjnego - pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa, sprzeciwu od decyzji lub skargi oraz wysokości opłaty od powództwa lub wpisu od skargi lub sprzeciwu od decyzji, jeżeli mają one charakter stały, albo podstawie do wyliczenia opłaty lub wpisu o charakterze stosunkowym, a także możliwości ubiegania się przez stronę o zwolnienie od kosztów albo przyznanie prawa pomocy co stanowi brak elementarnego elementu decyzji i stanowi odrębną przyczynę zaskarżenia; 2. art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe i niewystarczające oznaczenie strony, którą w decyzji określono tylko w petitum decyzji jako "Fundacja [...] " bez określenia siedziby, nie wspominając o innych elementach identyfikacyjnych w sytuacji gdy po pierwsze w obrocie prawnym istnieją dwie Fundacje o tej nazwie (Fundacja [...] występująca jako skarżący o numerze NIP: [...] oraz Fundacja [...] o numerze NIP: [...]). Oznaczenie stron powinno zawierać co najmniej wszystkie elementy pozwalające na zidentyfikowanie osoby fizycznej, prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej - na jej odróżnienie od innych podmiotów działających w obrocie. Gdy chodzi o osoby fizyczne, konieczne jest podanie imienia i nazwiska, a w przypadku osób prawnych i jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej - firmy (nazwy) i siedziby; 3. art. 104 § 2 k.p.a. i art. 107 k.p.a. poprzez nierozpoznanie sprawy co do istoty poprzez nierozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku dotyczącego udostępnienia informacji publicznej w postaci "tytułów naukowych, specjalizacji, imion i nazwisk lekarzy, zatrudnionych obecnie bądź w przeszłości mających możliwość wykonywania przerwania ciąży"; wskazuję, że organ ani decyzją ani żadnym innym pismem nie odniósł się do ww. wniosku, tym samym organ nie rozpoznał w tym zakresie istoty sprawy; 4. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie żądanych informacji za informacje przetworzone w sytuacji gdy w ocenie skarżącej są to informacje proste. Skarżąca stoi na stanowisku że żądane informacje nie są informacjami przetworzonymi a prostymi, zaś argumentacja przedstawiona jest co najmniej niewiarygodna, gdyż dziesiątki szpitali udostępniły tożsame informacje bez zbędnej zwłoki, oczywiste zaś jest, że szpitale muszą mieć też oprogramowanie, które umożliwia umieszczenie danych oraz dokumentów w systemie e-zdrowie; jako szczególnie niewiarygodne jawią się twierdzenia, że szpital nie posiada zestawień wykonania poszczególnych zabiegów (np. dotyczących aborcji oraz rodzajów i wad dziecka), jako już kuriozalne zaś jawią się informacje dotyczące "wykonania i rozliczenia z NFZ procedur i metod", które zdaniem organu również wynikają z "papierowej wersji historii choroby". Szpital poza gołosłownymi twierdzeniami, które należy uznać za co najmniej abstrakcyjne, nie udowodnił, że (prawdopodobnie jako jedyny w Polsce) nie posiada żadnych zestawień w formie elektronicznej; 5. art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez odmowę udzielenia informacji publicznej skarżącej w sytuacji gdy uprawnienie to wynika wprost z Konstytucji, niewystarczające uzasadnienie odmowy udzielenia informacji publicznej; 6. art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej polegające na braku wskazania imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęty stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji. Budzi to uzasadnione wątpliwości, kto reprezentuje organ w postępowaniu oraz kto był rzeczywistym autorem treści decyzji, jak również kto brał udział w jej opracowaniu i przygotowaniu, co stanowi naruszenie ww. przepisu. Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpatrzenia, o zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej w ustawowym terminie zgodnie z wnioskiem Fundacji oraz wydanie decyzji (również w znaczeniu formalnoprawnym) zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie stawianych zarzutów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Nie było przedmiotem sporu w tej spawie, że Państwowy Instytut Medyczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jest podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Skarżony podmiot jest niewątpliwie podmiotem publicznym wykonującym zadania publiczne z zakresu ochrony zdrowia. Bezsporne jest również to, że informacje, których udostępnienia odmówiono w zaskarżonej decyzji stanowią informację publiczną. Informacją publiczną jest bowiem każda informacja o sprawie publicznej (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych "informację publiczną" definiuje się jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych o charakterze publicznym (por. wyroki NSA: z dnia 12 grudnia 2006 r. sygn. akt I OSK 123/06; z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14 oraz z dnia 29 kwietnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1574/19, wszystkie powoływane orzeczenia są dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). W art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. wskazano, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych. Informację publiczną stanowi również informacja o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 – a więc również skarżonego podmiotu - art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. Zdaniem Sądu, informacje, których dotyczy zaskarżona decyzja, obejmujące dane statystyczne związane z zabiegami przerywania ciąży (pkt 1 i 2 osnowy decyzji) oraz informacje o dostępnych do wykonania i rozliczenia z NFZ procedur i metod stosowanych w poszczególnych latach w Instytucie (pkt 3 osnowy decyzji) stanowią informację publiczną w wyżej przedstawionym rozumieniu. Okoliczność ta nie była przedmiotem sporu między stronami w tej sprawie. Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2024 r. skarżony podmiot odmówił skarżącej udostępnienia informacji publicznej wyłącznie w postaci: 1) liczby przeprowadzonych aborcji w przypadku zdiagnozowanych problemów psychicznych matki, 2) liczby i rodzajów wad poczętego dziecka, 3) dostępnych do wykonania i rozliczenia z NFZ procedur i metod stosowanych w poszczególnych latach. Kontrola Sądu w rozpoznawanej sprawie ograniczała się zatem jedynie do oceny, czy odmowa udostępnienia informacji publicznej w tak opisanym zakresie była prawidłowa. W przypadku gdy strona skarżąca zarzuca nierozpoznanie przez organ całości jej wniosku z dnia [...] lipca 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, winna we właściwym trybie wystąpić do sądu administracyjnego ze skargą na bezczynność organu. Ewentualne nierozpoznanie przez organ całości wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie podlega natomiast kontroli sądu w sprawie ze skargi na decyzję odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Z tej przyczyny jako niezasadny należało ocenić zarzut postawiony w pkt 3 petitum skargi. Przyczyną wydania przez organ decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej żądanej przez skarżącą fundację, w zakresie szczegółowo określonym w osnowie decyzji, było stwierdzenie, że informacja ta ma charakter informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., zaś skarżąca nie wykazała, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko organu, że żądana przez skarżącą informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, informacja publiczna przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją. Może ona bowiem obejmować dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji musi się wiązać z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (zob. wyroki NSA z dnia 5 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 863/14 i z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14). W pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zanonimizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych oraz zaangażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, mimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r. sygn. akt I OSK 792/11). W ocenie Sądu, z tego rodzaju informacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Jak wyjaśnił organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie prowadzi on zestawienia danych dotyczących informacji w postaci: 1) liczby przeprowadzonych aborcji w przypadku zdiagnozowanych problemów psychicznych matki, 2) liczby i rodzajów wad poczętego dziecka, 3) dostępnych do wykonania i rozliczenia z NFZ procedur i metod stosowanych w poszczególnych latach. W celu udostępnienia skarżącej żądanej w tym zakresie informacji konieczne byłoby dokonanie analizy merytorycznej 19.000 historii chorób, które prowadzone są w wersji papierowej. Organ następnie wskazał w przybliżeniu, jak wiele godzin pracy taki proces będzie wymagał oraz jakie koszty będzie musiał ponieść organ w celu dokonania wspomnianej analizy. Powyższe ustalenia organu Sąd uznaje za wiarygodne, nie budzi bowiem wątpliwości, że charakter informacji, których dotyczy zaskarżona decyzja, wymagać będzie od podmiotu skarżonego dokonania merytorycznej analizy wszystkich historii chorób pacjentów Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, w celu wyodrębnienia konkretnych przypadków przeprowadzonych aborcji, rodzajów wad poczętego dziecka, oraz wszelkich "procedur i metod" stosowanych przez placówkę medyczną. Należy dodatkowo zauważyć, że kryteria wskazywane we wniosku przez skarżącą mogą mieć charakter nieostry – jak np. "problemy psychiczne matki" lub "procedury i metody", co utrudnia, a wręcz uniemożliwia prostą selekcję informacji według wskazanych przez wnioskodawcę kryteriów. Nie można jednocześnie oczekiwać od organu – jak zdaje się oczekiwać tego skarżąca – że będące w jego dyspozycji zbiory dokumentów lub systemy informatyczne prowadzone przez organ będą zapewniały podmiotom wnioskującym o udostępnienie informacji publicznej uzyskanie tej informacji z uwzględnieniem dowolnego, przyjętego przez wnioskodawcę, kryterium. Jeżeli – tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie – organ nie dysponuje informacją w formie żądanej we wniosku, a jej przygotowanie wymaga dokonania szczegółowej analizy intelektualnej bardzo obszernego zbioru dokumentów, udostępnienie informacji wymagać będzie jej uprzedniego przetworzenia. Organ prawidłowo przyjął więc, że skarżąca fundacja żąda udostępnienia informacji przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nie można przy tym zgodzić się ze skarżącą, że udzielenie odpowiedzi na podobnie brzmiące wnioski przez inne placówki medyczne świadczy o tym, że podmiot skarżony dysponuje informacją w żądanej formie. Sposób prowadzenia dokumentacji medycznej i zakres gromadzonych i analizowanych informacji przez poszczególne placówki medyczne może być bowiem całkowicie odmienny i zależy m.in. od rozmiarów tej placówki i rodzajów prowadzonej w nich działalności medycznej. Nie sposób zatem wyciągać wniosków ze sposobu rozpoznania danego wniosku o dostęp do informacji publicznej co do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy. Z podanych przyczyn Sąd podzielił stanowisko organu w tym zakresie, uznając że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej. Sąd uznał także, że organ zasadnie przyjął, iż w niniejszej sprawie nie zostało wykazane przez wnioskodawcę, że udostępnienie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. We wniosku z dnia [...] lipca 2023 r. skarżąca podniosła, że uzyskanie żądanych informacji jest szczególnie istotne dla interesu społecznego, bowiem tematyka, której dotyczy zapytanie, jest ważna społecznie, stanowi przedmiot zainteresowania wielu grup społecznych, organizacji pozarządowych i wspólnot wyznaniowych. Fundacja [...] wykorzysta uzyskane informacje w celu prowadzenia działalności statutowej. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela stanowisko organu, że zarówno z istoty żądanej informacji, jak i z przytoczonych wyjaśnień skarżącej nie wynika, by uzyskanie przez nią żądanej informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 2024 r. sygn. akt III OSK 1474/24), pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego nie zostało zdefiniowane, a jego treść ukształtowała praktyka oraz judykaty sądów administracyjnych. Przyjmuje się, że na to pojęcie składają się trzy przesłanki: 1) przesłanka działania wnioskodawcy dla szerszej grupy osób; wnioskodawca musi wskazać, że działanie organów i innych podmiotów realizujących zadania publiczne wywołało lub wywoła skutki dotyczące potencjalnie dużego kręgu adresatów (por. m.in. M. Jabłoński, K. Wygoda, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wrocław 2002, s. 35), 2) przesłanka działania służącego społecznie akceptowalnym celom związanym z naprawą istniejących struktur administracyjnych lub społecznych, 3) przesłanka związana z możliwością rzeczywistego wykorzystania przez wnioskodawcę informacji w taki sposób, aby miała ona wpływ na określone działania lub sytuację (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 2111/13; z dnia 3 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 787/10, z dnia 7 grudnia 2011 r. sygn. akt I OSK 1737/11 oraz z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 3097/12). Jak podkreśla Naczelny Sąd Administracyjny (zob. np. wyrok z dnia 11 czerwca 2024 r. sygn. akt III OSK 2048/22), działanie danego wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania. Z tej przyczyny argumentacja skargi, zmierzająca do wykazania, że skarżąca działa w "interesie ogółu", nie może zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że w niniejszej sprawie wystąpiła przesłanka "szczególnej istotności" dla interesu publicznego określona w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Jak wynika z tego przepisu, kategoria "szczególnej istotności" dla interesu publicznego kształtuje prawo indywidualnego podmiotu stojącego na zewnątrz wobec podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji publicznej. Należy w konsekwencji przyjąć, że kwalifikowana forma interesu publicznego – "szczególnie istotnego" - oznacza, że uzyskanie przez wnioskodawcę informacji przetworzonej przyczyni się do bardzo ważnych dla Państwa, czy społeczeństwa, działań i jest bardzo istotna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 października 2006 r. sygn. akt I OSK 1347/05 oraz z dnia 27 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 1870/10). Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., dla jej uzyskania powinien przy tym wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, której "znaczność" jest wyznaczona materią żądanej informacji - ale również, że jej otrzymanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji publicznej i lepszej ochrony interesu publicznego. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie wykazała, że spełnione zostały wyżej wymienione przesłanki. We wniosku z dnia [...] lipca 2024 r. skarżąca powołała się jedynie na fakt, że informacje, których żąda są ważne społecznie i stanowią przedmiot zainteresowania rozmaitych podmiotów. Jednak sama ta okoliczność nie świadczy o tym, iż uzyskanie żądanej informacji może zostać uznane za szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżąca nie wskazała, jakie konkretne działania zamierza podjąć, dysponując żądanymi informacjami, podając jedynie ogólnie, że wykorzysta je do prowadzenia działalności statutowej. Nie wyjaśniła jednak, w jaki sposób uzyskanie żądanych informacji może doprowadzić do uzyskania przez samą skarżącą konkretnych rezultatów służących poprawie funkcjonowania organów administracji publicznej i lepszej ochronie interesu publicznego. Wyjaśnienia skarżącej nie mogą być zatem, w ocenie Sądu, uznane za wystarczające do przyjęcia, że w niniejszej sprawie wystąpiła przesłanka szczególnej istotności uzyskania żądanej informacji przetworzonej dla interesu publicznego. Sąd podzielił z tej przyczyny również w tym zakresie stanowisko organu wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ przyjął bowiem zasadnie, że skarżąca nie wykazała wystąpienia w tej sprawie przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, która uzasadniałaby zaangażowanie znacznych środków osobowych, czasowych i materialnych dla udostępnienia skarżącej żądanych informacji. Spełnienie omawianej przesłanki nie wynika także z charakteru żądanej informacji. Z wszystkich wyżej podanych przyczyn Sąd uznał zarzuty postawione w pkt 4 i 5 petitum skargi za niezasadne, bowiem organ prawidłowo uznał, że żądane informacje mają charakter przetworzony, zaś skarżąca nie wykazała, by ich udostępnienie było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Organ swoje stanowisko w tym zakresie wyczerpująco i przekonująco uzasadnił. W ocenie Sądu, na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 107 § 1 pkt 7 i 9 k.p.a. poprzez nieprawidłowe pouczenie skarżącej o przysługujących jej środkach zaskarżenia (pkt 1 petitum skargi), a także zarzut naruszenia art. 16 ust. 2 pkt 2 u.d.i.p. poprzez nieuwzględnienie w uzasadnieniu decyzji imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji (pkt 2 petitum skargi), a także zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewystarczające oznaczenie strony, do której skierowana jest decyzja (pkt 6 petitum skargi). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.), naruszenie przepisów postępowania może być podstawą do uchylenia zaskarżonego aktu, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę, że w niniejszej sprawie skarżąca skorzystała z przysługującego jej prawa do wniesienia skargi na decyzję z dnia [...] października 2024 r., nie można przyjąć, by brak pouczenia przez organ o przysługujących środkach zaskarżenia miał jakikolwiek wpływ na wynik niniejszej sprawy. Podobnie niezawarcie w decyzji elementów wskazywanych w art. 16 ust. 2 pkt u.d.i.p., tj. imion, nazwisk i funkcji osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Nie budzi również wątpliwości Sądu, że zaskarżona decyzja została skierowana do Fundacji [...] z siedzibą w W. . Wszak decyzja ta została wydana po rozpoznaniu złożonego przez ten podmiot wniosku z dnia [...] lipca 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej. Decyzja ta została ponadto skierowana na wskazany we wniosku adres Fundacji. Nie sposób zatem uznać, by nieoznaczenie siedziby skarżącej mogło mieć jakikolwiek wpływ na wynik postępowania w tej sprawie. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło