II SA/Wa 282/10

WyrokWSA w Warszawie2010-09-16

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Iwona Dąbrowska (spr.), Olga Żurawska – Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przestępstwa z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt stanowi wystarczającą podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń palną sportową na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 6 i art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawomocny wyrok skazujący za czyn z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, popełniony przy użyciu broni palnej, stanowi wystarczającą podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń palną sportową. Organ Policji, powołując się na art. 15 ust. 1 pkt 6 i art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji, miał obowiązek cofnąć pozwolenie, gdyż istnieje uzasadniona obawa, że skarżący może użyć broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Stan faktyczny
C. S. został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego za niezasadne uśmiercenie chronionego myszołowa zwyczajnego przy użyciu broni palnej. Na tej podstawie Komendant Wojewódzki Policji cofnął mu pozwolenie na broń palną sportową, decyzję tę utrzymał w mocy Komendant Główny Policji. Skarżący kwestionował decyzję, zarzucając błędną wykładnię przepisów i niewłaściwe zastosowanie prawa oraz brak oceny jego osobowości i zachowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Olga Żurawska – Matusiak, Protokolant Marek Kozłowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2010 r. sprawy ze skargi C. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną sportową – oddala skargę – Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i 268a kpa oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust.1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania C. S., reprezentowanego przez pełnomocnika, adw. W. G., Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] września 2009 r. nr [...] cofającą pozwolenie na broń palną sportową. W uzasadnieniu organ podał, że organ I instancji powyższą decyzję wydał w wyniku ponownego postępowania administracyjnego w związku z uchyleniem przez Komendanta Głównego Policji decyzji dnia [...] czerwca 2009 r., nr [...] poprzedniej decyzji tego organu z dnia [...] kwietnia 2009 r., nr [...] . Organ odwoławczy uznał bowiem, że organ I instancji w toku postępowania w sprawie cofnięcia C. S. pozwolenia na broń palną sportową uchybił rażąco zasadom procedury administracyjnej, tj. art. 7 i 77 § 1 kpa. Po przeprowadzeniu ponownego postępowania organ I instancji wydał decyzję z dnia [...] września 2009 r. nr [...] i uznał, że uzupełniony materiał dowodowy nie daje podstaw do innego rozstrzygnięcia sprawy strony, niż cofnięcie C. S. pozwolenia na broń palną sportową. W uzasadnieniu stanowiska organ I instancji wskazał, m. in., iż dopuszczenie się przez stronę niezasadnego uśmiercenia, objętego ochroną zwierzęcia w sposób niehumanitarny, pozostaje w oczywistej sprzeczności z celem, do jakiego zostało przyznane pozwolenie na broń. Organ ten uznał, że ta okoliczność nakazuje zaliczyć C. S. do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Od tej decyzji pełnomocnik strony wniósł odwołanie do Komendanta Głównego Policji, zarzucając jej obrazę prawa procesowego, tj. art. 7, 77 i 107 § 3 kpa oraz prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji. Komendant Główny Policji rozpoznając ponownie sprawę, jako organ odwoławczy i powołując się na art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji wskazał, że katalog przestępstw wymieniony w tym przepisie, tj. przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu nie jest katalogiem zamkniętym i mogą istnieć również inne okoliczności, które pozwalają lub nakazują zaliczyć posiadacza pozwolenia na broń do takich osób. Organ podał, że w przypadku C. S. obawa ta wynika z faktu, iż prawomocnym, od dnia [...] lipca 2007 r. wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lutego 2007 r., sygn. akt [...] , został on skazany za czyn z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, tj. za dokonanie niezasadnego uśmiercenia myszołowa zwyczajnego, należącego do gatunku jastrzębiowatych, znajdującego się pod ścisłą ochroną gatunkową, w ten sposób, że po uprzednim oddaniu w jego kierunku strzału z broni palnej spowodował jego upadek na ziemię, a następnie pozbawił go życia uderzając kijem w głowę. Następnie Komendant Główny Policji odpowiadając na zarzuty pełnomocnika strony, dotyczącego nieprzeanalizowania w należyty sposób, wyjaśnień strony co do okoliczności popełnionego przez nią czynu zabronionego, uznał, że wyjaśnienia te nie mają; znaczenia dowodowego w niniejszej sprawie, bowiem ich oceny prawnej dokonał już Sąd karny we wskazanym wyżej wyroku skazującym. Dodał też, że przedmiotem postępowania administracyjnego nie może być weryfikacja prawidłowości ustaleń poczynionych przez niezawisły sąd i zasadności zapadłego wyroku, bowiem prawomocny wyrok stanowi potwierdzenie udowodnionych w trakcie postępowania karnego faktów i ma walor powagi rzeczy osądzonej, a tym samym wiąże organy Policji w zakresie ustalania prawnych i faktycznych przesłanek cofnięcia pozwolenia na broń. Wskazał też, że w uzasadnieniu tego wyroku (k. 283-296) sąd stwierdził, iż jej wyjaśnienia co do okoliczności związanych z zabiciem przez nią chronionego ptaka w większości nie zasługują na wiarę, gdyż zostały zdyskredytowane przez wiarygodne i wewnętrznie spójne i korespondujące ze sobą zeznania czterech myśliwych oraz przygodnego świadka zdarzenia. Podał, że Sąd nie znalazł dla strony żadnego usprawiedliwienia szczególnie, że biegły sądowy ustanowiony w sprawie, stwierdził, iż obrażenia ciała, których doznał ptak przy postrzale nie były na tyle poważne by zagrażały jego życiu i gdyby został przewieziony do weterynarza miałby szansę na przeżycie i powrót do zdrowia. Tym samym uznano, że dobicie zwierzęcia nie znajdowało żadnego uzasadnienia. Organ podkreślił, że Sąd oceniając czyn C. S stwierdził jednoznacznie, iż uśmiercenie ptaka było niezasadne i nie znajdowało żadnego usprawiedliwienia ani prawnego ani moralnego, a twierdzenie strony będącej myśliwym, iż rannego ptaka należało dobić, by w ten sposób skrócić jego cierpienia uznał za absurdalne i zasługujące na dezaprobatę, bowiem jego stan nie był agonalny i rokował powrót do zdrowia, a to właśnie - w ocenie biegłego - nieumiejętne dobijanie rannego ptaka kijem spowodowało u niego dalsze obrażenia. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że czyn jakiego dopuściła się strona nie pozwala na zachowanie przez nią prawa do posiadania broni i stanowi wystarczającą podstawę do zaliczenia jej do osób wzbudzających uzasadnioną obawę, że może użyć broni w sposób wskazany w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Organ powołał się też na orzecznictwo sądów administracyjnych (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 września 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1368/0, na który skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wyrokiem z dnia 13 maja 2008 r. sygn. akt II OSK 532/07 niepublikowane). Organ powołując się na ten wyrok podkreślił, że NSA stwierdził, iż prawomocny wyrok skazujący posiadacza pozwolenia na broń palną za czyn z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt i to bez względu na określony w nim wymiar kary jest dowodem istnienia wobec niego obawy użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Organ podał też, że w niniejszej sprawie organy Policji dysponują uzasadnieniem zapadłego wobec strony wyroku skazującego, z którego wynika, iż Sąd nie stwierdził okoliczności wyłączających zawinienie lub bezprawność czynu strony. Organ uznał zatem, że ustalone w postępowaniu sądowym okoliczności popełnienia przez stronę przestępstwa dały mu podstawę do zaliczenia jej do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy o broni i amunicji. Organ wskazał też, że ustawodawca, poprzez obligatoryjny charakter tej normy związał organy Policji w sposobie rozstrzygnięcia spraw, uznając w takim przypadku wyższość interesu społecznego nad słusznym interesem obywatela w posiadaniu tak szczególnego prawa, jakim jest prawo do posiadania broni palnej. Odnosząc się zaś do cech charakteru C. S. (zrównoważenie i spokojne usposobienie) oraz do pozytywnego postrzegania go w środowisku myśliwych i w miejscu zamieszkania oraz jego dotychczasowej niekaralności organ wskazał, że nie daje to podstaw do zachowania stronie pozwolenia na broń szczególnie w sytuacji, gdy cech tych nie uznał, w świetle okoliczności związanych z ich popełnieniem i skazaniem, za istniejące. Organ odniósł się również do argumentu pełnomocnika strony o niepociągnięciu C. S. przez władze Polskiego Związku Łowieckiego do odpowiedzialności dyscyplinarnej za zabicie myszołowa i wskazał, że wyjaśnienie tego stanu rzeczy znajduje się w uzasadnieniu wskazanego wyżej wyroku skazującego stronę, w którym Sąd - opierając się na wiedzy J. M., byłego Łowczego Okręgowego w [...] stwierdził, że prowadzący polowanie (w czasie którego strona zabiła ptaka znajdującego się pod całoroczną ochroną), nie dokonał należących do niego czynności, bowiem w przypadku odstrzelenia, w trakcie polowania, zwierzyny znajdującej się pod ścisłą ochroną gatunkową był zobligowany natychmiast je wstrzymać, a następnie miedzy innymi zabezpieczyć ślady zdarzenia, sporządzić szczegółowy szkic sytuacyjny, rozpytać uczestników polowania, sporządzić notatki służbowe, zabezpieczyć zabite zwierzę i łuskę pocisku, który je ugodził, zawiadomić Zarząd Koła Łowieckiego, który zawiadomiłby Zarząd Okręgowy, następnie desygnowany byłby Rzecznik Dyscyplinarny, który albo wszcząłby postępowanie dyscyplinarne albo zawiadomiłby organy ścigania. Komendant Główny Policji stwierdził też, że zachowaniu C. S. pozwolenia na broń, sprzeciwia się interes społeczny, przejawiający się tym, by broń mogły posiadać jedynie osoby dające swą postawą rękojmię bezpiecznego i zgodnego z prawem jej dysponowania a strona, gwarancji takiej nie daje. Podkreślił przy tym, że zgodnie z art. 5 i 41 ust. 1 Konstytucji RP, prawo do posiadania broni w Polsce nie należy do praw i wolności chronionych konstytucyjnie, a prawo do posiadania broni - ze względu na ustawową reglamentację dostępu do niej - jest swoistym przywilejem, który może posiadać jedynie osoba spełniająca restrykcyjne wymogi ustawy o broni i amunicji. Odnosząc się zaś do powołanego przez pełnomocnika C. S. w odwołaniu wyroku, to Komendant Główny Policji wyjaśnił, że odnosi się on do sprawy o odmiennym stanie faktycznym, bowiem dotyczy posiadacza pozwolenia na broń wobec którego toczące się postępowanie karne o czyny z art. 233 § 6 kk i 272 kk zostało warunkowo umorzone. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi C. S. reprezentowanego przez adwokata W. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o uchylenie decyzji Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzającej ją decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] . Zaskarżonej decyzji zarzucono : 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, poprzez jego zastosowanie, pomimo braku wykazania, że zachodzi uzasadniona obawa, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego; 2. naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 77 kpa, poprzez brak wskazania bezpośredniego związku pomiędzy popełnionym przez skarżącego czynem a cechami jego charakteru oraz jego dotychczasowego postępowania, które pozwoliłyby na uznanie, że zachodzi obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego zarzucając organowi naruszenie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. powołanej ustawy o broni i amunicji wskazał na błędną wykładnię tych przepisów i niewłaściwe ich zastosowanie. Wskazał, że taka rozszerzająca wykładnia przepisu prowadzi do wniosku, że za każde przestępstwo należałoby pozbawiać pozwolenia na broń. Uznał też, że pozbawienie skarżącego pozwolenia na broń stanowi w istocie dodatkową karę oprócz skazania go wyrokiem karnym. Zarzucił również organowi niewzięcie pod uwagę dotychczasowego postępowania skarżącego, szczególnie w sytuacji gdy skarżący nie popełnił czynu przeciwko życiu, zdrowiu oraz mieniu. Podkreślił, że skarżący posiada bardzo dobrą opinię w miejscu zamieszkania jak i w kole łowieckim. Dodał, że skarżący w sposób prawidłowy przechowuje broń, nie był wcześniej karany, a wyrok skazujący był jedynie kwestią incydentalną. Ponadto pełnomocnik podkreślił, że skarżący otrzymał wyrok w zawieszeniu. Zarzucił organowi, że ten nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy opierając się jedynie na wyroku skazującym, nie wykorzystał środków dowodowych, nie zbadał czy było to zdarzenie incydentalne, przez co nie wykazał, że zachodzi obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego przez co naruszył art. 7 i 77 kpa. Wskazał również, że skarżący był uprawniony do podjęcia decyzji o uśmierceniu zwierzęcia, był bowiem członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, a ponadto nie został przez ten związek pociągnięty za to do odpowiedzialności. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i ponowił argumenty zawarte w swojej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają prawa. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] , utrzymującą w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] września 2009 r. nr [...] , cofającą C. S. pozwolenie na broń palną sportową. Wskazać należy, że stan faktyczny sprawy został ustalony, wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego, z wystarczającą dokładnością. Stwierdzono mianowicie, że C. S. wyrokiem Sądu Rejonowego w , sygn. akt [...] z dnia [...] lutego 2007 r. (prawomocnym od dnia [...] lipca 2007 r.), uznany został winnym popełnienia czynu z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, tj. za dokonanie niezasadnego uśmiercenia myszołowa zwyczajnego należącego do gatunku jastrzębiowatych, znajdującego się pod ścisłą ochroną gatunkową, w ten sposób, że po uprzednim oddaniu w jego kierunku strzału z broni palnej spowodował jego upadek na ziemię, a następnie pozbawił go życia uderzając kijem w głowę. Za czyn ten został skazany karą 3 miesięcy pozbawienia wolności, które Sąd warunkowo zawiesił na okres 3 lat. Tak więc wskazać należy, że skarżący popełniając przestępstwo z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 ze zm.), nie należy do kręgu tych osób, które ustawodawca wymienił wprost w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji (przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu), których popełnienie nie wymaga – zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych – dowodzenia, że ich popełnienie potwierdza uzasadnioną obawę, że ich sprawcy mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się więc do odpowiedzi na pytanie, czy popełnione przez skarżącego przestępstwa z art. 35 ust. 1 powołanej ustawy o ochronie zwierząt, stanowiło wystarczającą przesłankę do cofnięcia stronie przez organ pozwolenia na broń palną sportową. Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji właściwy organ cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2- 6 cyt. ustawy. Konstrukcja art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji, jako przykład tzw. związania administracyjnego, nakłada na organ Policji obligatoryjny obowiązek cofnięcia pozwolenia na broń w stosunku do osób wymienionych w katalogu art. 15 ust. 1 pkt 2- 6 powyższej ustawy. Przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji do dnia 1 stycznia 2004 r. przewidywał odmowę wydania pozwolenia na posiadanie broni w stosunku do osób, co do których istniała uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanych prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej, albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takiego przestępstwa. Stwierdzić należy, że ustawodawstwo w tym zakresie ewoluuje przy tym ku zaostrzeniu wymogów stawianych osobom posiadającym broń, lub ubiegającym się o pozwolenie na jej posiadanie. Zmiana ustawy dokonana przez art. 1 pkt 16 lit. a) ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy o broni i amunicji oraz o zmianie ustawy o Biurze Ochrony Rządu (Dz. U. Nr 52, poz. 451) oznacza, że celem ustawodawcy było rozszerzenie kręgu osób, którym posiadanie broni powinno być ograniczone, także na takie osoby, które naruszając obowiązujący w Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, działając przeciwko szczególnie chronionym dobrom, takim jak życie, zdrowie i mienie, a nie posługiwały się przemocą lub groźbą bezprawną. Odmienna niż przedstawiona powyżej wykładnia art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji pozbawiałaby tę zmianę prawnego znaczenia. Ponadto wskazać należy również, że analiza treści powyższej normy, była przedmiotem uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r. w sprawie sygn. akt II OPS 4/09. W uchwale tej stwierdzono, iż użycie słów "w szczególności", poprzedzające wymienienie osób, które zostały skazane za popełnienie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu oznacza, że co do tych osób ustawodawca sam rozstrzygnął, iż w stosunku do nich istnieje obawa sprzecznego z prawem użycia broni. Organ nie musi, więc wobec tych osób przeprowadzać oceny, czy obawa rzeczywiście istnieje, gdyż oceny tej dokonał już ustawodawca w sposób wiążący. Pozwolenia na broń nie wydaje się, zatem osobom wymienionym po słowach "w szczególności", ale także innym osobom, które nie były wprawdzie skazane za wymienione przestępstwa, a co do których jednak z innych powodów, organ ustali okoliczności wskazujące na istnienie uzasadnionej obawy, że użyją broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Mając na względzie przedstawione wyżej uwagi, w odniesieniu do rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, iż wskazane w skardze argumenty, że Komendant Główny Policji nie odwołał się ani do osobowości skarżącego, ani do jego zachowania w życiu społecznym ani w społeczności myśliwych nie są zasadne. Wbrew odmiennym wywodom warunki osobiste sprawcy, zaaprobowane skarżonym wyrokiem były przedmiotem oceny organu. Zdaniem organu fakt posiadania pozytywnej opinii o skarżącym z jego miejsca zamieszkania oraz pozytywna opinia koła łowieckiego, nie pozwalały na jednoczesną eliminację faktu, jakim było popełnienie przez skarżącego przestępstwa z art. 35 ust. 1 powołanej ustawy o ochronie zwierząt. Należał on bowiem, zdaniem organu, do tej kategorii osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W świetle powyższego, co należy podkreślić przesłanką cofnięcia pozwolenia na broń jest uzasadniona obawa co do użycia broni w takim celu, nie zaś faktyczne użycie broni w tym celu. W sytuacji zatem, gdy organ Policji powziął wiadomość o wyroku wydanym przez Sąd Rejonowy w [...] sygn. akt [...] z dnia [...] lutego 2007 r. (prawomocnym od dnia [...] lipca 2007 r.), to był on zobligowany do zbadania sprawy z punktu widzenia art. 15 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy o broni i amunicji. Zdaniem Sądu, takiej oceny w sprawie dokonano zasadnie uznając, iż fakt skazania C. S. za czyn z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt rodzi uzasadnioną obawę, iż może on użyć broni sprzecznie z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Podkreślić należy, iż prawomocny wyrok Sądu wiąże strony. Stosownie do art. 11 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą także sąd administracyjny. Bezzasadny jest zatem zarzut pełnomocnika skarżącego brak ustaleń ze strony organu. Nie jest zatem rzeczą organu czynienie ustaleń faktycznych co do okoliczności zdarzenia skutkującego skazaniem skarżącego i stopnia jego zawinienia. Te okoliczności były przedmiotem oceny i rozważań Sądu Rejonowego w [...] , który, jak z powołanego wyroku wynika uznał, iż skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu. Rzeczą organu była natomiast ocena, czy skazanie skarżącego w okolicznościach ustalonych przez Sąd Rejonowy skutkuje uzasadnioną obawą, iż skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem publicznym i porządkiem prawnym. Wskazać należy, że organ przeprowadził postępowanie w sprawie, z którego wynika jednoznacznie, iż podstawą cofnięcia pozwolenia na broń była obawa, iż skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem publicznym i porządkiem prawnym. Skarżący kwestionując decyzję, zarówno w odwołaniu jak i na rozprawie w istocie polemizował z ustaleniami prawomocnego Sądu, uznając, iż fakt skazania za ww. czyn nie stanowi, w jego ocenie, uzasadnionej podstawy do podjęcia decyzji mocą której cofnięto mu pozwolenie na broń. Podkreślić należy, że organ związany był ustaleniami Sądu karnego także w zakresie okoliczności faktycznych sprawy. Okoliczność, iż Sąd Rejonowy badał sprawę w płaszczyźnie prawa karnego nie oznacza, iż ustalenia te są nieprzydatne dla oceny działania skarżącego z punktu widzenia powołanych przepisów ustawy o broni i amunicji. Organ odwołując się do ww. wyroku Sądu podniósł, iż skarżący dopuszczając się niezasadnego uśmiercenia, objętego ochroną zwierzęcia w sposób niehumanitarny, pozostaje w oczywistej sprzeczności z celem, do jakiego zostało przyznane pozwolenie na broń. Organ powołał się też w decyzji na stwierdzenia, zawarte w wyroku Sądu wskazujące, iż Sąd w większości nie dał wiary wyjaśnieniom C. S. co do okoliczności związanych z zabiciem chronionego ptaka, uznając, że zostały zdyskredytowane przez wiarygodne i wewnętrznie spójne i korespondujące ze sobą zeznania czterech myśliwych oraz przygodnego świadka zdarzenia. Podkreślić należy, że Sąd Rejonowy w [...] nie znalazł dla skarżącego żadnego usprawiedliwienia, szczególnie w sytuacji gdy biegły sądowy ustanowiony w sprawie, stwierdził, iż obrażenia ciała, których doznał ptak przy postrzale nie były na tyle poważne by zagrażały jego życiu i gdyby został przewieziony do weterynarza miałby szansę na przeżycie i powrót do zdrowia. Tym samym uznano, że dobicie zwierzęcia nie znajdowało żadnego uzasadnienia. Organ podkreślił, że Sąd oceniając czyn C. S. stwierdził jednoznacznie, iż uśmiercenie ptaka było niezasadne i nie znajdowało żadnego usprawiedliwienia ani prawnego ani moralnego, a twierdzenie strony będącej myśliwym, iż rannego ptaka należało dobić, by w ten sposób skrócić jego cierpienia uznał za absurdalne i zasługujące na dezaprobatę, bowiem jego stan nie był agonalny i rokował powrót do zdrowia, a to właśnie - w ocenie biegłego - nieumiejętne dobijanie rannego ptaka kijem spowodowało u niego dalsze obrażenia. W tym stanie rzeczy Komendant Główny Policji zasadnie uznał, iż popełniając przestępstwo o znamionach umyślności, skarżący świadomie naruszył porządek prawny, a rodzaj i okoliczności tego czynu wzbudzają uzasadnioną obawę, iż może on użyć posiadanej broni niezgodnie z przeznaczeniem, tj. w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Reasumując uznać należy, że organ zasadnie odwołał się do ustaleń Sądu Rejonowego, co do okoliczności zdarzenia. Zostały one wskazane w obszernym uzasadnieniu ww. wyroku. Nie było zatem potrzeby dopuszczenia innych dowodów w sprawie, szczególnie w sytuacji gdy organ dysponował uzasadnieniem tego wyroku skazującego. Sąd uznał zatem, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy trafnie oceniony przez organy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Czyniąc ustalenia faktyczne znajdujące w tym materiale potwierdzenie, organy dokonały prawidłowej oceny prawnej zaistniałego stanu rzeczy zasadnie bez naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego uznając, iż z przyczyn wskazanych w decyzji zachodzą przesłanki do cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń. Tak więc zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 kpa jest zatem zarzutem chybionym, zaś zarówno decyzja organu I jak i II instancji wydana została niewątpliwie z zachowaniem wymogu z art. 107 § 3 kpa. W sprawie na szczególne uwzględnienie zasługuje fakt, iż posiadanie broni nie jest prawem zagwarantowanym przepisami Konstytucji RP. Jest to prawo reglamentowane i osoba dysponująca pozwoleniem na broń powinna wykazywać się nieskazitelną postawą i szacunkiem do obowiązującego prawa, a wyrok Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli wskazuje na to, iż skarżący tego wymogu nie spełnia. W świetle powyższego istniała przesłanka, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy do cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń. Organy zasadnie bowiem uznały, iż skarżący popełniając czyn z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt utracił wiarygodność co do zgodnego z prawem posiadania broni palnej zwłaszcza, iż tego czynu, co bezsporne, dokonał właśnie przy użyciu tej broni, będąc na polowaniu i doprowadzając swoim zachowaniem zwierzę, będące pod ścisła ochroną do śmierci. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznał skargę za bezzasadną i stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło