II SA/Wa 325/10

WyrokWSA w Warszawie2010-06-08

Skład orzekający: Eugeniusz Wasilewski, Adam Lipiński, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane błędnym poinformowaniem strony przez domownika, któremu doręczono decyzję zastępczo, może być uznane za brak winy strony w rozumieniu art. 58 § 1 KPA?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błędne poinformowanie strony przez domownika, któremu doręczono decyzję zastępczo, nie stanowi usprawiedliwienia dla uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Kryterium braku winy wymaga szczególnej staranności, a niedbalstwo osoby, której doręczono zastępczo, jest traktowane na równi z niedbalstwem adresata. Strona nie wskazała innego adresu do doręczeń ani nie zastrzegła doręczenia do rąk własnych, co czyni doręczenie zastępcze skutecznym.
Stan faktyczny
Strona P. M. wniosła skargę na postanowienie Komendanta Głównego Policji odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji cofającej pozwolenie na broń. Decyzja organu I instancji została odebrana przez matkę strony, która błędnie poinformowała ją o dacie odbioru. Strona, pracując w innym mieście, nie przebywała w miejscu zamieszkania w okresie odbioru decyzji. Odwołanie zostało złożone po terminie, a wniosek o przywrócenie terminu został odrzucony przez Komendanta Głównego Policji, który uznał, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony. WSA w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski Sędzia WSA Adam Lipiński Sędzia WSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Protokolant Eliza Kusy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 czerwca 2010 r. sprawy ze skargi P. M. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę - Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej kpa), postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r., odmówił P. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] października 2009 r. w sprawie cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej i myśliwskiej. W uzasadnieniu organ podniósł, że wskazaną decyzją [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] cofnięto P. M. pozwolenie na broń palną bojową i myśliwską. Powyższa decyzja, zawierająca prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia środka odwoławczego została odebrana przez matkę strony – Z. M. w dniu 19 października 2009 r., która potwierdziła ten fakt własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W dniu 6 listopada 2009 r., strona działając przez pełnomocnika, skierowała do Komendanta Głównego Policji odwołanie od decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] października 2009 r. W wyniku powyższego Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 2 i art. 268a kpa, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że zostało ono złożone 4 dni po terminie, zaś wraz z odwołaniem nie złożono wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Przedmiotowe postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 9 grudnia 2009 r. Następnie pismem z dnia 14 grudnia 2009 r., skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, podnosząc, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, gdyż przedmiotową decyzję odebrała jego matka, która poinformowała go, iż odebrała ją w dniu 26 października 2009 r., zaś o rzeczywistej dacie doręczenia decyzji dowiedział się dopiero z postanowienia Komendanta Głównego Policji stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że ponieważ pracuje w R., tam też znajduje się jego centrum życiowe. Dlatego też w dniach od 19 do 29 (lub nawet do 30) października 2009 r. nie przebywał w miejscu zamieszkania. Z otrzymanej od matki informacji wynikało, że decyzja został odebrana w dniu 26 października 2009 r., taką zatem datę przyjął pełnomocnik strony sporządzający odwołanie. Zdaniem Komendanta Głównego Policji, rozpoznającego powyższy wniosek, w myśl art. 58 § 1 i 2 kpa do przywrócenia uchybionego terminu dla wykonania czynności procesowej niezbędne jest spełnienie łącznie czterech warunków. Po pierwsze, zainteresowany musi uprawdopodobnić brak swojej winy przy uchybieniu terminu. Po drugie, musi złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Po trzecie, wniosek musi zostać złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Po czwarte, wraz z wnioskiem należy dokonać czynności, dla której określony był termin. W ocenie organu przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu argumenty nie uprawdopodobniają, że do uchybienia terminu doszło bez winy skarżącego. Okoliczność przebywania strony poza miejscem zamieszkania i wprowadzenie w błąd przez matkę co do terminu otrzymania decyzji nie stanowi usprawiedliwienia dla uchybienia terminu. Strona nie wskazała bowiem innego adresu korespondencyjnego niż ten, na który dokonano doręczenia, jak również nie zastrzegła, że przesyłki powinny być jej doręczane do rąk własnych. A zatem zdaniem organu brak było podstaw, by zastosować tryb określony w art. 42 Kpa i doręczyć stronie decyzję w innym miejscu, niż miejsce stałego pobytu, np. w miejscu pracy. W skardze na powyższe postanowienie P. M. zarzucił mu naruszenie art. 8 kpa oraz art. 58 § 1 kpa, poprzez przyjęcie, iż skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu, podczas gdy mylne poinformowanie strony przez dorosłego domownika nie może być okolicznością obciążającą, tym bardziej, że dotychczas matce skarżącego taka pomyłka się nie zdarzyła. W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na podstawie art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Rozpoznawana pod tym względem skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, iż podstawą procesową zaskarżone postanowienie jest przepis art. 58 §1 i §2 Kpa. Przepis ten statuuje przesłanki przywrócenia terminu, któremu strona uchybiła w toku postępowania administracyjnego. W sprawie jest bezsporne, że strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] października 2009 r. nr [...] cofającej skarżącemu P. M. pozwolenie na broń palną bojową i myśliwską. Decyzja ta została bowiem doręczona stronie w dniu 19 października 2009 r. (k-77 akt administracyjnych sprawy), a odwołanie zostało przez profesjonalnego pełnomocnika strony wysałane w dniu 6 listopada 2009 r. (k-78 akt administracyjnych sprawy). W tej sytuacji skarżący kierując się treścią cyt. art. 58 §1 i §2 Kpa złożył wniosek o przywrócenie terminu. W tym miejscu należy wskazać, że przepis art. 58 §1 i §2 Kpa statuuje cztery przesłanki, które musza być spełnione łącznie , aby termin mógł zostać przywrócony: 1. zostanie złożony wniosek o przywrócenie terminu, 2. wniosek zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3. strona uprawdopodobni brak swojej winy przy uchybieniu terminu, 4. wraz z prośbą zostanie dokona czynność , dla której został określony termin. Skarżący niewątpliwie spełnił pierwszą, drugą i czwartą przesłankę. W sprawie pełnomocnik skarżącego złożył w dniu 15 grudnia 2009 r., wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji wraz z odwołaniem od decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] października 2009 r., Wniosek ten był złożony w terminie 7 dni od momentu, w którym ustala przyczyna uchybienia terminu. Jednak należy zgodzić się z Komendantem Głównym Policji, iż w sprawie uchybienie terminu miało miejsce na skutek zawinienia P. M. Skarżący wskazuje bowiem, że usprawiedliwia fakt uchybienia terminu tym, że decyzję organu pierwszej instancji przesłano do miejsca jego zamieszkania w miejscowości H. W chwili doręczenia decyzji nie było go w domu, a decyzję [...] Wojewódzkiego Komendanta Policji odebrała jego matka, która poinformowała go, iż odebrała ją w dniu 26 października 2009 r., zaś o rzeczywistej dacie doręczenia decyzji dowiedział się dopiero z postanowienia Komendanta Głównego Policji stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że ponieważ pracuje w R., tam też znajduje się jego centrum życiowe. Dlatego, też w dniach od 19 do 29 (lub nawet do 30) października 2009 r. nie przebywał w miejscu zamieszkania. Z otrzymanej od matki informacji wynikało, że decyzja został odebrana w dniu 26 października 2009 r., taką zatem datę przyjął pełnomocnik strony sporządzający odwołanie. Takie usprawiedliwienie nie zasługuje na uwzględnienie. Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest wyrażona w art. 10 Kpa zasada czynnego udziału strony w postępowaniu. Zasada ta jest skierowana do organu, który ma umożliwić stronie podejmowanie czynności, na które zezwalają jej przepisy kpa. Jednak uprawnienie strony nie oznacza, że organ będzie obciążony zaniechaniem strony. Jeśli strona nie chce lub nie potrafi korzystać ze swoich uprawnień, to tylko ona ponosi skutki swoich zaniedbań. W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wielokrotnie wskazywano, że "kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie, przy czym organ dokonujący oceny powinien przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy" (wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1999 r. sygn. akt III SA 5171/98 opublikowany w LexPolnica). Strona jest zobowiązana w toku postępowania dbać o swoje interesy i tak zorganizować swoje działania, aby mogła skutecznie bronić swoich interesów. Przepisy prawa nie umożliwiają swego rodzaju "przerzucenia" odpowiedzialności za własne działania strony na organy administracji. Stąd przyjmuje się, że "brak winy zachodzi tylko wtedy gdy strona nie mogła przeszkody usunąć , nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (M. Jaśkowska, A. Wróbel Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Zakamycze 2000 s. 368 i wyrok WSA w Olsztynie z dnia 27 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Ol 857/08 opublikowany w LEX nr 481520). W sytuacji, gdy skarżący miał inne miejsce zamieszkania niż wskazane przez niego w aktach sprawy administracyjnej to wówczas mógł on wskazać organowi inne miejsce do doręczeń. Jeśli tego nie uczynił to wówczas jest oczywistym, iż organ administracji był w pełni uprawniony do przesłania decyzji na adres miejsca zamieszkania skarżącego tj. do miejscowości H. Matka skarżącego nie poinformowała go o właściwej dacie doręczenia, jednak niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy w przypadku, gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania. Doręczenie zastępcze bowiem z mocy art. 43 Kpa.. wywołuje takie skutki jak doręczenie adresatowi do rąk własnych. Niedbalstwo osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego jest traktowane tak samo jak adresata decyzji. W sytuacji gdy miało miejsce doręczenie zastępcze, brak winy strony w uchybieniu terminowi, to taka okoliczność, która uniemożliwiłaby matce skarżącego oddanie doręczonej decyzji P. M. Taka okoliczność to nie jest zapomnienie i błędne skazanie terminu odbioru pisma procesowego, zatem niedbalstwo w wywiązaniu się z przyjętego zobowiązania, ale niemożność działania z przyczyn niezależnych od tej osoby (por. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 480/08 opublikowany w LEX nr 515193). Tak więc w sprawie Komendant Główny Policji słusznie przyjął, iż skarżący nie usprawiedliwił faktu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 w związku z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło