II SA/Wa 387/05
WyrokWSA w Warszawie2005-06-01
Skład orzekający: Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Asesor WSA Przemysław Szustakiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Stołecznego Policji, utrzymujące w mocy orzeczenie o wydaleniu ze służby, jest dotknięte wadą nieważności z powodu prowadzenia postępowania odwoławczego pomimo złożenia odwołania po terminie?Ratio decidendi
Zaskarżone orzeczenie jest dotknięte wadą nieważności, ponieważ organ odwoławczy prowadził postępowanie, mimo że odwołanie zostało złożone po terminie. Zgodnie z art. 135k ust. 3 ustawy o Policji, organ powinien był wydać postanowienie o odmowie przyjęcia odwołania, a jego zaniechanie stanowi rażące naruszenie prawa.Stan faktyczny
J.R. został uznany winnym przekroczenia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej, co skutkowało wymierzeniem mu kary wydalenia ze służby. Po złożeniu odwołania, które wpłynęło do Komendanta Powiatowego Policji po terminie, Komendant Stołeczny Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. J.R. złożył skargę do WSA, zarzucając m.in. błędną interpretację przepisów dotyczących zawieszenia postępowania i naruszenie procedury odwoławczej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonego orzeczenia i orzekł, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski, Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Asesor WSA Przemysław Szustakiewicz (spr.), Protokolant Łukasz Pilip, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi J.R. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. 1. stwierdza nieważność zaskarżonego orzeczenia 2. zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości
II SA/Wa 387/04
UZASADNIENIE
Komendant Powiatowy Policji w M. działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 z późn. zm.) orzeczeniem nr [...] z dnia [...] września 2004 r. uznał J.R. winnym tego, że w dniu [...] lutego 2001 roku w I., woj. [...], jako funkcjonariusz Policji przekroczył swoje uprawnienia przyjmując od J.P., działającego w imieniu W.G., korzyść majątkową w kwocie 100 złotych w zamian za wezwanie i wystawienie zlecenia celem holowania samochodu marki [...] nr rej. [...] wyczerpując w ten sposób znamiona przestępstwa z art. 228 § 1 kk, tj. o naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 3 i ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 z późn. zm.) i wymierzył mu karę wydalenia ze służby. W uzasadnieniu organ podniósł, że z analizy i oceny materiału zebranego w toku postępowania dyscyplinarnego wynika, iż pan W.G. od grudnia 1998 roku świadczył usługi w zakresie autoholowania pojazdów. Do [...] stycznia 2000 roku podstawą wykonywania tej pracy na rzecz Komendy Powiatowej Policji w M. była umowa zlecenia zawarta z Wojewodą [...]. Po wprowadzeniu w życie reformy administracyjnej, podstawą świadczenia usług przez W.G. była umowa zawarta z Komendantem Powiatowym Policji w M., która obowiązywała do grudnia 2000 roku. Wówczas, na podstawie ustawy o zamówieniach publicznych Komenda Powiatowa Policji w M. ogłosiła przetarg, który wygrała spółka cywilna [...]. Jednocześnie spółka ta podpisała z W.G. umowę o współpracę. Z treści umowy wynikało, że holowaniem pojazdów będą zajmowały się te dwa podmioty gospodarcze w sposób ustalony w umowie. Umowa ta została wypowiedziana dnia [...] maja 2001 roku i świadczeniem usług autoholowanie na rzecz Komendy Powiatowej Policji w M. zajęła się wyłącznie spółka [...]. Jednocześnie W.G. ujawnił fakty związane z żądaniami kierowanymi przez niektórych funkcjonariuszy Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w M. W toku postępowania ustalono, że fakty związane z takimi żądaniami wystąpiły od jesieni 2000 roku, a nasiliły się znacznie w marcu i kwietniu 2001 roku. Funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego, za wezwanie do holowania pojazdu żądali od 100 złotych do 200 złotych. Każdorazowo próby ze strony holującego uniknięcia takiej opłaty lub też zmniejszenia jej kwoty spotykały się z groźbami utraty zarobku. Ustalono również, niezależnie od tego, czy pieniądze w ramach funkcjonowania firmy autoholowania pojazdów dawał pracownik J.P., czy osobiście jej właściciel W.G. o wszystkich tych przypadkach wiedział ostatni z tych osób. Pieniądze wręczane funkcjonariuszom policji stanowiły bowiem jego własność. [...] J.R. w m. I. za odholowanie pojazdu m-ki [...], którego kierujący był w stanie nietrzeźwości, J.P. wręczył łapówkę w kwocie 100 złotych. J.P. wręczając korzyść majątkową policjantowi popełnił przestępstwo, przedstawiono mu zarzut wyczerpujący dyspozycję art. 229 § 1 kk.
Wymieniony przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia dotyczące zdarzenia, w czasie którego, doszło do udzielenia korzyści jak i motywów, które nim kierowały. Znajdował się on w określonej sytuacji życiowej. Był pracownikiem, który wykonywał) polecenia pracodawcy W.G., a odmowa wykonania polecenia łączyła się z utratą pracy, a na to J. P. nie mógł sobie pozwolić z uwagi na wielodzietną rodzinę, która pozostawała na jego utrzymaniu. Tak więc pobudki, motywy, cel i sposób działania, jak również czas i miejsce oraz charakter wyrządzonej przestępstwem szkody pozwoliły na stwierdzenie, iż stopień społecznego niebezpieczeństwa zarzucanego mu czynu jest znikomy i na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 kpk w zw. z art. 1 § 2 kk prokurator Prokuratury Okręgowej w S. postanowieniem z dnia [...] listopada 2001 roku umorzył śledztwo w części przeciwko J.P. Na podstawie dokumentacji zgromadzonej w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym ustalono, że w dniu [...] lutego 2001 roku zgodnie z zapisem w książce służby Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w M. [...] służbę w godz. 14.00 -22 00 na trasie [...], w patrolu zmotoryzowanym, służbę pełnili [...] J.R. - dowódca patrolu i [...] J.P. W notatniku służbowym [...] J.R. znajduje się zapis, że w dniu [...] lutego 2001 roku mieli oni wspólnie popołudniową służbę i o godz. 17.30 przeprowadzili interwencję w stosunku do nietrzeźwego kierującego samochodem m-ki [...] nr rej. [...] L.D. Przedmiotowa interwencja opisana jest też w notatniku służbowym drugiego policjanta [...] J.P. Przesłuchany w dniu [...] i [...] lipca 2004 roku w charakterze świadka J.P. przypomniał sobie i zeznał, że zdarzenie opisane wyżej miało miejsce w dniu [...] lutego 2001 r. na drodze krajowej nr [...] . W rejestrze pojazdów zabezpieczonych Komendy Powiatowej Policji w M. [...] pod poz. nr [...] - nr sprawy [...] - jest zapis stwierdzający zabezpieczenie pojazdu marki [...] nr rej. [...] L.D. na parkingu u W.G. Przesłuchany w charakterze obwinionego [...] J.R. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienie. W dalszym ciągu twierdził, że pomówienia J.P. wynikają ze złośliwości do jego osoby, gdyż właścicielom pojazdów nie polecał usług holowniczych W.G. - jego pracodawcy. Obwiniony potwierdził jednak fakt, że w dniu [...] lutego 2001 roku pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym ruchu drogowego z J.P. Nie pamiętał jednak, który z nich był dowódcą patrolu. Samochód m-ki [...] w I. do kontroli drogowej zatrzymał [...]J.P. i on wykonywał czynności, natomiast [...]J.R. dokonał sprawdzenia stanu trzeźwości kierowcy i sporządzenie z tej czynności protokołu. W taki sposób, zwyczajowo, policjanci wykonywali czynności na miejscu zdarzenia. Stwierdził, że nie pamięta szczegółów dotyczących przedmiotowej kontroli z uwagi na upływ czasu. Jednakże, po okazaniu notatnika służbowego obwiniony potwierdził fakt udzielenia pomocy [...] J. P. przy nietrzeźwym kierującym samochodem [...] w dniu [...] lutego 2001 roku. Przeprowadził on badanie stanu trzeźwości, w radiowozie. Obwiniony potwierdził, że po samochód m-ki [...] do I. przyjechał J.P. -pracownik W.G. Stwierdza z całą stanowczością, że J.P. nie wręczał mu żadnych pieniędzy. Przesłuchany w toku dalszego postępowania przez oficerów Biura Spraw Wewnętrznych KGP w dniu [...] czerwca 2001 roku J.P. jednoznacznie zeznał, że w I. policjanci ruchu drogowego zatrzymali nietrzeźwego kierującego samochodem marki [...]. I wskazał, iż gdy wychodził z lawety podszedł do niego policjant J.R., któremu dał 100 złotych, pieniądze te dał mu do ręki. Fakt wręczenia łapówki świadek potwierdził ponownie w dniu [...] listopada 2001 roku, gdy był przesłuchany przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w S. Zdaniem organu, złożone wyjaśnienia przez obwinionego [...] J.R. w świetle zebranego materiału dowodowego nie zasługują na danie im wiary. Należy je traktować jako linię obrony przyjętą przez obwinionego, do czego ma on niezaprzeczalne prawo. Natomiast oceniając całość zebranego materiału dowodowego Komendant Powiatowy Policji w M. uznał, że wina policjanta w zakresie objętym zarzutem nie budzi wątpliwości i została dowiedziona w sposób jednoznaczny. Swoim zachowaniem, J.R. sprzeniewierzył się przyjętym na siebie a określonym w art. 27 ust. 2 ustawy o Policji obowiązkom szczególnego przestrzegania prawa, godząc tym samym w honor i dobre imię służby, jakim było działanie z niskich pobudek w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zachowanie to jest niezgodne z charakterem powierzonych wymienionemu jako funkcjonariuszowi Policji zadań, którego obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i naruszeń dyscypliny służbowej.
W dniu 16 września 2004 r. odwołanie od powyższego orzeczenia w Komisariacie Policji w H. złożył pan J.R. Odwołanie to wpłynęło do Komendanta Powiatowego Policji w dniu 17 września 2004 r.
Komendant Stołeczny Policji działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] listopada 2004 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu organ stwierdził, że orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji zostało wydane po wydaniu postanowienia o zawieszeniu postępowania w dniu [....] grudnia 2001 r. Podstawą wydania postanowienia był § 27 ust. 1 rozporządzenia z dnia [...] czerwca 1991 r. Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawach szczególnych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz. U. Nr 48 poz. 212), wedle którego postępowanie dyscyplinarne ulegało zawieszeniu do czasu zakończenia postępowania karnego toczącego się przeciwko policjantowi. Zmiana przepisów ustawy o Policji zmieniła przepisy dotyczące postępowania dyscyplinarnego. Nowe przepisy nie przewidują możliwości zawieszenia postępowania z powodu wszczęcia przeciwko funkcjonariuszowi postępowania karnego. Wobec tego postępowania dyscyplinarne należało wznowić. Organ wskazał także, że zebrane w toku postępowania dowody jednoznacznie wskazują na winę policjanta.
W dniu 24 grudnia 2004 r. skargę na powyższą decyzję złożył pan J.R. Zarzucił on Komendantowi Stołecznemu Policji:
• błędną interpretację art. 135h ust. 3 ustawy o Policji poprzez uznanie, że aktualny stan prawny nie przewiduje możliwości zawieszenia postępowania z uwagi na prowadzoną sprawę karną. Zdaniem skarżącego w/w przepis daje możliwość zawieszenia postępowania z powodu długotrwałej przyczyny uniemożliwiającej prowadzenie postępowania. Taką przyczyną może być fakt prowadzenia postępowania karnego w jego sprawie;
• błędne zastosowanie art. 132 ust. 3 pkt 3 i 4 poprzez przyjęcie, iż ten przepis daje podstawę do uznania, iż czyn który popełnił jest jednoczesnym naruszeniem dyscypliny służbowej, podczas gdy zmiany tego przepisu zadaniem skarżącego tego nie wyjaśniają;
• obrazę art. 135g ustawy o Policji poprzez nie wzięcie pod uwagę okoliczności faktycznych świadczących tylko na korzyść obwinionego, a dokonanie jednostronnej interpretacji dowodów, które mają świadczyć o jego winie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na podstawie art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona.
Natomiast zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Rozpatrywana skarga posiada wady procesowe powodujące jej nieważność.
Jak wynika z akt postępowania, skarżący otrzymał orzeczenie organu I instancji w dniu [...] września 2004 r. Orzeczenie zawierało pouczenie o terminie i miejscu złożenia odwołania. Odwołanie od tego orzeczenia zostało złożone przez pana J.R. w dniu [...] września 2004 r. w Komisariacie Policji. W Komendzie Powiatowej Policji w M. odwołanie znalazło się w dniu [...] września 2004 r. Tu należy wskazać, że kwestię terminu i miejsca składania odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego kończącego postępowanie w pierwszej instancji reguluje art. 135k ustawy o Policji. Przepis ten wskazuje, iż odwołanie składa się w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia (ust. 1) do wyższego przełożonego za pośrednictwem przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji (ust. 2). Przepis ten określa ściśle termin i miejsce złożenia odwołania. Odwołanie można złożyć tylko u przełożonego dyscyplinarnego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji. Złożenie odwołania w Komisariacie Policji, nie jest złożeniem odwołania u tego przełożonego. Pracą policjantów w komisariacie policji kieruje bowiem inny przełożony niż ten, którego do podjęcia, przeprowadzenia i zakończenia postępowania dyscyplinarnego upoważnia art. 133 w zw. z art. 32 ust. 1 ustawy o Policji. Skarżący złożył swój wniosek w dniu [...] września 2004 r. na Komisariacie Policji w H. Dopiero w dniu 17 września 2004 r. odwołanie znalazło się u przełożonego, który wydał orzeczenie w pierwszej instancji. Dzień [...] września 2004 r. to jeden dzień po terminie, o którym mowa w art. 135 k ust. 1. Komendant Stołeczny Policji w tej sytuacji powinien zgodnie z art.135k ust. 3 wydać postanowienie o odmowie przyjęcia odwołania. Organ tego nie uczynił i prowadził postępowanie w taki sposób jakby odwołanie zostało złożone w terminie. Prowadzenie postępowania odwoławczego w sytuacji, gdy odwołanie zostało złożone po terminie jest rażącym naruszeniem prawa. Taka decyzja jest, więc dotknięta wadą nieważności.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji. O wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło