II SA/Wa 4107/21

WyrokWSA w Warszawie2022-05-11

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Andrzej Kołodziej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy część opisowa projektu budowlanego, stanowiąca załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę dla budynku inwentarskiego należącego do osoby fizycznej niebędącej osobą publiczną, podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, pomimo potencjalnego naruszenia prawa do prywatności i prawa własności inwestora?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że część opisowa projektu budowlanego budynku inwentarskiego należącego do osoby fizycznej niebędącej osobą publiczną nie stanowi informacji publicznej podlegającej udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wartość konstytucyjnie chronionego prawa własności i prawa do miru domowego inwestora przeważa nad prawem do informacji publicznej, a anonimizacja dokumentu pozbawiłaby go waloru informacyjnego. Ponadto, sąd zasugerował, że organy administracji nie powinny korzystać z ustawy o dostępie do informacji publicznej w relacjach między sobą, lecz powinny stosować przepisy o współdziałaniu organów.
Stan faktyczny
Gmina zwróciła się do Starosty o udostępnienie kopii decyzji o pozwoleniu na budowę, części opisowej projektu budowlanego oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przebudowy budynku chlewni należącego do osoby fizycznej. Starosta udostępnił zanonimizowaną kopię decyzji o pozwoleniu na budowę, odmówił udostępnienia części opisowej projektu budowlanego ze względu na ochronę prywatności inwestora, a także poinformował o braku posiadania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję Starosty w mocy. Gmina wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 maja 2022 r. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była skarga Gminy [...] reprezentowanej przez Wójta na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2021 r. znak [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy: Wnioskiem z dnia [...] października 2021 r. (data wpływu do organu) Gmina [...] (zwana dalej: skarżąca, gmina, wnioskodawczyni), zwróciła się do Starosty Powiatu [...] (zwany dalej: Starosta, organ I instancji) o udostępnienie następującej informacji publicznej: 1. kopii decyzji Starosty nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. wydanej w wyniku rozpatrzenia wniosku nr ewidencyjny [...] w sprawie przebudowy budynku chlewni; 2. kopii części opisowej projektu budowlanego, stanowiącej załącznik do decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. dotyczącej tego przedsięwzięcia; 3. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia objętego decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. W odpowiedzi na powyższy wniosek decyzją znak [...] z dnia [...] października 2021 r. Starosta, działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, zwana dalej: k.p.a.) oraz art. 5 ust. 2 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176 ze zm., zwana dalej: u.d.i.p.), orzekł o: 1) udostępnieniu gminie zanonimizowanej kopii decyzji o pozwoleniu na budowę Nr [...] znak [...] z dnia [...] lipca 2021 r.; 2) poinformował, że nie jest w posiadaniu informacji publicznej w postaci decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia objętego decyzją Starosty Nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r.; 3) orzekł odmowie udostępnienia informacji publicznej w zakresie dotyczącym wydania kopii części opisowej projektu budowlanego, stanowiącego załącznik do decyzji Nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. Podstawę negatywnego dla gminy rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie organu I instancji, że wnioskodawca pozwolenia na budowę nigdy nie pełnił i nie pełni jakiejkolwiek funkcji publicznej. Prowadzi wyłącznie, wraz ze swoją rodziną, gospodarstwo rolne. W związku z tym nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną, a dostęp do informacji publicznej jest ograniczony z uwagi na ochronę prywatności, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Dlatego nie ma możliwości udostępnienia części opisowej projektu budowlanego przebudowy budynku, o których mowa w decyzji, gdyż naruszyłoby to chroniony prawem mir domowy. Starosta stwierdził, że projekt budowlany budynku, stanowiący załącznik do decyzji o pozwoleniu na budowę, nie stanowi informacji publicznej. Organ udostępniając informację publiczną, która w sposób bezpośredni lub pośredni dotyczy osoby fizycznej, zobligowany jest do wyważenia jej prawa do prywatności z wartością, jaką jest dostęp do informacji publicznej. Wskazane informacje podlegają udostępnieniu, o ile nie wychodzą poza niezbędność, określoną potrzebą transparentności życia publicznego, ocenianą zgodnie ze standardami, przyjętymi w demokratycznym państwie prawnym, jak również są to informacje mające znaczenie dla oceny funkcjonowania instytucji oraz osób pełniących funkcje publiczne. Nie mogą to być informacje - co do swej natury i zakresu - przekreślające sens (istotę) ochrony prawa do życia prywatnego. Ponadto niejednokrotnie projekt budowlany jest sporządzany na zamówienie, przez znanych architektów, zabezpieczony jest prawami autorskimi, często jest też kosztowny. Nie ma żadnego argumentu, dla którego osoba trzecia, w zasadzie bez ponoszenia kosztów, miałaby zapoznawać się, a być może i zamierzać korzystać z pomysłów, rozwiązań czy udogodnień, zaproponowanych w projekcie przez wykonujące go podmioty. Nie w każdym wypadku dana informacja stanowiąca formalnie informację publiczną może być udostępniona. Wyjaśnił także, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej nie powinna być wykorzystywana do uzyskiwania informacji niezbędnych organom władzy publicznej do wykonywania ich ustawowych zadań. Zdaniem Starosty ustalenie, że gmina jako jednostka samorządowa należy do kręgu podmiotów, mających prawo dostępu do informacji publicznej, stoi w sprzeczności z art. 61 Konstytucji RP. Zawarte w art. 61 Konstytucji RP sformułowanie "Obywatel ma prawo" wskazuje przede wszystkim na osobę fizyczną. Wprawdzie określenie "każdy" może w niektórych sytuacjach pozwalać również tym podmiotom na uzyskiwanie informacji publicznej, jednak co do zasady organy, w ramach funkcjonowania tzw. dobrej administracji, powinny do sprawnego współdziałania wykorzystywać bądź przepisy ustaw szczególnych, bądź też ogólne zasady, nakazujące harmonijne współdziałanie organów władzy publicznej i innych podmiotów realizujących przekazane im zadania publiczne. Gdy podmiot wykonujący zadania publiczne przekazuje posiadaną informację innemu podmiotowi publicznemu, a ten ma ją wykorzystać do realizacji przypisanych mu zadań publicznych, przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej w ogóle nie znajdują zastosowania. Prawo dostępu do informacji publicznej, o którym mowa w art. 2 ust. 1 u.d.i.p., nie odnosi się bowiem do wykonywania przez podmioty publiczne zadań publicznych. W odwołaniu złożonym na powołaną decyzję Gmina [...] wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez uznanie, że żądana informacja podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, podczas gdy przepis ten nie ma zastosowania do wnioskowanej informacji; 2. art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że zawarte w tym przepisie sformułowanie "każdy" ma zastosowanie wyłącznie do osób fizycznych, a gmina nie jest "każdym" w rozumieniu tego przepisu tylko organem administracji publicznej, podczas gdy przepis art. 2 ust. 1 u.d.i.p. ma zastosowanie do osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych, a gmina jest osobą prawną a nie organem administracji publicznej; 3. art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że gmina zamierza wnioskowaną informację publiczną wykorzystać do realizacji przypisanych jej zadań publicznych, podczas gdy organ nie posiadał takiej wiedzy; 4. art. 2 ust 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że gmina zamierza wnioskowaną informację wykorzystać w celu kradzieży praw autorskich znanych architektów, którzy według organu projektowali przebudowę budynku chlewni. Decyzją znak [...] z dnia [...] listopada 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (zwane dalej: SKO, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1, art. 2 ust. 1 i 2, art. 3, art. 4 ust. 1, art. 5, art. 6, art. 16 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p., orzekło o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy. W uzasadnieniu podjętej decyzji SKO wskazało, że w niniejszej sprawie z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej wystąpiła gmina. Z treści wniosku nie wynika, by żądana informacja była niezbędna do realizacji przypisanych gminie zadań publicznych. Zatem wniosek podlega rozpoznaniu na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, co też organ I instancji uczynił, udostępniając żądaną informację w części. SKO wyjaśniło, że decyzja o pozwoleniu na budowę jest decyzją administracyjną i na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4a u.d.i.p. podlega udostępnieniu w trybie regulowanym tą ustawą. Informacją publiczną jest również projekt budowlany zatwierdzany w decyzji o pozwoleniu na budowę lub w odrębnej decyzji, poprzedzającej wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 34 ust. 4 i 5 ustawy Prawo Budowlane). Projekt ten stanowi integralną część rozstrzygnięcia administracyjnego, jakim jest pozwolenie na budowę. Będąc częścią pozwolenia na budowę, jest tym samym informacją publiczną. SKO wskazało, iż zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach, określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.). Z treści ww. przepisu tego wynika, że jeżeli informacja dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną i ma związek z wykonywanymi przez nią zadaniami lub sprawowaną funkcją, to dostęp do niej nie może zostać ograniczony z uwagi na ochronę prywatności lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie dostępu do informacji publicznej z uwagi na ochronę prywatności lub tajemnicę przedsiębiorcy nie oznacza również bezwzględnej odmowy udzielenia żądanej informacji, bowiem w sytuacji wystąpienia okoliczności wynikających z art. 5 u.d.i.p. możliwe jest udostępnienie informacji w postaci zanonimizowanej, o ile nie niweczy to pożądanego przez stronę rezultatu w postaci uzyskania konkretnej informacji publicznej. Anonimizacja określonych danych, składających się na treść dokumentu jest uzasadniona, gdy czynność ta nie wykracza poza ograniczenia, zawarte w u.d.i.p. i jednocześnie nie pozbawia dokumentu waloru informacyjnego, jaki wynika ze złożonego wniosku. Organ udostępniając informację publiczną, która w sposób bezpośredni lub pośredni dotyczy osoby fizycznej bądź też przedsiębiorcy, każdorazowo zobligowany jest do wyważenia tajemnicy przedsiębiorcy czy też prawa do prywatności względem wartości publicznej w postaci dostępu do informacji publicznej. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo udostępnił, w formie zanonimizowanej, żądaną przez gminę kopię pozwolenia na budowę Nr [...] uznając ją za informację publiczną, jak również zasadnie odmówił, przyznając tym samym wyższość prawa do prywatności nad dostępem do informacji publicznej, udzielenia informacji w pozostałym zakresie, tj. wydania kopii części opisowej projektu budowlanego, stanowiącego załącznik do decyzji Nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. Organ nie mógł także udostępnić decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia objętego decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r., gdyż jak wskazał, nie znajdował się on w jego posiadaniu. SKO oceniło, iż żądanie skarżącej w zakresie udzielenia informacji publicznej w formie kopii projektu architektoniczno-budowlanego dotyczy w istocie budynku inwentarskiego, należącego do osoby prywatnej, niebędącej osobą publiczną. W tym przypadku, udostępnienie przedmiotowej informacji oznaczałoby możliwość poznania przez dowolne osoby trzecie dokładnego rozkładu pomieszczeń, jak również przebiegu instalacji, np. gazowych, energetycznych, wentylacyjnych itp., znajdujących się w budynku. Sytuacja taka, w przypadku budynku inwentarskiego, może nie uderza bezpośrednio w mir domowy właścicieli nieruchomości rzeczonego budynku, ale narusza ich poczucie bezpieczeństwa w sposób pośredni, tj. zagraża ich dobytkowi (majątkowi), a w konsekwencji narusza ich szeroko pojęte prawo do prywatności, chronione art. 5 ust. 2u.d.i.p. Nadto, co słusznie podnosi organ I instancji, projekt budowlany z reguły jest sporządzany na zamówienie, przez znanych architektów, zabezpieczony jest prawami autorskimi, często jest też bardzo kosztowny. Nie ma żadnego argumentu, dla którego osoba trzecia, w zasadzie bez ponoszenia kosztów, miałaby zapoznawać się, a być może i zamierzać korzystać z pomysłów, rozwiązań czy udogodnień, zaproponowanych w projekcie przez wykonujące go podmioty. Zdaniem SKO, dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy bez znaczenia pozostaje okoliczność ewentualnego zabezpieczenia projektu budowlanego prawami autorskimi. Istotnym jest natomiast fakt, że żądanie swym zakresem obejmuje udostępnienie projektu architektoniczno-budowlanego budynku należącego do osoby prywatnej, zaś udostępnienie rzeczonej informacji godziłoby w poczucie bezpieczeństwa majątkowego tejże osoby (godziłoby w jej prawo własności). Nawet gdyby przyjąć, że wnioskodawca pozwolenia na budowę jest osobą publiczną, to nie sposób uznać, że ograniczenie wynikające z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. go nie dotyczy, bowiem gmina w żaden sposób nie wykazała, że żądane informacje mają związek z pełnieniem przez inwestora funkcji publicznej. SKO podkreśliło też, że ustanawiając obywatelskie prawo do informacji publicznej, ustawodawca nie pozbawił jednostki ochrony jej interesów w sferze jej prywatności i bezpieczeństwa, praw własności ani praw autorskich. Zatem rozpoznając przedmiotową sprawę organy miały obowiązek zbalansowania dóbr konstytucyjnie chronionych, a także ich hierarchii, co doprowadziło do wniosku o konieczności przedłożenia prawa własności i prawa do miru domowego nad prawem do informacji. SKO zastrzegło też, że co do zasady możliwe jest udostępnienie informacji w postaci zanonimizowanej. Niemniej w niniejszej sprawie dokonanie anonimizacji żądanych dokumentów pozbawiłoby ich waloru informacyjnego (zanonimizowane dokumenty nie zawierałyby żądanych przez stronę informacji). Odnosząc się do twierdzeń skarżącej, dotyczących udostępnienia w treści zaskarżonej decyzji danych inwestora, dotyczących niepełnienia przez inwestora funkcji publicznych oraz prowadzeniu przez niego gospodarstwa rolnego SKO wskazało, iż informacje o tym czy ktoś jest bądź nie jest osobą publiczną nie zalicza się do danych "wrażliwych", prawnie chronionych. Z kolei o tym, że inwestor prowadzi gospodarstwo rolne, świadczy chociażby zakres żądania gminy, które obejmuje udostępnienie informacji publicznej dotyczącej budynku inwentarskiego (chlewni). W skardze złożonej na powołaną decyzję do sądu administracyjnego Gmina [...] wniosła o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Wydanej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. przez błędną wykładnię tych przepisów, polegającą na bezzasadnym przyjęciu, iż część opisowa projektu budowlanego przebudowy budynku inwentarskiego, stanowiącego własność osoby fizycznej, nie może być przedmiotem dostępu do informacji publicznej z uwagi na ochronę prywatności inwestora, a formy zanonimizowanej nie ma sensu udostępniać; 2. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. polegające na uznaniu, że żądana informacja podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, podczas gdy przepis ten nie ma zastosowania do wnioskowanej informacji; 3. art. 2 ust. 1 u.d.i.p. polegające na uznaniu, że żądana informacja publiczna nie może zostać udostępniona ze względu na ochronę praw autorskich znanych architektów, którzy według organu mogli zaprojektować przebudowę budynku inwentarskiego; 4. art. 2 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p. polegające na przyjęciu przez organ odwoławczy za własne zapatrywania organu I instancji co do tego, iż w sprawie objętej wnioskiem zachodzi okoliczność umożliwiająca ograniczenie dostępu do informacji ze względu na prawo inwestora do prywatności, zagrożenie pośrednio miru domowego właściciela budynku inwentarskiego, gdyż udostępnienie informacji zagrażałoby dobytkowi (majątkowi) inwestora, a w konsekwencji jego szeroko pojętej prywatności, podczas gdy dokumentacja związana z procesami inwestycyjnymi (w tym decyzje administracyjne, projekt budowlany, a w tym przypadku jedynie jego część opisowa, zgłoszenie i inne dokumenty) to dokumenty, do których dostęp gwarantuje ustawa o dostępie do informacji publicznej, jeżeli znajdują się one w posiadaniu organu, do którego kierowany jest wniosek o taką informację, a przede wszystkim danych, które według SKO i Starosty przesądzają o tym, że część opisowa nie podlega udostępnieniu, gdyż godziłoby to w intymność właścicieli, odnośnie rozkładu ani dokładnego ani nie dokładnego pomieszczeń w chlewni ani przebiegu żadnych instalacji, część opisowa projektu budowlanego w ogóle nie zawiera; 5. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. przez zaniechanie dokonania ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia tej sprawy, tj. ustaleń faktycznej zawartości części opisowej projektu budowlanego przebudowy chlewni, a także które konkretnie z informacji znajdujących się w treści części tego projektu objęte wnioskiem mogą naruszać prawo do prywatności inwestora, gdyż nieprawdą jest, że część opisowa projektu budowlanego, jak konsekwentnie twierdzą orzekające w sprawie organy, nie zawiera dokładnego rozkładu pomieszczeń, ani też przebiegu instalacji, ani gazowej, ani żadnej innej; 6. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, wydanej z naruszeniem przepisów postępowania i prawa materialnego; 7. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności przez błędną analizę materiału dowodowego w sprawie będącej przedmiotem wniosku, a w konsekwencji przyjęcie, że sama tylko okoliczność, iż zatwierdzony projekt budowlany przebudowy budynku inwentarskiego, którego części dotyczy wniosek, tylko dlatego, że inwestorem jest osoba fizyczna nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi wnioskodawczyni szczegółowo omówiła wyżej opisane zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, przywołując argumentację tożsamą z zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga musiała zostać oddalona. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. orzekanie następuje w granicach sprawy, w której wydano zaskarżoną decyzję i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Analizowana pod tym kątem decyzja jest prawidłowa, a zarzuty skargi okazały się całkowicie bezzasadne. W pierwszej kolejności konieczne jest zaznaczenie, że wniosek z dnia [...] października 2021 r. dotyczył udostępnienia następującej informacji publicznej: 1. kopii decyzji Starosty nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. wydanej w wyniku rozpatrzenia wniosku nr ewidencyjny [...] w sprawie przebudowy budynku chlewni; 2. kopii części opisowej projektu budowlanego, stanowiącej załącznik do decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. dotyczącej tego przedsięwzięcia; 3. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia objętego decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r. Organ I instancji udostępnił (w formie zanonimizowanej), żądaną przez gminę kopię pozwolenia na budowę Nr [...] oraz poinformował, że nie posiada decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia objętego decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r., Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była więc odmowa udostępnienia (wskazanej w punkcie 2 wniosku) kopii części opisowej projektu budowlanego, stanowiącej załącznik do decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2021 r., dotyczącej tego przedsięwzięcia. Poza sporem było, że opisana we wniosku inwestycja należy do osoby prywatnej, niebędącej osobą publiczną, na której gruncie znajduje się przebudowywana chlewnia (budynek inwentarski). Sąd podziela argumentację starosty, że część opisowa projektu budowlanego, stanowiącego załącznik do decyzji nr [...] o pozwoleniu na budowę, nie stanowi informacji publicznej. W każdym przypadku, gdy organ rozpoznaje wniosek o udostępnienie informacji publicznej, dotyczącej (bezpośrednio lub pośrednio) osoby fizycznej, nie będącej osobą publiczną, ma obowiązek dokonać analizy prawa do prywatności z wartością, jaką jest dostęp do informacji publicznej. Sąd podziela argumentację, że żądane informacje podlegają udostępnieniu tylko, o ile nie wychodzą poza niezbędność, określoną potrzebą transparentności życia publicznego, ocenianą zgodnie ze standardami, przyjętymi w demokratycznym państwie prawnym, jak również są to informacje mające znaczenie dla oceny funkcjonowania instytucji oraz osób pełniących funkcje publiczne. Nie mogą to być informacje - co do swej natury i zakresu - przekreślające sens (istotę) ochrony prawa do życia prywatnego. W tym zakresie nie ma znaczenia, czy budynek ma charakter mieszkalny, czy użytkowy, czy prowadzi się w nim hodowlę zwierząt, gdyż określone w części opisowej projektu budowlanego informacje, mają istotną wagę dla inwestora. Zapewniają one bezpieczeństwo budynku, znajdujących się w nim zwierząt, a więc ogólnie majątku osoby fizycznej. Mają także znaczenie dla osobistego bezpieczeństwa osób: nie tylko właściciela, ale jego rodziny i ewentualnych pracowników, zatrudnionych do pracy w chlewni. Udostępnienie przedmiotowej informacji oznaczałoby możliwość poznania przez dowolne osoby trzecie dokładnego rozkładu pomieszczeń, jak również przebiegu instalacji, np. gazowych, energetycznych, wentylacyjnych itp., znajdujących się w budynku. W przypadku budynku inwentarskiego, jak trafnie zauważył organ, naruszono by poczucie bezpieczeństwa właściciela w sposób pośredni, a w konsekwencji naruszono by jego szeroko pojęte prawo do prywatności, chronione art. 5 ust. 2u.d.i.p. Pośrednio naruszeniu uległoby także konstytucyjnie chronione prawo własności. W analizowanej sytuacji bez wątpienia wystąpiła konieczność wartościowania dóbr i przyznanie prymatu prawu własności i prawu do miru domowego nad prawem do informacji. Sąd podziela także pogląd SKO, że udostępnienie informacji we wskazanym zakresie w postaci zanonimizowanej pozbawiłoby ich waloru informacyjnego (zanonimizowane dokumenty nie zawierałyby żądanych przez stronę informacji). Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie zachodzi jeszcze jedna wątpliwość, zauważona przez organ I instancji: czy w ogóle Gmina, jako organ administracji samorządowej, może korzystać z ustawy o dostępie do informacji publicznej wobec innego organu administracji, w tym wypadku publicznej, jakim jest Starosta [...]. Sąd w składzie niniejszym skłania się ku przyjęciu, że organy administracji (między sobą) nie mogą wykorzystywać wskazanej ustawy celem uzyskiwania określonych informacji. Takiemu celowi służą bowiem- tylko i wyłącznie- przepisy ustrojowe, w szczególności obowiązek współdziałania organów podczas wykonywania przewidzianych prawem obowiązków. W szczególności z art. 7b k.p.a. wynika, że w toku postępowania organy administracji publicznej współdziałają ze sobą w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz sprawność postępowania, przy pomocy środków adekwatnych do charakteru, okoliczności i stopnia złożoności sprawy. W niniejszej sprawie obowiązek współdziałania nie został wdrożony, gdyż Gmina go pominęła, składając wniosek w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jak trafnie zaznaczył P. Szustakiewicz w Komentarzu do art.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ustawa ta jest narzędziem kontroli społecznej nad organami władzy publicznej i podmiotami dysponującymi środkami publicznymi; a nie kontroli administracji nad samą sobą. W niniejszej sprawie organ administracji samorządowej próbuje kontrolować organ administracji publicznej poprzez kierowanie do niego wniosków, z którymi mógł i powinien zwrócić się w drodze służbowej. Konkluzji tej nie zmienia zaznaczenie przez Gminę we wniosku, iż działa jako osoba prawna, gdyż jest oczywiste, że gmina jest organem administracji samorządowej, wyposażonym w osobowość prawną. Sąd zdaje sobie sprawę, że to zaznaczenie wynika z lektury przez Gminę części orzecznictwa sądów administracyjnych, w których miały miejsce analizy przyczyn złożenia wniosku o informację publiczną i odróżnienie zadań publicznych od szczególnych, dodatkowych zadań, przyznanych niektórym organom (Prezesowi NBP i Prezesowi Narodowego Funduszu Zdrowia). W przypadku gminy, w sprawie niniejszej, taka dwoistość sytuacji prawnej nie zachodzi. Przyjęcie powyższego poglądu w niniejszej sprawie nie uprawniało Sądu jednak do odrzucenia skargi, gdyż za każdym razem kwestie te muszą zostać indywidualnie ocenione i przeanalizowane, a orzeczenie, w celu zagwarantowania prawa do sądu, musi mieć charakter merytoryczny. Mając na uwadze poczynione analizy Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło