II SA/Wa 420/18

WyrokWSA w Warszawie2018-05-15

Skład orzekający: Joanna Kube, Iwona Dąbrowska, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa bezpośrednio do prokuratury, pomijając drogę służbową, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej?
Ratio decidendi
Policjant, który złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa bezpośrednio do prokuratury, pomijając drogę służbową, naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Obowiązek zachowania drogi służbowej wynika z przepisów wewnętrznych Policji, a złożenie notatki służbowej z prośbą o rozmowę z przełożonym nie zwalnia z tego obowiązku. Podobnie, niepotwierdzenie wyjścia w książce ewidencji oraz niepowiadomienie przełożonego o nieobecności w służbie z powodu choroby stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. N. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji, które utrzymało w mocy orzeczenie o wymierzeniu M. N. kary dyscyplinarnej nagany. Policjantowi zarzucono popełnienie trzech przewinień dyscyplinarnych: przekroczenie uprawnień poprzez pominięcie drogi służbowej i złożenie zawiadomienia o przestępstwie bezpośrednio do prokuratury, niedopełnienie obowiązków poprzez niepotwierdzenie wyjścia w książce ewidencji oraz niepowiadomienie przełożonego o nieobecności w służbie z powodu choroby. M. N. przyznał się do popełnienia czynów, ale nie do winy, powołując się na stan zdrowia i okoliczności. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając ustalenia organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube (spr.), Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Adam Lipiński, Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2018 r. sprawy ze skargi M. N. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę. Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067, z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Szkoły Policji w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] o wymierzeniu M. N. kary dyscyplinarnej nagany. W toku postępowania organy Policji ustaliły, że M. N. popełnił trzy przewinienia dyscyplinarne z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Pierwsze z nich polegało na przekroczeniu uprawnień poprzez pominięcie drogi służbowej i złożenie bezpośrednio w Prokuraturze Rejonowej w [...] zawiadomienia o popełnieniu w dniu [...] lutego 2017 r. na terenie Szkoły Policji w [...] przestępstwa z art. 234 K.k. przez innego funkcjonariusza W. D. (wykonującego obowiązki w zastępstwie kierownika Zakładu Interwencji Policyjnych) naruszając tym samym regulacje wynikające z § 4 ust. 1 i 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w zw. z § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta, stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Kolejnymi przewinieniami dyscyplinarnymi funkcjonariusza było niedopełnienie obowiązków służbowych w ten sposób, że nie potwierdził swojego wyjścia w "Książce ewidencji wyjść w godzinach służbowych" Zakładu Interwencji Policyjnych, przez co naruszył § 5 decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. w sprawie rozkładu czasu służby w Szkole Policji w [...] oraz, że otrzymując zwolnienie lekarskie w dniu [...] lutego 2017 r. nie uprzedził bezpośredniego przełożonego o niestawieniu się do służby z przyczyny z góry wiadomej, a także nie określił przewidywanego czasu trwania tej nieobecności, przez co naruszył § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 644, z późn. zm.). Funkcjonariusz przyznał się do popełnienia wskazanych powyżej przewinień dyscyplinarnych, jednak uznał, że nie ponosi winy za ich popełnienie ze względu na okoliczności i stan, w jakim się znajdował. W ocenie organu odwoławczego powyższe zachowanie policjanta było zawinione. Złożenie przez policjanta notatki służbowej skierowanej do kierownika jednostki organizacyjnej Policji i zawierającej prośbę o odbycie z nim osobistej rozmowy w żaden sposób nie uzasadniało faktu rezygnacji z obowiązku przestrzegania obowiązujących przepisów i odstąpienia od zasad panujących w formacji, w której zobowiązał się służyć. Oceny zachowania obwinionego nie może zmienić przyjęta przez niego linia obrony, że znajdował się w złym stanie zdrowia, nie miał zdolności rozumienia swojego czynu i kierowania swoim postępowaniem. Nie budzi wątpliwości, że M. N. z racji zajmowanego stanowiska, posiadanego szesnastoletniego stażu i kwalifikacji wynikających z odbytego przeszkolenia miał świadomość popełnienia przewinień dyscyplinarnych i godził się na to, iż dopuszcza się zawinionego naruszenia norm. Wyjaśniono, że przyczyną odmowy uwzględnienia wniosków dowodowych składanych przez policjanta, był fakt, że okoliczności, które miały być udowodnione nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem organu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny, spójny i w sposób jednoznaczny potwierdza, że M. N.popełnił zarzucane mu czyny. W toku postępowania dyscyplinarnego zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, a zebrane dowody są wystarczające do oceny jego zachowania w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej i nie wymagają uzupełnienia. Z tych też względów nie uwzględnienio wniosku policjanta o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry na okoliczność stanu zdrowia w dniu [...] lutego 2017 r. Komendant Główny Policji stwierdził, że rozpatrując przedmiotową sprawę uwzględniono wpływ popełnionego przez M. N. przewinienia dyscyplinarnego na wykonywanie zadań służbowych, w kontekście uprzedzenia bezpośredniego przełożonego o wyjściu do lekarza, jego dotychczasowy nienaganny przebieg służby, okoliczności zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego (stan silnego wzburzenia, rozchwiania emocjonalnego, stan zdrowia). Jednocześnie przyjęto, że wymierzona kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych oraz stopnia zawinienia popełnionych przez funkcjonariusza czynów. Dodatkowo podniesiono, że rozkazem personalnym Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2017 r. nr [...] funkcjonariusz z dniem [...] października 2017 r. został zwolniony z zajmowanego stanowiska i z dniem [...] listopada 2017 r. przeniesiony na własną prośbę do dalszego pełnienia służby w Komendzie Powiatowej Policji w [...]. Powyższe rozstrzygnięcie stało się przedmiotem skargi M. N. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, któremu zarzucił rażące naruszenie: 1) przepisów postępowania, tj.: a) art. 135c ust. 1 pkt 1 i pkt 3 w zw. z art. 135c ust. 3 w zw. z art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez zaniechanie uchylenia zaskarżonego orzeczenia w sytuacji rozpoznania sprawy w pierwszej instancji przez Komendanta Szkoły Policji w [...] (J. G.), który podlegał wyłączeniu z tych przyczyn, że postępowanie dotyczyło go bezpośrednio, bowiem nie podjął żadnych działań w odpowiedzi na notatkę służbową złożoną przez skarżącego w dniu [...] lutego 2017 r., jak również z tego względu, że powinien być przesłuchany w charakterze świadka celem wyjaśnienia przyczyn niepodjęcia przez niego działań służbowych w związku z notatką służbową, b) art. 135 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez brak uniewinnienia go od zarzuconych mu czynów; c) art. 135f ust. 7 w zw. z art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieprzeprowadzenie dowodu: z opinii biegłego lekarza psychiatry na okoliczność jego stanu zdrowia, z notatki służbowej z dnia [...] lutego 2017 r. oraz z zeznań Komendanta Szkoły Policji w [...], d) art. 135g ust. 1 w zw. z art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, poprzez prowadzenie postępowania w sposób tendencyjny i pomijanie dowodów przemawiających na jego korzyść, tj. notatki służbowej z dnia [...] lutego 2017 r., dowodu z zeznań J. G., oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry, podczas gdy w dniu zdarzenia przez okres 7 miesięcy przebywał na zwolnieniu lekarskim z uwagi na zaburzenia adaptacyjne o podłożu nerwowym, 2) prawa materialnego, tj.: a) art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na przyjęciu, że swoim zachowaniem naruszył dyscyplinę służbową i uchybił obowiązkowi dbałości o wizerunek Policji, b) art. 132a ustawy o Policji, poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że można przypisać mu winę w sytuacji, gdy nie został przeprowadzony dowód z opinii biegłego psychiatry na okoliczność stanu jego zdrowia psychicznego w chwili popełnienia zarzuconych mu czynów. W związku z powyższym wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Skarżący wskazał, że zachował wymaganą przepisami prawa drogę służbową. Wobec braku reakcji Komendanta Szkoły Policji w [...] na notatkę służbową złożoną w dniu [...] lutego 2017 r., w której opisał przebieg oraz wolę wyjaśnienia zdarzenia podjął działanie zmierzające do ochrony swych praw poprzez powiadomienie Prokuratury Rejonowej w [...]. W związku z tym nie można postawić mu zarzutu pominięcia drogi służbowej i uchybienia obowiązkowi dbałości o wizerunek Policji. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ sądowa kontrola legalności zaskarżonego orzeczenia Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] utrzymującego w mocy orzeczenie Komendanta Szkoły Policji w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] o ukaraniu M. N. karą dyscyplinarną nagany, nie narusza prawa. Zgodnie z art. 132 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2067, z późn. zm.), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Przy czym naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Wedle art. 132 ust. 3 pkt 3 powołanej ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Z powyższych przepisów wynika, że w związku z zarzutami skargi kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w niniejszej sprawie wymaga w szczególności oceny, czy w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym wykazano takie działanie lub zaniechanie policjanta, które stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, czy ustalone przewinienie dyscyplinarne jest zawinione (umyślnie lub nieumyślnie) oraz czy wymierzona kara mieści się w katalogu kar przewidzianych w art. 134 ustawy o Policji, a jej wymiar odpowiada dyrektywom wymiaru kary określonym w art. 134h. Zdaniem Sądu poczynione przez organ ustalenia faktyczne w zakresie istotnym dla treści podjętego rozstrzygnięcia są prawidłowe. Jak wskazano w zaskarżonym orzeczeniu, w dniu [...] lutego 2017 r. do Komendanta Szkoły Policji w [...] wpłynął raport M. N. informujący o złożeniu w Prokuraturze Rejonowej w [...] zawiadomienia, które dotyczyło podejrzenia popełnienia w dniu [...] lutego 2017 r. na terenie Szkoły Policji w [...] przestępstwa z art. 234 K.k. przez W. D. Następnie w dniu [...] lutego 2017 r. W. D. wykonujący obowiązki w zastępstwie kierownika Zakładu Interwencji Policyjnych zawiadomił Komendanta Szkoły Policji w [...] o tym, że w dniu [...] lutego 2017 r. M. N. poinformował o tym, iż udaje się do lekarza z powodu złego stanu zdrowia, a potem opuścił budynek Zakładu Interwencji Policyjnych Szkoły Policji w [...], nie wpisując swojego wyjścia w "Książce ewidencji wyjść w godzinach służbowych". Z treści notatki urzędowej z dnia [...] lutego 2017 r. pracownika kancelarii jawnej Szkoły Policji w [...] wynika, że wewnątrz koperty z przesyłką doręczoną w dniu [...] lutego 2017 r. znajdowało się zwolnienie lekarskie M. N. nr [...], wystawione w dniu [...] lutego 2017 r. przez lekarza chorób wewnętrznych NZOZ [...] w [...] na okres niezdolności do pracy przypadający od dnia [...] lutego 2017 r. do dnia [...] lutego 2017 r. Z ustaleń poczynionych w toku postępowania dyscyplinarnego wynika, że w dniu [...] lutego 2017 r. podczas odprawy poruszany był problem zatrzymywania słuchaczy przed rozpoczęciem zajęć, co powodowało ich spóźnienia na zajęcia programowe, a następnie wywiązała się rozmowa na ten temat pomiędzy M. N. a W. D. Kontynuacja tego tematu pomiędzy wymienionymi miała miejsce rano w dniu [...] lutego 2017 r. i przerodziła się w polemikę. M. N. twierdził, że nikogo nie przetrzymał na swoich zajęciach. Natomiast przełożony negował te twierdzenia, powołując się na uzyskaną w tym względzie informację. W efekcie tej dyskusji (sporu), M. N. nie poszedł tego dnia na prowadzone przez siebie zajęcia dydaktyczne, informując, że źle się czuje, nie jest w stanie prowadzić zajęć i wybiera się do lekarza. Wyjście to nie zostało odnotowane na liście obecności ani też w ewidencji wyjść w godzinach służbowych Zakładu Interwencji Policyjnych. M. N. nie powiadomił przełożonego o przyczynie nieobecności oraz o przewidywanym czasie jej trwania, bez podawania przyczyny nie stawił się też do służby w dniu [...] lutego 2017 r. Zwolnienie lekarskie potwierdzające niezdolność funkcjonariusza do służby w okresie od dnia [...] do dnia [...] lutego 2017 r. przekazane zostało przez niego drogą pocztową i doręczone do adresata w dniu [...] lutego 2017 r., co potwierdzają zgromadzone w postępowaniu dokumenty w postaci notatki urzędowej I. G. z dnia [...] lutego 2017 r., notatki urzędowej T. L. z dnia [...] lutego 2017 r., wydruku raportu śledzenia przesyłki nr [...]. W sprawie zaistniałego zdarzenia funkcjonariusz złożył w tej samej dacie tj. w dniu [...] lutego 2017 r. notatkę służbową do Komendanta Szkoły. Przesłuchany w charakterze obwinionego M. N. w dniu [...] września 2017 r. nie przyznał się do popełnienia przewinienia określonego w zarzucie pierwszym, przyznał się do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzutach drugim i trzecim, ale stwierdził, że nie przyznaje się do winy. Ponadto złożył obszerne wyjaśnienia na piśmie. Przedstawił w nich m.in. własny pogląd w sprawie zarzutu pierwszego, stwierdzając, że w dniu [...] lutego 2017 r. bezpośrednio po zdarzeniu sporządził notatkę służbową z pominięciem drogi służbowej skierowaną bezpośrednio do Komendanta Szkoły Policji w [...], w której prosił o osobistą rozmowę z Komendantem w celu przekazania informacji o popełnieniu przez W. D. przestępstwa, które w jego ocenie wyczerpywało znamiona czynu określonego w art. 234 K.k. Z uwagi na brak reakcji ze strony kierownictwa Szkoły na prośbę wskazaną w jego notatce, w dniu [...] lutego 2017 r. po godz. [...] wysłał zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 234 K.k. do Prokuratury Rejonowej w [...]. Skarżący nie miał podstaw oczekiwać, że w związku z jego notatką służbową złożoną [...] lutego 2017 r. w kancelarii jawnej, Komendant Szkoły Policji w [...] natychmiast spotka się z nim i podejmie działania. Komendant mając, bowiem powierzone liczne obowiązki właściwe temu stanowisku, nie był zobligowany do pilnego wysłuchania skarżącego w sprawie zaistniałego zdarzenia i podjęcia doraźnej interwencji. Zatem, jako niebudzące wątpliwości należy uznać ustalenia organów, że skarżący swym zachowaniem przekroczył uprawnienia poprzez pominięcie drogi służbowej i złożenie w dniu [...] lutego 2018 r. w Prokuraturze Rejonowej w [...] zawiadomienia o popełnieniu w dniu [...] lutego 2017 r. na terenie Szkoły Policji w [...] przestępstwa z art. 234 K.k. przez W. D., czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 4 ust. 1 i 2 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w zw. z § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta, stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Bezsporne jest, że na policjancie ciążył obowiązek zachowania drogi służbowej (§ 4 ust. 1 tego zarządzenia). Stosownie zaś do treści § 4 ust. 2 tego zarządzenia, uzyskane przez pełniącego służbę policjanta lub świadczącego pracę pracownika Policji informacje, mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego, niezwłocznie przekazuje się bezpośredniemu przełożonemu. Policjant lub pracownik, który uzyskał takie informacje może – pomijając drogę służbową – przekazać je wyższemu przełożonemu lub kierownikowi jednostki organizacyjnej będącemu organem Policji, albo innemu nadrzędnemu organowi Policji lub komórce organizacyjnej Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Obowiązku tego skarżący jednak nie zrealizował. Słusznie, zatem stwierdzono, że złożenie przez policjanta notatki służbowej skierowanej do kierownika jednostki organizacyjnej Policji zawierającej prośbę o odbycie z nim osobistej rozmowy w żaden sposób nie uzasadniało faktu rezygnacji z obowiązku przestrzegania obowiązujących przepisów i odstąpienia od zasad panujących w formacji, w której służy. Odnośnie drugiego i trzeciego zarzutu dotyczącego niedopełnienia obowiązków służbowych poprzez niepotwierdzenie swojego wyjścia w "Książce ewidencji wyjść w godzinach służbowych" Zakładu Interwencji Policyjnych, jak również niepowiadomienia, pomimo otrzymania zwolnienia lekarskiego w dniu [...] lutego 2017 r., bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby z przyczyny z góry wiadomej i nieokreślenia przewidywanego czasu trwania tej nieobecności należy stwierdzić, że także te okoliczności zostały przez organy Policji dostatecznie wyjaśnione i udowodnione. W tym przypadku skarżący naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 5 decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. w sprawie rozkładu czasu służby w Szkole Policji w [...] oraz w zw. z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów. Podkreślić należy, że bieżące informowanie dotyczące obecności w służbie policjantów jest niezbędne do odpowiedniego planowania pracy i podziału zadań pomiędzy poszczególnych funkcjonariuszy. Niepewność przełożonych w tym zakresie może mieć wpływ na właściwy tok służby. W związku z tym przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, wskazują na konieczność wcześniejszego informowania przełożonych o niemożności stawienia się do służby, gdy nieobecność ta jest możliwa do przewidzenia. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że skutki tych okoliczności dla służby powodują konieczność właściwej reakcji ze strony przełożonych na tę przeszkodę. Tą reakcją jest odpowiednie zaplanowanie pracy i podział zadań pomiędzy pozostałych policjantów w celu zapewnienia niezakłóconej pracy, funkcjonowania danej komórki. Jak wynika z akt sprawy M. N. przyznał się do tych przewinień dyscyplinarnych, jednak uznał, że nie ponosi winy za ich popełnienie ze względu na okoliczności i stan, w jakim się znajdował. Zgodzić się należy z organem odwoławczym, że zachowanie skarżącego było zawinione, a oceny jego zachowania nie może zmienić powoływanie się na zły stan zdrowia, brak zdolności rozumienia czynu oraz kierowania swym postępowaniem. Zgodnie z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Uzasadnione jest, zatem twierdzenie Komendanta Głównego Policji, że M. N. jako doświadczony policjant z długoletnim stażem (pełni służbę od dnia [...] listopada 2001 r.), obecnie instruktor Szkoły Policji w [...], znający regulacje zawarte w ustawie o Policji, zarządzeniu nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. w sprawie rozkładu czasu służby w Szkole Policji w [...] oraz rozporządzeniu MSW z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, powinien przewidzieć, że jego zachowanie może doprowadzić do popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Skarżący w sposób celowy pominął drogę służbową, nie potwierdził swojego wyjścia w "Książce ewidencji wyjść w godzinach służbowych", nie uprzedził bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby z przyczyny z góry wiadomej oraz nie określił przewidywanego czasu trwania tej nieobecności, co doprowadziło m.in. do dezorganizacji planu zajęć. Zdaniem Sądu w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia zostały szczegółowo opisane okoliczności związane z popełnieniem przewinień dyscyplinarnych i Sąd aprobuje argumentację uzasadniającą te ustalenia, a znajdującą potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. W postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2012 r., sygn. akt 1587/12 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12, dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wymierzenie zatem w postępowaniu dyscyplinarnym kary, musi być poprzedzone wnikliwą i obiektywną oceną, aby nie można było postawić zarzutu dowolności, co do zastosowanej sankcji. Organ ma obowiązek uwzględnienia i rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć wpływ na rozmiar kary (art. 134h ust. 1-4 ustawy). Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Stopień winy powinien więc mieć wpływ na wymiar kary. Zdaniem Sądu organ odwoławczy prawidłowo ocenił całokształt okoliczności sprawy oraz obszerny materiał dowodowy. Orzekając o karze, organ uwzględnił ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśnił przyczyny wymierzenia skarżącemu kary nagany. Nagana jest najłagodniejszą z przewidzianych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych. Ma ona głównie charakter moralnego potępienia przewinienia policjanta, ponieważ nie obejmuje sfery wolnościowej i majątkowej. Naganę można orzec tylko wtedy, gdy ze względu zarówno na charakter, jak i okoliczności przewinienia lub właściwości i warunki osobiste policjanta należy zasadnie przypuszczać, że jej zastosowanie jest wystarczające do uświadomienia mu, że poszanowanie prawa i uznanych powszechnie za najwłaściwsze zasad współżycia społecznego jest jego powinnością. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organu, że skierowanie przez policjanta raportu z dnia [...] lutego 2017 r. do Komendanta Szkoły Policji w [...] nie można traktować, jako spełnienie przesłanki z art. 135c ust. 1 ustawy o Policji w stosunku do tego przełożonego dyscyplinarnego. Zatem zarzut skarżącego dotyczący zaniechania uchylenia zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy dotknięte ono było wadą w postaci orzekania przez Komendanta Szkoły Policji w [...], który podlegał wyłączeniu z tych przyczyn, że postępowanie dotyczyło go bezpośrednio, bowiem nie podjął żadnych działań w odpowiedzi na notatkę służbową złożoną przez M. N. w dniu [...] lutego 2017 r., jak również z tego względu, że powinien być przesłuchany w charakterze świadka celem wyjaśnienia przyczyn niepodjęcia przez niego działań służbowych w związku z notatką służbową nie zasługuje na uwzględnienie. Czyny zarzucone skarżącemu nie dotyczą notatki służbowej policjanta z dnia [...] lutego 2017 r., a zatem brak jest podstaw do uznania, że przełożony – Komendant [...] Policji w [...] – był świadkiem przewinienia dyscyplinarnego, jakiego dopuścił się policjant a także, iż przedmiotowa sprawa dotyczy bezpośrednio Komendanta Szkoły Policji w [...]. Czyny M. N. dotyczą pominięcia w dniu [...] lutego 2017 r. drogi służbowej oraz uchybienia dbałości o społeczny wizerunek Policji, jako formacji, niedopełnienia w dniu [...] lutego 2017 r. obowiązku służbowego – niepotwierdzenia wyjścia z terenu jednostki organizacyjnej Policji w "Książce ewidencji wyjść w godzinach służbowych", a także niedopełnienia od dnia [...] lutego 2017 r. obowiązku służbowego, poprzez nieuprzedzenie bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby z przyczyny z góry wiadomej oraz nieokreślenie przewidywanego czasu trwania tej nieobecności. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 135g ustawy o Policji, poprzez prowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny bez uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego oraz rozstrzygając niedające się usunąć wątpliwości na jego niekorzyść. Zdaniem Sądu, organy obu instancji szczegółowo omówiły zgromadzony materiał dowodowy, dokonując jego prawidłowej oceny. Zgodnie z art. 135g ust. 1 w związku z art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie na podstawie oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym. W oparciu o ocenę dowodów przełożony ustala, które fakty należy uznać za udowodnione, a którym wartości dowodowej odmówić. W przedmiotowym postępowaniu dowodami są zeznania P. B., G. A., G. B., A. L. i M. W. Przesłuchani świadkowie zostali uprzedzeni o Odpowiedzialności karnej za zeznawanie nieprawdy i zatajanie prawdy, wynikającej z art. 233 § 1 K.k. Dowody te przełożony ocenił jako wiarygodne i dające podstawy do uznania winy M. N. Wbrew wywodom skargi, w sprawie nie wystąpiły żadne niedające się usunąć wątpliwości, które organ powinien rozstrzygnąć na korzyść obwinionego. Warunkiem zastosowania tej zasady jest powstanie wątpliwości u przełożonego dyscyplinarnego, których nie da się usunąć w drodze logicznej oceny dowodów. W niniejszej sprawie wątpliwości nie wystąpiły i dlatego zasada ta nie została naruszona. Za chybiony należy uznać także zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczących postępowania dowodowego. Jak wynika z akt sprawy rzecznik dyscyplinarny zebrał w sposób prawidłowy materiał dowodowy i podejmował czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W tym w szczególności przesłuchał świadków, funkcjonariusza, a także przyjmował od niego wyjaśnienia, a z czynności tych sporządzono protokoły. Brak było także podstaw do powołania biegłego psychiatry (lub dwóch biegłych psychiatrów) na okoliczność rozeznania przez funkcjonariusza co do skutków podejmowanych przez niego działań. Policjant w sprawie nie przedstawił żadnej dokumentacji wskazującej na zaburzenia psychiczne, w tym choroby psychiczne, które wykazywałyby lub uprawdopodobniałyby, że w danych okresach M. N. był w stanie wyłączającym świadome działanie. Ponadto nie bez znaczenia dla oceny wniosku dowodowego była okoliczność, że policjant posiadał zaświadczenie lekarza medycyny pracy, co do jego zdolności do służby w Policji. Z treści art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wynika, że w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Takiej potrzeby jednak przełożony dyscyplinarny nie dostrzegł. Prawidłowo zatem przyjęto, że wszelkie wnioski dowodowe w niniejszej sprawie zgłoszone przez funkcjonariusza albo zmierzały do wydłużenia prowadzonego postępowania dyscyplinarnego albo też nie miały związku z niniejszą sprawą. W takim stanie sprawy zarzuty podniesione w skardze należało uznać za bezpodstawne, przyjmując w tym względzie za trafną argumentację organu ujętą zarówno w zaskarżonym orzeczeniu, jak i w odpowiedzi na skargę. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło