II SA/Wa 436/25
WyrokWSA w Warszawie2025-07-15
Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Danuta Kania, Arkadiusz Koziarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnień lekarskich, niezależnie od jej przyczyn, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie "ważnego interesu służby"?Ratio decidendi
Długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnień lekarskich, niezależnie od jej przyczyn, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie "ważnego interesu służby", jeśli dezorganizuje pracę jednostki i negatywnie wpływa na realizację zadań Policji. Sąd bada zgodność z prawem decyzji uznaniowej, nie wnikając w jej celowość, o ile organ uzasadnił rozstrzygnięcie zindywidualizowanymi przesłankami.Stan faktyczny
Skarżący, policjant D.B., został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu długotrwałej (ponad 400 dni) nieobecności w służbie spowodowanej zwolnieniami lekarskimi. Organy Policji uznały, że taka absencja narusza ważny interes służby, dezorganizując pracę jednostki i obciążając innych funkcjonariuszy. Skarżący kwestionował zasadność zwolnienia, podnosząc m.in. naruszenie jego prawa do czynnego udziału w postępowaniu ze względu na stan zdrowia i pobyt w szpitalu, a także brak ważnego interesu służby w kontekście trudnych warunków służby i braków kadrowych w Policji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Sędzia WSA Danuta Kania, Asesor WSA Arkadiusz Koziarski (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 lipca 2025 r. sprawy ze skargi D.B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę.
Rozkazem personalnym z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...] Komendant Główny Policji (dalej "KGP") utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej "KWP) z dnia [...] października 2024 r. nr [...] w sprawie zwolnienia D. B. (dalej "skarżący) ze służby w Policji.
Rozkaz ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych:
Wnioskiem, z dnia 26 września 2024 r. Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wystąpił o zwolnienie skarżącego - asystenta Sekcji [...] Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w okresie od [...] sierpnia 2023 r. do [...] września 2024 r. skarżący korzystał ze zwolnień lekarskich łącznie przez 407 dni. Wskazano również, że długotrwała nieobecność skarżącego w służbie jest zjawiskiem niekorzystnym dla sprawnego funkcjonowania Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...]. Kolejne przedkładane przez skarżącego zwolnienia lekarskie wymagają bowiem podejmowania przez przełożonych częstych zmian organizacyjnych, tj. organizowania zastępstw czy zmiany grafików służby. Podniesiono również, że w celu ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby w dniu [...] stycznia 2024 r. skierowano skarżącego do [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] , która w dniu [...] kwietnia 2024 r. wydała orzeczenie, w którym stwierdziła, że skarżący jest zdolny do służby w Policji z ograniczeniem, czasowo niezdolny do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku (badanie kontrolne za 6 miesięcy).
KWP po zapoznaniu się z treścią przedmiotowego wniosku, w dniu [...] września 2024 r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie.
Rozkazem personalnym z dnia [...] października 2024 r. nr [...] KWP zwolnił skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2024 r., poz. 145, z późn. zm.). Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), dalej "k.p.a.", rozkazowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozkazu organ wyjaśnił, że w dniu [...] września 2024 r. skarżący ponownie został skierowany do [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej MSWiA w [...] w celu ustalenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej funkcjonariusza do służby. Organ podał, że na dzień wydania rozkazu [...] Rejonowa Komisji Lekarska MSWiA w [...] nie wyznaczyła funkcjonariuszowi terminu badania komisyjnego z uwagi na uzyskaną od niego informację, iż do dnia [...] grudnia 2024 r. przebywa na leczeniu w szpitalu.
KWP podał, że w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego zgromadzono obszerny materiał dowodowy w postaci: wniosku Naczelnika Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, analizy zwolnień lekarskich funkcjonariusza w formie notatki służbowej wraz z ich wydrukami, notatki służbowej z oględzin akt osobowych funkcjonariusza wraz z kserokopią wybranych dokumentów kadrowych, notatki z przebiegu służby skarżącego oraz opinii Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...].
Organ wyjaśnił również, że w dniu 17 października 2024 r. otrzymał pismo skarżącego z dnia 10 października 2024 r. o treści "w związku z prowadzonym postępowaniem o sygnaturze jak powyżej, wyrażam swoje zaniepokojenie w sprawie ukierunkowanej na zwolnienie mnie ze służby. Uważam, że wszczęcie tego postępowania pozostaje w sprzeczności ze skierowaniem mnie do komisji lekarskiej celem ustalenia mojej przydatności do służby i postępowania te nie powinny pozostawać konkurencyjne. Przez tak krótki okres pomiędzy skierowaniem mnie na komisję lekarską, a wszczęciem przedmiotowego postępowania administracyjnego nie zaistniały przecież nowe okoliczności, które uzasadniałyby podjęcie tak radykalnych kroków. Jestem żywnie zainteresowany zapoznaniem się z zebranymi materiałami oraz wzięciem czynnego udziału w sprawie. Niestety obecnie tj. od dnia [...] września 2024 r. w ramach pobytu dziennego przebywam w Wojskowym Szpitalu Leczenia [...] w [...], w związku z leczeniem chorób, które nabyłem w trakcie służby. Mój stan zdrowia, a przede wszystkim fakt pobytu w szpitalu, od godzin rannych do popołudniowych, powodują znaczną trudność w przyjeździe do [...] i zapoznania się z materiałami sprawy, ponieważ terapia obejmuje wszystkie dni robocze. Ponadto sama droga z [...] do KWP w [...] wynosi ponad 2 godziny w jedną stronę, co przy godzinach pracy Komendy praktycznie uniemożliwia mi dotarcie na czas i skuteczne skorzystanie z przysługujących uprawnień, w taki sposób, aby móc Jednocześnie kontynuować leczenie. Zakończenie pobytu w szpitalu zaplanowane jest na dzień [...] grudnia 2024 r. Dlatego zwracam się z uprzejmą prośbą o umożliwienie mi zapoznania się z aktami sprawy po zakończeniu leczenia w szpitalu, abym mógł całkowicie świadomie i w pełni sił przystąpić do czynnego udziału w postępowaniu. Jeśli byłoby to niemożliwe, proszę o umożliwienie mi zapoznania się z zebranymi materiałami w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] ( gdzie fizycznie będę w stanie dotrzeć i zapoznać się z aktami) oraz wyznaczenie 14 - dniowego terminu do wypowiedzenia się odnośnie zebranych w sprawie materiałów, a także ewentualnego złożenia wniosków dowodowych, liczonego od dnia zapoznania się przez mnie z aktami sprawy ".
Następnie KWP wskazał, że zgodnie z dyspozycją art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego "ważny interes służby". Przesłanka "ważnego interesu służby" nie została sprecyzowana ani w samej ustawie o Policji, ani też w aktach wykonawczych do niej, a więc powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności składających się na taką ocenę. W praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnienia takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, a nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej.
Odwołując się do orzecznictwa organ wyjaśnił, że pojęcie to należy tłumaczyć
z uwzględnieniem zadań Policji, wynikających z art. 1 ustawy o Policji. Użycie zaś we wskazanym przepisie sformułowania - "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie ze służby na podstawie tego przepisu ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. KWP wskazał, iż zgodnie z art. 1 ust. ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja takich zadań wymaga określonych kwalifikacji oraz odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych, a ponadto znacznego zaangażowania się i dyspozycyjności wszystkich policjantów. Osoby, które decydują się na dobrowolne podjęcie służby w Policji muszą mieć tego świadomość oraz zdawać sobie sprawę z tego, że ich status kształtować się będzie odmiennie niż pracowników zatrudnionych na umowę o pracę.
Organ podniósł, że ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko przywileje, ale i pewne ograniczenia wolności osobistej oraz zwiększone obowiązki. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, ale jednocześnie dostrzega konieczność prowadzenia przez organy Policji racjonalnej polityki kadrowej w celu ochrony ważnego interesu formacji. W ustawie o Policji dopuszczono zatem możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez funkcjonariusza, gdy takie są potrzeby formacji. W tym między innymi celu została wprowadzona instytucja przewidziana w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Może być ona zatem wykorzystywana również w celu likwidowania dotychczasowych i zapobiegania dalszym negatywnym skutkom, jakie łączą się z licznymi nieobecnościami policjanta w służbie. Zdaniem organu należy podzielić pogląd, zgodnie z którym nie tyle sama długotrwała nieobecność funkcjonariusza w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych funkcjonariusza jak również nieusprawiedliwione jego nieobecności w służbie mogą uzasadniać rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby.
KWP wyjaśnił, że cechą jaką powinien posiadać każdy funkcjonariusz jest dyspozycyjność. W momencie kiedy funkcjonariusz traci tę cechę, gdyż z powodu częstych zwolnień lekarskich nie wykonuje zadań służbowych, niezależnie od oczywistych negatywnych skutków dla służby jakie niesie za sobą nieobecność funkcjonariusza, zostaje zachwiana fundamentalna zasada konstrukcji każdego stosunku służbowego opartego na podporządkowaniu i dyspozycyjności funkcjonariusza.
Organ wskazał również, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na podstawie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu na ich przebieg, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia dalsze pełnienie służby. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku.
KWP podał, że skarżący w okresie od [...] sierpnia 2023 r. do dnia wydania niniejszego rozkazu przedstawił kilkadziesiąt zwolnień lekarskich stwierdzających jego niezdolność do pełnienia służby, a jego absencja w służbie w tym okresie wynosiła: w 2023 r. 147 dni, w 2024 r. 290 dni, (ostatnie zwolnienie lekarskie obejmuje okres od dnia [...] października 2024 r. do dnia [...] października 2024 r.). Łączna absencja tego policjanta w służbie w tych latach będzie wynosiła zatem 437 dni. Organ wskazał, że nie ma podstaw do kwestionowania zwolnień lekarskich i nie neguje konieczności ich wystawiania. Musi jednak mieć na uwadze długość okresów, które obejmują te zwolnienia oraz ich częstotliwość. Nie można badać w przedmiotowym postępowaniu, co było przyczyną absencji policjanta w służbie, czy funkcjonariusz zamierzał powrócić do służby, ani kiedy miałoby to nastąpić lub nastąpiło. Przesłanka zawarta w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie ma w tym przypadku odniesienia do osobistych przymiotów policjanta. Odwołuje się wyłącznie do okoliczności, które związane są z ważnym interesem służby. Jeśli określone zdarzenia mają wpływ, bądź naruszają ten interes, konieczne jest podjęcie adekwatnych działań mających na celu usunięcie takiego zagrożenia.
Organ wyjaśnił także, że przedmiotowe postępowanie wszczęte w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ma na celu ustalenie czy zaistniały przesłanki zwolnienia skarżącego ze służby w Policji z uwagi na jej ważny interes.
Zdaniem KWP policjant, który nie pełni służby z powodu choroby i przedstawia kolejne zwolnienia lekarskie, nie gwarantuje właściwej realizacji zadań ustawowych formacji, w której pełni służbę. Notoryczna absencja chorobowa w służbie jednego z funkcjonariuszy powoduje, że zadania, które miały być przydzielone skarżącemu, z konieczności obciążały innych policjantów. Taki stan rzeczy w ocenie organu I instancji skutkuje obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań przez pozostałych funkcjonariuszy. Z powyższych względów ustalony w toku postępowania administracyjnego stan faktyczny sprawy oraz zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazują na istnienie przesłanek uzasadniających podjęcie decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji przez wzgląd na jej ważny interes.
Następnie organ zaznaczył, że organy Policji muszą w sposób racjonalny kształtować politykę kadrową, tak aby zapewnić sprawne działanie tej formacji oraz wykorzystywać w sposób efektywny posiadane etaty w celu zagwarantowania prawidłowej realizacji przez nią zadań.
KWP uznał, iż w niniejszej sprawie nie może przeważyć słuszny interes funkcjonariusza, wyrażający się w pozostawieniu go w służbie, nad interesem społecznym wyrażającym się szczególnym statusem i zadaniami Policji. Przysługujące skarżącemu uprawnienie w zakresie ochrony zdrowia nie oznacza, że przełożeni zobowiązani są w nieskończoność tolerować długie i stale powtarzające się jego nieobecności w służbie. Chodzi tu przy tym nie o ochronę własnych interesów przełożonych, czy o wygodę innych policjantów lecz bezwzględny obowiązek zapewnienia jak najbardziej efektywnego realizowania funkcji publicznych pełnionych na rzecz Policji, państwa i społeczeństwa.
Zdaniem organu w rozpatrywanym przypadku interes społeczny tożsamy z interesem służby wymaga zwolnienia skarżącego ze służby, bowiem istotne jest, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię rzetelnego wywiązywania się z nałożonych na tę formację zadań. Organ zaznaczył, że w art. 12 ustawy o Policji wyrażona jest ogólna zasada szybkości i prostoty postępowania administracyjnego nakazująca, aby z chwilą wyjaśnienia sprawy, tj. zakończenia postępowania dowodowego, organ administracji publicznej przystąpił do sporządzenia decyzji i doręczenia jej stronie.
KWP podniósł, że zgromadzona w sprawie dokumentacja w postaci zestawienia zwolnień lekarskich skarżącego - jej absencji w służbie - jest bez wątpienia wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Wszelkie inne ustalenia nie zmieniłyby przyjętej oceny o konieczności rozwiązania z tym policjantem stosunku służbowego, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji, albo wykonanie innych czynności w sposób oczywisty, powodowałoby przedłużenie tego postępowania.
Zdaniem organu I instancji szczególny charakter zadań związanych z pełnieniem zawodu policjanta, wyrażający się m. in. w obowiązku ochrony życia, zdrowia, mienia, porządku publicznego i bezpieczeństwa, powoduje za uzasadnione względami społecznymi nadanie, niniejszemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, zgodnie z przepisem art. 108 § 1 k.p.a. W tym zakresie organ podkreślił, że Policja jest instytucją o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. W ocenie KWP roli tej nie można spełniać w sytuacji, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy z przyczyn pozamerytorycznych nie powinni pełnić służby. Ponadto organ wskazał, że w sprawach dotyczących zwolnienia ze służby rygor natychmiastowej wykonalności służy najczęściej temu, aby od daty zwolnienia, chociażby rozkaz nie był jeszcze w tej dacie ostateczny, faktycznie wykluczyć zwalnianego funkcjonariusza ze służby, tak aby zadośćuczynić potrzebie zapewnienia jednostkom organizacyjnym Policji odpowiedniej obsady kadrowej.
Od powyższego rozkazu personalnego skarżący wniósł odwołanie.
Powołanym na wstępie rozkazem personalnym z dnia personalnym z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...] KGP utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny organu I instancji.
W uzasadnieniu organ II instancji podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonym rozkazie personalnym.
Ponadto KGP podniósł, że absencja skarżącego w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego policjanta, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Charakter służby policjanta służby kryminalnej zobowiązuje do zapewnienia ciągłości służby. Zdaniem KGP nie do zaakceptowania jest to, iż możliwa jest prawidłowa organizacja służby komórki organizacyjnej Policji, w której strona zobowiązana była do pełnienia służby, uwzględniająca jej permanentną absencję. Pełnienie przez skarżącego służby w tej komórce organizacyjnej jednostki Policji uprawniało jej kierownika do uwzględniania go w sporządzanych przez niego grafikach służb, pomimo tego, że w okresie poprzedzającym okres objęty tym grafikiem policjant był nieobecny w służbie. Jeśli natomiast funkcjonariusz, permanentnie jest nieobecny w służbie, bo przedkłada kolejne zwolnienia lekarskie, wymagane jest dokonanie stosownych zmian grafiku służb i wyznaczenie innych policjantów, którzy zobowiązani będą do wykonywania jego obowiązków. Przejęcie tych zadań przez innych funkcjonariuszy nie może być w sposób oczywisty ani skuteczne ani efektywne, bowiem są oni obciążeni dodatkowymi obowiązkami, które muszą wypełnić w trakcie pełnionej służby. Zwiększona ilość zadań służbowych, po stronie obecnych w służbie policjantów, wprost przekłada się także na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości ich własnych zadań, jak również generuje służbę w wymiarze ponadnormatywnym. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem społecznym, a tym samym z "ważnym interesem służby", bowiem częste absencje danego funkcjonariusza w służbie, tj. jego pobyty na zwolnieniach lekarskich, mają bezpośredni wpływ na stopień realizowanych przez niego obowiązków.
KGP zaznaczył, że sytuacja taka może ponadto rodzić napięcia i konflikty oraz skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, a zatem nie tylko tej, ale i innych komórek organizacyjnych tej jednostki Policji, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem przez kierownika jednostki Policji dyscypliny służbowej w całej jednostce, o czym funkcjonariusz może nie mieć pełnej, albo wręcz żadnej wiedzy. Nie chodzi przy tym jednak o to, aby dowodzić, że sytuacje takie miały lub też mają miejsce, ale że w ocenie przełożonego istnieją symptomy wskazujące na możliwość ich powstania.
W ocenie organu II instancji trudno wyobrazić sobie sytuację, w której nieobecnego w służbie policjanta w równym stopniu zastąpią inni policjanci wykonujący nie tylko swoje, ale również zadania przebywającego na zwolnieniu lekarskim policjanta. Absencja funkcjonariusza w służbie, trwająca ponad 460 dni w okresie od dnia [...] sierpnia 2023 r. do dnia [...] listopada 2024 r., wobec podniesionych argumentów, utrudnia lub wręcz uniemożliwia prawidłową realizację zadań przewidzianych dla tej formacji, których egzemplifikacja znajduje się w treści art. 1 ustawy o Policji. Zadania, o których mowa, wytyczają cele, do których osiągnięcia zobowiązana jest Policja. Możliwość wcielania w życie określonych założeń wymaga zatem wyznaczenia rzeczywistych wykonawców. Takimi są między innymi funkcjonariusze pełniący służbę w pionie kryminalnym.
Zdaniem KGP nie można także przyjąć, że nieświadczenie przez skarżącego służby nie miało wpływu na funkcjonowanie komórki organizacyjnej, w której skarżący zobowiązany był do pełnienia służby. Jak wskazał wprost Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] , w swoim wniosku z dnia [...] września 2024 r., długotrwałe absencje tego funkcjonariusza mają negatywny wpływ na organizację i efektywność komórki organizacyjnej jednostki Policji, w której ten policjant powinien wykonywać obowiązki służbowe. Zadania tego policjanta muszą bowiem realizować inni policjanci, co powoduje dla nich dodatkowe obciążenia i niekorzystnie wpływa na ich marale, a także wymaga ustawicznego organizowania zastępstw (zmian grafików). Absencja ta nie pozwala zatem przełożonym liczyć na obecność policjanta w służbie w czasie na nią przeznaczonym, ani na to, że będzie mógł on realizować zadania służbowe zgodnie aktualnymi potrzebami służby, a ponadto, że w razie konieczności będzie on mógł zastąpić innego policjanta. W takiej sytuacji dalsze pozostawienie skarżącego w służbie bezspornie nie leży w interesie Policji ani w interesie społecznym, czyli Państwa i obywateli. Organ zastrzegł, że nie chodzi przy tym o to, co już zostało wcześniej zaznaczone, aby kwestionować zasadność, czy prawidłowość wykorzystania przysługujących policjantowi uprawnień z tytułu niezdolności do pełnienia służby. Zagadnienie to pozostaje poza zakresem przedmiotowej sprawy administracyjnej. Kluczowe jest jednak ustalenie, w jaki sposób absencja policjanta, niezależnie od jej przyczyn, ma wpływ na zdolność danej komórki organizacyjnej i jednostki Policji do realizacji ustawowych zadań.
Reasumując organ stwierdził, że absencja skarżącego w służbie miała niewątpliwie wpływ na rzeczywiste i skuteczne realizowanie ustawowych zadań Policji. Niezwykle bowiem istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Brak dyspozycyjności, bo tak w ocenie organu należy odczytywać tę absencję funkcjonariusza w służbie, niezależnie od jej przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Jednoznaczne jest więc, że za godzące w ważny interes służby należy uznać, iż skarżący w okresie od dnia [...] sierpnia 2023 r. do dnia [...] listopada 2024 r. przebywając na zwolnieniach lekarskich łącznie przez ponad 460 dni nie realizował w tym czasie obowiązków służbowych. Okoliczności tych nie kwestionuje nawet ani skarżący, ani jego pełnomocnik.
W ocenie KGP bezprzedmiotowe jest ustalenie przyczyn, dla których skarżący przebywał na zwolnieniach lekarskich. Podstawa do zwolnienia wynikająca z treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji odwołuje się bowiem do ważnego interesu służby. Odwołując się do orzecznictwa organ wskazał, że długotrwała absencja policjanta ma wpływ zarówno na organizację, jak i efektywność działania macierzystej jednostki Policji. Przez okres nieobecności dotychczasowe czynności skarżącego zobowiązani byli bowiem wykonywać inni funkcjonariusze, co musiało prowadzić do obciążania ich dodatkowymi zadaniami. Przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej całej Policji oraz specyfice zadań nałożonych na tę formację przedłużanie takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby. W tej sytuacji należy uznać, że zachodziła potrzeba skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Ponadto organ wyjaśnił, że nie można przyjąć, aby konieczne było wykazywanie, iż nieobecność ta mogła powodować konkretnie wskazane trudności w funkcjonowaniu komórki organizacyjnej jednostki Policji, w której strona pełniła służbę. Okoliczność ta nie jest istotna dla przedmiotu tej sprawy administracyjnej. Istotą jest wyłącznie to, iż zadania nieobecnego policjanta musiały być przydzielone innym funkcjonariuszom, a to w sposób oczywisty miało swoje odzwierciedlenie w jakości ich realizacji. Przyjęcie odmiennego stanowiska skutkowałoby wnioskiem, iż skarżący nie posiadał żadnych obowiązków służbowych i tym samym zastępstwo w trakcie jego absencji nie było niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania komórki organizacyjnej, w której zobowiązany był do pełnienia służby.
Następnie KGP podniósł, że argumentem przemawiającym za pozostawieniem skarżącego w służbie nie może być również jego dotychczasowe doświadczenie, umiejętności, czy kwalifikacje zawodowe jakie uzyskał w służbie, skoro i tak, wskutek jego absencji, niemożliwe było ich wykorzystanie dla dobra formacji. Z kolei wydane wobec niego orzeczenie [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w [...] z dnia [...] kwietnia 2024 r., którym uznano go za zdolnego do służby w Policji z ograniczeniem oraz czasową niezdolność do pełnienia służby na zajmowanym stanowisku służbowym, nie daje należytej gwarancji, że w przyszłości, nawet w sytuacji, gdyby możliwy stał się jego powrót do pełnienia służby, będzie on mógł faktycznie wykonywać zadania i czynności służbowe zgodnie z tym uzyskanym dotychczas doświadczeniem, umiejętnościami, czy kwalifikacjami zawodowymi.
Organ zaznaczył, że nie badał w przedmiotowym postępowaniu, czy nieświadczenie przez skarżącego służby ma charakter przemijający, a także, czy zastosowanie względem niego innych instrumentów pozwoliłoby mu na podjęcie tej służby w przyszłości i pełnienie jej w sposób trwały. Istotą zagadnienia była ocena, w jaki sposób skala dotychczasowej absencji nieobecnego w służbie funkcjonariusza miała wpływ na dobro prawne jakim jest ważny interes służby. Ustalenie tej okoliczności czyni bezprzedmiotowe dalsze rozważania w odniesieniu do ewentualnej możliwości powrotu w przyszłości tego policjanta do pełnienia służby, bowiem nie skutkowałoby to automatyczną zmianą w zakresie dokonanej już oceny, że ustalona skala dotychczasowej jego absencji w sposób niebudzący wątpliwości skutkowała naruszeniem ważnego interesu służby.
Zdaniem KGP przedstawiony stan faktyczny związany z permanentną nieobecnością skarżącego w służbie słusznie został potraktowany jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Jako niezasadne organ uznał porównywanie analogicznych sytuacji, w odniesieniu do innych funkcjonariuszy Policji, którzy z różnych przyczyn nie pełnili służby przez określony czas w jednostce Policji, w której skarżący pełnił służbę. Niewątpliwie, co do zasady, w interesie służby jest utrzymanie zatrudnienia tych funkcjonariuszy, którzy są zdolni do rzeczywistego i ciągłego wykonywania zadań służbowych. Zatrudnienie niedyspozycyjnych funkcjonariuszy (długotrwale nieobecnych w służbie - niezależnie od przyczyn tej absencji), w danej jednostce lub komórce organizacyjnej przeczyłoby logice. Fałszowałoby w oczywisty sposób rzeczywistość, bowiem nie miałoby żadnego przełożenia na jej zdolność do wykonywania ustawowych zadań, skoro określona grupa policjantów w rzeczywistości nie pełniłaby tej służby przez dłuższy okres, natomiast ich zadania cedowane byłyby na obecnych w służbie funkcjonariuszy. Organ podkreślił, że każdy przypadek musi być rozpoznawany indywidualnie, a zakres prowadzanych przez organ czynności dostosowany jest do okoliczności zaistniałych w danej sprawie.
KGP wyjaśnił, że długotrwała absencja chorobowa dezorganizuje tok służby. Okoliczność ta nie wymaga dowodzenia, bo jest naturalną konsekwencją nieobecności funkcjonariusza. Kwestią odrębną jest ocena przełożonego, kiedy i w jakich okolicznościach sytuacja taka wpływa na prawidłową organizację służby w stopniu, który może powodować naruszenie dobra prawnego jakim jest ważny interes służby. Ocena ta nie może być podejmowana in abstracto. Musi być odniesiona do konkretnego studium przypadku. Niedopuszczalne jest zestawianie pozornie analogicznych sytuacji i wywodzenie z nich określonych konsekwencji. Pełną natomiast wiedzę o potrzebach służby, a także o ewentualnych trudnościach, które zaistniały, a które mają bezpośredni wpływ na prawidłowe i właściwe funkcjonowanie komórki organizacyjnej jednostki Policji, w której nieobecny policjant zobowiązany jest pełnić służbę posiada wyłącznie przełożony, który jest jednocześnie kierownikiem jednostki Policji, w której dany policjant pełni służbę. Ocena co do prawidłowości działania jakiejkolwiek komórki organizacyjnej jednostki Policji nie pozostaje natomiast w gestii podwładnych, bo nie posiadają oni pełnej wiedzy w tym zakresie. Pozostaje to w wyłącznej kompetencji wymienionego przełożonego, bo tylko on odpowiada za właściwe funkcjonowanie komórek organizacyjnych, a także jednostki Policji, którą kieruje, a tym samym za prawidłowe wykonywanie przypisanych tym komórkom i jednostce zadań. Stąd też, to on również zobowiązany jest do ujawniania wszelkich zagrożeń, które mogą, albo które utrudniają lub wręcz uniemożliwiają wykonywanie ustawowych zadań Policji przez daną komórkę organizacyjną, a w konsekwencji tych, które mogą i stanowią zagrożenie dla dobra służby, które w tym przypadku tożsame jest z pojęciem "ważny interes służby". Nie ma on przy tym obowiązku informowania swojego podwładnego, który notabene jest nieobecny w służbie, bądź pozostałych podwładnych, o ewentualnie ujawnionych okolicznościach, mających bezpośredni negatywny wpływ na prawidłowe i właściwe funkcjonowanie komórki organizacyjnej lub jednostki Policji, którą kieruje, a w szczególności o konieczności przydzielenia określonych zadań nieobecnego w służbie policjanta innym funkcjonariuszom tej jednostki Policji.
Dalej KGP podniósł, że organ I instancji nie naruszył prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, o którym mowa art. 10 k.p.a., w sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Realizacja przez stronę przysługujących jej uprawnień w pierwszym rzędzie wymaga bowiem od niej podjęcia określonej aktywności, której nie może zastąpić w żaden sposób działanie organu. Strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.). Organ wskazał, że pismem z dnia 30 września 2024 r. strona została poinformowana o przysługujących uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a., w tym w szczególności o prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a także do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji. Pobyt strony w szpitalu nie mógł natomiast stanowić przeszkody dla prowadzonego postępowania administracyjnego, tym bardziej nie mógł też skutkować wstrzymaniem się przez organ z wydaniem rozstrzygnięcia, bowiem materiał dowodowy w sprawie był i nadal jest kompletny i umożliwiał zakończenie tego postępowania. Ustanowienie pełnomocnika jest natomiast prawem strony, a nie jej obowiązkiem. Strona ma zatem prawo do ustanowienia pełnomocnika na każdym etapie prowadzonego postępowania, jeśli w jej ocenie, spowoduje to należyte zabezpieczenie jej partykularnego interesu. Strona nie może z kolei oczekiwać, że taka okoliczność jak jej pobyt w szpitalu automatycznie obliguje organ do dostosowania do niej rytmiki prowadzonego postępowania administracyjnego, zwłaszcza, że z żadnego dokumentu zgromadzonego w materiałach postępowania nie wynika, by zdolność strony do uczestnictwa w tym postępowaniu była w jakikolwiek sposób wyłączona. Przyjęcie takiego stanowiska mogłoby skutkować nie tylko utrudnieniem, ale wręcz uniemożliwieniem zakończenia jakiegokolwiek postępowania administracyjnego. Organ nie może z kolei narazić się na zarzut bezczynności lub też przewlekłego prowadzenia postępowania wstrzymując się z wydaniem decyzji w sytuacji, gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i wystarczający do ustalenia prawdy materialnej.
Organ wskazał również, że nawet naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. nie stanowi automatycznie podstawy do uchylenia decyzji, jeśli nie towarzyszy mu takie naruszenie przepisów postępowania administracyjnego rozwijających zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu i zapewniających jej realizację, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. może więc odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Tymczasem w przedmiotowej sprawie nie można przyjąć, że udział strony lub jej pełnomocnika w prowadzonym postępowaniu, w szczególności w kontekście zarzutów zawartych w odwołaniu, skutkowałby wydaniem innego rozstrzygnięcia, tym bardziej, że pełnomocnik strony, podnosząc zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., nie przedstawił żadnych istotnych argumentów, wskazujących, że powyższe ewentualne uchybienie ze strony organu I instancji mogło mieć wpływ (tym bardziej istotny) na wynik sprawy.
KGP zaznaczył także, że podnoszone przez pełnomocnika strony w odwołaniu argumenty, nie były relewantne z punktu widzenia przedmiotu tego postępowania. Istotna, w tym przypadku, była bowiem wyłącznie długotrwała, bo ponad 460 dniowa absencja policjanta w służbie w okresie od dnia [...] sierpnia 2023 r. do dnia [...] listopada 2024 r. Okoliczność ta determinowała do przyjęcia, że zostało naruszone dobro jakim jest ważny interes służby. Wszelkie dalsze rozważania na ten temat nie są istotne dla przedmiotowej sprawy administracyjnej. Wszelkie zatem wnioski lub twierdzenia strony lub jej pełnomocnika nie mogły być przeszkodą do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, bowiem zgromadzony materiał pozwalał i nadal pozwala na dokonanie oceny w zakresie zaistnienia przesłanki wskazanej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadniającej zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Nie miały one wobec tego wpływu na końcową ocenę przyjętą w rozstrzygnięciu merytorycznym.
Ponadto organ podniósł, że bezzasadny jest także wniosek pełnomocnika skarżącego oraz strony o zawieszenie przedmiotowego postępowania. W przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek obligatoryjnego zawieszenia postępowania. Brak jest także podstaw do fakultatywnego zawieszenia postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 98 § 1 k.p.a.. Postępowanie w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie zostało bowiem wszczęte na wniosek strony, ale z urzędu.
Na powyższy rozkaz personalny skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu rozkazowi zarzucił naruszenie:
I. norm konstytucyjnych z art. 2 i art. 7 oraz art. 42 ust. 3 Konstytucji RP;
II. prawa formalnego z art. 6-12, art. 24-25, art. 63 i 64, art. 76-77, art. 78, art. 80-81, art. 81a, art. 107 i innych k.p.a. oraz zastosowania przepisów k.p.a. zamiast rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji przy stwierdzaniu zawinienia za rzekome przewinienie dyscyplinarne;
III. prawa formalnego wymienionych w art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 51, art. 73, art. 75, art. 77, art. 78, art. 80, art. 81, art. 81a, art. 97 ust. 1 pkt 3, art. 105, art. 108 k.p.a.
- każdy z nich w sposób mający istotny wpływ na treść orzeczenia.
IV. prawa materialnego z
1) art. 2, art. 7, art. 42 ust. 3 Konstytucji RP,
2) art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 51, art. 73, art. 75, art. 77, art. 78, art. 80, art. 81, art. 81a, art. 97 ust. 1 pkt 3, art. 105, art. 108, k.p.a.
3) art. 41 ust. 2 pkt 5 oraz 85 ustawy o Policji
4) § 26 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 września 2014 r. w sprawie urlopów policjantów
- każdy z nich w sposób mający istotny wpływ na treść orzeczenia oraz szczegółowo opisane w uzasadnieniu.
Skarżący podniósł, że organ I instancji przeprowadził postępowanie z osobą chorą, podczas jej leczenia szpitalnego. Skarżący nie mógł brać w tej sytuacji jakiegokolwiek udziału w postępowaniu, a co dopiero czynnego. Skarżący podał, że w związku z tym składa wnioski dowodowe, które urzeczywistnią zasadę prawdy materialnej, o przeprowadzenie nw. dowodów z:
1) dokumentacji powypadkowej, w tym pełnych akta postępowania powypadkowego, z wypadków oraz wydarzeń nadzwyczajnych, z udziałem Strony w służbie
- na okoliczność wpływu stanów bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia w służbie na stan zdrowia strony;
2) informacji o pomocy psychologicznej udzielonej poszkodowanemu skarżącemu po wypadku lub wydarzeniu nadzwyczajnym w służbie lub braku takiej pomocy
- na okoliczność wsparcia policjanta po wypadku w służbie, czynienia starań w niwelowaniu skutków zdrowotnych traumatycznego zdarzenia u Strony lub bezczynności Organu;
3) opinii biegłego z zakresu medycyny, który określi możliwości czynnego działania skarżącego w postępowaniu administracyjnym, rozumienia znaczenia podejmowanych czynności, wpływu lęków i otępienia na zdolność podejmowania decyzji
- na okoliczność zdolności do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym;
4) historii leczenia skarżącego w okresie trwania postępowania, zażywanych leków, w tym psychotropowych wraz ulotkami określającymi ich działanie i działania niepożądane - na okoliczność jej zdolności i faktycznej możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym;
5) zeznań świadków Naczelnika Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w [...] i kierownika Sekcji tegoż Wydziału, w której służył skarżący
- na okoliczność warunków służby, zmianowości, dyspozycyjności, konieczności i warunków oraz sposobów maskowania/legendowania podczas służby, aby nie ujawnić faktu bycia policjantem oraz wpływu tego na stan zdrowia skarżącego;
6) zeznań skarżącego
- na okoliczność przyczyn pogorszenia jego stanu i wpływu na to służby i jej ciężkich warunków oraz wypadków i wydarzeń nadzwyczajnych, a także braku możliwości czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym;
7) opinii służbowych skarżącego
- na okoliczność nienagannego przebiegu służby i zaangażowania w nią skarżącego oraz jej kwalifikacji;
8) rozkazów o wyróżnieniu i awansach skarżącego za cały okres służby w Policji - na okoliczność jego kwalifikacji zawodowych i zaangażowaniu w służbie oraz pozytywnej oceny przełożonych;
9) zaświadczeń o przebytych szkoleniach zawodowych w okresie służby - na okoliczność wysokospecjalistycznych umiejętności i kwalifikacji oraz czasochłonności oraz kosztowności ich uzyskania; 1
10) raportów skarżącego o przeniesienie i zmiany warunków służby
- na okoliczność prawdziwego stanu kadrowego w WTO, braku pomocy przełożonych w stabilizacji stanu zdrowia policjanta i nieprawdziwych twierdzeń o kadrowych potrzebach w zwolnieniu skarżącego;
11) stanu wakatów na stanowiskach policyjnych w dniu wydania rozkazu:
a) w województwie [...];
b) w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] ;
c) w Wydziale Techniki Operacyjnej, dalej WTO, KWP w [...]
- na okoliczność braków kadrowych, nieobsadzonych stanowisk i nieprawdziwych twierdzeniach o blokowaniu etatu przez skarżącego, skoro istnieją etaty bez obsady.
Zdaniem skarżącego wszystkie ww. dowody wykażą brak ważnego interesu służby w zwolnieniu skarżącego ze służby bezpodstawności nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji i naruszenie słusznego interesu skarżącego oraz interesu społecznego, brak ważnego interesu służby przy aktualnej zapaści kadrowej w Policji gdy należ szukać rozwiązań, które pozwolą zachować w służbie doświadczonych funkcjonariuszy czasowo niezdolnych do jej pełnienia, zwłaszcza z przyczyn leżących w jej trudnych, obciążających psychicznie warunkach.
Skarżący zaznaczył, że wcześniej nie mógł skorzystać ze swoich praw, w tym inicjatywy dowodowej, z powodu złego stanu zdrowia oraz ordynowanych mu leków, które zaburzały świadomość i zdolność pojmowania rzeczywistości, rozumienia pism
i pouczeń oraz formułowania twierdzeń i wniosków.
Skarżący podniósł, że powyższe dowody nie zostały uwzględnione przez organ II instancji, a strona była pozbawiona swoich praw w tym do działania przez pełnomocnika oraz inicjatywy dowodowej, poza tym ich przeprowadzenie nie wpłynie na przedłużenie postępowania sądowo-administracyjnego, a umożliwi urzeczywistnienie naczelnej zasady prawdy materialnej.
Ponadto skarżący wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że w okresie trwania postępowania był osobą chorą i leczoną w warunkach szpitalnych. Organy obu instancji zignorowały to kompletnie i przeprowadziły postępowanie mimo ewidentnej przeszkody. Zdaniem skarżącego postępowanie po uzyskaniu informacji o przeszkodzie w postaci złego stanu zdrowia i choroby powinno być zawieszone lub zdolność strony do udziału w nim powinien określić biegły lekarz. Organ nie posiadał żadnej specjalistycznej wiedzy w tej materii. Organ nie zbadał czy skarżący był przytomny, intubowany, w izolacji, pod kroplówką, mógł się poruszać itd. Pismo skarżącego z [...] października 2024 r. było de facto wnioskiem o zawieszenie postępowania do chwili ustąpienia przeszkody. Nic takiego się nie stało co jest rażącym naruszeniem uprawnień strony z art. 10 § 1, art. 77, art. 84, art. 86, art. 97 k.p.a.
Skarżący zarzucił, że wbrew art. 10 k.p.a. nie zapoznano go z materiałami postępowania administracyjnego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Nie otrzymał zawiadomienia o zakończeniu zbierania dowodów i możliwości zapoznania się z aktami, a konieczne było zgłoszenie wniosków dowodowych, które powołano powyżej. O tym, fakcie dowiedział się już z decyzji. Wbrew wnioskowi nie umożliwiono mu zapoznania z aktami w KWP w [...] . Z racji choroby nie była możliwa podróż do [...] . Naruszono art. 6, art. 10, art. 73, art. 75, art. 78 k.p.a.
Skarżący opisał również specyfikę swojej służby oraz wyjaśnił okoliczności, w których doszło do wypadku w służbie z jego udziałem. Skarżący zaznaczył, że nie jest w interesie służby pozbywanie się wyszkolonych funkcjonariuszy i w związku z tym w jego przypadku art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie powinien mieć zastosowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozkazie personalnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Warunki rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym ustawodawca określił w art. 119 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.), dalej "p.p.s.a." Zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.
Skarżący w skardze wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, a organ nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącymi mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani też przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest rozkaz personalny KGP z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...], którym utrzymano w mocy rozkaz personalny KWP z dnia [...] października 2024 r. nr [...] w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji.
Podstawę materialnoprawna zaskarżonego rozkazu personalnego stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przepis ten stanowi, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku gdy wymaga tego ważny interes służby.
Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny,
a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności.
Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe. Przy odczytywaniu treści zwrotu zawartego w ww. przepisie należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji, a ponadto że w rachubę może wchodzić jedna realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z ważnym interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować służby.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco przez organy wykazana. Organy obu instancji w pisemnych motywach swoich decyzji wyjaśniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ww. ustawy, należy w szczególności ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, a także zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie sprawców czynów zabronionych. Realizacja tak ważnych zadań niewątpliwie wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz zdolne fizycznie i psychicznie do służby w formacjach mundurowych, a także dyspozycyjne. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną oraz psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować.
Policjantom, podobnie jak funkcjonariuszom innych służb mundurowych, przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego. Taka ochrona funkcjonariuszy służb mundurowych nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednakże dostrzega bezwzględną potrzebę ochrony również interesów każdej ze zmilitaryzowanych formacji, wyposażając organy właściwych służb w instrumenty prawne niezbędne do prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej, a także do podejmowania działań umożliwiających sprawne funkcjonowanie wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Wobec tego stwierdzić należy, że wykonywanie zadań nałożonych na Policję wymaga znacznego zaangażowania i dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy oraz określonych kwalifikacji, a także odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych funkcjonariuszy. Brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. W konsekwencji stwierdzić należy, że nie tyle sama długotrwała nieobecność policjanta w służbie, lecz negatywne skutki długotrwałych i stale powtarzających się absencji chorobowych mogą uzasadniać rozwiązanie z funkcjonariuszem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby.
Bezsporny w niniejszej sprawie jest zaś fakt, że skarżący przebywał na zwolnieniach lekarskich w okresie od [...] sierpnia 2023 r. do [...] września 2024 r. łącznie przez 407 dni. Do dnia [...] listopada 2024 r., jak wskazuje organ w zaskarżonej decyzji, było to już 460 dni. Dowody potwierdzające ten fakt znajdują się w aktach postępowania administracyjnego. Skarżący nie kwestionował ustaleń poczynionych w tym zakresie przez organy administracji publicznej rozpoznające sprawę.
Podkreślić należy, że to nie fakt pozostawania na długotrwałych zwolnieniach lekarskich determinował podjęcie trybu określonego w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a skutek związany z tymi zwolnieniami, polegający na dezorganizacji służby (trudności w jej planowaniu, zajmowaniu etatu, pobieraniu uposażenia, niedyspozycyjności do służby etc.). Taka sytuacja nie mogła pozostać bez wpływu na sprawne funkcjonowanie jednostki organizacyjnej, w której policjant miał pełnić służbę. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że prawidłowe wykonywanie zadań oraz sprawne funkcjonowanie całej Policji i poszczególnych jej komórek organizacyjnych utrudnia każda długotrwała nieobecność funkcjonariuszy w służbie. Skutki przedłużającej się absencji chorobowej policjanta na funkcjonowanie Policji i dla interesu społecznego, tożsamego z dobrem formacji, są oczywiste i nie wymagają dowodzenia. Teza ta była wielokrotnie wypowiadana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 2132/24, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Faktem powszechnie znanym jest to, że etaty i środki, którymi dysponuje Policja, są niewystarczające. Zatem winny być one wykorzystane jak najbardziej efektywnie, gdyż wymaga tego konieczność skutecznej realizacji zadań przydzielonych formacji. Oczywistym również jest, że zadania, które mają być wykonywane przez nieobecnego funkcjonariusza, muszą być przydzielane pozostałym funkcjonariuszom. Zwiększa to ich obciążenie, a w konsekwencji może negatywnie wpływać na jakość oraz terminowość realizowanych zadań. Taki stan rzeczy wymusza również konieczność podejmowania określonych działań przez przełożonych, którzy zmuszeni są do dokonywania między innymi stałych zmian grafików służby pełnionej przez podwładnych oraz innych czynności kadrowo - organizacyjnych. Organy Policji nie mogą być zatem pozbawione możliwości takiego doboru kadry, by służbę w omawianej formacji pełniły osoby o określonych predyspozycjach, a także zdolne fizycznie i psychicznie oraz wykazujące niezbędną dyspozycyjność do wykonywania obowiązków służbowych w czasie i rozmiarze adekwatnym do potrzeb Policji.
Tymczasem skarżący z uwagi na stan zdrowia wykazywał zupełny brak dyspozycyjności. Taka sytuacja, niezależnie od jej przyczyny, w sposób oczywisty dezorganizowała pracę macierzystej jednostki Policji, co niewątpliwie kolidowało z ważnym interesem formacji. Z powyższych względów nie można zarzucić organom, że w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, rozwiązując ze skarżącym stosunek służbowy z uwagi na ważny interes służby. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjanta był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. Skoro zaś w ustawie o Policji znajdują się przepisy umożliwiające rozwiązanie stosunku służbowego policjanta z przyczyn pozamerytorycznych, z uwagi na dobro formacji, to skorzystanie z takiej możliwości przez organ nie może być uznawane za działanie bezprawne.
Zdaniem Sądu nie można uznać, że w sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący nie był bowiem pozbawiony czynnego udziału w sprawie. Zauważyć należy, że skarżącemu prawidłowo zostało doręczone zawiadomienie o wszczęciu postępowania. Zawiadomienie to przesłane na adres skarżącego zostało odebrane przez dorosłego domownika (k. 29). Mimo, że skarżący przebywał wówczas w szpitalu w piśmie z dnia [...] października 2024 r. zajął on stanowisko w sprawie. Wprawdzie przed samym wydaniem rozkazu personalnego z dnia [...] października 2024 r. do skarżącego nie zostało skierowane zawiadomienie o możliwości wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów, niemniej jednak pouczenie o takim uprawnieniu znalazło się w piśmie informującym o wszczęciu postepowania (k. 26-27). Organ nie uwzględnił ponadto zawartej w piśmie z dnia [...] października 2024 r. prośby skarżącego o umożliwienie zapoznania się aktami sprawy po zakończeniu leczenia szpitalnego. Nie świadczy to jednak o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie podkreśla się, że dla skuteczności zarzutu pozbawienia strony możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie realizację przysługujących jej praw, i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. To do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy. Strona powinna wykazać, że niezawiadomienie jej przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych uniemożliwiło jej dokonanie w danym postępowaniu konkretnej czynności procesowej. Naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. ocenić należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2025 r., I OSK 119/24, LEX nr 3859018).
W skardze oraz w odwołaniu od rozkazu organu I instancji podniesiono zarzut pozbawienia skarżącego możliwości złożenia wniosków dowodowych. Wymienione jednak przez skarżącego w odwołaniu dowody (tożsame z wnioskami dowodowymi zgłoszonymi w skardze) nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak już wyżej zaakcentowano zwolnienie skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji związane było nie z pozostawaniem przez skarżącego na długotrwałych zwolnieniach lekarskich ale skutkiem związanym z tym faktem, polegającym na dezorganizacji służby. Z tego też względu nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy były dowody w postaci dokumentacji powypadkowej, informacji o pomocy psychologicznej udzielonej skarżącemu, historii leczenia skarżącego, dowody odnoszące się do warunków służby skarżącego, opinii służbowych, rozkazów o wyróżnieniu skarżącego i awansach, zaświadczeń o przebytych szkoleniach, raportów o przeniesienie czy stanu wakatów na stanowiskach policyjnych. Znaczenia dla zastosowania w niniejszej sprawie podstawy zwolnienia ze służby określonej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie miał również dowód w postaci opinii biegłego, który miałby określić możliwość czynnego udziału skarżącego w postepowaniu.
Dodatkowo należy podnieść, że w sprawie nie zachodziła żadna z obligatoryjnych podstaw do zawieszenia postępowania wymienionych w art. 97 § 1 k.p.a. Ponadto pisma skarżącego z dnia [...] października 2024 r. nie sposób uznać za wniosek o zawieszenie postępowania na podstawi art. 98 § 1 k.p.a. Z treści tego pisma nie wynika aby wolą skarżącego było zwieszenie prowadzonego przez KWP postepowania.
Wyjaśnić należy, że zgodnie z 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 i 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta.
Jak wynika z akt sprawy pismem z dnia [...] października 2024 r. organ zwrócił się do Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Województwa [...] o wydanie opinii w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Pismem z dnia [...] października
2024 r. organizacja związkowa poinformowała, że wraża pozytywną opinię w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby.
Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym zaskarżony rozkaz personalny, utrzymujący w mocy rozkaz personalny organu I instancji, należy uznać za zgodny z prawem, zaś zarzuty skargi za nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził dowolności w podjętym rozstrzygnięciu. Organ zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy istotny dla podjęcia rozstrzygnięcia, prawidłowo rozważył interes społeczny (interes służby) względem słusznego interesu skarżącego oraz w sposób przekonujący wyjaśnił przesłanki podjętej decyzji. Organ kierował się przy tym dobrem służby i przez ten pryzmat dokonał oceny słusznego interesu skarżącego podejmując rozstrzygnięcie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Wyjaśnić należy, że Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych zgłoszonych
w skardze.
Zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.), dalej "p.p.s.a." sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Przede wszystkim należy podnieść, że na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a sąd może przeprowadzić dowody wyłącznie z dokumentów. Ponadto w sprawie nie było żadnych istotnych wątpliwości, które miałby być wyjaśnione przy pomocy wnioskowanych przez skarżącego dowodów.
Dodatkowo, w związku z szerokim zakresem wniosku dowodowego zawartego w skardze, wyjaśnić należy, że w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające. We wniosku dowodowym zawartym w skardze skarżący w istocie domagał się przeprowadzenia dodatkowych szerokich ustaleń mających wykazać zasadność podnoszonych przez niego argumentów. Przeprowadzenie tego rodzaju dowodu w oparciu o art. 106 § 3 p.p.s.a. nie było zatem możliwe.
W orzecznictwie podnosi się, że sąd administracyjny może w toku uzupełniającego postępowania dowodowego dokonywać wyłącznie ustaleń, które mają wpływ na ocenę legalności aktu lub czynności. Nie mogą one natomiast prowadzić do nowego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej albo kontynuowania postępowania dowodowego prowadzonego przez organy, gdyż w takim przypadku sąd administracyjny powinien uchylić zaskarżony akt lub czynność (wyrok WSA w Krakowie z 25.11.2019 r., I SA/Kr 955/19, LEX nr 2751625). Innymi słowy, celem wprowadzenia regulacji art. 106 § 3 p.p.s.a. nie było umożliwienie ponownego czy też uzupełniającego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, lecz pozwolenie na dokonanie przez sąd oceny pod względem zgodności z prawem. Sąd, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, co przejawia się w badaniu, czy organ administracji ustalił stan faktyczny zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego, nie może zasadniczo wykraczać poza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie (wyrok NSA z 9.07.2019 r., I GSK 1288/18, LEX nr 2706862).
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art.151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło