II SA/Wa 445/05
WyrokWSA w Warszawie2005-06-23
Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Joanna Kube, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił przyznania świadczenia w drodze wyjątku, uznając, że skarżący nie wykazał istnienia szczególnych okoliczności uzasadniających niespełnienie wymogu 5 lat opłacania składek w ostatnim 10-leciu przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał istnienia szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby niespełnienie wymogu 5 lat opłacania składek na ubezpieczenie społeczne w 10-letnim okresie poprzedzającym powstanie całkowitej niezdolności do pracy. Sąd podkreślił, że samo bycie bezrobotnym, podejmowanie prac dorywczych bez ubezpieczenia, czy pogorszenie stanu zdrowia bez dokumentacji medycznej nie stanowią szczególnych okoliczności w rozumieniu art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, a przyznanie świadczenia w drodze wyjątku ma charakter uznaniowy i wymaga kumulatywnego spełnienia wszystkich przesłanek.Stan faktyczny
Skarżący K.G. złożył wniosek o przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w drodze wyjątku. Prezes ZUS odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niespełnienie wymogu 5 lat opłacania składek w ostatnim 10-leciu przed powstaniem niezdolności do pracy. Skarżący argumentował, że ponad 9-letnia przerwa w zatrudnieniu była skutkiem pobicia i późniejszych problemów zdrowotnych, a także trudności ze znalezieniem stałej pracy po likwidacji zakładów pracy. Prezes ZUS utrzymał w mocy swoją decyzję, uznając, że przedstawione okoliczności nie stanowią szczególnych okoliczności w rozumieniu ustawy. Skarżący wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Asesor WSA Joanna Kube, Asesor WSA Jacek Fronczyk (spr.), Protokolant: apl. prok. Sebastian Olszański, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku oddala skargę
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] listopada 2004r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku K.G. z dnia 30 kwietnia 2004r., powołując się na art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 z późn. zm.), odmówił przyznania w drodze wyjątku renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.
W uzasadnieniu podał, że świadczenie w drodze wyjątku może być przyznane ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania. Prezes ZUS zaznaczył, że tylko łączne spełnienie tych warunków pozwala na przyznanie świadczenia w drodze wyjątku.
K.G. na przestrzeni 57 lat życia udowodnił wprawdzie ponad 26-letni staż ubezpieczeniowy, jednakże w 10-leciu poprzedzającym datę powstania niezdolności do pracy, tj. [...] sierpnia 2000r., zamiast wymaganych przepisami prawa 5 lat, udokumentowano jedynie 1 rok i 3 miesiące okresu opłacania składki na ubezpieczenie społeczne. Ponadto Prezes ZUS wskazał na przerwy w zatrudnieniu w latach 1969-1971 i 1975-1977, kiedy nie były opłacane składki na ubezpieczenie społeczne. Od daty ustania ostatniego okresu składkowego w dniu [...] listopada 1991r. do daty powstania całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji w dniu [...] stycznia 2001r., czyli przez 9 lat, 1 miesiąc i 21 dni nie został udowodniony żaden okres zatrudnienia poparty opłacaniem składki na ubezpieczenie emerytalno - rentowe. W tym czasie skarżący był zdolny do pracy i nie istniały, zdaniem Prezesa ZUS, żadne szczególne okoliczności uniemożliwiające nabycie uprawnień do świadczenia ustawowego. Ocenie podlegała także sytuacja materialna, która jednak nie jest jedynym kryterium przesądzającym o możliwości przyznania tego rodzaju świadczenia.
We wniosku do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 8 grudnia 2004r. o ponowne rozpatrzenie sprawy K.G. podał, że przepracował ponad 26 lat nim stracił pracę w 1991r., kiedy to likwidowano zakłady pracy i ludzie masowo stawali się bezrobotnymi. Był wówczas czterdziestokilkuletnim mężczyzną utrzymującym się jedynie z prac dorywczych, które nie były objęte ubezpieczeniem społecznym. Nie mógł wówczas otrzymać stałej, objętej ubezpieczeniem społecznym, pracy. Obecnie jest całkowicie niezdolny do pracy i samodzielnej egzystencji, co uzasadnia przyznanie świadczenia w drodze wyjątku.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2005r. nr [...] Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję z dnia [...] listopada 2004r. i w uzasadnieniu przytoczył tę samą argumentację. Dodał także, że od daty ustania ostatniego okresu ubezpieczenia społecznego do dnia powstania całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji upłynęło ponad 9 lat, który to okres nie usprawiedliwiają żadne szczególne okoliczności. W ocenie organu, nie są nimi zarówno trudności w znalezieniu pracy, jak i świadome podejmowanie zatrudnienia bez odprowadzania składek na ubezpieczenie emerytalno - rentowe z tego tytułu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K.G. wskazał, że ponad 9-letnia przerwa w zatrudnieniu była skutkiem pobicia na początku 1991r. przez nieznanych sprawców. Obrażenia, jakich wówczas doznał powodowały stopniowy rozstrój zdrowia. Zdaniem skarżącego, [...], który spowodował całkowitą niezdolność do pracy w styczniu 2001r., był następstwem owego pobicia. Niedyspozycje zdrowotne uniemożliwiały podjęcie stałej, ciężkiej pracy. Dodatkowo likwidowanie zakładów pracy sprawiało, że mógł liczyć jedynie na prace dorywcze, z których się utrzymywał. Wniósł o uchylenie decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 z późn. zm.) ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nie przekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.
Na tle całej ustawy, określającej zasady nabywania prawa do świadczeń typu ubezpieczeniowego, a więc finansowanych i pozostających w związku z funduszem gromadzonym na ten cel ze składek ubezpieczeniowych przyszłych świadczeniobiorców, jest to regulacja szczególna - pozwalająca na uzyskanie świadczenia odpowiadającego świadczeniu ubezpieczeniowemu przez osoby, które nie spełniają warunków do uzyskania świadczeń w zwykłym trybie. Świadczenia z tego przepisu nie mają charakteru roszczeniowego. Są finansowane z budżetu państwa (por. art. 84 ustawy), a nie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zaś ustawa pozostawia ich przyznanie uznaniu Prezesa ZUS. Przepis ten posługuje się bowiem sformułowaniem "Prezes Zakładu może przyznać..." je w drodze wyjątku, co wskazuje na uznaniowy charakter decyzji podejmowanej w tym trybie. Jednak pozostawienie tego uprawnienia uznaniowej decyzji Prezesa ZUS nie oznacza, że ma on całkowitą swobodę w tym względzie.
Z treści tego przepisu wynikają cztery przesłanki warunkujące przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, które wyznaczają jednocześnie granice uznania administracyjnego.
Po pierwsze, przesłanka bycia ubezpieczonym lub pozostałym po ubezpieczonym członkiem jego rodziny. Po drugie, niespełnianie wymagań dających prawo do emerytury lub renty na zasadach ogólnych musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami; po trzecie, ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku; po czwarte, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania. Przyznanie przedmiotowego świadczenia ustawa uzależnia od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich czterech wymienionych przesłanek. Brak choćby jednej z nich wyklucza tę możliwość.
W sprawie bezspornym jest to, że K. G. podlegał ubezpieczeniu społecznemu, jest całkowicie niezdolny do pracy, jak również to, że nie ma on niezbędnych środków utrzymania, zważywszy na jego trudną sytuację materialną.
Skarżący na przestrzeni 57 lat życia udokumentował wprawdzie łączny okres ubezpieczenia wynoszący niewiele ponad 26 lat, jednakże w ostatnim 10-leciu przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy posiada jedynie 1 rok i 3 miesiące okresu popartego opłacaniem składki na ubezpieczenie społeczne, zamiast wymaganych 5 lat.
W okresie 38-letniej aktywności zawodowej (okres od 1962r. do 2000r.) skarżącego wystąpiły przerwy w odprowadzaniu składki na ubezpieczenie społeczne (w latach 1969-1971, 1975-1977 i 1991-2000), które wpłynęły na odmowę przyznania świadczenia w zwykłym trybie. Zwłaszcza ostatnia przerwa przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy, trwająca ponad 9 lat, stanowiła decydujący powód odmowy. K. G. na skutek tej przerwy nie wypracował wymaganych 5 lat w ostatnim 10-leciu przed powstaniem całkowitej niezdolności do pracy.
Przy ustalaniu prawa do renty w drodze wyjątku bierze się pod uwagę powody nienabycia świadczenia w zwykłym trybie. Niespełnienie przez ubezpieczonego warunków do uzyskania świadczenia na zasadach ogólnych musi być skutkiem właśnie szczególnych okoliczności, które w rozpoznawanej sprawie nie zostały wykazane.
Za okoliczność szczególną bowiem uważa się wyłącznie zdarzenie bądź trwały stan, wykluczające aktywność zawodową konkretnej osoby z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków.
Naczelny Sąd Administracyjny w swym orzecznictwie przyjmuje, że samo powoływanie się na fakt bycia osobą bezrobotną nie może być oceniane na płaszczyźnie szczególnych okoliczności. Fakt ten nie odzwierciedla bowiem rzeczywistej aktywności osoby w poszukiwaniu pracy. Dopiero dowody wskazujące na odmowę zatrudnienia przez konkretnych pracodawców pozwalają na uznanie okresu bezowocnych poszukiwań pracy jako okresu przerwy w zatrudnieniu spowodowanej szczególnymi okolicznościami, niezależnymi od woli. Tymczasem skarżący takich dowodów nie przedstawił.
Wykonywanie przez skarżącego prac dorywczych również nie może być kwalifikowane w kategoriach szczególnych okoliczności, o których mowa w art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Podejmowanie pracy bez objęcia z tego tytułu ubezpieczeniem społecznym jest świadomym wyborem.
Pogarszający, czy też zły stan zdrowia skarżącego w okresie przerwy w zatrudnieniu w latach 1991-2000 nie został poparty jakąkolwiek dokumentacją medyczną, by mógł być uznany za szczególną okoliczność. Jedynie konkretne dowody podjęcia leczenia w tamtym okresie, świadczące o istniejących dolegliwościach, mogłyby wskazywać na obiektywne trudności uzasadniające powstałą przerwę. K.G. nie przedstawił jednak w tym zakresie żadnych dowodów. Dlatego też zarzuty podniesione w skardze Sąd uznał za nieuzasadnione.
Warto zaznaczyć, że jakkolwiek uznaniowość w tego typu sprawach nie może być wyrazem dowolności organu w podejmowaniu decyzji, to jednak mając na względzie zarówno wiek skarżącego, jego staż ubezpieczeniowy, jak i trudną sytuację materialną, w jakiej się znajduje, a nade wszystko orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy, Sąd nie dostrzegł przekroczenia granic uznania administracyjnego.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło