II SA/Wa 449/19

WyrokWSA w Warszawie2019-07-11

Skład orzekający: Janusz Walawski, Joanna Kube, Konrad Łukaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu administracji publicznej odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wydane na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, które nie przewidują takiej formy rozstrzygnięcia, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Zaskarżone postanowienie zostało wydane bez podstawy prawnej, ponieważ przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują instytucji "odrzucenia" wniosku o przywrócenie terminu. W przypadku negatywnego rozpatrzenia takiego wniosku, organ powinien wydać postanowienie o odmowie przywrócenia terminu. Ponadto, organ błędnie uznał, że sprawa odwołania została już ostatecznie rozstrzygnięta, co uniemożliwia rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu. W konsekwencji, postanowienie to jest dotknięte wadą stwierdzającą nieważność.
Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji Komendanta Policji, które zostało uznane za niedopuszczalne z powodu złożenia przed terminem doręczenia. Następnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na brak swojej winy w uchybieniu terminu. Komendant Główny Policji odrzucił ten wniosek, uznając, że sprawa odwołania została już rozstrzygnięta. Skarżący zaskarżył to postanowienie do sądu administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność zaskarżonego postanowienia i zasądzono od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 lipca 2019 r. sprawy ze skargi P. S. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania 1. stwierdza nieważność zaskarżonego postanowienia; 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego P. S. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie było postanowienie Komendanta Głównego Policji (zwanego dalej: "Komendantem Głównym") z dnia [...] stycznia 2019 r. o numerze [...], którym odrzucono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Decyzją z dnia [...] lipca 2018 r. Komendant [...] Policji nakazał Z.S., P.S. (zwanemu dalej: "Skarżącym), D. S. oraz M. S. opróżnienie i przekazanie w stanie wolnym tymczasowej kwatery nr [...] przy ul. [...] w W. Jak wynika z akt administracyjnych nadesłanych do sprawy o sygn. akt II SA/Wa 12/19, przedmiotowa decyzja została przesłana w czterech egzemplarzach do każdej ze stron. Decyzja skierowana do Z. S. została odebrana w dniu [...] sierpnia 2018 r. (k. 92 akt adm. w sprawie II SA/Wa 12/19). Natomiast egzemplarze decyzji skierowane do Skarżącego, D. oraz M.– nie zostały podjęte, wobec czego pozostawiono zawiadomienia z dnia [...] sierpnia 2018 r. o możliwości ich odbioru w placówce pocztowej. Ponowna próba doręczenia decyzji, podjęta w dniu [...] sierpnia 2018 r., doprowadziła do pozostawienia drugiego zawiadomienia o możliwości odbioru korespondencji w placówce pocztowej. Wobec niepodjęcia trzech przesyłek listowych obejmujących powyższe egzemplarze decyzji z dnia [...] lipca 2018 r., zostały one zwrócone Komendantowi Głównemu z adnotacjami "ZWROT nie podjęto w terminie" (k. 89-91 akt adm. w sprawie II SA/Wa 12/19). Pismem z dnia [...] sierpnia 2018 r. – złożonym w Kancelarii Komendy [...] Policji w dniu [...] sierpnia 2018 r. – Skarżący, Z. S., D. S. oraz M. S. wystąpili z jednym odwołaniem od decyzji Komendanta [...] z dnia [...] lipca 2018 r. Postanowieniem z dnia [...] października 2018 r. Komendant Główny – działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; zwanej dalej: "k.p.a.") – stwierdził niedopuszczalność odwołania wniesionego przez Skarżącego, D. S. oraz P. S. W uzasadnieniu organ wskazał, iż egzemplarze decyzji skierowane do Skarżącego, D. S. i M. S. zostały im doręczone w trybie art. 44 k.p.a. (w dniu [...] sierpnia 2018 r.), natomiast zainteresowani złożyli odwołanie już w dniu [...] sierpnia 2018 r. W konsekwencji organ uznał, iż niedopuszczalne było złożenie odwołania przed datą doręczenia decyzji tym stronom. Natomiast po rozpatrzeniu odwołania Z. S., Komendant Główny wydał decyzję z dnia [...] października 2018 r. o numerze [...], którą utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] lipca 2018 r. Po otrzymaniu postanowienia z dnia [...] października 2018 r. stwierdzającego niedopuszczalność odwołania wniesionego w dniu [...] sierpnia 2018 r., Skarżący wystąpił z wnioskiem z dnia [...] października 2018 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2018 r. – czyniąc za podstawę tego wniosku przepis art. 58 k.p.a. W uzasadnianiu wskazał, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, bowiem do dnia otrzymania postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność jego odwołania – wniesionego w jednym piśmie złożonym wraz z Z. S. w dniu [...] sierpnia 2018 r. – nie miał świadomości, że odwołanie to zostało złożone przedwcześnie. Skarżący wskazał przy tym, iż doręczenie decyzji jednemu z zainteresowanych w sprawie spowodowało jej wejście do obrotu prawnego, a on sam miał pełną możliwość zapoznania się z jej treścią, choć formalnie jeszcze jej nie otrzymał. W jego ocenie, brak świadomości o niedopuszczalności wniesienia odwołania uniemożliwił mu odwołanie się w ustawowym terminie. Do wniosku Skarżący załączył odwołanie od decyzji Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2018 r., sporządzone w dniu [...] października 2018 r. Analogiczne wnioski z dnia [...] października 2018 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożyli również D. S. i M. S. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r. Komendant Główny odrzucił wniosek Skarżącego o przywrócenie terminu. W podstawie prawnej organ powołał przepisy art. 59 i art. 123 k.p.a. oraz art. 6a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.). Uzasadniając postanowienie Komendant Główny wskazał, iż bezspornym jest, że odwołanie stron od decyzji zostało już ostatecznie rozpatrzone, bowiem Komendant Główny wydał w tej sprawie postanowienie z dnia [...] października 2018 r., którym orzekł o niedopuszczalności wniesienia odwołania. Postanowienie to jest ostateczne, zatem wniesienie kolejnego odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu nie niweczy skutku postanowienia z dnia [...] października 2018 r. W konsekwencji organ uznał, iż skoro sprawa odwołania została już ostatecznie rozstrzygnięta, to brak jest uzasadnienia do ponownego jej rozpatrywania. Tym samym wniosek stron w tym przedmiocie należało odrzucić. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Komendanta Głównego z dnia [...] stycznia 2019 r., Skarżący wniósł o jego uchylenie w całości, jak również o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, zarzucając organowi mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 58 § 1 k.p.a. poprzez odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu pomimo uprawdopodobnienia, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego; 2) art. 59 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu, podczas gdy przepisy k.p.a. nie przewidują takiej formy załatwienia sprawy; 3) art. 59 k.p.a. poprzez nieprawidłowe pouczenie o przysługującym prawie do wniesienia środka zaskarżenia; 4) art. 123, art. 124, art. 125 § 1 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu, podczas gdy w rzeczywistości wniesiono trzy takie wnioski. Rozwijając zarzuty skargi podniesiono, iż wniosek o przywrócenie terminu został złożony z ostrożności procesowej, bowiem w ocenie Skarżącego, za nieprawidłowe uznać należało stwierdzenie niedopuszczalności wniesienia jego odwołania w dniu [...] sierpnia 2018 r. Jeśli by natomiast przyjąć, że Skarżący złożył odwołanie przedwcześnie, to uznać należy, że nastąpiło uchybienie terminu do jego wniesienia, a tym samym przysługiwało mu prawo wystąpienia z wnioskiem o przywrócenie tego terminu. Organ odrzucając wniosek o przywrócenie terminu i opierając się na treści art. 59 k.p.a., w żaden sposób nie analizował natomiast, czy przesłanki określone w art. 58 § 1 k.p.a. zostały spełnione, lecz zastosował pozaprawne kryterium, jakim było uznanie, że odwołanie zostało już rozpatrzone. Skarżący podniósł przy tym, iż "efektem tego rozpatrzenia było zaś postanowienie stwierdzające niedopuszczalność wniesienia odwołania, co w praktyce skutkowało odebraniem mu prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy". Skarżący zauważył również, iż przepis art. 59 k.p.a. wprowadza możliwość "odmowy" przywrócenia terminu, którą należy odróżnić od instytucji "odrzucenia" wniosku. Jego zdaniem, przyjęte przez organ rozstrzygnięcie sugeruje, że wniosek w ogóle nie został przyjęty do rozpoznania i jako taki podlegał odrzuceniu już "na wstępie". Zdaniem Skarżącego, Komendant Główny błędnie pouczył go o prawie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, gdy tymczasem, na postanowienie wydane w trybie art. 59 k.p.a. przysługuje zażalenie. Końcowo podniesiono, iż organ w sposób nieuprawniony wydał jedno postanowienie o odrzuceniu wniosku o przywrócenie terminu – w stosunku do trzech stron (Skarżącego, D. S. i M. S.), gdy tymczasem każda ze stron złożyła osobny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów skargi organ podniósł dodatkowo, iż wobec tego, że kwestia zachowania terminu do wniesienia odwołania została już ostatecznie rozstrzygnięta, to wydanie kolejnego postanowienia w tym aspekcie mogłoby być dotknięte wadą z art. 156 § 3 k.p.a. W ocenie Komendanta Głównego nie znajduje również uzasadnienia zarzut objęcia jednym postanowieniem wniosków trzech stron, bowiem z akt sprawy wynika, że działały one za pośrednictwem tego samego pełnomocnika. Tym samym, stosowanie do treści art. 40 § 2 k.p.a., temu pełnomocnikowi należało doręczać pisma w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl natomiast art. 145 p.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, bądź zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Kontrolując sprawę w ramach wskazanych wyżej kompetencji, Sąd stwierdził, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie wydane zostało bez podstawy prawnej. W pierwszej kolejności dostrzec należało, iż Komendant Główny wydając postanowienie z dnia [...] stycznia 2019 r. wskazał, iż działa na podstawie: art. 59 i art. 123 k.p.a. oraz art. 6a ustawy o Policji. Przypomnieć zatem trzeba, iż w myśl art. 59 k.p.a., który składa się z dwóch jednostek redakcyjnych: "O przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie" (§ 1); "O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia" (§ 2). Zgodnie natomiast z art. 123 k.p.a., który również posiada dwie jednostki redakcyjne: "W toku postepowania organ administracji publicznej wydaje postanowienia" (§ 1); "Postanowienia dotyczą poszczególnych kwestii wynikających w toku postepowania, lecz nie rozstrzygają o istocie sprawy, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej" (§ 2). Z kolei przepis art. 6a ustawy o Policji, określa w dwóch ustępach organy Policji właściwe w postępowaniach administracyjnych (ust. 1) oraz organy wyższego stopnia (ust. 2). W oparciu o tak przywołaną podstawę prawną organ zawarł w sentencji postanowienia rozstrzygnięcie o następującej treści: "Odrzucić wniosek o przywrócenie terminu". Zdaniem Sądu, postanowienie z tak sformułowanym rozstrzygnięciem nie mogło ostać się w porządku prawnym. Stwierdzić bowiem trzeba, iż żaden z powołanych przez Komendanta Głównego przepisów nie stanowi podstawy prawnej do odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu. Co więcej, instytucja "odrzucenia" wniosku nie jest znana w postępowaniu administracyjnym, uregulowanym w k.p.a., którego przepisy niewątpliwie znajdowały zastosowanie w niniejszej sprawie (art. 97 ust. 5 ustawy o Policji). Jeżeli chodzi o samą instytucję "przywrócenia terminu", to została ona uregulowana w Dziale I, Rozdziale 10 "Terminy", przepisach art. 58-59 k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z kolei, w myśl art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Po złożeniu wniosku o przywrócenie terminu organ bada w pierwszej kolejności, czy odpowiada on wymogom formalnym, a także czy został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu. W razie dostrzeżenia braków formalnych, organ obowiązany jest wezwać do ich usunięcia, zaś niezastosowanie się przez stronę do wezwania skutkuje pozostawieniem wniosku bez rozpoznania (art. 64 § 1 i § 2 k.p.a.). Natomiast w sytuacji, gdy wniosek jest spóźniony, organ może odmówić przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu, nie zaś odrzucić spóźniony wniosek. W doktrynie przyjmuje się bowiem, iż ocena tego, czy strona dochowała terminu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a w szczególności czy przeszkoda ustała w dniu, w którym w mniemaniu zainteresowanego ustała przyczyna uchybienia, należy do organu administracji publicznej, który może odmówić przywrócenia terminu z powodu spóźnienia wniosku (vide: Kodeks postępowania administracyjnego; Komentarz; A. Wróbel, M. Jaśkowska; 6. Wydanie; Wolters Kluwer; Warszawa 2016; s. 379). Natomiast dopuszczalne prawem merytoryczne rozstrzygnięcie w przedmiocie nieuwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu, jak również forma, w jakiej ono następuje, określone zostały w przywołanym wyżej przepisie art. 59 § 1 k.p.a. Nie budzi przy tym żadnych wątpliwości, iż następuje ono poprzez wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy podnieść należy, iż Komendant Główny nie dość, że zastosował rozstrzygnięcie nieznajdujące podstawy prawnej (odrzucenie wniosku), to jeszcze powołał się na argumenty, które nie mieszczą się w katalogu przyczyn uprawniających organ administracji publicznej do nieuwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Przyczynami tymi mogą być bowiem: nieuprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu bądź złożenie wniosku z uchybieniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia. Zaznaczyć przy tym raz jeszcze trzeba, iż negatywne rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu musi przyjąć formę postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Podkreślić jednocześnie należy, iż chodzi tu oczywiście o rozstrzygnięcie podejmowane przez organ w sytuacji, gdy uchybienie terminu do dokonania czynności jest bezsprzeczne. Kwestii tej Komendant Główny nie poświęcił natomiast swojej uwagi, ograniczając się jedynie do błędnego przyjęcia, że wniosek Skarżącego należało odrzucić, bowiem w jego uznaniu "sprawa rozpoznania odwołania strony od decyzji organu I instancji została już ostatecznie rozstrzygnięta". Niezależnie od tego, iż argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu do zaskarżonego postanowienia nie znajduje oparcia w przepisach prawa, to zdaniem Sądu, jest ona również pozbawiona logiki. Jeśli bowiem założyć, że odwołanie złożone przez Skarżącego w dniu [...] sierpnia 2018 r. było rzeczywiście przedwczesne – co skutkowało stwierdzeniem jego niedopuszczalności – to racjonalnym jawi się w takiej sytuacji właśnie późniejsze skorzystanie z instytucji przywrócenia terminu do złożenia tego środka procesowego, oczywiście w sytuacji, gdy termin ten upłynął już bezskutecznie. Natomiast sytuacja, w której organ z jednej strony nie dopuszcza odwołania, jako złożonego za wcześnie, a następnie – powołując się na tę właśnie okoliczność – nie rozpatruje wniosku o przywrócenie terminu do jego złożenia, nie może zostać zaaprobowana jako pozbawiająca stronę w istocie prawa odwołania. Takie działanie organu godzi tym samym w podstawowe zasady postępowania administracyjnego. Z tych względów uznać należało, że zaskarżone postanowienie wydane zostało bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 126 k.p.a.), co obligowało do stwierdzenia jego nieważności w oparciu o art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Uwzględnienie skargi w granicach określonych w art. 134 § 1 p.p.s.a. czyni zbędnym szczegółowe odnoszenie się do zarzutów sformułowanych w punktach 1 i 2 skargi oraz argumentów wywiedzionych przez Skarżącego w ich uzasadnieniu. Niemniej jednak Sąd nie podziela tezy Skarżącego, iż "z punktu widzenia postępowania nie powinno mieć różnicy, czy uchybienie terminowi polegało na zbyt późnym, czy też zbyt wczesnym dokonaniu czynności". Nie może bowiem ulegać wątpliwości, iż instytucja przywrócenia terminu przewidziana jest wyłącznie w sytuacji, gdy termin określony dla podjęcia czynności już upłynął, nie zaś w sytuacji, gdy nie rozpoczął on jeszcze swojego biegu. Nie można również zgodzić się z zarzutem wywiedzionym w punkcie 3 skargi. W tym zakresie wskazać należy, iż w świetle art. 59 § 2 k.p.a., o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do jego rozpatrzenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się jednolicie, iż posłużenie się przez ustawodawcę określeniem "postanawia ostatecznie" wskazuje, że od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania – zażalenie nie przysługuje. Postanowienie takie jako kończące postępowanie, podlega natomiast zaskarżeniu do wojewódzkiego sądu administracyjnego, stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2015 r. o sygn. akt I OSK 1110/13 i powołane tam orzecznictwo; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zasadna jest natomiast argumentacja odnosząca się do zarzutu postawionego w punkcie 4 skargi. Podzielić należy bowiem stanowisko Skarżącego, iż złożenie trzech wniosków o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z trzema odrębnymi odwołaniami z dnia [...] października 2018 r. nie uprawniało organu do wydania jednego postanowienia – będącego formą załatwienie tych wniosków. Jak to już wyżej wskazano, instytucja przywrócenia terminu przysługuje stronie, która uchybiła terminowi do dokonania czynności w postępowaniu administracyjnym. Skoro zatem decyzja Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2018 r. była adresowana do czterech stron, to każda z nich mogła skorzystać z prawa do wniesienia odwołania. W niniejszej sprawie złożone zostało jedno odwołanie z dnia [...] sierpnia 2018 r. przez wszystkie cztery strony. Natomiast Komendant Główny uznał, że w odniesieniu do trzech z nich (Skarżącego, D. S. oraz M. S.), odwołanie to było niedopuszczalne, jako złożone przedwcześnie. Nie oznacza to jednak, że strony te nie mogły odwołać się od decyzji w późniejszym terminie (z tego względu organ winien wyczekać, aż termin ostatecznie wyekspiruje), jak również by w razie uchybienia terminu bez swojej winy, nie mogły domagać się jego przywrócenia, dopełniając przy tym czynności (składając odwołania), co ostatecznie uczyniły. Dostrzec przy tym należało, iż każda z tych stron złożyła odrębny wniosek o przywrócenie terminu wraz z odrębnym odwołaniem. W konsekwencji, każdy z tych wniosków podlegał rozpatrzeniu w odrębnych postępowaniach nimi zainicjowanych. Z tych względów nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Komendanta Głównego wyrażonym w odpowiedzi na skargę. Organ zdaje się – co najbardziej zdumiewa – nie odróżnia pozycji "strony" postępowania administracyjnego od pozycji reprezentującego ją pełnomocnika. Okoliczność, że strona jest w postępowaniu reprezentowana przez pełnomocnika, któremu należy doręczać korespondencję w sprawie (art. 40 § 2 k.p.a.), nie powoduje, że ów pełnomocnik zyskuje przymiot "strony". Rozstrzygnięcie organu administracyjnego – jak wydane w niniejszej sprawie postanowienie – jest zawsze kierowane do strony postępowania, nie zaś do jej pełnomocnika. Nie trzeba przy tym przekonywać, że samo doręczenie pisma pełnomocnikowi strony, nie może zmienić tego, że jego adresatem zawsze pozostaje strona. W konsekwencji, fakt, że ten sam pełnomocnik reprezentuje kilka stron tego samego postępowania, pozostaje obojętny z punktu widzenia realizacji praw przysługujących każdej z tych stron. Już tylko na marginesie dodać należy, iż Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela stanowisko Skarżącego, zgodnie z którym, doręczenie decyzji jednemu z zainteresowanych w sprawie powoduje jej wejście do obrotu prawnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje bowiem pogląd, iż wystarczające jest doręczenie decyzji choćby jednej ze stron postępowania, by uznać, że decyzja istnieje i weszła do obrotu prawnego. Co więcej, w orzecznictwie podnosi się również, że nawet doręczenie decyzji innemu podmiotowi, a nie stronie, powoduje, że decyzja taka weszła jednak do obrotu prawnego i zaczęła wywoływać skutki prawne. W takiej sytuacji, uznawanie owej decyzji za akt nieistniejący jest niedopuszczalne (por. wyrok NSA z dnia 5 marca 2009 r. o sygn. akt I OSK 453/08). Przyjmuje się przy tym, iż termin do wniesienia odwołania przez każdą stronę otwiera się z dniem, w którym decyzja wprowadzana jest do obrotu, czyli w pierwszej dacie doręczenia którejkolwiek ze stron, a dla danej strony biorącej udział w postępowaniu upływa po czternastu dniach od doręczenia decyzji tej stronie. W takie rozumienie wkomponowuje się też istota odwołania, które stanowi manifestację niezadowolenia strony i nie musi zawierać polemiki ze stanowiskiem i poglądami organu wyrażonymi w uzasadnieniu decyzji, a w konsekwencji strona nie musi posiadać wiedzy o szczegółach podjętego rozstrzygnięcia. Podkreślić przy tym wyraźnie należy, iż przepisy k.p.a. dotyczące doręczeń mają charakter gwarancyjny. Przepisy o charakterze gwarancyjnym nie mogą być natomiast interpretowane niejako "na szkodę" obywatela w sytuacji, gdy ten podejmuje starania w celu realizacji przysługującego mu prawa do skutecznego środka odwoławczego (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 1 września 2015 r. o sygn. akt II OSK 691/15; z dnia 19 maja 2016 r. o sygn. akt II GSK 2734/14). Z wyłuszczonych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., o czym orzekł w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Zwarte w punkcie drugim postanowienie w przedmiocie kosztów sądowych oparte zostało na przepisie art. 200 p.p.s.a. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło