II SA/Wa 468/09
PostanowienieWSA w Warszawie2009-05-28
Skład orzekający: Adam Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego został złożony z zachowaniem wymogów formalnych i czy strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie. Jednakże, strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ informacje podane przez nią dotyczące doręczenia decyzji nie znalazły potwierdzenia w aktach sprawy, a choroba nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia w terminowym wniesieniu skargi.Stan faktyczny
Skarżący K. Ż. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] stycznia 2009 r. o zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej. Skarżący argumentował, że błędnie poinformowano go w jednostce wojskowej o początku biegu terminu do wniesienia skargi, a okres zwolnienia lekarskiego uniemożliwił mu terminowe złożenie pisma. Minister Obrony Narodowej wniósł o oddalenie wniosku, wskazując na brak winy skarżącego.Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. Ż. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi K. Ż. na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
W dniu 18 marca 2009 r. działający w imieniu skarżącego K. Z. - radca prawny T. G. wniósł, za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej, skargę na decyzję tego organu z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...], w przedmiocie zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, wraz ze sporządzonym przez skarżącego wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu skarżący podniósł, że od dnia 10 lutego 2009 r. do 17 lutego 2009 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a w dniu 11 lutego 2009 r. udał się do swojej jednostki wojskowej, aby przedstawić ww. zwolnienie. Dalej podał, że będąc na terenie jednostki został wezwany do kancelarii, w której oficer wręczył mu zaskarżoną decyzję, a jej odbiór skarżący pokwitował na piśmie. W obecności tego oficera skarżący zapoznał się z treścią decyzji i zawartym w niej pouczeniem, a następnie zapytał go, czy okoliczność pozostawania na zwolnieniu lekarskim ma wpływ na 30-dniowy bieg terminu do złożenie skargi do Sądu. Z uzyskanej odpowiedzi zrozumiał, że termin na złożenie skargi, ze względu na okres udzielonego zwolnienia lekarskiego, rozpocznie bieg dopiero od dnia 18 lutego 2009 r.
Skarżący wskazał, że w przeddzień upływu tak określonego terminu - w dniu 18 marca 2009 r. - zwrócił się do profesjonalnego pełnomocnika o udzielenie pomocy prawnej w sporządzeniu skargi do Sądu i w tym też dniu dowiedział się, że zwolnienie lekarskie może pozostawać bez jakiegokolwiek wpływu na określony w decyzji bieg terminu do złożenia skargi do sądu administracyjnego.
Zaznaczył, że z powyższych przyczyn uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy i było wynikiem błędnej informacji udzielonej w jednostce wojskowej oraz stresu wywołanego faktem zwolnienia ze służby - stresu który, jak podkreślił skarżący, odczuwa w dalszym ciągu.
W odpowiedzi na skargę Minister Obrony Narodowej wniósł o oddalenie wniosku o przywrócenie terminu podnosząc, że w przypadku skarżącego nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ okoliczność przebywania na zwolnieniu lekarskim zaistniała jeszcze przed upływem końca terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Organ stwierdził ponadto, ze zaskarżoną decyzję doręczono dorosłemu domownikowi skarżącego (jego ojcu) w dniu 10 lutego 2009 r., co w zestawieniu z okresem udzielonego zwolnienia lekarskiego oznacza, że skarżący w dniach od 18 lutego do 12 marca 2009 r. mógł wygospodarować wystarczający czas na sporządzenie i wniesienie skargi, a nie uprawdopodobnił przy tym, aby w tymże okresie wystąpiły trudne do przezwyciężenia przeszkody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 87 § 1 tej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2).
Oznacza to, że Sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony (art. 87 § 4) oraz uprawdopodobnienia przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności Sąd zobowiązany jest zbadać, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w zakreślonym przez ustawodawcę w art. 87 § 1 ww. ustawy terminie. Oczywiście, dokonując tego rodzaju ustalenia, Sąd musi określić początek i koniec tego terminu. W odniesieniu do wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym początek terminu będzie zawsze przypadał na dzień następujący po dniu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu (art. 87 § 1 w związku z art. 83 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i art. 111 § 2 Kodeksu cywilnego), a jego koniec na dzień złożenia wniosku o przywrócenie terminu w sądzie lub oddania go w polskim urzędzie pocztowym (art. 83 § 1 i § 3 i art. 111 § 1 Kodeksu cywilnego).
W rozpatrywanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu dotyczy 30- dniowego terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, a zatem wobec treści wniosku skarżącego moment powzięcia wiadomości o powstałym uchybieniu należy odnieść do dnia uzyskania informacji od pełnomocnika skarżącego o uchybieniu terminu, czyli do dnia 18 marca 2009 r. Zestawiając powyższe daty, należy stwierdzić, że skarżący dochował siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
Przechodząc z kolei do oceny okoliczności podanych przez skarżącego w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku, trzeba wskazać, że brak winy - jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu - polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (vide: postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt I SAB/Wa 78/05 LEX nr 192260).
W ocenie Sądu, skarżący, powołując się na fakt błędnego pouczenia w macierzystej jednostce wojskowej co do początku biegu terminu na wniesienie skargi, nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Trzeba przede wszystkim podkreślić, że udokumentowany w aktach osobowych skarżącego fakt doręczenia zaskarżonej decyzji nie pokrywa się z okolicznościami jej doręczenia przedstawionymi przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu.
Z akt osobowych skarżącego wynika bowiem, że decyzja Ministra Obrony Narodowej nr [...] została doręczona ojcu skarżącego w miejscu zamieszkania skarżącego, tzn. w [...]. Wprawdzie na zwrotnym potwierdzeniu odbioru J. Z. zamieścił datę 10 stycznia 2009 r., ale z pieczęci placówki nadawczej i oddawczej Poczty Polskiej wynika, że przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję nie mogła być doręczona później niż w dniu 11 lutego 2009 r.
Natomiast w aktach osobowych K. Z. brak jest dokumentów, które potwierdzałyby inny tryb doręczenia decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r., w szczególności okoliczność jej doręczenia w miejscu pełnienia służby, co tym samym wyklucza możliwość zaistnienia okoliczności podniesionych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu.
W konsekwencji oznacza to, że skarżącemu doręczono decyzję z prawidłowym pouczeniem i nie mógł on pozostawać w błędzie co do treści tego pouczenia.
Ponadto, powołana, jako okoliczność uprawdopodabniająca brak winy, choroba skarżącego stwierdzona zwolnieniem lekarskim nie stanowiła dla skarżącego trudniej do przezwyciężenia przeszkody we wniesieniu skargi w terminie ustawowym. Skoro bowiem koniec okresu zwolnienia wypadał dopiero w szóstym dniu terminu do wniesienia skargi (licząc od dnia 11 lutego 2009 r.), to skarżący mógł skorzystać z przysługującego mu prawa do wniesienia skargi aż do ostatniego dnia 30-dniowego terminu, który przypadał na dzień 13 marca 2009 r.
Z tych względów, art. 86 § 1 cyt. ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło