II SA/Wa 511/11

WyrokWSA w Warszawie2011-09-13

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Sławomir Antoniuk, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu administracji publicznej wydana przez pracownika podlegającego wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. może być utrzymana w mocy, czy też należy wznowić postępowanie i uchylić decyzję?
Ratio decidendi
Decyzja wydana przez pracownika organu administracji publicznej, który podlega wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w związku z art. 127 § 3 k.p.a., jest obarczona wadą proceduralną skutkującą koniecznością wznowienia postępowania i uchylenia tej decyzji. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy decyzję wydaje piastun funkcji ministra, który nie podlega temu wyłączeniu.
Stan faktyczny
G.M. złożyła wniosek o przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłym mężu M.M. Prezes ZUS odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niewystarczające okresy składkowe i brak szczególnych okoliczności uniemożliwiających podjęcie pracy przez zmarłego. G.M. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, który został utrzymany w mocy przez Prezesa ZUS. Skarżąca zarzuciła wadliwość decyzji i nieuwzględnienie okoliczności dotyczących stanu zdrowia męża oraz trudnej sytuacji materialnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i orzekł, że decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA – Sławomir Antoniuk Sędzia WSA – Przemysław Szustakiewicz Protokolant – asystent sędziego Mateusz Rogala po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2011 r. sprawy ze skargi G.M. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku – uchyla zaskarżoną decyzję, – zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku G. M. (ur. [...] września 1963 r.) z dnia [...] lipca 2010 r., powołując się na art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. z 2009 r. Dz. U. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), odmówił przyznania dla wyżej wymienionej renty rodzinnej w drodze wyjątku po jej zmarłym w dniu [...] stycznia 2010 r. mężu M. M. (ur. [...] sierpnia 1961 r.). W uzasadnieniu podał, że świadczenie w drodze wyjątku może być przyznane ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą – ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, a powyższe warunki muszą być spełnione łącznie i renta rodzinna jest świadczeniem pochodnym, jakie przysługiwałoby osobie zmarłej. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie ojciec dzieci na przestrzeni 48 lat życia posiada udowodnione okresy składkowe wynoszące 21 lat 4 miesiące i [...] dni, zaś w 10-leciu przypadającym przed śmiercią zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych udowodniono tylko 3 lata 3 miesiące i [...] dni okresów składkowych, a w latach 1994 – 1995 nie wykonywał on zatrudnienia. Ponadto, po zaprzestaniu pobierania zasiłku dla bezrobotnych w czerwcu 2003 r. aż do dnia śmierci, tj. przez ponad 6 lat również nie wykonywał żadnego zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowymi. Stąd też – w ocenie organu – nie zostały wykazane żadne szczególne okoliczności uniemożliwiające ojcu dzieci przezwyciężenie przeszkód w podjęciu zatrudnienia i nabyciu uprawnień do świadczeń na zasadach ogólnych, bowiem w tym okresie nie orzeczono wobec niego całkowitej niezdolności do pracy. Niezależnie od powyższego dodał, że skarżąca nie osiągnęła wieku emerytalnego wynoszącego dla kobiet 60 lat oraz nie orzeczono wobec niej całkowitej niezdolności do pracy. W sprawie była również oceniana sytuacja materialna, jednakże nie stanowi ona jedynego kryterium przyznawania spornego świadczenia. We wniosku do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2010 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, G. M. podniosła, że decyzja zawiera wady formalne i merytoryczne. Jej mąż zmarł śmiercią tragiczną w wyniku obrażeń doznanych w wypadku i gdyby nie ten fakt, to powróciłby do pracy i osiągnął 25-letni okres zatrudnienia. Ponadto samotnie wychowuje trójkę dzieci nie mając żadnego wsparcia rodziny i jej sytuacja finansowa jest ciężka. Reasumując, okres 22 lata ubezpieczenia męża uprawnia do przyznania świadczenia wyjątkowego. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] i w uzasadnieniu – powołując się na argumenty w niej zawarte – dodał, że lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia [...] października [...] r. ustalił, iż przed dniem [...] stycznia 2010 r. ojciec dzieci był zdolny do pracy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie G. M. zarzuciła, że zaskarżone decyzje naruszają prawo i podjęto je w sposób schematyczny, bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie. Ponadto mąż został dotkliwie pobity i po tym zdarzeniu nie był w stanie podjąć aktywności zawodowej przez kilka lat. W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że lekarz orzecznik ZUS nie stwierdził, aby pobicie jej męża miało wpływ na jego zdolność do pracy, a on sam dokonując rejestracji w PUP deklarował się tym samym, jako osoba zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych powodów, aniżeli podniesione przez skarżącą. Zezwala na to treść art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w myśl którego, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz nie może wydać nawet orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2). Stosownie do treści art. 24 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji i przepis ten ma stwarzać warunki do bezstronnego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia sprawy przez pracownika organu administracji, a także przez sam organ oraz eliminowania jakichkolwiek wątpliwości w tym zakresie, przez co spełnia funkcję gwarancyjną. Innymi słowy mówiąc, ma chronić bezstronność i obiektywizm orzekania, zapewniając warunki "uczciwego procedowania" (vide: W. Chróścielewski "Organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym" Dom Wydawniczy ABC str.12 oraz glosa do uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r. sygn. akt II GPS 2/06, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego nr 3(12) z 2007 r. str.137), poprzez unikanie sytuacji, gdy treść zaskarżonej decyzji lub postanowienia, wydanych przez pracownika z upoważnienia organu, mogłaby być zdeterminowana wcześniejszym doświadczeniem tej osoby wynikającym z dotychczasowego udziału w postępowaniu administracyjnym. Ponadto reguła owa ma również zastosowanie do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, o którym mowa w art. 127 § 3 k.p.a., tzn. do sytuacji, w której pracownik naczelnego organu administracji publicznej lub samorządowego kolegium odwoławczego brał udział w wydaniu przez ten organ decyzji lub postanowienia w pierwszej instancji, następnie zaskarżonej do tego samego organu wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy (vide: A. Wróbel, M. Jaśkowska, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Zakamycze 2005, wyd. II, s. 221, J. Borkowski, B. Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 183 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 213/06 – LEX nr 235133, uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06, ONSAiWSA 2007/3/61, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1507/08 – LEX nr 529978). Jednakże w kwestii tej istnieje wyjątek i – jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 20 maja 2010 r. sygn. akt I OPS 13/09art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. nie ma zastosowania do osoby piastującej funkcję Głównego Geodety Kraju, jako ministra w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a. w postępowaniu, o jakim mowa w art. 127 § 3 k.p.a., a zatem w sytuacji, gdy decyzje wydaje piastun funkcji ministra w postępowaniu, o jakim mowa w art. 127 § 3 k.p.a. Stąd też – w ślad za powyższą uchwałą – przepisy prawa przyznają organom administracji publicznej kompetencje do samokontroli własnych decyzji, a to oznacza, że nie można wyłącznie w oparciu o formalistycznie pojmowaną bezstronność pozbawić ministra kompetencji do rozpatrzenia wniosku na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. Reasumując, osobą której nie dotyczy zakaz ponownego rozpatrzenia sprawy w rozumieniu art. 127 § 3 k.p.a., jest jedynie piastun funkcji ministra (art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a.). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dopuścił się w sprawie naruszenia powyższych przepisów, tj. art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., bowiem autorem zarówno pierwszej decyzji, jak i decyzji wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy, była działająca z upoważnienia organu Wicedyrektor Departamentu Świadczeń Emerytalno – Rentowych E. N., nie zaś sam piastun funkcji, czyli Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W tym miejscu stwierdzić zatem należy, że w myśl art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, art. 25 i art. 27 k.p.a. Skoro zaś tak, to zbędne staje się – jako przedwczesne – odnoszenie do zarzutów ze skargi i w tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1) lit. b) i art. 152 w zw. z art. 132 cytowanej już wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło