II SA/Wa 569/15

WyrokWSA w Warszawie2015-11-20

Skład orzekający: Iwona Maciejuk, Iwona Dąbrowska, Andrzej Kołodziej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w charakterze domownika w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej i na studiach, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w charakterze domownika w czasie nauki, nie może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli praca ta nie miała charakteru stałego. Stałość pracy w gospodarstwie rolnym musi być oceniana na tle całokształtu okoliczności sprawy, uwzględniając wielkość gospodarstwa, ilość pracujących osób, przeznaczenie produkcji rolnej oraz czas poświęcony na pracę, a także fakt, że policjant podlegał obowiązkowi pracy w pełnym wymiarze czasu.
Stan faktyczny
Policjant M. J. domagał się zaliczenia okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego. Organy Policji odmawiały uwzględnienia wniosku, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego. Po uchyleniu przez WSA i NSA wcześniejszych decyzji, organy ponownie rozpoznały sprawę, jednak nadal odmówiły zaliczenia okresów pracy, wskazując na małą wielkość gospodarstwa, liczbę pracujących osób oraz fakt, że policjant w spornym okresie pobierał naukę. Policjant złożył skargę do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Maciejuk Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska Andrzej Kołodziej (spr.) Protokolant specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2015 r. sprawy ze skargi M. J. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę. Komendant [...] Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2014 r., na podstawie art. 101 ust. 1, art. 106 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), odmówił M. J. ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od [...] lipca 1991 r. do [...] lutego 1999 r., od [...] lutego 2000 r. do [...] marca 2000 r. oraz od [...] marca 2001 r. do [...] listopada 2003 r. W uzasadnieniu podał, że raportem z dnia [...] maja 2012 r. policjant zwrócił się o zaliczenie do wysługi lat m.in. wskazanych okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców J. i M. J., położonego we wsi S., w charakterze domownika. Komendant [...] Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. odmówił stronie ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od [...] lipca 1991 r. do [...] lutego 1999 r., od [...] lutego 2000 r. do [...] marca 2001 r. oraz od [...] marca 2001 r. do [...] listopada 2003 r. Od powyższego rozkazu personalnego strona wniosła odwołanie do Komendanta Głównego Policji, który po jego rozpatrzeniu rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., utrzymał go w mocy. Na wskazany rozkaz Komendanta Głównego Policji M. J. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 138/13, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. Za błędne uznał bowiem twierdzenia organów Policji, że praca strony w gospodarstwie rolnym rodziców nie miała charakteru stałego, a stanowiła jedynie doraźną pomoc świadczoną tradycyjnie w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd zalecił, by organ dokonał oceny pracy M. J. w gospodarstwie rolnym rodziców z uwzględnieniem przedstawionej wykładni pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym". Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13, oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji od wyroku WSA w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze", wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Sąd podkreślił, że nie można z całą pewnością uznać, by skarżący w spornych okresach mógł być uznany za domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, bowiem zgromadzony dotychczas materiał dowodowy nie daje pewności, że M. J. wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że z niekwestionowanych dotychczasowych ustaleń wynika, że gospodarstwo rolne rodziców M. J. było bardzo małe (o pow. 1,43 ha), niskotowarowe, a łącznie z wnioskodawcą stale pracować w nim miało w pewnych okresach nawet pięć osób, wskazał nadto, iż w toku ponownego postępowania organy Policji, po uzupełnieniu postępowania, powinny biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego, zająć stanowisko co do tego czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptację twierdzeń M. J. o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu tylu prac, w tak małym gospodarstwie rolnym, które można uznać za "stałą pracę" w rozumieniu wynikającym ze wskazanej przez Sąd Wojewódzki interpretacji tego pojęcia. Jednocześnie podkreślił, że należy wziąć także pod uwagę naukę w szkole ponadpodstawowej i studia M. J. Komendant [...] Policji wskazał, iż ponownie rozpoznając sprawę uwzględnił wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wymienionym wyżej wyroku i w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego, zwrócił się do świadków I. L. i B. L. oraz wnioskodawcy, o złożenie pisemnych wyjaśnień dotyczących pracy M. J. w gospodarstwie rolnym poprzez udzielenie odpowiedzi na konkretne pytania. Po ich otrzymaniu i analizie całokształtu materiałów sprawy organ stwierdził, iż biorąc pod uwagę zasady logiki i doświadczenia zawodowego, ustalone w przedmiotowej sprawie okoliczności nie pozwalają na akceptacje twierdzeń strony o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu takiej liczby prac w tak małym gospodarstwie rolnym, które można by uznać za stałą pracę w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, tym bardziej, że we wskazanym niewielkim gospodarstwie rolnym (1, 43 ha) w pewnych okresach pracowało łącznie 5 osób. Natomiast głównym źródłem utrzymania rodziny była praca zawodowa rodziców wnioskodawcy, którzy pracowali zawodowo w pełnym wymiarze czasu pracy. W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego M. J. zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 Kpa poprzez rozstrzygnięcie sprawy z sposób całkowicie dowolny i pozbawiony oparcia w przepisach prawa i w materiale dowodowym oraz art. 107 § 3 Kpa poprzez gołosłowne i nieoparte na żadnej przekonującej argumentacji uznanie, że pobieranie nauki uniemożliwiało mu wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym, a nadto niedostateczne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, które pozwalało uznać organowi, że wymieniony nie udowodnił wymaganego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Ponadto zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 101 ust. 1 ustawy o Policji poprzez pozbawienie skarżącego prawa doliczenia do wysługi lat okresów pracy w charakterze domownika, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez błędną jego wykładnię i niezasadne przyjęcie, że nie spełnia wymogów określonych w tym przepisie, a także błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że nauka w szkole wykluczała uznanie "stałości" pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, oraz że struktura gospodarstwa oraz ilość osób zamieszkujących w gospodarstwie rolnym wykluczały potrzebę stałej pracy policjanta w gospodarstwie rolnym. Z uwagi na powyższe wniósł o jej uchylenie w całości i w tym zakresie orzeczenie co do istoty sprawy poprzez ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat z uwagi na pracę w gospodarstwie rolnym we wnioskowanych okresach, ewentualne o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Wniósł także o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków – Z. F. i D. R. – na okoliczność jego pracy we wnioskowanym okresie w gospodarstwie rolnym rodziców oraz dowodu z dokumentu-zaświadczenia z Urzędu Gminy w S., potwierdzającego okres pracy strony w indywidulanym gospodarstwie rolnym rodziców. W uzupełnieniu odwołania wskazał dodatkowo na zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego mającego wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 Kpa, art. 77 § 1 Kpa i art. 80 Kpa w związku z art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy o Policji. Podniósł także, iż organ nie wziął pod uwagę zeznań świadków – D. R. i Z. F., pomimo tego, że posiadał materiały dotyczące powołania nowych świadków. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), po rozpoznaniu odwołania utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu powołał się na przepisy art. 170 i art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "Ppsa". Zgodnie z pierwszym z nich orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i Sąd, który je wydał, lecz również inne sądy inne organy państwowe, a w przypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby. W myśl zaś drugiego z nich, ocena prawna w wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego odwołanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. Organ zauważył, iż związanie organu administracji publicznej oceną prawną odnosi się do określonych elementów uzasadnienia zapadłego wyroku, mimo bowiem użycia pojęcia "orzeczenie", chodzi w nim nie tylko o sentencję, lecz także o uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Z tych względów stwierdził, że ocena prawna wyrażona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 138/13 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13, jest wiążąca dla organów Policji. Komendant Główny Policji wskazał, iż podstawę prawną zaskarżonego rozkazu personalnego stanowi art. 101 ust. 1, art. 106 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1-4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidulanym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Stosownie do § 4 ust. 1 ww. rozporządzenia, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się również inne okresy , jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego (pkt 5). Taką odrębną regulację stanowi ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidulanym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Ustawodawca nie zdefiniował jednak w niej pojęcia "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, lecz odesłał w tym zakresie do przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), za domownika może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Organ zwrócił uwagę, że w orzecznictwie przy wykładni tego pojęcia kładzie się nacisk na stałość pracy w gospodarstwie rolnym, a nie na jedynie incydentalne, drobne świadczenia domownika na rzecz rolnika, czyli pomoc, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Związane jest to z faktem, że w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku. Brak jest zatem racjonalnych przesłanek do liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobną i incydentalną pracę w gospodarstwie, wykonywaną w przerwach między innymi zajęciami, należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Takie podejście byłoby nadmiernym uprzywilejowaniem osób wykonujących pracę w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników. W ocenie organu, pracy M. J. w gospodarstwie rolnym nie można potraktować jako stałej w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nie można bowiem z zeznań świadków B. L. oraz I. L. wywieść jednoznacznych wniosków co do częstotliwości i rzeczywistego czasu pracy strony w gospodarstwie rolnym. Ponadto sam zainteresowany w życiorysie z dnia [...] maja 2003 r. podał, iż pomaga rodzicom w prowadzeniu własnego gospodarstwa rolnego, co przeczy tezie o stałej pracy w tym gospodarstwie. W ocenie organu nie sposób więc przyjąć za wiarygodne zarówno oświadczeń składanych przez stronę w toku postępowania, jak również zeznań świadków o jego stałej pracy. Ponadto organ zwrócił uwagę, że grunt o pow. 1,43 ha należący do rodziców strony nie jest obszarem, na którym można w sposób racjonalny i stale prowadzić hodowlę i wytwórczość, a także na którym wymagana była praca pięciu osób. Wskazał też, że w świetle orzecznictwa gospodarstwem rolnym jest jednostka gospodarcza zorganizowana na nieruchomości rolnej o takim obszarze, ze możliwe jest prowadzenie działalności wytwórczej przeznaczonej na zbyt. Ponadto podniósł, iż nie można uznać, że rodzice strony byli rolnikami, gdyż pracowali w pełnym wymiarze czasu pracy – ojciec w PKS w P., a matka jako pracownik umysłowy. Świadczy to, że to nie praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania rodziny. Uwzględniając powyższe Komendant Główny Policji stwierdził, że brak jest podstaw do ustalenia funkcjonariuszowi prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowane okresy. Odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie wskazanych w odwołaniu dowodów organ stwierdził, iż do odwołania nie został dołączony dokument – "zaświadczenie z Urzędu Gminy w S.", potwierdzający okres pracy M. J. w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. W odniesieniu zaś do wniosku o dopuszczenie dowodu z "zeznań świadków" Z. F. oraz D. R. wskazał, że dołączone pisma z dnia [...] listopada i [...] listopada 2014 r. stanowią jedynie nieuwierzytelnione kopie sporządzonych przez te osoby oświadczeń. Są więc dokumentami prywatnymi i nie mogą być utożsamiane z dowodem zeznań świadków. W skardze na powyższy rozkaz personalny do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. J. wniósł o jego uchylenie i uchylenie utrzymanego nim w mocy rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji Nr [...] oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, a nadto zasądzenie na jego rzez zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniósł, że dowody takie jak tytuł prawny do nieruchomości, dokument o płaceniu podatku za użytkowanie gospodarstwa, zeznania czterech świadków oraz oświadczenia skarżącego, jednoznacznie wskazują, wbrew ocenie organu, że skarżący pracował w gospodarstwie, oraz że nie było ono dzierżawione osobom trzecim. Zarzucił, że organy Policji podważają wyroki sądów administracyjnych, w świetle których nauka w szkole ponadpodstawowej oraz na studiach, nie wyklucza stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto organy nie wzięły pod uwagę zeznań świadków Z. F. i D. R. W ocenie skarżącego błędne jest również stanowisko, iż gospodarstwo rolne, w którym pracował, produkowało tylko na potrzeby własne, gdyż część produkcji była sprzedawana. Skarżący stwierdził także, że to na organach Policji ciąży obowiązek udowodnienia, że nie pracował on w gospodarstwie rolnym, a nie opieranie się tylko na zasadach logiki i doświadczenia życiowego. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że stosownie do przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "Ppsa", w brzmieniu obowiązującym do 15 sierpnia 2015 r., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Natomiast w myśl art. 170 Ppsa, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i Sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jest to istotne z tego względu, iż wniosek M. J. o ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od [...] lipca 1991 r. do [...] lutego 1999 r., od [...] lutego 2000 r. do [...] marca 2000 r. oraz od [...] marca 2001 r. do [...] listopada 2003 r., był już przedmiotem rozstrzygnięć organów Policji oraz ich kontroli przez sądy administracyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 138/13 uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] o odmowie ustalenia skarżącemu wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wskazane okresy pracy w gospodarstwie rolnym. Uzasadniając rozstrzygnięcie Sąd podał, iż organy Policji błędnie uznały, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie miała charakteru stałego, a stanowiła jedynie doraźną pomoc świadczoną tradycyjnie w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny. Natomiast odnośnie wskazań co do dalszego postępowania podał, że organ winien dokonać oceny pracy M. J. w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanych okresach z uwzględnieniem przedstawianej przez Sąd wykładni pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym". Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od powyższego wyroku, wyrokiem z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 1234/13 oddalił skargę kasacyjną. W uzasadnieniu podkreślił, że nie można z całą pewnością uznać, by skarżący w spornych okresach mógł być uznany za domownika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, bowiem zgromadzony dotychczas materiał dowodowy nie daje pewności, że M. J. wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Wskazał ponadto, iż w toku ponownego postępowania organy Policji, po uzupełnieniu postępowania, powinny wziąć pod uwagę zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz zająć stanowisko co do tego, czy ustalone okoliczności pozwalają na akceptację twierdzeń skarżącego o potrzebie i rzeczywistym wykonywaniu tych prac w gospodarstwie rolnym, biorąc pod uwagę jego wielkość (1,43 ha), niskotowarowość, ilość pracujących w im osób, a także naukę w szkole ponadpodstawowej i na studiach, by można było uznać je za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Naczelny Sąd Administracyjny w konkluzji stwierdził, że pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Przepis art. 153 Ppsa dotyczy zasadniczo "oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania" formułowanych w orzeczeniu wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jednakże wyjątkowo może stanowić podstawę do wyrażania takiej oceny w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanego w postępowaniu kasacyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 207/0 (OSP 2005 z. 2, poz. 18, z glosą Z. Kmieciaka) uznał, że sformułowanie takiej oceny, odmiennej od oceny zawartej w zaskarżonym orzeczeniu wojewódzkiego sądu administracyjnego, możliwe jest w wypadku oddalenia skargi kasacyjnej, jeżeli orzeczenie to mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. W myśl przepisu art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zgodnie zaś z art. 106 art. 1 tej ustawy, zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniającej tę zmianę. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji na podstawie art. 101 ust. 2 ustawy o Policji wydał rozporządzenie z dnia 6 grudnia 2001 r. sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.). Zgodnie z jego § 4 ust. 1 pkt 5, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w punktach 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Takimi przepisami odrębnymi są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej wyżej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Przepis art. 3 ust. 1 i 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy (...) stanowi, że na wniosek osoby zainteresowanej właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast w przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W świetle art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników (...) ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W rozpatrywanej sprawie skarżący nie przedłożył w organie Policji, wbrew temu co podnosi w odwołaniu i w skardze, zaświadczenia właściwego urzędu gminy stwierdzającego jego okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Przedłożył natomiast na piśmie oświadczenia (zeznania) B. L. i I. L., którzy we wskazanych przez skarżącego okresach zamieszkiwali na terenie, na którym położone jest gospodarstwo. Przy ocenie, czy dana osoba może być uznana za domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, zasadnicze znaczenie ma to, czy praca jaką wykonuje lub wykonywała w gospodarstwie rolnym ma lub miała stały charakter. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. Wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu (zob. wyrok SN z dnia 21 kwietnia 1998 r., II UKN 3/98 – LEX nr 1427356). Zauważenia wymaga, że charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. W związku z tym przy kwalifikowaniu pracy w gospodarstwie bądź jako stałej, bądź jako niespełniającej wymogu stałości, należy wziąć pod uwagę wielkość i strukturę gospodarstwa, ilość pracujących w nim osób, przeznaczenie produkcji rolnej uzyskiwanej w gospodarstwie, czas poświęcony na pracę w nim. Z tego względu nie sposób przecenić zeznań świadków, które są jednym ze środków dowodowych służących do ustalenia kwestii charakteru pracy w gospodarstwie rolnym. Oceny w tym zakresie dokonuje organ, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy. Sąd podziela stanowisko organów Policji, iż w rozpoznawanej sprawie całokształt materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie, że M. J. był domownikiem w rozumieniu cyt. art. 6 pkt 2. Przesądza o tym wielkość gospodarstwa (1,43 ha), pięć osób pracujących w gospodarstwie w pewnych okresach, duże zróżnicowanie produkcji rolnej, która zaspokajała głównie potrzeby rodziny, konieczność pogodzenia nauki w szkole ponadpodstawowej i studiów z pracą w gospodarstwie. Podkreślenia wymaga, iż skoro w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu także okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku, to także z tych przyczyn nie ma żadnych podstaw do tak liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobną i okazjonalną pracę w gospodarstwie, wykonywaną przez nich w czasie przerw między innymi licznymi zajęciami związanymi np. z nauką w szkole ponadpodstawowej lub studiowaniem, należy uznać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym. W ocenie Sądu zarówno wydane w sprawie decyzje, jak i poprzedzające je postępowanie administracyjne, uzupełnione zgodnie ze wskazaniami zarówno Sądu pierwszej instancji, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, poprzez dodatkowe wyjaśnienia świadków, są zgodne z prawem. Zarzuty skargi i argumentacja w niej zawarta, nie zasługują na uwzględnienie. Nie można w szczególności uznać za zeznania świadków, jak trafnie stwierdził organ, pisemnych oświadczeń Z. F. oraz D. R. w postaci ich nieuwierzytelnionych kopii. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 Ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło