II SA/Wa 601/09
WyrokWSA w Warszawie2009-12-22
Skład orzekający: Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nie wyjaśniając dostatecznie rzeczywistej woli strony?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i obowiązku wyjaśniania żądań strony (art. 63 § 2, art. 64 § 2 k.p.a.), nie podejmując niezbędnych działań w celu dokładnego ustalenia rzeczywistej woli skarżącego co do charakteru jego pisma. W konsekwencji, organ wydał zaskarżone postanowienie przedwcześnie, bez należytego wyjaśnienia wątpliwości co do tego, czy pismo skarżącego z dnia 25 stycznia 2009 r. stanowiło odwołanie od decyzji, czy też miało inny charakter, np. wniosek o wznowienie postępowania.Stan faktyczny
Skarżący Z. M. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. pismem z dnia 25 stycznia 2009 r. po tym, jak decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r. cofnięto mu pozwolenie na broń palną sportową. Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] lutego 2009 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, uznając pismo skarżącego z 25 stycznia 2009 r. za odwołanie wniesione po terminie. Skarżący w skardze do WSA podniósł, że jego pismo nie było odwołaniem, lecz prośbą o pozostawienie pozwolenia po odzyskaniu skradzionych dokumentów, a zostało potraktowane jako odwołanie po terminie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2009 r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Adam Lipiński Sędzia WSA - Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA - Janusz Walawski Protokolant - Agnieszka Bieniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi Z. M. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji cofającej pozwolenie na broń palną sportową – uchyla zaskarżone postanowienie, – zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości.
Komendant Wojewódzki Policji w B. decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...], działając na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 25, art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 i art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. z 2004 r. Dz. U. Nr 52, poz. 525 ze zm.), cofnął Z. M. pozwolenie na posiadanie broni palnej sportowej wydanej na mocy decyzji z dnia [...] października 1997 r. nr [...]. W uzasadnieniu podał, że skarżący złożył w dniu [...] lipca 2008 r. oświadczenie o zaginięciu z bagażnika jego samochodu w dniu [...] lipca 2008 r., w wyniku włamania, karabinka marki [...] o nr [...] kal. [...]. Zgodnie z treścią art. 25, posiadacz broni w przypadku jej utraty jest zobowiązany niezwłocznie, nie później niż w ciągu 24 godzin od chwili stwierdzenia utraty broni, zawiadomić o tym fakcie Policję lub Żandarmerię Wojskową, jednakże mimo deklaracji skarżącego o powyższym powiadomieniu, z akt sprawy nie wynika, aby dopełnił on powyższego obowiązku. W dalszej części uzasadnienia powołując się na treść art. 18 ust. 1 pkt 3, art. 32, art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy skonstatowano, że skarżący nie dopełnił wynikających z tych przepisów powinności.
Powyższa decyzja został doręczona skarżącemu w dniu 30 grudnia 2008 r.
Pismem z dnia 25 stycznia 2009 r. nadanym – jak wynika ze stempla pocztowego na kopercie – w dniu 26 stycznia 2009 r., skarżący zwrócił się z prośbą do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. o "przyznanie mu pozwolenia na broń" i jak wyjaśnił w uzasadnieniu, w dniu 23 stycznia 2009 r. otrzymał zwrot dokumentów, które skradziono mu wraz z bronią, co potwierdza fakt kradzieży oraz i to, że w dniu kradzieży powiadomił o fakcie zaginięcia broni na miejscu zdarzenia miejscowego funkcjonariusza Policji, zaś świadkiem tego jest E. K.
Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...], mając za podstawę art. 134 w zw. z art. 129 § 2 i art. 268a k.p.a., stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu powołał się na opisany już wyżej fakt doręczenia skarżącemu decyzji w dniu 30 grudnia 2008 r. oraz na datę wniesienia "odwołania" w dniu 30 stycznia 2009 r., co świadczy o przekroczeniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Jednocześnie wraz z "odwołaniem" skarżący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu, stąd też należało postanowić, jak w sentencji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący Z. M. podniósł, że o fakcie kradzieży broni natychmiast powiadomił miejscowego funkcjonariusza Policji, a po odzyskaniu skradzionych dokumentów, prosił o pozostawienie pozwolenia na broń, zaś jego pismo z dnia 25 stycznia 2009 r. "zostało potraktowane jako odwołanie – po terminie".
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że zarzuty podniesione w skardze nie odnoszą się bezpośrednio do treści zaskarżonego postanowienia, a dotyczą jedynie sprawy zakończonej decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w B.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Na samym wstępie zaznaczyć jednak należy, że stosownie do treści art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji, zaś w myśl art. 129 § 1 i 2 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...], została skarżącemu doręczona w dniu 30 grudnia 2008 r. w której został on pouczony o możliwości, terminie oraz o trybie wniesienia odwołania, zaś pismo uznane przez organ jako odwołanie, zostało nadane dopiero w dniu 26 stycznia 2009 r., a więc po upływie terminu do wniesienia odwołania.
Wobec powyższego organ odwoławczy jest zobowiązany treścią art. 134 k.p.a., do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania pod jednym wszakże warunkiem i co należy wyeksponować, a mianowicie przy bezspornym ustaleniu, że faktyczną wolą strony było wniesienie odwołania.
W myśl art. 128 k.p.a., odwołanie nie wymaga ani nazwania go "odwołaniem", ani też szczegółowego uzasadnienia i wystarczy, jeżeli z treści tego pisma wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Zatem z analizy powyższego przepisu wynika, że zasadniczym elementem świadczącym o zakwalifikowaniu pisma strony, jako odwołanie, jest jej niezadowolenie z decyzji i elementem przesądzającym o takiej kwalifikacji jest jego treść. Natomiast jeżeli owa treść budzi wątpliwości, to organ jest zobowiązany wyjaśnić te rozbieżności.
Organy administracji publicznej kształtują stosunki administracyjnoprawne na zasadzie oficjalności, tj. z urzędu, jak również na zasadzie skargowości, tj. na wniosek strony i w myśl art. 63 § 2 k.p.a., pismo strony powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Z kolei wymagania w zakresie żądania strony są przez nią samą konkretyzowane i organ nie ma prawnej możliwości do dyskrecjonalnej zmiany owego żądania. Innymi słowy mówiąc, o charakterze żądania decyduje sama strona, a nie organ i w razie wątpliwości, co do charakteru żądania, organ jest zobowiązany wyjaśnić rzeczywistą wolę skarżącego. Powinność owa wynika z zasad ogólnych postępowania określonych w art. 9 k.p.a., bowiem to na organie spoczywa obowiązek czuwania, aby strona z powodu nieznajomości prawa, czy też nieprecyzyjnego sformułowania swoich żądań, nie poniosła uszczerbku w dochodzeniu swoich racji. Ponadto treść art. 7 k.p.a. w której określono zasadę prawdy obiektywnej, sprowadza się do obowiązku dokładnego ustalenia żądania strony, ponieważ to ono zakreśla granice danej sprawy. W tej sytuacji zatem, organ jest zobowiązany treścią art. 64 § 2 k.p.a., w myśl którego "jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania", do podjęcia czynności w zakresie ustalenia treści rzeczywistego żądania strony.
Tymczasem w rozpatrywanej sprawie Komendant Główny Policji dopuścił się naruszenia powołanych przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć – zdaniem Sądu – istotny wpływ na jej wynik, bowiem nie podjął on niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia żądania skarżącego i w konsekwencji wydał zaskarżone postanowienie przedwcześnie.
Stanowisko powyższe bowiem jest w pełni uzasadnione, jeśli zważy na treść pisma z dnia 25 stycznia 2009 r. Wszak skarżący ani nie tytułuje go odwołaniem, ani też z uzasadnienia nie wynika, aby był on niezadowolony z decyzji, jak również pisma tego nie kieruje do Komendanta Głównego Policji za pośrednictwem Komendanta Wojewódzkiego Policji w B., o czym został pouczony w decyzji. Przeciwnie, prosi on bowiem organ pierwszej instancji "o przywrócenie mi pozwolenia", zaś w uzasadnieniu podaje, że w dniu 23 stycznia zwrócono mu skradzione razem z bronią dokumenty, zaś w dalszej części wskazuje, iż świadkiem rozmowy z funkcjonariuszem Policji na miejscu zdarzenia, był E. K. i podał jego miejsca zamieszkania. Jest to istotna dla skarżącego okoliczność, bowiem podstawą decyzji było niepowiadomienie Policji w ciągu 24 godzin o kradzieży broni, a wskazany powyższy świadek ma świadczyć na jego korzyść i potwierdzić, iż powiadomienie takie miało miejsce. Na koniec zaś konstatuje, że "Żyję w przeświadczeniu, że Pan Komendant (...) pozostawi mi pozwolenie".
Analiza powyższego "odwołania" dokonana przez Sąd poddaje w wątpliwość, że – w ślad za organem – ma ono charakter rzeczywistego odwołania od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...], ponieważ w piśmie tym w żaden sposób nie można dopatrzyć się intencji skarżącego, co do odwołania się od decyzji. Aczkolwiek trudno na etapie postępowania sądowego w sposób jednoznaczny przesądzić żądanie skarżącego, to jednak równie dobrze może to na przykład świadczyć – w ocenie Sądu – o wniosku skarżącego o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 5) k.p.a. Takie rozumowanie znajduje również swoje uzasadnienie, aczkolwiek cały czas hipotetyczne, jeśli zważy się na fragment uzasadnienia skargi do Sądu. Otóż skarżący stwierdza w niej między innymi, że: "Teraz gdy dokumenty przysłali uczciwi ludzie (...) napisałem do Komendy Wojewódzkiej w B. dnia 25 stycznia 2009 r., że w dniu 23 stycznia 2009 r. otrzymałem zwrot skradzionych dokumentów, (...) prosiłem ponownie o pozostawienie pozwolenia lub co mam zrobić z tymi odzyskanymi dokumentami. Pismo moje zostało potraktowane jako odwołanie – po terminie.", zaś w całej skardze nie kwestionuje on zaskarżonego postanowienia, lecz jego argumentacja odnosi się do decyzji.
Reasumując, zarówno z treści "odwołania", jak i ze skargi może, choć nie musi wynikać, że rzeczywistą wolą skarżącego nie było odwołanie się od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...], lecz organ nie wyjaśnił w stopniu dostatecznym powyższych wątpliwości.
Stąd też rozpoznając ponownie sprawę, organ winien przede wszystkim wyświetlić dogłębnie powyższe zastrzeżenia, a nie bezkrytycznie formułować swoją tezę o charakterze pisma, jako o odwołaniu, a następnie – w zależności od wyników własnej analizy – odnieść się do żądania skarżącego.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt lit. c) w zw. z art. 152 i w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło