II SA/Wa 662/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-16
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Sławomir Antoniuk, Przemysław Szustakiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z uwagi na ważny interes służby, jest uzasadnione w sytuacji, gdy policjant prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, oddalił się z miejsca zdarzenia, a postępowanie karne i dyscyplinarne nie zostały zakończone?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby było uzasadnione. Sam fakt oddalenia się z miejsca zdarzenia drogowego, spożycia alkoholu i udania się po służbową broń, stanowił wystarczającą przesłankę do utraty przymiotu nieskazitelności charakteru, co uzasadnia zwolnienie, nawet bez prawomocnego wyroku skazującego.Stan faktyczny
Policjant S. S. został zwolniony ze służby w Policji z powodu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i oddalenia się z miejsca zdarzenia. Po odwołaniu, data zwolnienia została zmieniona, ale decyzja o zwolnieniu została utrzymana w mocy. Policjant kwestionował zasadność zwolnienia, argumentując m.in. przedwczesnością ustaleń faktycznych bez prawomocnego wyroku skazującego oraz naruszeniem przepisów postępowania. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając zwolnienie za uzasadnione.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę S. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.), Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk, Przemysław Szustakiewicz, , Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2017 r. sprawy ze skargi S. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2017 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania S. S. od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. w sprawie zwolnienia ze służby w Policji, uchylił zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji, ustalając jednocześnie tę datę na dzień [..] stycznia 2017 r., w pozostałej zaś części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
Do wydania powyższych rozkazów personalnych doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w L., działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5, art. 45 ust. 1 i art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2016, poz.1782) zwolnił [...] . S. S. ze służby w Policji z dniem [...] grudnia 2016 r. Na podstawie art 108 § 1 K.p.a. rozkazowi temu nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu rozkazu organ wyjaśnił, że w dniu [...] sierpnia 2016 r. otrzymał telegram nr [...] o zdarzeniu drogowym z udziałem S. S., które miało miejsce w dniu [...] sierpnia 2016 r. około godz. [...] w miejscowości S. przy ul. C. Z telegramu tego wynikało, iż wymieniony policjant spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez niedostosowanie prędkości na łuku drogi, w wyniku czego wjechał w płot samochodem marki [...]. W telegramie tym wskazano, że policjant został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikami: l badanie godz. 23 26 -0.98 mg/l, II badanie godz. 23.28 - 0.95 mg/I, III badanie godz. 23 52 - 0,91 mg/I w wydychanym powietrzu. Wskazano tam także, że świadkowie znajdujący się na miejscu zdarzenia podeszli do pojazdu, aby pomóc kierującemu. Gdy kierujący pojazdem opuścił jego wnętrze wyczuwalna była od niego woń alkoholu. S. S. poprosił aby nie dzwonić na Policję, gdyż sam jest policjantem. Gdy jeden ze świadków zaczął wykonywać połączenie telefoniczne, S. S. oddalił się w nieznanym kierunku. Następnie ustalono, że może on przebywać w miejscu zamieszkania swojego krewnego I. P. Przybyły pod wskazany adres patrol zatrzymał S. S. Zabezpieczono wówczas również broń służbową S. S.
W dniu [...] sierpnia 2016 r. Komendant Wojewódzki Policji w L., na wniosek Komendanta Powiatowego Policji w P., wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia S. S. ze służby w Policji na podstawie art 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
W tym samym dniu Prokuratura Rejonowa w L. wszczęła śledztwo o czyn z art. 178a Kodeksu karnego w sprawie prowadzenia przez ww. policjanta w dniu [...] sierpnia 2016 r. w S. pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości.
Komendant Wojewódzki Policji w L. pismem z dnia [...] września 2016 r. na podstawie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, wystąpił do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Związku Zawodowego Policjantów KWP w L. o wyrażenie opinii w przedmiocie zwolnienia S. S. ze służby w Policji. Pismem z dnia [...] września 2016 r. Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów w L. przesłał uchwalę nr [...] z dnia [...] września 2016 r., w której wskazał, że po zasięgnięciu opinii Zarządu Terenowego NSZZ Policjantów KPP w P., jest przeciwny zwolnieniu S. S. ze służby.
W toku prowadzonego postępowania organ otrzymał opinię nr [...] z sądowo-lekarskiej oceny danych dokumentacyjnych, przeprowadzoną na zlecenie Prokuratury przez specjalistę medycyny sądowej i patomorfologa. Konkluzje opinii były następujące:
1) wyniki przeprowadzonych w stosunku do S. S. w dniu [...] sierpnia 2016 r. badań zawartości alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu świadczą o tym, że znajdował się w stanie znacznego stopnia nietrzeźwości już w fazie eliminacji alkoholu z ustroju;
2) takie wartości, co oznaczone u strony stężenie mogą wystąpić u przeciętnego mężczyzny o jego wadze i wzroście po wypiciu co najmniej 350 ml 40%-wej wódki;
3) można orientacyjnie wyliczyć, że w momencie zaistnienia kolizji stężenie alkoholu w wydychanym przez S. S. powietrzu było wyższe od oznaczonego o godzinie 23:06 o około 01- 02 mg/I i mieściło się w granicach 1,08-1,18 mg/l.
W dalszej części uzasadnienia decyzji organ podniósł, że zgodnie z treścią art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w Policji w przypadku gdy wymaga tego ważny interes służby. Organ wyjaśnił, że pojęcie "ważnego interesu służby", o którym stanowi ten przepis, nie zostało w ustawie bliżej wyjaśnione. Natomiast zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej.
Organ zwrócił uwagę, że użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego.
W ocenie organu prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz oddalenie się z miejsca zdarzenia jest zachowaniem nagannym w odbiorze społecznym oraz nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem Policji. Zdaniem organu w takich okolicznościach nie może mieć decydującego znaczenia to, że strona dotychczas prawidłowo wywiązywała się z nałożonych obowiązków, była pozytywnie opiniowana i nagradzana przez przełożonych i awansowana, a także nie była karana dyscyplinarnie.
Komendant Wojewódzki Policji w L. uznał jednocześnie, że twierdzenia strony jakoby spożywała alkohol po zdarzeniu są niewiarygodne i pozostają w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym oraz stanowią przyjętą linię obrony.
Zdaniem organu bezsporne jest, że pozostawienie strony w służbie naruszałoby ważny interes społeczny w tym wypadku równoznaczny z interesem służby. Zgromadzone w niniejszej sprawie materiały tj. telegram nr [...], protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym oraz opinia biegłego, z których wynika, iż strona w chwili kolizji znajdowała się w stanie nietrzeźwości, a dodatkowo oddaliła się z miejsca zdarzenia (co potwierdzają zeznania świadków), w ocenie organu, nie pozostawiają wątpliwości, co do konieczności zwolnienia S. S. ze służby w Policy, ze względu na jej ważny interes.
Strona swym czynem sprzeniewierzyła się bowiem podstawowym zasadom i normom społecznym, które obowiązują przy wykonywaniu zawodu zaufania publicznego. Czyn ten, zdaniem organu, dyskwalifikuje stronę, jako policjanta, który w szczególności powinien strzec i przestrzegać ustanowionego porządku prawnego, a nie naruszać go. Ponadto, pozostawienie strony w służbie, w ocenie organu, spowodowałoby szereg negatywnych skutków dla właściwego funkcjonowania jednostki organizacyjnej, w której pełni służbę oraz wpływałoby demoralizująco na innych policjantów. Ważny interes służby wymaga, aby w szeregach Policji pozostawali ludzie o nieposzlakowanej opinii, cieszący się autorytetem w społeczeństwie, bezwzględnie przestrzegający prawa i zasad współżycia społecznego, dotrzymujący roty złożonego ślubowania. Tylko taka osoba jest, zdaniem organu, w stanie realizować zadania stawiane przed Policją. Organ uznał, że S. S., prowadząc samochód w stanie nietrzeźwości, utracił te przymioty.
Dodatkowo Komendant Wojewódzki Policji w L. wskazał, że przepis ustawy nie wymaga, aby stronie udowodniono winę w postępowaniu administracyjnym, ani też nie jest konieczne skazanie strony prawomocnym wyrokiem sądu. Wskazał także, że orzekł merytorycznie, wbrew stanowisku organizacji związkowej, albowiem jej opinia nie jest dla organu wiążąca.
Od rozkazu tego S. S. wniósł odwołanie do Komendanta Głównego Policji. W odwołaniu tym zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 108 § 1 K.p.a.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2017 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchylił rozkaz personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. z dnia [...] grudnia 2016 r. w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji i ustalił datę zwolnienia ze służby w Policji na dzień [...] stycznia 2017 r., w pozostałej zaś części zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania oraz powtórzył argumentację zawartą w decyzji organu I instancji.
Dodatkowo wskazał, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. Podniósł także, że rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie S. S. w służbie narusza jej ważny interes.
Organ odwoławczy podkreślił, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej ustawy, należy między innymi ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. W ocenie organu realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu, zdaniem organu, dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Organ podniósł, że każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę. Składa bowiem ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 cytowanej ustawy), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych.
Komendant Główny Policji przytoczył również treść art. 44 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 128) określającego obowiązki kierującego pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym. Organ zarzucił, że reakcja strony na zaistniałą po udziale w zdarzeniu drogowym sytuację nie była prawidłowa i nie spełniała wymogów jakimi funkcjonariusze Policji winni się kierować. W ocenie organu oddalenie się z miejsca zdarzenia świadczy o całkowitym lekceważeniu przez stronę obowiązujących norm prawnych oraz społecznych.
Ponadto organ wyjaśnił, że S. S., jako podejrzany, w wyjaśnieniach z dnia [...] grudnia 2016 r. złożonych przed Prokuratorem Rejonowym w L. potwierdził fakt zaistnienia wskazywanego powyżej zdarzenia drogowego z jego udziałem, jednocześnie zeznając, że po tym jak uderzył pojazdem w altanę, wokół jego samochodu pojawiły się "jakieś osoby". W pewnym momencie poczuł się "zagrożony tymi osobami, które się zbiegły" i próbował się oddalić, gdyż ktoś go zaczął szarpać (świadek L. C. zeznał, że już po tym jak policjant oddalił się z miejsca zdarzenia, pobiegł za wymienionym, dogonił go, a po szarpaninie, S. S. ponownie uciekł w stronę lasu). W dalszych wyjaśnieniach S. S. wskazał, że na drodze przy lesie spotkał kolegę J. R., z którym postanowił napić się alkoholu. J. R. miał przy sobie kubki jednorazowe oraz wódkę o pojemności 0,70 litra, którą mężczyźni wypili w ciągu ok. 10 minut. Po około godzinnym spotkaniu udał się do I. P. po służbową broń, której zapomniał zabrać, gdy się wcześniej pakował. Komendant Główny Policji wskazał także, że strona zakwestionowała treść protokołu badania na zawartość alkoholu, w którym zapisano, że pił alkohol po godzinie 16. S. S. wyjaśnił także, że świadkowie mogli czuć od niego woń alkoholu, bowiem wcześniej, przed zdarzeniem drogowym, w domu I. P. przypadkowo wylał na swoje ręce i torbę piwo.
Zdaniem Komendanta Głównego Policji w przedmiotowej sprawie konieczne jest uznanie, że zarówno okoliczności zdarzenia drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r., którego uczestnikiem był S. S., jak również jego późniejsze zachowanie oraz tłumaczenia nie pozostawiają wątpliwości, że utracił on przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może on pełnić dalszej służby bez uszczerbku dla jej ważnego interesu. Sam fakt ucieczki S. S. z miejsca zdarzenia drogowego, w którym jako kierujący pojazdem uczestniczył, udanie się do lasu i spożycie znacznej ilości alkoholu w towarzystwie spotkanego kolegi, a następnie w stanie nietrzeźwości udanie się do domu kuzyna, w celu zabrania służbowej broni, zostawionej tam przypadkowo, stanowią zdaniem Komendanta Głównego Policji wystarczające przesłanki do stwierdzenia, że wymieniony, poprzez swoje własne zachowanie, utracił przymiot nieskazitelności charakteru, a zatem nie powinien dalej pełnić służby w Policji. W ocenie organu pozostałe dowody zgromadzone w sprawie np. wynik badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, kwestionowana przez stronę opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej z dnia [...] listopada 2016 r, a także zeznania świadków zdarzenia drogowego, również nie przemawiają za pozostawieniem policjanta w służbie.
W ocenie organu II instancji zachowanie S. S. były naganne w stopniu, który wpływa na wiarygodność Policji. Utracił on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Dotychczasowe postępowanie oraz przebieg służby policjanta, a także jego odpowiednie przygotowanie merytoryczne do wykonywania zawodu, wobec faktu pojawienia się okoliczności poddających w wątpliwość posiadanie przez niego cech umożliwiających dalszą służbę w szeregach Policji, nie przemawia, zdaniem organu, za pozostawieniem go w służbie. Bez znaczenia, w ocenie Komendanta Głównego Policji w omawianej sprawie jest również to, że postawiony S. S. zarzut nie pozostaje w żadnym związku z wykonywanym przez niego zawodem policjanta, a przypisywane mu zdarzenie miało miejsce poza służbą.
Komendant Główny Policji podał, że S. S. pełnił służbę na stanowisku dzielnicowego Zespołu do spraw Prewencji Komisariatu Policji w U. Komedy Powiatowej Policji w P. Jako policjant musiał mieć zatem świadomość jakie wymogi prawne i etyczne muszą spełniać funkcjonariusze, a ponadto, że dobre imię i odbiór społeczny Policji zależy zarówno od sposobu wykonywania powierzonych jej zadań, jak i postawy w życiu zawodowym oraz prywatnym wszystkich policjantów
Jako niezasadny organ odwoławczy uznał zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. Zdaniem organu nie budzi wątpliwości, że w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. W interesie społecznym, tożsamym z interesem służby pozostaje bowiem, aby służbę w Policji pełnili jedynie policjanci dający rękojmię godnego reprezentowania formacji i w pełni realizujący stawiane przed tą formacją wymagania. Wskazał jednocześnie, iż organ I instancji dokonał wnikliwej analizy materiału dowodowego, a na podstawie zebranej dokumentacji bezsprzecznie można ustalić stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy.
Komendant Główny Policji nie zgodził się także z twierdzeniami strony, że organ I instancji dokonał przedwczesnych ustaleń faktycznych przesądzając, iż skarżący popełnił zarzucony mu czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 178a § 1 Kodeksu karnego, podczas gdy brak jest w przedmiotowej sprawie wydanego przez sąd powszechny wyroku skazującego, jak również brak jest rozstrzygnięcia w postępowaniu dyscyplinarnym. Podobnie nie sposób uznać, że organ I instancji analizował jedynie przesłankę interesu społecznego, całkowicie marginalizując znaczenie słusznego interesu strony, którego chroni konstytucyjna zasada domniemania niewinności.
Organ podkreślił, że poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów ustawy o Policji oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazał także, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. Wyjaśnił także, że kwestie związane z odpowiedzialnością dyscyplinarną S. S. pozostają poza zakresem niniejszego postępowania administracyjnego. Ani Komendant Wojewódzki Policji w L., ani Komendant Główny Policji nie byli też uprawnieni do rozstrzygania w postępowaniu dotyczącym zwolnienia ze służby o winie S. S. w rozumieniu przepisów prawa karnego, czy też dyscyplinarnego. Z tego powodu organy nie mogły odnosić się w jakikolwiek sposób do winy skarżącego, czy też jego niewinności. Zdaniem organu, mimo niezakończenia prowadzonego przeciwko S. S. postępowania karnego, nie przesądzając o winie policjanta, uzasadnione jest rozwiązanie z nim stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby. W interesie służby leży bowiem, aby zadania stawiane przed Policją były realizowane wyłącznie przez osoby pozostające poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem.
W dalszej części organ przytoczył argumenty przemawiające za nadaniem decyzji organu I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności. Wskazał także, że mając na uwadze fakt, iż przesyłkę zawierającą rozkaz personalny nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. z dnia [...] grudnia 2016 r. (któremu nadany został rygor natychmiastowej wykonalności) doręczono stronie w dniu [...] stycznia 2017 r., zaś organ jest związany decyzją od dnia jej doręczenia, należało uchylić zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej terminu zwolnienia wymienionego ze służby w Policji i określić datę zwolnienia S. S. ze służby w Policji na dzień [...] stycznia 2017 r.
S. S. wniósł na powyższy rozkaz personalny skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zaskarżonemu rozkazowi personalnemu zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez uznanie, iż zwolnienie skarżącego ze służby w Policji uzasadnione jest ze względu na "ważny interes służby", podczas gdy jego postawa, dotychczasowe postępowanie oraz przebieg służby, a także odpowiednie przygotowanie merytoryczne do wykonywania zawodu policjanta przeczą temu twierdzeniu, a jednocześnie brak jest na tym etapie postępowania danych dostatecznie uzasadniających fakt popełnienia przez niego czynu opisanego w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji oraz przestępstwa z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, przez co zwolnienie go ze służby jawi się jako przedwczesne;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art 77 § 1 w zw. z art. 80 oraz art. 7 K.p.a., poprzez zaniechanie wnikliwego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, prowadzące w konsekwencji do ustaleń nie znajdujących oparcia w dowodach zgromadzonych w sprawie, w szczególności bezzasadne pominięcie uchwały nr [...] z dnia [...] września 2016 r. Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w L., w której wskazano, że jest on przeciwny zwolnieniu skarżącego ze służby.
W związku z powyższymi zarzutami wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego.
W uzasadnieniu skargi zarzucił, że organ I instancji uzasadniając wydany rozkaz personalny dokonał przedwczesnych ustaleń faktycznych, przesądzając, iż skarżący popełnił zarzucony mu czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 178a § 1 Kodeksu karnego, podczas gdy brak w realiach przedmiotowej sprawy wyroku skazującego wydanego przez sąd powszechny w postępowaniu karnych i to nawet nieprawomocnego, a także brak jest rozstrzygnięcia postępowania dyscyplinarnego.
Skarżący zaznaczył, że organem uprawnionym do dokonywania oceny jego wyjaśnień złożonych w toku postępowania karnego, jako wiarygodne bądź nie, jest sąd powszechny. Zdaniem skarżącego przed wydaniem wyroku w postępowaniu karnym brak było podstaw do ustalania stanu faktycznego przez inne organy na podstawie zbieranego w jego toku materiału dowodowego i dokonywania oceny tego materiału.
Wskazał również, że Komendant Powiatowy Policji w P. zawiesił go w czynnościach służbowych, na podstawie art. 39 ust. 2 ustawy o Policji. W ocenie skarżącego podjęte zostały zatem wystarczające środki dla zabezpieczenia zarówno interesu społecznego, jak i prywatnego, a także ważnego interesu służby. Do czasu bowiem rozpoznania sprawy w postępowaniu karnym oraz dyscyplinarnym nie może on wykonywać czynności służbowych, a zatem zarówno wizerunek, jak i wiarygodność Policji, nie są w żaden sposób zagrożone.
Skarżący zarzucił również, że Komendant Główny Policji z jednej strony nie uznaje oceny dokonanej przez organ I instancji za naruszenie przepisów postępowania, jednocześnie wskazuje, iż stan faktyczny opisany przez skarżącego pozwala na stwierdzenie, że dalsze wykonywanie przez niego służby jest sprzeczne z jej ważnym interesem. W ocenie skarżącego wskazuje to, iż bez znaczenia dla organu pozostaje, która wersja wydarzeń jest prawdziwa. Uzasadnienie takie stanowi, zdaniem skarżącego, niejako przyznanie przez organ, że stan faktyczny w przedmiotowej sprawie jest w chwili obecnej nieustalony.
Ponadto skarżący zarzucił, że Komendant Główny Policji wydając zaskarżony rozkaz dał prymat wyłącznie słusznemu interesowi społecznemu, a w treści uzasadnienia rozkazu przeanalizował jedynie tę przesłankę, całkowicie marginalizując znaczenie słusznego interesu strony. Podniósł także, że postawiony mu zarzut nie pozostaje w żadnym związku z wykonywanym przez niego zawodem, a przypisywane mu zdarzenie miało miejsce poza służbą.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego i przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd jest władny wzruszyć zaskarżoną decyzję jedynie w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Art. 145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako P.p.s.a.) określa w jakich sytuacjach decyzje lub postanowienia podlegają uchyleniu.
Dokonując oceny zasadności skargi S. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji, Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Przepis ten stanowi materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji. Decyzja taka ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie decyzja w tym przedmiocie pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 K.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego) (por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Ustawodawca dostrzega zatem potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku.
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że konieczność zwolnienia policjanta ze służby w omawianym trybie może wynikać z różnych okoliczności i zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawienie policjanta w służbie nie jest możliwe.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco przez organy wykazana.
Organy obu instancji w pisemnych motywach swoich decyzji wyjaśniły powody, dla których uznały, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie z S. S. stosunku służbowego.
Trafnie przy tym organy obu instancji zwróciły uwagę na rodzaj i zakres zadań, które ustawodawca powierzył Policji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji jest ona umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r. K 1/04 (OTK-A 2004/9/93, Lex 127308). Trybunał w swych orzeczeniach wskazywał na to, iż nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem – mimo niezakończonego jeszcze postępowania karnego – pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem w sprawie karnej. Jednakże takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być bowiem rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że w dniu [...] sierpnia 2016 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w L. w związku z prowadzonym śledztwem o sygn. akt [...] wydał postanowienie o przedstawieniu S. S. zarzutu o czyn z art. 178a § 1 Kodeksu karnego tj. prowadzenie przez ww. w dniu [...] sierpnia 2016 r. w S. pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości.
W sprawie bezspornym jest też, że do czasu wydania decyzji zwolnieniowej nie zostało zakończone, ani postępowanie dyscyplinarne, ani postępowanie karne prowadzone przeciwko skarżącemu. Powyższa okoliczność nie miała i nie mogła mieć jednak w sprawie decydującego znaczenia. Organy Policji w tym postępowaniu nie były bowiem uprawnione ani zobowiązane do rozstrzygania o popełnieniu przez funkcjonariusza przewinienia dyscyplinarnego, ani też o jego winie w rozumieniu przepisów prawa karnego. Z tego też powodu organy nie mogły również ustalać prawdopodobieństwa uznania funkcjonariusza winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, czy też skazania go za zarzucany czyn karny, ani oceniać wartości zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego.
Organy Policji rozpoznając niniejszą sprawę wzięły natomiast pod uwagę okoliczności zdarzenia drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r., którego uczestnikiem był S. S., jak również jego późniejsze zachowanie oraz tłumaczenia, a także fakt, że funkcjonariuszowi temu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego z art. 178a § 1 K.k.
W ocenie Sądu należy zgodzić się z organem, że już sam fakt oddalenia się przez S. S. z miejsca zdarzenia drogowego, w którym jako kierujący pojazdem uczestniczył, udanie się do lasu i spożycie znacznej ilości alkoholu w towarzystwie spotkanego przypadkowo kolegi, a następnie w stanie nietrzeźwości udanie się do domu kuzyna, w celu zabrania pozostawionej tam służbowej broni, stanowią wystarczające przesłanki do stwierdzenia, że funkcjonariusz ten, poprzez swoje zachowanie, utracił przymiot nieskazitelności charakteru, a zatem nie powinien dalej pełnić służby w Policji. Także inne dowody zgromadzone w sprawie jak np. zeznania świadków zdarzenia drogowego z dnia [...] sierpnia 2016 r., wynik badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a także kwestionowana przez skarżącego opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej z dnia [...] listopada 2016 r, przemawiają przeciwko pozostawieniu go w służbie.
Sprawne działanie Policji opiera się bowiem na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być zatem postrzegana jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów obowiązującego prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest konieczna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego funkcjonariuszy Policji. Każdy funkcjonariusz tej formacji, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe musi zatem pozostawać poza wszelkimi podejrzeniami o jakiekolwiek zachowania sprzeczne z prawem. Postawienie S. S. zarzutu prowadzenia w dniu [...] sierpnia 2016 r. w S. pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości, a także okoliczności towarzyszące zdarzeniu drogowemu z jego udziałem mogą natomiast nasuwać uzasadnione wątpliwości, co do zachowania przez niego przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii. "Poszlaka" w języku polskim oznacza bowiem podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" - to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utratę przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie powoduje tylko karalność danej osoby. Taki skutek może wywoływać także znalezienie się w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Zatem nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej. Nawet podejrzenie o popełnienie przez funkcjonariusza Policji przestępstwa, czy też dopuszczenie się przez niego zachowań nieetycznych, świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej, która determinuje możliwość pełnienia służby publicznej.
Analizując przebieg zdarzenia w dniu [...] sierpnia 2016 r. z udziałem skarżącego, organy Policji prawidłowo uznały, że zachowanie skarżącego było naganne i niegodne policjanta, rażąco sprzeczne z podstawowymi powinnościami zawodowymi funkcjonariusza Policji oraz godziło w wizerunek i dobre imię tej formacji.
W ocenie Sądu krytyczna ocena zachowania skarżącego przez organy Policji, w świetle całokształtu okoliczności sprawy nie może być uznana za dowolną i arbitralną. Dlatego nie można organom zarzucić, że w ustalonych okolicznościach sprawy postanowiły skorzystać z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, podejmując decyzję o rozwiązaniu ze S. S. stosunku służbowego z uwagi na ważny interes służby.
W niniejszej sprawie – co jeszcze raz należy podkreślić – już sam fakt oddalenia się przez S. S. z miejsca zdarzenia drogowego, w którym jako kierujący pojazdem uczestniczył, a następnie w stanie nietrzeźwości udanie się do domu kuzyna, w celu zabrania pozostawionej tam służbowej broni, pozwalały na ocenę, że S. S. utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji. W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji uznać należy za niezasadny, gdyż organom Policji nie można skutecznie wytknąć ani błędnej wykładni ani niewłaściwego zastosowania tego przepisu.
Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organy Policji zachowały warunki do wydania decyzji uznaniowej, należy stwierdzić, że słuszny interes skarżącego (art. 7 K.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja funkcjonariusza, kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organy kierowały się bowiem dobrem służby i przez ten pryzmat oceniany był słuszny interes skarżącego.
Podejmując decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby organy wyjaśniły, że w sprawie przeszkodą do uwzględnienia słusznego interesu funkcjonariusza był interes społeczny, tzn. dobro Policji, któremu to interesowi ustawodawca dał normatywny wyraz w treści art. 25 ustawy o Policji, stawiając wymóg, aby funkcjonariusze tworzący tę służbę mieli nieposzlakowaną opinię.
Zaskarżona decyzja w pełni odpowiada kryteriom uznania administracyjnego. W pierwszej kolejności na podkreślenie zasługuje, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało uzasadnione przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi. Istotne przy tym jest również to, że organ zgromadził taki materiał dowodowy, którego drobiazgowa analiza stanowi dostateczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Wbrew natomiast zarzutom skargi, organ uzasadniając wydane rozstrzygniecie o zwolnieniu ze służby nie przesadził o tym, że skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji oraz czyn z art. 178a § 1 K.k.
Także wcześniejsza decyzja Komendanta Powiatowego Policji w Poddębicach o zawieszeniu skarżącego w obowiązkach służbowych do czasu zakończenia prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego nie stanowiła przeszkody dla podjęcia decyzji o zwolnieniu tego funkcjonariusza ze służby. Decyzje te rozstrzygały bowiem o dwóch różnych kwestiach i wydane zostały w oparciu o odrębne przesłanki ustawowe.
W świetle powyższych ustaleń za nietrafne należ uznać, w ocenie Sądu, podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 oraz art. 80 K.p.a., ponieważ organy dokładnie wyjaśniły stan faktyczny z uwzględnieniem tak interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 K.p.a.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy spełniona została również przesłanka określona w przepisie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zgodnie z którym zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5, może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Opinia ta, co słusznie podkreślił organ, nie ma charakteru wiążącego, a zatem nie musi rzutować na treść wydanego rozstrzygnięcia.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji odpowiadają prawu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło