II SA/Wa 701/25
WyrokWSA w Warszawie2026-01-22
Skład orzekający: Joanna Kruszewska-Grońska, Ewa Radziszewska-Krupa, Danuta Kania
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia pełnej bazy danych orzecznictwa Sądu Najwyższego w formie umożliwiającej przetwarzanie maszynowe (np. API lub plik danych) stanowi informację publiczną prostą, czy przetworzoną, i czy organ ma obowiązek jej udostępnienia bez konieczności wykazywania szczególnej istotności dla interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ błędnie zakwalifikował żądanie udostępnienia pełnej bazy danych orzecznictwa Sądu Najwyższego jako informację przetworzoną. W ocenie Sądu, żądanie dotyczyło istniejącego zbioru danych wykorzystywanego przez wyszukiwarkę internetową, a nie informacji wymagającej stworzenia od nowa. W związku z tym, organ nie miał podstaw do odmowy udostępnienia informacji z powodu niewykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, co stanowiło naruszenie przepisów prawa.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o udostępnienie pełnej bazy danych orzecznictwa Sądu Najwyższego lub API, umożliwiającej przetwarzanie maszynowe. Organ odmówił, uznając żądanie za informację przetworzoną, której udostępnienie wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Skarżący podniósł, że jego wniosek dotyczy istniejącej bazy danych, a nie informacji wymagającej przetworzenia, co potwierdził przeprowadzonym eksperymentem technicznym. Po utrzymaniu odmowy w mocy przez organ, skarżący wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, Sędzia WSA Danuta Kania (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia [...] marca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia [...] lutego 2025 r. nr [...]; 2. zasądza od Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na rzecz skarżącego T. S. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi T.S. (dalej: "Skarżący") jest decyzja Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (dalej: "organ") z dnia [...] marca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Z akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia [...] stycznia 2025 r., na podstawie m.in. art. 2 ust. 1 oraz art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2022 poz. 902 ze zm.), dalej: "u.d.i.p.", w związku z art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego (Dz.U. z 2021 r. poz. 1641), dalej: "u.o.d.p.w.", Skarżący zwrócił się o udostępnienie "pełnej bazy danych lub API lub pełnej treści orzecznictwa wykorzystywanego na stronie https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitPages/orzeczenia.aspx orzecznictwa zgromadzonej przez Sąd Najwyższy".
W uzasadnieniu wniosku Skarżący wskazał, że wyszukiwarka dostępna na stronie internetowej https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitePages/orzeczenia.aspx nie zapewnia pełnego dostępu do zgromadzonych danych, ponieważ przy próbie realizacji wielu zapytań wyszukiwarka blokuje dostęp do bazy danych, co ogranicza możliwość pozyskania kompletnych informacji, umożliwia dostęp jedynie do ograniczonego odsetka danych, a nie do pełnego zbioru, co jest sprzeczne z ustawą o dostępie do informacji publicznej, której celem jest zapewnienie obywatelom pełnej przejrzystości działań organów publicznych. Podniósł również, że ograniczenie dostępu do pełnej bazy orzeczeń jest naruszeniem prawa do informacji publicznej, ponieważ nie umożliwia realizacji konstytucyjnych praw obywateli do wglądu w dane wytworzone przez organy publiczne. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych oraz TSUE udostępnienie danych w formie umożliwiającej przetwarzanie maszynowe (np. pełnej bazy danych) jest integralną częścią prawa do informacji publicznej. Niedostateczny dostęp poprzez wyszukiwarkę nie spełnia wymogów ustawy.
W związku z powyższym Skarżący wniósł o: 1) udostępnienie pełnej bazy danych orzecznictwa zgromadzonej przez Sąd Najwyższy w formie elektronicznej, umożliwiającej jej dalsze przetwarzanie, jeśli nie jest możliwy transfer przez internet, może być na nośniku danych, 2) wskazanie technicznych i formalnych warunków przekazania danych, np. możliwość pobrania plików lub uzyskania punktu dostępu (API).
Pismem z dnia [...] stycznia 2025 r. nr [...].2025, w zakresie żądania o udostępnienie "pełniej treści orzecznictwa wykorzystywanego na stronie https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitePages/orzeczenia.aspx'' - organ wyjaśnił, że jest ono dostępne na stronie internetowej Sądu Najwyższego (w zakładce: "Orzecznictwo", "Baza orzeczeń"), pełniącej rolę Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Najwyższego, pod tym samym adresem.
Jednocześnie poinformował Skarżącego, że w zakresie wniosku o dostęp do bazy orzecznictwa Sądu Najwyższego za pośrednictwem interfejsu programistycznego (API), pismo zostało zakwalifikowane jako wniosek w rozumieniu przepisów rozdziału 5a ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 334 ze zm.), dalej: "p.u.s.p.", które znajdują odpowiednie zastosowanie do Sądu Najwyższego z mocy art. 10 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2011 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r., poz. 622), dalej: "u.s.n.", jednakże nie został on uwzględniony (każda jednostka posiada ten sam dostęp do bazy orzeczeń Sądu Najwyższego - na równych zasadach; nie jest natomiast możliwe przyznanie wybranym jednostkom specjalnego dostępu do przedmiotowej bazy, np. za pośrednictwem interfejsu programistycznego API).
Nadto organ wezwał Skarżącego do wykazania, w terminie 7 dni, że uzyskanie dysków danych z pełną treścią całego dotychczas zgromadzonego orzecznictwa Sądu Najwyższego ma szczególne znaczenie dla interesu publicznego. Wskazał przy tym, że informacja ta ma charakter przetworzony i w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie może być udostępniona bez wykazania ww. przesłanki. Organ podkreślił m.in., że żądanie Skarżącego bezspornie sprowadza się do wydania pełnej treści wszystkich wydanych przez organ orzeczeń. W tym zakresie spełnienie jego oczekiwań wymagałoby stworzenia tylko dla Skarżącego i na jego żądanie specjalnego opracowania w postaci zestawienia zanonimizowanych orzeczeń Sądu Najwyższego niewystępujących jeszcze w internetowej bazie orzeczeń Sądu Najwyższego. W konsekwencji opracowanie żądanego zestawienia, z uwagi na brak możliwości jego automatycznego wygenerowania, oznaczałoby koniczność ręcznego wyselekcjonowania wszystkich spraw niewystępujących w internetowej bazie orzeczeń Sądu Najwyższego. Nie ulega zatem wątpliwości, że spełnienie w całości żądania Skarżącego wiązałoby się ze stworzeniem nieistniejącej dotychczas bazy danych, która dodatkowo byłaby niezwykle czasochłonna (zawierałaby 175.000 orzeczeń), co należy uznać za przetworzenie.
W odpowiedzi na wezwanie, w piśmie z dnia 30 stycznia 2025 r., Skarżący podniósł, że wniosek z dnia [...] stycznia 2025 r. został niepoprawnie zakwalifikowany na podstawie przepisów rozdziału 5a p.u.s.p. oraz art. 10 § 1 u.s.n. Jednocześnie wskazał, że wniosek zawierał "koniunkcję żądań" - dotyczył udostępnienia informacji publicznej oraz udostępnienia bazy danych do przetwarzania maszynowego. W świetle obowiązującego prawa, w przypadku zbiegu podstaw prawnych, organ jest zobowiązany do rozpatrzenia wniosku w oparciu o każdą z nich. W sytuacji zatem gdy organ uznał, że wniosek nie może być uwzględniony w całości na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej z powodu zaistnienia przesłanek informacji przetworzonej, to powinien był go rozpatrzyć na podstawie ustawy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego oraz dyrektywy 2019/1024 Parlamentu Europejskiego i Rady (UE), które nakładają na podmioty publiczne obowiązek udostępniania danych w formatach umożliwiających ich maszynowe przetwarzanie.
Następnie Skarżący wskazał, że dostęp do pełnej bazy orzecznictwa Sądu Najwyższego w formacie umożliwiającym przetwarzanie maszynowe (np. poprzez udostępnienie pliku bazy danych w formacie np. pdf, doc, docx, txt, CSV, JSON, XML, lub udostępnienie APl) ma kluczowe znaczenie dla realizacji interesu publicznego ze względu na: 1) naukowe badania i analizy (których Skarżący zamierza dokonać i do tego konieczny jest dostęp do pełnej bazy), 2) obywatelski nadzór i przejrzystość; 3) rozwój narzędzi opartych na sztucznej inteligencji (Al); 4) rozwój usług i innowacji; 5) wyrównanie szans i konkurencyjność.
Dodatkowo Skarżący wskazał, że dostęp do ww. danych jest kluczowy do realizacji art. 1 oraz 4 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1024 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie otwartych danych i ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego oraz przepisów ustawy o otwartych danych. Wskazał, że w świetle ww. aktów prawnych, udostępnianie danych w formacie umożliwiającym ich maszynowe przetwarzanie jest integralną częścią prawa do informacji publicznej.
Ponadto Skarżący zakwestionował stanowisko organu, że udostępnienie całej bazy danych orzecznictwa w formie elektronicznej na nośniku danych lub API jest informacją przetworzoną oraz, że jej wytworzenie wymaga dużego nakładu pracy. Wskazał: "(...) żądam tego co jest już wytworzone, każda wyszukiwarka, również ta wykorzystywana przez SN, zapewne opiera się na bazie danych, bo innych technologii nie ma, nie żądam nic poza tym co jest już w tej bazie, także argumenty o wyrokach niewprowadzonych są nadinterpretacją".
Uwzględniając powyższe Skarżący podniósł, że baza danych istnieje - Sąd Najwyższy gromadzi i przechowuje orzeczenia w systemach informatycznych, udostępnienie bazy danych to nie wytworzenie nowej informacji, lecz eksport istniejących danych. Wskazał, że technologia umożliwia eksport i udostępnienie danych w zautomatyzowany sposób, bez konieczności ręcznego opracowywania bazy, co więcej, istnieją standardy udostępniania danych poprzez APl. Utrudnianie dostępu do informacji pod pretekstem, że jest to informacja przetworzona, jest sprzeczne z fundamentalnymi zasadami prawa do informacji publicznej i nie powinno być stosowane jako wymówka w sprawie realizacji tego prawa. Stanowisko organu, że informacje są dostępne w BIP "nie wyczerpuje tematu" (powszechny dostęp to nie tylko dostęp do strony, ale także dostęp w formacie użytecznym i umożliwiającym jego przetworzenie).
Podsumowując Skarżący wskazał, że udostępnienie pełnej bazy danych orzecznictwa Sądu Najwyższego w formacie elektronicznym (w formie pliku danych lub poprzez APl) jest niezbędne dla realizacji interesu publicznego, jest też obowiązkiem organu na podstawie ustawy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego oraz dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1024 z dnia 20 czerwca 2019 r. Bez możliwości przetworzenia danych w sposób maszynowy, pełne wykorzystanie potencjału tych danych jest niemożliwe.
Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie wniosku o udostępnienie pełnej bazy danych, uwzględniając przedstawione argumenty oraz "podstawy, na której stwierdzono, że nie istnieje gotowa baza/bazy danych, pisemnej opinii podmiotu (komórki organizacyjnej, osoby kierującej, odpowiedzialnej za utrzymanie wyszukiwarki orzeczeń SN) analizy specjalistycznej, która określa w jaki sposób działa owa wyszukiwarka, jeśli nie na bazach danych (...) jest ona zapewne już zanonimizowana jak w wynikach, nie wymaga modyfikacji, ponieważ jest ona dostępna publicznie tylko podzielona na pojedyncze wyniki".
Decyzją z dnia [...] lutego 2025 r. nr [...], Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 104 k.p.a., odmówił udostępnienia informacji w postaci dysków danych z pełną treścią całego dotychczas zgromadzonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazując w uzasadnieniu, że żądana informacja stanowi informacją publiczną przetworzoną, a w sprawie nie zaistniała przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu tejże informacji.
T.S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wskazał, iż zaskarżona decyzja jest wadliwa, co wynika z niezrozumienia pierwotnego wniosku, w którym, jak zaznaczył, domagał się dostępu jedynie do danych nieprzetworzonych. Podniósł, że nie oczekuje jakiejkolwiek obróbki danych, a jedynie ich udostępnienia w "surowej" formie - nawet jeśli byłyby one niekompletne czy bezużyteczne.
Skarżący zarzucił organowi:
- brak precyzyjnej informacji o posiadanych danych - w tym zakresie Skarżący wniósł, aby Sąd Najwyższy jasno określił, jakie dane nieprzetworzone znajdują się w jego posiadaniu i mogą zostać udostępnione; podał, iż oczywistym jest, że Sąd Najwyższy posiada bazę danych zawierającą zanonimizowane orzecznictwo, gdyż taka baza jest wykorzystywana w wyszukiwarce orzeczeń,
- brak odniesienia się do wniosku o uzyskanie opinii osoby zarządzającej bazą danych, która miałaby jednoznacznie określić, jak działa wyszukiwarka; brak takiego dokumentu sugeruje, że już na wstępie założono brak możliwości przyznania dostępu,
- nielogiczność twierdzenia o oddzielnych bazach danych - Sąd Najwyższy argumentuje, że każdy wydział (Izba) ma swoją bazę danych i własne procedury, co miałoby oznaczać, że żądanie nie może być spełnione; jest to jednak sprzeczne z podstawowymi zasadami funkcjonowania systemów informatycznych - wszystkie orzeczenia muszą być przechowywane w sposób umożliwiający ich wykorzystanie przez system wyszukiwania.
W uzasadnieniu Skarżący podniósł w szczególności, że wnioskował o dostęp do bazy danych w celu realizacji projektu naukowo-biznesowego związanego z uczeniem maszynowym na orzecznictwie sądowym (wstępnie realizowanym przez zespół, który Skarżący kompletuje w środowisku akademickim - głównie UMCS). Celem projektu jest zapewnienie platformy dla obywateli, która pozwoli na analizę orzeczeń i wykorzystanie ich w pracy, bez konieczności korzystania z odpłatnych rozwiązań zagranicznych firm (głównie niemieckich i holenderskich).
Zaskarżona decyzja wykorzystuje argument o przetworzeniu danych, mimo iż Skarżący nie wnioskował o ich przetwarzanie. Skarżący, jak wskazał, domaga się wyłącznie udostępnienia danych w formie pierwotnej, jaką posiada Sąd (anonimizowane orzecznictwo wykorzystywane w wyszukiwarce).
Zdaniem Skarżącego, organ: nie odniósł się do istoty wniosku; nie przedstawił stanowiska osoby odpowiedzialnej za techniczne funkcjonowanie wyszukiwarki w celu jednoznacznego wyjaśnienia, czy przetworzenie danych jest rzeczywiście konieczne; nie wyjaśnił, czy możliwe jest masowe pobieranie orzeczeń dostępnych w wyszukiwarce; nie wskazał - przy założeniu, że dane nie są scentralizowane - jakie dane każdy wydział (Izba) mógłby udostępnić; bezzasadnie wskazywał na konieczność podania informacji o finansowaniu projektu z NCN, NCBR czy PARP; sformułował "absurdalne" twierdzenie o zagrożeniu cyberbezpieczeństwa.
W związku z powyższym Skarżący, jak wskazał, oczekuje: odpowiedzi na pytanie jakie dane nieprzetworzone organ posiada i które mogą zostać udostępnione; stanowiska osoby technicznie odpowiedzialnej za wyszukiwarki w zakresie jej działania oraz przetwarzania danych; odpowiedzi na pytanie czy wystąpiono do poszczególnych Izb, jakie dane posiadają Izby, które mogłyby być udostępnione w ramach wniosku; wyjaśnienie, dlaczego Skarżący nie może uzyskać dostępu do orzecznictwa w jego "surowej" postaci i dlaczego dane te muszą być uznane za "przetworzone"; wskazania, czy możliwe jest masowe pobieranie orzeczeń z serwerów Sądu Najwyższego za pomocą automatycznych narzędzi (np. skryptu), czy też próby takie są blokowane przez system; czy w ramach projektu SAOS udostępniono bazę danych orzecznictwa podmiotom realizującym ten projekt; jeśli tak, to dlaczego w obecnym przypadku odmawia się dostępu.
Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] marca 2025 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ wskazał, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Informacją publiczną jest bowiem treść i postać dokumentów urzędowych, w tym treść orzeczeń Sądu Najwyższego.
Dalej organ wskazał, że ustawodawca wprowadził rozróżnienie na informację prostą i przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Odwołując się do poglądów doktryny i orzecznictwa odnośnie rozumienia tych pojęć organ stwierdził, że informacją prostą jest informacja zawarta w istniejącym dokumencie lub dokumentach, a informacja przetworzona musi zostać dopiero wytworzona na podstawie istniejących dokumentów czy - inaczej mówiąc - "specjalnie" przygotowana dla wnioskodawcy.
W niniejszej sprawie, zdaniem organu, mamy do czynienia z informacją przetworzoną, a ta - w świetle powołanego przepisu - nie może zostać udostępniona bez wykazania interesu publicznego. Sąd Najwyższy nie znajduje się bowiem w posiadaniu wyodrębnionego dysku (lub innego rodzaju nośnika), na którym znajdowałyby się wszystkie dotychczas wydane orzeczenia organu w formie pozwalającej na jego natychmiastowe udostępnienie (zanonimizowana baza danych, niepozwalająca na zidentyfikowanie danych osobowych stron postępowania przed Sądem Najwyższym). Ponadto, nie jest możliwe ani wygenerowane takiej bazy danych w sposób automatyczny z systemów wykorzystywanych do obsługi administracyjnej Sądu Najwyższego, albowiem funkcjonalności takiej nie posiadają informatyczne narzędzia wykorzystywane do obsługi działalności orzeczniczej Sądu Najwyższego, ani automatyczne skopiowanie wszystkich posiadanych orzeczeń. Orzecznictwo Sądu Najwyższego (w formie niezanonimizowanej) znajduje się bowiem w systemie informatycznym organu, a następnie jest ono poddawane anonimizacji przez różne komórki organizacyjne Sądu Najwyższego (Referat dostępu do informacji publicznej oraz poszczególne Izby Sądu Najwyższego, np. Izba Cywilna lub Karna). Po dokonaniu takiej anonimizacji orzeczenia publikowane są na stronie internetowej. Pliki źródłowe mogą być jednak gromadzone w rożnych lokalizacjach sieciowych. Słusznie zatem przedstawiono Skarżącemu konkluzję, że aby wytworzyć żądany przez niego nośnik należałoby wytworzyć niezwykle obszerną bazę danych zawierającą pliki zlokalizowane w rożnych miejscach sieci teleinformatycznej, przy czym liczba orzeczeń uwzględnionych w tej bazie danych mogłaby wynosić nawet ponad 180.000. Należy bowiem mieć na uwadze, że w Biuletynie Informacji Publicznej organu opublikowano dotychczas ponad 175.000 orzeczeń.
Nadto organ wskazał, że żądanie wniosku jest dodatkowo niezwykle czasochłonne z uwagi na to, że pewne orzeczenia Sądu Najwyższego mogły zostać już wydane, ale jeszcze nie zostały one zanonimizowane. Tymczasem, żądanie Skarżącego bezspornie sprowadza się do udostępnienia pełnej treści wszystkich wydanych przez organ orzeczeń. W tym zakresie spełnienie oczekiwań Skarżącego wymagałoby stworzenia tylko dla niego i na jego żądanie specjalnego opracowania w postaci zestawienia zanonimizowanych orzeczeń Sądu Najwyższego niewystępujących jeszcze w internetowej bazie orzeczeń SN. W konsekwencji opracowanie żądanego przez Skarżącego zestawienia, z uwagi na brak możliwości jego automatycznego wygenerowania, oznaczałoby konieczność ręcznego wyselekcjonowania wszystkich spraw niewystępujących jeszcze w internetowej bazie orzeczeń Sądu Najwyższego. Nie ulega zatem wątpliwości, że spełnienie w całości żądania Skarżącego, wiązałoby się ze stworzeniem nieistniejącej dotychczas bazy danych, która byłaby dodatkowo niezwykle czasochłonna (zawierałaby ponad 175.000 orzeczeń), co należy uznać za przetworzenie.
Podsumowując powyższe rozważania, organ - odwołując się do poglądów orzecznictwa - stwierdził, że wnioskowana informacja ma charakter przetworzony na co wskazują m.in. następujące czynniki: w chwili złożenia wniosku żądane opracowanie nie istnieje we wnioskowanym kształcie, a jego pozyskanie wymaga przedsięwzięcia przez organ czynności organizacyjnych, a w pewnym zakresie także analitycznych, w oparciu o posiadane informacje proste; stworzenie żądanej bazy danych byłoby wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy pracowników podmiotu zobowiązanego; wytworzenie żądanej informacji skupia podmiot zobowiązany na jej wytworzeniu, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań; przetworzenie może polegać na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów; przygotowanie żądanej informacji byłoby zdeterminowane szerokim zakresem przedmiotowym wniosku, wymagającym zgromadzenia znacznej liczby dokumentów.
Dalej organ wskazał, że Skarżący nie wykazał istnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej. Skarżący nie wykazał bowiem, że informacja, o którą wniósł, mogłaby zostać wykorzystana w celu wywierania wpływu na poprawę funkcjonowania Sądu Najwyższego, czy sądownictwa w ogólności. Spełnienie tej przesłanki jest zaś niezbędne dla uznania, że żądana informacja ma znaczenie dla interesu publicznego. Uzyskanie żądanej informacji przetworzonej wiąże się natomiast z koniecznością zaangażowania określonych środków osobowych i organizacyjnych, trudnych do pogodzenia z bieżącą działalnością Sądu Najwyższego.
Organ podkreślił, że wniosek Skarżącego, wbrew jego stanowisku, został prawidłowo zakwalifikowany i rozpoznany. Zaznaczył, że dostęp do bazy orzecznictwa Sądu Najwyższego jest otwarty i został zagwarantowany każdemu poprzez stronę internetową "https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitePages/orzeczenia.aspx"; wszystkie publikowane orzeczenia są udostępniane przez organ w dwóch formatach ("pdf' oraz "html") natomiast nie jest celowe, żeby na indywidualne życzenie Skarżącego tworzyć kolejne warianty żądanej bazy danych (np. w formacie "doc"). Stwierdził nadto, że postulaty Skarżącego (naukowe badania i analizy itp.) mogą być w pełni realizowane przez istniejącą bazę orzecznictwa organu.
Organ zauważył również, że fakt przechowywania plików źródłowych w różnych lokalizacjach sieciowych sprawia, że samo ich przeniesienie na jeden nośnik (niezależnie od tego, czy to w ogóle wykonalne) wymaga przetworzenia. Orzecznictwo SN jest na bieżąco anonimizowane i publikowane w BIP organu, a otrzymanie dysku z danymi w postaci całego wytworzonego do tej pory orzecznictwa organu wymaga spełnienia przesłanki szczególnej istotności w pozyskaniu żądanych danych dla interesu publicznego, zwłaszcza gdyby miało wiązać się z przetworzeniem do żądanego formatu.
Odnosząc się do argumentacji Skarżącego odnośnie realizacji projektu naukowego organ wskazał, że nie jest ona przekonująca. Odwołując się do poglądów doktryny i judykatury organ zaznaczył, że praca naukowa powszechnie uznawana jest za należącą do zakresu interesu prywatnego, który jest przeciwstawiany interesowi publicznemu. Ewentualne sfinalizowanie pracy naukowej nie oznacza, że praca ta zostanie szerzej opublikowana i wykorzystana przez właściwe organy. Tak samo należy traktować zapowiedź prowadzenia badań dotyczących niesłusznego pozbawienia wolności - zwłaszcza, że nie wynika z pisma Skarżącego, aby wynikiem podjętych prac miała być jakakolwiek publikacja. Nawet gdyby jednak przyjąć, że w wyniku prowadzonych badań miało dojść do opracowania publikacji naukowej, to jednak na etapie jej przygotowania nie istnieje pewność ani nawet prawdopodobieństwo użycia jej przez właściwe organy w tym celu.
Skarżący nie sprecyzował, jakie konkretnie badania miał na myśli, jaki jest ich przedmiot - tytuł, ile osób jest zaangażowanych w konkretny projekt, czy badania są finansowane w ramach zewnętrznego finansowania ze środków publicznych (np. Narodowe Centrum Nauki itp.). Sformułowania Skarżącego są ogólnikowe i w żadnym przypadku nie odnoszą się do konkretnego przedsięwzięcia naukowego. Prezentowana argumentacja - jak się wydaje - zmierza do osiągnięcia celu indywidualnego sprowadzającego się do uzyskania dysku danych, który miałby następnie zostać użyty w niewiadomy sposób.
Końcowo, odnośnie kwestii zagrożenia cybernetycznego, organ wskazał, że w przypadku zagrożenia wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym albo w przypadku wystąpienia takiego zdarzenia można wprowadzić w Polsce jeden z czterech stopni alarmowych. W ostatnim czasie takie stopnie alarmowe były wprowadzone na terenie Rzeczypospolitej Polskiej - co obrazuje, że ryzyko ataku cybernetycznego najważniejszych instytucji Państwa jest zupełnie realne.
W skardze na powyższą decyzję T.S. zarzucił organowi naruszenie:
- art. 2 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 u.d.i.p. poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej znajdującej się w posiadaniu organu, mimo iż wnioskowana forma (baza danych/API) nie jest tożsama z informacją udostępnioną w BIP w postaci pojedynczych orzeczeń i jest niezbędna do jej efektywnego wykorzystania, co narusza zasadę powszechności i użyteczności informacji publicznej,
- art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną kwalifikację wnioskowanej informacji jako informacji przetworzonej, podczas gdy w rzeczywistości jest to informacja prosta (istniejąca baza danych), której udostępnienie nie wymaga żadnych nadzwyczajnych działań analitycznych, selekcyjnych ani twórczych; Skarżący nie domagał się stworzenia nowej informacji, lecz udostępnienia istniejącego zbioru danych w formacie możliwym do maszynowego przetwarzania,
- art. 14 ust. 1 u.d.i.p., poprzez nieuwzględnienie żądanej formy udostępnienia informacji (APl lub bezpośredni eksport bazy danych), bez wykazania rzeczywistych ograniczeń technicznych lub prawnych, a opierając się na błędnych założeniach dotyczących braku technicznej możliwości realizacji wniosku,
- art. 10 ust. 1 u.o.d.p.w. oraz art. 5 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1024, poprzez zignorowanie obowiązku udostępniania informacji publicznych w formatach maszynowo czytelnych oraz z wykorzystaniem API,
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie technicznej struktury bazy danych oraz możliwości jej eksportu; organ zignorował przedstawione dowody, w tym załącznik nr 1 do wniosku o wznowienie postępowania (dokumentację techniczną z przeprowadzonych testów), który jednoznacznie wskazuje na istnienie bazy danych oraz możliwość jej automatycznego pobrania,
- art. 8 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób pozornie rzetelny, lecz faktycznie ignorujący konkretne pytania i dowody przedstawione przez Skarżącego; organ powtarzał ogólnikowe i niezweryfikowane twierdzenia o rzekomym braku bazy danych, co pogłębiło brak przejrzystości,
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu - nieudzielanie odpowiedzi na argumenty Skarżącego, nieuwzględnienie wyjaśnień dotyczących charakteru żądanej informacji i zignorowanie celu publicznego przedsięwzięcia,
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji, które jest lakoniczne, zawiera powtórzenia i wewnętrzne sprzeczności, a także nie odnosi się do wszystkich zarzutów i okoliczności wskazanych przez Skarżącego; organ pominął m.in. odniesienia do funkcjonujących rozwiązań informatycznych, takich jak APl Sejmu, Ministerstwa Sprawiedliwości czy projekt SAOS, który dowodzi realności podobnych udostępnień,
- art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a, poprzez utrzymanie w mocy decyzji
obarczonej licznymi wadami, mimo istnienia przesłanek do jej uchylenia i ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy w oparciu o rzetelnie zebrany materiał dowodowy i pełną analizę prawną.
W związku z powyższymi zarzutami Skarżący wniósł o:
- uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] lutego 2025r. nr [...],
- zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku Skarżącego z dnia [...] stycznia 2025r. i udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej w formie bazy danych orzecznictwa w dowolnej formie cyfrowej i dowolnym sposobem, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku,
- zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazał, że w związku ze stanowiskiem organu przeprowadził eksperyment techniczny, którego celem było sprawdzenie, czy możliwe jest pobranie całej bazy orzeczeń publikowanych przez SN. Eksperyment potwierdził, że dane orzecznicze SN dostępne są w jednolitej strukturze umożliwiającej ich masowe pobranie. Nadto, ich pobranie nie wymaga zaawansowanej wiedzy informatycznej i możliwe jest przy użyciu prostego, ogólnodostępnego skryptu (opis i kod eksperymentu stanowi załącznik nr 1). W związku z wynikami eksperymentu Skarżący złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego.
Skarżący wskazał nadto, że testy techniczne wykazały istnienie spójnej, jednolitej struktury danych, dostępnej bezpośrednio z poziomu wyszukiwarki SN, możliwość ich pobrania przy użyciu prostego narzędzia automatyzującego przeglądanie stron internetowych (tzw. web scraping), brak technicznego podziału danych na Izby, co przeczy argumentowi o trudności w wydzieleniu danych, stosowanie przez SN blokad masowego pobierania jako dowód sprawowania faktycznej kontroli nad bazą i jej strukturą.
Skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z następujących dokumentów na okoliczności wskazane w uzasadnieniu: wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] stycznia 2025 r., decyzja Prezesa SN, wniosek Skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, zaskarżona decyzja Prezesa SN, wniosek Skarżącego o wznowienie postępowania administracyjnego – na okoliczność powołania się na nowe dowody i okoliczności, dokumentacja techniczna z przeprowadzonych testów (tożsama z załącznikiem nr 1 do wniosku o wznowienie postępowania) - na okoliczność istnienia jednolitej bazy danych orzecznictwa SN, technicznej możliwości jej pobrania oraz stosowania przez SN blokad dostępu.
W odpowiedzi na skargę Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na błędne oznaczenie przedmiotu zaskarżenia lub w razie nieuzupełnienia w terminie braku fiskalnego skargi, ewentualnie - na wypadek nieuwzględnienia powyższego - oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Dodatkowo organ podniósł, że funkcjonowanie strony internetowej SN jest całkowicie odmienne od funkcjonowania wewnętrznych systemów teleinformatycznych organu; nie jest zatem celowe powoływanie się na sposób funkcjonowania strony internetowej SN dla udowodnienia tego, w jaki sposób funkcjonuje wewnętrzny system informatyczny organu (dla przykładu: Skarżący podnosi w ramach "eksperymentu" fakt istnienia w ramach BIP SN blokady powodującej możliwość jednoczesnego pobrania maksymalnie 500 orzeczeń (jest to jedno ze standardowych zabezpieczeń przed cyberprzestępcami próbującymi zatrzymać działanie stron internetowych lub przed innymi systemami, które w sposób niekontrolowany pobierają wszystkie dostępne dane) - ale w dalszym ciągu Skarżący nie wyjaśnia, w jaki sposób jego "eksperyment" miałby znaleźć zastosowanie do wewnętrznej bazy teleinformatycznej organu, do której w istocie dostępu on żąda).
W piśmie procesowym z dnia 2 sierpnia 2025 r. Skarżący podtrzymał zarzuty i wnioski skargi. Podniósł nadto, że jego żądanie dotyczyło informacji publicznej, już udostępnionej, a ograniczenia formatu lub mechanizmu dostępu (HTML, brak API, limit zapytań) nie spełniają standardów otwartości przewidzianych w Dyrektywie 2019/1024 UE oraz ustawie o otwartych danych. Zgodnie z art. 2 ust. 2 pkt 3 tej ustawy "informacja publiczna powinna być udostępniana w sposób zapewniający możliwość jej ponownego wykorzystania", co nie jest możliwe w obecnej formie. Uwzględniając powyższe Skarżący podtrzymał swój wniosek o udostępnienie zbiorczej wersji ("chociażby niepełnej, takiej w miarę możliwości technicznych") orzecznictwa Sądu Najwyższego w formacie umożliwiającym przetwarzanie maszynowe.
Skarżący podkreślił, że dostęp do informacji publicznej nie może być ograniczany z powodu formy jej udostępnienia, w tym również, gdy miałby on zostać zrealizowany w sposób zautomatyzowany. Ustawa o dostępie do informacji publicznej oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2019/1024 w sprawie otwartych danych oraz ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego wskazują jednoznacznie, że organy administracji publicznej mają obowiązek umożliwić ponowne wykorzystanie informacji, które są już w ich posiadaniu, i to w sposób niewymagający wykazywania interesu prawnego ani faktycznego.
W piśmie procesowym z dnia 3 listopada 2025 r. organ poinformował, że postępowanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] marca 2025 r. nr [...] zostało prawomocnie zakończone (postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2025 r. organ odmówił wznowienia postępowania, a z uwagi na brak złożenia środka odwoławczego postanowienie to stało się ostateczne).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej: "p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w odpowiedzi na skargę oświadczył, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy, czemu nie sprzeciwił się Skarżący (pismo z dnia 2 sierpnia 2025 r. - k. 54 akt sądowych). W związku z powyższym, stosownie do art. 120 p.p.s.a. sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 2492 ze zm.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta polega na ocenie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Sąd nie stwierdził podstaw do odrzucenia skargi, bowiem nie wystąpiła żadna z przesłanek określonych w art. 58 § 1 i 2 p.p.s.a.
Zauważyć należy, że skarga została złożona w terminie 30 dni od daty doręczenia Skarżącemu decyzji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia [...] marca 2025 r., zaś powołanie w petitum skargi błędnej daty zaskarżonej decyzji ("z dnia [...] lutego 2025 r." zamiast "z dnia [...] marca 2025 r.") wynikało z omyłki Skarżącego, na co wskazuje dalsza treść skargi, z której wynika, że przedmiotem zaskarżenia jest decyzja "odmawiająca udostępnienia informacji publicznej po ponownym rozpatrzeniu sprawy". Jednocześnie formułując wnioski skargi Skarżący zwrócił się o "uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Prezesa Sądu Najwyższego nr [...] z dnia [...] lutego 2025 r.". W tych okolicznościach nie sposób przyjąć, że istniały podstawy do odrzucenia skargi jako niedopuszczalnej na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., z tego powodu, że - jak podnosił organ - Skarżący zaskarżył decyzję organu z dnia [...] lutego 2025 r. nr [...], a więc decyzję wydaną w I instancji.
Sąd nie stwierdził również podstaw do odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. z powodu braku fiskalnego (wpis sądowy od skargi), bowiem brak ten został uzupełniony na wezwanie Sądu w ustawowym terminie (k. 36 i 37 akt sądowych).
W ocenie Sądu skarga podlega uwzględnieniu, bowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia [...] lutego 2025 r. zostały wydane z naruszeniem prawa.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2025 r. nr [...]Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2025 r. nr [...] o odmowie udostępnienia informacji w postaci "dysków danych z pełną treścią całego dotychczas zgromadzonego orzecznictwa Sądu Najwyższego".
Skarżący natomiast wnioskował o udostępnienie "pełnej bazy danych lub API lub pełnej treści orzecznictwa wykorzystywanego na stronie https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitPages/orzeczenia.aspx orzecznictwa zgromadzonej przez Sąd Najwyższy". W podsumowaniu wniosku wnosił zaś o: 1) udostępnienie pełnej bazy danych orzecznictwa zgromadzonej przez Sąd Najwyższy w formie elektronicznej, umożliwiającej jej dalsze przetwarzanie, jeśli nie jest możliwy transfer przez internet, może być na nośniku danych, 2) wskazanie technicznych i formalnych warunków przekazania danych, np. możliwość pobrania plików lub uzyskania punktu dostępu (API).
W oparciu o treść wniosku można przyjąć, że Skarżący domagał się udostępnienia bazy orzeczeń Sądu Najwyższego zgromadzonej w formie elektronicznej (pełnej treści orzecznictwa wykorzystywanego na stronie https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitPages/orzeczenia.aspx), umożliwiającej jej dalsze przetwarzanie. Jako formę rozpoznania wniosku wskazał transfer danych przez internet, ewentualnie, w przypadku braku takiej możliwości, przekazanie danych na nośniku. Przedmiotem wniosku nie były zatem "dyski danych z pełną treścią całego dotychczas zgromadzonego orzecznictwa Sądu Najwyższego (w wersji zanonimizowanej i niezanonimizowanej)", lecz baza orzeczeń Sądu Najwyższego (pełna treść orzecznictwa wykorzystywanego na podanej stronie internetowej) udostępniona w alternatywnie wskazanej formie.
Ponadto Skarżący wnioskował o określenie technicznych i formalnych warunków przekazania danych, np. możliwość pobrania plików lub uzyskania punktu dostępu (API - interfejs programistyczny aplikacji), co - biorąc pod uwagę pozostałą treść wniosku - wskazywałoby na to, że Skarżący domagał się udostępnienia informacji sektora publicznego w celu ponownego wykorzystywania na podstawie ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego (Dz. U. z 2023 r. poz. 1524 ze zm.), która to ustawa wdraża dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1024 z dnia 20 czerwca 2019r. w sprawie otwartych danych i ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego (Dz. Urz. UE L 172 z dnia 26 czerwca 2019 r., s. 56). Skarżący powołał zresztą w petitum wniosku z dnia [...] stycznia 2025 r. obydwa ww. akty prawne, w tym art. 10 ust. 1 u.o.d.p.w., zgodnie z którym podmiot zobowiązany, jeżeli to możliwe, udostępnia lub przekazuje informacje sektora publicznego, jako otwarte dane, w celu ponownego wykorzystywania. Skarżący wskazywał również w treści wniosku, że udostępnienie danych w formie umożliwiającej przetwarzanie maszynowe (np. pełnej bazy danych) jest integralną częścią prawa do informacji publicznej.
Nadto w piśmie z dnia 30 stycznia 2025 r. Skarżący podnosił m.in., że wnioskował o udostępnienie bazy danych do przetwarzania maszynowego. Podkreślał, że "żąda tego, co zostało już wytworzone", "nie żąda nic poza tym, co jest już w tej bazie" (tj. w bazie orzeczeń SN będącej podstawą wyszukiwarki na wskazanej stronie internetowej) podkreślając, że "argumenty (organu) o wyrokach niewprowadzonych są nadinterpretacją".
Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu, przedmiot zaskarżonej decyzji, tj. "odmowa udostępnienia informacji w postaci dysków danych z pełną treścią całego dotychczas zgromadzonego orzecznictwa Sądu Najwyższego" (w postaci zanonimizowanej oraz dotychczas niezanonimizowanej jak wynika z uzasadnienia decyzji), w istocie nie odpowiada treści wniosku Skarżącego.
Organ nie wyjaśnił jednocześnie z jakich względów przyjął, że przedmiotem wniosku jest informacja publiczna przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Przepis ten stanowi, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Wobec braku definicji legalnej pojęcia "informacja publiczna przetworzona" należy wskazać, że na gruncie orzecznictwa sądowego wypracowany został pogląd, który podziela sąd orzekający w niniejszej sprawie, że informacja publiczna przetworzona to taka informacja publiczna, która:
- w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 1746/14; publ. CBOSA),
- jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającego użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2024 r. sygn. akt III OSK 5506/21; j.w.),
- jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu (por. wyroki NSA z dnia: 5 września 2013r. sygn. akt I OSK 953/13, 11 kwietnia 2025 r. sygn. akt III OSK 813/24; j.w.).
W orzecznictwie przyjmuje się, że również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wielkości nakładu pracy, dodatkowych czynności technicznych, intelektualnych, organizacyjnych jakie musi podjąć organ, ich czasochłonności, w tym dodatkowego zaangażowania pracowników, może być traktowana jako informacja przetworzona.
Podkreślić przy tym należy, że ze względu na różnorodność stanów faktycznych objętych ww. przykładowymi orzeczeniami Naczelnego Sądu Administracyjnego, kwalifikacja informacji publicznej jako przetworzonej opiera się na kazuistycznym podejściu do okoliczności każdej indywidualnej sprawy, a w konsekwencji wymaga przedstawienia przez podmiot zobowiązany weryfikowalnej i przekonującej argumentacji, która wyjaśniałaby przyczyny dokonania takiej właśnie kwalifikacji.
W przypadku zatem gdy organ powołuje się na konieczność zaangażowania określonych środków osobowych i rzeczowych w celu realizacji wniosku i z tego powodu kwalifikuje żądaną informację jako przetworzoną, winien przedstawić konkretne, weryfikowalne argumenty wskazujące na zakres czynności z tym związanych, które to czynności mogą zakłócić czy wręcz uniemożliwić normalne funkcjonowanie organu. Chodzi więc o podanie takich wymiernych danych jak: czas niezbędny do realizacji wniosku, liczba pracowników zaangażowanych w ten proces w relacji do dostępnych zasobów kadrowych, konkretna bądź choćby przybliżona ilość dokumentów (informacji) podlegających selekcji, analizie czy anonimizacji, konieczność pozyskania dokumentów (informacji) ze zbiorów znajdujących w różnych komórkach organizacyjnych, administrowanych przez różnych pracowników, oraz każda inna okoliczność potwierdzająca wymóg ponadstandardowego zaangażowania w przygotowanie wnioskowanych informacji.
Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, gdzie podkreśla się, że "w każdym przypadku, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej powołuje się na to, że ma ona charakter przetworzony i okoliczność ta stanowi podstawę decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, zobowiązany jest w uzasadnieniu tej decyzji podać fakty, które będą tę ocenę potwierdzać. (...) Chodzi więc o podanie takiego zbioru informacji, które pozwolą sądowi na pozytywną weryfikację przyjętego w decyzji stanowiska, że żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną" (por. wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2023 r., sygn. akt III OSK 314/22, publ. CBOSA).
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia [...] lutego 2025 r. powyższych wymogów nie spełniają, co stanowi o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Po pierwsze organ błędnie przyjął, że przedmiotem żądania wniosku są zarówno orzeczenia opublikowane w BIP, jak i te, które nie zostały jeszcze zanonimizowane i jako "pliki źródłowe" są zgromadzone w "różnych lokalizacjach sieciowych", nie wyjaśniając zresztą w sposób przekonujący co należy pod tym pojęciem rozumieć. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że w BIP dotychczas opublikowano 175.000 orzeczeń, a baza danych jaką organ miałby wytworzyć (która zawierałaby również orzeczenia dotychczas niezanonimizowane) miałaby liczyć 180.000 orzeczeń (choć w dalszej części uzasadnienia decyzji organ wskazał, że żądanie wniosku wymagałoby stworzenia nieistniejącej bazy danych, która zawierałaby 175.000 orzeczeń, co pozostaje niezrozumiałe wobec powołanej wcześniej argumentacji). Rzecz jednak w tym, o czym była już mowa powyżej, że Skarżący nie wnioskował o udostępnienie mu wszystkich dotychczas wydanych orzeczeń Sądu Najwyższego, a więc również tych, które nie zostały zanonimizowane na dzień wpływu wniosku, lecz wyraźnie wskazywał, że przedmiotem wniosku jest istniejący zbiór orzeczeń Sądu Najwyższego wykorzystywanych na stronie https://www.sn.pl/wyszukiwanie/SitPages/orzeczenia.aspx, a więc zbiór orzeczeń zanonimizowanych.
Niezrozumiałe jest zatem ogólnikowe, nieprecyzyjne twierdzenie organu, że żądanie wniosku jest "niezwykle czasochłonne" z uwagi na to, że "pewne orzeczenia Sądu Najwyższego mogły zostać już wydane, ale jeszcze nie zostały zanonimizowane". Niezrozumiałe jest również stanowisko, że spełnienie żądania wniosku wymagałoby stworzenia, w drodze ręcznego wyselekcjonowania, specjalnego opracowania w formie zestawienia zanonimizowanych orzeczeń Sądu Najwyższego niewystępujących jeszcze w internetowej bazie orzeczeń Sądu Najwyższego, a w konsekwencji stworzenia "nieistniejącej dotychczas bazy danych". Nieprzekonujące są również twierdzenia organu o braku narzędzi informatycznych wykorzystywanych do obsługi administracyjnej Sądu Najwyższego. Podkreślić należy, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Skarżący konsekwentnie podnosił, że nie wnioskował o udostępnienie danych wymagających przetworzenia (zanonimizowania), lecz domagał się wyłącznie udostępnienia danych w pierwotnej formie, jaką posiada Sąd Najwyższy ("anonimizowane orzecznictwo wykorzystywane w wyszukiwarce"). Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ tę argumentację Skarżącego wziął pod uwagę zwłaszcza w kontekście przepisów ustawy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego.
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ podniósł, że przygotowanie opracowania żądanego przez Skarżącego: wymaga przedsięwzięcia czynności organizacyjnych, a w pewnym zakresie także analitycznych, w oparciu o informacje proste; byłoby wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy; oderwałoby organ od przypisanych mu kompetencji i zadań; polegałoby na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych zbiorów danych; byłoby zdeterminowane szerokim zakresem wniosku. Przedstawiając tę ogólnikową, nieprecyzyjną argumentację organ odwołał się do orzeczeń sądów administracyjnych, co nie jest wystarczające z punktu widzenia wymogów uzasadnienia faktycznego decyzji. Każda sprawa ma bowiem indywidualny charakter, zatem organ powinien wyjaśnić w przekonujący sposób, odwołując się indywidualnych okoliczności rozpatrywanej sprawy, z jakich względów uznał, że przedmiot wniosku stanowi informację publiczną przetworzoną.
Powołanie się na art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. jest uzasadnione wówczas, gdy organ wykaże, wskazując konkretne okoliczności indywidualnej sprawy, że wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej. W niniejszej sprawie organ takich okoliczności nie powołał, a użyte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ogólnikowe sformułowania nie są wystarczające, aby stanowisko organu odnośnie przesłanki domowy udostępnienia informacji publicznej podzielić.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że organ błędnie zakwalifikował wnioskowaną informację - jako informację publiczną przetworzoną. W konsekwencji błędnie (przedwcześnie) uznał, że udostępnienie tej informacji uzależnione jest od zaistnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego. Wykazanie ww. przesłanki jest konieczne wyłącznie w sytuacji, gdy żądana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, bowiem warunkuje jej udostępnienie. W sytuacji natomiast gdy organ nie wykazał, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, nie miał podstaw do odmowy udostępnienia informacji z powodu niewykazania przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego.
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] lutego 2025 r. zostały więc wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., co skutkowało ich uchyleniem. Utrzymując w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2025 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego dopuścił się również naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. utrzymując w mocy wadliwą decyzję.
Wskazać przy tym należy, że Sąd nie miał podstaw do zobowiązania Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do rozpatrzenia wniosku z dnia [...] stycznia 2025 r. i udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej w formie bazy danych orzecznictwa w dowolnej formie cyfrowej i dowolnym sposobem, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, bowiem w sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 145a § 1 p.p.s.a.
Ponownie rozpatrując sprawę podmiot zobowiązany uwzględni powyższą ocenę prawną. W razie powzięcia wątpliwości co o treści wniosku oraz podstawy prawnej jego rozpoznania, wezwie Skarżącego do sprecyzowania wniosku.
Końcowo zauważyć należy, że sąd administracyjny co do zasady kontroluje legalność zaskarżonej decyzji (rozkazu personalnego) na podstawie akt sprawy (art. 133 ust. 1 p.p.s.a.), według ustalonego przez organ administracji stanu faktycznego oraz stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania. Wyjątek od tej zasady ustanawia art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd z urzędu albo na wniosek strony może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie powoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Istota uzupełniającego postępowania dowodowego polega na jego przeprowadzeniu w sytuacji, gdy brak dowodu z dokumentu uniemożliwia lub znacznie utrudnia ocenę zgodności z prawem stanu faktycznego ustalonego przez organ. Oznacza to, że nie każdy dowód może być dopuszczony w tym postępowaniu, lecz jedynie dowód z dokumentu, a ponadto dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu (por. wyroki NSA z dnia 23 lutego 2022 r., sygn. akt III OSK 1054/21; z dnia 14 kwietnia 2023 r., sygn. akt III OSK 2846/21; CBOSA).
W ocenie Sądu w sprawie nie zostały spełnione przesłanki z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd nie powziął istotnych wątpliwości wymagających wyjaśnienia na podstawie wnioskowanego dowodu (dokumentacja techniczna z przeprowadzonych testów), w celu wydania rozstrzygnięcia w sprawie. W pozostałej części wniosek dowodowy dotyczył akt sprawy, które nie podlegają ocenie Sądu na podstawie ww. przepisu, lecz stanowią podstawę orzekania w oparciu o art. 133 p.p.s.a.
Mając na względzie wszystko powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania obejmujących wpis od skargi (200 złotych) Sąd postanowił na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., jak w punkcie 2 sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło