II SA/Wa 708/20

WyrokWSA w Warszawie2020-11-27

Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Tomasz Szmydt, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zachowanie policjantki w czasie wolnym od służby, polegające na agresywnym i aroganckim zachowaniu wobec interweniujących funkcjonariuszy oraz szarpaninie z inną osobą, stanowi przewinienie dyscyplinarne naruszające zasady etyki zawodowej?
Ratio decidendi
Zachowanie policjantki w czasie wolnym od służby, polegające na agresywnym, aroganckim i pogardliwym traktowaniu interweniujących funkcjonariuszy, a także na szarpaninie z inną osobą, stanowi przewinienie dyscyplinarne naruszające zasady etyki zawodowej. Obowiązek przestrzegania zasad etyki zawodowej ma charakter prawny i nie ogranicza się do czasu pełnienia służby, a jego naruszenie uzasadnia wymierzenie kary dyscyplinarnej.
Stan faktyczny
Policjantka I.J. została obwiniona o naruszenie zasad etyki zawodowej w związku z agresywnym i aroganckim zachowaniem wobec interweniujących policjantów oraz szarpaniną z inną osobą, będąc pod wpływem alkoholu. Po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, Komendant Rejonowy Policji wymierzył jej karę nagany. Po rozpoznaniu odwołania, Komendant [...] Policji utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i błędy w ustaleniach faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 listopada 2020 r. sprawy ze skargi I. J. na decyzję Komendanta [...] Policji w W. z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę. I.J. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] lutego 2020 r. (nr [...]), którym organ na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2019 r. poz. 161 ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. (nr [...]) o ukaraniu skarżącej karą dyscyplinarną nagany. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że postanowieniem z [...] stycznia 2019 r. przełożony dyscyplinarny skarżącej działając na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm.), wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] I.J. i zarzucił jej, że w dniu [...]stycznia 2019 r. w godzinach od około 5.55 do 7.51 w [...] przy ulicy [...], w czasie wolnym od służby, w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, podczas policyjnej interwencji szarpała się z kobietą (która wiedziała, że jest policjantką) i uderzyła ją ręką oraz w stosunku do interweniujących policjantów zachowywała się arogancko, odnosząc się do nich z pogardą, ze względu na ich niższe stopnie służbowe. Zdaniem organu, skarżąca będąc zobowiązaną do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, oraz będąc zobowiązaną do przestrzegania zasad poprawnego zachowania, w tym w stosunku do innych policjantów oraz poszanowania ich godności, naruszyła w ten sposób zasady etyki zawodowej (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 7, § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta). Komendant Rejonowy Policji [...] orzeczeniem z [...] grudnia 2019 r. wydanym na postawie art. 135j ust. 1 pkt 3 i pkt 4 ustawy o Policji, uznał I.J. winną zarzucanych jej czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu orzeczenia opisał szczegółowo przebieg zdarzenia z udziałem skarżącej, w tym także opisał okoliczności "pierwszej" interwencji , podjętej pomiędzy 5:00 a 6:00 w dniu [...] stycznia 2019 r. Organ wyjaśnił, że [...] I.J. nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu i podniosła, że w dniu zdarzenia była pod wpływem alkoholu, ale nie pełniła wówczas służby. Obwiniona wyjaśniła, że nie była arogancka lecz zdenerwowana oraz że nosiła wówczas aparat ortodontyczny, który uniemożliwiał jej wyraźną mowę, natomiast policjanci podejmujący interwencje, z uwagi na krótki staż służby nieprawidłowo (rutynowo, nieobiektywnie) wykonywali czynności służbowe i zachowywali się wobec niej w sposób arogancki. Komendant Rejonowy Policji [...] stwierdził w uzasadnieniu orzeczenia, że wyjaśnienia skarżącej nie są wiarygodne. Z zeznań A.C., J.D., oraz sierż. S.G., sierż. L.G. (którzy zostali wezwani na pierwszą interwencję z udziałem skarżącej, a następnie w związku ze zgłoszeniem A.C. oraz J.D., ok. godz. 5:55 zostali skierowani do zdarzenia przy ulicy [...], w trakcie którego doszło do popełnienia przez skarżącą przewinienia dyscyplinarnego) oraz sierż. A.S., sierż. O.M., sierż. L.S., a także asp. szt. D.S. (którzy zostali wezwani na miejsce "drugiego" zdarzenia, w związku z eskalacją konfliktu), dowodu z badania skarżącej na okoliczność alkoholu w wydychanym powietrzu, oględzin płyty DVD-R zawierającej nagranie z kamer nasobnych funkcjonariuszy Policji z przeprowadzonej interwencji wynika, że I.J., będąc pod wpływem alkoholu ((I badanie 0,64 mg/l, II badanie - 0,68 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu), zachowywała się agresywnie wobec wzywających interwencję, używała wobec nich słów wulgarnych i powszechnie uznawanych za obelżywe, szarpała oraz uderzała I.D. (która udawała, że nagrywa przebieg zdarzenia telefonem komórkowym). I.J. interweniujących funkcjonariuszy traktowała pretensjonalnie i z wyższością, twierdząc, że "i tak jej się nic nie stanie", sugerowała co mają pisać w notatniku służbowym i jakie wykonywać czynności służbowe. Ponadto nie wyrażała zgody na przeprowadzenie badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu Zdaniem organu, zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca swoim zachowaniem naruszyła zasady etyki zawodowej o których mowa w § 7, § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta. Według tych przepisów, policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej i dbać o schludny wygląd, w stosunku do innych policjantów przestrzegać zasad poprawnego zachowania, godności i tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego oraz dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. W konsekwencji popełniła zarzucane jej przewinienie dyscyplinarne (art. 132 ust. 1 ustawy o Policji). Zdaniem Komendanta Rejonowego Policji [...] [...] I.J. co najmniej godziła się na popełnienie zarzucanych czynów (art.132a pkt 1 ustawy o Policji), a więc popełniła zawinienie z winy umyślnej. Powinna sobie zdawać sprawę, że udział w szarpaninie, nieprzestrzeganie zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych, w tym do policjantów narusza zasady etyki zawodowej policjanta. Orzekając o wymiarze najłagodniejszej kary dyscyplinarnej (nagany) organ odwołał się do art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji i stwierdził, że delikty dyscyplinarne były mniejszej wagi i nie niosły za sobą negatywnych następstw dla służby. I.J. w odwołaniu od tego orzeczenia zarzuciła organowi I instancji naruszenie art. 135 k ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, poprzez rozstrzygnięcie co do zdarzeń nie objętych postanowieniem o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, art. 135 g ust. 1 ustawy, przez zaniechanie uwzględnienia okoliczności przemawiających na jej korzyść, wynikających z zeznań asp. szt. D.S., częściowo sierż. A.S. i mt. asp. T.K. oraz O.S., K. i L.L., a także błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzekania, co do tego, że wobec interweniujących policjantów zachowywała się arogancko i z pogardą, ze względu na niższe stopnie służbowe. Odwołująca się wiosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i jej uniewinnienie, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżąca podała m. in., że przytaczane w orzeczeniu jej zachowania nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie na czym konkretnie miało polegać zachowanie aroganckie i pogardliwe. I.J. stwierdziła, że sam udział w szarpaninie bywa zdarzeniem niezależnym od woli uczestnika. Odwołująca się podniosła, że przesłuchany w charakterze świadka asp. szt. D.S. stwierdził, że w jego obecności zachowywała się spokojnie, nie ubliżała nikomu, nie wpływała na przebieg interwencji. W ocenie skarżącej, "z duża ostrożnością" należy podejść do zeznań sierż. A.S. i mł. asp. T.K., którzy zeznali co prawda że zachowywała się spokojnie ale jednocześnie, że zachowywała się pretensjonalnie i z wyższością, a do prowadzonego interwencję sierżanta mówiła, że "jest za krótki aby ją legitymować". Po rozpoznaniu odwołania skarżącej, Komendant [...] Policji zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] lutego 2020 r., wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Organ II instancji w uzasadnieniu orzeczenia powołał się na art. 135e ust. 1 zd. 1 ustawy o Policji, który stanowi, że rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy i stwierdził, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Komendant [...] Policji nie zgodził się ze skarżącą, że organ I instancji naruszył art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy, ponieważ rozstrzygnął o zdarzeniach nieobjętych postanowieniem o przedstawieniu zarzutów (tj. "pierwszej interwencji" podjętej między 5:00 a 6;00 w dniu [...] stycznia 2019 r.). Według powołanego przepisu, zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zawiera opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną. Orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. spełnia ten wymóg. I.J. została uznana winną popełnienia czynu opisanego w zarzucie i w tym zakresie została wymierzona kara dyscyplinarna. Odwołanie się przez organ I instancji w uzasadnieniu orzeczenia do przebiegu pierwszej interwencji z jej udziałem było podyktowane potrzebą jasnego, zrozumiałego przedstawienia okoliczności zdarzenia, podczas którego strona dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów odwołania, Komendant [...] Policji stwierdził, że przełożony dyscyplinarny badał oraz uwzględniał okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionej, umożliwił I.J. korzystanie ze wszystkich uprawnień przysługujących w postępowaniu dyscyplinarnym, w tym składania wniosków dowodowych. Z tego powodu zarzut dotyczący naruszenia art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji nie jest uzasadniony. Odnosząc się do stopnia zawinienia [...] I.J. organ podał, że skarżąca podczas interwencji, powołując się na swój status służbowy i miejsce pełnienia służby, wobec policjantów zachowywała się arogancko, z pogardą, ze względu na niższe stopnie służbowe a ponadto stosowała przemoc wobec J.D. Będąc policjantką (w stopniu [...]) nie powinna utrudniać innym policjantom przeprowadzenia czynności służbowych, zwłaszcza, że uczestniczyły w nich także inne osoby, które wiedziały, że skarżąca jest funkcjonariuszem Policji. Obwiniona winna sobie zdawać sprawę, że jej zachowanie może negatywnie wpłynąć na społeczny wizerunek Policji i budowanie zaufania do niej. Funkcjonariusza jest zobowiązania do etycznego zachowania nie tylko w służbie ale także poza nią. Jako policjantka z kilkunastoletnim stażem służby swoim zachowaniem nie dała dobrego przykładu młodszym służbą funkcjonariuszom. Komendant [...] Policji uznał, że kara dyscyplinarna wymierzona skarżącej przez organ I instancji spełnia wszystkie dyrektywy wymiary kary, wymienione w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Komendant Rejonowy Policji [...] wziął pod uwagę rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej), okoliczności jego popełnienia (w czasie wolnym od służby), stopień zawinienia, skutki, w tym następstwa dla służby (negatywny odbiór jego zachowania przez innych policjantów), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionej obowiązków (dbanie o przestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta i właściwy stosunek do innych funkcjonariuszy) oraz dotychczasowy przebieg jego służby (niekaralność i pozytywna opinia przełożonego). I.J,. w skardze wniesionej do Sądu na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta [...] Policji z [...] lutego 2020 r. zarzuciła, że zostało wydane z naruszeniem art. 135l ust. 1 ustawy o Policji. W uzasadnieniu tego zarzutu podała, że wyższy przełożony dyscyplinarny nie skorzystał z możliwości uzupełnienia materiału dowodowego. W związku z tym wydając zaskarżone orzeczenie nie mógł powołać się na dowody niewymienione w orzeczeniu organu I instancji (m. in. zeznania O.M., L.S.), ponieważ nie były one podstawą stanu faktycznego ustalonego przez organ I instancji. Zdaniem I.J. organ naruszył ponadto art. 135g ust. 1 ustawy ponieważ nie wziął pod uwagę okoliczności przemawiających na jej korzyść. W konsekwencji "powielił błąd w ustaleniach faktycznych" i nieprawidłowo przyjął, że skarżąca wobec interweniujących policjantów zachowywała się arogancko i z pogardą. Skarżąca zarzuciła również organowi odwoławczemu, że utrzymał w mocy orzeczenie pierwszoinstancyjne, które zostało wydane z naruszeniem art. 135j ust. 2 pkt 4 w związku z art.135n ust. 4 ustawy o Policji, ponieważ dotyczyło także zdarzeń w zakresie pierwszej interwencji podjętej pomiędzy godziną 5:00 a 6:00 w dniu [...] stycznia 2019 r. Komendant [...] Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. W zaskarżonym przez I.J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie orzeczeniu z [...] lutego 2020 r. Komendant [...] Policji podzielił stanowisko Komendanta Rejonowego Policji [...], wyrażone w orzeczeniu z [...] grudnia 2019 r., że skarżąca w sposób zawiniony dopuściła się zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i że kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do stopnia zawinienia, uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki i następstwa dla służby oraz dotychczasowy przebieg służby skarżącej. Organ argumentował, że stosownie do art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego m. in. na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, a więc m. in. przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Sąd podziela to stanowisko organów oraz argumentację przywołaną na jego uzasadnienie. Według art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego m. in. na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, które zostały określone w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. W myśl § 7 tego załącznika, policjant powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania. Według § 14, stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego, natomiast stosownie do § 23, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Należy dodać, że stosownie do art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest obowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. W rocie ślubowania policjanta jest zaś m. in. mowa o obowiązkach przestrzegania prawa, przestrzegania dyscypliny służbowej i przestrzegania zasad etyki zawodowej (art. 27 ustawy). Wynika z tego, że obowiązek przestrzegania przez policjanta zasad etyki zawodowej jest obowiązkiem o charakterze prawnym (wynikającym z przepisów prawa). Przede wszystkim nie jest uzasadniony zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 135l ust. 1 i art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Według pierwszego z powołanych przepisów, w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Jak wynika z uzasadnienia skargi, skarżąca naruszenia tego przepisu upatruje w powołaniu się przez organ w zaskarżonym orzeczeniu na dowody (zeznania świadków) niewymienione w orzeczeniu dyscyplinarnym organu I instancji. Tymczasem niepowołanie przez organ I instancji w orzeczeniu wszystkich zebranych dowodów nie oznacza, że nie podlegały one jego ocenie i nie stanowiły podstawy ustaleń faktycznych. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym przez organ I instancji. Organ II instancji nie zalazł podstaw do uzupełnienia tego materiału, uznając, że jest on dostateczny (wystarczający) do wydania orzeczenia dyscyplinarnego. W ocenie Sądu, nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, w myśl którego przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Z akt sprawy wynika, że rzecznik dyscyplinarny a następnie przełożony dyscyplinarny badali oraz uwzględniali okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionej. Wbrew zapatrywaniu I.J., materiał dowodowy w tej sprawie został zebrany i oceniony prawidłowo. Wynika z niego jednoznacznie, że skarżąca podczas policyjnej interwencji w dniu [...] lutego 2020 r. (między godziną 5:55 a 7:51), wobec interweniujących policjantów zachowywała się arogancko i z pogardą, z uwagi na niższe stopnie służbowe oraz szarpała się z I.D. Nie można zarzucić organowi, że nie dając wiary niektórym zeznaniom świadków nie uwzględnił tym samym okoliczności przemawiających na korzyść obwinionej. Zeznania świadka asp. szt. D.S. według którego skarżąca w jego obecności zachowywała się spokojnie, O.S., K. i L. L. (znajomych skarżącej), nie mogą stanowić podstawy do podważenia zeznań pozostałych świadków tj. funkcjonariuszy uczestniczących w zdarzeniu oraz J.D., A.C., które zwróciły się o interwencję Policji. Te zeznania są spójne, logiczne i przekonujące. Tytułem przykładu należy przytoczyć zeznania T.K., z których wynika, że widział, jak "awanturująca się policjantka, wyzywa osoby zgłaszające (interwencję) słowami wulgarnymi i obraźliwymi, a w stosunku do policjantów przeprowadzających interwencję zachowywała się pretensjonalnie i z wyższością (...)". Można dodać, że świadek O.S. nie kwestionowała, że obwiniona szarpała się z inną kobietą. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji, Sąd stwierdza, że zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne zawiera opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną. Obwiniona została uznana winną popełnienia czynu opisanego w zarzucie i w tym zakresie została wymierzona kara dyscyplinarna. Całkowicie nieuzasadnione jest twierdzenie, że "przytaczane w orzeczeniu zachowania skarżącej nie dają (...) jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, na czym konkretnie miało polegać zachowanie aroganckie i pogardliwe" oraz że "wrażenie świadków o zachowaniu się przez skarżącą z wyższością jest wrażeniem policjantów niższych stopniem służbowym i nie sposób a priori wykluczyć bez wnikliwego rozważenia, czy nie jest ono wynikiem ich własnego poczucia niższości". Materiał postępowania dyscyplinarnego zawiera zeznania świadków opisujące zachowanie skarżącej, które z całą pewnością można określić jako aroganckie, zuchwałe, pogardliwe i protekcjonalne. Sąd nie zgadza się ze skarżącą, że jej zachowanie było uzasadnione zaistniałą sytuacją i że "mogła pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu o nieporadności interweniujących" oraz że była zdenerwowana napaścią na nią. W przekonaniu Sądu zachowania skarżącej - wieloletniego funkcjonariusza Policji, nie można usprawiedliwiać. Na zakończenie należy zwrócić uwagę, że służba w Policji jest służbą publiczną, której pełnienie wiąże się nie tylko z wymaganiami dotyczącymi kompetencji zawodowych ale również obejmującymi kompetencje etyczne. Z istoty służby publicznej (w tym służby w Policji) wynika, że nie zamyka się ona, zwłaszcza w zakresie przestrzegania standardów etycznych, w granicach czasowych norm wykonywania obowiązków czysto służbowych. Funkcjonariusz publiczny nie może czuć się zwolniony, co oczywiste, z obowiązku przestrzegania zasad etycznych "po godzinach pracy". Takiego przekonania nie daje się pogodzić z rotą ślubowania policjanta i z wynikającymi z niej obowiązkami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów i ich oceny. W rozpatrywanej sprawie organy podjęły niezbędne czynności do wyjaśnienia sprawy, zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, ustaliły wszystkie istotne okoliczności sprawy. Na tej podstawie zasadnie uznały, że skarżąca swoim zachowaniem naruszyła zasady etyki zawodowej policjanta, o których mowa w § 7, § 14 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. Sąd podziela stanowisko organu, że skarżąca popełniła zarzucane przewinienie z winy umyślnej. Ocena organu w tym zakresie jest prawidłowa, a jej uzasadnienie dostateczne. Zgodnie z art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki jego działania, zachowanie przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W ocenie Sądu organ w pełni zrealizował wskazane dyrektywy wymiaru kary i uzasadnił zarówno okoliczności wpływające na jej wymiar, jak rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie zasad etyki zawodowej), okoliczności jego popełnienia, skutki, w tym następstwa dla służby (negatywny wpływ na wizerunek Policji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (postępowanie zgodnie z zasadami współżycia społecznego i dbanie o wizerunek Policji). Wymierzając karę organ wziął pod uwagę dotychczasowy przebieg służby skarżącej. Na tej podstawie zasadnie uznał, że właściwe jest ukaranie skarżącej najłagodniejszą z kar dyscyplinarnych. Kara nagany jest bowiem adekwatna, współmierna do stopnia zawinienia popełnionego przez niego czynu. Z przedstawionych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło